Reklama
  • WIADOMOŚCI

Armia Brytyjska wdraża Model 44

Armia Brytyjska obecnie pracuje nad reformą swoich formacji pancernych, która polega na zmianie struktur organizacyjnych pułków czołgów.

Czołgi Challenger 2 w trakcie manewrów w Kanadzie na poligonie BATUS (British Army Training Unit Suffield).
Czołgi Challenger 2 w trakcie manewrów w Kanadzie na poligonie BATUS (British Army Training Unit Suffield).
Autor. Sgt Mark Webster RLC/MOD/OGL v1.0

Obecnie pułki czołgów w Armii Brytyjskiej działają w ramach Modelu 56. Tutaj należy wyjaśnić, że nazwy są historyczne — pułk czołgów jest de facto odpowiednikiem batalionu. W samym pułku znajdują się szwadrony, będące odpowiednikami kompanii.

Reklama

Tym samym w Modelu 56 pułk składa się z pięciu szwadronów, z czego cztery z nich to szwadrony czołgów, a piąty jest szwadronem dowodzenia. Każdy ze szwadronów czołgów posiada 14 maszyn. Armia Brytyjska posiada 4 pułki czołgów, w tym jeden rezerwowy:

  • The Royal Tank Regiment,
  • The King's Royal Hussars,
  • The Queen's Royal Hussars,
  • The Royal Wessex Yeomanry (Rezerwa).
challenger 2
Czołg podstawowy FV4034 Challenger 2.
Autor. British Army/Facebook

Oznacza to, że obecnie w aktywnej służbie pozostają 224 czołgi FV4034 Challenger 2 z łącznie 386 wyprodukowanych na rzecz Armii Brytyjskiej. Te struktury organizacyjne zostaną jednak zmienione, co wynika z kilku czynników — zarówno wynikających z potrzeb operacyjnych, jak i dostępności sprzętu.

Z jednej strony trzeba pamiętać, że obecnie planowana jest modernizacja jedynie 148 czołgów Challenger 2 do standardu Challenger 3. Nie pozwoli to więc na przezbrojenie wszystkich czterech pułków czołgów Armii Brytyjskiej, zwłaszcza jeśli zachowany zostanie Model 56 struktur organizacyjnych.

Czołg podstawowy Challenger 2, zmodernizowany do standardu Challenger 3.
Czołg podstawowy Challenger 2, zmodernizowany do standardu Challenger 3.
Autor. Sergeant Ben Beale - www.defenceimagery.mod.uk/OGL 3

Po drugie, Armia Brytyjska, wprowadzając Model 44, zamierza dodać do pułków czołgów pododdziały wyposażone w rozpoznawcze i uderzeniowe systemy bezzałogowe, które mają wspierać w walce pododdziały czołgów, tym samym zwiększając ich efektywność na polu walki. Pierwszym pułkiem, który ma przejść reorganizację, jest pułk The Queen’s Royal Hussars.

Nowe pododdziały mają nosić nazwę szwadronów „Znajdź i uderz” (ang. Find and Strike Squadron). Ich zadaniem będzie ścisła współpraca z szwadronami czołgów, zapewniając im rozpoznanie oraz atakowanie tych celów, które akurat w danym momencie nie mogą być porażone przez czołgi z różnych przyczyn.

Challenger 2 z dodatkowym opancerzeniem, wzmacniającym osłonę burt wieży i kadłuba, oraz przedniej dolnej płyty kadłuba.
Challenger 2 z dodatkowym opancerzeniem, wzmacniającym osłonę burt wieży i kadłuba, oraz przedniej dolnej płyty kadłuba.
Autor. Airwolfhound/CC BY-SA 2.0

W założeniach Armii Brytyjskiej systemy bezzałogowe mają być przewożone w pojazdach opancerzonych i z nich sterowane także w trakcie przemieszczania się tych pojazdów. Obraz i dane zbierane przez bezzałogowce mają być w czasie rzeczywistym przekazywane do wszystkich pododdziałów znajdujących się w pułku pancernym.

Oprócz testowania systemów bezzałogowych, testowane są także nowe hełmy pozwalające na łatwą wymianę systemu łączności wewnętrznej pojazdu. Pozwala to załogom na zmianę pojazdów bez potrzeby zdejmowania hełmofonów lub ich przepinania pomiędzy systemami łączności wewnętrznej w poszczególnych wozach bojowych.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama