Przemysł Zbrojeniowy

Kto dostarczy nowy samolot dla Lotniczej Akademii Wojskowej?

Dębliński Diamondy DA-20 C Fot. Maciej Szopa/Defence24

Lotnicza Akademia Wojskowa opublikowała ogłoszenie o zamówieniu, dotyczącym dostarczenia nowego samolotu szkolno-treningowego do lotów VFR/IFR. Jak czytamy w komunikacie, postępowanie ofertowe potrwa do 12 stycznia przyszłego roku.

Ogłoszenie o zamówieniu zostało opublikowane przez Lotniczą Akademię Wojskową za pośrednictwem Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej. Czytamy w nim, że przedmiotem potencjalnego zamówienia jest dostawa fabrycznie nowego samolotu z certyfikatem typu uznanego przez Agencję Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) i dopuszczeniem do lotów VFR/IFR zarówno w dzień, jak i w nocy. VFR to lot w warunkach pozwalających na kontrolę położenia statku za pomocą zewnętrznych punktów odniesienia, natomiast IFR to lot wykonywany zgodnie z przepisami dla lotów według wskazań przyrządów.

Postępowanie jest prowadzone w formie procedury otwartej. Oferty będą oceniane na podstawie kryteriów ceny (60%) oraz gwarancji (40%). W komunikacie czytamy, zamówienie powinno być zrealizowane maksymalnie do 17 listopada 2023 r., z uwagi na konieczność rozliczenia dotacji w 2023 r. jako zewnętrznego źródła finansowana zamówienia, oraz tego, że zamawiający nie dopuszcza składania ofert częściowych.

Czytaj też

Wykonawca jest zobowiązany m.in. do wykazania, iż wykonał w okresie ostatnich 3 lat przed upływem terminu składania ofert (a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy – w tym okresie) co najmniej jedną dostawę samolotu z certyfikatem typu uznanego przez Agencję Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) na kwotę co najmniej 2 000 000 PLN brutto.

Szczegółowe zasady i warunki, które wykonawca musi spełnić zostały zawarte w specyfikacjach, w zaproszeniu do składania ofert lub w dokumencie opisowym zamówienia. Termin przyjmowania zgłoszeń podmiotów chętnych do jego realizacji upływa dwunastego dnia stycznia nadchodzącego roku o godz. 12:00.

Czytaj też

Komentarze (1)

  1. Grzyb

    Widać, że Polska wkrótce będzie ŚWIATOWYM CENTRUM SZKOLENIA PILOTÓW. 18 Masterów, 59 FA i jeszcze zamawiamy dodatkowe samoloty szkoleniowe. W zamawianiu śmieci mamy mistrza, pytanie tylko kto będzie za to płacił? A może by tak że 2 eskadry fabrycznie nowych F16?

    1. AdSumus

      Oczywiście, z terminem dostawy 2035?

    2. farfozel

      Jesli ruszy ich produkcja na pełną skalę to czemu nie

    3. Nah

      Ale po co F-16, przecież FA-50 zrobią wszystko lipiej i wiencyj niż słabe F-16... Ostatnio taki jeden udowadniał mi, że FA-50 spokojnie może podjąć równorzędną walkę z F-16... Czuję, że to musiałbyć ktoś z rządu albo MON odpowiedzialny za zamówienia z Korei...