Siły zbrojne

„Ciężki desant” w natarciu. Rosyjskie doświadczenia z Gruzji i Donbasu

Zastosowanie w obecnym konflikcie zbrojnym słabo opancerzonych, przestarzałych bojowych wozów desantu (rodzina BMD) na pierwszy rzut oka nie ma racji bytu. Tym bardziej, jeśli nie jest to desantowanie z powietrza, do którego wozy tego rodzaju są predysponowane. Tymczasem doświadczenia z Gruzji i Donbasu wskazują na to, że w operacjach kontrterrorystycznych, a nawet klasycznych konfliktach zbrojnych, zmechanizowane kolumny WDW mogą być groźne – dla Defence24.pl pisze Marcin Gawęda.

Od lat wojska-powietrznodesantowe (WDW) są uznawane w Rosji za elitą i wyodrębniony rodzaj wojsk. Cechą charakterystyczną tej rozbudowanej formacji (kilka dywizyjnych związków taktycznych oraz brygady) jest wyposażenie w całą gamę opancerzonych pojazdów, które mają przede wszystkim walory ofensywne. Przykłady z Gruzji oraz Donbasu wskazują na to, że w korzystnych sytuacjach taktyczno-operacyjnych i przy współdziałaniu z innymi jednostkami pancerni desantnicy zdolni są do wykonywania skomplikowanych taktycznie zadań, nawet jeśli mają na uzbrojeniu wozy BMD-2.

Analizując użycie bojowe WDW w Gruzji i na Donbasie można wskazać kilka cech charakterystycznych.

1. Batalionowe grupy taktyczne WDW są w stanie podejmować działania ofensywne, jeśli nie muszą przełamywać silnych pozycji obronnych, a nacierają na przeciwnika zdezorganizowanego. Decydujący w takich przypadkach jest manewr i siła ognia, zwłaszcza organiczne wsparcie baterii artylerii z armatohaubicami 2S9 Nona 120 mm.

Przykładem takiego rajdu może być działanie batalionowej grupy taktycznej w sierpniu 2008 r. na Gori. Batalionowa grupa taktyczna (BTG) ze składu 104. pułku WDW (wzmocnione dwie kompanie na BMD-1) śmiało weszła w tyłowy obszar operacyjny zdezorganizowanych sił gruzińskich, co zakończyło się udanym rajdem na głębokość ok. 40 km i zaskakującym podejściem na przedmieścia Gori. Działanie było nietypowe, gdyż po stronie gruzińskiej, już nieco zdezorganizowanej, zabrakło świadomości sytuacyjnej oraz odwodów; z kolei rosyjska grupa bojowa działała po omacku bez żadnych danych rozpoznawczych i wywiadowczych (sic!). Podkreślić należy śmiałość podejmowanych działań i podjęte ryzyko, które w tym wypadku się opłaciło. BTG w zasadzie nie napotkała większego oporu (łączne oficjalne straty 1 zabity, 9 rannych) wykonując zadanie, które miało przełożenie na skalę operacyjną. Warto podkreślić, że za czołową BTG szły już większe siły pancerno-zmechanizowane, można więc uznać, że BTG płk. Anaszkina wykonywała zadanie de facto szpicy rozpoznawczej. Krótkie starcie w Wariani rozstrzygnięte zostało głównie osiągniętym zaskoczeniem oraz przewagą w sile ognia (2S9 Nona). Tego typu działanie będzie stosowane w przyszłości, a podjęta modernizacja sprzętu (bezzałogowce, systemy dowodzenia i łączności, nowej generacji wozy bojowe) wyeliminuje zasadnicze wady – brak rozpoznania, kłopoty z łącznością i dowodzeniem, przestarzały, zużyty sprzęt (zasadniczym uzbrojeniem grupy były BMD-1!).

2. Batalionowe grupy taktyczne w razie możliwości wspierane są przez czołgi, co pozwala utworzyć hybrydową grupę bojową. Tego typu BTG można było zaobserwować w 2014 r. na Donbasie w czasie sierpniowej interwencji regularnych SZ FR na wschodniej Ukrainie. Mieszane BTG składały się z pododdziałów WDW z wozami bojowymi BMD oraz czołgami pododdziałów pancernych. Czołgi (np. T-72B3) skokowo zwiększały efektywność grupy, także w sensie defensywnym, gdyż skupiały na sobie ogień npla.

Przydzielanie do związków taktycznych WDW organicznych pododdziałów czołgów, co jest w tej chwili realizowane, wydaje się być potwierdzeniem, iż standardowym będzie – w razie konieczności przełamywania/flankowania pozycji przeciwnika - tworzenie mieszanych, pancerno-zmechanizowanych (kompanijnych lub batalionowych) grup bojowych.

3. Wozy bojowe WDW (pomijając już ppk) dają desantnikom nie tylko mobilność, ale także się ognia, którą można wykorzystać szczególnie w obronie lub zasadzce. Należy mieć na uwadze, że „aluminiowe trumny” dysponują efektywną armatą małokalibrową 30 mm, która pozwala w walce manewrowej na porażenie (nawet zniszczenie) dowolnych wozów bojowych npla. Znany jest przykład z Donbasu, gdzie ukraiński BMP-2 został zniszczony ogniem z boku (widocznych jest sześć przestrzelin kadłuba (3) i wieży (3).

Oczywiście, trudno BMP-2 uznać za nowoczesny sprzęt, jednak należy mieć na uwadze uzbrojenie potencjalnych przeciwników WDW – jeszcze przez wiele lat nie będzie en masse generacyjnie lepsze. Tymczasem możliwości ofensywne starych BMD-2 i najnowszych BMD-4M są nieporównywalne. Dość powiedzieć, że nowe wozy będą miały uzbrojenie porównywalne z BMP-3, natomiast w samych związkach taktycznych WDW mają być dodatkowo tworzone pododdziały czołgów T-72B3.

Czytaj też: Zmechanizowany desant. Nowe pokolenie pojazdów rosyjskich spadochroniarzy.

Wspomniany wyżej przykład z frontu ługańskiego (potyczka z 20 sierpnia 2014) pokazuje, że dwie standardowe kompanie desantników (BTG z 234. pułku desantowo-szturmowego) były w stanie przełamać częściowo ukraińskie pozycje obronne na wzgórzach. Atak rozpoczęto z zaskoczenia, o świcie (mgła), przy wsparciu ognia artylerii, moździerzy i czołgu T-72BM, który odegrał w walce istotną rolę. Analiza ukraińska wskazuje, że pierwsza rosyjska kompania (rota) z łatwością wzięła punkt oporu (PO) „Gagarin”. Ukraińskie pozycje na PO „Nauka” zostały przygniecione ogniem armaty 30 mm BMD-2K, tymczasem na PO „Postup” wyszedł atak drugiej kompanii. T-72 zniszczył dwa MT-LB, a BMD-2K rozstrzelał wspomniany wyżej BMP-2.

Rosjanie zostali ostatecznie odepchnięci silnym kontratakiem, przy wsparciu artylerii. Ukraińcy przejęli na wzgórzu uszkodzony i porzucony BMD-2K dowódcy 1. kompanii 234. pułku desantowo-szturmowego 76. Dywizji oraz zniszczyli drugi BMD-2K.

Wydaje się więc, że doświadczenia z Gruzji czy Donbasu wskazują na to, że warto dalej rozwijać WDW jako rodzaj specyficznych wojsk zmechanizowanych. W niniejszym artykule wskazaliśmy na doświadczenia z konfliktów, gdy sprzęt WDW wykorzystywany był nie do końca z przeznaczeniem. W chwili, gdy dokonany zostanie desant z powietrza, możliwości ofensywne, jakie mają „opancerzeni” desantnicy, będą znaczne, tym bardziej, że w zamyśle desant powinien iść w parze z działaniem zaskakującym i dezorganizującym npla.

Wymiana sprzętu pancernego WDW (m.in. BDM-4M i BTR-MDM) zwiększy jeszcze bardziej możliwości mobilne i ogniowe pododdziałów desantowych. Należy pamiętać, że WDW traktowane są priorytetowo, o czym świadczą chociażby dostawy – w pierwszej kolejności – przeciwlotniczych naramiennych systemów nowej generacji 9K333 Wierba. Dzisiaj WDW to formacja dobrze wyszkolona i uzbrojona, sprawdzona w boju, która z powodzeniem pełnić może rolę sił szybkiego reagowania lub ogólnego odwodu strategicznego.

Marcin Gawęda


Prawdopodobne zgrupowanie WDW (BTG – batalionowe grupy taktyczne) w wojnie z Gruzją

W Południowej Osetii (cztery-pięć batalionowych grup taktycznych)

76. Gwardyjska Dywizja Desantowo-Szturmowa

104. Gwardyjski Pułk Desantowo-Szturmowy (jeden-dwa bataliony)

234. Gwardyjski Pułk Desantowo-Szturmowy (jeden batalion)

98. Gwardyjska Dywizja Powietrzno-Desantowa

217. Gwardyjski Pułk Spadochronowo-Desantowy (dwa bataliony)

45. Samodzielny Gwardyjski Pułk Rozpoznawczy WDW z Kubinki (jedna kompania?)


W Abchazji (sześć batalionowych grup taktycznych)

7. Gwardyjska Dywizja Desantowo-Szturmowa

108. Gwardyjski Pułk Desantowo-Szturmowy (dwa bataliony)

247. Gwardyjski Pułk Desantowo-Szturmowy (dwa bataliony)

1141. pułk artylerii

31. Samodzielna Brygada Desantowo-Szturmowa (dwa bataliony)

45. Samodzielny Gwardyjski Pułk Rozpoznawczy WDW z Kubinki (specnaz WDW) (jedna kompania?)


Prawdopodobne minimalne zgrupowanie WDW (BTG – batalionowe grupy taktyczne) w wojnie o Donbas (sierpień 2014)

Na kierunku iłowajskim (co najmniej cztery batalionowe grupy taktyczne WDW)

7. Gwardyjska Dywizja Desantowo-Szturmowa

247. Gwardyjski Pułk Desantowo-Szturmowy (jeden batalion)

98. Gwardyjska Dywizja Powietrzno-Desantowa

331. Gwardyjski Pułk Spadochronowo-Desantowy (dwa bataliony)

56. Samodzielna Brygada Desantowo-Szturmowa (jeden batalion)

45. Samodzielna Gwardyjska Brygada Rozpoznawcza WDW z Kubinki (specnaz WDW)

Na kierunku ługańskim (co najmniej jedna batalionowa grupa taktyczna)

76. Gwardyjska Dywizja Desantowo-Szturmowa

234. Gwardyjski Pułk Desantowo-Szturmowy (jeden batalion?)

Komentarze