Geopolityka

Rosja. Sankcje komplikują opłacanie rosyjskiego wojska

Fot. kremlin.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony zaproponowało zmianę federalnej ustawy o obronności w taki sposób, aby cywilny i wojskowy personel sił zbrojnych Rosji mógł korzystać jedynie z „zaufanych" banków, w pełni kontrolowanych przez Federację Rosyjską. Jest to efekt finansowych sankcji nałożonych na Rosjan, ograniczających im dostęp do zagranicznych instytucji finansowych.

Kryzys ukraiński - raport specjalny Defence24.pl

Według rosyjskich mediów państwowych, zgodnie z nową wersją federalnej ustawy o obronności, „organizacje kredytowe dokonujące płatności na rzecz personelu wojskowego i cywilnego rosyjskich sił zbrojnych mają być zobowiązane do uzyskania certyfikatu dopuszczającego do tajemnicy państwowej". Takie wyjaśnienie jest typowym działaniem propagandowym, ponieważ rzeczywisty zakres zmian proponowanych przez Minoboronę jest o wiele większy.

Zgodnie z nimi każda „organizacja kredytowa" dokonująca płatności na rzecz personelu wojskowego i cywilnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej będzie już musiała:

  • znajdować się pod kontrolą Federacji Rosyjskiej lub Centralnego Banku Federacji Rosyjskiej (Bank Rosji);
  • posiadać fundusze własne (kapitał) na pierwszy dzień miesiąca sprawozdawczego w wysokości co najmniej 100 miliardów rubli;
  • mieć koncesję na wykonywanie prac związanych z wykorzystaniem informacji stanowiących tajemnicę państwową.

Czytaj też

Rosyjski aparat propagandowy zaznaczył przy tym, że dokument wprowadzający zmiany w ustawie został przygotowany zgodnie z decyzją prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina z dnia 22 lutego 2022 r. Ma to więc wskazywać, że decyzją podjętą jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę oraz przed nałożeniem sankcji na Rosję przez kraje zachodnie – w tym przede wszystkim przez Stany Zjednoczone.

W rzeczywistości jest to próba wyjścia z trudnej sytuacji, w jakiej znalazło się rosyjskie ministerstwo obrony po zablokowaniu Rosji na rynkach finansowych, w tym po ograniczeniach nałożonych przez zachodnie banki - mające swoje interesy również w Federacji Rosyjskiej. To powiązanie nie jest bezpośrednie, ale okazało się, że zlecenia płatności na rzecz personelu wojskowego i cywilnego rosyjskich sił zbrojnych odbywają się obecnie na rachunki otwarte przez nich w aż 77 instytucjach bankowych – w tym zagranicznych.

Duża część z nich nałożyła ograniczenia na Rosję i teraz rosyjscy żołnierze zaczynają prawdopodobnie mieć problemy z terminowym otrzymywaniem pensji. Minoborona próbuje to jednak ukryć twierdząc, że zmiany w prawie wynikają głównie z troski o bezpieczeństwo państwa. W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazuje się np. że „taka liczba banków, w tym banków z udziałem kapitału zagranicznego, stwarza warunki dostępu osób trzecich do danych osobowych personelu Sił Zbrojnych FR, ujawnia ich przynależność do Sił Zbrojnych Rosji, a także pozwala na lokalizację wojskowych organów dowodzenia i kontroli, formacji, jednostek i organizacji wojskowych Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej".

Czytaj też

Dlatego zgodnie z projektem dokumentu, wsparcie finansowe personelu Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej ma być realizowane tylko przez „organizacje kredytowe upoważnione do przekazywania dodatków, wynagrodzeń i innych płatności na rzecz personelu wojskowego i personelu cywilnego organów centralnych kontroli wojskowej, stowarzyszeń, formacji, jednostek wojskowych i organizacji Sił Zbrojnych RF". Ta lista instytucji finansowych spełniających wymagania nowej ustawy ma być przygotowana przez rosyjski rząd.

Jak na razie nie Minoborona nie zaproponowała projektu ustawy rekompensującego wojskowym gwałtowny spadek kursu rubla w odniesieniu do dolara.

Komentarze (4)

  1. Fencer

    Jak Putin zamierza żyć po wojnie....bez względu na to, czy wygra, czy przegra?!...Wyemigruje do Argentyny, jak jego pryncypał Hitler!!

  2. Fencer

    Sowietów należy zaatakować pełnoskalowo, całą potęgą militarną NATO!!!!!......Putin, Ławrow, Pieskow, Szojgu....i inni...muszą zrozumieć, że sowieci nie będą rządzić planetą Ziemia!

  3. Fencer

    Gdyby cały demokratyczny Zachód chciał odpowiedzieć militarnie na sowiecką agresję na Ukrainę...byloby to proste i szybkie!....kilka brygadowych zespołów z terenu państw bałtyckich, kilka z terenu Polski, kilka z terenu Rumunii, Bułgarii i Mołdawi.....plus desant Piechoty Morskiej USA na wybrzeże Krymu oraz Kaliningradu.....Wszystko to pod "parasolem" sił powietrznych NATO......W ciągu tygodnia, sowieci klękliby na kolana!!!

  4. Fencer

    Sowiecka agresja na niepodległe państwo...Ukrainę, to pogwałcenie wszelkich, międzynarodowych praw!....Demokratyczny świat, obawia się interwencji militarnej, mając na względzie 6000 głowic jądrowych, dużych zasobów broni chemicznej i bakteriologicznej w magazynach sowieckich....Zachód powinien dostarczyć Ukrainie pocisków operacyjnych typu z-z, o zasięgu do 500 km (zgodnie z międzynarodowymi uzgodnieniami)......Skoro konflikt Rosja - Ukraina jest pełnoskalowy i sowieci atakują rakietami miasta ukraińskie....zgodnie z prawem, Ukraina ma prawo się bronić adekwatnie...a więc może zaatakować sowieckie miasta i strategiczne instalacje, pociskami rakietowymi z-z.....Gdyby pociski ukraińskie zaczęły ekspolodować w newralgicznych pkt Rosji...a nawet w aglomeracjach....sowieci być może oprzytomnieją!