- WIADOMOŚCI
„Czy Ukraina wejdzie do UE, a Rosja rozliczy Putina za wojnę”
Wojna rosyjsko-ukraińska jest prawdziwym laboratorium tego jak takie pole walki, wygląda w rzeczywistości. Prowadzona przez red. Michała Kacewicza dyskusja pt. „Wojna ukraińsko-rosyjska - dynamika”, odporność i scenariusze była arcyciekawą „burzą mózgów” w sprawie przewidzenia kolejnych faz tej wojny i co z tego wyniknie. Zwłaszcza jakie perspektywy Ukraina ma w przyszłości – z akcesją do Unii Europejskiej, włącznie. Kto wygra wojnę?
Autor. Командування Повітряних Сил ЗСУ / Air Force Command of UA Armed Forces
Widząc na własne oczy całe spektrum zmieniającego się oblicza wojny rosyjsko-ukraińskiej z ciekawością przysłuchiwałem się rozmowie specjalistów ds. polityki wschodniej: dr. Adama Eberhardta, polskiego politologa, doktora nauk humanistycznych, znawcy problematyki wschodnioeuropejskiej. W latach 2016–2022 dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich, od 2024 wicedyrekta Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, z Edwardem Lucasem, brytyjskim dziennikarzem, europejskim korespondentem tygodnika „The Economist”. Debatę moderował Michał Kacewicz, dziennikarz, specjalista ds. wschodnich.
Podkreślę, że zgadzam się z hipotezami padającymi podczas panelu dyskusyjnego, a na własne oczy widziałem to jako reporter będąc w Donbasie jeszcze za „starej” wojny – w 2018 roku w Awdijiwce, w fazie podczas której dominowała obrona manewrowa i starcia oddziałów piechoty (w marcu 2022 roku), w jej fazie stagnacji gdy zamieniała się w wojnę okopową i pojedynek artyleryjski, a także w tej fazie z dominacją dronów – pod Pokrowskiem w 2024 roku. Choć uczestnicy debaty nie we wszystkim się zgadzali, to wspólnie uznają, że to wojna na wyczerpanie. Analitycy ds. wschodnich nie wierzą także w powodzenie negocjacji pokojowych.
Jak zaznaczył w dyskusji red. Edward Lucas: „Wielką szansą dla Ukrainy jest rażenie celów na terytorium Rosji. Zagrożeniem dla Ukrainy jest ryzyko porzucenia tego kraju przez Europę. W Rosji i propagandyści i decydenci są za sojuszem z Chinami. Ryzykiem jest także postawa chińskich komunistów”.
„Finansowanie z UE 90 mld euro pozwala Ukrainie kontynuować obronę przez dwa lata. Nikt już nie boi się gróźb związanych z Trumpem, obecna administracja nie pała nadmierną sympatią do Kijowa (…) wojna będzie trwała. Nie ma kompromisu między Rosją która chce zniszczyć Ukrainę, a Ukrainą która chce się obronić. Negocjacje to gra pozorów. Rosja chce przedstawić Ukrainę jako kraj, który nie chce pokoju. Ukraina powoduje, że wojna wraca na terytorium Rosji dzięki potencjałowi dronowemu Kijowa. Ukraina ma ogromny potencjał dronowy. Pozwala to na głębokie uderzenia wewnątrz Federacji Rosyjskiej. 9 maja, Święto Zwycięstwa w Rosji będzie najtrudniejszym świętem dla ludzi Putina, bo boją się tych ataków. Rosja może się załamać, ale nikt z nas nie wie czy to będzie teraz, czy za dziesięć, albo pięćdziesiąt lat” – zauważył z kolei dr Adam Eberhardt.
Edward Lucas dodał: „Wojna to dla Ukrainy walka o przetrwanie, dla Rosji wojna to polityczny wybór. Rosjanie chcieli zająć Kijów, Charków i Odessę, a reszta miała być jak pustynia. Widzimy, że to jednak wojna na wyczerpanie. Mam nadzieję, że to Rosja jako pierwsza wykaże, że jest wyczerpana. Jestem sceptykiem co do negocjacji pokojowych. Intencje Rosji są złe”.
1/Rozpoczyna się panel dyskusyjny pt. Wojna rosyjsko-ukraińska: dynamika, odporność i scenariusze. W panelu dyskutują @adam_eberhardt - ekspert ds. wschodnich, @MKacewicz - dziennikarz, ekspert i moderator debaty oraz @edwardlucas - również dziennikarz i pisarz. pic.twitter.com/Gr4wXC9VrK
— Defence24Days (@Defence24Days) May 6, 2026
„W Rosji pojawią się pytania czy wojna nie była zbyt kosztowna, ekonomicznie i demograficznie. Wówczas kiedy się zakończy, Rosjanie rozliczą elitę. Dlatego ta wojna się nie może skończyć, bo Putin to wie i nie chce być prezydentem pokoju. Największe zagrożenie dla Ukrainy to taki rozejm który zdemobilizuje ukraińskie społeczeństwo, który podzieli Ukraińców” – wtórował Adam Eberhardt. Jest zgoda co do tego, że wojna rosyjsko-ukraińska jest wojną na wyczerpanie. Ale paneliści mieli rozbieżne zdania co do szans na wejście do Unii Europejskiej.
Michał Kacewicz zadając pytanie zauważył, że „Ukraina ma perspektywę dołączenia do Unii Europejskiej. Rosja takiej perspektywy nie ma. Jak przegra wojnę, ma mroczną perspektywę”
Adam Eberhardt nie zgodził się z tą hipotezą. „Ukraina nie ma perspektywy UE. To iluzja, to kłamstwo. To efekt wzmożenia elit europejskich po lutym 2022 roku (…) Ukraina po wojnie nie będzie tylko państwem wrogim wobec Rosji. To będzie także Ukraina w perspektywie 5, 10 lat, odwrócona od Europy, obrażona na Europę, że rachunek krwi był zbyt wysoki. W tym najczarniejszym scenariuszu ale najbardziej realnym nie będzie harmonii w relacjach Ukraina-UE. Będzie gniew i rozczarowanie”.
Edward Lucas porównał Polskę do Ukrainy. „Pamiętam takie dyskusje w latach 90., gdy francuskie i niemieckie elity mówiły to samo o Polsce. Że Polska jest zbyt chaotyczna, by wejść do UE. Ale to wielkie szczęście, że jesteście w UE. Mam nadzieję, że Ukraina także będzie częścią UE”.
Moderator zauważył, że między panelistami mieliśmy „zderzenie pesymizmu i optymizmu”. Jak zauważył dr Eberhardt nie spodziewajmy się demokratyzacji Rosji, a celem nadal będzie zniszczenie Ukrainy. „Proces deimperializacji Rosji będzie ciernisty, długi i wyboisty. Rosja, która nie jest w stanie podbić Ukrainy nie będzie podlegać europeizacji i demokratyzacji. Będziemy mieli do czynienia z różnymi próbami zniszczenia państwowości ukraińskiej. To ukształtowało myślenie w Rosji” – podsumował analityk ds. wschodnich.



WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156