AS 2021: Ukraina wybierze F-16? Premiera Lockheed Martina w Kijowie [KOMENTARZ]

21 czerwca 2021, 09:16
LM Kijów JSabak
Fot. J.Sabak
Reklama

Arms and Security 2021 w Kijowie to pierwsza w historii ukraińska wystawa przemysłu obronnego na której swoje stoisko miał amerykański koncern Lockheed Martin. Amerykanie skoncentrowali się na promocji samolotu F-16V, ponieważ Ukraina planuje pozyskać nowoczesne maszyny bojowe produkcji zachodniej, aby dokonać kolejne istotnego kroku w stronę NATO. Plan zakłada, iż w ciągu 15 lat powinno to być około 100 samolotów wielozadaniowych.

Jak podkreślali przedstawiciele Lockheed Martin podczas kijowskich targów, Ukraina potrzebuje nowoczesnych samolotów i nie mogą to być maszyny nadmiernie kosztowne w zakupie ani utrzymaniu. Przy tym F-16 różnych wersji stały się podstawowym wyborem dla państw wschodniej flanki NATO, podczas gdy Polska oraz kraje zachodnie systematycznie przechodzą na samoloty 5. generacji typu F-35. Obie konstrukcje dostarczane są przez koncern Lockheed Martin.

Polska była prekursorem w regionie, jeśli chodzi o F-16, ale w ostatnich latach do tego klubu dołączyła Rumunia z używanymi maszynami po modernizacji, oraz Bułgaria i Słowacja które zdecydowały się na najnowsze F-16 Block 70. Ważnym użytkownikiem F-16 jest również Turcja, która od kilku lat blisko współpracuje z Ukrainą na płaszczyźnie militarnej i przemysłowej. Nie należy też zapominać o innych typach maszyn, jak popularne w NATO C-130 Hercules różnych wersji. Dlatego Lockheed Martin podkreślał podczas wystawy Arms and Security 2021 nie tylko kwestie F-16 i licznych użytkowników swoich samolotów w Europie, ale mówił szerzej o obecności w regionie w zakresie innych rozwiązań i systemów uzbrojenia.

image
Rys. Lockheed Martin

Nie jest tajemnicą, że Ukraina, o ile będzie dysponować odpowiednimi środkami, jest chłonnym rynkiem w zakresie zachodnich technologii wojskowych, z czego obecnie korzysta głównie Turcja. Amerykanie również chcą skorzystać z nowych możliwości, choć trwająca pandemia COVID-19 niekorzystnie odbiła się na ich obecności w Kijowie. Lockheed Martin mimo problemów i dwukrotnie zmienianego terminu wystawy Arms and Security wystawił spore stoisko i dość liczną delegację, co zostało zauważone. Podczas imprezy pojawiły się tu liczne delegacje ukraińskiego przemysłu lotniczego i zbrojeniowego, ale również przedstawiciele sił zbrojnych, w tym dowódca sił powietrznych, jak również ministrowie i członkowie administracji. Znalazł się wśród nich m. in. wicepremier i minister ds. strategicznych gałęzi przemysłu Oleh Uruski oraz Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Rozmowy z pewnością dotyczyły nie tylko możliwości pozyskania sprzętu, ale przede wszystkim finansowania. Ukraina będzie mieć większe szanse na zakup sprzętu z USA, jeśli otrzyma odpowiednie wsparcie finansowe lub kredytowe w ramach licznych amerykańskich funduszy wspierających tego typu zakupy przez sojuszników Waszyngtonu. Najsilniejszą alternatywą jest obecnie oferta francuska z samolotem Dassault Rafale, o której z pewnością podczas majowej wizyty rozmawiał w Kijowie Emmanuel Macron. Wymaga ona odpowiedniego finansowania, ale Paryż ma w tej kwestii pewne doświadczenie. W 2018 roku ukraińskie ministerstwo spraw wewnętrznych zamówiło 55 śmigłowców Airbus Helicopters za pół miliarda euro. Zakup realizowany jest dzięki kredytom gwarantowanym przez rząd francuski.

Z pewnością w najbliższych latach rozegra się tu pojedynek między USA i Francją o dostawy dla ukraińskich sił powietrznych, zarówno na płaszczyźnie politycznej jak i technicznej oraz finansowej. Dużym autem Amerykanów poza silnymi wpływami politycznymi jest fakt, że w miarę zastępowania w kolejnych państwach F-16 maszynami F-35 pojawiać się będą opcje pozyskania samolotów znacznie taniej niż nowych maszyn i modernizacji ich do standardu F-16V. Takie rozwiązanie może znajdować się w zakresie finansowych możliwości Kijowa znacznie szybciej niż środki na nowe, duże dwusilnikowe maszyny. Nie ulega też wątpliwości, że będą one znacznie tańsze w utrzymaniu, co nie zmienia faktu, że Ukraina wcześniej czy później musi myśleć również o cięższych maszynach dysponujących większym zasięgiem. Tak więc potencjalnie wszystkie opcje pozostają w grze. 

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 51
Reklama
LotPL
środa, 23 czerwca 2021, 16:38

Spełniają się marzenia koncernów lotniczych USA na likwidację stosunkowo nowoczesnego przemysłu lotniczego Ukrainy - zwycięzca ma zawsze rację - to jest przemysł "przestarzały", do likwidacji. W latach 70tych XX w. współpracowałem w LOT z mechanikami z Kijowa, była to kadra na światowym poziomie i to już jest historia lotnictwa światowego. Ba- kto ma kasę ten rządzi.

Davien
piątek, 25 czerwca 2021, 13:05

Wow, to niby jakie nowoczesne zakłady produkujace mysliwce były na Ukrainie? czas start fantasto.

Luke
środa, 23 czerwca 2021, 15:29

Taka biedna Ukraina bedzie miala wjeksze SP I bedzie sprawniejsza od Polski

kamyl
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:59

Dziwi mnie że do dzisiaj nawet zmodernizowanego miga 21 sobie nie wystrugali jak to zrobił Pakistan z JF-17. Silniki przecież mają... Coś tam kiedyś licencyjne robili jak Gruzja... Uzbrojenie własne mają. Żal aby taki potencjał się zmarnował

Chateaux
wtorek, 22 czerwca 2021, 03:40

Nikt nie jest zainteresowany Gripenem?

zdziwiony
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 19:33

Po co ten znak zapytania?

Johny Bravo
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 17:32

Zapłacą czy liczą na darowiznę?

zeneq
wtorek, 22 czerwca 2021, 14:13

Nic za darmo. Już amerykanie sobie to odbiorą w innej formie jeśli nie w gotówce. Możesz być pewien.

poniedziałek, 21 czerwca 2021, 18:49

Niby darowizna a miliardy pójdą pod stałem.

R
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 16:05

Kupia bo nie maja wyboru.

Monkey
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 15:33

Jeśli biedna Ukraina podoła finansowo, to będzie bardzo ale to bardzo ciekawa amerykańsko - francuska rywalizacja. I zapewne nie tylko w segmencie maszyn wielozadaniowych.

say69mat
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:30

Jak się wydaje uboga Ukraina uznała - w odróżnieniu od naszego kraju - że perspektywa pozyskania samolotów F16, zarówno w wymiarze politycznym i modernizacyjnym. Jest na tyle pożądanym rozwiązaniem, że przewyższającym wszelkie racjonalne korzyści płynące z utrzymywania w linii postrosyjskich samolotów. Tak na magnesie, jakie są jakiekolwiek racjonalne korzyści płynące z niestrudzonego v/s bezrefleksyjnego utrzymywania MiG-ów 29 w linii prze nasze siły powietrzne??? Po drugie, można odnieść wrażenie, że polityka obronna Ukrainy jest źródłem inspiracji dla redagowania założeń modernizacyjnych i zakupów uzbrojenia przez Ministerstwo ON ;)))

Monkey
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:50

@say69mat: Bo u nas wszystko musi byc jak najtaniej (pierwszym kryterium jest zawsze cena), więc dawno temu zakupiono porządne samoloty wielozadaniowe, czyli F16 Block 50/52. Żeby nie było, że nic nie robimy. Ale OPL zostawiono w takim stanie, w jakim jest do dzisiaj. Teraz defiladowo dokupiono 32 sztuki F35, które będą ospowiednio w 2026 i 2030 roku. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem. Mig 29 i Su 22 powinny były zostać wycofane już dawno temu.

Oficer Komandos
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 15:24

Sprzedac im nasze - nawiazac wspolprace ze szwedami - okrety podwodne i grippeny wraz z transferem technologi - fregaty tez buduja. W gre by wchodzily miliardy. Bo jak narazie Jankesi pokazuja nam srodkowy palec a szkoda sie rozgaleziac z zakupami. Ja mam pomysl taki na obronnosc. Kupic 20 okretow podwodnych i pozyskac glowice nuklearne dla nich. Ukryc je tak zeby nikt nie wiedzial gdzie sa i byc przygotowanym na strajk odwetowy. Reszte armi bazowac na statkach bezzalogowych. Tanio i bezpiecznie.

XYZ
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 14:14

Po cichu liczę, że Polska dokupi jeszcze tak z 2-4 eskadry F16.

Hmmm
wtorek, 22 czerwca 2021, 10:09

Z montowni na Ukrainie. Ci sobie to załatwią. Tylko Polacy są tak beznadziejnie nieporadni przy "przetargach"

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 22:49

Ja liczę że nie kupi już nic od LM, i zacznie kupować przede wszystkim w Europie, jestem spokojny nowa administracja w USA już w tym pomoże i chwała im za to.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:30

Blofeld to cie dobije: F-35 w Szwajcarii został uznany za najlepszy samolot w przetargu pokonując bez problemu wszystkich konkurentów:)

Radek
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:34

A co jest złego w pozyskaniu samolotów od LM? Od tylu lat współpraca przebiega bardzo dobrze a co do zachodu to masz zarys "dobrej" współpracy z modernizacją leopardów do standardu PL Jakoś bardziej zaufał bym Amerykanom niż Niemcom...

Adam
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 14:10

Faworytem jest raczej Rafale ze względu na znacznie lepsze warunki finansowe. Warto jednak zwrócić uwagę że Ukraińskie firmy są poddostawcami w tureckim programie TAI TF-X.

Monkey
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 18:41

@Adam: Gripen NG też powinien się liczyć. Chyba, że Amerykanie zablokują potencjalny kontrakt (chociażby z powodu silników GE F414).

poniedziałek, 21 czerwca 2021, 18:51

Bardzo możliwe.

Davien
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 18:47

Monkey, a niby pod jakim wzgledem GripenNG sie liczy? Gorszy od F-16V i Rafale, Szwecja jest państwem neutralnym i niezdolnym zapewnic takiej ilosci maszyn jakie chce Ukraina. USA nie blokowało żadnej transakcji z Gripenami.

Monkey
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 20:30

@Davien: To neutralne państwo sprzedało maszyny dla Czech i Węgier (członków NATO), ale także dla RPA i Brazylii. Gripen NG się liczy pod względem relacji koszt - efekt. I bez nacisków politycznych to akurat on będzie głównym konkurentem dwusilnikowego Rafale. USA nie blokowały żadnej transakcji z Gripenami o jeszcze nie miały w tym interesu. Ale izraelskiego Lavi zablokowali, zablokowali sprzedaż izraelskich F16 do Chorwacji, bo tak im się podobało. A piszę tu o wielkim sojuszniku USA, może największym. Czyli jak będą chcieli zablokować Gripeny, to to zrobia.

ruski stek bzdur...
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:50

Czytaj ze zrozumieniem !

wtorek, 22 czerwca 2021, 08:50

Ale w jakiej ilości ???

A.J. from San Diego, California
wtorek, 22 czerwca 2021, 05:21

We will. And it's not just the engine that's American in the "Swede." You think Sweden will support Ukraine in any conflict with Russia? I don't think so. Sweden itself will also need American support in any conflict with Russia. We'll also offer way better financing terms than the Swedes or even the French.

Chateaux
wtorek, 22 czerwca 2021, 03:42

Niczego nir sprzedalo. Wydzierzawili. M czi wypozyczyli Gripeny Czechom i Węgrom. Gripen nigdy nie wygral zadnego konkurencyjnego przeyargu.

Davien
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 23:37

Czechy i Węgry jedynie wypożyczyły Gripeny w łacznej ilosci mniejszej niż mamy F-16 Jedynie RPA( gdize maja z Gripenami mase kłopotów) i Tajlandia kupiła Gripeny C a Brazylia Gripeny E . Gripen E nie ejst ani tani w zakupie( 112mln usd za goły) ani w uzytkowaniu( 27 tys usd za godż lotu) Bajek o blokowaniu Gripenów nei opowiadaj bo fantastyka nienaukowa to inne forum panie monkey. Zapoznaj sie moze czemu zablokowanospzredaż Izraelskich F-16C dla Chorwacji zamiast sie .... I tyle, teorii spiskowych nie mam zamiaru omawiac:)

R
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 13:50

Wybierze bo niema wyboru.

werd
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 13:34

Jest okazja szybko pozbyć się amerykańskiego złomu do Ukrainy a w zamian zakupić nowoczesne myśliwce tureckie!

