Duże zgrupowanie chińskich samolotów w strefie identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu

5 września 2021, 14:04
PLAAF_J-16_-_2
Fot. Ministry of National Defense, commons.wikimedia.org
Reklama

Dziewiętnaście samolotów wojskowych ChRL naruszyło w niedzielę od południowego zachodu strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu (ADIZ) – poinformował tajwański resort obrony.

Wśród maszyn, które naruszyły ADIZ, było 10 myśliwców Shenyang J-16, cztery myśliwce Su-30, cztery bombowce Xian H-6 i jeden samolot Shaanxi Y-8. Jak podkreślono w oświadczeniu ministerstwa obrony, tajwańskie systemy wykrywania zagrożeń reagują w czasie rzeczywistym i zapewniają bezpieczeństwo krajowi.

Chociaż w ostatnich miesiącach naruszenia tajwańskiej strefy ADIZ przez samoloty ChRL stały się normą, w ostatnich tygodniach siły powietrzne tego kraju zmniejszyły natężenie takich działań, wysyłając przede wszystkim pojedyncze maszyny Shaanxi Y-8 czy Shaanxi KJ-500. Ostatni rekord naruszeń strefy miał miejsce w połowie czerwca, gdy wtargnęło do niej aż 28 samolotów, w tym 20 myśliwców. Według ekspertów, wtargnięcie to związane było ze szczytem G7, który wskazał na potrzebę pokojowego rozwiązania sytuacji w Cieśninie Tajwańskiej.

Już we wrześniu pojedyncze samoloty sił powietrznych ChRL naruszały strefę cztery razy. W sobotę dwie maszyny Xi’an JH-7 oraz dwa samoloty Shaanxi Y-8 wleciały do strefy również od południowego zachodu. Podczas wszystkich ostatnich incydentów chińskie samoloty wlatują do południowo-zachodniej części strefy, w bliskiej odległości od archipelagu Dongsha (Pratas), kontrolowanego przez Tajwan.

Według raportu tajwańskiego ministerstwa obrony, przedstawionego we wtorek parlamentarzystom, w przypadku konfliktu Chiny posiadają potencjał do sparaliżowania obrony kraju. Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza posiada zdolności do przeprowadzenia elektronicznych i cybernetycznych ataków, które mogą zneutralizować tajwańską obronę powietrzną i morską. W połowie września na Tajwanie zaplanowane są coroczne ćwiczenia sił zbrojnych kraju Han Kuang, które miały odbyć się wcześniej, ale przełożone zostały na ten termin ze względu na sytuację pandemiczną. Ich celem jest sprawdzenie zdolności reagowania na potencjalne zagrożenie operacją zaczepną ze strony ChRL.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/polityka-obronna-i-bezpieczenstwa-narodowego-nowej-zelandii-w-xxi-wieku/
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Komentator
poniedziałek, 6 września 2021, 11:47

Tytuł powinien brzmieć "Duże zgrupowanie chińskich samolotów nad wodami międzynarodowymi w pobliżu Tajwanu". Czy anonim który spłodził ten tekst zajrzał do Konwencji Jamajskiej zwanej również "Prawem Morza" i doczytał definicję wód międzynarodowych? Kto przyznał jakąkolwiek jurysdykcję Tajwanowi nad otwartym morzem? Na podstawie jakiego aktu prawnego?

Sony
poniedziałek, 6 września 2021, 20:24

Bo to jest nieistniejąca propagana i manipulacja zachodnia. Bo propaganda jest tylko w tych złych nie naszych krajach Chiny Rosja Iran Turcja itd.

Grażyna
poniedziałek, 6 września 2021, 11:06

Mają takiego prezydenta i zamieszanie w Awganistanie czemu się dziwić polityka to nie korytka dla świnek z tęczowymi kokardkami i knurów ryjących ogródki podmiejskie w pl jest jeszcze jakiś spór często jałowy w UE chów wsobny

wop
poniedziałek, 6 września 2021, 08:35

A czy lotnictwo Tajwanu masowo narusza przestrzeń ChRL ?

hist
poniedziałek, 6 września 2021, 18:01

Byłby świetny powód do aneksji Tajwanu. Tajwan jest częścią Chin i chińskie lotnictwo może latać nad nim gdzie chce.

Ech
poniedziałek, 6 września 2021, 00:28

Swoja droga ta "strefa identyfikacji" to nie jest zadna strefa miedznarodowa, to jest wymyslny sobie obszar do obserwacji nieba. Nie ma nic wspolnego z naruszniem czyjej przestrzeni. To jak jakbu Polska np Ustalila sobie ze 100 km w glab Bialrysi jest jej strefa identyfikacji lotow. Nie wiedomo kto jest bardzije agreswny kros kto wlatuje w taka strefe czy ktos kto ja tworzy.

kibic
niedziela, 5 września 2021, 20:30

Źle to wygląda. Takie zaczepki koncentrują uwagę USA na sprawach chińskich, gdy tymczasem w Europie szykują się potężne ćwiczenia tuż przy naszej wschodniej i północno-wschodniej granicy. Całkiem możliwe nawet, że Rosja i Chiny koordynują swoje poczynania, aby utrudnić zadanie Amerykanom. W naszym kontekście inne kraje NATO zbytniego znaczenia nie mają. Przynajmniej od strony czysto militarnej.

AA
poniedziałek, 6 września 2021, 15:27

Moskale nawet nie muszą atakować UE bo wystarczy że poczekają jeszcze z 10 lat i lewackie próchno zawali sie samo Dlatego należy się zbroić bo na zachód nie ma co liczyć

Antoni
niedziela, 5 września 2021, 22:06

To że koordynują moim zdaniem jest pewne

kd
niedziela, 5 września 2021, 20:24

Podczas poprzedniego ataku chińskich komunistów na Tajwan na każdy zestrzelony F-86 przypadało 8 zestrzelonych Migów-17. Dziś na każdego zestrzelonego F-16V przypadałoby 80 zestrzelonych J-20.

Trzcinq
wtorek, 7 września 2021, 09:56

F-16 to poziom J-10 i ustępuje J-20 a niebawem i J-31. J-31 wbrew temu co się pisze nie będzie maszyna eksportową a zastąpi wszelkie cuda rosyjskiej techniki w siłach powietrznych ChRL

Gdynia
poniedziałek, 6 września 2021, 20:33

Jakoś nigdy Chiny kontynentalne od objęcia Władzy przez Mao nie zatakowały TAJWANU. Siejesz zamęt F-86 walczyły przeciwko Mig-15 w Korei anie MiG-15

Vifon
poniedziałek, 6 września 2021, 10:08

Ja myślę, że jeden F-35 położyłby całe chińskie lotnictwo

Kr.
wtorek, 7 września 2021, 07:03

Nie znasz sie. Według prestizowych źródeł jeden F-35 położył by chińskie i ruskie lotnictwo razem wziete.

Ech
poniedziałek, 6 września 2021, 00:26

Blad. Na kazdy zestrzelony f16 przadlo by 1700 Chinskich mysliwow. To jest pewne jak 2+2 22

niedziela, 5 września 2021, 23:18

Raczej Migów-15, bo F-86 z Migiem-17 szans raczej nie miały nawet z chińczykiem za sterami.

Ryszard56
niedziela, 5 września 2021, 19:06

Testują

Antoni
niedziela, 5 września 2021, 20:24

Zajmą uwagę Amerykanom prowadząc ograniczony atak a w tym czasie Rosja przeprowadzi szybki atak na Łotwę bo nikt im w tym nie przeszkodzi

xXx
poniedziałek, 6 września 2021, 15:29

Chyba raczej na odwrót - to Łotwa będzie atakiem pozorowanym, bo Rosja na nim tylko straci, podczas gdy Chiny po zajęciu Tajwanu są już praktycznie 1-szą potęgą świata (będą mieli pod kontrolą 85% światowej produkcji chipów do elektroniki - wystarczy, że zrobią embargo i cała zachodnia przewaga technologiczna leży po paru latach).

Extern
poniedziałek, 6 września 2021, 16:48

Swoją drogą to nieźle Amerykanie to rozegrali zakładając ten globalizm i pozwalając żeby tak istotny element światowej gospodarki był rzut beretem od Chin. To tak mniej więcej jakby Polska swoją jedyną fabrykę amunicji założyła w Hajnówce.

Tweets Defence24