Pierwszy pułk „Awangardów” wchodzi do służby. Rosyjska dezinformacja trwa [KOMENTARZ]

29 grudnia 2019, 11:10
1236852
Fot. YouTube/Ministerstwo Obrony Rosji

Rosjanie najpierw poinformowali, że do służby wszedł pierwszy pułk uzbrojony w rakiety hiperdźwiękowe systemu „Awangard”, a dzień później, że rozpoczęto produkcję seryjną tych pocisków. W rzeczywistości nie wiadomo, czy ten system w ogóle działa i czy ostatnie newsy przekazywane przez TASS nie są typową, rosyjską dezinformacją.

Zgodnie z komunikatem agencji TASS z 27 grudnia br. w Obwodzie orenburskim (leżącym przy granicy z Kzachstanem) wprowadzono tego dnia o godzinie 10.00 czasu moskiewskiego do dyżuru bojowego pierwszy pułk uzbrojony w rakiety z głowicami hipersonicznymi „Awangard”. Dzień później w wywiadzie dla gazety „Krasnaja Zwiezda” wiceminister obrony Federacji Rosyjskiej Aleksiej Kriworuczko powiadomił, że rozpoczęły się prace przygotowujące do produkcji seryjnej tego systemu uzbrojenia.

„Rozpoczęły się prace nad seryjną produkcją perspektywicznego systemu rakietowego Awangard i przezbrojeniem na niego Dombarowskiej jednostki Strategicznego Sił Rakietowych”.

Aleksiej Kriworuczko - wiceminister obrony Federacji Rosyjskiej

Sytuacja jest o więc o tyle dziwna, że rakiety „Awangard” wprowadzono do służby operacyjnej jeszcze przed rozpoczęciem ich produkcji. Co więcej, a jednostka strategicznego sił rakietowych, która według ministra ma być dopiero przezbrajana w nowy system – to tak naprawdę 13. Rakietowa dywizja (nr 68545 ze składu 31. Armii wojsk strategicznego przeznaczenia), która stacjonuje w Zamkniętej Administracyjnej Jednostce Terytorialnej koło miasta Jasnyj w … Obwodzie orenburskim. Jest to więc tak jednostka, która według TASS nie „ma być”, ale jest już przezbrajana, otrzymując pierwszy pułk rakiet „Awangard”. Nie wiadomo jednak, skąd wzięto sprzęt, ponieważ nie rozpoczęto jeszcze produkcji, a w rosyjskich wojskach strategicznego przeznaczenia nie wprowadza się urządzeń prototypowych.

Albo więc agencja się pomyliła, mówiąc, że coś już jest, albo minister wprowadzał w błąd, mówił, że coś dopiero będzie. Taka dezinformacja w sprawie systemu „Awangard” nikogo zresztą nie powinna dziwić, ponieważ nie byłaby wcale pierwsza. Wystarczy tylko przypomnieć komunikat TASS z 19 lipca 2018 r. To właśnie wtedy rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało dziennikarzy, że zakłady przemysłowe rozpoczęły seryjną produkcję systemu rakietowego „Awangard”. Komunikat informował dodatkowo, że podjęto działania organizacyjne i techniczne w celu uruchomienia tego kompleksu w miejscu stacjonowania ... Dombarowskiej jednostki Strategicznego Sił Rakietowych Strategicznych.

Niejednoznaczne informacje były zresztą przekazywane o wiele wcześniej i to również przez samego Władimira Putina.

Co rzeczywiście chcą produkować Rosjanie?

Początkowo „Awangard” powstawał w ramach pracy badawczo-rozwojowej nr 4202 prowadzonej przez zespół pod kierownictwem Pawła Sudjukowa nie dla wojska, ale dla rosyjskiej agencji kosmicznej. W rzeczywistości jest to system strategicznego przeznaczenia wykorzystujący międzykontynentalne pociski balistyczne przenoszące manewrującą skrzydlatą głowicę bojową (podobno typu 15Yu71).

image
Fot. YouTube/Ministerstwo Obrony Rosji

 Sama rakieta nośna została opracowana na bazie wcześniejszych pocisków wykorzystywanych przez rosyjskie wojska strategicznego przeznaczenia. Zupełną nowością jest jednak przenoszona przez taki pocisk głowica manewrująca, opracowywana w zakładach MPO Maszynostrojenije w Rieutowie w Obwodzie moskiewskim. Według Rosjan ten nowy blok bojowy może latać w gęstych warstwach atmosfery z prędkością ponad 20 Mach, manewrując zarówno w kierunku, jak i w wysokości.

Jest to więc wyraźna zmiana w odróżnieniu od standardowych, przenoszonych przez rakiety międzykontynentalne, nuklearnych głowic bojowych ICBM, które osiągają swój cel w niekontrolowanym locie po trajektorii balistycznej. „Awangard” dzięki dużej prędkości (obiekt lecąc, jest otoczony warstwą plazmy), oraz manewrowości ma mieć według Rosjan możliwość przebicia się przez każdy, istniejący obecnie system obrony przeciwrakietowej. Rekordowy ma być również ładunek bojowy. W korpusie jednostki bojowej o długość około 5,4 m i ma się bowiem mieścić głowica jądrowa o mocy większej niż 2 megatony. Żadne z innych państw według Rosjan nie ma do dyspozycji tej wielkości ładunków atomowych.

Teoria swoje a praktyka swoje

To, co wyglądało stosunkowo prosto w teorii i deklaracjach przysparzało bardzo wiele problemów w praktyce. Dotyczyło to zresztą nie tylko rzeczywiście rewolucyjnego, manewrującego ładunku bojowego, ale również rakietowego nosiciela, który ten ładunek miał dostarczyć w pobliże celu. Takim nosicielem miała być rakieta międzykontynentalna UR-100N UTTH, którą testowano z odpowiednio przerobionych wyrzutni podziemnych na kosmodromach: Bajkonur i Jasny (w rejonie stacjonowania Dombarowskiej dywizji Rakietowych Wojsk Strategicznego Przeznaczenia w dystrykcie Jasnowskim w Obwodzie orenburgskim).

Pomimo ogromnych osiągnięć w tej dziedzinie początkowo testy okazały się nieudane. Niepowodzeniem zakończyły się np. strzelania pod koniec września 2013 r., we wrześniu 2014 r. oraz w lutym 2015 r. To właśnie dlatego w lipcu 2016 r. ujawniono, że nosicielem dla nowej, manewrującej głowicy hipersonicznej może być rozwijana równolegle rakieta balistyczna RS-28 „Sarmat”.

Ale jeszcze większe problemy były z manewrującym ładunkiem bojowym. Było to bowiem urządzenie, które nie miało w Rosji swojego odpowiednika i praktycznie wszystko trzeba było w nim opracować od nowa. Do rozwiązania było np. wiele niewiadomych związanych z ochroną termiczną. To właśnie dlatego korpus urządzenia wykonano ze specjalnych materiałów kompozytowych, podobno zapewniających odporność na nagrzewanie aerodynamiczne do wartości kilku tysięcy stopni i ochronę przed promieniowaniem laserowym systemów antyrakietowych. Blok bojowy miał zostać dodatkowo wyposażony w system termoregulacji opracowany przez moskiewską firmę NPO „Nauka”.

Problemem do rozwiązania była jednak nie tylko odporność na temperaturę, ale również sposób naprowadzania lecącej głowicy. Do manewrującego ładunku bojowego otoczonego plazmą nie dochodzą bowiem żadne sygnały radiowe i radiolokacyjne, jak również takie sygnały od niego nie wychodzą. Ograniczenie znane z wchodzących w atmosferę lądowników kosmicznych, w tym przypadku nie pozwala na wykorzystanie systemu nawigacji satelitarnej, a układy inercyjne przy silnych i częstych manewrach nie zapewniają odpowiedniej celności. Do korygowania lotu systemu hipersonicznego Rosjanie musieli opracować coś zupełnie nowego i to coś sprawdzić w działaniu z odpowiednim poziomem niezawodności – przyjętym dla wojsk strategicznego przeznaczenia.

Kolejnym utrudnieniem była aneksja Krymu, która z powodu sankcji zamknęła Rosjanom dostęp do zachodnich i ukraińskich technologii, jak również ograniczony budżet związany, chociażby ze spadkiem cen ropy i gazu.

Deklaracje Kremla a rzeczywiste postępy programu „Awangard”

W szybszym opracowaniu systemu „Awangard” teoretycznie „pomagał” prezydent Władimir Putin, który szukając sukcesów, chwalił się tym systemem w mediach, pomimo, że był on dopiero opracowywany i pozbawiony odpowiedniego finansowania. Bojąc się reakcji Putina, składano więc kolejne deklaracje, które z roku na rok było coraz trudniej spełniać. Tym bardziej że prace nad hipersonicznym uzbrojeniem były objęte najwyższą tajemnicą.

image
Fot. YouTube/Ministerstwo Obrony Rosji

Nie przeszkadzało to Putinowi już 27 września 2005 r. wspomnieć o „Awangardzie”, odpowiadając „na żywo” na pytanie telewizyjne dotyczące wyposażenia rosyjskich sił zbrojnych. Ujawnił on wtedy, że rozwijane i wprowadzane do użytku są nowe, strategiczne systemy o wysokiej precyzji — jakich nie ma nikt inny na świecie. „Są to takie systemy, które będą działały z prędkościami hiperdźwiękowymi, będą wykonywały manewry w kursie i wysokości. Będą to systemy praktycznie niewrażliwe, w tym na obronę przeciwrakietową”. Zapowiedź rosyjskiego prezydenta spełniała się być może dopiero po 15 latach.

Putin ponownie „przyśpieszył” program budowy systemu rakietowego, „Awangard” wyliczając go wśród uzbrojenia przyszłości w swoim sławnym przemówieniu do Zgromadzenia Federalnego 1 marca 2018 r. Zmusiło to dowódcę strategicznych sił rakietowych generała Siergieja Karakajewa do pochwalenia się jeszcze tego samego dnia, że testy kompleksu Awangard” zostały z powodzeniem zakończone. Przemówienie Putina pociągnęło za sobą również deklarację wiceministra obrony Federacji Rosyjskiej Jurija Borisowa, który 12 marca 2018 r. poinformował dziennikarzy gazety „Krasnaja Zwiezda”, że Minoborona zawarła umowę na seryjną produkcję systemu „Awangard”.

Borisow przyznał się jednak wtedy po raz pierwszy do trudności, jakie trzeba było przezwyciężyć w całym programie. Według wiceministra problemem było np. sterowania blokiem bojowym „Awangard” oraz zapewnienie odpowiedniego bezpieczeństwa. Wiceminister stwierdził jednak, że znaleziono rozwiązania, a praktyczne testy tego systemu potwierdziły ich wykonalność. Dodatkowo całość została „dobrze przetestowana”.

Kolejne „przyśpieszenie” programu nastąpiło 7 lipca 2018 r., gdy znowu prezydent Putin zapowiedział w wystąpienia telewizyjnym na żywo wprowadzenie „Awangarda” na uzbrojenie już w 2019 r. Takiej deklaracji nie można było nie spełnić i to być może właśnie dlatego pod koniec grudnia 2019 r. Minoborona powiadomiła o wprowadzeniu do służby systemu, którego produkcja seryjna ma się dopiero rozpocząć.

O tym co w rzeczywistości wprowadzono wiedzą jednak tylko wybrani Rosjanie. Mylące jest np. samo pojęcie „pułk”. Gdy łączy się to z ujawnionymi zdjęciami, ma się wrażenie, że chodzi o kilka mobilnych wyrzutni, które podobnie jak w systemie „Jars” mogą odpalać nowe pociski. Nieco wyjaśnień można było znaleźć w komunikacie agencji TASS z 13 listopada 2019 r.

Informowano wtedy, że koło miasta Jasnyj w Obwodzie orenburskim przygotowano dwa silosy, w których w najbliższych tygodniach miały zostać umieszczone dwie rakiety międzykontynentalne UR-100N UTTH z głowicami hipersonicznymi „Awangard”. Wspominano więc wtedy nie o pułku, a o załadowaniu dwóch wyrzutni, które dodatkowo miały rozpocząć tylko „eksperymentalną służbę bojową”. Sprawdzone miało być również działanie chronionego stanowiska dowodzenia pułku, które jak się okazało, także nie było odpowiednio przetestowane.

Co ciekawe rok wcześniej — w październiku informowano, że w Rosji zostaną wprowadzone do służby dwa pułki z sześcioma rakietami w silosach.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 162
Reklama
gosc
piątek, 3 stycznia 2020, 17:20

dura jedno nie wyklucza drugiego ,przedseryjna produkcja trwala dlugo.

prawieanonim
piątek, 3 stycznia 2020, 15:56

Nic dziwnego że "wchodzi do służby". Po takich porażkach z Burwiestnikiem i Su-57 ichnia propaganda musiała ogłosić jakiś sukces.

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 20:40

Dobrze ze nie wchodza na uzbrojenie samoloty piatej generacji F-117 i B-2.

analizator
czwartek, 2 stycznia 2020, 08:56

Dlaczego lepiej przeczytać amerykańskie opracowanie na temat Avangard niż to co prezentuje ten artykuł: "Szanujące się pismo amerykańskie Military Watch Magazine w artykule opublikowanym 28 grudnia 2019 r. pod tytułem "Rewolucyjny rosyjski pojazd Awangard Hypersonic Glide wjeżdża na linię frontu" dało taką opinie Awangardowi: System Awangard był podobno rozwijany od połowy 2000 roku w odpowiedzi na rosnące wyrafinowanie obrony przeciwrakietowej NATO i jej rozmieszczenie coraz bliżej terytorium Rosji. Zaprojektowany przez platformę silnik scramjet umożliwia systemowi uderzenia z prędkością przekraczającą Mach 27 przy zachowaniu wysokiego stopnia zwrotności w locie - niezrównaną wręcz prędkość na całym świecie. Obecnie używane jednostki Awangard są wynoszone do kosmosu przez rakiety R-36M2, chociaż obecnie opracowywane są bardziej nowoczesne systemy, aby bardziej efektywnie dostarczać pojazdy szybujące. Rosyjskie wojsko planuje wystawić pięć tuzinów tych szybowców w celu zmodernizowania strategicznego odstraszacza. Żaden porównywalny system dostarczania broni jądrowej nie istnieje na całym świecie, chociaż Stany Zjednoczone w odpowiedzi na ujawnienie nowych rosyjskich systemów rakietowych znacznie zwiększyły finansowanie własnych programów broni hipersonicznej od początku 2018 r." ----- w Polsce mamy podważenie tego projektu, informację o dezinformacji Rosjan i wątki na polityczne zamówienie. Mamy odpowiedź gdzie szukać rzetelności na temat systemu Avangard.

