Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińscy specjaliści na ratunek przed Iranem

Sprowadzimy ekspertów z Ukrainy oraz naszych własnych, aby pomóc partnerom z rejonu Zatoki zestrzeliwać atakujące ich irańskie drony – zadeklarował premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Rosyjski Szahid-136 strącony nad Ukrainą w październiku 2024 roku
Rosyjski Szahid-136 strącony nad Ukrainą w październiku 2024 roku
Autor. npu.gov.ua

Premier Wielkiej Brytanii podkreślił w swoim wystąpieniu, że jego państwo umyślnie nie wzięło udziału we wstępnym uderzeniu na Iran ani nie zamierza przyłączać się do trwającej kampanii lotniczej. Jednocześnie jednak zauważył, że w regionie Zatoki znajduje się 200 tysięcy brytyjskich obywateli, których życie w obliczu chaotycznych irańskich ataków jest dzisiaj zagrożone. Podobnie jak życie cywilów z wielu zaprzyjaźnionych z Wielką Brytanią państw.

W tej sytuacji chociaż Londyn nadal odżegnuje się od ataku na terytorium Iranu, rozumie, że najbardziej efektywną walką z zagrożeniem jest uderzenie na magazyny irańskich pocisków. Zanim Iran zdoła odpalić je w kierunku Państw Zatoki czy Izraela, siły brytyjskie biorą obecnie udział w odpieraniu irańskich uderzeń i to zaangażowanie w kolejnych dniach powinno się zwiększyć.

Wydaje się, że w kolejnych tygodniach Iran może wyczerpać swój potencjał, jeżeli chodzi o jego najgroźniejszą broń, czyli pociski balistyczne. Ich zapasy były oceniane na 2-3 tysiące. Zakłada się, że w czasie 12-dniowej wojny z Izraelem w czerwcu 2025 roku Iran zużył około 550 pocisków balistycznych, a około 450 zostało upolowanych przez izraelskie lotnictwo i drony, zanim zostały odpalone. Obecny zapas może więc starczyć na 1-2 tygodnie, biorąc pod uwagę zaangażowanie w ataki Stanów Zjednoczonych.

W tej sytuacji zagrożeniem przez dłuższy czas będą przede wszystkim drony samobójcze dalekiego zasięgu (klasy OWA UAV). Doświadczenie ukraińskie w ich zwalczaniu będzie tutaj bezcenne.

Reklama
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama