Ukraina rozwija „specjalsów” [ANALIZA]

3 czerwca 2021, 08:08
ukraina wojsko 1
Fot. mil.gov.ua
Reklama

Po wybuchu wojny w 2014 roku Ukraina przeprowadziła reformę sił specjalnych, dostosowując je do standardów NATO i zacieśniając współdziałanie z krajami Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jednocześnie ukraińscy specjalsi mają duże doświadczenie bojowe, więc mogą łączyć te dwa elementy z korzyścią dla nich, ale i sojuszników.

W chwili wybuchu konfliktu w Donbasie ukraińskie jednostki specjalnego przeznaczenia nie różniły się niczym od analogicznych jednostek rosyjskich okresu postsowieckiego. W latach 2014-2015 jednostki specjalne wykorzystywane były – z konieczności – jako doborowe pododdziały piechoty (zwłaszcza oba pułki Specnazu - 3. i 8.), stąd ponoszono również duże straty.

W kolejnych latach dokonano jednakże reformy naśladujc zachodnie wzorce sił specjalnych, organizując dowództwo sił specjalnych, wprowadzając język angielski, zmieniając uzbrojenie, wyposażenie, organizację, taktykę, politykę kadrową etc. Ewoluowała również sama koncepcja użycia sił specjalnych, następowała profesjonalizacja pododdziałów.

Z punktu widzenia ćwiczeń i współpracy z NATO cenne było doświadczenie ukraińskich jednostek specjalnych z konfliktu, z kolei współpraca ze specjalsami z krajów NATO pozwalała szybko nabywać nowe umiejętności i pozwalała na uzyskiwanie interoperacyjności w ramach sojuszu.

Jednym z głównych celów dla dowództwa sił specjalnych stało się wejście do elitarnej grupy krajów NATO, których wizytówką i wkładem w awangardę sił sojuszu jest komponent sił specjalnych. Wiązało się to nie tylko z wypracowaniem nowych koncepcji użycia, ale również  ze zmianami wielu aktów normatywnych.

Przełomowym momentem w procesie tworzenia Sił Specjalnych Operacji był rok 2016, kiedy powstało Dowództwa Sił Specjalnych Operacji (KSSO), podjęto wiele kroków normatywnych dających podstawy do dalszego rozwoju sił specjalnych, a prezydent Petro Poroszenko podpisał dekret o wejściu w życie Strategicznego Biuletynu Obronnego Ukrainy, w którym - jako cel - wpisano utworzenie Sił Specjalnych Operacji, według standardów NATO, jako samodzielnego rodzaju wojsk. W 2015 r. odbył się po raz pierwszy ostry kurs selekcji kandydatów do sił specjalnych według standardów Sojuszu (półroczny tzw. Q-Course), co w chwili obecnej jest w ukraińskich siłach specjalnych normą (w lutym br. zakończył się 11 kurs kwalifikacyjny).

image
Żołnierze 8. pułku Specnazu wkraczają do osady na terenie Donbasu, sierpień 2014 r. Fot: Pohorynsky/wikipedia.com./CC BY-SA 3.0

W procesie reorganizacji ukraińskiego specnazu w kierunku standardu wojsk specjalnych NATO, w ramach Wspólnej Międzynarodowej Grupy Szkoleniowej Ukraina (Joint Multinational Training Group – Ukraine) wzięli udział także polscy specjalsi z JWK z Lublińca, którzy w 2016 r. uczestniczyli w misji szkoleniowej na Ukrainie.

Skupienie sił na reorganizacji i szkoleniu wpłynęło na obniżenie się aktywności sił specjalnych w Donbasie. W tym momencie komponent sił specjalnych operacji jest nadal składową tzw. OOS - Operacji Połączonych Sił - jako element bezpośrednio podporządkowany dowódcy (sztabowi) OOS, przeznaczony do wykonywania zadań o charakterze specjalnym, jak można się domyślać np. kontrsnajperskich, czy rozpozawnawczo-wywiadowczych. Siły specjalne używane są jednakże zgodnie ze swoim przeznaczeniem, a nie w roli piechoty szturmowej.

Z czasem coraz bardziej widocznym było odchodzenie od radzieckiej szkoły Specnazu – jej filzozofii, szkolenia, uzbrojenia etc. Proces szkolenia ukraińskich sił specjalnych, oparty został na wzorach NATO, z udziałem zachodnich instruktorów, z powszechnym użyciem języka angielskiego oraz natowskimi standardami, np. organizacyjnymi (np. operowanie w ramach trzech elementów strukturalnych – sztab (element dowodzenia), grupa bojowa (element kinetyczny) oraz grupa zabezpieczenia (element logistyczny). Tak było na przykład w trzytygodniowych międzynarodowych ćwiczeniach sił specjalnych „Flaming Sword 2017” na Litwie (maj 2017 r.), w których wziął udział ukraiński komponent specjalny – pododdział 140. Centrum Sił Specjalnych Operacji.

W chwili obecnej udział ukraińskich pododdziałów specjalnych w zagranicznych ćwiczeniach jednostek specjalnych NATO jest czymś zwyczajnym. Przykładowo pododdział sił specjalnych (z 73. Centrum) brał udział w serii pokazów i szkoleń na pokładzie brytyjskiego niszczyciela D35 „Dragon”. Prowadzone wg standardów NATO ćwiczenia, pod okiem instruktorów brytyjskiej misji szkoleniowej na Ukrainie „Orbital”, miały na celu zwiększenie interoperacyjności ukraińskich specjalsów i wymianę doświadczeń. Ukraińscy specjalsi uczestniczą też w międzynarodowych, Natowskich ćwiczeniach typu JCET (Joint Combined Exchange Training) które są okazją do wymiany doświadczeń między jednostkami specjalnymi. W marcu 2021 r. specjalsi z Ukrainy i Litwy ćwiczyli wspólnie w ramach JCET w zaśnieżonych Karpatach (ICEPEAK-2021). Obie strony uważają, że może to być początek wieloletnich wspólnych bilateralnych ćwiczeń. W tym kontekście warto zauważyć, że Litwa odgrywała znaczącą rolę w reorganizacji ukraińskich sił specjalnych. Pododdział ukraińskich sił specjalnych brał udział w ćwiczeniach „Combined Resolve XIV” w 2020 r. w Niemczech.

image
Fot. mil.gov.ua

Według legendy tego epizodu ćwiczeń ukraińscy specjalsi wykonywali zadanie likwidacji watażki bojowników, desantując się ze śmigłowców w pobliżu obozu nieprzyjaciela. Grupa specjalna przemieszczała się na pokładzie dwóch UH-60 „Black Hawk” i jednego CH-47 „Chinook” ze wsparciem pary AH-64 „Apache”. W innym epizodzie ukraińscy specjalsi, w operacji nocnej, wykryli i zlikwidowali system przeciwlotniczy, po czym ewakuowali się z miejsca akcji śmigłowcami. Przykłady udziału pododdziałów sił specjalnych Ukrainy w międzynarodowych i bilateralnych ćwiczeniach NATO można mnożyć.

Jak wspomniano, co najmniej od roku 2016, ukraińskim celem była nie tylko profesjonalizacja własnych sił specjalnych, ale m.in. uzyskanie interoperacyjności z analogicznymi jednostkami specjalnymi NATO. Oznacza to, że od kilku lat celem ukraińskich sił specjalnych jest certyfikacja kolejnych jednostek do komponentu specjalnego Sił Odpowiedzi NATO (NRF – NATO Response Force). W lipcu 2019 roku konieczną procedurę certyfikacyjną zakończyła na Litwie pierwsza ukraińska jednostka specjalna – 140. Centrum Sił Specjalnych Operacji i był to pierwszy przypadek, kiedy jednostka specjalna kraju spoza NATO otrzymała taki certyfikat i możliwość operowania w ramach grupy taktycznej NRF.

Reklama
Reklama

W chwili obecnej strona ukraińska czyni starania, aby taką certyfikację przeszła kolejna jednostka specjalna. Jak się wydaje ma to być pododdział (grupa taktyczna) ze składu 3. Pułku Specjalnego Przeznaczenia. Według zapowiedzi dowództwa sił specjalnych, docelowo w ciągu kilku lat, każda ukraińska jednostka specjalna ma mieć w swoim składzie pododdział zdolny do operowania z innymi pododdziałami specjalnymi NATO.

Na lipiec 2021 roku zaplanowano na Ukrainie wspólne ćwiczenia żołnierzy sił specjalnych Polski, Ukrainy i USA – „Silver Saber-21”. Wówczas ma zostać przeprowadzona m.in. certyfikacja kolejnej ukraińskiej jednostki specjalnej do zadań w ramach NRF. Działaniami szkoleniowymi mają kierować żołnierze polskich Wojsk Specjalnych. Konferencja planistyczna z udziałem przedstawicieli strony polskiej odbyła się w lutym br. na Ukrainie.

Praktyczną realizacją standardów NATO w sferze organizacji i znaczenia operacji typu PSYOPS, była reorganizacja na wzór NATO-wski pododdziałów walki informacyjno-psychologicznej (tzw. IPSO) i włączenie ich w skład Sił Specjalnych Operacji. Zmagający się z praktyczną stroną tzw. „wojny hybrydowej” także w tej dziedzinie ukraińscy specjalsi mają bogate doświadczenia wojny psychologiczno-informacyjnej na współczesnym polu walki, którymi mogli się podzielić z partnerami z NATO, skorzystać natomiast w tej dziedzinie z bogatych doświadczeń, np. amerykańskich.

Obecnie uwaga Dowództwa Sił Specjalnych Operacji skupiona jest na rozwoju dwóch komponentów: morskiego i powietrznego. Poza elementami szkoleniowymi wiąże się to z pozyskiwaniem od partnerów z NATO m.in. wyposażenia do nawodnych i podwodnych operacji morskich (płewonurków) oraz do desantowania z powietrza, z samolotów i śmigłowców.

Na przełomie kwietnia i maja na Ukrainie przebywał gen. David Tabor, szef Dowództwa Wojsk Specjalnych USA w Europie (SOCEUR). Gen. Tabor odwiedził 142. Centrum Szkoleniowe oraz 73. Morskie Centrum Specjalnego Przeznaczenia. W tym ostatnim rozmawiano o współpracy i szkoleniu, w tym samym mniej więcej czasie morscy specjalsi „oswajali” nowy sprzęt, który otrzymali, m.in. noktowizory (jazda HMMWV w nocy). W połowie kwietnia specjalsi 73. Centrum ćwiczyli desantowanie z pokładu zmiennopłatu CV-22 Osprey ze składu 352. Special Operations Wing. Z kolei 12 maja, w Odessie, operatorzy 73. Centrum ćwiczyli zadania taktyczne na pokładzie okrętu patrolowego US Coast Guard typu Legend - USCGC „Hamilton” (WMSL 753) - który przebywał z misją na Morzu Czarnym.

Przećwiczono typowe dla tego typu akcji zadania taktyczne: abordaż jednostki, bój kontaktowy na pokładzie, przeczesywanie nieznanej specjalsom jednostki pływającej etc. Oczywiście w ciągu ostatnich lat zmieniło się również uzbrojenie i wyposażenie ukraińskich specjalsów, w czym duży udział miała pomoc materialna krajów NATO. Przykładowo płetwonurkowie bojowi z 73. Centrum wykorzystują obecnie sprzęt wiodących marek zachodnich: niemieckie aparaty oddechowe Draeger LAR V, skafandry Aqualung, panele nawigacyjne TAC-100, termowizory i noktowizory itd. Wspomniane 73 .Centrum korzysta z pomocy rzeczowej w ramach amerykańskiego programu pomocowego, m.in. w celu zwięszenia swojej mobilności nawodnej. Przykładowo w lutym br. Marynarka Wojenna Ukrainy otrzymała partię morskich środków transportowych – 10 szybkich kutrów „Willard” i ponad 70 pontonów „Zodiac” – co w oczywisty sposób zwiększy mobilność ukraińskich morskich sił specjalnych.

image
Fot. Den 1543/Wikimedia/CC BY-SA 4.0

ANEKS

Obecna struktura Sił Specjalnych Operacji Sił Zbrojnych Ukrainy:

  1. Komponent dowodzenia SSO

• Dowództwo Sił Specjalnych Operacji, Kijów

  1. Jednostki specjalne (bojowe)

• Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Wschód” (ukr. „Schid”), im. Światosława Chrobrego, (3. Samodzielny Pułk Specjalnego Przeznaczenia), Kropywnyckyj

• Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Zachód” (ukr. „Zachid”), im. Kniazia Izjasława Mścisławicza, (8. Samodzielny Pułk Specjalnego Przeznaczenia), Chmielnicki

• Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Południe” (ukr. „Piwden”), im. atamana koszowego Antona Hołowatego, (73. Morskie Centrum Specjalnego Przeznaczenia), Oczaków

• 140. Samodzielne Centrum Specjalnego Przeznaczenia, Chmielnicki

JW A2620, Berdyczów

  1. Jednostki Informacyjno-Psychologicznych Operacji (tzw. IPSO)

• 16. Oddział (zagon) Informacyjno-Psychologicznych Operacji, Berdyczów

• 72. Centrum Informacyjno-Psychologicznych Operacji, Browary

• 74. Centrum Informacyjno-Psychologicznych Operacji, Lwów

• 83. Centrum Informacyjno-Psychologicznych Operacji, Odessa

  1. Centrum szkoleniowe

• 142. Centrum Szkoleniowo-Treningowe Sił Specjalnych Operacji, Berdyczów

  1. Jednostki zabezpieczenia

• 99. Samodzielny Batalion Dowodzenia i Zabezpieczenia, Browary

• 77. Centrum Ochrony Informacji Niejawnych, Browary

• 111. Węzeł Informacyjno-Telekomunikacyjny, Browary

• JW A4790, Browary

  1. W podporządkowaniu operacyjnym

• 35. Mieszana Eskadra Lotnicza, (komponent wydzielony ze składu 456. Brygady Lotnictwa Transportowego, An-26, Mi-2, Mi-8), Hawrysziwka/Winnica.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Adam
niedziela, 11 lipca 2021, 11:12

Wytłumaczcie mi po co zdradzać ukraińcą wyszkolenie i techniki takich jednostek jak GROM, JWK,FORMOZA? Przecież u nich zmienia się wszystko jak w kalejdoskopie i kiedyś wykorzystają na pewno te techniki przeciwko POLSCE.

xDD
sobota, 5 czerwca 2021, 15:27

To niech teraz odbiją Donbas i Ługańsk z rąk terrorystów :)

Name
piątek, 4 czerwca 2021, 15:53

Może ukraińcy doczekają się własnego GROMu.

Ass
piątek, 4 czerwca 2021, 10:08

Czy komuś z czytelników oprócz Rosjan i naszego wywiadu potrzebna jest informacja o strukturze i rozmieszczeniu Ukraińskich sił ?

Oka
piątek, 4 czerwca 2021, 01:48

Banderowcy

piątek, 4 czerwca 2021, 17:26

Banderowcy to na Kremlu siedza.

Ok
piątek, 4 czerwca 2021, 14:50

Taaa... Banderowcy, wcześniej Petlurowcy, Mazepińcy, Hajdamacy, Rezuny. Ukry. Propaganda działa od setek lat, zawsze są jacyś chętni na ukraińską ziemię i zawsze im nie w smak, że Ukraińcy się bronią. Trzymają się nieźle. I chwała im za to.

DDt
wtorek, 15 czerwca 2021, 13:12

Oooczywiśśście ... sama propaganda! "patriotyczni ukraińcy" spod czerwono-czarnego proporu nieprzerwanie twierdzą żeśmy ich ziemie okupowali, byliśmy ich kolonistami, najeźdźcami. W rozmowach "na luzie" coraz częściej pojawia się nie tylko kwestia powrotu ziem na wschodzie (tych administracyjnych - co jest uzasadnione) ale nawet Kubań a na zachodzie tzw. etniczne ziemie ukraińskie aż pod Kraków, Lublin i ... Białystok. O obrazoburczych uzasadnieniach dla ludobójstwa czy coraz powszechniejszym negowaniu tego faktu nie wspomnę. To od nas, sąsiadów zależy czy wystarczy nam asertywności by państwo nad Dnieprem nie stało się na wskroś przesiąknięte pozornie nieszkodliwymi ideami.

HeHe
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 23:07

"Bronili się" szczególnie zawzięcie przed "chętnymi na ukraińską ziemię" kobietami, dziećmi i ludźmi starszymi na naszych Kresach

Strażnik
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:43

Bardzo ciekawy artykuł, myślę że ciekawa byłaby jego kontynuacja gdzie poruszone zostanie bardziej szczegółowo indywidualne wyposażenie i sprzęt tych operatorow

gosć
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:18

Czyli, Ukry przechodzą od "irytującej lekkiej piechoty", do grup komandosów, przeprowadzających krótkie, dokładne operacje?

Alfret
czwartek, 3 czerwca 2021, 19:13

- "z korzyścią dla nich, ale i sojuszników." - nie bardzo orientuje sie, ale W JAKIM SUJUSZU ZNAJDUJE SIE UKRAINA??? - Wydaje mi sie, ze mundur, uzbrojenie, pieniadze, j. angielski nie zmieniaja mentalnosci czlowieka. Narzedzia, to tylko przedmioty.

dim
sobota, 5 czerwca 2021, 05:57

Po prostu ! Mamy wspólnego głównego wroga.

Adam S.
piątek, 4 czerwca 2021, 13:28

Wystarczy spojrzeć, kto Ukraińcom pomaga, a kto na nich napada. Kraje NATO nie mają monopolu na słowo "sojusz".

Mirosław
piątek, 4 czerwca 2021, 13:28

"Wróg mojego wroga, jest moim sojusznikiem" - to jest zasadnicza prawda o interesach państwowych. Zawsze, w każdej epoce historycznej. Dopóki Rosja jest wrogiem Ukrainy, Polska ma interes w tym, żeby uznawać Ukrainę za swojego sojusznika i sprzymierzeńca. I nieważne są zaszłości historyczne i złe doświadczenia z Wołynia, powstania Chmielnickiego itp..

HeHe
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 23:15

To nie są zaszłości historyczne a WSPÓŁCZESNA polityka neobanderowskich władz Ukrainy wobec Polski i nie mamy żadnego, najmniejszego interesu w tym aby uznawać Ukrainę za swojego sprzymierzeńca (żadnego sojuszu nie ma a więc tym bardziej za żadnego sojusznika).

Edek.
niedziela, 11 lipca 2021, 11:15

Zgadzam się z tym w 100%. Tym bardziej nasze jednostki takie jak GROM nie powinny im zdradzać soich technik wypracowanych latami. Ktoś tu nie za bardzo myśli, powinniśmy tam wysłać jakie kolwiek jednostki i pokazać im jakieś stare techniki aby w razie przejścia Ukrainy na strone Rosji sobie z nami nie poradzili.

X
czwartek, 3 czerwca 2021, 13:09

Ilu żołnierzy liczą ich wojska specjalne ?, (chyba że mi to umknęło)

Dudley
piątek, 4 czerwca 2021, 10:50

Wydaje się że nie można oczekiwać takich wiadomości z państwa toczącego konflikt zbrojny, a przynajmniej wiarygodnych. Zresztą polskich danych też nie uświadczysz.

Piotr
piątek, 4 czerwca 2021, 00:30

4000 w Siłach Operacji Specjalnych

Tweets Defence24