- WIADOMOŚCI
Wojska będą przeniesione z USA do Polski? Przeszkodą infrastruktura
Przyczyną zmniejszenia liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce mogą być braki infrastrukturalne? O takiej ewentualności pisze amerykański portal Stars and Stripes.
Autor. US Army Garrison - Poland, oficjalne konto Facebook
W mediach trwa dyskusja na temat dalszej obecności wojsk amerykańskich w Europie. Czy na stałe opuszczą one Stary Kontynent, a może blisko pięć tysięcy żołnierzy z USA stacjonujących w Niemczech trafi do jednego z krajów wschodniej flanki NATO?
Kongresmani ostrzegają
Istotnym głosem w prowadzonej dyskusji może być oświadczenie republikańskich kongresmanów Rogera Wickera oraz Mike’a Rogersa, którzy na początku maja wspólnie stwierdzili, że obecna sytuacja w Europie jest na tyle niepewna, że rezygnowanie przez USA z posiadania brygady na Starym Kontynencie byłoby decyzją osłabiającą amerykańskie odstraszanie.
Zdaniem Wickera i Rogersa opcją lepszą od całkowitego wycofania brygady byłoby przesunięcie jej na terytorium kraju współtworzącego wschodnią flankę Sojuszu Północnoatlantyckiego. „Ci sojusznicy poczynili znaczne inwestycje, aby gościć na swoim terytorium oddziały amerykańskie, co pozwoliło obniżyć koszty ponoszone przez amerykańskich podatników, a jednocześnie wzmocniło linię frontu NATO, przyczyniając się do zapobieżenia wybuchowi znacznie bardziej kosztownego konfliktu” – oznajmili kongresmani, cytowani przez portal Stars and Stripes.
Problemem infrastruktura?
Przyszłość stacjonującego w niemieckim Vilseck 2. Pułku Kawalerii nadal jest niepewna. Według planów wycofanie pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy ma trwać około 6-12 miesięcy. Czy wojska znajdujące się niedaleko granicy z Czechami i w stosunkowo niedalekiej odległości od Polski (niecałe 400 kilometrów) mogą trafić do państwa wschodniej flanki NATO?
Zdaniem autorów tekstu istnieje jeden zasadniczy problem utrudniający realizację takiego scenariusza. Mianowicie chodzi głównie o problem natury infrastrukturalnej i tu powstaje pytanie, czy potencjalny kraj przyjmujący (Polska, Rumunia, Bułgaria, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie) będzie w stanie zapewnić odpowiednie zakwaterowanie nie tylko wspomnianym żołnierzom, ale również ich rodzinom. Prawdopodobnie przyjęcie żołnierzy amerykańskich z Niemiec wiązałoby się też z potrzebą wybudowania nowych koszar itd. Dotychczasowe bazy w Polsce, jak Żagań i Drawsko Pomorskie mogą nie zdążyć z zapewnieniem takich warunków nowym żołnierzom, bo dotychczas budowano infrastrukturę z myślą o kilkumiesięcznych pobytach żołnierzy, a nie stacjonowaniu przez 2-3 lata z rodzinami. Taka infrastruktura ma inną specyfikę. Rumuńska baza w Konstancy jest dopiero w trakcie rozbudowy.
Z drugiej strony decyzja o odesłaniu 2. Pułku Kawalerii z Europy do Stanów Zjednoczonych wiązałaby się również z pilną potrzebą zapewnienia mu miejsca w bazach na terenie USA. „Teoretycznie mogłoby to być rozwiązanie tymczasowe, gdyby administracja Trumpa chciała, aby pułk ten zajął później pozycje w Polsce lub w innym miejscu w Europie” – czytamy.
W niedawnym wywiadzie dla Defence24.pl tak do budowania infrastruktury dla stałej obecności wojsk USA w Polsce odniósł się Szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła: „Ci ludzie, ci żołnierze amerykańscy przyjeżdżają do Polski, tak jak my wyjeżdżamy na misję. Myślę, że nadszedł już poważny czas, żebyśmy zaczęli budować warunki i zdolności, by wojska amerykańskie mogły tu osiąść na stałe”.


WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156