Ukraina: "NATO-wska" haubica Bogdana na testach

30 maja 2021, 15:51
1280px-Bohdana_self-propelled_howitzer_(cropped)
Fot. MO Ukrainy
Reklama

Jak donoszą lokalne media, ukraińska armia rozpoczęła testy polowe prototypu nowego lufowego systemu artyleryjskiego. Mowa konkretnie o armatohaubicy kołowej 2S22 Bogdana, która, co ciekawe, jest uzbrojona w armatę kal. 155 mm strzelającą amunicją zgodną NATO-wskimi standardami.

Wspomniane próby odbywają się na poligonie wojskowym i są częścią prowadzonych obecnie nadal prac badawczo-rozwojowych związanych z tym systemem. 27 maja br. wybrani ukraińscy artylerzyści mieli przeprowadzić właściwą część, czyli cykl próbnych strzelań w asyście inżynierów przysłanych przez producentów tego systemu. Celem tych testów jest przetestowanie zastosowanych obecnie rozwiązań konstrukcyjnych oraz poziomu spełnienia wymagań technicznych ukraińskiej armii. Konstrukcję tą po raz pierwszy publicznie zaprezentowano na paradzie wojskowej w Kijowie z okazji Święta Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia 2018 roku. Jak dotąd ukraińska armia nie posiadała na swoim uzbrojeniu armatohaubic kołowych.

2S22 Bogdana to nowa ukraińska armatohaubica samobieżna na podwoziu kołowym kal. 155 mm opracowany przez Nowokramatorski Zakład Budowy Maszyn (NKMZ) z Kramatorska (system uzbrojenia wraz z zabudową) oraz fabryka samochodów ciężarowych KrAZ z Krzemieńczuka (nośnik). Bliżej niesprecyzowaną armatohaubicę kal. 155 mm osadzono na wojskowym samochodzie ciężarowym KrAZ-6322 6 × 6 z opancerzoną kabiną, który jest popularnie wykorzystywany od wielu lat przez ukraińską armię. Jego masa całkowita ma wynosić 28 ton, a zapas przewożonej amunicji to 20 naboi.  System ten jest wyposażony w nowoczesny system kierowania ogniem, a jego szybkostrzelność ma wynosić 6 szt./min podczas gdy donośność odpowiednio 40 km dla amunicji klasycznej i 50-60 km dla amunicji wspomaganej napędem rakietowym.

image
Reklama

Co warte podkreślenia pomimo kontynuowania rozwoju rodzimego systemu tego typu w przyszłościowych, NATO-wskich standardach ukraińska armia zdecydowała się w listopadzie ub.r. na zakup partii armatohaubic kołowych DANA-M2. Łącznie na mocy kontraktu z czeską spółką Excalibur Army o wartości ok. 40 mln USD pozyskanych zostało 26 egzemplarzy systemów tego typu wraz z pakietem 6 tysięcy egzemplarzy amunicji kal. 152 mm (w tym 5 tysięcy klasycznej i 1 tysiąc z gazogeneratorem o wydłużonym zasięgu). Wozy te mają pochodzić z nadwyżek czeskiej armii, które były dotąd zmagazynowane w rezerwie, a po ich przywróceniu do służby i dokonaniu modernizacji do nowego standardu zostaną dostarczone na Ukrainę. Wcześniej ukraiński resort obrony chciał pozyskać łącznie 66 egzemplarzy tych systemów, jednak zamówienie to zostało znacząco zredukowane do obecnej liczby.

Zakup ten może wydawać się wątpliwy w związku z dalszym rozwojem analogicznej konstrukcji tego typu, a także "starym", poradzieckim kalibrem 152 mm czeskich armatohaubic. Warto podkreślić jednak, że nadal nie zakończono ostatecznie prac nad nowym systemem, którego przyszłość nie jest pewna. Dodatkowo zakup ten w porównaniu do potencjalnego pozyskania analogicznych systemów produkcji zachodniej dostępnych na rynku był stosunkowo tani, a jednocześnie pozyskano dzięki niemu znaczną partię amunicji, której zapasy uległy znacznemu uszczupleniu przy jednoczesnym dopiero co odbudowywanym potencjale ich produkcji. Ponadto w najbliższych latach istnieje możliwość pozyskania kolejnych Dan-M2 z tego samego źródła, które są konstrukcją o nieco innym charakterze niż wspomniana Bogdana.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
alkaprim
wtorek, 1 czerwca 2021, 11:26

Możliwości terenowe KrAZ o niebo lepsze niż Kryla.

12345
poniedziałek, 31 maja 2021, 12:09

Możnaby było wziąć od nich licencję i na podwoziu Stara tylko 8x8 umieścić tą armatohaubicę.

Dropik
środa, 2 czerwca 2021, 08:12

ale przecież mamy już licencje na armatę która strzela i działa. tylko produkować. Stary się skończyły. Teraz era jelcza.

observer
poniedziałek, 31 maja 2021, 09:52

Zmodernizowana Dana - bardzo proszę. Tylko odpowiednio głębokie modernizacje mają sens (również eksportowy). Pudrowanie i picowanie kończy się zastojem technologicznym i zapaścią finansową. Ot tak ku rozwadze planistów w MON.

Dropik
poniedziałek, 31 maja 2021, 08:30

te zasięgi to jakieś bzdety. z 52 kal pociski bez wspomagania lataja ok 30 km. ze wspomaganiem ok 40 , a vlap dok 50-60 km. Do tego ta lufa nie wygląda na 52 kal. podwozie wyglada o tyle lepiej , że ze względu na dużo większe koła będzie sobie razdzić lepiej w terenie.

Davien
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:34

Dropik,polecam G6-52 ER i wtedy sobie zobacz jakie moga byc osiagi.

Dropik
środa, 2 czerwca 2021, 11:56

to chyba nie jest do konca standard nato ;) Ukraińcy bajdurzą zapewne

Davien
piątek, 4 czerwca 2021, 08:34

Amunicja jak najbardziej jest w standardach NATO-wskich, róznica to większa komora na ładunki miotajace. Standardowe G6-52 odpowiada normom JBMOU. Aha pociskami V-LAP może bez problemu strzelac dowolne działo 155mm.

Bogdan
poniedziałek, 31 maja 2021, 07:44

Nie mam z tym nic wspólnego!

gliwiczanin
poniedziałek, 31 maja 2021, 01:28

U nas pojechali po bandzie bo zamiast od razu wstawić na trzy lub czteroosiową ciężarówkę od Jelcza działa o większym zasięgu niż ma Krab to bawią się w lekką haubice do transportu samolotem.

Piotr
niedziela, 30 maja 2021, 22:45

skąd ten zasięg strzału? Przecież to jest ATMOS 2000...

Dropik
poniedziałek, 31 maja 2021, 15:59

40 ze wspomaganiem rakietowym. W strzał normalnym pociskiem na taka odległość nie wierzę ;)

Davien
piątek, 4 czerwca 2021, 08:36

Na 42km to Krab stzrela pociskami HE z BB. RAP lata jeszcze dalej. G6-52 ER pociskami BB (base bleed) stzrela na 52km.

Davien
poniedziałek, 31 maja 2021, 14:21

Raczej patrzac na osiagi działo z G6-52/ER.

Rzof
niedziela, 30 maja 2021, 21:44

Gdyby Kryl nie musiał latać herkulesem to nie byłby taki i koślawy ,ukraińcy podeszli do tematu na poważnie i taki efekt

comet
poniedziałek, 31 maja 2021, 07:00

Kryla opracowano w innej epoce, gdy targanie Dan do Afganistanu okazało się logistycznym dramatem.

Norman
niedziela, 30 maja 2021, 20:20

Kryl z zabudową to morze pomarzyć...a i z zasiegiem

Extern
poniedziałek, 31 maja 2021, 12:18

Nie rozumiem przesłania, chodzi o "kontrowersyjny" wygląd "budy" Kryla? Dzięki temu jednak lufa chowa się w kabinę. Kryl wejdzie do ładowni C-130 jako jedno z nielicznych takich dział na świecie. Jest też o 5 ton lżejszy od Bogdany i krótszy. A co do zasięgu to są takie same przecież.

ortograf
niedziela, 30 maja 2021, 21:42

Morze to raczej Bałtyckie

miodek
poniedziałek, 31 maja 2021, 01:00

Efekty "zdalnego nauczania"...

ale jaja !
niedziela, 30 maja 2021, 18:20

Nie ma to jak "nasz" KRYL już od tylu lat w służbie i to w znacznych ilościach !!!

Baczny
poniedziałek, 31 maja 2021, 09:36

Akurat nasza artyleria "fcionga nosem" ichnią. I to w każdym aspekcie- od rozpoznania (choć nie powala na teraz) po sprzęt, amunicję i system zarządzania walką.

rED
poniedziałek, 31 maja 2021, 00:02

A ile Ukraińcy mają tych Bogdan?

Ss
niedziela, 30 maja 2021, 18:00

Taki lepszy kryl.

JSM
poniedziałek, 31 maja 2021, 02:35

Przede wszystkim bez udziału państw spoza NATO.

Pytajnik
niedziela, 30 maja 2021, 23:18

A na innym portalu o wojsku napisano: "Samobieżna haubica kal. 155 mm 2S22 Bogdana w czasie testów. Widać, że jej konstrukcja jest dość prymitywna, obsługa pracochłonna – potrzeba do niej aż 5 żołnierzy " No to Kryl lepszy czy gorszy?

Extern
wtorek, 1 czerwca 2021, 10:34

W obsłudze to w sumie to samo, Kryl też ma 5 ludzi załogi, Bogdana ma te dodatkowe drzwi dla drugiego rzędu siedzeń o które darli szaty u nas że Kryl ich nie ma. Ale za to Kryl jest o 5 ton od Bogdany lżejszy, smuklejszy i krótszy. Lufę się da niżej złożyć jak ma polecieć. Ogólnie ciężko powiedzieć co lepsze. Bogdana do C-130 nie wejdzie, ale wygląda jakby była trochę dzielniejsza po terenie za to.

Dropik
środa, 2 czerwca 2021, 12:18

Kryl idzie od nowa wiec nie ma sensu pisac o starym

Tweets Defence24