- WIADOMOŚCI
Rekordowy strzał Homara
Polscy artylerzyści oddali rekordowy strzał z wieloprowadnicowej wyrzutni rakiet Homar-K. Wydarzenie to współgra z odbywającymi się duńsko-polskimi ćwiczeniami Baltic Shield-26.
Autor. Hanwha Aerospace
O przeprowadzeniu strzelania z wyrzutni Homar-K na dystansie 79 km i 600 metrów poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wydarzenie to stanowi kolejny krok w potwierdzaniu zdolności przez naszych artylerzystów i możliwości polsko-koreańskiego sprzętu. Według danych producenta pocisk CGR-080 kalibru 239 mm dysponuje zasięgiem maksymalnym około 80 km, zatem udało się naszym żołnierzom osiągnąć ten wynik.
🎯 Rekordowe strzały i realne wzmocnienie odstraszania.
— Dowództwo Generalne (@DGeneralneRSZ) May 12, 2026
Polscy artylerzyści osiągnęli kolejny kamień milowy. Podczas strzelań z polskiego wybrzeża pocisk wystrzelony z systemu Homar-K raził cel na rekordowym dystansie 79,6 km.
Równocześnie w rejonie Bornholmu polskie 🇵🇱… pic.twitter.com/PpGtmJB93j
Strzelanie było realizowane w ramach polsko-duńskich ćwiczeń Baltic Shield-26, które odbywają się na duńskim Bornholmie oraz na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce i rejonie ćwiczeń Ustronie. Poza Homarami-K z 18. Brygady Artylerii strzelania realizowali także artylerzyści z 1. Brygady Rakiet z siedzibą w Toruniu na systemach M142 HIMARS na wspomnianym Bornholmie.
Zadania ogniowe z polskimi HIMARS-ami realizowały na wyspie także duńskie wyrzutnie PULS pozyskane od koncernu Elbit System przez Kopenhagę w 2023 roku. W ramach ćwiczeń na Bornholmie biorą udział także spadochroniarze z 6. Brygady Powietrznodesantowej ulokowanej w Krakowie.
Ile Homarów jest w wojsku?
Dotychczas do naszego kraju dotarło przynajmniej 156 modułów wyrzutni dla WWR Homar-K. Po dotarciu do Polski są one integrowane z elementami polskiej produkcji, takimi jak cyfrowy system łączności Fonet i Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz od Grupy WB oraz podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 882.57. Wojsko Polskie ma już na swoim stanie przynajmniej 108 kompletnych systemów Homar-K, a liczba ta systematycznie rośnie.
Pierwotnie zakupionych zostało 212 egzemplarzy tego spolonizowanego wariantu K239 Chunmoo, jednak liczba ta została powiększona do 290 w wyniku podpisania w kwietniu 2024 roku drugiej umowy wykonawczej. Wraz z wyrzutniami w obu umowach zakupione zostały do nich pociski rakietowe CGR-080 kalibru 239 mm, które dysponują zasięgiem 80 km, a także balistyczne krótkiego zasięgu CTM-290 zdolne do trafienia w cel oddalony o 290 km.
Autor. 5. Lubuski Pułk Artylerii
Co zyska polski przemysł?
Oprócz tego pozyskany został pakiet logistyczny i szkoleniowy. Przewidywana jest także integracja Homara-K z polskimi pociskami niekierowanymi kalibru 122 mm w kontenerach transportowo-startowych opracowanych przez WZL-2. Możliwe, że część wyrzutni będzie w przyszłości montowana na podwoziu Jelcza 3. generacji, które zademonstrowano podczas MSPO 2023.
Druga umowa wykonawcza przewiduje utworzenie zaplecza serwisowego modułów wyrzutni oraz wytwarzanie doń części zamiennych w Polsce. Pierwszy tuzin modułów przyjedzie z fabryki Hanwha Aerospace w Changwon. Począwszy od 13. egzemplarza wszystkie kolejne wyrzutnie będą produkowane w Polsce, przypuszczalnie w Hucie Stalowa Wola.
Podczas MSPO 2024 Grupa WB podpisała porozumienie MOU z koreańskim koncernem Hanwha Aerospace dotyczące budowy w Polsce nowej fabryki amunicji rakietowej dla wyrzutni K239 Chunmoo. W kwietniu 2025 roku firmy ustaliły warunki współpracy w amunicyjnej spółce celowej (ang. joint venture). Pierwsze rakiety tam wytworzone mają pojawić się w 2029 roku.
Homar-K to spolonizowany rakietowy system artyleryjski K239 Chunmoo, w którym podwozie bazowe w postaci samochodu ciężarowego Doosan 8x8 z opancerzoną kabiną uległo wymianie na rodzimej produkcji Jelcza w układzie 8x8. Za przedziałem załogi umieszczono dwa kontenery z pociskami rakietowymi, w każdym można przenosić m.in. sześć kierowanych rakiet kalibru 239 mm o donośności około 80 km lub jeden pocisk balistyczny o donośności około 290 km. Trwają też prace nad integracją z wyrzutnią rakiet kal. 122 mm używanych przez chociażby systemy, WR-40 Langusta czy BM-21 Grad. Poza tym z kontenerów transportowo-startowych można strzelać niekierowanymi pociskami kal. 131/227 mm. W trakcie opracowywania są kolejne efektory rakietowe o zasięgu rażenia 150–200 km.
Homar-K otrzymał także Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz pozwalający na wpięcie spolonizowanego Chunmoo w obecnie używany przez polskich artylerzystów system kierowania ogniem i zarządzania polem walki, który pod względem możliwości jest rozwiązaniem najwyższej klasy. Spolonizowaną wyrzutnię zintegrowano także z cyfrowym system komunikacji Fonet. W przyszłości Homar-K może otrzymać całkowicie nowe podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 883.57 (obecnie jest to Jelcz 882.57).
Autor. szer. Tomasz Radziwiński / 2. Korpus Polski


WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156