- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Fordy Ranger z radarami przeciw dronom
Ochrona wojskowych obiektów, w tym baz przed bezzałogowymi systemami powietrznymi (bsp) staje się co raz większym wyzwaniem dla państw członkowskich NATO. Ostatnie incydenty z dronami, w tym ten w Przasnyszu, pokazują jak ważnym elementem ochrony militarnej infrastruktury muszą być systemu umożliwiające odpowiednio wczesne wykrycie i ewentualna neutralizację nadlatujących bsp.
Autor. Materiel and IT Command (COMMIT)
Współczesna dynamika konfliktów zbrojnych, ze szczególnym uwzględnieniem doświadczeń płynących z wojny na Ukrainie, wymusiła na europejskich resortach obrony radykalną redefinicję priorytetów w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej. Jednym z najbardziej palących wyzwań stała się neutralizacja bezzałogowych systemów powietrznych klasy I, które dzięki swojej niskiej sygnaturze radarowej, wysokiej mobilności i relatywnie niskiemu kosztowi produkcji, stały się masowym środkiem rozpoznania i rażenia, a także są wykorzystywane w działaniach hybrydowych poniżej progu wojny. W tym kontekście dużym wyzwaniem zdaje się być ochrona infrastruktury wojskowej, podobnie jak krytycznej, co zdają się potwierdzać incydenty z ostatnich miesięcy, w tym najświeższy mający miejsce w Polsce.
Różne państwa w odpowiedzi na te incydenty i zagrożenie związane z małymi bsp podejmują działania na rzecz zabezpieczenia obiektów wojskowych, o czym w swoim artykule pisał red. Jacek Raubo przedstawiając amerykańskie działania w tym zakresie.
Również holenderskie Dowództwo Materiałów i IT (z holend. Commando Materieel en IT – COMMIT), będące następcą Organizacji Materiałów Obronnych (z holend. Defensie Materieel Organisatie - DMO), podjęło decyzję o gwałtownym przyspieszeniu programów zwalczania bsp (C-UAS). Kluczowym elementem tej strategii stał się zakup i integracja mobilnych systemów radarowych IRIS, opracowanych przez rodzimą firmę Robin Radar Systems, na podwoziach samochodów terenowych Ford Ranger 4x4.
Zagrożenie dronowe jako pilna potrzeba operacyjna
Bezpośrednim impulsem do zakupu mobilnych systemów radarowych była seria incydentów w przestrzeni powietrznej Holandii i krajów ościennych. W 2025 roku odnotowano wzmożoną aktywność niezidentyfikowanych dronów nad kluczowymi obiektami wojskowymi, w tym bazami lotniczymi Volkel i Eindhoven. Podobne zdarzenia miały miejsce w Polsce i Rumunii, co w kontekście napięć geopolitycznych z Rosją zostało uznane za „niepokojący trend” wymagający natychmiastowej reakcji.
Holenderski sekretarz stanu ds. obrony, Gijs Tuinman, w liście do parlamentu podkreślił, że drony odpowiadają obecnie za większość strat na froncie ukraińskim, a ich rola na polu walki stale rośnie. W związku z tym Holandia zdecydowała się na inwestycję o skali od 1,0 mld do 2,5 mld euro w szeroko rozumiane systemy antydronowe (C-UAS), które mają chronić nie tylko jednostki liniowe, ale także infrastrukturę krytyczną, taką jak port w Rotterdamie czy instalacje energetyczne. Program ten został podzielony na kilka warstw: od ciężkich systemów lufowych Skyranger 30, przez mobilne radary na pojazdach Ford Ranger, aż po drony-interceptory i systemy ręczne.
Podpisany 11 grudnia 2025 roku kontrakt między COMMIT a Robin Radar Systems na dostawę 100 radarów IRIS jest jedną z największych tego typu inwestycji w Europie. Skala zamówienia pozwala na masowe nasycenie holenderskich jednostek mobilnymi sensorami, co wpisuje się w koncepcję budowy „europejskiego muru antydronowego”.
Niezwykle istotnym elementem tego kontraktu była szybkość realizacji. Dzięki przejściu Robin Radar na model produkcji przemysłowej (zwiększenie wydajności z 20 sztuk rocznie do 8 sztuk tygodniowo), pierwsze 30 systemów zostało wysłanych w ciągu zaledwie 24 godzin od złożenia podpisu pod umową. Takie tempo jest możliwe jedynie przy ścisłej współpracy z resortem obrony, który zrezygnował z nadmiernej biurokracji na rzecz pilnej potrzeby operacyjnej.
Szybkie wdrożenie obejmuje również szkolenie grup użytkowników, które zostało rozpoczęte niemal równolegle z dostawami sprzętu. Dzięki intuicyjnemu interfejsowi API radaru IRIS, jego integracja z istniejącą architekturą systemów obrony powietrznej Holandii ma przebiegać płynnie.
Autor. Commando Materieel en IT
Radar IRIS - od detekcji ptaków do detekcji dronów
Sercem holenderskiej mobilnej tarczy antydronowej jest radar IRIS opracowany przez Robin Radar Systems. Firma ta, mająca 40-letnie doświadczenie w technologiach radarowych, pierwotnie specjalizowała się w wykrywaniu ptaków dla lotnictwa cywilnego i farm wiatrowych. To właśnie te unikalne doświadczenia w rozróżnianiu małych obiektów biologicznych od obiektów technicznych stały się fundamentem sukcesu radaru IRIS.
Jest to radar 3D wykorzystujący technologię fali ciągłej z modulacją częstotliwości (FMCW). W przeciwieństwie do tradycyjnych radarów impulsowych, FMCW pozwala na dokładniejszy pomiar odległości przy użyciu znacznie mniejszej mocy wyjściowej. Jest to kluczowe w operacjach wojskowych, gdyż niska moc utrudnia przeciwnikowi wykrycie i namierzenie samego radaru za pomocą systemów rozpoznania radioelektronicznego (ELINT).
Unikalną cechą IRIS jest jego system antenowy „back-to-back”. Dzięki takiemu rozwiązaniu, przy każdym pełnym obrocie głowicy (trwającym 1 sekundę), przestrzeń jest skanowana dwukrotnie. Pozwala to na uzyskanie bardzo wysokiej prędkości odświeżania danych, co jest niezbędne przy śledzeniu szybkich dronów FPV lub manewrującej amunicji krążącej.
Zobacz też

Sztuczna inteligencja i głębokie sieci neuronowe
Jednym z najtrudniejszych zadań dla systemów antydronowych C-UAS jest odróżnienie drona od ptaka, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych lub w pobliżu lotnisk. IRIS rozwiązuje ten problem poprzez analizę sygnatur mikro-Dopplera. Każdy typ drona, w zależności od liczby i kształtu śmigieł oraz prędkości obrotowej silników, generuje specyficzne zakłócenia w odbitym sygnale radarowym. System IRIS wykorzystuje Głębokie Sieci Neuronowe (z ang. Deep Neural Networks – DNN), które zostały przeszkolone na tysiącach próbek danych, aby w ułamku sekundy sklasyfikować wykryty obiekt jako konkretny typ bezzałogowca lub zignorować go jako obiekt biologiczny.
Wsparcie dla Ukrainy, czyli poligon doświadczalny w czasie rzeczywistym
Holenderskie zaangażowanie w rozwój systemów klasy C-UAS ma również silny akcent międzynarodowy. COMMIT, poprzez Task Force for Ukraine, od trzech lat dostarcza systemy IRIS dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Doświadczenia bojowe zbierane na froncie, gdzie radary te chronią infrastrukturę krytyczną i jednostki wojskowe przed atakami Szahedów oraz mniejszych dronów, są bezpośrednio implementowane do oprogramowania systemów wdrażanych w Holandii.
W czerwcu 2024 roku holenderski minister obrony Ruben Brekelmans ogłosił pakiet pomocy obejmujący 100 radarów wykrywających drony (część z nich to systemy IRIS) oraz 600 000 dronów różnych klas produkowanych we współpracy z ukraińskim przemysłem. To pokazuje, że Holandia nie tylko konsumuje technologie C-UAS, ale staje się ich kluczowym hubem innowacyjnym i logistycznym w skali NATO. Współpraca ta obejmuje również dostawy pojazdów ewakuacji medycznej Ermine CASEVAC, które mogą operować w strefach chronionych przez mobilne radary.
Autor. Commando Materieel en IT
Mobilność taktyczna dla systemów sensorowych
Wybór Forda Rangera jako platformy dla systemów radarowych IRIS nie jest przypadkowy i wpisuje się w szerszy trend wprowadzania komercyjnych pick-upów do sił zbrojnych, często jako następców typowo wojskowych konstrukcji samochodów terenowo-osobowych. Zresztą Siły Zbrojen Królestwa Niderlandów były jednym z pierwszych państw, które postanowiło sięgnąć po cywilna konstrukcję, wybierając Volskwagena Amarok (I gen.) na następcę Mercedesów klasy G w 2014 roku. Podobnie jak pick-up Volkswagena, także Ford Ranger (zresztą obecnie sprzedawany również jako VW Amarok) w holenderskich siłach zbrojnych ma uzupełniać, a w niektórych rolach zastępować starsze pojazdy terenowe, oferując lepszy stosunek kosztu - efekt oraz łatwiejszą obsługę logistyczną dzięki dostępności części na rynku cywilnym (COTS).
Ford Ranger nowej generacji T6.2 wprowadzonej pod koniec 2021 roku, charakteryzuje się wzmocnioną ramą oraz zaawansowanymi systemami wspomagania kierowcy (ADAS). Z perspektywy holenderskich wojskowych, kluczowe znaczenie miała zdolność pojazdu do przenoszenia ładunku o masie przekraczającej 1 tonę oraz możliwość holowania przyczep o masie do 3,5 tony, co pozwala na transport dodatkowego wyposażenia, systemu antydornowego lub zapasowych źródeł zasilających.
Pod maską Rangerów trafiających do służby znajdują się jednostki wysokoprężne 2.0 EcoBlue Bi-Turbo o mocy 213 KM i momencie obrotowym 500 Nm, współpracujące z 10-biegową automatyczną przekładnią. Taki zestaw zapewnia odpowiednią dynamikę przy przemieszczaniu się między obiektami infrastruktury krytycznej oraz wystarczającą moc do zasilania pokładowych systemów elektronicznych poprzez wysokowydajne alternatory.
W procesie adaptacji pojazdu do roli nośnika radaru IRIS, kluczowe znaczenie ma integracja systemu „On-The-Move” (OTM). Pozwala on na prowadzenie ciągłej obserwacji przestrzeni powietrznej podczas jazdy (do prędkości 100 km/h), co jest istotną funkcją np. przy ochronie konwojów wojskowych lub podczas patrolowania rozległych obszarów. Wymaga to precyzyjnej synchronizacji danych z radaru z systemami nawigacji inercyjnej i satelitarnej pojazdu, aby wyeliminować błędy wynikające z ruchu samej platformy.
Dopełnienie tarczy - Skyranger 30 i obrona wielowarstwowa
Mobilne sensory na podwoziu Ford Ranger z radarami IRIS stanowią warstwę detekcji i wczesnego ostrzegania, jednak pełna skuteczność systemu antydronowego wymaga zintegrowanych środków rażenia. Holenderski program modernizacyjny zakłada, że radary te będą współpracować z nowo zakupionymi systemami przeciwlotniczymi Skyranger 30 od niemieckiego koncernu Rheinmetall AG.
Holandia zamówiła 22 systemy Skyranger 30, które zostaną osadzone na opancerzonych podwoziach ACSV (Armoured Combat Support Vehicle) od firmy FFG. Pierwsze dostawy planowane są na rok 2028. Do tego czasu lukę operacyjną mają wypełniać właśnie systemy mobilne oparte na dostępnych komponentach MOTS (Military Off-The-Shelf), w tym Fordach Rangerach.
Systemy te będą tworzyć spójną sieć:
- Warstwa detekcji - rozproszone radary IRIS na Fordach Rangerach monitorują przestrzeń w promieniu do 12 km, wykrywając i klasyfikując cele;
- Warstwa dowodzenia - dane są przesyłane do mobilnych węzłów dowodzenia, które decydują o priorytetach rażenia;
- Warstwa rażenia - Skyranger 30, wykorzystując armatę 30 mm z amunicją programowalną oraz pociski rakietowe, niszczy wykryte drony na dystansie do 3-5 km.
Co istotne, holenderski resort obrony planuje utrzymać systemy oparte na Rangerach w służbie nawet po wprowadzeniu Skyrangerów, traktując je jako lżejszą, tańszą w eksploatacji i bardziej mobilną alternatywę dla ochrony obiektów na tyłach.
Opisywany projekt nie kończy się na obecnych dostawach. W planach jest dalsza rozbudowa możliwości radarów IRIS poprzez aktualizacje oprogramowania, które pozwolą na wykrywanie coraz mniejszych obiektów, w tym mikrodronów o konstrukcji z tworzyw sztucznych. Inwestycje w drony-interceptory (np. w ramach projektu „Acquisition of Unmanned Systems”) sugerują, że w przyszłości Rangery mogą stać się również nośnikiem dla wyrzutni dronów przechwytujących, tworząc autonomiczny system detekcji i rażenia.
Ponadto, Holandia aktywnie uczestniczy w inicjatywie European Sky Shield Initiative (ESSI), co może oznaczać, że rozwiązania obecnie wypracowane staną się standardem eksportowym dla innych państw NATO, szukających mobilnych i relatywnie tanich rozwiązań do ochrony swojej infrastruktury krytycznej przed rosnącym zagrożeniem z powietrza.
Transformacja holenderskiego systemu zakupów: od DMO do COMMIT
Zrozumienie skali i tempa wdrożenia systemu mobilnych radarów antydronowych wymaga przyjrzenia się ewolucji struktur odpowiedzialnych za zakupy i modernizację techniczną holenderskiej armii. W kwietniu 2023 roku dotychczasowa Defensie Materieel Organisatie została przekształcona w Commando Materieel en IT. Ta zmiana nazwy i struktury nie była jedynie zabiegiem kosmetycznym, ale odzwierciedlała głębszą zmianę filozofii: uznanie, że we współczesnej technice wojskowej warstwa informatyczna, sensoryczna i szybkość cykli innowacyjnych są równie istotne, co sama platformy sprzętowe.
COMMIT postawiło na budowę silnych partnerstw z lokalnym przemysłem obronnym już na wczesnym etapie definiowania wymagań operacyjnych. Strategia ta, określana jako dążenie do „szybkich cykli innowacyjnych”, ma na celu ominięcie tradycyjnych, wieloletnich procesów akwizycyjnych, które w dobie tak dynamicznie rozwijających się zagrożeń jak drony, często prowadzą do wdrażania systemów już w momencie debiutu będących o krok za rozwiązaniami przeciwnika. Przykładem takiego podejścia jest właśnie kontrakt na 100 radarów IRIS, gdzie proces od akceptacji parlamentarnej do dostawy pierwszych jednostek został skrócony do absolutnego minimum.






WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner