Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowoczesny sprzęt WRiA pokazany w Toruniu

Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa WR-40 Langusta.
Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa WR-40 Langusta.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Podczas Międzynarodowej Konferencji Artyleryjskiej w Toruniu zorganizowana została wystawa sprzętu wykorzystywanego przez WRiA. Co mogliśmy na niej zobaczyć?

W tym roku, podobnie jak w poprzednimMiędzynarodową Konferencję Artyleryjską w Toruniu zwieńczyła wystawa sprzętu wykorzystywanego przez Wojska Rakietowe i Artylerii. Przedstawiciele różnych jednostek, wojsk sojuszniczych, przemysłu oraz mediów mieli ponownie okazję przyjrzeć się technice wykorzystywanej przez artylerzystów oraz porozmawiać z jej obsługami.

Reklama

Wojska Rakietowe i Artylerii to nie tylko Krab, Rak i Homar-K

Wystawa sprzętu to okazja do poznania od jego obsługi kilku ciekawostek oraz specyfiki uzbrojenia, której nie sposób dowiedzieć się z folderów reklamowych czy oficjalnych komunikatów. Tym bardziej element ten w ramach całej konferencji jest cenniejszy, zwłaszcza dla hobbystów, dziennikarzy i praktyków. Wśród pokazanych pojazdów była m.in. dobrze znana armatohaubica Krab, K9A1, wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa WR-40 Langusta, M142 HIMARS i Homar-K oraz moździerze M-98 i M120K Rak.

Do tego dochodziła wyrzutnia przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR oraz pojazdy wchodzące w skład systemu rozpoznawczo-uderzeniowego Gladius (wóz dowodzenia oraz wóz-wyrzutnia). Wśród wozów wsparcia wymienić można m.in. radary Liwiec i Bystra, radioteodolitowy system sondażu atmosfery Bar, artyleryjski wóz rozpoznawczy na bazie KTO Rosomak przeznaczony do KMO Rak oraz artyleryjski wóz dowodzenia na bazie Lekkiego Podwozia Gąsienicowego (LPG) wchodzącego w skład DMO Regina.

Artyleryjscy weterani ustępują miejsca, ale jeszcze pozostają na służbie

Na wystawie zabrakło kilku weteranów WRiA, których mogłem zobaczyć w zeszłym roku. Mowa tutaj o moździerzu ciągnionym wz. 1943 kal. 120 mm, haubicach 2S1 Goździk i DANA-T oraz wieloprowadnicowych wyrzutniach rakietowych BM-21 Grad oraz RM-70/85. Ich brak to poniekąd symbol zmian, jakie zachodzą w kwestii sprzętu wykorzystywanego nie tylko przez toruńskie CSWRiA, ale całych WRiA. Tym bardziej doceniam możliwość zobaczenia ich w minionym roku.

Nie oznacza to jednak, że wymienione wyżej rodzaje sprzętu już znikają z Wojska Polskiego — to zajmie jeszcze trochę czasu. W przyszłym zaś roku niewykluczone, że pojawi się na wystawie kilka nowości, takich jak np. armatohaubica K9PL czy unowocześniony Krab.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować