Geopolityka

Kolejne wielkie zakupy będą w Korei? Wyjazd szefa MON

Bojowy wóz piechoty Redback
Fot. Hanwha

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o planowanej wizycie szefa MON Mariusza Błaszczaka w Republice Korei. Spotkania mają odbyć się w dniach 29 maja-1 czerwca i mogą dotyczyć kluczowych programów obronnych.

Jak głosi komunikat w czasie wizyty Mariusz Błaszczak spotka się z swoim koreańskim odpowiednikiem ministrem Lee Jong-sup oraz odpowiadającym za program zakupów obronnych ministrem Gang Eun-ho. Omówiona ma zostać „współpraca wojskowa" pomiędzy Polską i Koreą Południową.

Plan wizyty przewiduje również spotkania z przedstawicielami koreańskiego przemysłu zbrojeniowego, których głównym tematem będzie wzmocnienie potencjału obronnego Wojska Polskiego.

Czytaj też

Jak wiadomo Republika Korei jest dostarczycielem technologii wojskowych do Polski. Z dobrym skutkiem udało się przeszczepić nad Wisłę m.in. technologię ciężkiego podwozia do armatohaubicy Krab. Wyrób ten jest na tyle uniwersalny i na tyle liberalna jest umowa z podmiotami koreańskimi, że na podwoziu tym rozważa się dzisiaj budowę także innych polskich wozów w tym nawet niszczyciela czołgów programu Ottokar-Brzoza (a przynajmniej taka wizja została przedstawiona kilka lat temu na targach MSPO). Republika Korei odniosła też w ostatniej dekadzie wiele sukcesów eksportowych na świecie sprzedają swoje złożone wyroby i licencje na nie m.in. do Turcji, państw arabskich, skandynawskich i bałtyckich.

Koreańczycy starali się też w Polsce o inne kontrakty, oferując m.in. wspólnie z Lockheed Martinem samolot szkolny. Obecnie zaś otwarcie proponują technologie nowoczesnego czołgu K2 Black Panther w programie perspektywczego czołgu dla Polski w ramach programu Wilk – K2PL. Wóz ten proponowany jest przez koncern Hyundai Rotem, podobnie jak kołowy transporter opancerzony, który mógłby być produkowany w Polsce, a następnie sprzedawane również na eksport. Jednym słowem na stole jest także następca Rosomaka.

Koreańczycy mają jednak potencjalnie znacznie więcej do zaoferowania. Ich rząd informował o możliwości przekazania w krótkim czasie wozów K2 jako czołgi przejściowe, ale Koreańczycy sprzedają też na świecie np. gąsienicowe bojowe wozy piechoty Redback firmy Hanwha. O potrzebie wzięcia maszyny tej klasy jako rozwiązania równoległego wobec długiej perspektywy wprowadzania bwp Borsuk także pojawiały się już informacje. Republika Korei buduje tez m.in. okręty podwodne z napędem konwencjonalnym i wiele innych rozwiązań praktycznie ze wszystkich zakresów techniki wojskowej. Wizyta Mariusza Błaszczaka w tym państwie i w tych czasach jest więc niezmiernie ciekawa, szczególnie w kontekście wypowiedzi przedstawicieli Agencji Uzbrojenia na temat nowych, licznych zakupów, które nas „zszokują".

Czytaj też

Ciekawa jest także wzmianka o planowanym spotkaniu szefa MON z odpowiadającym za program zakupów obronnych ministrem Gang Eun-ho. Czy rozmowy będą dotyczyły także sprzedaży polskich rozwiązań do Korei? W ostatnim czasie niektóre polskie systemy uzbrojenia sprawdziły się na wojnie w Ukrainie. W tym szczególnie ręczne wyrzutnie pocisków Piorun, którego odpowiednika koreańskie przemysł nie posiada...

Komentarze (38)

  1. SimonTemplar

    Mamy T72/PT91, do tego Leo2 A4/A5/PL, do tego Abramsy dojdą lada chwila a na koniec K2.... Co do BWP to konieczność zastąpienia niemal bezużytecznych BWP1 jest oczywista, jednak po co wydalismy miliardy na opracowanie wlasnej konstrukcji, skoro maksymalna zdolność produkcyjna Borsuków wynosi do 50 szt. rocznie i docelowa ilość 500 szt. bedzie dostępna za 10 lat a to i tak 1/4 potrzeb ktore określane są na ponad 2 tyś. szt. Ja nie rozumiem tego podejścia.... 4 różne rodzaje czolgów z 4 róznych krajów pochodzenia.

    1. PJ

      Do 3 lat najpóźniej nie będziemy już mieli ani T-72 ani PT- 91 - pójdą na Ukrainę. Po odpowiednim nasyceniu naszych wojsk pancernych Abramsami i K2 zapewne sprzedamy Ukrainie także Leopardy. O tym się nie mówi głośno ale Ukraińcy także ponoszą dotkliwe straty i potrzebują setek czołgów. AS21 konieczność zakupu ok 600 szt. - ciężkiej wersji BWP jeszcze nawet nie mamy nawet prototypu. Zdolności produkcyjne naszego przemysłu na dzień dzisiejszy są słabe. Mam nadzieję, że Borsuków będziemy produkowali co najmniej 100 szt. rocznie. Zgadzam się z Tobą, że potrzebujemy ok 2 000 szt. BWP i to tylko w wersji bojowej + wozy wsparcia.

  2. Edmund

    Chyba każdy wie, dlaczego nie robimy zakupów zbrojeniowych w Niemczech i Francji. Propozycje oddania np. części Suwałk aby udobruchać Putina przez Macrona będzie ,,za darmo".

    1. X

      Szwejkiowi zalecono kiedyś podwójną lewatywę. Nie, żebym coś sugerował...

    2. Xx

      Dlaczego tylko czesci? Odda cale przeciez to nie jego i nic go to nie kosztuje

    3. Chyżwar

      Fakt, że Macron się ośmiesza. Niemniej Ukraińcy z Donbasem mają dość poważny problem. Załóżmy, że wojna jakimś cudem skończy się tak, że oni odzyskają to, co stracili w 2014r. Co wtedy zrobią? W tych niby republikach kwitnie przestępczość. Mieszkańcy to ludność chowana przez wojnę. Oni nienawidzą Ukraińców i chyba też ruskich. Socjalizować się tego nie da. Można wysiedlić. Tylko po pierwsze gdzie, po drugie wrzask by był cholerny. Kopalnie są tam zalane. Przemysł zniszczony. Ponadto ruscy zrobili sobie w tych niby republikach wysypisko radioaktywnych odpadów z elektrowni. Jednym słowem obecnie jest tam ruski syf, kiła i mogiła.

  3. Miroo

    U nas ciągłe rwanie.. brak stabilnego myślenia na dłuższą metę i opieranie się na marginesach: poprzedni rządzący nie widzieli zagrożenia, ci widzą ale z kolei też nieudolnie na to odpowiadają a to przepłacając gdzieś, a to "rozwalając system" wprowadzając zamieszanie, a to zamawiając bez jakiegoś pomysłu na dłużej albo z drugiej strony wystraszeni (skądinąd wiadomo, że Ukraina kupiła kilka lat) i przerażeni zaczynają reagować za mocno (armia 300 tys, 500 himarsów) i zbyt szybko...

    1. Chyżwar

      Akurat rozbudowa armii i te HIMARSy czy choćby Gladius to dobre posunięcia. Zważ, że armii nie rozbudujesz w pięć minut. Tak samo jak w pięć minut nie dostaniesz HIMARSów. Tym bardziej, że w tym konkretnym przypadku zakładana jest polonizacja i produkcja jednego typu rakiety w Polsce. To ostatnie zaś jest bardzo godziwym pomysłem, za który można tylko pochwalić.

  4. SZAKAL

    Zakup licencji na produkcję AS21 Red Back byłby świetnym pomysłem , ale naszych polityków z PIS razić może izraelska wieża wozu. Montaż naszej ZSSW-30 nawet z dodatkowym opancerzeniem na tym podwoziu , byłby tylko marnym substytutem oryginalnej wieży , bowiem izraelska wieża posiada system Iron Vision oraz ASOP Iron Fist nie mówiąc już o lepszej osłonie balistycznej. Ostatnie pogłoski o możliwym pozyskaniu nowego podwozia BWP i montażu na nim ZSSW-30 prawdopodobnie dotyczą darmowych dostaw używanych podwozi Marderów lub Bradlejów. Podejrzewam , że chodzi tu o Mardery których Niemcy nie mogę czy nie chcą dostarczyć Ukrainie a które mają stare i zużyte technicznie wieże.

    1. Chyżwar

      Razić? Ja bym powiedział, że Izraelici przy okazji wież bawili się w brzydkie rozgrywki. Czesi zaś doświadczenia z nimi mają takie, że do nowego BWP za cholerę nie chcą bezzałogówki.

  5. raf4

    Redback dla kangurów fajnie wygląda...może pomost dla borsuka ....ale i tak wolę włożyć kasę w rozbudowę hsw i niech tłuką z 200 borsuków rocznie niż wysłać €€€ do Korei:)))

    1. Chyżwar

      Mała poprawka. Redback to efekt modyfikacji kadłuba BWP zaprojektowanego gorzej niż Borsuk.

    2. Valdore

      @Chyżwar, a co jest złe w projekcie K21?

    3. Chyżwar

      @Valdore Wejdź do niego miły kotku zobacz jak się siedzi w środku.

  6. Tadeusz Żeleźny - analityk systemowy

    Kluczowy dla Polski jest transfer technologii jądrowych - bo te są ustawione przez Koreę pod produkcję głowic w razie "nagłej potrzeby strategicznej". Oraz transfer technologii z najnowszego systemu antyrakietowego/plot L-SAM, o 2 razy większym zasięgu przechwycenia względem PAC-3MSE i 2,5 krotnie większym pułapie przechwycenia. Z technologią elektroniki, radarów AESA. Chodzi o high=tech, o Przemysł 4.0, technologie bazowe. Systemy uzbrojenia są wtórne wobec technologii bazowych, które powinny być trzonem naszych zakupów dla prawdziwej modernizacji WP. Ale i dla skoku przemysłu cywilnego.

    1. Paweł P.

      +1 o ile pójdziemy na "całość'

    2. Valdore

      georealista wrócił:)) a dla twojej wiedzy L-SAM jest wyłacznei stystemem antybalistycznym, takim bieda THAAD-em. . Do tego to przeróbka rosyjskeij rakiety do S-400.

  7. Fuks

    To ja poproszę wspólny projekt jednostek napędowych, a najlepiej całych powerpacków do Borsuka, Kraba itd.

    1. Paweł P.

      Silniki, przekładnie to, to czego nie mamy.

  8. AdSumus

    Jeżeli kupią jakiekolwiek BWP z Korei, lub z jakiegokolwiek kierunku a nie z polskiego przemysłu. Będzie to dla mnie jednoznaczny dowód niekompetencji naszego MON. Również oznaczać to biedzie, że całość naszego ministerstwa powinna zostać zwolniona. I to natychmiast.

    1. Azzar

      Czemu? Borsuk nie jest do wszystkiego a cięższa i lepiej wyposażona i opancerzona wersja BWP w siłach RP nie sprawiła by niczego złego. To zależy co nam zaproponują koreańczycy bo na produkcję borsuków musimy poczekać jeszcze 2 lata i jeżeli zaproponują nam korzystną dla nas ofertę, cenę oraz polonizację to czemu nie?

    2. PRS

      A Ile Pan Minister przeznaczył dodatkowych środków na badania i rozwój programu Borsuk? Ba, przeznaczył jakieś? Nie słyszałem, nie czytałem. Anie Telesystem Mesko nie dostaje na rozwój broni rakietowej ani HSW na dopracowanie i szybsze wdrożenie Borsuka. Zakup BWP w Koreii to koniec programu Borsuk i uwalenie dobrej konstrukcji tak jak to zrobiono z Andersem.

    3. Dada81

      Doinformuj się. Te wszystkie koreańskie sprzęty prawdopodobnie produkowane by były na licencji przez polskie zakłady.

  9. Szop85

    Dokupią 200 bwp abu ratować Bumar. Plus 300 czołgów pod pretekstem niewywiązania się Niemiec aby zastąpić t72. Mają problemy z licencją na AMV 2 jako Rosomaka 2. Mimo że za własne pieniądze wprowadzamy udoskonalenia korzyszta na tym tylko Finska Patria. Dlatego chcą stworzyć własny wóz na podstawie Koreanskiej technologii i BWP Borsuk.

    1. Qba

      Raczej kupią 500 Bradley i 500 Abramsów

    2. Mechisto

      Tak, kupią bardzo przeciętnego bradleya, którego już nawet USA nie za bardzo chce

  10. Jankesd

    Dzień dobry Państwu. Nasz minister z MON jedzie na rozmowy do Korei Południowej. To może również rozważy propozycje ewentualnego zakupu wraz z technologią lub nawiąże współpracę dot. zestawu przeciwlotniczego K30 Hybrid BIHO, jak wcześniej MON zlikwidował już gotowy produkt Loara z modernizacją do Loary 2

  11. Aiden

    Ja napiszę tylko tyle: FA-50. A.co z tym zrobimy to tylko wie Bóg i MB

  12. Qba

    Hyundai już obiecywał ze wybuduje fabryki tramwajów i samochodów w Polsce. Pierwsza nie powstała, a tramwaje nie dotarły do Warszawy do tej pory. Drugą zbudowali w Czechach. Tak że od Koreańczyków trzeba się trzymać z daleka, bo nie są wiarygodnym partnerem.

    1. raf4

      Zapraszam do Warszawy bo Hyundaie już jeżdżą;)))

    2. przzemek

      powiedz to załogom krabów, koreanskie podwozia be :)

    3. Qba

      @raf4 - 4 z 123. A termin dostawy minął pół roku temu.

  13. zumba

    Na mieście mówią o koreańskim f/a-50. Komuś naprawdę rozum odebrało.

    1. bc

      To jeszcze montownia w WZL by się przydała.

    2. Chyżwar

      Na mieście i na defence mówią o różnych rzeczach. Na przykład mówi się o uzbrojonych Masterach. To gorszy wynalazek od koreańskich lekkich samolotów.

    3. Qba

      W sumie to brakuje nam samolotów klasy LIFT

  14. Edmund

    Bardzo interesujący jest dorobek Korei w zakresie niewielkich, bardzo nowoczesnych okrętów podwodnych, które do tego mogą wystrzeliwać rakiety. Jakby Koreańczycy przysłali do Polski oddział 500 żołnierzy to byłby już prawdziwy hit.

    1. Qba

      Nie przysłali nawet jednego żołnierza

  15. żelazny2

    Mam nadzieję że MON zainteresuje się technologią rakiet ziemia - ziemia, Korea ma w tej dziedzinie niezły dorobek. Przy okazji może coś w sprawie K2 wyniknie. Jeszcze w dziedzinie op też by można nawiązać współpracę, może w końcu odbudujemy dywizjon op. Szkoda że wykończono u nas przemysł lotniczy, wtedy z Koreą można by współpracować w dziedzinie samolotów bojowych.

    1. Był czas_3 dekady

      MON zainteresował się HIMARSem i rakietami zza oceanu więc nie będzie zainteresowany technologią z Korei. Czy będziemy mieli technologię od Jankesów? Wątpliwe. Miniaturowe okręty podwodne z Korei przydałyby się.

    2. Bulderwal

      Zaoranie Irydy a zaraz za nią PZL to był lobbing przez shaming w najgorszym wydaniu, wykonany rękoma opłaconych mediów i polityków, którzy poświęcili bezpieczeństwo państwa na rzecz swoich stołków.

  16. andrzejto

    Ukraina też ma niezły potencjał technologiczny w technice rakietowej. Rozważane przeniesienie części przemysłu zbrojeniowego z Ukrainy do Polski da nam dostęp do tych technologii, które oni mają a my nie.

  17. szczebelek

    Podwozie K9, a w zasadzie licencja na jego produkcję jest potrzebna w kontekście Kraba ( kolejnej partii), być może Wilka oraz ciężkiego BWP, więc odpowiednio 250, 500 i 500 sztuk do tego pojazdy towarzyszące, więc będziemy zaszokowani jak licencja na podwozie będzie oscylować w granicach dwóch tysięcy sztuk. Co do KTO mając w pamięci współpracę z finami mam nadzieję, że będzie to lepsza umowa.

    1. Chyżwar

      Podwozie K9 nijak nie nadaje się do "Wilka". Podwozie do ciężkiego BWP już mamy w dwóch wersjach. Jedna to Borsuk, druga to UMPG o odpowiedniej geometrii pancerza, w której można zastosować borsukowe zawieszenie. Wieża do jednego i drugiego też jest. Po wuj nam więc koreański BWP dla "kangurów"?

  18. KrzysiekS

    Podejrzewam że USA nie da nam kolejnych 250 Abramsów wycofanych z Marines w zamian za przekazane (jeżeli by do tego doszło) nawet PT-91. Po prostu mamy tylko 2 wybory albo kupować dalsze ABRAMSY (z tzw. półki) albo K2PL (uważam że to bardziej niezależne i perspektywiczne wyjście.).

    1. Chyżwar

      Też tak sądzę. Jeśli coś przekażą to sprzęt z Gwardii Narodowej, która przezbraja się na nowsze wersje Abramsów. Ale my zdaniem Pana Morawieckiego pono nie mamy liczyć po aptekarsku, dlatego być może i tego nie dostaniemy. Jeden z panów ma nawet taki gest, że chce zrobić podarunek w postaci jednej z czterech wykorzystywanych przez Polskę baterii rakiet nadbrzeżnych NSMów. Czyli zastaw się, a postaw się. Zaiste "hrabiowski" gest zważywszy, że to firmy państw, które blokują nam unijne fundusze na blokadzie morskiej Ukrainy tracą najwięcej.

    2. luka

      Przygotowanie linii produkcyjnej K2PL w kraju to może być nawet 10 lat, więc jeśli już to będą to albo K2 a jeśli w wersji PL to produkowane w całości w Korei.

    3. Valdore

      @Chyżwar, to PiS/SP blokuja nam unijne fundusze wiec wg ciebei to Kaczyński z Ziobro mają kupic te NSM-y da Ukrainy:))

  19. dreed

    Kupować, kupować!! Chłopaki w Kijowie już czekają na nowy sprzęt!

    1. rozbawiony

      Proponuję by wysłać jak najszybciej wszystkie otrzymane Abramsy i jedną baterię Patriot którą mamy otrzymać w tym roku a także połowę F-16 .

  20. rozbawiony

    Niezły biznes robimy , za darmo wysyłamy na Ukrainę nowoczesny sprzęt / Kraby , Pioruny i na tym pewnie nie koniec / a w USA i Korei Płd będziemy kupować uzbrojenie za mld dolarów . Pół biedy gdyby armia była już nasycona dostatecznie tym sprzętem a tak nie jest a już zabieranie go z jednostek wojskowych jest nieroztropne . Kto nam zagwarantuje , że przez kilka lat nic nam nie grozi bo Rosja nie zdoła się odbudować a co będzie jak zdoła . W pierwszej kolejności powinniśmy dbać o swoje wojsko a przekazywać tylko uzbrojenie wycofane i zmagazynowane ewentualnie pojedyńcze sztuki nowoczesnego do zwerfikowania w warunkach bojowych .

    1. Robert00000

      Front że polska broń wali w ruskie onuce;) wolę by to działo się na Ukrainie

    2. Azzar

      Kraby nadal nie zostały nigdzie potwierdzone a pioruny w przyszłym roku będą produkowane w nakładzie aż 1000 sztuk rocznie więc szybko nadrobimy straty i bardzo się nam to opłaciło bo jak widać pioruny radzą sobie znakomicie i Mesko może być z siebie zadowolone oraz sprzedawać więcej swoich zabawek jak to łucznik zrobił z grotem

  21. ggg

    "Zszokują"? Dawajcie, jestem gotowy na wszystko :-)

  22. Edmund

    Kilka prawd. 1. Rząd NA PEWNO wie 10 x więcej o tym, co się dzieje, niż to co podają w mediach. 2. Przemysł w Polsce nie może produkować wszystkiego z ekonomicznego i strategicznego punktu widzenia. Musi to być podzielone, bo zniszczenie kilku fabryk w Polsce likwiduje cały przemysł zbrojeniowy i jego unikalne produkty. W wojnie nie będzie czasu się uczyć obsługi nowego sprzętu, dlatego musimy być obeznani z różnymi ich rodzajami. 3. Z tego co już jest ustalone, polski przemysł zbrojeniowy urośnie 20 razy. WIĘCEJ SIĘ JUŻ NIE DA. Ale, aby to było możliwe na już musimy mieć zabezpieczenie z już obecnym sprzętem w Polsce, kupionym ,,z pułki", a nie tym który się pojawi za 10 lat. Dlatego ważne są programy zbrojeniowe ale też ,,pomosty" na sprzęt ,,na już"..

  23. Facetoface

    System Biho 2 jest bardzo ciekawą konstrukcją.

  24. Chyżwar

    Pan Błaszczak bardzo ładnie się rozkręca. Co więcej pozyskuje lub stara się pozyskiwać broń z aceptowalnych dla naszego bezpieczeństwa kierunków.

    1. jawor

      nie tyle Błaszczak się rozkręca co Amerykanie mają dość degrengolady w polskiej armii. Wcześniej to akceptowali ale teraz gdy Rosja wypowiedziała wojnę NATO żądając cofnięcia granic sojuszu do stanu sprzed rozszerzenia na wschód Amerykanie widocznie uderzyli pięścią w stół i stąd te zaskakujące zakupy 250 Abramsów i teraz zapowiedzi o 500 Himarsach. Gdyby nie to pewnie mariusz dalej kupowałby ławki grające.

    2. Dudley

      Szkoda że nie dba o własne podwórko, ale w PL nikt nie zrobi przelewu na konto na Kajmanach, czy Panamie.

    3. LookSkyWalker

      Pytanie co miał w głowie nasz minister, jak kupował pierwszego i jedynego defiladowego Himarsa? Czy Rosja zmieniła się od tego czasu choć trochę?! Nie chciał też kupować sprawdzonych w boju produktów WB Elektronics, bo od prywaciarzy to on nie będzie kupował i inwestował w Olrlika-nielota. Stracił 6 LAT na doposażenie Wojska Polskiego! A zanim trafią do WP baterie Narwi, F-35, Abramsy czy nikomu potrzebne Mieczniki to minie 5-6 lat! i oby nie obudził się nasz minister z ręką w nocniku... bo posiada on dużą inklinację do rozdawania naszego uzbrojenia innym.

  25. Jarocha

    Panowie.Bedzie tak kupimy z 200 BWP .a tylko dlatego by produkować czołg podstawowy u nas i z naszymi poprawkami . NIE ŁUDZMY SIĘ ŻE KTOŚ PRZEKARZE NAM TECHNOLOGIE PRODUKCJI CZOŁGU PODSTAWOWEGO ZA FRIKO! Wiem obudzą się środowiska które powiedzą że to bezsens by poświęcić program BORSUK ALE NIE W CAŁOŚCI !A zyskać coś co nam będzie o wiele bardziej potrzebne .Jeśli osiągniemy całą technologie produkcji czołgu plus możliwość jego modyfikacji to podpisuje się pod tym. Pozdrawiam wszystkich .

    1. biały

      podejrzewam że Ukraina by nam przekazałą technologię budowy ich Opłota