Reklama

Tatry: Wojskowy śmigłowiec zastąpił czasowo TOPR-owskiego Sokoła

1 grudnia 2019, 12:29
840_472_matched__p986l4_SOKTOPRfot.J.Sabak
Fot. J. Sabak
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Rannych w Tatrach turystów transportuje wojskowy śmigłowiec Sokół z 2 Grupy Poszukiwawczo – Ratowniczej. Maszyna będzie zastępowała do 8 grudnia br. śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przechodzi doroczny przegląd techniczny - poinformował TOPR na Facebooku.

Zastępczy śmigłowiec stacjonuje wraz z wojskową załogą lotniczą i obsadą ratowników TOPR w Wojskowym Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym na Groniku. W przyszłą niedzielę ma zakończyć się doroczny przegląd techniczny śmigłowca TOPR i do tego czasu wojskowy Sokół pozostanie do dyspozycji tatrzańskich ratowników.

Przegląd śmigłowca TOPR rozpoczął się 18 listopada. W tym czasie doszło do poważnego wypadku na Rysach. Wówczas ratownicy poprosili o pomoc kolegów ze Słowacji, którzy na pokładzie swojej maszyny przetransportowali porwanego przez lawinę śnieżną turystę do zakopiańskiego szpitala.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
jan
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 13:19

Czas wymienić to badziewie na nowoczesny śmigłowiec

Gnom
sobota, 7 grudnia 2019, 12:11

To "badziewie" radzi sobie do brze, a w Czechach lepiej od super AB-412. Przeczytaj też co Hiszpanie sądzą o tym "badziewiu". Tyle, że w Polsce do działań w górach powinny być stale wykorzystywane także śmigłowce wojskowe SAR, odpowiednio z grupami GOPR w Bieszczadach, Beskidach, Tatrach (TOPR) i Karkonoszach. Ale od co najmniej 30 lat (po zmianach) nie ma chętnych do ponoszenia kosztów tych dyżurów (ani MON, ani MZ, ani ubezpieczyciele).

wtorek, 3 grudnia 2019, 14:46

Sokół jest dobrym śmigłowcem. Nie wiesz co piszesz.

Racjonalista
niedziela, 1 grudnia 2019, 17:08

TOPR powinien mieć zapasowy śmigłowiec. Wojsko ma chyba inne zadania niż latanie po nieodpowiedzialnych turystów.

Sobiepan
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 11:57

Spokojnie, czy ty masz zapasowy samochód tylko dlatego, że musi przechodzić coroczny przegląd? Śmigłowców trochę w Polsce jest i ważne że TOPR jest wspierany jak trzeba przez służby państwowe. A co do wojska to myślę, że dla Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej to dobre urozmaicenie służby i szkolenia, a także możliwość współpracy ze świetnymi ratownikami tatrzańskimi. Pozdrawiam.

wtorek, 3 grudnia 2019, 08:25

Jedna osoba ktora napisala mądrze..szacunek

Realista
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 13:17

Ale czujesz różnicę w czasie między obiema operacjami?

panako
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:22

Z drugiej strony jest to dla nich trening.

BieS
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:15

A kto za to zapłaci? Ty Racjonalisto?

Praca
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 09:48

Wojsko ma służyć spoleczeństwu polskiemu. Skoro naszego państwa nie stać na 2 śmigłowiec dla topr-u to nie widzę problemu aby wojsko przejęło zadania do czasu powrotu śmigłowca topr-u.

hermanaryk
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 01:29

Wojsku nie zaszkodzi, jeśli się czegoś nauczy od pilotów latających w tak trudnym terenie.

Gnom
sobota, 7 grudnia 2019, 12:13

Wojsko stale uczy się od takich pilotów. Po to lata na treningi w górach. A jak przełożeni podejmą decyzje to ich wspiera. Ostatnio chyba przy sławnej burzy.

BieS
poniedziałek, 9 grudnia 2019, 13:44

W 2006 roku latali na Mi-8 i Mi-24 w Tatrach przed misją w Afganistanie, ale niedźwiedzie i świstaki nie mogły spać, więc TPN nie wyraził zgody na kolejne treningi. Po uderzeniu pioruna w łańcuch na Giewoncie skierowano w rejon Toprowskiego Sokoła i 4 śmigłowce LPR - jeden pomagał Sokołowi, a trzy stacjonowały w Zakopanem, skąd transportowały poszkodowanych do innych szpitali w Małopolsce. Nie było wtedy żadnego wojskowego śmiglaka. W gotowości pozostawał też policyjny Black Hawk.

Flo
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 00:15

No to powiedz kolego jakie to ma inne pilne zadania w trakcie pokoju. A tak swoją drogą myślę że latanie po nieodpowiedzialnych turystów w obszarach górskich w dzień i w nocy, pogodzie i niepogodzie może być b.wymagającym ćwiczeniem dla pilota.

Gnom
sobota, 7 grudnia 2019, 12:14

Zgoda, ale chciałbym aby płacili za to ubezpieczyciele, czyli pośredni turyści, a nie budżet MON.

P.GEB
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 00:01

Powinno to być wprowadzone obowiązkowe ubezpieczenie dla turystów opłacane np. przy okazji kupna biletu wstępu do parku i lub lista obowiązkowego ekwipunku który turysta powinien mieć przy sobie w trakcie wycieczki. Lista byłaby wyceniona w taki sposób że jeśli turysta niema nic z wymaganego ekwipunku to w całości płaci z własnej kieszeni za przeprowadzoną akcję ratowniczą . np. czapka 10% rękawiczki 5% latarka 5% itd.

Realista
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 22:36

15% z każdego biletu wstępu do TPN jest przekazywana na TOPR. Oczywiście lepiej gadać to co wszyscy niż sprawdzić.

-CB-
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 17:39

Ale analogicznie, niech nieodpowiedzialni kierowcy płacą za akcje ratunkowe po spowodowanych przez siebie wypadkach. Albo np. palacze większe ubezpieczenie zdrowotne od niepalących. Nikt u nas nie płaci za akcje ratunkowe, przylot śmigłowca LPR itp. więc dlaczego to akurat turyści mają być wyjątkiem? PS. Część pieniędzy z biletów do TPN już trafia na konto TOPR.

Danisz
niedziela, 1 grudnia 2019, 23:54

lepiej podziękuj prezydentowi Wałęsie, że w ogóle jakikolwiek ma, bo dla wszystkich następców naszego Bono śmigłowce to szybkie taxi, a nie sprzęt, który powinien ratować zwykłych ludzi

Gnom
sobota, 7 grudnia 2019, 12:19

Szacun, za zauważenie, że to kancelaria"wałka" zafundowała śmigło TOPR. Dziś już nikt nie pamięta skąd się wzięła kasa, a przede wszystkim decyzja - towar u polskich władców deficytowy.

Realista
niedziela, 1 grudnia 2019, 23:41

A jakie inne zadania ma śmigłowiec z grupy poszukiwawczo-ratowniczej? Oprócz poszukiwań i ratunku ;) Nie życzę Ci żebyś musiał skorzystać z profesjonalizmu TOPRowców, ale może zastanów się czasem co piszesz. Albo kup im zapasowy śmigłowiec :D

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama