Radary dla czeskich wyrzutni RBS-70 NG

7 grudnia 2015, 14:42
ReVisor Czchy
Radar ReVisor sił zbrojnych Republiki Czeskiej. Fot. military-retia.eu
Reklama

Czeskie ministerstwo obrony planuje zakup dwóch stacji radiolokacyjnych ReVISOR produkcji krajowej firmy Retia, za sumę 140 mln koron (5,6 mln USD). Będą one stosowane do śledzenia i wykrywania celów dla zakupionych w październiku systemów rakietowych bardzo krótkiego zasięgu Saab RBS-70 NG

Radary ReVISOR służą do wykrywania i śledzenia obiektów latających w zasięgu do 30 km i na pułapie sięgającym 5 km z polem widzenia 360 stopni. Antena radaru działającego w paśmie X znajduje się na mechanicznie wynoszonym maszcie. System posiada możliwość włączenia do cyfrowych sieci dowodzenia i wymiany danych oraz zintegrowane pozycjonowanie GPS i system identyfikacji „swój-obcy” (IFF). Stacja zbazowana jest standardowo na jednoosiowej przyczepie, ale może też być przenoszona przez pojazd terenowy.

Możliwości radaru ReVISOR współgrają z systemem rakietowym Saab RBS-70 NG, który przy wykorzystaniu pocisków BOLIDE może zwalczać cele na dystansie 8 km i pułapie 5 km. Obie nowe stacje radiolokacyjne ReVISOR trafią do 252. dywizjonu przeciwlotniczego, należącego do 25. pułku przeciwlotniczego w Strakonicach, który eksploatuje już cztery radary tego typu. 252. dywizjon przeciwlotniczy wchodzi w skład Sił Szybkiego Reagowania NATO (NATO Response Force) i składa się z czterech baterii, z których dwie posiadają na uzbrojeniu zestawy RBS-70 NG. Dwie pozostałe używają nadal posowieckich wyrzutni samobieżnych Strieła-10M, które w ciągu najbliższej dekady mają być sukcesywnie zastąpione przez szwedzkie zestawy RBS-70 NG.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
LL
poniedziałek, 7 grudnia 2015, 22:46

Czech prędzej się skicha niż kupi coś z Polski. Taka nacja

morgul
poniedziałek, 7 grudnia 2015, 15:18

ja się ma RBS 70 do naszych nowych PIORUNÓW ?

Tomasz Stelmach
wtorek, 8 grudnia 2015, 02:51

Grom/Piorun są samonaprowadzające się. RBS-owi musisz podświetlać cel laserem z wyrzutni. Najnowsza wersja wyrzutni RBS-70 NG posiada wideotracking urządzenie automatycznie śledzące cel kamerę i utrzymujące na nim promień lasera, co odciąża operatora. Jednak cel musi być cały czas widoczny. Jeśli czujniki oświetlenia wiązką lasera ostrzegą pilota, ten może odpalić rakietę w kierunku wykrytej wyrzutni lub zniżyć lot i schować się za przeszkody terenowe. Pocisk samonaprowadzający się na podczerwień czy inne pasmo (jak Grom czy Piorun) goni za celem sam, bo śledzi go sama głowica a ty jako operator w tym czasie uciekasz albo atakujesz kolejną rakietą następny cel. Poza tym Piorunowi (Grom nie posiadał tej możliwości) można automatycznie zaprogramować początek trasy na podstawie wskazań radaru zanim głowica sama wykryje cel po wzniesieniu się rakiety.

fsadf
poniedziałek, 7 grudnia 2015, 18:11

To chyba trochę inna kategoria uzbrojenia. RBS potrzebuje obsługi kilku ludzi, rozkłądanego stanowiska, radaru i innych systemó wsparcia. a grom czy piorun nie, nawet partyzant może sie nim obsłużyć, oczywiście po przeszkoleniu.

Tom
poniedziałek, 7 grudnia 2015, 16:14

Jedne się kupuje a drugich nie sprzedaje

Tweets Defence24