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 00:36

Analizator, dwa pytania:) Jak chcesz sprowadzic Awangarda z orbity skoro własnei pzekroczył I kosmiczna z tego co wygaduja Rosjanie. I czy wiesz jakei siły działaja na manewrujący obiekt lecacy w atmosferze z tymi ich wysnionymi 27Ma. :)

środa, 8 stycznia 2020, 13:53

A jak sprowadzali promy kosmiczne z orbity davidku?

bender
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:12

Prom nie manewrował przy 27Ma matołku.

prawieanonim
piątek, 3 stycznia 2020, 15:59

Daj spokój. Wszyscy wiedzą że ta propaganda ma przykryć smród po porażce z Burwiestnikiem i Su-57

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 20:47

Naprawde wszyscy wiedza, ekspercie od samolotow piatej generacji F-117 i B-2? A niby skad wiedza?

DSA
środa, 1 stycznia 2020, 23:46

W przeciwieństwie do wielu tu piszących Amerykanie wiedzą, że takie systemy istnieją i śledzą ich próby. Nie mają przed nimi obrony ale obecnie ilość tych systemów jest na tyle mała, że i tak zachowują zdolność do uderzenia odwetowego więc MAD obowiązuje. Odnośnie możliwości tych systemów przytoczę krótki fragment dyskusji Committee on Armed Services Senatu z 2019 o której wspominałem w jednym z komentarzy. General Hyten (dowódca STRATCOM): So if you look at the way a hypersonic missile works, the first phase is ballistic, but it is a fairly short phase. That phase we will see. We will see the launch. We will be able to characterize it and understand it came from Russia, it came from China. But then from our sensor perspective, it basically disappears and we do not see it until the effect is delivered. Senator Shaheen: I am sorry. I did not mean to interrupt. But do we have any sense about how much time we have from the point at which those weapons might be launched until when they might land in the United States? General Hyten: So it is a shorter period of time. The ballistic missile is roughly 30 minutes. A hypersonic weapon, depending on the design, could be half of that, depending on where it is launched from, the platform. It could be even less than that. So there are a lot of variables into that, but it is more challenging than a ballistic missile.

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 15:12

Panie DSA w te wypowiedzi jaka cytujesz jest ciekawa rzecz: jakim cudem wolniejsza od ICBM-ów głowica hipersoniczna doleci 2x szybciej?

Yugol
środa, 1 stycznia 2020, 22:33

Należało by zapytać wielkiego brata Waszyngton bo Avangarda zaprezentowano delegacji z USA. Podzielą się informacjami? bardzo wątpie bo zależy im abyśmy żyli w nepewności w strachu.

Maciek
środa, 1 stycznia 2020, 16:48

Nie rozumiem tego szumu wokół tzw. broni hipersonicznej. Przecież takie rakiety mają wszystkie mocarstwa od lat 60tych. Każdy icbm jest hipersoniczny. Jeśli nawet ten ruski awangard działa, co wydaje się póki co wątpliwe, nic to nie zmienia. USA nie mają i chyba nawet nie planują budowy systemu antyrakietowego, który byłby w stanie zatrzymać wszystko. Oni po prostu odpalą swoje rakiety w odpowiedzi na awangardy. Jeśli ruskim uda się stworzyć np. pocisk manewrujący stealth i do tego hipersoniczny, tani, przenoszący ładunek konwencjonalny, no.... to byłaby rewolucja i prawdziwa przewaga strategiczna. A póki co mają kalibry, które nawet nad płaską pustynią utrzymują pułap ok. 150-200m, czyli bardzo wysoki. Nie są tym czymś w stanie przełamać obrony NATO, a Iskanderów, które teoretycznie mogą być skuteczniejsze, jest za mało, żeby skutecznie sparaliżować obronę przeciwnika. NATO nadal ma poważną przewagę, ba nawet my dzięki jassm możemy mocno ruskim życie utrudnić. Jeśli np. zostaną użyte przeciwko infrastrukturze krytycznej, radarom wczesnego ostrzegania, wielka Rosja może mieć wielki problem. A USA mają ich w zapasie kilka tys. RFN, Anglia po kilkaset szt. podobnych.... Wystarczy żeby zlikwidować w Rosji każdy liczący się cel. wszystkie mosty i wiadukty radary, wyrzutnie rakietowe, elektrownie, centrale telefoniczne itp. itd.

komandor
wtorek, 31 grudnia 2019, 10:16

Ot sowiecka normalność wszedł do służby a dopiero potem zaczęli go produkować..... ogarnia mnie pusty śmiech na tą sowiecką propagandę sputnika i innych kremlowskich szczekaczek i gadzinówek

fifi
wtorek, 31 grudnia 2019, 09:51

"Rosyjska dezinfornacja trwa..."Bożesz. Na talerzu powinni...?

Ot chwila ulotna
wtorek, 31 grudnia 2019, 13:58

Byc moze Ostatnio podali Su 57 Nie na talerzu ale dosc awangardowo na ziemi

Zachód
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:48

Bez sensu powielać propagandę sputnika i RT Putin jest niewiarygodny od momentu z zielonymi ludzikami

fifi
wtorek, 31 grudnia 2019, 09:53

Zielone ludziki jako nowa jakość :)?Ale to już bylo.Wystarczy mieć nieco wiedzy historycznej.

fdtudd
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:41

To broń propagandowa, nie musi działać, wystarczy że ma jakąś tam szansę jak w totolotku że zadziała. W totolotka grają to i broń odstarsza.

T7g
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:11

Podobno dziś Putin poprosił Awangardy aby były hipersoniczne i one go posłuchały... a to jeszcze nie koniec

MAZU
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:08

To zwykła ściema. Próba zastreszania "użytecznych idiotów" z UE którzy nie trzymali nigdy broni w ręku. Reasumując: 1.Ruscy jak zwykle kłamią 2.Ruscy są ciency w technologiach materiałowych co wyklucza "cuda" 3.Ruscy są mocni w biciu słabszych (jak każdy zbir) ale NATO nie podskoczą 4.Przy Mach 20 w atmosferze i "manewrach" topi się kadłub 5.Manewrować bez utraty prędkości można mając działający cały czas napęd który skompensuje opory atmosfery inaczej "glider" wyhamuje do max. Mach 2. Czyli ŚĆIEMA! Pozdro, M

fifi
wtorek, 31 grudnia 2019, 09:56

Nielogiczne. Uzytecznych idiotow nie trzeba zastraszyć. Resztę sobie darowałem .

Hanys
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:08

USA jest w tyle w tej dziedzinie, dlatego to wam zostaje dezinformacja i propaganda.

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 15:17

USA panei Hanys w ogóle nie bawi się w hipersoniczna bron strategiczna bo i po co? ICBM-y sa szybsze a Rosja i tak nie ma ich czym powstrzymac. poszli w bron konwencjonalną

Kapustin
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 22:01

Avangard podobnie jak Cirkon to ścis niejakiego Waleriia Ale po tej wtopie nie będzie dla niego miejsca w sztabie FR

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 21:11

Żeby bawić się w wysokie technologie to trzeba mieć kadry i Kasę . Rosja z kadrami ma problem a z kasą jeszcze większy , na dłuższą metę nie są w stanie dorównać w technologicznym wyścigu zbrojeń Amerykana i Chińczyka no chyba że podejmą rękawice i skończą jak ZSRR , który gospodarczo takiego maratonu nie wytrzymał .

DSA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 20:25

Parę dni temu ukazał się artykuł w NYT na ten temat (Russia uses hypersonic weapons that potentially renew the arms race.) Można poczytać co sądzą o tym sami Amerykanie.

Ralf_S
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:51

Chyba ten układ nawigacji nie jest zbyt doskonały, skoro potrzeba 2Mt głowicy, która ma promień rażenia ze 25 kilometrów...

DK
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:09

Ralf_S ty się nie śmiej (był kiedyś taki dowcip ...zając ty się nie śmiej...) jeżeli założą głowicę 2Mt i ją eksplodują to, niezależnie od tego w co trafią, politycy uduszą się wstrzymując oddech z przerażenia a ci nieliczni, którzy dojdą do siebie spełnią każde warunki by nie widzeć tego po raz drugi, a jeśli wojskowi będą mieli inne zdanie to głowice latać będą setkami (bo tylko taka odpowiedź będzie adekwatna) i wyobraź sobie teraz co pozostanie.

Ali
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 22:38

Nie strasz wania nie strasz bo się zes... możesz sobie je głęboko w d wsadzić i popchnąć ogórkiem. Jak wystrzelisz choć jeden , to dostaniesz taką salwą ICBM że z ruskich zostanie tylko parking radioaktywny :P

edwdw
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 18:29

jak by tak bylo jak piseszesz to czemu ruscy juz nie siedza w Warszawie? no czemu?

Ignorant
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 21:18

Bo na Warszawe mial ochote ZSRR, a nie Ruscy. A jak ZSRR sie przeniosl z Moskwy do Brukseli, to Warszawa po prostu zostala pod jego opiekunczymi skrzydlami ;-)

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:13

Unia Europejska ma więcej wspólnego z Rzeczpospolitą Obojga Narodów niż Sowietami.

Ali
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:01

I nigdy się nie zamienimy :P Bo nam tak jest dobrze , a ruski świat to 3 świat :P

Ignorant
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:30

Mile zlego poczatki. W socjalizmie zawsze jest dobrze, poki jest platnik. Na razie platnikiem byly Chiny i kraje arabskie, ktore w zamian za kolorowe papierki oddawaly sile robocza i surowce energetyczne. Ale Awangardy moga znaczaco utrudnic dalszy darmowy dostep Zachodu do darmowych surowcow energetycznych i wtedy nam przestanie byc dobrze...

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 21:12

Ignorant, nawet wg Rosjan Awangard nic nie zmieni: Leci toto( i le w ogóle leci) z prędkościa od 12( realna podawana kilka lat temu)Ma do jak teraz fantazjuja 20-27Ma na wysokosci ok 80km i maa ic całe maks 8 sztuk. A USA ma kilkaset ICBM-ów lecacych 24Ma na wysokosci do 1000km. Jak sadzisz kto wygra w tej wymianie ognia?

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 20:53

A czy aby nie zapomniales davidku z Montany, ze ruscy tez maja ICBM-y?

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 13:42

Wszystko Ci się poplątało. Jak zwykle.

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:22

Totalna gigant-ściema. Prom kosmiczny wchodząc w atmosferę przy podobnej prędkości rozgrzewał się tak że praktycznie wyglądał jak spadająca kula ognia i gdyby nie płytki ceramiczne to by spłonął i to w górnych warstwach atmosfery. Żadne manewry nie były możliwe dlatego liczyła się precyzja oraz odpowiedni kąt wejścia w atmosferę bo po wejściu nie można było skorygować lotu w żaden sposób aż do momentu wyhamowania do niższych prędkości. Głowice tych bajkopisarzy latają w gęstych warstwach atmosfery z prędkością taką jak po za atmosferą i jeszcze manewrują. Wojsko nawet nie dostało prototypów do testów a już wyposażają jednostki i wystartowała produkcja. Kolejna porcja kitu.

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 20:56

Oho, ekspert od samolotow piatej generacji F-117 i B-2 powiedzial co wiedzial.

haha
środa, 8 stycznia 2020, 07:45

jak sie bedziesz tak powtarzal to Ci sie tik zrobi kolego

środa, 8 stycznia 2020, 13:55

Naprawdę?

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:08

I to powtarzalnego kitu, bo od kilku lat Wowa na nowy rok chwali się, że już mają to mają. To jak z mostem kerczeńskim otwieranym już ze cztery razy, ale wciąż nie w pełni operacyjnym. Niestety, jeśli analogia jest celna, to znaczy, że prace mogą być całkiem zaawansowane.

Ali
wtorek, 31 grudnia 2019, 16:27

Już sru 57 prawie witał się z gąską :)

Dalej patrzący
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 11:40

Przy plazmie odcinającej sygnały kierowania/pozycjonowania pozostaje układ inercyjny. Ale nawet rozbudowany układ inercyjny zawiedzie przy wielu manewrach z racji narastania wykładniczo odchyłki nawigacyjnej. Zresztą - przy manewrach na ślepo. No i ścieżka Awangarda jest dość ostra, a dodatkowo przy niejednorodności atmosfery oznacza to elipsę rozrzutu z promieniami rzędu 100x1000 km. Stąd pewnie konieczne okazało się "nadrobienie" braku precyzji mocą głowicy 2 MT. Inna rzecz, że do tej pory Rosja nie dokonała testu dalekodystansowego i przy pełnej prędkości, więc gotowość Awangarda jest teoretyczna. "Produkcja" w trybie administracyjno-nakazowym dotyczy więc nawet nie prototypów, a raczej testowych demonstratorów technologii. Dopiero pokazowy test długodystansowy i przy pełnej prędkości, zmonitorowany przez obce satelity, a i to z WCZEŚNIEJ wyznaczonym publicznie punktem celu - i osiągnięcie odchylenia do 5 km od tego celu - pozwalałoby traktować Awangard jako operacyjną broń "quasi-precyzyjną". Oczywiście do ataków na duże cele powierzchniowe, np. miasta - a nie np. przeciw wyrzutniom rakiet.

patrzący dociekliwie
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 11:53

nie bądź mądrzejszy od projektanta, nie masz pojęcia jak to rozwiązali bo poza producentem i projektantem nikt nie wie bo to jest tajne i bredzisz jak potłuczony .... widocznie jest na to furtka i tyle ...

Zacierki na mleku
środa, 1 stycznia 2020, 22:53

Oni nie rozwiązali problemu, oni go ominęli poprzez zmianę znaczenia słów i jednoczesną ich manipulację. Czyli jak zawsze.

Dalej patrzący [dla tych, co nie ogarniają realu]
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:09

To ciekawe - czyżby Putin wymyślił nową fizykę? Takimi tekstami [no właśnie bredzeniem jak potłuczony niedouk] to możesz przedszkolaków czarować.

Wania
środa, 1 stycznia 2020, 21:27

Putin jest wizjonerem. Już wymyślił nowa ekonomię. Najpierw zamówili 16 sztuk su-57. Putin ogłosił, że przy większym zamówieniu cena spadnie i tak za te same pieniądze zamówił.... 76 sztuk. Cały świat wstrzymał oddech nad nową teorią ekonomii nazwaną na cześć odkrywcy putinizmem marksistowskim.

Wania
środa, 1 stycznia 2020, 21:27

Putin jest wizjonerem. Już wymyślił nowa ekonomię. Najpierw zamówili 16 sztuk su-57. Putin ogłosił, że przy większym zamówieniu cena spadnie i tak za te same pieniądze zamówił.... 76 sztuk. Cały świat wstrzymał oddech nad nową teorią ekonomii nazwaną na cześć odkrywcy putinizmem marksistowskim.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:00

Wymyślił, już mówił o "nowych zasadach fizyki" przy okazji lasera do strącania satelitów ;-)

patrzący dociekliwie
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 18:20

Nikt praw fizyki nie łamie co nie znaczy, że jue da się nim sterować. Problem w tym, że tego nie wiemy jak zostało rozwiązane to zadanie. Jak widać z testów jakoś to rozwiązali i to jest właśnie ta tajemnica z którą inni sobie nie radzą.

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:55

Prawem fizyki da się sterować? Mhm. A którym?

Piotr
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:02

tak tak, a my mamy samoloty 6 generacji i broń laserową :P

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 13:35

Taak, w alternatywnej fizyce Putina:) A potem spadaja Su-57 czy MiG-i stzrelaja do siebie w powietrzu:)

Palmel
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:49

wiesz tylko tyle ile Putin chce żebyś wiedział

Igor
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:27

Tak myślą Ci, którzy nie znają rosyjskiego bałaganu.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:59

Praw fizyki nie można łamać i nawet prikaz Putina czy bajeczki Palmela tego nie zmienia:)

AntyDavien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 18:18

To jak blok Avangard trafił cel na poligonie, złamal prawa fizyki czy może Rosjanie mająvsposób jak tym sterować ?

Davien
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:20

Doprawdy?? Bo na to trafienie sa tylko słowa Rosjan i tyle, zadnych dowodów nie ma a sam Awangard wg tego co podają o nim rosjanei nei ma prawa działac wg praw fizyki:)

Ali
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:04

Faktycznie sukces, trafił w ziemię :) jak su 57

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 21:46

A kto widział to trafienie?

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:00

Ten sam cow widzial samoloty piatej generacji B-2 i F-117.

Dalej patrzący
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 19:58

@AntyDavien - kiedy Awangard trafił - na jaki dystans - ile manewrów wykonał - jaką miał prędkość? I jaka była odległość od celu? Czy cel był ustalany przed, czy po uderzeniu? No i najważniejsze - czy była NIEZALEŻNA obserwacja potwierdzająca owo "trafienie w cel? Bo ogłaszanie "trafienia w cel" przez TASS, Putina czy Minobronę, a rzeczywiste trafienie przy ww warunkach - to dwie różne sprawy.

LLd
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:23

Czy tak trudno zrozumieć, że ten pocisk nie przebywa całej trasy w atmosferze a torem balistycznym w kosmosie. Po oddzieleniu głowicy, ta dalej porusza się torem balistycznym tylko dla zmylenia systemów antyrakietowych na ostatnim etapie lotu kilka razy zmienia trajektorię, przez co błąd nawigacji inercyjnej jest niewielki. Być może także porusza się po bardziej płaskiej trajektorii. Przy prędkości Ma 20 i tak nikt nie zareaguje, bo przejście przez gęstsze warstwy (20 km) atmosfery zajmie głowicy ok 3 s. Ciekawe jedynie jak zamierzają uniknąć zestrzelenia przez GMD czy SM3

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 03:35

Panei LLd, Awangard to szybujaca głowica hipersoniczna i nie leci nawet sekundy w kosmosie ale w górnych warstwach atmosfery na ok 80km z predkością kilkunastu Ma. Do tego głowica nie nurkuje pionowo bo jest to nierealne ale pod pewnym kątem.

Olo
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:21

tak więc spokojnie przyjmijmy że Avangard nie istnieje. A jak już przyjdzie co do czego to najwyżej Rosjanie go zastosują....

dalej patrzący to lamer
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:21

zapytaj się MO Rosji, fakt potwierdzony jest taki, Avangard po wystrzeleniu trafił w cel na poligonie czy to się komuś podoba czy nie ....

Ot chwila ulotna
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:42

No jak MO Rosji podalo to tak bylo... Tak jak z zielonymi ludzikam Tez nie rosyjscy Zupelnie jak z Moskwiczem na Placu Czerwonym

dalej patrzący to lamer
wtorek, 31 grudnia 2019, 14:24

A co NASA czy może Pentagon miał Ci podać ?

Ot chwila ulotna
wtorek, 31 grudnia 2019, 16:43

Tak Nikt nie zauwazyl proby pocisku balistycznego? Ktoregonglowica wykonuje niespodziewane manewry w atmosferze? no no

John
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 09:33

© Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. Wiceminister obrony Aleksiej Kriworuczko powiedział, że w Rosji rozpoczęto seryjną produkcję systemu rakietowego z hipersonicznym blokiem "Awangard". „Rozpoczęły się prace nad seryjną produkcją obiecującego hipersonicznego systemu rakietowego "Awangard" i przezbrojeniem w te systemy Dombarowskiego Strategicznego dywizjonu Sił Rakietowych” - powiedział Kriworuczko. „Po pierwsze, muszę powiedzieć prostą i jasną rzecz: nikt inny nie ma podobnego bloku. Po drugie, blok "Awangard" jest uruchamiany za pomocą pocisku Sarmat. Leci w takich temperaturach, na takiej prędkości i na takiej ścieżce, jakiej nie ma żaden inny kraj na świecie - powiedział. Według niego, dla bloku „Awangard” nie istnieje takie pojęcie, jak zasięg. - Panie autorze niech Pan nie lekceważy w tym artykule tej broni i nie lekceważy czy Rosjanie to uruchomili czy nie. Rosjanie to uruchomili i te Avangardy w razie W odstrzelą strategiczne miejsca armii USA, prosimy nie powtarzać retoryki Polskiej prasy sanacyjnej z 1939 roku która pisała, że III Rzesza ma czołgi zrobione ze sklejki, idealnie sie Pan wpisuje w tę retorykę ...

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 13:39

Panei John, jak na razie to Rosjanie nie wiedzą nawet ile ten Awangard ma wazyc, czy 480kg czy 3 tony( podaja i to i to) ani tez jak przy prędkości Ma27( tez słowa Rosjan) ma zejśc z orbity okołoziemskiej bo własnie przekroczyli I kosmiczna:) Po drugie RS-28 Sarmat nie istnieje, ciagle bawia sie z I stopniem a Awangardy maja byc załozone na pociski UR-100nUUTCh czyli antyczne rakiety z dawno zerowym resursem( skończył się pod koniec XX wieku:) Cos jeszcze do dodania:)

demaskator bredni Daviena
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:46

Przestań bredzić i się kompromitować: "Pod koniec grudnia 2018 MO FR poinformowało o przeprowadzeniu testu kompleksu. Rakietę z hiperdźwiękową głowicą manewrującą wystrzelono z rejonu dombarowskiego. W maju 2019 poinformowano o zakończeniu przygotowania podstawowej infrastruktury i rozpoczęciu dostaw seryjnych Awangardów."

Piotr
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:29

HA HA HA... demaskator... buahahah ! Davien - uwielbiam Cię :) oni już przechodzą sami siebie :)

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:01

Taak odpalono UR-100NUTTCh jedna z 10-ciu jakie pozostały Rosji w jako takiej sprawności a co tam ona niosła to nie wiadomo, sa jedynie słowa rosyjskeij propagandy, ale prawa fizyki sa neizmiennei nawet prikaz Putina tego nie zmieni:)

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 02:46

"Ministerstwo obrony FR poinformowało, że dziś o 10:00 (27.12.2019) rozpoczął dyżur bojowy pułk uzbrojony w rakiety balistyczne z hiperdźwiękowymi głowicami manewrującymi Awangard"...A Radio Erewań podało że nie chodzi o pułk ale dwa silosy, rakiet w nich nie ma ale jest zboże...więc nie pułk rakietowy a pułk logistyki i zaopatrzenia, a silosy na zborze to "Awangarda architektury" nieznanej nikomu firmy................................................................................................................................................................................ ......................................................................................................................................................................................... Pułk rakiet strategicznych w Rosji to dwa dywizjony (np. Topol-M, Jars). Jeden dywizjon to trzy rakiety na trzech wyrzutniach mobilnych. Pułk to 6 rakiet gotowych do startu. Podobnie było u nas, tylko nazywało się to Brygada i miało również 6 wyrzutni systemu 9K72 „Elbrus” w dwóch dywizjonach......................................... ..................................................................................................................................................................................... Nie sądzę by opłacało się produkować tylko dwie rakiety. Sama wyrzutnia, pojazdy załadowcze, pojazdy transportowe, źródła zasilania to nie jakaś hiper technologia............................................................................ Na zdjęciach widać raczej standardowy nośnik z nową belka startową. Poza tym nie jest to broń konkretnie przeciwko Polsce. Tu raczej wchodzi w grę Kindżał bo nie strzela się z armaty do muchy.............................. .......................................................................................................................................................................................... To jedyne pocieszenie ku pokrzepieniu serc w tej historii Panie Komandorze. Kolejna to to, ze jest to pułk "eksperymentalny" gdzie wypracowuje się procedury eksploatacyjne nowego sprzętu zanim trafi on do innych jednostek. Więc jeszcze trochę poczekamy na upowszechnienie się tej broni.

Wawiak
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 20:52

Ze zboża można wódkę zrobić, a w Rasiji to towar o znaczeniu strategicznym, także radio Erewań ma (jak zwykle) rację. Częściową.... 8-]

BUBA
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:49

Cywilizacja Zachodu ma bardziej wyszukane "dopalacze. Niemcy jechali na metamfetaminie "Pervitinie" - prawdopodnie poza ideologią "Pervitin" wspomagał zbrodnie wojenne, Alianci a konkretnie Brytyjczycy wciągnęli do ćpania polskich pilotów np. z 303. Stąd tura lotów i tura "odwyku" od amfetaminy w RAF w czasie bitwy o Anglię i "zejście" z prochów na leżakach po locie bojowym..Fala amfy wróciła w raz z nalotami dywanowymi............................................................ ................................................................................................................................................................... W Wietnamie były Lucky Strike zielone z marichuaną, Obecnie w Afganistanie i Iraku króluje amfetamina i pigułka "Go"...................................................................................................................... ................................................................................................................................................................... Armia radziecka od początku jechała na spirytusie np spuszczanym co kilkaset godzin z radiolokatorów samolotów (MiG-25 to była latająca bimbrownia). Narkotyki pojawiły się masowo w czasie Wojny w Afanistanie. I są w Armii Rosji do dziś........................................................................ ................................................................................................................................................................... Można powiedzieć że Rosjanie ucywilizowali się, choć ilość zatwardziałych tradycjonalistów przeważa...................................................................................................................................................

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 11:11

Korekta: Zdjęcia upowszechnione w internecie pokazują załadunek pojazdu hipersonicznego z pojazdu transportowego na rakietę nośną gdzieś na poligonie w silosie. Pochodzą one z prób poligonowych systemu przed podjęciem dyżuru bojowego. Czyli ja się pomyliłem. To na zdjęciu to pojazd załadowczy.. ....................................................................................................................................................................................

nick
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 01:17

dowiemy się więcej jak to "wyleci w powietrze ", ale na ziemi lub wkrótce po starcie , jak ów "Buriewiestnik" zwany rakietą o napędzie atomowym.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:57

To pewne jak amen w pacierzu :-D

DK
niedziela, 29 grudnia 2019, 22:20

Mają problemy ale pracują nad ich rozwiązaniem i w końcu je rozwiążą i będą mieć nową generację uzbrojenia a my będziemy mieć kolejne tomy analiz i dialogów oraz, niczym nie zachwiane, przekonanie "armi"(wbrew opłakanym realiom), że miała rację formułując "listy życzeń" nie do spełnienia i dorzucając kolejne "życzenia" w trakcie realizacji projektów w dążeniu do "idealnego" rozwiązania.

Ali
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:05

A my mamy samoloty 6 generacji , broń laserową i niszczyciel imperium :P

gość
niedziela, 29 grudnia 2019, 23:39

Kolejny gosciu co próbuje porównać Polskę do 2 potęgi militarnej na świecie...śmiech na sali...

andmar
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 11:30

Śmiechem na sali nazwałbym raczej niezrozumienie komentarza DK. Myślenie jest trudniejsze niż ocenianie, prawda gosciu?

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 02:00

Chodzi o metodyczne kroczenie na przód w oparciu o własny przemysł anie urojenia MON i IU.................................................................................................................................................................... W Polsce ciągła zmiana założeń, kluczowe uzbrojenie jest produkowane za granicą lub przez obce koncerny, analizy bez końca, postępowania bez końca, przerabianie dobrych rozwiązań na jeszcze lepsze a na koniec zamykanie programu...a potem rozwalanie przemysłu i zdziwienie że jesteśmy do tyłu 20 lat np. w lotnictwie i czołgach, nie mówiąc już o banalnym postępowaniu na następcę Honkera...szczyt niekompetencji............................................................................................................... ........................................................................................................................................................................ Rosjanie są konsekwentni, Polacy nie. Co ekipa to zawracanie kijem Wisły..by kupić drożej, gorzej ale po myśli partii.

ale odlot
niedziela, 29 grudnia 2019, 21:58

Jeden pułk, pewnie z 3-4 rakiety a pastuszkowo "szaleje". Te kilka rakiet wywołuje aż taka panikę?

Tak to jr
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 07:28

Szukają pretekstu by nakładać kolejne sankcje.

wer
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:58

Jak zwykle pan Dura wie lepiej co Rosjanie mają a czego nie. No i ten jego obiektywizm...

Ali
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 22:51

Jedyne co ruskie mają, to rekord - wypicie największej ilości alkoholu na jednego mieszkańca rocznie :P

Prawda w oczy kole
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 09:07

Nie ma to jak czepiać się artykułu gdy opisuje niewygodne fakty. Fanie tego co sowieckie przynajmniej podpisuje się swoim imieniem i nazwiskiem

Sailor
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:42

Rosja to faktycznie stan umysłu. Pal licho, że okłamują wszystkich na około ale oni z równie wielkim zapałem okłamują samych siebie. Sądzę, że tam poziom nawarstwienia kłamstw jest tak duży, że sami przestali się w tym orientować. Putin coś palnie, następnie inni skłamie aby potwierdzić wersję Putina, który za jakiś czas mówi o tym kłamstwie bo sam w nie uwierzył i tak dalej w nieskończoność.

F100
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:41

Pierwszy w rosyjskiej armii pułk rakietowy wyposażony w hipersoniczny system rakietowy Awangard osiągnął gotowość bojową 27 grudnia 2019 roku o godzinie 10 rano --- i to by było na tyle a autorowi polecamy łyżkę dziegdziu na osłodę tego artykułu.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:55

Bez paniki, remont Kuzniecowa też postępuje zgodnie z planem :-D

Ot chwila ulotna
wtorek, 31 grudnia 2019, 14:01

Dodajmy takze, ze i przekazanie Su 57 bylo spektakularne i zgodne z planem

prawieanonim
środa, 1 stycznia 2020, 13:07

Ponoć Burwiestnik jutro wchodzi do służby. Wojsko nic o tym nie wie ale już mają 10 tys sztuk (żadna fabryka też o tym nie wie)

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 22:12

Podobno amerykanie maja samoloty piatej generacji B-2 i F-117, tylko ze sami o tym nie wiedza.

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:05

Ciekawe czy amerykanie wiedza, ze ich B-2 i F-117 to piata generacja?

haha
środa, 8 stycznia 2020, 09:31

ale cos niektorych serce boli. artykul o zsrr a komentarze o usa :)

środa, 8 stycznia 2020, 14:13

Ale to wy chłopcy plujecie na Awangardy i całą resztę... Więc kogo boli?

bender
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:24

Nie gorączkuj się tak. Awangard istnieje podobnie jak samolot Su-57 czy czołg T-14, czyli głównie medialnie. Emanacja fizycznej obecności jest znacznie słabsza :-D

BadaczNetu
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:21

Te głowice, co jakiś czas zwalniają, wygaszają plazmę i wtedy mogą się komunikować ze światem. Potem znów przyspieszają itd. :))))))

Pim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:45

Pownie ją wygaszają za pomocą piany gaśniczej.....;-) Przecież przy podanych prędkościach i płaskiej trajektorii lotu błąd kołowy będzie na poziomie V2. Taka typowa rosyjska broń - czyli bardziej subtelny "Młot Paramonowa" . Jak nie mam możliwości pokonania obrony antyrakietowej, to projektuję coś bardzo szybkiego z bardzo dużą głowicę. Jak się przestrzeli o 3km to i tak straty poczyni. Czyli hipersoniczna odmiana Szkwała z taktyczną głowicą.

pol
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:13

Mają dużo piany, bo zabierają wóz strażacki jak Kuzniecow :)

viktor
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:40

Czemu to to coś jest przykryte plandekami. Czy takie smae wnioski płyną jak z T-14 gdzie wieżyczki były również zasłonięte plandekami a potem wyszło szydło z worka że same kłopoty z tym T-14

MAZU
niedziela, 29 grudnia 2019, 14:42

Panie Dura, Pan to potrafi podnieść naród na duchu: "Wszyscy mają cichą nadzieję, że to tylko dezinformacja. Jesteśmy zatem całkowicie bezpieczni i jest dobrze, możemy więc spać dalej." Powinniśmy zamiast w armię inwestować w optymistów takich jak Pan.

DefBot
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:26

Lepiej tak, niż w pseudo-inżynierów z 7M.

Naiwny
niedziela, 29 grudnia 2019, 14:22

A co wedlug aytora Rosjanie pokazali A określonych w układzie o merykanom jakieś dwa miesiące temu? Wg komunikatu TASS były to właśnie rakiety z blokami Awangard. A amerykańska inspekcja wynikała z zobowiązań określonych w rosyjsko-amerykańskim układzie o kontroli broni strategicznej START.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 19:12

A masz na to jakis dowód?

DSA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 02:15

a sam Pan potrafi cokolwiek zweryfikować? Russia said on Nov. 26 that U.S. experts had examined an Avangard under inspection rules of the 2010 New START treaty. A U.S. State Department official confirmed that inspectors examined an Avangard, but had no further comment.

Młam
czwartek, 2 stycznia 2020, 00:22

Podam dla pana cytaty z tegoż artykułu Reutersa, w pełnych zdaniach, pierwszy: "The Pentagon said in a statement that it “will not characterize the Russian claims” about the Avangard’s capabilities." I drugi, w następnym akapicie: "Russia said on Nov. 26 that U.S. experts had examined an Avangard under inspection rules of the 2010 New START treaty. A U.S. State Department official confirmed that inspectors examined an Avangard, but had no further comment." I koniec artykułu, jako chyba jedyny komentarz ze strony amerykańskiej (nie Departamentu Stanu;))): "However, Jeffrey Lewis, an arms control expert at the Middlebury Institute of International Studies in Monterey, California, said he doubted the claim that the Avangard can evade missile defences. “I remain sceptical that gliders will change the survivability of Russia’s nuclear forces since gliding results in slower speeds than traditional re-entry,” he said." To tyle co w tym artykule miała do powiedzenia strona amerykańska. A teraz dla ciebie specjalnie, kolego, i dla innych sowieckich pasjonatów kilka słów odnośnie inspekcji w NEW START treaty: sa dwa typy inspekcji (type one i type two) plus jeden który nazywa się "exhibition". Ten ostatni miał miejsce 26 listopada. Exhibition dotyczy systemów uzbrojenia nowych lub konwertowanych. Posłuchają bajek Rosjan, pokiwają głowami i jadą do domu. Exhibition nie nakłada na żadne ze stron żadnych regulacji czy form kontroli uzbrojenia, to po prostu prezentacja... NEW START treaty nie zobowiązuje do wymiany danych telemetrycznych (z uwagi na zmiany w samych inspekcjach), są one wyłącznie wyrazem dobrej woli - jeżeli następują. Reasumując: Putin nie skłamał, że nastąpiła inspekcja zgodnie z regułami NEW START, tyle że nie powiedział, że według tych reguł to tylko prezentacja uzbrojenia, bez weryfikacji danych... Amerykanie więc nie mieli za bardzo czego komentować i tak to zostawili. Ale dla niedouczonej masy takie newsy jak widać wystarczają.

DSA
czwartek, 2 stycznia 2020, 22:03

stracił Pan dużo czasu żeby odpisać na moją odpowiedź na pytanie Pana Daviena o to czy była inspekcja czy nie tylko po to by potwierdzić że była. Gratuluję - dopisuję do grona nie potrafiących czytać ze zrozumieniem. Ja się słowem do możliwości systemu Avangard nie odniosłem.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 13:45

Panie DSA, dla systemu Awangard Rosjanie nawet nie moga się zdecydowac ile ma wazyc: czy 480kg( tylko wtedy Sarmat zabierze 24) czy 3 tony. Ciekawe tez jak przy Ma27 planuja zejście z orbity, bo własnie przekroczyli I kosmiczna Do tego montowanie ich na archaicznych rakietach UR-100NUTTCh z dawno prekroczonymi resursami( wynosił 22 lata i skończył się gdzieś pod koniec XX wieku) I to sa powszechnie znane dane na temat JU-71 czyli Awangarda. A co do inspekcji to jakies zródło, skoro Departament stanu potwierdził mozna prosic.

DSA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:05

i znów bełkot mający przykryć ignorancję jak w przypadku dyskusji o ilości chińskich niszczycieli. Pytał Pan o to czy doszło do wizyty na której Amerykanie mogli obejrzeć Avangarda, bo jak dziecko nie potrafi Pan tego sam sprawdzić. Dostał Pan źródło - jest nim Reuters.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:52

Zachowałbym spokój, bo co prawda fizyka nie stanowi ograniczeń dla rosyjskiej propagandy od kiedy złotousty Wowa powiedział, że mają nowe zasady fizyki, ale dla reszty świata manewrowanie z prędkościami 20 Mach w atmosferze jest jednak dużym wyzwaniem. Pożyjemy zobaczymy.

DSA
wtorek, 31 grudnia 2019, 10:57

Amerykanie traktują to poważnie. Proponuję poszukać dyskusji Committee on Armed Services Senatu z lutego tego roku. Jest sporo na ten temat. Odpowiadają dowódcy STRATCOM i NORTHCOM

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 03:37

Traktuja powaznie bo cos takiego jak Awangard jest mozliwe ale nie o takich osiagach jak twierdzą rosjanie bo prawa fizyki na to zwyczanie nie pozwalaja i tyle

Davien
wtorek, 31 grudnia 2019, 00:30

No panie DSA usmiałem się z pana bajek jak norka:) Pentagon, w tym artykule reutersa nie potwierdza nic co Rosjanei wygaduja o Awangardzie, a wg Departamentu Stanu ogladali Awangarda i zadnych zmian w podejsciu. Ale jak widac panska kleska z 052D niezle zabolała . A co do ignorancji to pana nic w tym nei przebije:)

DSA
wtorek, 31 grudnia 2019, 10:42

Znów ma Pan problemy ze zrozumieniem prostego tekstu. Reuters potwierdził w Departamencie Stanu fakt, iż doszło do inspekcji. A właśnie o to Pan pytał usera "Naiwny", który słowem do możliwości Avangarda się nie odnosił.

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 03:38

Panei DSA i co widzieli? Pokazano im stara rakiete UR-100NUTTCh i głowce szybujacą ale to nei daje żadnych dowodów na to co wypisuja Rosjanie a do tego sie to odnosiło

Ot chwila ulotna
wtorek, 31 grudnia 2019, 23:53

No i co z tej inspekcji wyszlo? Obejrzeli Awangarde na ziemi czy pokazano im testy? Bo na ziemi to mozna i Gwiazde Smierci mozna pokazac Co innego w akcji

Ot chwila ulotna
wtorek, 31 grudnia 2019, 23:53

No i co z tej inspekcji wyszlo? Obejrzeli Awangarde na ziemi czy pokazano im testy? Bo na ziemi to mozna i Gwiazde Smierci mozna pokazac Co innego w akcji

antyDavien
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:23

Tak potwierdzenie z USA, chcesz lepszego czy komunikat taki Ci wystarczy.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:52

Anty twoje słowa to nie potwierdzenie ale jak najlepsze zaprzeczenie więc jak widac...

antyDavien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 12:01

W ramach programu Start inspekcja USA zapoznała się z systemem Avangard i tyle Davienku ....

środa, 8 stycznia 2020, 11:55

hej anty, ty sie tak nie spouchwalaj z innymi. nick davien to nick davien.

środa, 8 stycznia 2020, 14:17

To dlaczego piszesz „Davien” z małej litery?

GB
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:55

Czyli z niczym...

BG
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:25

czyli została im pokazana głowica Avangarda a czy z niczym to Amerykanie to oceniają a nie @GB który wzbija się na wyżyny ignorancji

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 21:14

No i amerykanie stwierdzili jak podawał Reuters ze to co Rosja wygaduje jest zwyczajnie niewiarygodne.

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:09

A gdzie oni tak stwierdzili. Przedstaw jakis cytat albo inne dowody.

Piotr
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:33

tak tak oczywiście, póżniej idą amerykanie do pup-u i pękają przy piwie ze śmiechu :P

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:24

I okazało się że system Avangard to pic na wodę fotomontaż.

innyanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:26

okazało się, że Amerykanie się przestraszyli bo zobaczyli ja bardzo są zapóźnieni i by coś takiego wdrożyć potrzeba im 10 lat, czyli cieszmy się przez najbliższe 10 lat wojny nie będzie ...

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 21:15

Amerykanie to pekli ze śmiechy jak Rosjanei nei wiedzieli co im pokazać: czy Awangarda dla Sarmata o masie 480kg czy niby tego 'oryginalnego" o masie 3 ton i dł prawie 6m:)

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 13:45

Czyli zadnego dowodu jak zwykle:)

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:13

Ale przeciez brak dowodow to twoj standart davidku.

antyDavien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:27

o dowodzie napisał Reuters ... wystarczy czy Reuters też kłamie ?

Ali
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:34

Kłamie ruski mir że pisał Reuters :P A jak pisał , to nie to co piszesz :P

Kiks
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:22

Jasne. Ruscy lata świetlne przed wszystkimi, a prawa fizyki zwyczajowo ich nie dotyczą. Szkoda, że te sukcesy nie mają przełożenia w kondycji ich gospodarki.

Wawiak
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 21:22

Skoro mogą nie dotyczyć Hollywood (vide dźwięki w czasie walk w próżni kosmicznej), to Rosja nie jest przecież gorsza ;-)

Kałboj
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:29

Przecież mają. Według tych samych Rosjan ich gospodarka zadziwia świat i nie ma analogów;)))

Wawiak
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 21:24

Oj, nie raz zadziwiła - zmagając się z problemami obcymi reszcie świata. Co do analogów, żadne państwo, którego kierownictwo jest przy zdrowych zmysłach raczej nie chce nim być...

ale czad
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:52

A co mogli pokazać jak wg. autora nic nie mają i dopiero zaczynają "coś tam" produkować. Makiety z dykty ale tak dobrze wykonane, że Amerykanie się nie zorientowali bo przecież gdyby było inaczej cała zachodnia prasa już od tygodni by o tym huczała naśmiewając się z "durnych Sowietów".

January.
niedziela, 29 grudnia 2019, 21:21

Więcej, gdy Rosjanie przeprowadzali testy to satelity USA na 100 procent obserwowały i obliczali szybkość itd.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 19:13

Czadzik,a co mogli pokazac jak dalej nie wiedża nawet ile Awangard ma wazyc i jak zejdzie z orbity bo wg Rosjan osiaga Ma27:)

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 23:49

Wow, a jak schodziły z orbity wahadłowce?

Fantasy by davidek.
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 22:11

Biedny davidku, druga predkosc kosmiczna wynosi 11,19 km/s co daje liczbe Mach 32. Chciales zablysnac...a tu znowu wtopa!!!

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:28

Davidku, jak zwykle bredzisz, druga predkosc kosmiczna wynosi 11,2 km/s co daje liczbe Mach 32.

red
niedziela, 29 grudnia 2019, 14:14

To tak samo wiarygodna informacja, jak to że Amerykanie pracują nad myśliwcami 6 generacji mogącymi strzelać bronią laserową.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:44

No nie, tak samo "wiarygodnie" byłoby, gdyby Amerykanie wprowadzili na uzbrojenie coś czego nie mają.

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 14:10

Co cie to obchodzi czy on dziala.Maja to bez analiz, glupiego gadania, anulowania i przesuwania etc ...........

Niet analogow
wtorek, 31 grudnia 2019, 09:27

Jesteś pewny, że mają? Bo ostatnio to jako dowody przedstawiają screeny z gier wideo, dla mnie to żaden dowód, ale dla niektórych jak widzę jest ;)

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:41

Tak jak Armatę i Su-57: bez głupiego testowania i innych bzdur? Czy raczej jak S-400 bez pocisków? Oni co chwila wprowadzają na uzbrojenie coś czego jeszcze nie produkują.

Ali
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 22:59

Mają też sankcje i analfabetyzm oraz brak perspektyw i pusto w portfelach :P

Tweets Defence24