Reklama

Umowa na F-35 podpisana

31 stycznia 2020, 15:28
F-35 Podpisanie JSabakP1310818
Fot. Juliusz Sabak

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał umowę zakupu 32 samolotów 5. generacji Lockheed Martin F-35A Lightning II. W uroczystości, która miała miejsce w 41 Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów (ok. 17,8 mld zł) obejmuje również symulatory misji, zapasowy silnik, szkolenie pilotów i obsługo oraz wsparcie eksploatacji.

Zawarta umowa jest efektem przeprowadzonej w krótkim czasie, gdyż w przeciągu około roku, procedury negocjacyjnej w ramach programu Harpia. Bezpośrednim impulsem do decyzji, ogłoszonej przez ministra obrony narodowej była seria katastrof myśliwców MiG-29. Zarówno strona polska, jak i amerykańska dołożyły wszelkich starań, aby procedura i wszelkie formalności przebiegły gładko i w możliwie krótkim czasie. Mimo to udało się uzyskać wartość kontraktu na poziomie 4,6 mld dolarów, zaczynając negocjacje od wartości zawartej w opublikowanym we wrześniu 2019 roku we wniosku FMS wartości 6,5 mld USD.

To ważny dzień dla polskiego lotnictwa wojskowego, dla bezpieczeństwa Rzeczpospolitej, ale też dla bezpieczeństwa całej naszej części Europy. [...] Dzisiaj przystępujemy do rodziny F-35, samolotów najnowszej generacji (...) samolotów niewykrywalnych dla radarów, samolotów, które przenoszą lotnictwo, przenoszą siły powietrzne, które zostają w nie wyposażone w zupełnie nową erę zdolności obronnych i zdolności bojowych.

prezydent Andrzej Duda

Przedmiotem umowy, oprócz dostawy 32 samolotów F-35A, jest:
-      sprzęt do obsługi naziemnej samolotów oraz wyposażenie pilotów,
-      naziemny system szkoleniowy przeznaczony do wyposażenia baz lotniczych, w tym Zintegrowane Centrum Szkoleniowe i 8 symulatorów misji (Full Mission Simulator),
-      pełne wsparcie logistyczne samolotów oraz pozostałego sprzętu w ramach systemu Global Support Solution (GSS) do roku 2030,
-      informatyczny system zarządzania eksploatacją samolotów F-35,
-      przeszkolenie w USA 24 pilotów, w tym do poziomu instruktora i 90 osób personelu technicznego.

Modernizacja armii przyspiesza. [...] Oprócz F-16 na naszym niebie pojawią się wkrótce znakomite myśliwce F-35. To spowoduje, że ten cień rosyjskiej dominacji nad tą częścią Europy, nad Rzeczypospolitą, którego pozbyliśmy się trzydzieści lat temu, będzie coraz dalej odsuwał się od Rzeczypospolitej i będziemy z innymi członkami NATO zdolni do coraz lepszego zapewnienia bezpieczeństwa i pokoju.

premier Mateusz Morawiecki
image
Fot. Juliusz Sabak/Defence24.pl

Pierwsze sześć z zamówionych samolotów F-35A trafi do jednej z amerykańskich baz lotniczych w latach 2024-2025 i posłużą do szkolenia polskich pilotów. Do Polski nowe myśliwce przylecą w 2026 roku i będą dostarczane do 2030 roku w tempie 4-6 maszyn rocznie. Posłużą one do sformowania dwóch eskadr liczących po 16 maszyn. Miejsce ich bazowania nie jest jeszcze znane. Ambasada USA w Polsce poinformowała, że wstępna gotowość operacyjna (IOC) będzie ogłoszona w 2028.

Dziś poprzez podpisanie tej umowy, polskie siły powietrzne wchodzą na nowy etap swojego rozwoju. Dołączamy do elitarnego grona państw, które posiadają F-35, a więc samoloty stanowiące swoiste centra dowodzenia, samoloty wyróżniające się interoperacyjnością, a więc współpracujące także na przykład z systemem Patriot, który zakupiliśmy w 2018 roku, współpracujące z samolotami F-16, które posiadamy już od kilku lat, a więc gwarantujące bezpieczeństwo w naszej ojczyźnie.

minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 210
Reklama
Szeregowy pilot
sobota, 8 lutego 2020, 20:57

Kiedyś chciałem zostać pilotem takiego cacka. Niestety urodziłem się w złym miejscu i czasie. Z oficerskich ambicji zostałem... Szeregowym

Robol
czwartek, 6 lutego 2020, 18:40

Z tym f35 to trochę tak jakby przeciętnie sytuowany finansowo człowiek kupił sobie samochód aby jeździć do pracy i na wakacje...Mercedes S klasse 4 matic AMG - a co tam że trochę kosztuje ale za to jak fajnie się tym jedzie!

Pjoter
wtorek, 4 lutego 2020, 00:39

Z tego co czytam tu i tam to nasze lotnictwo zresztą jak cała armia już nie kleczy leży i kwiczy

Ustawiator
poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:40

Pani Ambasador pięknie wygląda no i jak jedyna podziękowała firmie LM za ich wizję i konsekwencję. Co to znaczy przyzwoite wychowanie A nasze dziady?

gdfg
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:01

pieniadze wyrzucowne w bloto lepiej na szpitale i sprzet wydac niz na armie , ewentualnie francuskie albo szwedzkie maszyny

Kondor9
poniedziałek, 3 lutego 2020, 09:32

Jaki jest stan F-16 w WP? Podobno większość nie lata, a są nawet kasowane?

Alaris
wtorek, 4 lutego 2020, 10:53

Pewnie koło 20/30%. Tak jak wszędzie.

Nemo
poniedziałek, 3 lutego 2020, 08:07

32 samoloty kupują a zrobili z tego szopkę jakbyśmy kupowali bombę atomową

gość
niedziela, 2 lutego 2020, 15:13

Jak dla mnie to wystarczyłoby 16 szt F35.Dodatkowo dokupiłbym 32 szt F16 i zmodernizował pozostałe.Dobra OPL i po problemie

Antytroll
poniedziałek, 3 lutego 2020, 00:59

Najlepiej jeden. Ale 16 to też mniejszy problem dla Rosji niż 32, więc zawsze warto próbować hehe

Troll_Polski
wtorek, 4 lutego 2020, 08:30

Cały program Harpia z zakupem uzbrojenie i infrastruktura to koszt około 500 Borsuków plus 19 baterii Narwi po 2 jednostki ognia czyli 4 wyrzutnie, razem ponad 600 efektorów w lini, plus 1800 efektorow jako rezerwowa jednostka ognia i 500 Borsuków z 1000 Spików w lini i 2500 Spików jako rezerwowa jednostka ognia. Brak tego sprzętu to dużo mniejszy problem dla Rosji i więcej "naszych chłopaków" w plastikowych workach... Co dla Putina stanowi większy problem 24 F35 z niech stracę 150 pociskami P-P czy 6bawimy się dalej w Tanią Demagogię ?

kaliw
niedziela, 2 lutego 2020, 12:25

i to jest dobra wiadomosc. oby wiecej takich zakupow

Polak
niedziela, 2 lutego 2020, 11:25

Brawo MON!!!

Bolek
niedziela, 2 lutego 2020, 10:12

Nie lepiej było kupić np. 50-60 F-18 lub f-22 ?

Gregor
niedziela, 2 lutego 2020, 16:41

F22? Samolot który od lat nie jest w produkcji i co ważniejsze którego USA nie sprzedają nikomu. A f18 to samolot idealny za nasze migi 29

Egon
niedziela, 2 lutego 2020, 15:41

Do wszystkich mądrusi którzy wszystko wiedzą Proponuję niech zaapelują do rolników aby powykręcali drzwi od stodoły Wtedy polscy piloci będą latać na najlepszym sprzęcie 6 gen wyprodukowanym w polsce

Jaro
niedziela, 2 lutego 2020, 15:22

F-22 nie są na sprzedaz a F-18 bardziej na lotniskowce się nadaja

bender
niedziela, 2 lutego 2020, 14:55

F-22 nie można kupić, a 32 samoloty V generacji wyszły taniej i lepiej niż 60 samolotów generacji IV.

Ragozd
niedziela, 2 lutego 2020, 13:12

USA nie sprzedaje F-22. F-18 nie jest samolotem 5 generacji.

z zagranicy
niedziela, 2 lutego 2020, 03:21

Gratulacje, Oby tak dalej !

Wojmił
niedziela, 2 lutego 2020, 00:47

dobrze wyposażona armia to nie kilkanaście sztuk super maszyn a dobrze dobrana kombinacja odpowiedniej ilości i jakości.... niemcy się o tym najlepiej przekonali...

Ale
sobota, 1 lutego 2020, 20:05

Czy istnieje jeszcze możliwość anulowania tej umowy?

mc.
niedziela, 2 lutego 2020, 21:03

TAK, na Kremlu już przygotowują wniosek.

ucho
niedziela, 2 lutego 2020, 19:30

tak istnieje, zaraz po całkowitej rezygnacji Rosji z wszelkiej broni atomowej i rakiet wszelakiego zasięgu, pod kontrolą i zweryfikowane przez międzynarodowych ekspertów

hfgh
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:02

a kiedy usa zrezygnuje z broni atomowej ??

Mastery M-346FA dokupić dyfersyfikacja dostaw nie wszystko z ameryki
sobota, 1 lutego 2020, 19:59

Masterów M-346 Fa dokupić europejska maszyna (dywersyfikacja dostaw-nie wszystko z ameryki) maszyna europejska więcgdyby nagle wszystkie F-y odmówiły latania mastery niebędąc pod kontrolą amerykanów mogły by dalej latać używając uzbrojenia kupionego dla F-ów gdyby jeszcz były one zintegrowane z uzbrojeniem kupionym dla starzejących się SU-22 i Mig-29 to te uzbrojenie mogło by dalej służyć drugie życie by dostało a bomby do Su produkujemy chyba całe do F-ów wszystko z importu co najwyżej wypełniamy je ładunkami produkując w kooperacji z WŁOCHAMI

Aceton
sobota, 1 lutego 2020, 18:52

F-35 ma wymienić nasze migi, tyle że za 10 lat. A co do tego czasu? Powinni dokupić jeszcze 2 eskadry F16 i to najlepiej na już. Moim zdaniem te wszystkie zakupy sprzętu w USA są dobre, jednakże będą one za kilka lat w gotowości bojowej. Ja bym dogadał się ze wszystkimi jegomościami rządzącymi tym światem, aby poczekali przynajmniej 10 lat na Polskę z konfliktem zbrojnym światowym.

Gregor
niedziela, 2 lutego 2020, 16:43

Raczej wymienić nasz suczki.

niedziela, 2 lutego 2020, 15:24

A F-16 dostalibyśmy od ręki Chyba nie tez trzeba by było czekac

meksyk
sobota, 1 lutego 2020, 17:11

cieszy to niezmiernie

Hirek
sobota, 1 lutego 2020, 22:52

Cieszy to niezmiernie żydów, F447 sprzedane frajerom.

Partyzant PL
sobota, 1 lutego 2020, 16:05

Prawdopodobnie w kolejnych wyborach PIS straci także większość w sejmie i nowy rząd anuluje kontrakt na F-35. Samolot F-35 to zabawka droga i trudna do serwisowania,a jeśli mamy problem z obsługą mig-29 to co dopiero z F-35. Samoloty amerykańskie są przereklamowane mocno wystarczy wspomnieć F-117.

Tomek pl
niedziela, 2 lutego 2020, 20:21

Jeśli PiS przegra wybory to i tak nikt tego nie anuluje z powodu tego że będzie już połowę zapłacone w zaliczkach Tak jak Wisła i himars

Partyzant PL
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:52

Zobaczymy.

Gregor
niedziela, 2 lutego 2020, 16:45

Rozumiem że zajmujesz się serwisem samolotów że masz takie informacje. A problem migami i ich serwisem. To przede wszystkim brak możliwość kupna części zamiennych.

Partyzant PL
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:50

Właśnie problem z częściami do F-35 podobnie jak do F-16. Ile lata tych F-16 w barwach polskich , a ile czeka na sewrwis ?

Jarekcz
niedziela, 2 lutego 2020, 09:47

Bardzo dobra umowa to zdecydowanie wzmacnia siłę militarna Polski trzymać tak dalej

Boguś
niedziela, 2 lutego 2020, 06:51

W którym wieku to nastąpi?Pomarzyć ci wolno.

Laik
sobota, 1 lutego 2020, 23:01

Mam pytanie czy su57 ma jakieś problemy techniczne?

Mislowar
poniedziałek, 3 lutego 2020, 03:24

A skadze. Wszystko idzie zgodnie z planem, klienci bija sie o miejsce w ogonku do zakupow.

Extern
sobota, 1 lutego 2020, 20:08

Amerykańskie samoloty i ich taktyka użycia lotnictwa jest najlepsza na świecie. Natomiast akurat według mnie F-35 z powodu tego że jest to maszyna przystosowana do Amerykańskiej taktyki operowania z bezpiecznych baz, nie jest akurat dla nas optymalnym wyborem.

Patry
sobota, 1 lutego 2020, 15:30

kupowanie z półki ... z całkowitym serwisem producenta sprzętu ... bez jakiegokolwiek offsetu technologicznego ... i dalsze niedoinwestowanie krajowych firm to radosną twórczość naszych kupców ... nie chcę się nad nimi znęcać ale ta amatorszczyzna poraża !!! -wygląda tak jakby nigdy nie dokonywali zakupu na wolnym rynku ( handlarka wzięta z targu więcej by uhandlowała ...i zrobiła dla Polski niż cały ten zespół ekspertów ) po co ogłaszać przetarg skoro chcemy kupić samolot który nikt inny nie oferuje - właśnie po to żeby zbić cenę i uzyskać lepsze warunki zakupu - toż to abecadło handlowca... - przykład Finów czy nawet Belgów pokazuje jak powinien wyglądać taki proceder -założę się że Finowie uzyskają porażająco lepsze warunki za zakup swoich samolotów (chodź od początku wszystko wskazuje na to że będzie to najnowszy amerykański sprzęt ...) ale co to obchodzi naszych przywódców ... oni zyskają dozgonną wdzięczność, uznanie, nietykalność i inne profity (np.stypendia i intratne wojaże z wykładami ...) za tak dobre ... dla producenta warunki zakupu ...

ja
sobota, 1 lutego 2020, 19:24

Ten zakup to olbrzymie oszczędności dla Was -mozecie przestać formować np.4 Uderzeniowa.Czy to prawda .że 10 rata kontraktu ,po decyzji obu Izb Kongresu USA może zostać umorzona ?

Prawy Człek
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:47

Tak to jest troszkę inaczej, decyzja kongresu możemy wpłacić 11 i 12 ratę a 13 może być podwójna

Yugol
sobota, 1 lutego 2020, 15:10

Czy zdołamy wykorzystać chociaż 1/3 potencjału tego cacka? 24 pilotów instruktorów będzie w Polsce szkolić następnych pilotów, na czym pitam się? ?? Może na rowerach tandemowych???

bender
niedziela, 2 lutego 2020, 14:53

12 czy 16 Masterów, 8 pełnych symulatorów misji, 32 sztuki F-35. Brzmi jak całkiem spore zaplecze szkoleniowe.

BUBA
sobota, 1 lutego 2020, 14:30

Jaki bedzie kamuflaz tych samolotow

master yoshi
poniedziałek, 3 lutego 2020, 00:07

nie bedzie kamufżu - nie mamy zdolnosci , a fabrycznie to dodatkowy koszt.

bender
niedziela, 2 lutego 2020, 14:58

A jaki jest kamuflaż polskich F-16?

Yugol
niedziela, 2 lutego 2020, 00:45

A co tam kamuflaż po co i komu to jak są niewidzialne!!!

bender
niedziela, 2 lutego 2020, 14:59

Mylisz technologię stealth z czapką niewidką.

magazynier
sobota, 1 lutego 2020, 13:15

Ten samolot ma sens o ile bedzie stacjonował w bazach amerykańskich w Wielkiej Brytanii. Nawet gdyby nasze patrioty broniły Krzesin i Łasku nasze lotnictwo nie przetrwa w kraju. To może brać leasing jak Czesi Grippeny. Te przynajmniej mogą startować DOL-i

Tomek pl
niedziela, 2 lutego 2020, 20:24

Wszystkie samoloty mogą tylko w czasie pokoju każdy oszczędza na naprawach wiadomo są drogie A w czasie W nikt na to nie będzie patrzył

Tom
sobota, 1 lutego 2020, 13:00

do momentu wejścia F-35 MON "załatwi" resztę F-16, Su-22, i Mig 29 - z braku funduszy skreślą je ze stanu. Założę się, że w 2030 roku flota powietrzna skurczy się tylko do 32 F-35 - reszta będzie albo w muzeach albo rozgrabiona niezdatna do lotu

deehkcoL
sobota, 1 lutego 2020, 11:04

Huraaa !!! Świetni są ci nasi negocjatorzy . Zapłacimy 350 milionów USD więcej od Belgów , którzy podobnie jak my nie weszli do programu F-35 . Na dodatek oni kupili o 2 samoloty i 3 zapasowe silniki więcej od nas . Także mają dłuższy o rok okres wsparcia logistycznego . To co nas tak dużo kosztowało ? Czyżby poklepanie przez Trumpa w Białym Domu było tak kosztowne czy domiar na pewną ustawę ?

.
sobota, 1 lutego 2020, 23:04

Mam pytanie wie ktoś może ile kosztował su57 ( cały program) ile tam miliardow poszlo w bloto - to jest dopiero sukces hahaha

Patry
niedziela, 2 lutego 2020, 15:51

to że Belgia płaci znacząco mniej ... i ma zagwarantowaną współpracę ... w postaci umów kompensacyjnych równym wysokości kontraktu ... to wynik normalnej w każdym kraj procedury zakupów ... z pominięciem naszego ...

Pjoter
sobota, 1 lutego 2020, 16:16

I za dekade będzie płacz

Prawy Człek
sobota, 1 lutego 2020, 13:53

Do tego Belgia podpisała na 3,8 mld umów w formacie B2B a Polska uwaga Listy Intencyjny

komandor pirx
sobota, 1 lutego 2020, 12:15

Wszystko to prawda, tylko trzeba też uwzględnić kiedy Belgia ogłosiła swój przetarg - o kilka lat wcześniej, niż Polska. Polska mogła ogłosić przetarg i z wszystkimi rygorami negocjować, ale wówczas pierwsze samoloty byłyby ok. 2030 r. Zakup tych konkretnych 32 szt. F35 to skutek wyrzucenia Turcji z projektu f35.

mc.
sobota, 1 lutego 2020, 12:07

taaaak... a ile Belgowie kupili "symulatorów misji" ?

rozpłaszczony
niedziela, 2 lutego 2020, 21:45

Za 350 mln. USD to można by dokupić 4 gołe F -35 / 87,3 mln USD x 4 349 mln USD /

Davien
sobota, 1 lutego 2020, 19:43

Zdaje się ze połowę tegoco my.

Glinnik
sobota, 1 lutego 2020, 10:42

I bardzo dobrze, od tego roku piloci i obsługa SU22 i MiG29 nie będą już potrzebni wreście przechodzą do historii.

BUBA
sobota, 1 lutego 2020, 15:06

Myślenie chłopa oderwanego granatem od pługa, co pierwszy raz zobaczył samolot. Opisałem na forum sposób zestrzelenia F-35A z AIM-120 C-7 przy pomocy MiGa-29SMT2. I jest on jak najbardziej aktualny. Jeżeli mamy kastrata F-35, to jest to F-16 w innej skórze. Tak robili Rosjanie dla Arabów MiGi-2 3 i MiGi-21. Podobnie MiGi-29.................................................................................................................................... ................................................................................................................................................................................... Wiec z otwieraniem szampana bym się nie spieszył..........................................................................................

Davien
niedziela, 2 lutego 2020, 13:31

BUBA po pierwsze ile można ci tłumaczyc ze nie ma MiG-29SMT2 po drugie dla F-35A nawet MiG-35 to zwykły ruchomy cel niezdolny do wykrycia Lightninga II

BUBA
poniedziałek, 3 lutego 2020, 00:30

Czym go zestrzelisz? Wiaderkiem z Mocą Yedi? Tylko brytyjski F-35A z MBDA Meteor ma przewagę w BVR nad systemem uzbrojenia MiGa-29 SMT2, Su-30SM i Su-35S. Nasz nie ma nawet kupionego uzbrojenia, wiec na razie jest samolotem niezdolnym do prowadzenia walki powietrznej............................................................................................................................ .......................................................................................................................................................... Jak już ustaliliśmy Davien nie rozróżnia typów MiGów-29.......................................................

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:56

BUBA po pierwsze nawet radar Żuk z MiG-35 nie ma szans na wykrycie F-35 a co dopiero z jakiegos nieistniejacego SMT2 o którym nawet RSK MiG nic nie wie:) A po drugie jak pokazał AIM-120C-5 nei ma problemów z eliminacja rosyjskich maszyn z ponad 70km:)

BUBA
piątek, 21 lutego 2020, 23:10

Przecież pisałem, MiG-29 SMT-2, MiG-29M/M2 lub MiG-29 KR/KUBR za pomocą OLS i R-27ET1 jest w stanie przechwycić na podstawie informacji z zewnętrznych pasywnych środków rozpoznania, wystartować z lotniska polowego, podjąć pościg i zestrzelić F-35A....................................................

Płocczanin
sobota, 1 lutego 2020, 10:03

Gratulacje panie premierze. Najwyraźniej rząd zaczął promocję nowego rozdziału w dlugiej historii polskiej głupoty. Właśnie podpisaliśmy umowę na kłopoty, wydatki i iluzję lotniczej potęgi. Mimo wielu sygnałów że Fake 35 ma liczne niedopracowania zdecydowano wydatkować ogromne środki z budżetu państwa na zakup tych samolotów. Dlaczego , kiedy producent , firma Lockheed Martin ogłasza iż ich topowy produkt posiada aż 800 wad, nasi rządzący decydują o ich zakupie? Amerykanie już nie raz pokazali że z nonszalancją , jeśli nie ignorancją podchodzą do kwestii bezpieczeństwa. Uważają zapewne że są tak wielkim krajem że nikt i nic im nie zagraża. Boeing pozwolił na dwie ogromne katastrofy ich nowego dziecka 737 MAX pomimo wiedzy o błędzie w oprogramowaniu. Fascynacja tym pustym i zarozumiałym krajem sięga zenitu. Raz jeszcze kupujemy złom z Ameryki. Poprzednio czterdzieści kilka samolotów kiwi, czyli nielotów. Zaledwie 15 z nich o własnych siłach dotarły do naszego kraju (nie bez problemów technicznych). Reszta to scrap, garbage. Jak długo jeszcze będziemy pozwalać na takie wyrzucanie naszych pieniędzy?

Ciekawy
sobota, 1 lutego 2020, 16:28

Nie martw się. Ten samolot jest na tyle dobry, że doleci niewykryty do tego miejsca, z którego piszesz. Dowiesz się, że tam jest dopiero jak ze strachu narobisz w kufajkę, kiedy usłyszysz, że pilot uruchamia ci dopalacz nad głową.

mc.
sobota, 1 lutego 2020, 12:10

W 100% się zgadzam. Lepiej było kupić Su-57 !!! ... a nie on spadł i Rosjanie już nie mają "5" generacji. Nie chyba 4,5 generacji... No w każdym razie nie maja...

Wpr
sobota, 1 lutego 2020, 23:07

Taki zly deal zrobilismy ale nikt nie pisze ile ruscy utopili w su57 - podejrzewam ze jest to kwota bez analogów.

Mik F15
sobota, 1 lutego 2020, 09:59

Mamy miec 32 F 35. I przeszkolonych 24 pilotow, to rozumiem w USA. Reszte bedziemy szkolic u siebie. Ale w umowie nie stoi nic o dwusterach do szkolenia. To jednoo ,drugie to to ze gdybysmy mieli szkolic pilotow u siebie to kiedy ?. Pierwsze F 35 maja dotrzec w latach 2024/26. Zanim dotra zacznie sie szkolenie dalszych pilotow, licze ze takie szkolenie potrwa z rok dwa lata. A wiec na wszystkie 32 F 35 ,piloci beda " wyszkoleni " w latach 2028/30. Moze tak byc ze na jeden samolot bedzie 3/4 pilota. Dlaczego przy takiej cenie za sztuke, nie mozna wyszkolic z 40/46 pilotow w USA. Moze tez byc tak ze pare samolotow nie bedzie obsadzonych z powodu braku pilotow. Dobry interes, ...dla wuja Sama.

Piotr
sobota, 1 lutego 2020, 16:27

Dwusterowy F35 nie istnieje. Jakby miał Pan trochę więcej wiedzy na ten temat to by nie pisał takiej fanaberii. Tu szkolenie, podobnie jak w Izraelu, jest prowadzone wyłącznie na symulatorze.

mc.
sobota, 1 lutego 2020, 12:11

"8 symulatorów misji" - rozumiesz coś z tego zdania ? Pozostałych pilotów wyszkolimy sami, bo będziemy mieć 24 instruktorów.

BUBA
sobota, 1 lutego 2020, 09:39

Nie potępiam, bo F-35 jest potrzebny, ale nie cieszy mnie ten zakup bo uwali OPL........................................... ........................................................................................................................................................................................ Głównie w tym zakupie martwi mnie to, czy usterki samolotu do 2024 zostaną usunięte, i czy nie otrzymamy F-35 PL. Czyli samolotu dostosowanego do użycia uzbrojenia pow pow starszej generacji, odpowiednika F-16 Block 52+................................................................................................................................ MON jak zawsze wieszczy sukces, ale jak zawsze dowiemy się co kupiliśmy gdy "rozpakujemy" zakup. Może być następująco. Samolot będzie obsługiwał jedynie AIM-120, nie mamy informacji o tym z czym będzie zintegrowany w ramach tej ceny więc należy zakładać jakąś biedną wersję bez możliwości korzystania z MBDA Meteor i lotniczego NSM. Pytanie czy będzie zintegrowany z JASSM i JASSM ER? Tym MON się nie chwali. Oczywiście w pakiecie za który zapłaciliśmy............................................................................................. ...................................................................................................................................................................................... ...................................................................................................................................................................................... Prawdopodobnie zrezygnowano nie tylko z offsetu ale i z rozbudowanej wersji systemu uzbrojenia samolotu by obniżyć cenę zakupu F-35 PL . Istnieją jeszcze koszty ukryte jak budowa dwóch lotnisk dla F-35. MON nie pochwaliło się czy obsługa serwisowa samolotu będzie wykonywana w WZL Budgoszcz czy w Lockheed Martin PZL Mielec.................................................................................................................................. ..................................................................................................................................................................................... Wsparcie dla samolotu F-16 kosztuje około 100 milionów dolarów rocznie. nie znamy jego ceny w przypadku F-35 po 2030, MON nie zagwarantował sobie kolejnej korzystnej ceny i umowy poza 2030, więc cena może poszybować w sufit. Ale kto by się martwił, to pieniądze podatników, więc świętujmy.....................................................................................................................................................................

gugluk
sobota, 1 lutego 2020, 17:54

Niby te samoloty nie robią jako opl ?

Davien
sobota, 1 lutego 2020, 12:36

BUBA, padłem ze smiechu jak te twoe bajki przeczytałem:) Po perwsze nasze F-16 były dostosowane do uzycia najnowszego uzbrojenia dostepnego jak je kupowalismy. Po drugie dostajemy takie same F-35 jak np USA z tym ze z dodanym spadochronem hamujacym więc bez problemu będa mogły uzywac i najnowszych AIM-120 i AIM-260 jak juz wejdie do tego czasu do uzytku. Tak samo z AIM-9X bl II, a co do JSM panie BUBA to powstał on celowo dla F-35. Natomiast Meter i ASRAAM sa inegrowane w brytyjskeij wersji F-35B

Tomek pl
niedziela, 2 lutego 2020, 20:34

Jakbyś prześledził internet to byś wiedział że nasze f35A będą zintegrowane z Meteor i asraam

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:57

Tomek, po pierwsze z pociskami Meteor i ASRAAM sa integrowane wyłącznie brytyjskei F-35B a te uzbrojenie nie jest uzywane w Polsce.

BUBA
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:40

A...czyli nie wolno nam tej integracji kupić?.........................................................................

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 16:11

Chcesz to kupuj, ptem płac za specjalne wersje Meteora, czy ASRAAM-a d tego Meteorów będzie mniej niz AMRAaM-ów w komorach:) A jaki to ma sens jak róznica est minimalna a przy AIM-260 to Meteor zostaje daleko w tyle?

BUBA
piątek, 7 lutego 2020, 10:51

Pokaz zdjęcia AIM-260, albo nawet rysunek techniczny.....................

czesiu112
sobota, 1 lutego 2020, 23:06

Co dostaniemy to się okaże podobnie jak z Javelinami, które specjalnie dla Polski maja być zubożone, w praktyce do wersji E , żeby nie były droższe od dużo lepszy spike-ow. Przypominam, że 2 polskie F-16 już zostały skreślone, a z pozostałych lata tylko 30-40% , części zamienne przychodzą od wielkiego brata z olbrzymim opóźnieniem a technicy za te grosze które MON im płaci nie chcą robić. Jeżeli mamy problem z gotowością bojową dużo prostszych F-16, to co będzie z F-35 łatwo się domyślić. Nowe rakiety AIM-120 kosztują podatnika ponad milion dolarów sztuka, a F-35 kupujemy przecież bez uzbrojenia, zakładjąc że do tego czasu amerykanie zintegrują nowe rakiety to będziemy mogli korzystać z uzbrojenia F-16 a jak nie ...

Davien
niedziela, 2 lutego 2020, 13:37

Czesiu, żadne F-16 nie zostały skreslone. "rewelacje" Onetu to zwykły fake a naprawdę ich zródło, którym jest osoba od lat nie mająca związku z wojskiem.... A co dostajemy to jest wyszczególnione w informacjach MON-u, nawet tu na def-24pl. Aha, wiec wg ciebie F-35 które dostajemy mają nie byc zintegrowane z uzbrojeniem?? Ciekawe...

PISTON
sobota, 1 lutego 2020, 23:05

Davien, to co napisałeś to wszystko prawda jeśli chodzi o samoloty. Dostajemy takie same jak USAF, więc z tymi samymi problemami o których mówi BUBA, a jest tego sporo. Zakup uzbrojenia zaś będziemy negocjować oddzielnie. A ile tych zabawek dla naszych F-35 myślisz MON kupi, kiedy nawet F-16 są niedozbrojone?

BUBA
niedziela, 2 lutego 2020, 15:12

"Pierwsze kierowane odpalenie pocisku AIM-120C-7 miało miejsce 19.08.2003 r. Próby zakończono w marcu 2006 r. i po usunięciu niedoskonałości oprogramowania, 6.09.2006 r. został podpisany kontrakt na dostawę pierwszych 104 AIM-120C-7. Pociski miały trafić do uzbrojenia w 2008 r. USAF planuje zakup 1352 egz. AIM-120C-7.".............................. .................................................................................................................................................... Polacy wiedzieli o nowym pocisku opracowywanym dla USA pow-pow AIM-120 C-7 z większymi możliwościami niż AIM-120C-5, ale go nie zakupili. "W kwietniu 2003 r. Polska zamówiła 178 kierowanych pocisków rakietowych klasy powietrze-powietrze Raytheon AIM-120C-5 AMRAAM do swoich nowych samolotów Lockheed Martin F-16C/D Block 52+ ”Jastrząb”................................................................................................................................... Produkcja AIM-120C-5 została zakończona przed dostarczeniem F-16 Block 52+ Advanced do Polski wiec by wypełnić umowę Amerykanie dostarczyli część brakujących w zamówieniu pocisków AIM-120 C-5 z magazynów US Air Force. Sami zastąpili je nowo produkowanymi AIM-120 C-7................................................................................................... .....................W Polsce pokazano to jako sukces i dobrą współpracę. Amerykanie oddają Polakom swoją amunicję...a prawda była taka że zamówione kupione i uzbrojenie nie było już produkowane i prawdopodobnie tańsze. Stąd F-16 dla Polski był samolotem zubożonym w stosunku do ostatniego wyprodukowanego F-16 Block 50+ dla US Air Force. Tam F-16 Block 50+ ma możliwość korzystania z AIM-120 C-5 i AIM-120 C-7..................... ....................................................................................................................................................... Pisałem to już, ale Davien jest "odporny"................................................................................ ....................................................................................................................................................... Potem wyprzedawano z magazynów AIM-120 C-5 wraz z F-16 skierowanymi do państw trzeciego świata..........................................................................................................................

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:00

BUBA kłameisz jak zwykle ale to u ciebie norma:) USAF nie ma ani jednego F-16 Block 50/52+ bo nigdy ich nie kupowało. Nasze F-16 zostały kupione w 2003r kiedy nie było jeszcze pocisków AIM-120C-7 jak sam ładnie sie zaorałeś:) Czyli jak zwykle panei BUBA pokazałes jedynie ze nie dość ze masz zerową wiedzę to nawet nie potrafisz odczytac gotowca co ci prowadzący podsunał:) A trzeba sie było uczyc polskiego:)

BUBA
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:37

2005 "Air Force receives last F-16". Chcesz powiedzieć że dostarczono go z AN/APG-68(V)5 i w standardzie z 1994 roku?....................................................

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 16:13

BUBA tak, USa nie kupiło ani jednej wersji block 50/52+ wiec jak widac.... Ale przeciez ywstarczy sprawdzic stan floty F-16 w USA, czyzbys tego nie umiał:)

BUBA
piątek, 7 lutego 2020, 10:55

To co kupiło w 2005? Gwiazdę Smierci dla Lorda Vadera? Podam stronę by było Tobie łatwiej: F-16.net.

Davien
niedziela, 2 lutego 2020, 13:34

Piston, mamy dostac maszyny z transz z lat 2023-24 wiec nie takie jak obecne ale z nowym oprogramowaniem i nowym zintegrowanym uzbrojeniem, zaberające do 6-ciu AIM-120 w komorach Natomiast uzbrojenie i tak musielibysmy kupic, obojetie jakie maszyny zostałyby zakupione, tak samo zmodernizowac bazy.

PISTON
niedziela, 2 lutego 2020, 23:44

Davien, mam nadzieje ze nie kierujesz się wyłącznie ta informacja ze jest to dojrzała konstrukcja,PROPAGANDA PRODUCENTA) bo nie jest. Poszukaj sobie na You Tube ( wersje tylko angielskojęzyczne) najnowszych raportów i opinii Kongresu i USAF. Nie mowie ze nie chciałbym ich dla Polski, ale wolałbym najpierw nowe F-16 a dopiero potem F-35. Uważam ze byłoby to lepsze rozwiązanie z wielu powodów

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:02

Piston, naprawdę kiepska propaganda mnie nie interesuje wiec bez przesady:) A co do zakupu F-16 to wybacz ale kupowac maszyny mające ułamek mozliwosci F-35 w tej samej cenie??

BUBA
sobota, 1 lutego 2020, 22:58

Proszę o komunikat ze strony www MONu co kupilismy wraz z F-35A.

sobota, 1 lutego 2020, 21:57

A będą mogły używać tych AIM-120 z 1973 o których tak dużo pisałeś?

Rhotax
sobota, 1 lutego 2020, 06:33

Do służby wejdą na 90% w 3031 . Do tego czasu będa sie tym excytować przez kolejne 11 lat . A do tego czasu obecne samoloty sie rozlecą . A FR zaatakuje za rok lub 5 przy okazji Zapad . Ale co zrobić ? To najlepszy towar na rynku . Tylko że późno bedzie ...i po zawodach jak juz nas odbija sojusznicy równając z ziemia miasta bronione przez gierojów ...przedtem przez nich ograbione na 1/4 terenu RP.

Artur
sobota, 1 lutego 2020, 04:21

Nie ma żadnej wynegocjowanej ceny po prostu LOT nie dostanie odszkodowania za Boeing max które są uziemione !! Trzeba ludziom prawdę pisać !

Var
sobota, 1 lutego 2020, 02:56

Jakie „absolutne bezpieczeństwo na niebie” ? Znowu palnął. Nie ma czegoś takiego jak „absolutne bezpieczeństwo w razie dużego konfliktu”. Dodatkowo to jest bardziej broń ofensywna i do precyzyjnych odwetowych uderzeń. Ma przez to też charakter odstraszający - i dobrze. Nie ma jednak w swoim charakterze (wiem multi-role ale jest za wolny) uzyskania i utrzymywania przewagi powietrznej na dużym obszarze. Do tego jest Raptor, F15 i w przyszłości coś 6 gen. bądź Eurofighter. Dodatkowo tez w zasadzie mógłby być oznaczony F/A-35. Dobrze tez że bedą tak późno. Może wtedy będzie tez coś w Polsce co potrafi je bronić jak będą stały na ziemi. Mam jednak duże wątpliwości.

razdwatri
sobota, 1 lutego 2020, 01:26

Nie ma wyraznych podstaw do aż takich zachwytów . Po pierwsze kupiliśmy drożej od Belgów , którzy podobnie jak my nie byli w programie F-35 . Po drugie wsparcie logistyczne tylko do 2030 roku . Po trzecie ten zakup realizowany z budżetu MON , zastopuje szybkie nabycie drugiego etapu Wisły i Narwi a może też innych programów . Po czwarte już będziemy płacić a samoloty w Polsce zobaczymy dopiero za 6 lat - lub nie , bo do tego czasu wiele się może wydarzyć / np. wojna / . Także bez euforii .

T7g
sobota, 1 lutego 2020, 00:07

Wreszcie coś się dzieje dobrego brawo!!!

Sukcesik
piątek, 31 stycznia 2020, 23:44

Sukces odtrąbiony. Zanim jednak F35 osiągną gotowość bojową, to na naszym niebie nie będzie już latał żaden z naszych F16. Już teraz jest ich sprawnych tylko ok 40%

Dobromir
piątek, 31 stycznia 2020, 23:41

czy te bomby Mk 82 z Nitro-Chemu będą pasować do F-35?

asas
sobota, 1 lutego 2020, 17:12

tak

Zawisza_Zielony
piątek, 31 stycznia 2020, 23:12

Najlepsze jest to że nawet nie podali gdzie te samoloty mają stacjonować w Polsce, co jednoznacznie świadczy o poziomie (nie) kompetencji kupującego w zakresie eksploatacji sprzętu wojskowego.

zbibi
sobota, 1 lutego 2020, 14:35

no CPK w Baranowie ma powstać, może to przykrywka do tajnej bazy.........

xawer
piątek, 31 stycznia 2020, 22:33

"Mimo to udało się uzyskać wartość kontraktu na poziomie 4,6 mld dolarów, zaczynając negocjacje od wartości zawartej w opublikowanym we wrześniu 2019 roku we wniosku FMS wartości 6,5 mld USD." Dezinformacja! Było już wielokrotnie tłumaczone(tu też), że kwota 6,5 mld jest tylko zabezpieczeniem jakby klient chciał zamówić absurdalne ilości usług i sprzętu związanego z kontraktem.

Pit82
piątek, 31 stycznia 2020, 22:30

Z 48 F16 dwa zostały skasowane ze stanu, więc zostało nam 46 F16 z czego zdolnych do lotu jak napisali dziennikarze Onetu jest 30-40%, więc coś między 13 a 18 maszyn!!! MON pytany o te liczby, nie zaprzeczył, odpowiedzieli jedynie, że samolotów mamy wystarczająco do wykonywania postawionych im zadań.... To jest kpina, teraz kupili kilka zabawek za kilkanaście miliardów by się pokazać przed kamerami bo kampania wyborcza...

Fort
poniedziałek, 3 lutego 2020, 01:17

Słuchaj dalej dziennikarzy niemieckiego Onetu to dowiesz się prawdy. Napewno Niemcom bardzo zależy na silnej, bogatej i niezależnej Polsce. P. S nie zdziwiłbym się gdyby te dwa niby rozbite samoloty to były te dwie dodatkowe efki które służą do szkolenia techników

Marcin
sobota, 1 lutego 2020, 21:49

Proszę zauważyc też informację o bardzo niskim stanie gotowości MiG-29 do lotów - awarie prądnicy, utratę spadochronu hamującego w locie. Niestety mój wpis na ten temat został po opublikowaniu skasowany, widac komuś zależy na ukrywaniu prawdy i manipulowaniu opinią publiczną.

Obiektywny
piątek, 31 stycznia 2020, 22:05

Brawo. Tak trzymać.

LMed
piątek, 31 stycznia 2020, 21:42

Te zdjęcia trochę kosztowały.

Paweł
sobota, 1 lutego 2020, 00:58

+1 widać, że dosłownie wszystko poszło na samoloty, nawet na fotografa zabrakło

Niutek
piątek, 31 stycznia 2020, 21:05

GSS do 2030 roku ??? !!! A co potem? Za jakie pieniądze? A jak są skonfigurowane te "35-ki" ? Jak uzbrojone? I czy w cenie jest uzbrojenie?

Martin
piątek, 31 stycznia 2020, 22:44

Jasne że nie ma nigdzie nie trafiłem na info że umowa zawiera w cenie uzbrojenie. Na paradzie powietrznej będą ładnie się prezentować o ile stać nas będzie na paliwo lotnicze

Fort
poniedziałek, 3 lutego 2020, 01:19

A może porostu to standardowa procedura? Ale po co zwracać uwagę na fakty jak można sobie hejtowac. Prawda jest taka że praktycznie 100% komentarzy krytykujących ten zakup to albo zupełne bzdury albo kłamstwa. To też o czymś świadczy

Urko
piątek, 31 stycznia 2020, 22:34

A zauważyłeś, że samoloty mają być dostarczane w latach 2026-2030?

Prawy Człek
piątek, 31 stycznia 2020, 22:32

Zakupiony F35 ma w pakiecie uzbrojenia superhiper soniczny wywiad u Choleckiej, i tlit Żorżety o tym jaki mamy mocny sojusz z USA, za wszystko inne w dolarach trzeba płacić, i zapomnij że Mario kupi Meteora czy JSM od kongsberga ( do którego braciszka czyli NSM mamy gigantyczne zdolności serwisowe i autoryzowane centrum serwisowe na cały świat )

werte
piątek, 31 stycznia 2020, 22:17

Tak. Potem też. Niemałe. Rewelacyjnie. Wedle potrzeb. Tajemnica.

fanmotoryzacji
piątek, 31 stycznia 2020, 21:00

Lamborghini wjeżdza do garażu pełnego sypiących się Cinquacento ;)

werte
piątek, 31 stycznia 2020, 22:19

A sąsiad z Ładą może tylko pozazdrościć.

P.
piątek, 31 stycznia 2020, 20:58

Bez uzbrojenia! To skandal.

pitbu
sobota, 1 lutego 2020, 10:15

Dlaczego skandal?

xawer
piątek, 31 stycznia 2020, 22:40

Tak się kupuje. Uzbrojenie oddzielnie. Część uzbrojenia z F-16 pasuje. Ale zapasów uzbrojenia nie ma(jest uzbrojenia na parę dni walki). Może z rozmysłem? W czasie W nasze samoloty będą natychmiast ewakuowane na zachód(jak zdążą)

matrioszka
piątek, 31 stycznia 2020, 20:40

Lecą , lecą ale czy dolecą ? Ale jak mimo wszystko znajdą się w Polsce , to będą nam już średnio potrzebne /wystarczyłyby tańsze w eksploatacji Gripeny / , za to będą ze względu na koszty utrzymania dużym obciążeniem dla budżetu MON . Ale dlaczego będą nam niepotrzebne po 2025 roku ? Bo ryzyko agresji z strony Rosji jest teraz właśnie największe , a nie pózniej . Za kilka lat Putinowska Rosja przegra wyścig zbrojeń z USA , zwłaszcza jeśli Trump zostanie wybrany na drugą kadencję . Zachód i Europa Środkowo -Wschodnia powoli ale też odbudowuje swój potencjał militarny . Polska też to czyni , wprawdzie nieudolnie i bez konsekwencji ale za kilka lat coś tam będziemy mieli , przynajmniej w minimalnych ilościach . Dlatego będąc Putinem i zamierzając dokonać ograniczonej agresję na któreś z państw NATO zrobił bym to teraz , oczywiście w sprzyjających warunkach / np . uwikłanie się USA w otwarty konflikt z Iranem /. Pózniej może to być dla Rosji trudniejsze i zbyt kosztowne . Przy czym nie wierzę , że w długie perspektywie amerykanie nas opuszczą i wyjdą z Europy na Daleki Wschód . Po co ? By rozpocząć wojnę z Chinami ? Chyba byliby nie spełni rozumu bo takiego konfliktu nie są w stanie wygrać . Dlatego największe ryzyko konfliktu w Europie jest właśnie teraz/ chociaż niewielkie/ .

pitbu
sobota, 1 lutego 2020, 10:21

Po pierwsze Jeden F35 ma większe możliwości niż 20 Gripenów. Po drugie Putin nie jest jeszcze gotowy na konfrontację dlatego zbroi się na potęgę. Już poczynił duży postęp ale ograniczoną zdolność uzyska za kilka lat. Wcale nie jest pewne, że wtedy zaatakuje bo na kremlu też umieją liczyć. Po trzecie to nie Chiny zostaną zaatakowane ale Chiny zaatakują.

Yugol
niedziela, 2 lutego 2020, 00:59

Chiny to inna mentalność z faktem coraz bardziej słabnącego wielkiego brata marzyciele snują.

janusz
sobota, 1 lutego 2020, 13:18

Putin zrobił coś strasznego. Wydał ukaz, że urzednik państwowy nie może mieć obywatelstwa drugiego państwa. Mimo to bibi go chwali.

Rhotax
sobota, 1 lutego 2020, 06:27

Wojna powietrzno-morska z Chinami jest planowana i przygotowywana oraz ćwiczona przez USA . Od 2 lat ćwicza plywanie na podstawie gwiazd zakladajac ze GPS bedzie przeklamywal. Doktryna USA zaklada zniszczenie kazdego panstwa jakie zblizy sie do ich potencjalu militarnego (nawet sojusznika) . Wojna to pewnik i bedzie wspaniala . Zniszcza lotnictwo i zatopia marynarke oraz przejma w ramach reparacj flote handlowa Chin. No i anuluja papiery dluzne jakie wykupily od USA Chiny -- bo wrogom sie 3.200 tys. Mld nie oddaje a taniej wychodzi wojna niz oddawanko . Poczytaj. Posluchaj. Nie pisz bzdur o Grippenie ani o wojnie .

Sternik
sobota, 1 lutego 2020, 05:15

Jeśli Trump zostanie wybrany na drugą kadencję to takiego bytu jak Polska już nie będzie. Realizacja podpisanej przez niego ustawy 447 to koniec Polski jaką znacie.

Strusiu
piątek, 31 stycznia 2020, 22:12

Z tymi Gripenami to normalnie jakaś obsesja. Przecież jedyne poważne państwo ,które je kupiło to Wielka Brytania ale tylko jako maszyny szkolno-bojowe.Nie stać nas na tak drogi sprzęt tylko do misji air policing i ewntualnie szkolenia.

Honker Haker
piątek, 31 stycznia 2020, 20:36

Ten jeden zapasowy silnik odmieniany przez wszystkie przypadki we wszystkich artykulach brzmi nieco absurdalnie

pitbu
sobota, 1 lutego 2020, 10:24

Nie, to proste do zrozumienia - jak jakiś silnik zacznie sygnalizować prawdopodobieństwo wystąpienia uszkodzenia, to zostaje szybko wymieniony do naprawy.

Fgu
sobota, 1 lutego 2020, 02:20

No przy zamówieniu su57 trzeba dokupić 24 zapasowe silniki...

wspinajmy usa
piątek, 31 stycznia 2020, 20:20

144 miliony dolarów netto za sztukę ! Jest obiecane tanio. Czyli prawie obiecane 85mln brutto. No przecież nie przepłaciliśmy standardów 150-200% . Czyli jest tanio

Wojak
sobota, 1 lutego 2020, 08:37

Idąc twoim tokiem rozumowania Słowacy dali za F16V 128,5 mln / szt. To daje nam 15 mln różnicy przy totalnie nieporównywalnych parametrach. Brawo dla nas :D

Patiszon
sobota, 1 lutego 2020, 23:12

Podobno po ostatnim pokazie jest przecena na su 57 - 89 mln USD sztuka ale my oczywiście wolimy amerykańskie a nie naszych prawdziwych przyjaciół zza wschodniej granicy.

xawer
piątek, 31 stycznia 2020, 22:50

Nie przeliczaj wartości kontraktu na szt. płatowca. To bez sensu. Nie wiemy i pewnie się nie dowiemy jakie dodatkowe usługi i sprzęt zamówiliśmy. Np nasze mają dodatkowo spadochrony hamujące, ile kupiliśmy symulatorów(niezbędne ponieważ nie ma dwumiejscowej wersji szkoleniowej), czy opłacamy w kontrakcie serwisy i na jak długo itp. Może drogo a może rozsądna cena(darmo nie dostaniesz)

BUBA
piątek, 31 stycznia 2020, 19:58

Swieto Swiwto to jest wielkie swieto ..... Wzialem na dzisiaj dzien urlopu. To jest wielkie swieto. Gratulacje dla ministra Blaszczaka i negocjatorow .... Nie wierzylem ze tak sie stanie. Brakuje mi slow..... To wielkie swieto Najnowoczwsniejsze , najnowoczesniejszy system bedzie na wyposarzeniu Wojska Polskiego. To wielkie swieto.....

T7g
sobota, 1 lutego 2020, 00:01

Mówiłem brać su57 póki jeszcze latało, a teraz to kupa spalonego złomu...

seiko
piątek, 31 stycznia 2020, 19:38

konkretne i nowoczesne zakupy. oby takich wiecej.

Armyfan
sobota, 1 lutego 2020, 10:44

Tak. Amunicji do czołgów nie mamy, na nawet do granatników przeciwpancernych rakiet nie mamy,ale F 35 kupujemy.Brawo.

T7g
sobota, 1 lutego 2020, 00:02

100%

piotr
piątek, 31 stycznia 2020, 19:12

Po co Polsce tyle samolotow szykuje sie do wojny tylko z kim ,predzej tymi samolotami bedzie bronila USA na bliskim wschodzie przyznam ze USA zrobilo bardzo dobry interes bo maja kase za samoloty ktore beda walczyc za nich w przypadku konfliktu .

pitbu
sobota, 1 lutego 2020, 10:26

Po co? No bo polska nie może stracić swojej wiarygodności obronnej wobec rusków, którzy zbroją się na potęgę

Wojciech
sobota, 1 lutego 2020, 05:18

Imperia po to właśnie sprzedają broń sojusznikom żeby mieć kasę i móc korzystać z ich broni.

Logistyk
piątek, 31 stycznia 2020, 23:37

Te samoloty w razie wojny nawet nie wystartują z lotnisk. Nie mamy nowoczesnej obrony p/lot, a kilka wyrzutni PATRIOTÓW to za mało.

celeg
piątek, 31 stycznia 2020, 18:59

brawo.

Simon
piątek, 31 stycznia 2020, 18:57

Nareszcie! Nie rozumiem krytyków tej decyzji. Od kiedy to dzielenie biedy po równo jest skuteczną metodą na poprawę skuteczności sił zbrojnych? W co innego niby mamy inwestować, w czołgi? Według Military Balance 2019 tylko Turcja (2379) i Grecja (1328) mają ich więcej od Polski (637). Następna jest dopiero Rumunia (418). Nie lubimy gdy na co dzień stawia się nas z tymi krajami w jednym szeregu, bo aspiracje mamy dużo wyższe. To w lotnictwie wyraźnie odstajemy. Nawet neutralne kraje jak Szwecja (96) czy Szwajcaria (85) mają silniejsze lotnictwo od naszego, bo dużo bardziej doceniają jego znaczenie na współczesnym polu walki. Dwie baterie zakupionych Patriot mają bez porównania większą siłę rażenia niż wszystkie sześć dywizjonów New jakimi na dziś dysponują nasze SP. Kwota zakupu była podobna, a już połowę (8 mld zł), fakt że przypadkiem spłaciliśmy. Polska jest dziś zupełnie innym krajem niż była w momencie zakupu F-16. Teraz budżet państwa na 2020 roku przekracza 110 mld dolarów. Lotniska i tak w końcu musielibyśmy zmodernizować. Koszt eksploatacji trzech eskadr F-16 to około 1 mld złotych rocznie. Taka kwota padła na posiedzeniu sejmowej komisji obrony, więc koszty dwóch eskadr F-35 powinny być niewiele wyższe. Porównania z zagranicą nie mają większego sensu, bo zarobki u nas są kilka razy niższe, inne są ceny usług i nasze F-35 na pewno będą miały mniejszy nalot niż amerykańskie. Z zakupem uzbrojenia spokojnie możemy poczekać 5 lat i zakupić najnowsze wtedy dostępne typy uzbrojenia. Szczególnie coś takiego jak SDB-II by się przydało, bo o ile asortyment do niszczenia celów stacjonarnych nie tylko nasze SP mają już całkiem pokaźny, to dużo gorzej sprawa wygląda ze zwalczaniem celów mobilnych.

