Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraiński samolot wleciał do Polski

Ukraiński Antonow An-124-100M-150 w locie - zdjęcie poglądowe
Ukraiński Antonow An-124-100M-150 w locie - zdjęcie poglądowe
Autor. Md Shaifuzzaman Ayon / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

W poniedziałek, 28 września, przez polskie niebo przemknął ukraiński, wojskowy samolot transportowy, Antonow An-124-100M-150 Rusłan. Wylądował na lotnisku Rzeszów-Jasionka, wylatując z Portsmouth w USA. Stamtąd skierował się na lotnisko Leipzig/Halle w Niemczech.

Antonow An-124-100M-150 Rusłan w Jasionce

W poniedziałek, 28 września, do Polski po raz kolejny wleciał ukraiński Antonow An-124-100M-150. Samolot wyleciał z Portsmouth w USA, skąd skierował się do Polski, finalnie lądując na lotnisku Rzeszów-Jasionka. O jego pojawieniu się poinformował Polish Military Radar o godzinie 08:00.

Po krótkim postoju samolot ponownie wzbił się w powietrze, lecąc w kierunku Niemiec. Tam osiadł na lotnisku Leipzig/Halle, stanowiącym jedną z ważniejszych baz operacyjnych ciężkiego transportu lotniczego, w ramach którego NATO wykonuje szereg misji transportowych i logistycznych.

To właśnie tam stacjonują ukraińskie Antonowy, wykorzystywane do strategicznych misji transportowych państw NATO i UE – w tym przewozu ciężkiego i ponadgabarytowego sprzętu wojskowego, który trafia na Ukrainę.

Reklama

Co może przewozić ukraiński Antonow?

Oficjalny cel lotu ukraińskiego samolotu pozostaje nieznany. Istnieje jednak kilka faktów, na podstawie których dość trafnie możemy dedukować, że jego przylot do Rzeszowa miał związek z transportem ciężkiego sprzętu wojskowego na Ukrainę.

Sam samolot Antonow An-124-100M-150 Rusłan to zmodyfikowana wersja ciężkiego, wojskowego transportowca, zdolna do przewożenia ładunków do 150 ton. Taki samolot może przewozić wiele – kilka ciężkich pojazdów wojskowych czy BWP, 1–2 śmigłowce, elementy systemu Patriot/HIMARS, radary, wyrzutnie, wozy zabezpieczenia technicznego czy inny, ponadgabarytowy sprzęt wojskowy. Nie mamy jednak informacji na temat tego, co dokładnie znajdowało się na pokładzie.

Dodatkową kwestię stanowi sama natura lotniska Rzeszów-Jasionka. Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że jest to główny hub logistyczny, przez który przetacza się znaczna część pomocy wojskowej NATO i UE dla Ukrainy. Samo Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało w czwartek, 24 września, że przez Polskę przechodzi ponad 80% pomocy wojskowej dla Ukrainy – bez Jasionki byłoby to trudne do osiągnięcia.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama