Ataki na cywilów w Syrii w cieniu koronawirusa

10 maja 2020, 08:56
800px-Destruction_in_Homs_(4)
Fot. Bo yaser/CC BY-SA 3.0

Wysoka Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Michelle Bachelet oskarżyła w piątek strony konfliktu w Syrii o dokonywanie ataków na ludność cywilną w czasie, gdy świat zajęty jest pandemią koronawirusa. Zaznaczyła, że w Syrii gwałtownie rośnie liczba ofiar.

"Wydaje się, że różne strony konfliktu w Syrii, włączając w to (dżihadystyczną organizację) Państwo Islamskie, postrzegają skupienie się świata na pandemii Covid-19 jako szansę na przegrupowanie się i stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej" - czytamy w oświadczeniu Bachelet. W komunikacie dodano, że Biuro Wysokiej Komisarz NZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) otrzymuje coraz więcej doniesień o zabójstwach i zamachach bombowych w różnych częściach kraju, w tym na gęsto zaludnionych terenach.

W kwietniu OHCHR udokumentowało co najmniej 35 cywilnych ofiar eksplozji improwizowanych ładunków wybuchowych. W poprzednim miesiącu z tego powodu zginęło siedem osób. Od początku marca doszło do 33 ataków bombowych, z czego 26 miało miejsce w dzielnicach mieszkaniowych, a siedem na targowiskach. W większości przypadków nikt nie przyznał się do ich przeprowadzenia.

W dokumencie zaznaczono, że do prawie wszystkich tych zamachów doszło w północnej i wschodniej części Syrii, pozostających pod kontrolą Turcji i powiązanych z nią grup zbrojnych lub opozycyjnych wobec niej, dowodzonych przez Kurdów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Mieszkańcy Syrii giną również w kontrolowanej przez rząd prowincji Dara na południowym zachodzie kraju. W wymierzonych głównie w funkcjonariuszy syryjskiego reżimu Baszara el-Asada atakach zginęło tam od początku marca 17 cywilów.

"Syria od prawie dekady jest niszczona przez przemoc, której skutkiem jest śmierć setek tysięcy ludzi i wysiedlenie milionów. Niezliczone rodziny zostały skrzywdzone, a wiele miast, miejscowości, wsi i pojedynczych domów zniszczono" - przypomniała Bachelet, ostrzegając, że "jeśli obecne naruszenia i nadużycia będą się rozprzestrzeniać i przybierać na sile, to istnieje ryzyko, że kraj wpadnie w kolejną spiralę ekstremalnej i powszechnej przemocy popełnianej bezkarnie przez wszystkie strony konfliktu". Wysoka Komisarz poparła również wezwanie sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa do globalnego zawieszenia broni.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Niuniu
niedziela, 10 maja 2020, 16:10

Konflikt w Syrii wkracza w nową fazę. Siły rządowe odzyskały kontrolę nad większością kraju. Pozostałe obszary są kontrolowane przez Turcję i Kurdów, niewielki obszar przy granicy irackiej pozostaje pod wyłączną kontrolą USA. Państwo Islamskie praktycznie nie kontroluje żadnych zasiedlonych obszarów Syrii. Oczywiście w Idlibie część terytorjum tylko werbalnie jest kontrolowana przez Turcję. W praktyce nadal rządzą tam wszelkiej maści organizacje terorystyczne ew. tzw wolna armia syrii co obecnie nic nie znaczy. Ale nawet na odzyskanych terenach władza Damaszku nie jest pełna. Asad kilku kilkurotnie ogłaszał amnestie. Wielu członków zbrojnej opozycji pozostaje na wolności i nie ma zamiaru składać broni. Przechodzą do działalności "partyzanckiej" takiej jak talibowie od lat prowadzili w Afganistanie. Stą rosnąca liczba zamachów stricte terorystycznych i w efekcie znaczne ofiary wśród ludności cywilnej. Jedyne skuteczne przeciwdziałanie to z jednej strony zamykanie kanałów dostarczania pomocy materialnej i finansowej tym ugrupowaniom a z drugiej odzyskiwanie pełnej kontroli nad wyzwolonymi terytoriami przez rządową administrację. Wystarczy jak USA i jego regionalni sprzymierzeńcy wstrzymają się od dalszych działań w Syrii a fala zamachów za kilka miesięcy sama wygaśnie. Dzis krew tych zabitych cywili mamy na swych rękach również My.

Milutki
poniedziałek, 11 maja 2020, 09:49

Wygaśnie też inna fala zamachów, ta którą przeprowadza Asad, bombardowanie szpitali, rzucanie gazu na cywili , zmuszenie milionów Syryjczyków do opuszczenia Syrii , Asad już dokończy wtedy swojego morderczego działa zniszczenia i nie będzie komu walczyć, pokój rozumiany jako próżnia nastąpi. Turcja nie dopuszcza do takiego pokoju, ach ta zła Turcja, jak ona może nie chcieć pokoju.

Nie kłam
środa, 3 czerwca 2020, 15:54

Szpitale i szkoły w Aleppo składowały broń i zapasy ISIS. Nikt tam się nie uczył, szpitale nie działały, cywile mogli chodzić tylko do meczetu.

czytelnik D24
niedziela, 10 maja 2020, 19:01

Siły rządowe tak wspaniale odzyskały kontrolę nad większością kraju że w większości kraju walą bomby i zabijają obywateli.

Fanklub Daviena
niedziela, 10 maja 2020, 13:32

Gdyby nie pomoc USA dla islamistów, to w Syrii od dawna byłby pokój.

Davien
niedziela, 10 maja 2020, 23:39

Funku, ale to przeciez rozwalalisce Syrie mordując cywili na potege az SDF i USa musiały o was iAsadzei posprzatać:)

Palmel
poniedziałek, 11 maja 2020, 11:17

włącz polskie czcionki przestań siać propagandę bo to USA i ta cała wiosna arabska Clintonowej to zrobiła to usa jest winne za to i śmierć cywili a to wszystko przez tę rurę co Asad nie chciał puścić wbrew USA a Rosja pokazała że może namieszać i dobrze że miesza krzyżując plany Waszyngtonowi i to Rosja jest tam jedynym krajem na zaproszenie Asada razem z nim sprząta a reszta to bandyci

powiedzieć błazenek to nic nie powiedzieć
poniedziałek, 11 maja 2020, 08:29

Ale płacz i zakłamywanie faktów nic w rzeczywistości nie zmieni.

Danisz
niedziela, 10 maja 2020, 18:50

gdy Zachód walczył z ISIS wy bombardowaliście szpitale w Damaszku i bazary w Aleppo, a teraz nieudolną propagandą próbujecie ukryć swoje zbrodnie

poniedziałek, 11 maja 2020, 11:32

w dodatku bombami z białym fosforem które sami pokazali podwieszone pod startujące su-30...

Milutki
niedziela, 10 maja 2020, 12:46

Polnocnosyryjscy komuniści głoszą że uznają integralność terytorialna Syrii i że chcą tylko autonomii. Jednak gdy Turcja umożliwia powroty Syryjczyków do północnej Syrii to nazywają to czystką etniczną, to tak jakby Ruch Autonomii Śląska uznał osiedlanie się Polaków w Katowicach za czystkę. Widac jasno że komuniści kłamią, oni chcą oderwać północną Syrię, w przyszłości też wschodnią Turcję i zrobić z tego osobny kraj dla jednej grupy etnicznej. Turcja słusznie z tymi komunistami walczy i umożliwia powrót Syryjczyków do Syrii

NB
poniedziałek, 11 maja 2020, 00:37

Oj milutki, milutki.... za duzo raki, szare komorki obumieraja. Ta sama zdarta plyta od miesiecy... Niech Turcja rozliczy sie ze swojej przeszlosci, z ludobojstw na mniejszosciach religijnych i etnicznych. Autonomia dla Kurdow, rowniez w Turcji, to fundament pokoju w regionie. Erdogan powinien zajac sie gospodarka, nim bedzie za pozno, albo najlepiej ustapic, zamiast tworzyc konflikty w celu utrzymania wladzy.

Milutki
poniedziałek, 11 maja 2020, 09:06

Danie autonomii dla komunistów to nie fundament pokoju a fundament dalszej wojny, wtedy będą walczyli aby stworzyć z autonomii panstwo komunistyczne i usunąć sobie nieprzyjazne grupy ludzi. Mniejszości religijne i etniczne które uważają że dokonano na nich ludobójstwa niech wpierw rozliczą się ze swojej przeszłości, że byli agresorami wobec Turcji i chcieli całkowicie zniszczyć to państwo, po tym dopiero niech mniejszości rozliczają innych. Misję w północnej Syrii od początku popiera większość Turków, gdyby jej nie przeprowadzono to prezydent musiałby ustąpić jako nieudolny. Piszę prawdę aby dac do przemyślenia tym co ulegli propagandzie

NB
poniedziałek, 11 maja 2020, 19:31

To nie prawda, tylko propaganda wlasnie. Gdyby nie konflikty, ktore konsoliduja spoleczenstwo, Erdogan musialby ustapic bo doprowadzil kraj do ruiny i izolacji. Turcja dawno nie byla tak slaba ekonomicznie i politycznie. Ludobojstwo ciazy na Turcji, nie mozna za nie obwiniac ofiar! Jesli nazywamy Kurdow komunistami, to badzmy konsekwentni i nazwijmy Erdogana islamista. Torturujac i mordujac Kurdow, niszczac im domy i ekonomie pokoju sie nie zbuduje, to na pewno.

Milutki
poniedziałek, 11 maja 2020, 22:53

Turcja wkracza do konfliktu w ostatniej chwili gdy musi i wszystkie środki dyplomatyczne zawiodły, każde prawidłowo funkcjonujące społeczeństwo się wtedy konsoliduje , to dobrze o Turcji świadczy, źle pojmowania siła polityczna nie jest warta aby o nią dbać w obliczu konfliktu. Turcy w konflikcie z mniejszosciami etnicznymi robili wszystko aby samemu nie stac sie ofiarami ludobójstwa i nie można ich o to winić, inne grupy etniczne są obciążone historycznie że zaatakowały. Nikt Kurdów nie nazywa komunistami , tylko część z nich taka jest , podobnie komunistyczni terroryści są wśród Turków. Turcja walczy z tymi komunistycznym agresorami.

Tweets Defence24