Simon
sobota, 1 lutego 2020, 18:06

Covax - te 50 mld dolarów to z kryształowej kuli? Nie będzie nawet 20 mld dolarów, bo poza ewentualnie śmigłowcami bojowymi inne typy sprzętu kupimy gdzie indziej. Wesprzemy co najwyżej amerykańskich akcjonariuszy i ich kooperantów w innych krajach, co to ma wspólnego z amerykańskim budżetem? Nasze F-35 prawdopodobnie powstaną we Włoszech. Jeśli idzie o sprawność, to pamiętam jak w sieci były dostępne zdjęcia holowanych na linie Su-27. Tak były przemieszczane z remontowanego lotniska w Czkałowsku do Czerniachowska. Nasze F-16 też tak trafiły do Krzesin podczas remontu lotniska w Łasku? Onet? No nie...Wow. Finlandia i Szwajcaria to kraje neutralne związane wcześniej poprzez F-18 z Boeingiem. Wszyscy liczący się użytkownicy F-16, wybrali F-35 jako jego następcę. Interoperacyjność z typami jakimi latają Amerykanie w Europie też ma dla nas niebagatelne znaczenie. Jak sobie przypomnę ile czasu zajmuje nam rozstrzygnięcie przetargów na prosty sprzęt, to forma zakupu wydaje się w obecnej sytuacji jak najbardziej uzasadniona. Tak na marginesie polski eksport do USA dorównał właśnie temu do Rosji. Pozycja numer jeden to części lotnicze. Rocznie eksportujemy ich do USA za 1,5 mld dolarów, Gustlik - podobnie jak ty, nie wiem ile z tego jest w stanie wyjechać na alarm. Natomiast z autopsji wiem jaką sprawność mają pojazdy, gdzie jak w Rosji, znaczna cześć kierowców pochodzi z poboru. Amerykanów nikt od wojny w Korei nie zbombardował, bo zamiast bawić się w zestrzeliwanie rakiet, tępią na dzień dobry z pomocą lotnictwa nosicieli. My też zamiast łudzić się, że będziemy zestrzeliwać Kalibry czy Iskandery, powinniśmy nastawić się na topienie kanonierek Putina czy innych nosicieli rakiet, inaczej bardzo szybko się wystrzelamy, a i tak wielu ważnych celów nie ochronimy. Na nasze szczęście na razie Rosjanie nie mają zaawansowanych wabi na poziomie Izraela czy USA, ale to się może w przyszłości zmienić. Nasz przemysł zbrojeniowy pozyskał już w przeszłości całkiem sporo licencji i jakie efekty? Eksport ma taki, że...wymiata.

Covax
niedziela, 2 lutego 2020, 14:22

I stanowi około 60procent LCC. Belgia zapraszając Francuzów do przetargu ugrała zamówienia w formie B+B na 3,8 mld dolarów. My nie stosując zasady konkurencyjności nie ograliśmy nawet "kluczy nasadowych calowych" zakupionych do obsługi F35. Poniał ?? Dalej poszukał z przed roku artykułu na D24 jak to brakło nam pary dyżurnej !! Pewnie z powodu wysokiej sprawności F16 ( migi były uziemione ) Gospodarka Głupcze !! To hasło wisiało w gabinecie Clintona nasi nie są "głupi" i nie muszą dbać o Polska Gospodarkę.

niedziela, 2 lutego 2020, 14:17

Drogi Sajmonie, te 50 mld dolarów to LCC F16+Wisła+F35+Himars+drobnica od F16 ( przeglądam AIM 120/maverików itd) koszt zakupu uzbrojenie pomnóż razy dwa i masz LCC. Z tym że w LCC najdroższa jest "roboczogodzina" i stanowi około

sobota, 1 lutego 2020, 11:26

Za 5200 brutto m-c LM przyleci i ci naprawi F35 ... Spoko

Covax
sobota, 1 lutego 2020, 10:47

Do 2050-60 roku Polska wesprze budżet USA o 180-200 mld złotych, 45-50 mld dolarów. Jak za napisanie Tłita "kocham Polskę oni zapłacą" to najlepszy interes Donalda T. A krzyk jest o to że mamy sprawność F16 na poziomie 40-45 procent ( bo na więcej nie ma kasy ) i to o czym na początku roku pisali ludzie z "trzeciego obiegu informacji militarnej" weszło już w Pierwszy Obieg ( Onet ) jak myślisz jaka będziemy mieć sprawność F35 w roku 2040 ? 40 procent czy mniej ? Po drugie cały ten zakup jest "mętny" popatrz na Finladie, Szwajcarię jasne kryteria ogólnie dostępne. A u nas "tajna decyzja MON" a co z konkurencyjnością ? A wiesz ile by wyniosła cena F35 jak by w przetargu staną np. Boeing a może by się okazało że Boeing dał by LCC F/A18 Polsce i kupił cały inwentarz pomocniczy w Polskim Przemyśle ( ok grzechotek przez "zasilacze" do części urządzeń diagnostycznych, szczególnie że jest pod kreską na 0,6 mld dolarów ) i dał choć część LCC i zakup nie kosztował by Polski 80 mld złotych tylko 20 mld złotych na 30 lat ? ? A może w tej cenie LM kupił by Polskie "zasilacze" do F35, skoro gościnnie przybywające F35 obsługują Polskie "zasilacze" A co z umowami w formie B2B ( nie mylić z offsetem ) i jakąkolwiek kompensate dla przemysłu ? Belgia przed podpisaniem umowy na F35 podpisała umowy w formule B2B na 3,8 mld dolarów. Czekam aż LM zamówi w Polskim przemyśle załóżmy 10000 tyś młotków po 300 dolarów ( do F16 młotki z USA były po 450 dolarów ) czy właśnie to durne zasilacze mające na płycie lotniska zasilić F35 w prąd bez uruchamiana silnika platowca. Można mnożyć przykładów wiele, jak to było napisane na "innym forum" "kupiliśmy najlepszy WSB w najgorszy możliwy sposób" i uwierz mi chciałbym się mylić i w ciągu pół roku przeczytać jak WZL2/4 czy jak to się tam teraz nazywa po połączeniu kupił technologie remontów F16 czy że kupiliśmy pełna technologie bomb mk. XX czy że kupiliśmy zdolność integracji Fxx z jakimiś tam rodzimymi bombkami czy że LM kupił dla zagranicznego odbiorcy 2 tyś bomb mk 82 w nitro-chemie. Schodzimy do A klasy technologii lotniczych właśnie przez takie zakupy, właśnie przez mądry zakup F18 Nokia zaczęła robić telefony a przestała robić "gumofilce" ( tak Nokia robiła kalosze )

Gustlik
sobota, 1 lutego 2020, 05:22

Simon, kompromitujesz się. Polska nie nawet 200 czołgów a ty bredzisz o jakichś setkach. Owszem, mamy trochę złomu ale to nie jeździ. Tak samo jak nie lataja nasze F-16 bo są niesprawne, nie mamy ZADNEJ obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej a co najważniejsze zamiast inwestować w ROZWÓJ ZDOLNOŚCI PRODUKCYJNYCH wydajemy te pieniądze w USA.

sponsor podatnik
piątek, 31 stycznia 2020, 18:34

Po minach tych młodych chłopaków widać, że nie są chyba pewni czy za 10 lat polecą już tymi efami

lolo
piątek, 31 stycznia 2020, 18:30

chciałbym serdecznie podziękować trolom ze wschodu za pomoc w podjęciu decyzji o zakupie F35. Wasza dzialalność utwierdziła Polaków w przekonaniu, że f35 to najlepszy wybór.

Yugol
niedziela, 2 lutego 2020, 01:12

Tak mówiono o Jastrzębiach a gdzie są teraz i w jakim stanie? Pewnie w 2030 roku kiedy skompletujemy Lightningi to będziemy zachwalać następną generację i bulić kolejne miliardy bo wrogiem nadal będzie coraz bardziej słabnąca Rosja? ??ale nadal niebezpieczna ???

bender
niedziela, 2 lutego 2020, 15:09

Jastrzębie latają, czego nie bardzo można powiedzieć o Migaczach i Suczkach.

Wppr
sobota, 1 lutego 2020, 11:49

Pełna zgoda, teraz jak su57 się roztrzaskalo to nagle samoloty 5 gen. To złom.

pitbu
sobota, 1 lutego 2020, 10:27

potwierdam

Navigator
piątek, 31 stycznia 2020, 18:24

24+90 8 symulatorów Nareszcie

Prawy Człek
piątek, 31 stycznia 2020, 18:23

Z informacji które redakcja otrzymała od rzecznika prasowego Inspektoratu Uzbrojenia wynika, że postępowanie przeprowadzono „na podstawie Decyzji nr 141/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 5 lipca 2017 roku w sprawie systemu pozyskiwania, eksploatacji i wycofywania sprzętu wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, w oparciu o niejawną decyzję Ministra Obrony Narodowej”. Ja pytam gdzie jest CBA

Sternik
sobota, 1 lutego 2020, 05:23

Właśnie rozwalili.

Martin
piątek, 31 stycznia 2020, 22:50

Już odpowiadam CBA szuka 5 baniek które gwizdnela im ich księgowa. Na glupoty nie mają czasu.

martin
piątek, 31 stycznia 2020, 18:07

RH+ 447. To nie jest umowan na 'samoloty' to jest umowa na splate s447

Wojciech
sobota, 1 lutego 2020, 05:25

Ano. Tak samo z HIMARS-ami, zapłaciliśmy już raty do 2022 roku :-( i Patriotami, które nie bronia nawet amerykańskich baz w Iraku.

Antytroll
sobota, 1 lutego 2020, 02:03

Tak mówią na kremlu?

Wwp
sobota, 1 lutego 2020, 00:03

Zajmij się lepiej su57 i kuzniecowem. Brawo Polska

Ukryty
piątek, 31 stycznia 2020, 18:01

Uważam, że zakup F-35A dla Polskich sił powietrznych to naprawdę dobry wybór ale jak słyszę, że jest niewidzialny to mnie to trigerruje.... F-35 jest samolotem o ograniczonej widoczności czyli jak np. f-16 jest widoczny i namierzalny dla danego radaru od 100 mil to F-35 będzie widoczny dla tego radaru w granicach 13 mil. Ale tak poza tym to uważam że to bardzo dobry wybór bo tej maszynie ciężko znaleźć konkurenta na równym poziomie.

CdM
piątek, 31 stycznia 2020, 23:50

I to w optymalnych warunkach, tj pasmo, kąt.

xawer
piątek, 31 stycznia 2020, 22:58

" F-35 jest samolotem o ograniczonej widoczności" Też nieprecyzyjnie. "Stealth to zmniejszenie możliwości wykrycia samolotu znanymi metodami obserwacji: począwszy od ludzkiego wzroku i słuchu, na metodach technicznych kończąc. Obecnie dotyczy ona głównie zmniejszenia echa radarowego, emisji podczerwieni i hałasu samolotów.

Ukryty
sobota, 1 lutego 2020, 13:00

Dzięki za szczegółowe wyjaśnienie. Teraz zobaczyłem, że wytłumaczyłem za bardzo ogólnie ;)

Kk
piątek, 31 stycznia 2020, 17:58

F35 + Jassm XR. Panie Putin wiesz pan co to oznacza ?

Tedi
sobota, 1 lutego 2020, 10:45

A zmieści się ten pocisk rakietowy do wewnętrznej komory uzbrojenia?

Walonek
sobota, 1 lutego 2020, 00:04

I elektrownie atomowe na cel - koniec straszenia nareszcie !!!

Pim
piątek, 31 stycznia 2020, 22:16

A jak zlokalizujesz cele? Z google mapps i wstukasz współrzędne z klawiatury?

Davien
sobota, 1 lutego 2020, 12:45

Pim,no raczej cele stacjonarne nie biora budynków za pas i nie uciekaja:) A strzelac JASSM-ami w iezarówki czy czołgi to totalna ... (choc akurat jest to mozliwe):)

analityk
piątek, 31 stycznia 2020, 21:56

nic - Putin ma obecnie 67 lat za 10 nie wiadomo czy będzie jeszcze żył - sądzę, że bardziej go interesuje jego następca - tj. czy łap nie położy na kasie poprzednika.

martin
piątek, 31 stycznia 2020, 17:49

umawa jest zgodnie z polskim prawem nielegalna. dlaczego ? Bo to nie zakup tylko splata 447

linia
piątek, 31 stycznia 2020, 17:41

i to mi sę podoba

Hgff
piątek, 31 stycznia 2020, 17:37

Dopiero zdolność bojowe 2028 roku to jakąś kpina I cały PAKIET F -35 wojna jutro może wybuchnąć nie mamy czym zaatakować no nie partyzantka zostaje

Qwest
sobota, 1 lutego 2020, 11:23

Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Miałeś na to 25lat.

Fort
sobota, 1 lutego 2020, 02:04

Co za problem. Wyprodukuj lepsze i szybciej samemu. Jesteś za!

Urko
piątek, 31 stycznia 2020, 22:46

Nie żadne "zdolności bojowe" tylko "wstępna gotowość operacyjna" - to w zasadzie nawet nie oznacza gotowości samego sprzętu tylko całość łącznie z ludźmi którzy mają to obsługiwać oraz ludzi, którzy będą wymyślać dla tego sprzętu zadania...

Krab 88
piątek, 31 stycznia 2020, 17:34

Brawo i jedziemy dalej !

T7g
sobota, 1 lutego 2020, 00:04

Brawo!!!

Specjalista
piątek, 31 stycznia 2020, 17:33

Brawo!

Krab 88
piątek, 31 stycznia 2020, 17:27

Bardzo dobra decyzja :)

xxxx
piątek, 31 stycznia 2020, 17:23

a uzbrojenie?

R
piątek, 31 stycznia 2020, 17:17

"Posłużą one do sformowania dwóch eskadr liczących po 16 maszyn. Miejsce ich bazowania nie jest jeszcze znane." i to wystarczy, zeby okreslic jak my cokolwiek kupujemy, bez planu bez pomyslu.

WPierot
piątek, 31 stycznia 2020, 17:17

Bardzo zła decyzja, ale stało się... Na pierwszym planie powinny być dwa pogramy Kruk i Orka, a potem opl. Sukces defiladowy niestety.

Truskawa
piątek, 31 stycznia 2020, 17:01

Powinno być 48 F-16 w najnowszym wariancie i modernizacja do niego już posiadanych.

Golgotan
sobota, 1 lutego 2020, 11:19

Przypomne, że w planach pozostaje dokupienie dodatkowych maszyn f-16, oprucz zakupu f-35 dlatego, że jest pilna potrzeba wymiany wysłużonych mig-29.

Popij wodą
piątek, 31 stycznia 2020, 20:55

Już po frytkach, koniec marudzenia!;)))))

Niko
piątek, 31 stycznia 2020, 20:45

Kolego nie stać nas na utrzymanie F 16 . Z posiadanych 48 maszyn sprawnych jest ok.40% z powodu opóźnień w dostarczeniu części zamiennych z USA. A ty chcesz kupić F-16 block 70/72.

Harcerzyk
sobota, 1 lutego 2020, 11:39

Singapur będzie wymieniać F-16 C/D Block 52 na F-35 więc stopniowo można od nich odkupować samoloty kompatybilne z naszą infrastrukturą.

Ruski sołdat-FR
sobota, 1 lutego 2020, 09:44

A stać na F-35???

Kapitan
poniedziałek, 3 lutego 2020, 01:22

Nie stać nas na ich brak

rozpłaszczony
sobota, 1 lutego 2020, 01:09

Niko a sadzisz że z f-35 będzie lepiej ? Przecież ten samolot jest jeszcze bardziej wymagający co do obsługi i trwa ona dłużej .

Pytajnik
piątek, 31 stycznia 2020, 23:41

I adekwatnie do twojego tekstu: Kolego nie stać nas na utrzymanie F35. Z posiadanych niebawem 32 maszyn sprawnych będzie ok 40% z powodu nie tylko opóźnień w dostarczaniu części zamiennych z USA ale i ich wysokich cen. A ty chcesz kupić F35?

man42
piątek, 31 stycznia 2020, 22:40

Może tak poważni. F-16 To są samoloty nie dla nas mamy to dobrze Ele F-16 sa mało przydatne dla kraju frontowego

hermanaryk
piątek, 31 stycznia 2020, 20:18

Dlatego, że z F-16 Rosja sobie jakoś poradzi, a z F-35 nie? :)

Fgu
sobota, 1 lutego 2020, 00:06

Wlasnie

HANYS
piątek, 31 stycznia 2020, 16:52

SUPER BRAWO!!!!!

Okręcik
piątek, 31 stycznia 2020, 16:47

Dobrze, że w końcu ta zmiana coś konkretnego kupiła, choć to kropla w morzu potrzeb. Martwi mnie jednak brak uzbrojenia!!!!! Nic nie mówi się o uzbrojeniu, a to drugie tyle kosztuje i o budowie odpowiedniej infrastruktury dla F35, to to również olbrzymie sumy. No i ten okres oczekiwania na własne F35 - 6 lat!!! I co ze śmigłowcami bo to co przez 4 lata w tej sprawie zrobił MON to kpina.

werte
piątek, 31 stycznia 2020, 21:16

Bomby podstawowe Mark 82 masz już z Nitrochemu. Jeśli trzeba można je wyposażyć w naprowadzanie precyzyjne i masz GBU-12 Paveway. Rakiety manewrujące JASSM-ER są zamówione. Rakiety AMRAAM te same które dostały nasze F-16 są też przewidziane dla F-35. PS. Zanim do nas dotrą za kilka lat pierwsze samoloty na rynku pewnie pojawią się kolejne typy uzbrojenia, zatem nie ma co się martwić.

czesiu112
sobota, 1 lutego 2020, 23:17

jassm er nie jest jeszcze zintegrowany z F-35, zresztą prawdopodobnie nie mieści się w komorze bombowej podobnie najnowsze amraamy. Bomby mark 82 sa dobre dl hodowców kóz bez opl, z 10km F-35 jest jak najbardziej widoczny dla rosyjskich radarów lub kamer termowizyjnych

bender
niedziela, 2 lutego 2020, 15:17

Ale zasięg JSOW to pomiędzy 20 km (niski pułap) a 130 km (wysoki pułap). Zasięg GBU-39 około 70 km, zwiększany do 100. Nawet nie będą wiedzieli co w nich trafiło.

keks
piątek, 31 stycznia 2020, 16:47

Na całe lata zapamiętane zostanie kto podpisywał największe umowy takie jak F-35, czy Patriot. Naród dziękuje i prosi żeby Narew była polskim programem rozwojowym. Tyle potrafimy zrobić sami.

BUBA
piątek, 31 stycznia 2020, 19:59

Potrafimy .... jak np fotele do Mig 29 tyle potrafimy

Wojciech
piątek, 31 stycznia 2020, 16:41

No i super!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama