Siły zbrojne

Pierwsze roboty bojowe od Hyundai jadą na testy

HR-Sherpa, fot. ROKA via Facebook
HR-Sherpa, fot. ROKA via Facebook

KoncernHyundai Rotem, po pół roku od podpisania kontraktu z południowokoreańską agencją ds. uzbrojenia, dostarczył pierwsze dwa egzemplarze wielozadaniowego bezzałogowego pojazdu lądowego - bazującego na innym prototypie tego koncernu HR-Sherpa, jednakże ulepszonego o bardziej zaawansowaną aparaturę. Przez kolejne pół roku wojsko będzie przeprowadzało intensywny sprawdzian nowych robotów.

Koncern Hyundai Rotem dostarczyła państwowej agencji zakupów uzbrojenia Defence Acquisition Programme Administration (DAPA) dwa wielozadaniowe bezzałogowe pojazdy lądowe (MPUGV), bazujące na prototypie HR-Sherpa. W dalszej kolejności zostaną one przekazane Siłom Zbrojnym Republiki Korei. Przez najbliższe pół roku południowokoreańskie wojsko będzie przeprowadzać testy nowych bezzałogowców, będącymi zarazem pierwszymi od Hyundai eksploatowanymi MPUGV przez armię.

Dostawa jest efektem zawartego w listopadzie ub. r. kontraktu z DAPA na dostarczenie armii wielozadaniowych bezzałogowych pojazdów lądowych HR-Sherpa. W ramach niego wchodzi omawiana ewaluacja bezzałogowców, ale także i na podstawie niej dalsze prowadzenie prac rozwojowych i konserwacyjnych oraz przeprowadzanie szkoleń dla operatorów.

Dostarczane siłom zbrojnym MPUGV jest modyfikacją HR-Sherpa. Co prawda dalej zachowano dwutonową masę jak i wymiary, posiada także niezmieniony napęd 6×6, jednakże ulepszono względem pierwowzoru czujniki i kamery dzienno-nocne, dostosowując do warunków stawianych przez wojskowego klienta.

Przechodząc do zasilania pojazdu, to jest on w pełni elektryczny, tudzież jego źródłem są akumulatory, dodatkowo zabezpieczone przed działaniem wysokich temperatur, poprzez zastosowanie systemu chłodzenia cieczą. Każde z kół, posiadające bezpowietrzne opony i są zasilane niezależnie, tj. poprzez sześć oddzielnych silników elektrycznych. Pozwalają one na rozpędzenie wozu do 30 kilometrów na godzinę. Według producenta usprawniona Sherpa może pozostawać w pełni sprawnym pojazdem, nawet gdy dojdzie do uszkodzenia dwóch silników (bądź dwóch kół).

Reklama
Reklama

Południowo koreańskie MPUGV posiada dwa tryby jazdy: jazda zdalna, która jest kontrolowana przez człowieka i autonomiczna, polegająca na jeździe po uprzednio wyznaczonej trasie. Deklarowany czas działania został określony na sześć godzin (przy prędkości 5 kilometrów na godzinę).

Zgodnie z przyświecającą wielozadaniowością, planuje się wiele wariantów prototypu – głównie dzięki ładowności wynoszącej ponad 200 kilogramów mogą być robotami transportowymi (z tyłu pojazdu przeznaczono miejsce na skrzynię do zamieszczenia w niej zaopatrzenia), ewakuacji medycznej, rozpoznania czy tradycyjnie bojowego UGV dzięki możliwości wyposażenia go w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z karabinem maszynowym na naboje pośrednie kalibru 5,56 mm, bądź ewentualnie z granatnikiem automatycznym lub systemami do wykrywania dronów.

Komentarze (1)

  1. Był czas_3 dekady

    Te roboty ładnie się prezentują, na pewno są dopracowane pod względem funkcjonalności, a z 3ma osiami nie powinny mieć problemów z pokonywaniem terenu.