Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zmiana ws. okrętów podwodnych dla Polski. Generał wyjaśnia

Choć w programie okrętu podwodnego Orka przez długi czas wymagana była zdolność przenoszenia pocisków manewrujących, ostatecznie z tego warunku zrezygnowano. W rozmowie z Defence24.pl gen. dyw. Krzysztof Zielski, zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego przedstawił powody takiej decyzji.

Załoga brytyjskiego patrolowca HMS „Dasher” przygotowuje się do przeniesienia krytycznego środka zaopatrzenia na szwedzki okręt podwodny HMS „Södermanland” podczas ćwiczeń BALTOPS 25, czerwiec 2025 roku.
Okręt podwodny typu A17 i brytyjski patrolowiec HMS "Dasher"
Autor. Royal Navy

Zdaniem generała Zielskiego głównym powodem zmian wymagań w zakresie programu okrętu była ewolucja sytuacji politycznej.

Na program Orka patrzymy dzisiaj przez pryzmat Bałtyku, jako morza wewnętrznego NATO. Kiedy definiowano wymagania na „pierwszą” Orkę, sytuacja geopolityczna była zgoła odmienna. Dziś akwen ten pozostaje pod kontrolą państw członkowskich NATO, choć nadal generuje mnóstwo dylematów operacyjnych, z naciskiem na zagrożenia hybrydowe – gen. dyw. Krzysztof Zielski, zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego

Jak powiedział generał Zielski, istotne znaczenie w kontekście zmian wymagań na okręty podwodne miało przystąpienie Szwecji i Finlandii do NATO (odpowiednio w 2024 i w 2023 roku). Spowodowało to bowiem zmianę zadań, jakie Polska Marynarka Wojenna ma w planach operacyjnych Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Przystąpienie Szwecji i Finlandii do NATO zmieniło katalog i charakter zadań przeznaczonych dla MW RP w ramach planów obronnych NATO. Uwzględniając te zmiany, Sztab Generalny WP redefiniował wymagania operacyjne dla Orki. Z oczywistych przyczyn nie mogę podzielić się z czytelnikami niejawnymi założeniami tych dokumentów” – zaznaczył gen. dyw. Krzysztof Zielski, zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Reklama

Generał Zielski przypomniał też, że planowane do pozyskania okręty mają podatność modernizacyjną, co oznacza możliwość dostosowania ich do wystrzeliwania pocisków manewrujących w przyszłości. Pamiętajmy jednak, że nowoczesne okręty podwodne zachowują podatność modernizacyjną – rakiety dalekiego zasięgu mogą być wystrzeliwane z luków torpedowych, zaś producenci uzbrojenia cały czas pracują nad nowymi rozwiązaniami technicznymi i technologiami” – podkreślił zastępca szefa Sztabu Generalnego WP.

W programie okrętu podwodnego Orka pod koniec listopada 2025 roku wskazano jako pierwszą szwedzką ofertę rządową, zakładającą pozyskanie trzech nowych okrętów typu A26. Protokół ustaleń w tym zakresie podpisano miesiąc później, w grudniu 2025 roku, a podpisanie umowy wykonawczej wstępnie zaplanowano na pierwszą połowę 2026 roku.

Zgodnie z przedstawionymi założeniami pierwszy nowy okręt ma zostać dostarczony w 2030 roku. W 2027 ma zostać natomiast dostarczona jednostka pomostowa (tzw. gap filler), najprawdopodobniej typu A17S. Program Orka wart jest kilkanaście miliardów złotych i towarzyszyć ma mu rozwój współpracy przemysłowej, włącznie z zamówieniami w polskim przemyśle stoczniowym. Obecnie Polska dysponuje jednym 40-letnim okrętem podwodnym ORP Orzeł pochodzenia sowieckiego.

Reklama

Zobacz również

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama