- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
- DEFENCE PREMIUM
Jeśli nie SAFE to co: MON ma plan B?
W Ministerstwie Obrony Narodowej i Sztabie Generalnym od wielu miesięcy program SAFE był traktowany jako niemal pewnik i wpisany jako podstawa finansowania krajowych zakupów sprzętu wojskowego i uzbrojenia. Ostatnio z otoczenia prezydenta płyną jednak sygnały o możliwym wecie dla ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększania Bezpieczeństwa. Czy Ministerstwo ma plan na weto prezydenta?
Autor. Tomasz Głowacki/Defence24.pl
Z tego artykułu dowiesz się:
- jakie znaczenie ma SAFE dla modernizacji polskiej armii i służb
- jakie argumenty wysuwają przeciwnicy tego rozwiązania
- Co może się stać, jeśli ustawa zostanie zawetowana?
- Czy MON ma plan B?
Znaczenie SAFE
Program SAFE (Security Action for Europe, to plan opiewających na 150 mld euro pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego i tworzenie infrastruktury, przyjęty w maju 2025 roku – w trakcie prezydencji Polski – przez Unię Europejską. We wrześniu tego samego roku KE przyznała Polsce 43,7 mld euro, więc to Warszawa jest największym beneficjentem programu. W ostatnich miesiącach Sztab Generalny i Agencja Uzbrojenia działająca w MON, wraz z innymi resortami, podjęły bardzo intensywne prace w celu przygotowania listy zamówień do realizacji programu. Czas jest tu kluczowy, bo SAFE wymaga dostaw i realizacji inwestycji najpóźniej do 2030 roku, zgodnie z logiką pilnego wzmocnienia zdolności obronnych w Europie.
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner