Australia: atom i Tomahawki zamiast Barracud

16 września 2021, 08:13
38605376201_2560b1c491_k
Fot. U.S. Navy
Reklama

Australia podpisała ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią porozumienie o rozszerzonej współpracy obronnej. W jego ramach ma zostać pozyskanych osiem atomowych okrętów podwodnych. Jednocześnie Australia rezygnuje z francuskich konwencjonalnych jednostek typu Barracuda.

Prezydent USA oraz premierzy Australii i Wielkiej Brytanii Scott Morrison i Boris Johnson ogłosili nową inicjatywę współpracy w sektorze obrony i bezpieczeństwa AUKUS (Australia, United Kingdom, United States). Ma ona prowadzić do zacieśnienia współpracy dyplomatycznej oraz w obszarze bezpieczeństwa i obrony.

Kluczowym elementem tej inicjatywy jest zwiększenie integracji trzech państw, co obejmuje także współpracę naukowo-przemysłową w dziedzinie obronności oraz tworzenie bezpiecznych łańcuchów dostaw.

Władze Australii poinformowały, że pierwszą inicjatywą, realizowaną wspólnie przez te trzy państwa ma być budowa „co najmniej” ośmiu atomowych okrętów podwodnych, które w założeniu mają powstać w stoczni w Adelaide. Zastąpią one sześć konwencjonalnych jednostek typu Collins. Canberra jednocześnie rezygnuje z pozyskania dwunastu okrętów podwodnych typu Barracuda/Attack od koncernu Naval Group, zakup tych ostatnich planowany był od 2016 roku.

Australijczycy podkreślają, że pozyskanie okrętów podwodnych o napędzie atomowym nie będzie stanowiło złamania zapisów dotyczących proliferacji broni jądrowej. Jednostki te będą miały wyłącznie uzbrojenie konwencjonalne, w tym amerykańskie pociski Tomahawk. Australia zamierza pozyskać również pociski manewrujące AGM-158B JASSM-ER, podobne do tych jakie Polska zakupiła dla myśliwców F-16.

Oprócz tego, co równie istotne, ma zostać zacieśnione partnerstwo w dziedzinie nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Należy założyć, że przemysły obronne trzech państw – już dziś silnie zintegrowane (by tylko wymienić programy F-35 czy morskich samolotów patrolowych Poseidon), będą wymieniać informacje i współpracować jeszcze ściślej. Trzeba pamiętać, że już dziś USA i Australia pracują np. nad systemami broni hipersonicznej, z kolei Wielka Brytania jest użytkownikiem pocisków Tomahawk, ale i atomowych Trident, rozmieszczonych na zbudowanych we współpracy z USA konwencjonalnych okrętach podwodnych. Nie jest wykluczone, że w przyszłości, po opracowaniu pocisków hipersonicznych z głowicami konwencjonalnymi, przeznaczonych do odpalania z okrętów podwodnych, trafią one na jednostki wszystkich trzech państw.

Inicjatywa jest powszechnie odczytywana jako odpowiedź na rosnące zagrożenie ze strony ChRL, choć formalnie nie jest skierowana przeciwko żadnemu państwu. Warto zauważyć, że pozyskując atomowe okręty podwodne Australia może niejako „odciążyć” Stany Zjednoczone od konieczności zapewnienia tej zdolności w obszarze Indo-Pacyfiku, przejmując większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

Równolegle z budowaniem własnych zdolności Australia wybiera więc ściślejszą współpracę z USA, nadal postrzeganymi jako bardzo ważny sojusznik. Porozumienie może też wzmocnić znaczenie Wielkiej Brytanii w tamtym regionie świata. Londyn coraz mocniej wzmacnia bowiem swoją obecność w obszarze Indo-Pacyfiku, a w ramach AUKUS będzie odgrywał też ważną rolę w systemie bezpieczeństwa.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 177
Reklama
Piotr ze Szwecji
piątek, 17 września 2021, 10:16

AUKUS nie jest sojuszem zawiązanym przeciwko Francji, lecz Chinom? Ha! Pomylić się można... Co na to Francuzi?

vfvv
piątek, 17 września 2021, 08:08

No to teraz powinno pójść zapytanie z Polski do Naval Group. Barakudy nie potrzebujemy lecz na szybkie uruchomienie produkcji scorpene wraz z pociskami manewrujacymi możemy liczyć Trzeba tylko dodać warunek, że pierwszy okręt w służbie musi być do końca 2024.

Boczek
piątek, 17 września 2021, 14:42

...i udać się na tę ryzykowną ścieżkę jak wszyscy inni? I po co nam Scorpène, który nie ma AIP i przed 2026/8 nie byłby gotowy (+ francuski poślizg). I dlaczego nie Niemcy, na ktorych już jesteśmy skazani, tym bardziej, że rodzina 212A jest już zintegrowana z Tomahawkiem?

stan
piątek, 17 września 2021, 23:39

B. słuszna uwaga. Popieram w 100 %

dimitris
piątek, 17 września 2021, 03:32

Artykuł nie wspomina, że owa umowa na 12 konwencjonalnych op miała wartość ponad 50 mld Euro, samych tylko zakupów, dokonywanych we Francji. Mój koment: A wobec tego greckie wydatki, rzędu 1,5 mld Euro na jeden nowoczesny op i tak traktować należy jako ostrożne i oszczędne. A rozgłaszane nieraz w Polsce bardzo niskie kwoty, jakoby wystarczające na "pozyskanie" nowoczesnych op, stanowią rozmyślne przemilczenie faktycznych kosztów, rozmyślne wprowadzanie w błąd opinii publicznej, przez lobbujących.

Ech
piątek, 17 września 2021, 00:13

Wogle to jest legalne sprzedac okret podwodny atomowy komus? Zdaje sie ze Rosja lisingowala taki okret Indiom bo spzredac nie mozna bylo?

Boczek
piątek, 17 września 2021, 14:45

Legalne.

komentator
czwartek, 16 września 2021, 22:37

Jeżeli w perspektywie 20-30 lat Australia nie chce być pożarta przez Chiny to ten ruch jest jak najbardziej trafny. Tyle że te jednostki będą musiały posiadać w arsenale broń jądrową. Bez tego będą słabym argumentem wobec potężnego przeciwnika. Jeżeli USA podjęły taką decyzję w stosunku do Australii to najprawdopodobniej ChRL już trenuje przyszłościowo scenariusze zajęcia Australii.

Milutki
czwartek, 16 września 2021, 22:01

Mądra decyzja ze strony Australii , postawiła na partnerów którzy coś znaczą a nie na Francję która udaje że coś znaczy. Macron szykował politykę europejską dla Pacyfiku ale UE nawet o własne podwórko nie potrafi zadbać, w każdej sprawie ma paraliż decyzyjny albo brak woli działania - Ukraina, Syria, Morze Śródziemne, wkrótce będzie Afganistan .

Niuniu
czwartek, 16 września 2021, 21:47

12 francuskich okrętów miało kosztować 40 mld dolarów US. Brytyjsko-amerykańskich ma być 8 za 65 miliardów dolarów. Będą budowane w Australii w Adelajdzie i pierwszy ma być gotowy w 2036r. To kupa czasu i mnóstwo różnych rzeczy jeszcze może się wydarzyć.

Cpt Price
piątek, 17 września 2021, 04:57

@Niuniu raczej może być szybciej niż ci się wydaje Osborne Naval Shipyard jest na to już przygotowana.

AlS
piątek, 17 września 2021, 04:34

Ile miały kosztować? W międzyczasie cena urosła do 54 miliardów euro według cen z 2020. To niemal dokładnie właśnie tyle- 65 mld USD. Francuzi pewnie jeszcze by podnieśli cenę w trakcie trwania kontraktu, bo są z tego znani. Kangury bardzo dobrze zrobiły, Astute to obecnie najlepsze OP świata, a pewnie to one będą podstawą do opracowania okrętów dla Australii. Duży akwen wymaga okrętów o dużej autonomii, dieslowsko- elektryczne łódki to przy takim obszarze jak oceany wokół Australii, lekkie nieporozumienie.

Davien
piątek, 17 września 2021, 13:53

Astute to UK a nie Stany. Tu raczej bazą będą jeszcze nowsze Virginie

Dmk
wtorek, 28 września 2021, 06:53

Amerykanie nie, sprzedadzą Virginię, Astute i dostarczą siłownie atomowe, Tomahowki i inne uzbrojenie

Chyżwar
piątek, 17 września 2021, 19:03

Anglicy wyszli z UE. Teraz potrzebują czegoś w zamian. Już dawno określili, że spawa będzie polegała na bliższej współpracy z państwami, z którymi mają wspólną królową. Dlatego to raczej będą brytyjskie okręty z amerykańskim uzbrojeniem.

dim
piątek, 17 września 2021, 03:37

@Niuniu. "Miało kosztować 40 mld USD" - może taka była wersja propagandowa, jak zawsze z zaniżonym łącznym kosztem, dla "ułatwienia podjęcia decyzji" przez parlament kraju nabywcy. Tymczasem sami Francuzi obliczają, że oto uciekło im sprzed nosa ponad 50 mld Euro. I proszę zauważyć, że Euro, nie USD ! Taka już jest technika sprzedaży okrętów podwodnych, że najpierw kłamie się opinii publicznej i parlamentowi o "umiarkowanych kosztach", potem mnoży się je kilkakrotnie, już w trakcie budowy i po przyjęciu ogromnych zadatków.

Ech
piątek, 17 września 2021, 00:05

Tak. To jedyny plus.

rezerwa 77r.
czwartek, 16 września 2021, 21:44

cóż to potężny pstryczek w nos MAC RONA , teraz POLSKA powinna zadać kilka pytań do AUSTRALII W SPRAWIE COLLINSÓW jednak konkretnych // FRANCUZÓW ZAPYTAĆ O SAMOLOTY ROZPOZNAWCZE

yaro
czwartek, 16 września 2021, 21:28

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, komentując zerwanie kontraktu na budowę okrętów podwodnych między Australią a Francją, przypomniała decyzję Paryża w sprawie produkcji lotniskowców typu Mistral. - Skąd bierze się gniew i gorycz? Łamanie umów wydaje się być powszechne we Francji. (...) Paryż anulował umowę z Rosją na dwa lotniskowce Mistral. A może bolą tylko noże, które czujesz we własnych plecach? – napisała Zacharowa napisała na swoim kanale w Telegramie.

mick8791
piątek, 17 września 2021, 09:58

Oj yaro yaro... Mistral już urósł do rangi lotniskowca? Toż to śmigłowcowiec desantowy! A nie dostaliście ich z powszechnie znanych powodów - atak na Ukrainę. Nie ma tu mowy o zerwaniu umowy tylko o sankcjach! A porządkując sprawę okrętów dla Australii - to Asutralia odstąpiła od umowy, a nie Francja ją zerwała. Typowa dla ruskich troli manipulacja faktami!

asad
piątek, 17 września 2021, 06:35

napadaj na sasiadow w europie dziw si ze dostajesz sankcje xd level rosja

Chateaux
piątek, 17 września 2021, 00:56

A kogo onteresuje opinia rzeczniczki Kremla?

Antytroll
czwartek, 16 września 2021, 23:21

Rosja wypominająca komuś łamanie umów i zakłamanie. Bezcenne

C
czwartek, 16 września 2021, 22:43

Słabe porównanie bo w tym przypadku to nie Francja zerwała umowę tylko Australia się z niej wycofała. Strasznie to Paryż wnerwiło, zapowiadają wystąpienie na drogę sądową i wysokie odszkodowania. Tak więc w bajki pani Mariji mogą uwierzyć chyba tylko czytelnicy Sputnika. Niech nie sieje zamętu przeinaczając fakty (co jest w Moskwie bardzo modne) i zajmie się lepiej swoim podwórkiem. Bo niby co moskiewskiemu MSZ do umów handlowych zawieranych przez inne, suwerenne kraje się pytam :D

Współpraca
czwartek, 16 września 2021, 21:08

Dołączmy do tego porozumienia.

say69mat
czwartek, 16 września 2021, 21:56

...??? Hmmm ... sugerujesz, że fuchy w PGZ nie są na miarę ambicji naszych specjalistów od przemysłu zbrojeniowego??? Po drugie, kupując Booomery wypadałoby pogłębić Bałtyk. Po trzecie, jak sobie wyobrażasz przeskok naszych dzielnych matrosów przywykłych do orania dna U206 i Kilowania kilwateru, na odpowiednik Virginii lub Vanguardów??? Nie wspominając o koszmarnych snach decydentów naszego przemysłu okrętowego. Przerażonych bezmiarem wyzwań z zakresu technologii i know how, niezbędnych do obsługi rzeczonych okrętów przez nasz przemysł.

kibic
czwartek, 16 września 2021, 19:52

Co najmniej osiem okrętów podwodnych z napędem jądrowym? Mają Australijczycy rozmach. Cała ich populacja to dwadzieścia kilka milionów obywateli. Inna sprawa, że wód do patrolowania im nie brakuje. Jeżeli rezygnują z Barracud, to bardzo prawdopodobne, że Francuzi zaczną na nas naciskać i zaoferują nam lepszą cenę. Może ich wybierzemy, może nie, ale dzięki temu nasze rozmowy ze Szwecją w sprawie okrętów podwodnych też powinny iść lepiej.

Victor
piątek, 17 września 2021, 07:59

Jakie rozmowy? Już nie ma żadnych rozmów. Skoro nie było nas stać na używane to nie ma mowy o nowych. Poza tym już raz za min. Maciarewicza wybieraliśmy nowe op i oferta francuska miała być najlepsza. Potem przyszedł nowy minister i zaczął badać sprawę od początku.

Chyżwar
piątek, 17 września 2021, 19:15

Masz na myśli szwedzkie używki? Było o nich trochę na defence. Nie chodziło o stać, czy nie stać. Nie było sensu w płaceniu za nie prawie takiej samej kasy, jak za nowe OP. Poza tym Szwedzi nie bardzo chcieli je sprzedać. A26 jeszcze nie mają. Gotlandy idą do remontu. Masz więc podobne zjawisko, jak z używanymi Leosiami A4.

easyrider
czwartek, 16 września 2021, 18:54

Czyli Macronowi zmięknie rura nieco, bo na czymś zarabiać muszą, żeby utrzymywać napływającą Afrykę. To dobrze. Niech przyjeżdża (o ile wygra z Le Pen), całuje w pierścień i lobbuje żebyśmy wzięli od nich sprzęt. Na samych, lekko przechodzonych Rafale wciśniętych Grekom, daleko nie pociągną.

Fsaa
piątek, 17 września 2021, 08:11

Życzę Polsce trzydziestu takich przechodzonych Rafale. Ale rzeczywiście oferta dla Polski może być teraz lepsza.

dimitris
piątek, 17 września 2021, 03:48

Ujawniono, że Grecja podpisała 40 Rafale, do roku 2025. W tym tylko 12 "przechodzonych", za to w latach 2021-2022 i też z fabryki - po upgrade i po wyzerowaniu nalotu. Właśnie podano, że umowa miała opcję. Plus dostawy pocisków Meteor i kolejnych SCALP (trochę ich już Grecy mieli).

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 22:23

Żigolo jest niereformowalny. Podniósł ceny oleju napędowego i miał "żółte kamizelki". Sprawdź ile teraz kosztuje gaz, który unia razem z Francją kupuje, bo ma być "walka z klimatem". Wiatraczki zdechły "co nieco", bo podczas tego lata nie wiało za bardzo. W zimie może mieć poważniejszy problem. Goście, którym płaci dzieję dojdą do wniosku, że podatek płacony "wiernym" to zbyt mało...

rezerwa 77r.
czwartek, 16 września 2021, 18:48

po myku z ADELAJDAMI to zapewne COLINSY też odpłyną w dal

Dalej patrzący
czwartek, 16 września 2021, 17:50

To marginalizacja Francji - nie tylko na Pacyfiku - na rzecz wpływów UK i USA. I realizacja anglosaskiej koncepcji Five Eyes. Swoją drogą ciekawe, czy Australijczycy pójdą na brytyjskie OP Astute, czy też na amerykańskie Virginia Block V, a może nawet Block VI?

iofj
czwartek, 16 września 2021, 22:41

Chiny to wymuszają, co zrobić?

LMed
czwartek, 16 września 2021, 17:45

Kangury awansowały do wyższej ligi.

yaro
czwartek, 16 września 2021, 17:09

Płacz nad Sekwaną doleciał do Londynu i do... Moskwy. Właśnie przed chwilą Australia ogłosiła, że ​​wypowiedziała umowę dotyczącą budowy okrętów podwodnych z francuską firmą Naval Group. Paryż stracił kontrakt na... (bagatela) 90 miliardów dolarów (!) Premier Australii Scott Morrison zapowiedział, że zrywa umowę z Francją o budowie okrętów podwodnych, na które bardzo liczyła Francja. Zamiast niego powstanie inny program, wspólnie z Londynem i Washingtonem. Premier Australii dzisiaj w oświadczeniu dla Sky News Australia potwierdził, że francuski program okrętów podwodnych o wartości 90 miliardów dolarów będzie ukierunkowany na tę nową umowę, która, jak powiedział, daje Australii „znacznie więcej miejsca na zaspokojenie potrzeb strategicznych”. „Nie będziemy kontynuować programu budowy okrętów podwodnych z Francją” – powiedział Morrison.

say69mat
czwartek, 16 września 2021, 22:04

Mam wrażenie, że francuski design w dziedzinie projektowania op, nie był rozwiązaniem na miarę wyzwań stojących przed RAN. Po drugie, koszty projektu rosły ... lawinowo. Tak więc w bezmiarze ignorancji MAM przytrafiła się ... perełka. Uwalił kontrakt na francuskie helikoptery.

Boczek
piątek, 17 września 2021, 14:58

To wyzwania organizacyjne, stojące przed ex DCNS, raczej przerosły tę firmę.

ito
czwartek, 16 września 2021, 16:51

Jak dla mnie błąd. Nie tylko z politycznego punktu widzenia (izolowanie się Anglosasów od reszty sojuszników). Atomowe okręty podwodne mają nad konwencjonalnymi przewagę wyłącznie zasięgu- w tym podwodnego, która przy okrętach wyposażonych w AIP ne jest taka oczywista- problemem staje się wydolność załogi, a nie zdolności okrętu. Mają też wyraźną słabość (poza ceną oczywiście): są głośniejsze. Na okręcie konwencjonalnym można wyłączyć wszystko i udawać, że się nie istnieje. Pomp systemu chłodzenia reaktora się nie wyłączy. Co w konfrontacji z myśliwskimi konwencjonalnym OP może się okazać śmiertelne groźne.

Uksubs
piątek, 17 września 2021, 05:01

Bzdety. Mylisz zasięg (range) z czasem pozostawania pod wodą (endurance) Konwencjonalne OP na AIP idą zaledwie kilka węzłów i ich podwodny zasięg jest mocno ograniczony. Na reaktorze OP mogą przejść z 30 węzłów przez cały ocean. Nowe OP z napędem strumieniowym mogą rozwinąć około połowę tej prędkości bez obawy o hałas. Pomp reaktora nie wyłączysz, ale współczesne pompy wolnoobrotowe niemal nie hałasują, łożyska mają elektromagnetyczne, a rurociągi są specjalnie projektowane żeby nie było szumów przepływu, z wieloma water hammer arrestors i umieszczane w otulinach akustycznych. Reaktor nie hałasuje więcej niż szumy tła, więc jeśli dowódca wie jak nawigować w odpowiedniej strefie zasolenia, jego OP jest nie do wykrycia.

Boczek
piątek, 17 września 2021, 15:05

...ale powyżej tych kilku węzłów OP zaczyna być słyszalny. Maja zupełnie inne profile taktyczne i tak naprawdę napęd nuklearny bez takowej broni na pokładzie jest nieco ...dziwny. OK dziś trochę to zasięg torped zegalizował.

.....
piątek, 17 września 2021, 04:19

Teraz w Paryżu jest pytanie gdzie będa Niemcy u Anglosasów czy u reszty sojuszników.

DDR
sobota, 18 września 2021, 13:35

W Moskwie:))

Chateaux
piątek, 17 września 2021, 01:00

Jak najbardziej pompy tez sie wylacza. Stad reaktory z naturalnym obiegiem chlodziwa. Aop maja tez przewagę mocy, stad w podwodnym dog fight op z elektrycznym napedem jest bez szans wobec aop.

Ech
piątek, 17 września 2021, 00:07

Australia nie planuje uzywac ich u swoich wybrzezy (wtedy konwencjonalne ok) ale na dalekie ekspedycje u wybrzezy chin. Zasieg dla nich ma znacznie. Szykuja sie do wojny ekspedycyjnej nie jako obronca jako agresor.

Levi
czwartek, 16 września 2021, 22:41

Owszem. Wyłączysz. I Virginia jest dość cicha.

Milutki
czwartek, 16 września 2021, 22:03

Ale Australii jest na końcu świata, aby popłynąć gdziekolwiek potrzebuje okrętów o dużym zasięgu

Boczek
czwartek, 16 września 2021, 20:34

Pamiętaj, że Francja nie była w stanie wywiązać się z kontraktu.

Austriak
czwartek, 16 września 2021, 16:16

No to Francja wystapi z NATO. Jak za De Gaulla. USA maja w Europie przerabane. Po Afganistanie nikt nie bedzie bral na serio USA.

....
czwartek, 16 września 2021, 19:48

Nowa Koalicja w Europie: U.S; Niemcy i Austria. Powinnieś być zadowolony. Afganistan pokazał, że bez U.S. Europa nie może się ruszyć.

gugluk
czwartek, 16 września 2021, 18:08

Jeżeli Francja wystapi z NATO

jfkdsfkdshfjkdshjkf
czwartek, 16 września 2021, 16:27

Francja, akurat na tej współpracy strategicznie korzysta.

Streszczenie
czwartek, 16 września 2021, 19:05

Francja właśnie usłyszała o chęci zakupu okrętów atomowych z USA co pewnie oznacza rezygnację z zamówienia wartego 50mld euro na francuskie okręty podwodne tyle że nie atomowe. I jest krzyk teraz. Coś jak nasze odejście od zamiaru kupna Caracali. Tylko że Caracale w 2016 to były złomy w 75% awaryjne więc mamy jakieś excuse a Australia chyba nie bo francuskie okręty podwodne są chyba bardziej sprawne.

Herr Wolf
czwartek, 16 września 2021, 18:52

Jak?

Austriak
czwartek, 16 września 2021, 18:49

Ty mapy swiata nie widziales? Francja ani do Iraku ani do Syrii ani praktycznie do Afganistanu nie poszla. Jakie Francja ma strategoczne cele na tamtej polkuli. A pozatym Francja nigdy nie bedzie miala wspolnych strategicznych celow z Brytolami. Tak bylo 1000 lat. Z wyjatkiem I i II WS. Ale 10 lat na tle 1000 lat to troche malo. A pozatym Niemcy sa uspokojeni chyba na zawsze, bo im najlepiej wychodzi praca. Wojny im nigdy nie wychodzily.

rmarcin555
piątek, 17 września 2021, 06:48

@Austriak. Francja na terytoria na Pacyfiku.

Antex
piątek, 17 września 2021, 01:40

Za Bismarcka wychodziły ... wszystkie.

Info
czwartek, 16 września 2021, 23:01

Większość z tego tysiąca lat człowiek jeździł konno więc wniosek jest jeden, trąbić wsiadanego!

Levi
czwartek, 16 września 2021, 22:45

Chyba znowu dekiel im obija. Jest mowa o szybkim montażu 'uspionych' Leopardów. Chcą nowe samoloty its. Dla nas plus że z naborem mają licho a dużo nowych z dywanikiem się zaciąga...

rmarcin555
czwartek, 16 września 2021, 15:57

No dobra, ale jakie atomowe okręty ma na eksport USA? Przecież nie będą w Australii budować Virginii. Stany mają jedną stocznie, która może budować okręty atomowe. Australia nie ma żadnej. Czegoś brakuje w tej informacji.

Cpt Price
piątek, 17 września 2021, 05:17

@rmarcin555 Osborne Naval Shipyard jest nowo wybudowana stocznia i bardzo nowoczesna w której mogą klepać atomowe.

czwartek, 16 września 2021, 19:14

Właśnie Virginia Class zbudowane w Stanach i pomoc serwisowa U.K. (Washington Post).

Aha
czwartek, 16 września 2021, 18:40

Jakie Virginie? USA\UK czyli beda Astute z duzym dodatkiem amerykanskim!

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:00

Raczej Virginia MkV.

rmarcin555
piątek, 17 września 2021, 06:52

@Aha. Tak, to ma większy sens. Natomiast pozostaje kwestia zbudowania całej infrastruktury, szkoleń i tak dalej. Zobaczymy jak ten projekt się potoczy. Nieatomowa barauda od początku była pomyłką, zbyt wiele problemów.

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 17:05

Wygląda, że będą je produkowali u siebie. Nie wykluczone, że w oparciu o brytyjskie rozwiązania.

Tosiek
czwartek, 16 września 2021, 15:45

@ Dawien, dobry jesteś :)

Koppen
czwartek, 16 września 2021, 15:31

Rezygnacja z jednostek typu Barracuda przez Australię to genialna wiadomość dla polskiej MW - wreszcie coś używanego (czyli taniego i dobrego!) na rynku okrętów podwodnych. Wreszcie będzie czym zastąpić wycofane ok. 50-letnie okręty klasy Kobben oraz "wyremontowanego" Orła!

alab
czwartek, 16 września 2021, 15:40

Nie Barracuda a Collins. Dobre okręty z lat 90tych, niedawno gruntownie modernizowane.

Smuteczek
czwartek, 16 września 2021, 19:58

To nawet lepiej ( czytaj - taniej). Ale czy znajdzie sie ktos odwazny i na tyle zorganizowany to ta sprawe załatwic? Pewnie nie

Victor
czwartek, 16 września 2021, 16:59

Taa. Już kupowaliśmy od nich Adelajdy. Drugi raz nie będą z nami rozmawiać.

alab
piątek, 17 września 2021, 09:15

to raczej nie dla nas z innego powodu. Pierwszy okręt australia zwoduje w 2036r. , to kiedy niby miałby być dostępne Collinsy? zresztą w 2036 już może być po wojnie.

dioh
czwartek, 16 września 2021, 22:49

to jest właśnie ten problem bo OP są dobre, dużo lepszy nabytek niż Adelajdy, ale raczej nie będą rozmawiać z kimś.....niestety niepoważnym. Coraz więcej państw ma takie zdanie o nas. Norwegia też nie chciała z nami kupować OP z podobnego powodu.

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 14:43

No to Australijczycy pojechali ostro. Ale to Pacyfik i jak mają odpowiednie środki trudno się im dziwić.

Joe B.
czwartek, 16 września 2021, 16:27

To Francuzi pojechali ostro, spóźniają się o lata a cena prawie się podwoiła w tym czasie!

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 17:07

Pojechali ostro w tym sensie, że chcą sprzęt, który co prawda jest droższy, ale ma dużo większe możliwości od okrętów konwencjonalnych.

Pim
czwartek, 16 września 2021, 14:42

W tym przypadku mamy dodatkowe tło polityczne ale: 1. Collinsy - skończyły się problemami. 2. Tigery - skończyły się problemami. 3. F100/Hobart skończyły się problemami. 4. Barracuda skończyła się problemami. No to czekam jak będzie z fregata od UK i atomowymi OP od USA/UK. Bo możliwości są dwie, albo Australia nie wie czego chce. Albo cały świat jest do bani i nie dorósł do australijskich standardów.

Nico
piątek, 17 września 2021, 10:54

F100/Hobart służą w liczbie 3 w Royal Australian Navy . Co do okrętów podwodnych to już dla Australii zaczną się problemy ponieważ premierka Nowej Zelandii wydała oświadczenie że nie życzy sobie australijskich okrętów podwodnych o napędzie atomowym jakie ma zamiar pozyskać Australia na wodach terytorialnych Nowej Zelandii

C
czwartek, 16 września 2021, 22:51

Australijczycy to trochę dziwny naród. Wiesz co zrobili ze swoimi wycofanymi F-111 ? Podpowiem Ci, ... zakopali na pustyni :D

Jacek
czwartek, 16 września 2021, 21:21

A co chcesz od ludzi których świat stoi na głowie.

aaa
czwartek, 16 września 2021, 17:33

Ale prawda jest taka, że dobry OP z napędem diesla i porządnym AIP byłby dużo bardziej "stealth" niż OP z napędem atomowym - bo takie okręty są po prostu bardziej hałaśliwe (systemy chłodzenia reaktora) o czym się nie mówi, za to mają wiadomą zaletę - praktycznie nieograniczony zasięg (ograniczony jedynie potrzebami załogi)

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:02

I pewnie dlatego Virginia przy 20w jest równie cicha jak np Kilo przy 5-6??

Viktor
czwartek, 16 września 2021, 14:30

80 na 8 to dycha każdy A to koszt 2x elektrownie atomowe

dropik
czwartek, 16 września 2021, 14:11

A Australia nie ma nam zapłacić jakichś reparacji ? ;) Oj ciekawe czy Francuziki nie odpadły bo ich system napędowy działający bez powietrza nie do końca działał bez powietrza czy może postępuje integracja Anglosasów ;)

.....
piątek, 17 września 2021, 04:28

"Czy może postępuje integracja Anglosasów" To pytanie jest zadawane w Paryżu. I drugie pytanie gdzie się znajda Niemcy. Czy u Anglosasów czy w "Europie."

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 17:13

A ty znów poszukujesz się drugiego dna. Gdyby tak było mogliby pójść po konwencjonalne oceaniczne okręty podwodne do Japończyków chociażby. Tam na 100 procent działa AIP. Widocznie jak pojawiła się możliwość wolą pozyskać okręty o większych możliwościach. I wcale im się nie dziwię.

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:17

Widzisz dropik ale australijskie Barracuda nie miały AIP:))

Krzysiek
czwartek, 16 września 2021, 14:06

No to Francuzi poważnie stracili. Australia anulowała przygotowanie do kontraktu na 12 francuskich atomowych łodzi podwodnych, na sumę 50 mld dolarów. To potężny cios.

alab
czwartek, 16 września 2021, 15:42

atomowych?

Jacek
czwartek, 16 września 2021, 21:24

No z atomów stali są zrobione.

zeneq
czwartek, 16 września 2021, 13:51

Wg mediów francuska strata to ok 50 mld AUD (141,5 mld zł). Paryż już mówi o "ciosie w plecy" od Australii. Ale ponoć zawyżali koszty poza umowę i to sporo więc nie ma się co dziwić, że potomkowie Szkotów i Irlandczyków łapali się za kieszeń. Pewnie przy Mieczniku żabojady robiliby to samo więc trzeba uważać co się wybiera. Osobiście popieram F-100 z Hiszpanii.

Helge
czwartek, 16 września 2021, 20:48

Hiszpańskie okręty to takie jak ten co zatonął po wpłynięciu na skały w Norwegii, a nie powinien?

WM
sobota, 18 września 2021, 13:51

Coś kit ludziom wciskasz, bo Helge Ingstad zatonęła po wpłynięciu z dużą prędkością w dziób bardzo dużego zbiornikowca. Można było zwolnić o 50% i "zaliczyć" co najwyżej obcierkę o burtę kolosa, ale po co, trzeba się było popisywać przed młodymi koleżankami obecnymi (nie wiadomo, po co) na mostku fregaty. A potem holowniki usiłowały wepchać z boku fregatę na podnoszące się skalne dno. Przewracając jednostkę, która się na głębszą wodę po dnie zsunęła.

Ok bajdur.
piątek, 17 września 2021, 20:25

Zatonął po wywaleniu mu kilkumetrowej dziury w burcie, tylko że przyczyną zatonięcia była załogą a nie konstrukcja. Grodzie wodoszczelne są od tego by je zamykać...

piątek, 17 września 2021, 03:54

@Helge. Każdy okręt zatonąłby. Mając przeciek, a nie zamykając grodzi wodoszczelnych, jak te panie Norweżki.

C
czwartek, 16 września 2021, 22:53

Zatonął bo załoga dała 4 litery na całej linii :D

Ajax
czwartek, 16 września 2021, 16:49

Wszystko tylko nie hiszpańskie badziewie.

7plmb
czwartek, 16 września 2021, 13:35

Słuszna decyzja Kangurów..

Posterunkowy
czwartek, 16 września 2021, 13:29

To teraz Francja powinna się przyłączyć do Rosyjsko- Niemieckiej rury ,, Bidenowi pikawa siadzie

Amen
czwartek, 16 września 2021, 19:59

Francja brała udział w finansowaniu tego projektu tak samo jak Holandia

Austriak
czwartek, 16 września 2021, 16:26

Przeciez jest w rurze NS2. I nie tylko. Total jest wspolinwestorem rosyjskiego Novoteka na Jamale i Tajmyrze.

zeneq
czwartek, 16 września 2021, 15:10

Firma Engie to skąd? Francja już jest w NS2.

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 14:48

Oni już kombinowali jak dogadać się z Rosją ponad naszymi głowami. Rosja "podziękowała" im w taki sposób, że wysyła bandytów od Wagnera do Mali.

Victor
czwartek, 16 września 2021, 17:03

W tym roku Rosja jest największym eksporterem ropy do USA.

dimitris
piątek, 17 września 2021, 03:58

@Victor. Po pierwsze, USA prawie nie importują ropy, pojedyncze procenty całości spożycia. Po drugie, Rosjanie nie mają za co kupować za granicą, toteż firmy chcące im coś opchnąć akceptują transakcje barterowe (rozliczenie towar za towar). A to właśnie ropę i ropopochodne najłatwiej jest dalej opchnąć.

Gurney H
czwartek, 16 września 2021, 20:57

Eksportuje tylko ciut więcej niż rok temu. Największy wzrost to poprzednie lata, tj kadencja Trumpa. Zresztą to i tak tylko 7% importu USA. Ponadto chodzi nie o samą ropę (tu jest na pozycji bodajże 6) tylko w sumie z produktami ropopochodnymi.

czwartek, 16 września 2021, 15:56

Bardzo dobrze. Zrobią szybko porządek. Francuzi są tam już 8 lat. Wyników brak

natfari
czwartek, 16 września 2021, 13:28

Taaaanio Scorpene sprzedam....

Fakty
czwartek, 16 września 2021, 13:26

Australia podjęła dobrą decyzję bo Francja nie jest godna zaufania i panują tam rządy bezprawia.

Ech
czwartek, 16 września 2021, 13:14

Amerykanei sprytni- Brytyjskie 2 lotniskowce maja stacjonwac w Azji (mowil premier UK) a teraz Australia ma tam posylac swoje okrety a nasze fregaty sa budowanie nie dla nas ale po to by walczyc z Chinami. System ten sam co w Afastanie. Namowic 30 krajow by zaatakowaly jakis inny obcy pod pretestem walki o wolnosc slowa i demokracji. Po czym doknwac tam grabierzy i mordowac ludzi na skale masowa bez zadnej kontroli. Bandytyzm w czystej postaci.

bender
czwartek, 16 września 2021, 18:51

Jeszcze raz: po co mielibyśmy rabować i mordować populację Afganistanu?

Ech
piątek, 17 września 2021, 00:10

Oto pytanie. Od tego sa medja by przekonac ze dla Polski to dobry biznes. w Aganstanie zabito ok 250 tysiecy ludzi (ile z tego przypada na Polske nie wiem) Kfestja pewnosci ze nasz interes lezy w tym by 5000 km od domu komus lupic kraj.

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 22:50

Zależy co chcemy zrobić. Jak chcemy dla siebie Afganistan, to należałoby wyrżnąć do pnia najbardziej problematyczną część jako przykład. Czyli mniej więcej tak samo, jak zrobili tam swego czasu Mongołowie. Jak chcemy demokracji, to musimy utrzymywać ją na bagnetach przez milion lat. Wolę kolejną "Mekkę" dla terrorystów. Do Rosji i Chin mają niedaleko. Niech się mordują nawzajem.

Austriak
czwartek, 16 września 2021, 16:41

To im sie nie uda. Afganistan to byl labedzi spiew. Na Irak, Syrie, Balkany praktycznie sie Europa kontynentalna wypiela. Bedzie jeszcze gorzej.

Ech
piątek, 17 września 2021, 00:11

tu sie wypnie pewnie tylko francja. Reszta ok

Mnich123
czwartek, 16 września 2021, 13:11

Tak się kończy francuska przygoda w Australii a zaczyna batalia sądowa. Szkoda wszystkich, którzy uwierzyli w ten projekt ale z pewnością dobrze dla Australijczyków. Obserwując sposób kontroli i zarządzania projektem, wyglądało to na dużą prowizorkę. Na zasadzie : wygrajmy kontrakt a póżniej sie zobaczy.

Boczek
czwartek, 16 września 2021, 20:44

Nie będzie żadnej wielkiej batalii. Francuzi nie wylecieli do tej pory nie jako z łaski. P.S. Ja nie uwierzyłem i pisałem, już ze 2 lata temu, że projekt stoi u progu zerwania.

czwartek, 16 września 2021, 23:00

A o co ma być? Brytyjczycy opuścili UE. Skutki poczuli na własnej skórze.

Boczek
czwartek, 16 września 2021, 20:40

Tak jest z Francuzami zawsze. Oni nie posiadają know how budowy oktetów u klienta.

Chyżwar
czwartek, 16 września 2021, 23:11

Serio? Bez szwabskiej propagandy proszę. Francuzi budowali u niejednych to i owo na różnych zasadach i wychodziło im nieźle. Z Australii wylecieli. Trudno się dziwić. Brytyjczycy poczuli skutki opuszczenia UE i razem ze sowimi amerykańskimi "kuzynami" złożyli Australii lepszą ofertę.

Boczek
poniedziałek, 20 września 2021, 16:15

Serio. Gdzie im się udało? W Indiach, Brazylii z OP porażka. W nawodnych wrzuceni z Egiptu i zatrzymanie po raz 3 Gowindów w Malezji - tym razem na dłużej, z opcją "na żyletki". Z Australii wylecieli, bo znów nie wywiązywali się z kontraktu.

Boczek
piątek, 17 września 2021, 15:06

I u kogo im się powidło?

Davien
sobota, 18 września 2021, 18:46

Brazylia, Egipt, Indie, ot tak na początek:)

Boczek
środa, 22 września 2021, 12:32

Brazylia - Scorpène to 5+ lat spóźnienia i skonsumowanie % budżetu Scorpène w czasie budowy pierwszego. ### Indie - Scorpène to lat spóźnienia, wyciek danych OP w internecie i ciągle jeszcze problemy z operacyjnością. ### Egipt - Gowind to rezygnacja z dalszych okrętów, wyrzucenie Francuzów za oszustwo w umowie i nieadekwatny rozwój technologiczny wymuszający - UWAGA: remonty jeszcze w czasie budowy. ### Malezja, o której zręcznie zapomniałeś - Gowind to zatrzymanie projektu i wszelkich prac po raz 3, ze względu na niemożliwość realizacji, tym razem na czas nieokreślony i znów oszustwo w umowie.

Boczek
czwartek, 23 września 2021, 14:29

60%

KAR
czwartek, 16 września 2021, 13:08

Przy takim areale oceanicznym pozyskanie atomowych okrętów jest jak najbardziej uzasadnione.

Marynarz
czwartek, 16 września 2021, 15:35

Pewnie że tak

Belisarius
czwartek, 16 września 2021, 12:41

Mowie to od dawna aby powstrzymac Chiny, USApotrzebuja stworzyć koalicje Państw zagrozonych dominacja Chin. Korea Południowa, Japonia, Filipiny, Wietnam, Australia. Dać kredyty i niech sie zbroją na wlasna rękę. Sojusz obronny oczywiscie. W Europie zrobic 2 mln Armię z lotnctwej i marynarką. I mamy pokój i dobrobyt na świecie przez nastepne 200 lat. Polska oczywiście sama bo jestesmy tak silni.

czwartek, 16 września 2021, 19:25

Now koalicja przeciwko Chinom: U.S.; U.K.; Australia; Japonia; Indie.

jkljcksdjfkdsjkfjdskjf
czwartek, 16 września 2021, 16:33

Po co Ci w Europie 2mln armia? Wystarczy to co jest lekko wzmocnione.

Do autora
czwartek, 16 września 2021, 12:20

"z kolei Wielka Brytania jest użytkownikiem pocisków Tomahawk, ale i atomowych Trident, rozmieszczonych na zbudowanych we współpracy z USA konwencjonalnych okrętach podwodnych." A jakież to konwencjonalne okręty podwodne zbudowane wspólnie z USA i przenoszące pociski Trident posiada Wielka Brytania?

Wyjacy_kojot
czwartek, 16 września 2021, 12:09

Jak się do tego zapisać? Może naprawiliby naszego Orła?

luka
czwartek, 16 września 2021, 17:26

Po co? Orzeł na złom i tyle.

Yeti
piątek, 17 września 2021, 06:46

Można wszystko oddać na złom tylko co w zamian

rmarcin555
czwartek, 16 września 2021, 12:00

Najśmieszniejsze jest, że Francuzi im atomowe barakudy proponowali...

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:20

Nie ,Australii proponowano Shortfin Barracuda czyli Barracuda z napędem konwencjonalnym

rmarcin555
czwartek, 16 września 2021, 15:52

@Davien. Bo Australia nie chciała atomowych okrętów. Biorąc pod uwagę ich położenie, rozmiar "akwenu" było to głupie od początku.

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:09

Konkurs w Australii dotyczył WYŁĄCZNIE konwencjonalnych OP . I Francuzi celowo opracowali dla nich projekt tak samo jak Niemcy

Boczek
czwartek, 16 września 2021, 20:39

A u Japończyków to mądre?

Chyżwar
piątek, 17 września 2021, 07:46

U nich jest pacyfistyczne. Załatwili to sobie sami i teraz nie wiedzą jak wybrnąć.

Levi
czwartek, 16 września 2021, 22:55

Japończycy mają pewne ograniczenia za 42

Boczek
piątek, 17 września 2021, 15:07

A konkretnie jakie?

Aniwaks
czwartek, 16 września 2021, 14:57

Najśieszniejsze jest to, ze mialy to być barakudy nieatomowe 555....

Piotr
czwartek, 16 września 2021, 11:50

Ale jaja... Widać jak uwaga USA przesunęła się obecnie na Indo-Pacyfik..

Chateaux
piątek, 17 września 2021, 01:06

Nie, tylko Amerykanie robią najbardziej zaawansowne okrety podwodne.

j
czwartek, 16 września 2021, 11:46

to co, ze 3 Collinsy jako pomostówka dla naszej MW? :-)

Obserwator
czwartek, 16 września 2021, 11:40

USA sprzedadzą Australii pociski Tomahawk. Tymczasem nasza prośba o sprzedaż tych pocisków Polsce od wielu lat pozostaje bez odpowiedzi.

luka
czwartek, 16 września 2021, 17:27

A na co chcesz je zamontować? Skąd odpalać? Nie mamy żadnego okrętu z którego można by je odpalić.

......
czwartek, 16 września 2021, 14:35

I gdzie byś te Tomahawki zamontował? Miały być zamontowane na naszych nowych łodziach podwodnych. Widzisz gdzieś nasze nowe łodzie podwodne? Jak Amerykanie nie sprzedadza nam Tomahawków to bym sprubował zrobić własne. Jak Pułnocna Korea może to czemu nie my. Izrael zrobił swoja wersję jak Clinton nie wyraził zgody na sprzedarz. O kupnie od Izraela nie ma mowy bo jest "wojna" Polsko-Izraelska.

jfkdsjfkldjsklfjdskf
czwartek, 16 września 2021, 16:35

Niema, żadnej wojny Polsko-Izraelskiej, co najwyżej pewne różnice poglądów.

Chateaux
czwartek, 16 września 2021, 14:22

Nigdy nie było takiej prośby.

szwejk
czwartek, 16 września 2021, 15:46

Oficjalnej prośby do FMS nigdy nie było, ale pamiętam, że któryś MON (chyba Macierewicz) wspominał przy jakiejś okazji, że poszło do USA pytanie o Tomahawki.

Chateaux
czwartek, 16 września 2021, 17:15

Noe bylo zadnej prosby. Niemcy cos tam sondowali komercyjnymi kanalami

QVX
czwartek, 16 września 2021, 16:15

I była uprzejma nieoficjalna odpowiedź - w skrócie: "Jak będziecie mieli zaklepane potencjalne nosicielr, to pogadamy.".

Tim
czwartek, 16 września 2021, 11:39

Wielka Brytania ma konwencjonalne OP uzbrojone w Tomahawki i Tridenty!? Ciekawe!

bender
czwartek, 16 września 2021, 18:47

Wielka Brytania ma atomowe OP uzbrojone w Tomahawki i Tridenty.

Viktor
czwartek, 16 września 2021, 11:32

No nareszcie

Dude
czwartek, 16 września 2021, 11:30

Francuzom już żyłka pękła ( po raz kolejny).

Boczek
czwartek, 16 września 2021, 20:41

To morze niech nie robią czego nie potrafią.

Jacek
czwartek, 16 września 2021, 11:29

Wynik słabnięcia USA?

Chateaux
piątek, 17 września 2021, 01:06

Zamawianievw USA jest slabnieciem USA?

Olaf
czwartek, 16 września 2021, 11:25

No nareszcie.

wiarus
czwartek, 16 września 2021, 11:23

Jest to najlepszy moment, aby wzorem "kangurów" zacieśnić współpracę i pozyskać technologie.

szwejk
czwartek, 16 września 2021, 16:01

Ale nikt nas do tego układu nie dopuści. To jest odnowienie starego układu do którego mieli dostęp jedynie anglosasi. Zobacz np. Sojusz Pięciorga Oczu. Po brexicie UK się uwolniła i USA postanowiła skrzyknąć najbardziej wiarygodnych sojuszników do walki z Chinami. Nie zdziwię się jak dołączy do tego Kanada i Nowa Zelandia. Natomiast Japonia czy Korea nie mówiąc już o krajach UE nigdy takiego stopnia zaufania nie będą miały.

kljfdksljfksjkdfjdksafj
czwartek, 16 września 2021, 16:36

Japonia już jest prawie anglosaska, to wyspiarze i ta współpraca im bardzo pasuje.

szwejk
czwartek, 16 września 2021, 10:47

No to się francuzi popłaczą. Może jest to okazja żeby dostać od nich dużo lepsze warunki dla naszej Orki? Gdzieś będą musieli taką stratę przynajmniej częściowo odrobić.

Boczek
czwartek, 16 września 2021, 20:36

...i skończyć jak Australijczycy?

Davien
sobota, 18 września 2021, 18:50

Ale to Australijczycy zrezygnowali a nie odwrotnie. Podobnie by skończyły niemieckie U-Booty jakby cudem wygrały w Australii

Boczek
poniedziałek, 20 września 2021, 16:11

Zrezygnowali bo mogli. To Francuzi sami się wyautowali nie dotrzymując umowy i do tej pory nie rozpoczynając budowy. Obawiam się, że z TKMS nie zerwaliby trwającej już kilka lat budowy.

Strzelec
czwartek, 16 września 2021, 10:38

Dobra dobra, cos czuje przez skore, ze Australiczycy w koncu zamontuja tam jakies male co nieco i zapomna o zakazie proliferacji.

Ech
czwartek, 16 września 2021, 14:04

Przy wsparciu Usa jak dla Izreala tak by zalamac prawo miedznarodowe. ALe mozliwe.

>JA<
czwartek, 16 września 2021, 13:53

Mogą zamontować. Kto ich sprawdzi? Nawet załoga może nie wiedzieć jaką ma głowicę TH.

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:22

Konwencjonalną bo inne nie istnieją.

juruk
czwartek, 16 września 2021, 18:36

...jeszcze.

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:12

Nigdy bo nie będzie jądrowych Tomahawków w ogóle

Tweets Defence24