Siły zbrojne

Systemy antydronowe z Tarnowa na poligonie

fot. ZM Tarnów
fot. ZM Tarnów

W ostatnim czasie Wojsko Polskie we współpracy ze służbami państwowymi po raz kolejny przeprowadziło testy urządzeń do wykrywania i przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym. Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A., Kubara Lamina S.A. i Wojskowa Akademia Techniczna zaprezentowały na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce dwa najnowsze systemy kinetycznego i niekinetycznego zwalczania dronów.

Czwarta już z edycja wspomnianych prób systemów antydronowych została zorganizowana przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, Żandarmerię Wojskową, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Policję, Służbę Ochrony Państwa i Straż Graniczną. Próby odbyły się na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce. W wydarzeniu uczestniczyło szereg firm oferujących tego typu systemy na rynku polskim. Jedną z nich były ZM „Tarnów” S.A., które zademonstrowały swoje dwa produkty – kinetyczny i niekinetyczny system zwalczania dronów. Pierwszy z nich oparty o wielolufowy karabin maszynowy WLKM systemu Gatlinga powstał we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną (WAT) i uzyskał finansowanie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Drugi wykorzystujący emiter energii elektromagnetycznej powstał we współpracy z WAT i firmą Kubara Lamina S.A. 

image
fot. ZM Tarnów

Kinetyczny system zwalczania dronów został opracowany przez tarnowskich inżynierów jako odpowiedź na rosnącą proliferację powietrznych bezzałogowców oraz zwiększone zapotrzebowanie na systemy je zwalczające. Głównym jego zadaniem jest ochrona infrastruktury krytycznej, takiej jak np. lotniska, gazoporty, rurociągi czy jednostki wojskowe przed zagrożeniem z powietrza w postaci różnego rodzaju bezzałogowych i załogowych statków powietrznych. System zbudowany jest z trzech podstawowych komponentów tj. stanowiska operatora, radaru i środka ogniowego. Stanowisko operatora może występować zarówno w wersji stacjonarnej na stałej platformie jak i mobilnej zainstalowanej na wybranym pojeździe.

Nieobrotowy radar umożliwia wykrywania bezzałogowców klasy nano z odległości do 3,5 km. Środek ogniowy stanowi wielolufowy karabin maszynowy WLKM systemu Gatlinga zasilany amunicją kal. 12,7 mm x 99 NATO z taśmy rozsypnej M9. Dzięki wykorzystaniu czterech wirujących luf jego szybkostrzelność wynosi 3600 strz./min. Pozwala to na osiągnięcie wysokiej gęstości ognia, umożliwiającej zwalczanie nawet dronów klasy mini i mikro. System był prezentowany podczas tegorocznego MSPO.

image
fot. ZM Tarnów

Zwalczanie celów powietrznych odbywa się w jednym z trzech trybów działania z różnym stopniem automatyzacji tego procesu. W pierwszym z nich operator samodzielnie steruje karabinem maszynowym, w drugim zdalnie śledzi cel z wykorzystaniem radaru, a w trzecim następuje automatyczne przechwycenie z wykorzystaniem głowicy optoelektronicznej. W każdym z wariantów ostateczną decyzję o otwarciu ognia podejmuje jednak operator systemu. Cała konstrukcja może być zabudowana w formie stacjonarnej, mobilnej (samobieżnej lub holowanej), czy też na pokładzie okrętu. Użytkownik może regulować długość oddawanych serii oraz szybkostrzelność, a także otrzymywać informację o najlepszym momencie na otwarcie skutecznego ognia.

W niekinetycznym systemie zwalczania dronów efektor stanowi emiter elektromagnetyczny, opracowany przez ZM „Tarnów” S.A., WAT i Kubarę Lamina S.A. Podobnie jak swój kinetyczny odpowiednik, w prezentowanej na poligonie wersji mobilnej, został on osadzony na platformie zestawu przeciwlotniczego. Zastosowane dodatkowo napędy elektryczne, pozwalają na regulację azymutu i elewacji generowanej wiązki promieniowania elektromagnetycznego emitera. Funkcję stanowiska operatora pełni wzmocniony komputer wojskowy wraz z monitorem, a zainstalowana głowica optoelektroniczna umożliwia przechwytywanie i śledzenie wykrytych celów. Przewidziano także integrację efektora w postaci emitera elektromagnetycznego w systemie dowodzenia i kontroli C2. Pozwoli to na sterowanie, z poziomu konsoli operatorskiej, większą liczbą efektorów, a także wyznaczanie różnych zadań poszczególnym efektorom oraz raportowanie i precyzyjne zdefiniowanie zwalczanych celów.

image
fot. ZM Tarnów

Dodatkowe zobrazowanie sytuacji powietrznej w obu systemach umożliwia zastosowanie radaru RADA RPS-42. Obydwa systemy zwalczania bezzałogowców w czasie wspomnianych badań i testów osiągnęły pozytywne wyniki. Zdaniem inżynierów ZM „Tarnów” S.A., Kubara Lamina oraz WAT obecny poziom gotowości technologicznej potwierdza perspektywiczność rozwoju broni elektromagnetycznej wykorzystującej energię skierowaną do tego typu celów. Kinetyczny system w czasie prób strącił pojedynczego drona przy pomocy zaledwie 36 sztuk amunicji, a jego niekinetyczny odpowiednik zneutralizował aż sześć bezzałogowców w trzech różnych konfiguracjach lotu: w zawisie i przelocie oraz roju dronów. Obecnie tarnowska spółka planuje z WAT i Kubara Lamina dalsze prace rozwojowe nad obydwoma systemami, które najprawdopodobniej zostaną zaoferowane zarówno SZ RP jak i innym służbom mundurowym.

Artykuł przygotowany we współpracy z ZM Tarnów S.A., WAT i Kubara Lamina S.A.

image
fot. ZM Tarnów 
image
fot. ZM Tarnów
image
fot. ZM Tarnów 

Komentarze