- WIADOMOŚCI
San, Borsuki i nowe okręty priorytetem w SAFE
Wśród priorytetów do finansowania z programu SAFE znajduje się system antydronowy San, bojowe wozy piechoty Borsuk czy nowe okręty dla Marynarki Wojennej. Refinansowanie zawartych już kontraktów ma pozwolić na uwolnienie środków MON na inne zakup.
Autor. szer. Mateusz Mierzejewski / 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana
W piątek 8 maja polski rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach programu SAFE, która zatwierdzona została jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie. W ramach SAFE Polsce przysługuje 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł. Najpierw KE wypłaci Polsce 15-proc. zaliczkę w wysokości 6,5 mld euro, której – jak przekonywał we wtorek wiceszef MON Paweł Zalewski – spodziewać można się w najbliższych dniach.
W dniu podpisania umowy z Komisją wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że w maju Agencja Uzbrojenia aneksowała będzie zawarte już umowy, ale też podpisze kilkadziesiąt nowych. Pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka mówiła o 40 nowych umowach do końca maja. W planowanych aneksach do umów chodzi przede wszystkim o wskazanie pożyczek z SAFE jako nowego źródła ich finansowania; taki krok pozwoli na uwolnienie - i przeznaczenie na inne cele - zarezerwowanych na pierwotnie na te cele środków z budżetu MON.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył wtedy, że w pierwszej kolejności rząd skupi się właśnie na aneksowaniu zawartych już umów. - W pierwszej kolejności aneksowanie umów, które są zawarte: to jest bardzo ważna umowa na systemy antydronowe, system SAN. (…) Kolejne rzeczy to jest produkcja w Hucie Stalowa Wola, np. Borsuki, sprawa marynarki wojennej - budujemy okręt Ratownik, zakup amunicji to jest bardzo ważny temat - wskazywał Kosiniak-Kamysz.
Jednym z priorytetów staje się zatem system antydronowy San, na którego 18 baterii umowę o wartości ok. 15 mld zł podpisano 30 stycznia. Na jedną baterię systemu składają się 3 plutony ogniowe i jeden pluton wsparcia. Cały system obejmuje więc 52 plutony ogniowe, 18 plutonów dowodzenia i 703 pojazdy.
San składa się z kilku elementów. Są to: armaty Bushmaster kalibru 30 mm i Pit-Radwar kalibru 35 mm (dostarczą je odpowiednio norweski koncern Kongsberg i Polska Grupa Zbrojeniowa, w którym kluczowym podwykonawcą jest polska firma APS), szybkostrzelne karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm (system opracowany przez Zakłady Mechaniczne Tarnów, nazywany „potworem z Tarnowa”), wyrzutnie pocisków rakietowych 70 mm (wyprodukowane przez Kongsberga) oraz systemy walki radioelektronicznej, mobilne radary i inne elementy pozwalające na sieciocentryczne zarządzanie zwalczaniem bezzałogowców (dostarczane m.in. przez polską firmę APS systemy SKYctrl).
Autor. Łukasz Zając/Defence24
Pierwsze 3 plutony ogniowe sytemu mają zostać przekazane armii do k#READ[ articles: 1067303 | showThumbnails: true ]ońca 2026 r. Zakończenie dostaw wszystkich 18 baterii przewidywane jest na 24 miesiące od podpisania umowy – czyli do końca stycznia 2028 r.
Wskazując projekty, które przy pomocy środków z SAFE mają zostać zrealizowane jako pierwsze, szef MON wskazał sprzęt produkowany przez Hutę Stalowa Wola (HSW), przede wszystkim bojowe wozy piechoty Borsuk – następcę używanych od ponad pół wieku wozów BWP-1.
Nowej umowy na Borsuki należy spodziewać się jeszcze w maju, a – zdaniem prezesa PGZ Adama Leszkiewicza - będzie obejmowała ona więcej pojazdów niż zamówione w marcu ub. r. 111 sztuk za ok. 6,5 mld zł. W sumie w ramach SAFE HSW otrzymać ma ponad 20 mld zł. Docelowo Wojsko Polskie ma otrzymać niemal 1,5 tys. takich pojazdów w różnych wersjach; Borsuki staną się tym samym jednymi z najpowszechniej używanych w Siłach Zbrojnych pojazdów.
Kolejnym priorytetem ma być kwestia modernizacja Marynarki Wojennej i program Bezpieczny Bałtyk – na ten cel, w oparciu o szacunki rządu z lutego, z SAFE przeznaczone ma zostać ok. 3,4 mld zł. Program zakłada refinansowanie kontraktów na budowę okrętu ratowniczego Ratownik, okrętu hydrograficznego Hydrograf oraz nowoczesnych niszczycieli min Kormoran II – wszystkie z nich powstać mają w polskich stoczniach i zakładach zbrojeniowych. MON, w kontekście Marynarki Wojennej, mówiło też o finansowaniu z SAFE zakupu bezzałogowych morskich systemów uzbrojenia.
Dalsze kontrakty dotyczyć mają innych zdolności wojska; jak informował pod koniec lutego rząd, duża część środków ma zostać przeznaczona na projekty związane z programem umacniania wschodniej granicy „Tarcza Wschód”. Poza systemem San chodzi tu m.in. o inwestycje w rozpoznawcze i uderzeniowe bezzałogowce (np. FlyEye i Gladius od Grupy WB), systemy minowania narzutowego Baobab-K, a także różnego rodzaju systemy rozpoznawcze - jak radary Sajna.
Wśród innych zakupów sprzętu dla wojska zaplanowano m.in. wzmocnienie polskiej artylerii - to z jednej strony zakupy kolejnych armatohaubic Krab i samobieżnych moździerzy Rak, a z drugiej - zakupy amunicji.
Autor. Huta Stalowa Wola
W planach są także duże zakupy sprzętu zagranicznego. To przede wszystkim tankowce powietrzne, czyli samoloty zdolne do tankowania innych w locie. W Europie producentem takich samolotów jest koncern Airbus, którego samolot A330 MRTT jest już szeroko wykorzystywany przez europejskie państwa NATO. Miliardy złotych mają także zostać wydane na kwestie cyberbezpieczeństwa, a także zdolności kosmiczne.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska, która jest największym beneficjentem programu, wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów. Środki przysługujące Polsce mają zostać wydane przede wszystkim na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego - zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.



WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156