USA kupią więcej Raiderów. Zastąpią także B-2

28 maja 2021, 13:38
Zrzut ekranu 2021-05-28 o 15.26.04
Wizualizacja B-21 "Raider" wg Northrop Grumman
Reklama

Frank Kendall, nominat prezydenta USA Joe Bidena na nowego sekretarza US Air Force, potwierdził potrzebę nabycia przez tą formację 145 bombowców strategicznych B-21 Raider. Jest to podtrzymanie deklaracji z ubiegłego roku wysuniętej jeszcze za czasów prezydenta Donalda Trumpa. Ile czasu potrwa jednak budowa takiej floty?

Informacja ta jest tym bardziej znacząca, że wcześniej zakładano złożenie wstępnego zamówienia na 100 B-21. Nowe bombowce mają służyć obok B-2 Spirit, B-1B Lancer i B-52H Stratofortress, a z czasem wyprzeć z linii dwa pierwsze z nich, poczynając od B-1.

Air Force Global Strike Command (AFGSC), postulowało ostatnio, że chce dysponować flotą 220 samolotów w tym 75 B-52H. Zgadzałoby się to idealnie z potwierdzanymi teraz planami budowy 145 Raiderów. O jednak wycofanie B-1B, których flota redukowana jest nawet obecnie, nie jest niespodzianką i planuje się zakończyć eksploatację tych samolotów do roku 2036, o tyle plany wycofania B-2 Spirit stanowią pewną nowość.

Reklama
Reklama

Oznacza to, że przed programem Raidera, pomimo kryzysu gospodarczego nie są stawiane bariery i ma szanse na odniesienie wielkiego sukcesu. Szczególnie w świetle wiadomości, że przebiega on zgodnie z zakładanym harmonogramem. Obecnie w różnych stadiach budowy znajdują się dwa prototypy, a pierwszy lot ma odbyć się już w maju przyszłego roku.

Do dzisiaj wskazywano, że problemem może być wznowienie układu START z Rosją, w którym jednym z warunków jest ograniczenie liczby bombowców zdolnych do przenoszenia broni atomowej.

Bardzo możliwe, że właśnie z tego powodu pod uwagę bierze się teraz także wycofanie floty B-2, z których co najmniej duża część jest obecnie zdolna do przenoszenia uzbrojenia nuklearnego. Maszyny te zrobiłyby po prostu miejsce dla większej liczby Raiderów – maszyn doskonalszych i zapewne tańszych, jeśli chodzi o kosztu utrzymania. 

Co znamienne w ostatnim czasie spadł szacowany koszt pozyskiwania Raiderów. W 2016 roku zakładano że flota 100 tych maszyn będzie kosztowała 80 mld USD, co przekłada się na dzisiejsze 89 mld. Oznacza to 890 mln USD za egzemplarz, choć oczywiście w koszcie tym uwzględnione były też pakiety logistyczne i szkoleniowe, koszty programu rozwojowego a być może także infrastruktura. Obecnie jednak mówi się, że pojedynczy bombowiec wraz z 10 pociskami LRSO (Long Range Stand-Off) ma kosztować 500 mln USD (a ich utrzymanie 40 mln USD rocznie). To wyraźnie mniej i nie wiadomo, czy ten spadek zakładanych kosztów wynika z osiągniętych przełomów technologicznych, jeżeli chodzi o koszty produkcji, a w jakim stopniu wpływa na to ekonomia skali, czyli budowa 145 a nie 100 maszyn.

Dzisiaj nie wiadomo jak długo będzie trwała zakładanej floty bombowców. Te założenia są znacznie bardziej utajnione, w porównaniu np. z programem F-35. Biorąc pod uwagę termin wycofania B-1B Lancer w 2036 roku i to, że zapewne dopiero wtedy rozpocznie się wycofywanie B-2, wydaje się jednak że będzie to proces rozłożony co najmniej na kilkanaście lat, o ile nie na dziesięciolecia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 55
Reklama
dywersant
niedziela, 30 maja 2021, 10:54

Jak to jest? Mieć największą armię na świecie, najlepiej wyposażoną, z najnowocześniejszym uzbrojeniem, z największym budżetem bijącym na głowę wszystkie pozostałe armie świata razem wzięte.... i przegrać 20 letnią wojnę z szmatogłowymi w klapkach w Afganistanie?!? Tych amerykanów to ja chyba nigdy nie zrozumiem? Po co im te B21? Gdy potrzebują odtrąbić zwycięstwo i udowodnić swoją wielkość, oraz światową hegemonie to i tak atakują jakąś Grenadę, gdzie do desantu starczyło by parę pontonów, albo bombardują kogoś bez potencjału na obronę, czy zdecydowaną odpowiedź. ?!?

GB
sobota, 29 maja 2021, 19:07

Będzie ich dwa razy więcej niż rosyjskich Su-57. A jak się uwzględni wskaźnik strat rosyjskich Su-57 wynoszący 50% wyprodukowanych maszyn seryjnych to 4 razy więcej.

Davienrabi
niedziela, 30 maja 2021, 13:57

Najpierw niech je zbudują. Bo póki co, to nie mogą poradzić sobie z prymitywnym F35.

Davien
niedziela, 30 maja 2021, 22:57

Z F-35 poradzili sobie bez problemu , aleale jak tam u was w Rosji z Su-57, dalej rdzewiejew hangarze?:)) A Tu-160 to szczyt rosyjskiej technologii lotniczej?:)

drugi Deviant
poniedziałek, 31 maja 2021, 23:23

Jak to "poradzili" sobie z F-35 jak to dalej "prototypowania" bo do tej pory nie wdrożono produkcji wielkoseryjnej a ten plastikowy gadżet nie dość, że daleki od wersji docelowej pożera kasę użytkowników w tempie geometrycznym?

ja
wtorek, 1 czerwca 2021, 21:30

kilkaset F35 wyprodukowanych nie jest dla Ciebie produkcja seryjna? to zaden obecnie samolot wojskowy nie jest

Davienrabi
niedziela, 6 czerwca 2021, 08:38

Nie. To jest produkcja przedseryjna.

Amator
sobota, 29 maja 2021, 15:58

A propos wszystkich komentarzy pt. "A bo Rosjanie...". Nieważne co Rosjanie. Rosjanie nie będą walczyć z Amerykanami więc nie muszą mieć tego co Amerykanie. Będą walczyć z nami.

gsjo
sobota, 29 maja 2021, 09:58

Rok 2137: rząd stanów zjednoczonych ogłasza przetarg na modernizację B-52.

Predator
sobota, 29 maja 2021, 15:51

Prawidłowo Rok 2137 Rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki po przegranej wojnie z Meksykiem wspartym 300 000 000 społecznością latynoską w USA prosi Rząd Zjednoczonego Kalifatu Europy o możliwość dostania azylu politycznego w Kalifacie Europy, Europa nie wyraża zgody, z pomocną ręką wychodzi Chińska Republika Ludowa oferując możliwość osiedlenia się amerykańskim uciekinierom w jednej ze swoich koloni na komunistycznym Marsie. The End.

dfx
poniedziałek, 31 maja 2021, 00:35

W 2137 Chiny będą obchodzić stulecie wywalczenia wolności (obalenia komunizmu). A Mars będzie amerykański (SpaceX).

Davien
niedziela, 30 maja 2021, 08:20

Pomerdała ci sie Unia Europejska z Kalifatem Rosyjskim ze stolica w Moskwie proszacym Chiny o łaskę:))

Piotr
niedziela, 30 maja 2021, 10:00

Czy UE będzie kalifatem czy nie czas pokaże, problemy są i będą narastać, dzięki politykom,którzy nie chcą tego widzieć i to akceptują.

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 15:18

Bardzo możliwe, bo ów rząd myśli o interesie swego kraju (a nie wielkiego brata jak nasz) i używa tego co może być dalej skutecznie używane. Natomiast nowe rzeczy kupuje wtedy kiedy stare już się do niczego nie nadadzą. I to jest jeden z głównych sposobów na posiadanie skutecznych i nowoczesnych sił zbrojnych na całym świecie. Zatem, jeżeli B-52 nadal będą przydatne być może twój żart (lub złośliwość) będzie faktem.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 28 maja 2021, 21:45

Znaczy się zaginionej dokumentacji B-2 nie odnaleziono, Rosjanie nie chcą zrobić ksero ze swojej kopii i USA musi kupić B-21, bo bez dokumentacji nie jest w stanie wyremontować B-2 (ostatnio Amerykanie płakali, że nie wiedzą jak się dostać do chłodnic, wymagających wymiany w B-2)?... :D

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 15:26

A może źle czytamy amerykański symbol nowego bombowca i zabrakło nam kropki. Może to po prostu B-2.1 - czyli pomniejszona odmiana B-2 i jankesi nie chcą się przyznać, że została im tylko dokumentacja z badań modelu w skali 2:3????? Ten tekst jest równie "mądry" jak twój.

Davien
sobota, 29 maja 2021, 14:26

Znaczy sie Rosjanie do tej pory nie potrafią nawet pojac co tam na tych kartkach napisano?:)) No i wyciągneli stare plany B-1A z błedami co im CIA podrzuciła i uskiłuja znowu robic Tu-160 z odpadków poprodukcyjnych u Tupolewa?:))

Buczacza
niedziela, 30 maja 2021, 06:48

Czyli nihil novi. Biorąc pod uwagę że kiedyś mieli problem ze skopiowaniem B-29 !

Yh
sobota, 29 maja 2021, 09:51

Mówisz o kosmicznym migu?

Wania
sobota, 29 maja 2021, 09:47

No tak. Rosja świetnie wykorzystała te ukradzione plany b-2 bo zaczęła produkować tu-160. Samolot mający już 40 lat, którego produkcję skończyli paręnaście lat temu. Po wielkich wysiłkach i włożeniu masy pieniędzy udało im się złożyć dwa samoloty ze starych części. Uruchomienie linii technologicznej jest arcy trudne, no pracownicy umiejący obsłużyć stare obrabiarki są już na emeryturze i nikt nie wie jak obsługiwać stare wyeksploatowane maszyny. Z twojego wpisu wynika, że Rosja nie jest w stanie nawet wyprodukować samolotu z amerykańskich planów. No niezbyt to dobrze o nich świadczy. Ale wystarczy popatrzeć na tu-160 żeby zrozumieć jak bardzo są zacofani.

Tani
czwartek, 3 czerwca 2021, 19:26

Wania nie klam,robia stare czesci na nowoczesnych obrabiarkach bo maja dokumentacje. Ruska zbrojeniowka jest najnowoczesniejsza bo przed sankcjami kupowali co chcieli i gdzie chcieli. Te zardzewiale to zapasy wojenne. Kazda fabryka ma takie czesci na skladzie. W razie zagrozenia sa w stanie zlozyc kilka sztuk bardzo szybko. Nowoczesny czy nie dla celu to nie ma znaczenia. Przy B-52 to jest super nowoczesny.

Koki
sobota, 29 maja 2021, 09:01

A jak tam u was w Rosji idzie remont Kuzniecova? :D

Shymo
sobota, 29 maja 2021, 22:08

Pełną parą ,właśnie projektujemy holowniki z napędem jądrowym.

Iwan
sobota, 29 maja 2021, 19:13

A dobrze. Drugą dacze pod Moskwą, za państwowe, właśnie stawiam. A dlaczego pytasz?

Funklub Daviena i GB
piątek, 28 maja 2021, 19:50

Będą stanowiły łatwy cel, dla MiGa41.

Alaris
sobota, 29 maja 2021, 10:36

Ciężko być celem dla czegoś czego nie ma.

Jj
sobota, 29 maja 2021, 09:50

Dobre, będą jak rosjanie wezmą plany miga 41 zrobią z nich papierowy samolot i będą rzucać w niebo...

Koki
sobota, 29 maja 2021, 09:00

Jak Rosjanie będą tak budować Miga jak Su-57 to Amerykanie mogą spać spokojnie. Poza tym Mig41 zanim na radarach zauważy Raidera to zostanie zestrzelony przez F-35 i NGADy :D

sobota, 29 maja 2021, 15:39

Te F-35 na pewno nie bo szybciej trafi na szrot na pustyni.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 28 maja 2021, 22:22

Najpierw ten MiG musiał by się do takiego zbliżyć a niby czemu ten B miał by mu na to pozwalać skoro od dawna podstawowym uzbrojeniem są pociski manewrujące dalekiego zasięgu i od dawna nikt w USA nie przewiduje wysyłać bombowce w bronione rejony.

Gruszwik
piątek, 28 maja 2021, 21:36

No jasne. Mig nie zobaczy tego samolotu bo niby czym? Mig zgodnie z dumną konferencją prasową z sierpnia 2019 roku miał powstać do końca 2019 i być oblatany w 2020 roku. Od czasu tej słynnej dumnej konferencji cisza. Ani prezes miga ani minister obrony jakoś już się nie chwalą dlaczego nie powstał choć do ukończenia zostało parę miesięcy. Czyżby się mylili?

myślenie nie równa się amnezji
piątek, 28 maja 2021, 21:21

Zapewne...tylko jak go wykryją i czy tenże mig kiedykolwiek powstanie?

Dawo
piątek, 28 maja 2021, 19:49

145 bomvowcow w technologii stealth? Łoł...potęga w czystej postaci.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 28 maja 2021, 21:47

Jak 32 szt. Zumwaltów z railgunami... :D

Wszystko co rosyjskie jest topem
sobota, 29 maja 2021, 11:54

Jak dwie ekssdry su57 do 2022.

