Siły zbrojne

Polskie Leopardy pod niemieckim dowództwem

Fot. chor. R.Mniedło/11LDKPanc.
Fot. chor. R.Mniedło/11LDKPanc.

Minister obrony Niemiec Ursula van der Leyen poinformowała, że stacjonujący w miejscowości Torgelow batalion grenadierów pancernych zostanie przyporządkowany pod polskie dowództwo. Z kolei jednostka Bundeswehry będzie dowodzić polskim batalionem pancernym wydzielonym najprawdopodobniej z 34 Brygady Kawalerii Pancernej, uzbrojonym w czołgi Leopard 2A5.

Zgodnie z oficjalną informacją ministerstwa obrony Republiki Federalnej polskiemu dowództwu ma zostać podporządkowany niemiecki batalion 411 grenadierów pancernych (piechoty zmechanizowanej). Proces będzie realizowany stopniowo, w ciągu nadchodzących pięciu lat. Jednostka jest obecnie wyposażona głównie w bojowe wozy piechoty Marder, ale do 2020 roku przypuszczalnie będzie przezbrojona na znacznie nowocześniejsze maszyny Puma.

Z drugiej strony niemieckiemu dowództwu zostanie podporządkowany polski batalion pancerny. Zgodnie z komunikatem Bundeswehry wydanym po wizycie niemieckiego dowódcy wojsk lądowych w Polsce pod koniec maja br., będzie to jednostka wydzielona z 34 Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania, a więc uzbrojona w czołgi Leopard 2A5.

Wzajemne podporządkowanie batalionów jest efektem porozumienia o rozszerzeniu współpracy wojskowej, podpisanego w ubiegłym roku przez ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka i szefową niemieckiego resortu obrony Ursulę von der Leyen. O planach rozszerzenia współpracy w taki sposób informował m.in. niemiecki dowódca wojsk lądowych generał Bruno Kasdorf podczas wizyty w Polsce w styczniu 2015 roku.

Obecnie wyposażenie niemieckiej jednostki jaka wejdzie w podporządkowanie sił polskich stanowią bwp Marder 1....Fot. st.chor.mar. Arkadiusz Dwulatek/Combat Camera DORSZ

Celem wzajemnego podporządkowania batalionów jest zacieśnienie współpracy obydwu armii oraz zwiększenie interoperacyjności. Niemcy realizują już podobny sposób współpracę z Holandią, gdzie dywizji Bundeswehry podporządkowana jest holenderska brygada. W tym wypadku jednak kooperacja ma charakter równorzędny i opiera się na wzajemnym przydzieleniu jednostek podobnej wielkości.

Jak zauważają służby prasowe Bundeswehry, niemiecka 41 Brygada Grenadierów Pancernych (w skład której wchodzi m.in. 411 batalion) zgodnie z docelową strukturą nie będzie posiadać w składzie jednostek pancernych. 413 batalion pancerny ma bowiem zostać przeformowany w jednostkę piechoty zmotoryzowanej (strzelców). Przyporządkowanie polskiego batalionu pozwoli więc niemieckiej jednostce na prowadzenie ćwiczeń we współdziałaniu z czołgami.

Warto zauważyć, że 413 batalion pancerny posiadał na pewno jeszcze w 2014 roku czołgi Leopard 2A5, a więc takie same, jakie mają stanowić podstawowe uzbrojenie polskiej 34 BKPanc. Warto wyjaśnić, że nie ma tutaj żadnego znaczenia decyzja o podwyższeniu docelowej liczby czołgów w siłach Bundeswehry z 225 do 328. Pozwala ona bowiem wyłącznie na pełne ukompletowanie wszystkich jednostek (czynnych, rezerwowych, szkolnych) zgodnie z obowiązującą docelową strukturą, zakładającą przeformowanie batalionu pancernego 41 Brygady w jednostkę piechoty.

....Ale do czasu ukończenia projektu zastąpią je dużo nowocześniejsze wozy Puma. Fot. Bundeswehr/Dorow

Z kolei polskie jednostki, po przezbrojeniu niemieckiego batalionu w BWP Puma będą mogły szkolić się we współpracy z wozami, które były w pełni zaprojektowane do działania wraz z czołgami Leopard 2 (czy w ogóle pojazdami III generacji). Obecnie bowiem na wyposażeniu pododdziałów zmechanizowanych 10 i 34 BKPanc. znajdują się przestarzałe BWP-1. Taki stan rzeczy utrzyma się przypuszczalnie do wprowadzenia na uzbrojenie pojazdów opracowanych w ramach projektu rozwojowego BWP Borsuk.

Decyzja o wzajemnym podporządkowaniu batalionów jest istotnym elementem współpracy Wojska Polskiego i Bundeswehry. Jak wspominałem, ma charakter równorzędny. Nie można wykluczyć, że obydwa bataliony będą wykorzystywane w przyszłości np. w siłach natychmiastowego reagowania NATO w czasie, gdy „szpica” znajdzie się pod polskim lub niemieckim dowództwem. Przypomnijmy, że Warszawa i Berlin na szczycie w Walii zadeklarowały gotowość do dowodzenia VJTF, a obecnymi tymczasowymi siłami dowodzi korpus niemiecko-holenderski.

W związku z wzajemnym podporządkowaniem obydwu batalionów mogą się pojawić obawy o utratę suwerenności w kierowaniu jednostkami, jednak zdaniem Autora artykułu nie są one zasadne. Po pierwsze, współpraca przypuszczalnie dotyczy w podejmowania działań w czasie pokoju (głównie wspólnych ćwiczeń), a decyzja o użyciu sił pozostaje najprawdopodobniej w rękach narodowych. Zgodnie z informacją Defense News 2014 roku w taki bowiem sposób rozwiązano przyporządkowanie holenderskiej brygady powietrznodesantowej niemieckiej dywizji.

Jednocześnie polski batalion niemal na pewno nie straci zdolności do działania w układzie narodowym, podobnie zresztą jak niemiecki w strukturach Bundeswehry. Należy pamiętać, że oddziały wydzielane do tego typu działań charakteryzują się zwykle wysokim stopniem gotowości bojowej i dużą zdolnością współdziałania. Przykładem są tutaj jednostki przeznaczane do Sił Odpowiedzi Sojuszu Północnoatlantyckiego. Np. w działaniach VJTF uczestniczą właśnie batalionowe grupy bojowe, należące do armii różnych krajów.

Wzajemne podporządkowanie pozwoli jednocześnie na polepszenie przygotowania jednostek do działań w układzie wielonarodowym, w tym właśnie w ramach NATO Response Force. Jest też gestem politycznym, świadczącym o roli jaką Polska i Niemcy przywiązują do współpracy w ramach Paktu.

Oczywiście można powiązywać tego typu współpracę do lansowanej przez Berlin koncepcji armii europejskiej, ale jak wskazałem wyżej – kooperacja ma charakter wzajemny i równorzędny, a jej zasady nie oznaczają moim zdaniem utraty narodowej kontroli nad siłami zbrojnymi. Jak wskazywałem w analizie dotyczącej niemieckich postulatów, sposobem na uniknięcie zależności od innych partnerów jest utrzymywanie własnych zdolności na odpowiednim poziomie, tak aby współpraca mogła mieć w pełni wzajemny i równorzędny charakter. Właśnie taka sytuacja ma miejsce w inicjatywie, w ramach której polskie jednostki pancerne trafią pod niemieckie dowództwo, a niemiecka piechota zmechanizowana pod polskie.

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.