Summer Shield: Stratoforteca nad Łotwą

24 maja 2021, 14:20
b52h
Fot. Ambasada USA w Rydze
Reklama

Łotewskie siły powietrzne organizują ćwiczenia Summer Shield XVII, które aktualnie odbywają się w bazie Ādaži. W piątek nad bazą Ādaži przeleciał bombowiec strategiczny B-52H. Był to element demonstracji możliwości amerykańskiego Bomber Task Force.

Podczas ćwiczeń Summer Shield w piątek nad stolicą Łotwy – Rygą nisko przeleciał bombowiec strategiczny B-52H. Pochodził on z 2. Skrzydła Bombowego Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, który wraz z trzema pozostałymi maszynami przybył 17 maja do bazy sił powietrznych Morón w Hiszpanii z jednostki macierzystej w Barksdale w Luizjanie. Ich przybycie do Europy wiązało się z czysto demonstracyjną misją grupy Bomber Task Force, w ramach obrony zbiorowej NATO.

Jeden z czterech bombowców został skierowany w rejon Morza Bałtyckiego, by patrolować teren krajów bałtyckich, a zarazem przy okazji wziąć udział w ćwiczeniach Summer Shield XVII, by wzmocnić sojusznicze relacje pomiędzy USA a krajami bałtyckimi. Na małej wysokości bombowiec wykonał przelot nad Wilnem oraz Rygą. Z kolei kurtuazyjny przelot nad Estonią, a dokładniej nad bazą sił powietrznych w Ämari został w ostatniej chwili odwołany.

Jak dodatkowo podkreśliło litewskie ministerstwo obrony, od 2018 roku odbyło się łącznie ponad 200 przelotów bombowców strategicznych B-52 nad krajami bałtyckimi. Maszyny wiele razy były eskortowane, w tym również przez polskie lotnictwo.

Ćwiczenia Summer Shield rozpoczęły się 17 maja i potrwają praktycznie do samego końca miesiąca, bo do 28 maja. Ich historia rozpoczęła się w 2004 roku, kiedy to swym zasięgiem obejmowały jedynie łotewskie siły zbrojne, w procesie certyfikacji ich do uczestnictwa w misjach w Iraku. Natomiast od momentu rosyjskiej agresji na Ukrainie w 2014 roku stały się wielonarodowymi ćwiczeniami, obejmujące kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Reklama
Reklama

Gospodarzem Summer Shield jest łotewska baza sił powietrznych Ādaži. Ich charakter jest obecnie w pełni międzynarodowy, a liczba uczestniczącego personelu oscyluje w okolicy 1200 żołnierzy. Do nich zalicza się uczestników z Albanii, Stanów Zjednoczonych, Czech, Włoch, Islandii, Kanady, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Czarnogóry, Słowacji, Słowenii, Hiszpanii i  Polski.

Tradycyjnym celem tego typu ćwiczeń jest zwiększenie interoperacyjności sojuszniczej, zwiększenie możliwości bojowych, umiejętności współpracy, radzenia w różnych scenariuszach bojowych oraz współpracy wszystkich komponentów sił zbrojnych. Żołnierze dodatkowo szkolą się w zakresie wsparcia artyleryjskiego, moździerzowego czy obrony przed bronią masowego rażenia.

Kacper Bakuła

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 23:52

Jeszcze trzeba Białoruś uwolnić od rosyjskiej okupacji to wtedy amerykańskie bombowce będą nad nią latać, a blisko Smoleńska powstaną bazy z rakietami balistycznymi...

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 25 maja 2021, 12:31

Białorusini wolą rosyjską od żydowskiej np. na Ukrainie. Wystarczy porównać poziom życia by wiedzieć dlaczego... :D

Wawiak
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:36

Wiesz, życie w kraju, który walczy z obcymi wojskami na własnym terenie zawsze będzie trudniejsze, gdyż spora część jego zasobów będzie pochłonięta przez walkę z najazdem (tylko proszę, nie pisz mi o tym, że separatyści na Ukrainie to jakoś spontaniczny ruch, czy coś w tym rodzaju; pomijając wszystko, bez ruskiego wsparcia zwyczajnie by się nie utrzymali, a nawet by nie zaczęli).

Wawiak
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:30

To, co napisałeś, jest wewnętrznie sprzeczne.

Tweets Defence24