Jj
sobota, 29 maja 2021, 23:55

Hehehe

Kiks
sobota, 29 maja 2021, 11:37

A po co im? Potestowali i przeniosą technologię na inne.

Koki
sobota, 29 maja 2021, 09:03

To i tak lepiej niż rosyjskie plany z kosmosu z których prawie każdy nie chce wypalić xD

azx
piątek, 28 maja 2021, 19:34

Zarówno B-2 jak i F-22 to już stare rupiecie, więc oczywiste że zostaną wymienione w nadchodzących latach na maszyny nowej generacji (B-21 i NGAD). I nie ma znaczenia że komuniści wciąż nie mają samolotów klasy Raptora i Spirita. Amerykańskie firmy zbrojeniowe od dawna ścigają się same ze sobą, a nie z komunistami.

muuuuu
sobota, 29 maja 2021, 05:31

czy jakis kraj na swiecie posiada takie rupioecie poza usa?

sobota, 29 maja 2021, 15:42

B-2 nikomu nie są potrzebne no może poza Koreą Północną, Iranem, Izraelem. Ale od F-22 lepszych myśliwców to jest sporo i ma je wiele krajów.

asad
sobota, 29 maja 2021, 23:56

Wymień te lepsze myśliwce i kraje

Davien
piątek, 28 maja 2021, 23:09

Obecnie jak co to zaczynaja się ścigac z Chinami choc tym ostatnim jeszcze parę dekad brakuje.

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 15:23

Ale on ma rację. Koncerny ścigają się głównie ze sobą i to nie technicznie, tylko kto więcej wyciągnie "na czysto" od rządu USA. I nie dotyczy to tylko koncernów lotniczych. Spójrz na zyski HB dzięki działaniom w Iraku i wzrost cen ich akcji. No ale to spółka z dużym udziałem rodzin polityków, w tym kilku Wiceprezydentów USA.

Davien
niedziela, 30 maja 2021, 08:23

I znowu mamy Gnomie teorie spiskowe:)) Ech zawsze rozbawisz ludzi.

Gnom
poniedziałek, 31 maja 2021, 13:28

Gdybyś raz samodzielnie pomyślał, dostrzegł byś, że świat jest jednak inny niż biuletyny prasowe organizacji w których jedyna słuszną linię wierzysz. Jak już kiedyś pisałem, w ZSRR zrobiłbyś dzięki swej bezkrytycznej wierze wielką karierę (w PRL miałbyś jednak mniejsze szanse - mimo wszystko trochę ceniono samodzielne opinie).

Fanklub Daviena i GB
piątek, 28 maja 2021, 21:48

A B-52 to nie rupieć i jest lepszy od B-1 i B-2, bo jakoś ich USA nie wymienia, tylko szykuje się na ich 100 letnie urodziny?... :D

Yh
sobota, 29 maja 2021, 23:57

Rosja tez by wymieniła tylko nie ma na co.

GB
sobota, 29 maja 2021, 18:23

W przypadku B-52 liczy się po prostu jego udźwig i wszechstronne uzbrojenie, ale on nie będzie wlatywał we wrogą strefę OPL. Właśnie do takich zadań jest przewidziany B-2 i będzie B-21.

Tani
czwartek, 3 czerwca 2021, 19:31

I Tu-160 tez nie bedzie wlatywal bo ma uzbrojenie dalekiego zasiegu. B-2 musi wleciec bo jak zbombarduje bombami z 1000km? Wg mnie Raider to bombowiec na straty ma nie byc niewidzialny tylko ma byc go duzo i taniej. Po prawdopodobnej stracie B-2 nad Jugoslawia bo bardzo szybko po tym rozbil sie jeden na Diego Garcia juz nikt nie wiezy w niewidzialnosc.

rED
sobota, 29 maja 2021, 17:41

A Tu-95? Na wieki wieków? Taki nowoczesny?

Polish blues
piątek, 28 maja 2021, 19:16

Przepraszam, że się czepiam Pana Redaktora ale prawidłowo powinno brzmieć przez "tę" formację, nie przez "tą" formację. Polszczyzna to piękny język ale bywa trudny:)

Z Krakowa
piątek, 28 maja 2021, 17:01

Wszystkie B-2 mogą przenosić bomby jądrowe. To ich podstawowe zadanie.

GB
piątek, 28 maja 2021, 16:47

Wiadomo także że Kendall jest zwolennikiem F-35.

Tani
czwartek, 3 czerwca 2021, 19:32

Musi byc bo nic innego nie ma i szybko nie bedzie.

Tweets Defence24