Reklama

MON: inspektor Wojsk Lądowych pełnomocnikiem ds. nowych czołgów

Autor. Damian Ratka/Defence24.pl

Funkcję pełnomocnika ministra obrony ds. wieloletniego programu wyposażenie sił zbrojnych w czołgi pełni inspektor Wojsk Lądowych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych – postanowił szef MON.

Reklama

Decyzja o przypisaniu funkcji pełnomocnika do stanowiska inspektora WL, opublikowana w Dzienniku Urzędowym MON, obowiązuje od środy.

Reklama
    Reklama

    W 2021 r., w związku z zakupem czołgów Abrams, funkcję pełnomocnika ds. wprowadzenia nowych czołgów minister powierzył ówczesnemu inspektorowi Wojsk Lądowych gen. dyw. Maciejowi Jabłońskiemu, który od lipca jest zastępcą dowódcy V Korpusu US Army.

      Obecnie funkcję inspektora Wojsk Lądowych pełni gen. dyw. Piotr Trytek.

      Reklama
        Reklama
        WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
        Reklama

        Komentarze (2)

        1. tkin ważny

          Abramsy są w Polsce potrzebne jak dziura w moście, rozbijają koncepcję jednolitych wojsk pancernych. Widać twórcy tej koncepcji PiS-u boją się, że ona się nie obroni sama i pozostawiają strażnika. Logistyka dla tego starocia, jest dla Polski bezsensownie kosztowna. Rachunek powinien obciążyć, każdego członka PiS. Poza tym budowa w jednym czasie państwa takiego jak Polska dwóch czołgów podstawowych, kiedy w Europie tylko Niemcy budują czołgi byłaby farsą gdyby nie horrendalne koszty, i nieocenione osłabienie wojska, i gospodarki polskiej. Amerykanie też mają tylko jeden czołg. Jakoś nie kupują od nas T-72. Możemy im go sprzedać wraz z licencją i tymczasowo Łabędy będą miały co robić. K-2 Amerykanie nam zasponsorują za darmo . Wystarczy 20 mld. dolarów za trupa, starczy. Nowe Abramsy są równolatkami T-72.

          1. miwis

            Co w zamian. Leopardy za 15 lat., gdy za oknem wojna?

        2. Limano

          Dla wszystkich znafcuf tematu aktualnie Polska nie posiada żadnego abramsa na własność. Za to Ukraina już tak.

        Reklama