A.J. from San Diego, California
wtorek, 22 czerwca 2021, 05:32

Turkey will offer to sell the S-400 to the U.S. in exchange for being let back into the F-35 program. That will be your modern Turkish fighters.

weird
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 18:27

są tak nowoczesne, te tureckie myśliwce, że ich jeszcze nie ma

z Prawej Flanki
wtorek, 22 czerwca 2021, 01:27

do "weird"Są tylko tak niewidzialne że ich nie widać!!!!gen.6+++!!

Sailor
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 17:57

Jakieś są?

A.J. from San Diego, California
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 17:03

What modern Turkish Fighters?!

rokos
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 12:34

Na nasze szczęście, Ukraina nie będzie w NATO ani w UE ! A więc mogą pocieszać się dalej...

grzegorz
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 12:25

Ukraincy to madry narud , zakupy na raty sprzętu . A jak ich ruscy napadną to niech sobie od ruskich odbiorą pieniądze . Bardzo dobra logika .

gaz
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 15:22

Podczas wojny nikt nie liczy kasy tylko walczy jak najlepszym sprzetem

Ryszard 56
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 12:24

100 sztuk Ukraina ,a MY kiedy zmodernizujemy swoje i dokupimy następne najnowsze tak ,żeby razem było 100 sztuk??

xxx
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 19:59

Za 100 lat

ppp
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 12:21

Nie stać ich na to w obecnej sytuacji ekonomicznej. Amerykanie za darmo też ich nie sprzedadzą. Oby Polska nie wpadła na głupi pomysł odstąpienia swoich F16. w zamian za jakieś ulotne gwarancje.

BUBA
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 16:57

Bo Polak potrafi. Np. Polskie samoloty lataja nad panstwami baltyckimi w obronie ich nieba a ani na dziekuje kupoja sprzet gdie indziej. To niech np. Finlandlia posle tam swoje samoloty.

Davien
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 16:07

Oczywiscie że stac, moga nawet dostac maszyny za darmo i zapłaca tylko za modernizacje.

Erwin
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:30

Gdyby dostali za darmo twoi jankesi byliby bardzo wiarygodnymi sojusznikami o wybiórczej definicji sojusznika. Na szczęście w Polsce kończy się era zakupów waszego złomu bez offsetu. 27 czerwca to dopiero początek

wtorek, 22 czerwca 2021, 09:54

Stać was? Od kiedy?

poniedziałek, 21 czerwca 2021, 18:53

No tak bo kto by chciał za F-16 płacić.

Davien
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 23:39

Jak widać całkiem sporo państw, więcej niz za wasze "cudowne"Su i MiG-i:)

Grzyb
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 11:58

Myślę, że jeżeli LM ma na tyle elastyczną księgowość aby wrzucić w koszta "podarki" w gotówce, to nie powinno być problemu z zakupem tych 100 F16V.

say69mat
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 11:41

Po aferze 'skrzynkowej' trudno w sumie oczekiwać, aby USA traktowały nasze elity polityczne z pokładu 'Dobrej Zmiany' jako poważnego partnera w sferze przemysłu i polityki obronnej i ... międzynarodowej. Być może, na naszych oczach amerykanie systematycznie wzmacniając Ukrainę i Rumunię, przygotowują konkurencyjny projekt z zakresu polityki obronnej w odniesieniu do koncepcji Trójmorza. Tym bardziej, że istnieją poważne napięcia w sferze kontaktów politycznych pomiędzy rzecznikami tzw. 'Dobrej Zmiany' a naszymi partnerami ze Starej UE.

Omf
wtorek, 22 czerwca 2021, 10:13

Amerykanie nawet sypnęli groszem na Trójmorze.

tagore
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:19

"afer" skrzynkowych w USA jest sporo ,już sie do nich przyzwyczaili. Dla nas nowy temat na tą skalę.

Tweets Defence24