100 myśliwców i latające tankowce dla Ukrainy? [KOMENTARZ]

11 kwietnia 2021, 07:47
F-15C
Fot. US Air Force
Reklama

„Opcja natychmiastowego podniesienia zdolności polega na wyciągnięciu zakonserwowanych samolotów F-15C/D Eagle, E-2C-2000 Hawkeye i KC-135R które magazynujemy i wysłaniu ich na Ukrainę” – przekonuje Stephen Blank, ekspert think-tanku Foreign Policy Research Institute. Jego zdaniem modernizacja ukraińskiego lotnictwa to dla administracji Bidena strategiczna szansa na powstrzymanie ewentualnej agresji na Ukrainie, ale również zadanie Rosji ciosu na płaszczyźnie propagandowej.

W tekście opublikowanym przez Atlantic Council, amerykański analityk, przekonuje, że wzmocnienie Sił Powietrznych Ukrainy byłoby znaczącym krokiem administracji Joe Bidena, który jasno pokazałby, że Stany Zjednoczone nie będą tolerować „niewłaściwej” polityki rosyjskiej w Europie Wschodniej. Byłaby to decyzją będąca konsekwencją obecnych działań, rozwiązująca w znacznym stopniu problem nieskuteczności działań Zachodu wobec Rosji, związanych z jej zaangażowaniem w konflikt na wschodzie Ukrainy i aneksją Krymu.

Niezbędna modernizacja na którą brak czasu i środków

Zdaniem Stephena Blanka, potrzebne jest zdecydowane działanie, a wzmocnienie sił powietrznych Ukrainy daje bardzo dobry stosunek koszt-efekt. Jest to o tyle istotne, że jak przyznają sami Ukraińcy, remonty i podtrzymanie gotowości operacyjnej posowieckich maszyn jakimi dysponują jest bardzo kosztowne, a do 2030 roku większość samolotów bojowych nie będzie zdatna do lotu. Stworzy to jeszcze większą dysproporcję względem licznie obecnych, nie tylko na Krymie, rosyjskich maszyn, w tym nowych samolotów Su-30SM, Su-34 i Su-35S które tam stacjonują. Stąd właśnie prowadzone przez Kijów programy modernizacji najmniej wyeksploatowanych maszyn, ale też plan szybkiego przezbrojenia na zachodnie samoloty wielozadaniowe.

Problemem są jednak ogromne koszty. Obecnie trzon lotnictwa stanowią dwie niepełne brygady lotnictwa uzbrojone w około 50 maszyn Su-27 i trzy brygady wyposażone w nie więcej niż 80 lżejszych MiGów-29 oraz po jednej brygadzie bombowo-rozpoznawczych Su-24 i szturmowych Su-25. Kijów planuje do 2035 roku przezbroić co najmniej cztery brygady lotnicze w jednolity typ samolotów wielozadaniowych, zastępując przede wszystkim Su-25 i MiGi-29. O ile finanse pozwolą, w dalszej perspektywie wycofane zostaną Su-27 i Su-24. Rozważany jest zakup cięższych maszyn, takich jak Super Hornet, Rafale czy Eagle, ale realne możliwości finansowe pozwolą najprawdopodobniej wybrać samoloty lżejsze i tańsze w eksploatacji jak F-16 lub Gripen, o czym pisałem niedawno w tekście „Francja czy USA - kto dostarczy myśliwce dla Ukrainy?” Oznacza to realnie znacznie zmniejszenie liczebności lotnictwa taktycznego przy zwiększeniu jego elastyczności i znaczącym skoku jakościowym.

100 samolotów "z naftaliny" dla Ukrainy?

Propozycja Stephen Blank sięga znacznie dalej. Jego zdaniem USA powinny zdecydować się, na sugerowany przez byłego polskiego ministra obrony Janusza Onyszkiewicza program „Leand-Lease dla Ukrainy” lub innego rodzaju finansowany przez USA pakiet pomocy, który obejmowałby dostawy nie tyle sprzętu, co całego pakietu zdolności operacyjnych dla ukraińskiego lotnictwa. Mowa jest o 100 lub więcej maszynach F-15, 6-8 maszynach wczesnego ostrzegania E-2C-2000 Hawkeye i 8-12 latających tankowcach KC-135R, wraz z łączami danych Link-16, inteligentną amunicją, pociski manewrujące oraz odpowiedni sprzęt rozpoznawczy i celowniczy. Jak pisze ekspert think-tanku Foreign Policy Research Institute – „wysłałoby to Moskwie jednoznaczną wiadomość i pomogłyby powstrzymać wszelkie przyszłe plany inwazji.”

image
Widok na składowisko AMARG z lotu ptaka. Widać m. in. zakonserwowane F-15 Eagle Fot. Davis-Montain AFB/US Air Force

 

Skąd miałyby pochodzić te dostawy? Jeśli chodzi o uzbrojenie lotnicze, to oczywiście z bieżącej produkcji amerykańskich firm zbrojeniowych. Najszybsza i najtańsza możliwość dostawy samolotów, to zdaniem Blanka skorzystanie z maszyn F-15C/D, E-2C-2000 i KC-135R stojące na „pustynnym składowisku” AMARAG (309th Aerospace Maintenance and Regeneration Group) w Arizonie. Po ich przywróceniu do sprawności i ewentualnej modyfikacji mogą zacząć relatywnie szybko trafiać do służby. W tym czasie możliwe byłoby też przeszkolenie ukraińskiego personelu.

Maszyny F-15 to zdaniem amerykańskiego eksperta logiczny zamiennik dla rosyjskich Su-27, zapewniający podobne osiągi i znacznie większe możliwości bojowe. W przyszłości możliwa byłaby modernizacja F-15C/D, podobna do zaoferowanej Japonii, a więc obejmująca m.in. radar AESA. Samoloty wczesnego ostrzegania E-2C Hawkeye, mniejszy odpowiednik AWACS`a, oraz tankowce KC-135R to tak zwane „force multipliers”, zwielokratniające możliwości operacyjne. Wszystkie te maszyny znajdują się obecnie w AMARAG, są zakonserwowane i możliwe do przywrócenia zdolności bojowych w przeciągu od kilku do kilkunastu miesięcy.

Alternatywna opcja to dostarczenie Ukrainie fabrycznie nowych maszyn w standardzie F-15QA Advanced Eagle lub F-15EX Eagle II, co byłoby znacznie bardziej kosztowne i wiązało się z przekazaniem najnowszych technologii. Ze względu na oba te czynniki jest to raczej mało prawdopodobne w obecnej chwili. Zapotrzebowanie na nowe samoloty F-15, również ze strony USAF, jest dziś dość poważne. Znacznie bardziej realne wydaje się wykorzystanie samolotów zmagazynowanych, które jednak można poddać szarookiej modernizacji.

Mocny argument dla USA

Dziś propozycje Stephena Blanka, eksperta amerykańskiego think-tanku Foreign Policy Research Institute, wydają się bardzo ambitne i generujące wiele zawirowań w regionie, ale w przypadku dalszego zaostrzania się sytuacji na wschodzie Ukrainy i presji ze strony Rosji, realne jest bardziej zdecydowane wsparcie Kijowa. Mało prawdopodobne, aby było to 100 ciężkich myśliwców i latające tankowce, ale całkiem realne jest wykorzystanie przez administrację Bidena narzędzi finansowych i politycznych jakimi dysponuje, aby ułatwić Ukrainie zakup amerykańskich samolotów. Nie jest też wykluczona propozycja jakiegoś rodzaju rozwiązania pomostowego, na przykład w postaci jednej czy dwóch eskadr samolotów wielozadaniowych „wyciągniętych z naftaliny”.

Z jednej strony byłby to jasny sygnał zaangażowania, a z drugiej pomoc tego typu stanowi silny argument dla Kijowa, aby kupić sprzęt właśnie z USA. W dłuższej perspektywie, nawet hojne dofinansowanie takiego zakupu opłaciłoby się zarówno amerykańskiemu przemysłowi lotniczemu jak i interesom Waszyngtonu. Z tej perspektywy jest to z jednej strony ciekawa propozycja zagrania na nosie Rosji a z drugiej zabezpieczenia pozycji USA w regonie. Zarówno pozycji militarnej jak też ekonomicznej, na chłonnym rynku jakim są państwa przezbrajające się z technologii posowieckiej na zgodną z zachodnimi standardami.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 469
Reklama
Zbigniew
sobota, 7 sierpnia 2021, 09:46

A więc możliwe że Ukraina będzie lepiej wyposażona lotniczo niż Polska, gdy pominiemy F-35.

Historyk
sobota, 1 maja 2021, 11:56

Amerykanie rozpętują kolejną wojnę w Europie. Potęgę Ameryki stworzył Bernard Baruch organizując w III Rzeszy HOLOKAUST. Celem holokaustu było przejęcie żydowskich fizyków atomowych pracujących nad bombą atomową. Gdyby nie holokaust Europa miałaby pierwsza broń atomową i dzisiaj Ameryka nie panoszyłaby się u nas i po świecie. Miliony Żydów przypłaciło życiem za to, że kilku Żydów w III Rzeszy wiedziało jak zbudować bombę atomową a trzeba było ich przejąć do Ameryki. Amerykanie dzięki holokaustowi przejęli niemieckich naukowców i ich dorobek.

ZSMW
wtorek, 20 kwietnia 2021, 09:53

Ukraina użyje pewnie tych samolotów przeciw....Polsce bo Rosji się boi jak diabeł święconej wody!!!

Kasia
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 18:38

Ilość samolotów Ukrainy a nasza ilość poraża.Stroimy piórka a Ukraina choć rosyjskie samoloty to jednak mamy o czym myśleć.

qwerty123
wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:33

My przynajmniej mamy kilkadziesiąt sprawnych i w miare nowoczesnych f 16 i kilka zmodernizowanych migów które przywrócono do lotów, a ukraina nie jest w stanie wzbić w niebo większości tych samolotów oprócz kilku zmodernizowanych.

Kris
piątek, 16 kwietnia 2021, 23:55

Raczej mało znam się na lotnictwie ale sądzę, że z tym przekazaniem będzie sporo problemów 1. Brak wyszkolonych pilotów a na to trzeba czasu. 2. Brak wyszkolonej obsługi do samolotów i całej infrastruktury na to też potrzebny jest czas. Tak więc myślę że to tylko taka pieśń przyszłości i realnie na tu i teraz zupełnie nierealna. Sami przechodziliśmy ten sam etap przesiadka z rosyjskich migów na F-16 i trochę to trwało i w przypadku Ukrainy będzie dokładnie tak samo większy sens miała by oplot bo zabezpieczy własne niebo pociski p-panc już mają. Ale my możemy sobie jedynie tutaj luźno dywagować najlepiej jak by jakiś pilot napisał ile trzeba czasu na szkolenie.

qwerty123
wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:44

Narazie i tak chcą modernizować stare mig 29 nowszych wersji

gnago
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:53

Kompletna bzdura bez wzięcia oligarchów za pysk bez podniesienia pensji przeciętnego Ukraińca do poziomu odkładania oszczędności. Będą wybierać to co od wieków czynili ucieczkę tam gdzie spokojnie. Do Polski i Rosji i na Zachód. Bo za jankeskie i oligarchów interesy nikt nie będzie walczyć Pamiętam te tłumy chłopaków kilka lat temu gotowych robić za wikt i opierunek czy za 5zł /h byleby w kamasze nie iść

AUTOR KOMENTARZA
niedziela, 18 kwietnia 2021, 15:02

Tak z siedem lat temu na budowie terminalu na balicach stawki Polaków zaczynały się od 9 a ukraińców od 8 zł/h

Adam S.
piątek, 16 kwietnia 2021, 09:50

Nie ściemniaj, nikt w Polsce nie mówi "jankesi", a Ukraińcy nigdy w Polsce nie pracowali za 5 zł. Nie po to jadą do nas, żeby zarabiać mniej niż u nich.

Tr-
sobota, 17 kwietnia 2021, 05:04

oj pracowali w latach 90

piątek, 16 kwietnia 2021, 18:10

Nie wiem gdzie ty żyjesz ale wiesz nie wszyscy w Polsce zarabiają jak Obajtek, a 5 zeta za godzinkę to całkiem niedawno Polakom w ochronie płacili.

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:05

Mało wiesz albo masz okresową amnezję. Adaś PRACOWAŁEM Z TYMI MŁODZIKAMI co unikali poboru i wiem od nich ile dostawali. Nikt może nie mówi, ja tak

say69mat
czwartek, 15 kwietnia 2021, 17:44

Szacunkowe dane wskazują, że populacja ukraińskiej diaspory w USA liczy circa 1 000 000 osób. Stąd nie powinno być problemem znalezienie 200 wyszkolonych na F15 pilotów - w dodatku - mówiących płynnie po ukraińsku.

AUTOR KOMENTARZA
niedziela, 18 kwietnia 2021, 15:07

Nom w Polsce to circa 2500000 . Znajdz 50 operatorów kraba i zaproponuj im prace na ukrainie ,Powodzenia

Jazzon
piątek, 16 kwietnia 2021, 07:55

tak, tylko dlaczego ten milion Ukraińców nie wraca do swojej ojczyzny? W jak podłej sytuacji materialnej musieli by być ci potencjalni piloci żeby zrezygnować z życia w stanach i wrócić do ukraińskich realiów?

Rtt
sobota, 17 kwietnia 2021, 22:56

To nie rosja, cywilizowani ludzie jeśli walczą w obronie ojczyzny a nie napadają na innych jak bandyci potrafią zrezygnować z wielu rzeczy - wam trzeba pistolet do głowy przystawiać. Zrozumiałeś różnicę???

Szczery do bolu
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 22:40

Masz rację przyjacielu

Kolo
czwartek, 15 kwietnia 2021, 12:41

Broń wysłana na Ukrainę , prędzej czy później może być użyta przeciwko Polsce. Ukraina jest tak niestabilnym państwem, że dozbrajanie jej byłoby wielce niemądre i Polska nie powinna na to pozwalać

Tomasz
piątek, 16 kwietnia 2021, 21:33

Mnie też nachodzą takie myśli, dogadają sie z ruskimi i odwrócą sie na nas !

Adam S.
czwartek, 15 kwietnia 2021, 22:23

Biorą pod uwagę, jak zdewastowana była Ukraina po okresie sowieckim i jakie środki i siły poszły z Moskwy na destabilizację Ukrainy, to ten kraj jest wzorem stabilności. Od trzydziestu lat moskwa wieszczy "rozpad" Ukrainy, i im bardziej wieszczy, tym bardziej ten kraj się integruje. Poza tym, to nie Polska wysyła broń na Ukrainę, więc nie ma tu nic do 'pozwalania".

Jan
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:56

Ale ty mondryy ,tyle że o moskwie zapomniał.

Żebro
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:54

Ukraina ma "nóż na gardle" w postaci Nord Stream 2, który jest kończony. Najpewniej chceli ruszyć na separatystów by wywołać interwencje Moskwy i uwalić tym samym NS2. Nikt tego nie mówi wprost, ale to raczej UA zależało tym razem na eskalacji. Wydaje się że "ruscy" przebili licytację koncentracją swoich wojsk na granicach. Sytuacja geostrategiczna Ukrainy jest taka że mają nie tylko granicę z separami i Krymem, ale długą granicę z Rosją, z Białorusią i z separami w Naddniestrzu. Gorzej niż Polska w 1939 r. W sumie trochę mi ich szkoda, bo jeżeli nic nie zrobią to źle, jeżeli ruszą na separów w Donbasie to już wiadomo, że nie skończy się raczej na ruchawce jak w 2014 tylko "sowiety" wjadą na pełnym gazie ze wszystkich stron. Dostaną sankcje ale chyba mają to gdzieś bo w 2014 sobie poradzili.

say69mat
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:47

W sumie zapowiada się intrygujący wyścig, który z krajów uzyska priorytet USA, w kwestii modernizacji bojowego parku lotniczego??? To znaczy, czy Ukraina zrealizuje ideę wyposażenia sił powietrznych w oparciu o amerykańskie F15. Zanim Polska zrealizuje proces modernizacji sił powietrznych w oparciu o samoloty F35??? Stąd uważam, że zaniechanie procesu zastąpienia samolotów Su22 i MiG29 przez samoloty F16, za totalną ignorancję władzy politycznej.

really???
czwartek, 15 kwietnia 2021, 03:35

Czyli, że państwo, które nie może być przyjęte do NATO, ponieważ jego ludność nie wykazuje wystarczającego poparcia dla tego planu (był to oficjalny powód odmowy przyjęcia Ukrainy do NATO w 2008 i jest to dalej ważny powód - patrz wyniki wyborów uzupełniających na Ukrainie w końcu marca 2021 - tzn. dwa tygodnie temu), oraz nie posiada środków finansowych do utrzymania w jako takim stanie obecnego lotnictwa, ma zostać obdarzone lotnictwem mającym dwa razy tyle maszyn bojowych co nasze i w dodatku lepszej klasy, oraz samolotami wsparcia o których, wydając przepisane przez NATO 2% możemy tylko pomarzyć? Przy następnych wyborach będę głosował na partię, która będzie zamierzała wprowadzić RP w sojusz z Chinami.

qwerty123
wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:38

Nie ma na to szans, po pierwsze Biden nie chce raczej dawać tych samolotów by nie denerwować Rosji, a po drugie jak już to dadzą im za darmo stare wersje f 15 wymagające modenizacji na którą nie będzie ukrainy stać.

Mike Texas
środa, 14 kwietnia 2021, 23:17

Amerykansko-Polska pomoc dla Ukrainy. Polska przekaże migi 29 dla Ukrainy a za to dostanie używane f16 od USA.

K...W
czwartek, 15 kwietnia 2021, 12:01

Tyle że napisane przecież że Ukraina chce się pozbyć własnych MIG-29. Dla nas to (realna) szansa na zakup... i to (niemal) 80 sztuk! W dodatku to nowsze i lepsze wersje :) Bo chyba nikt już nie wierzy że mon kupi kiedyś prawdziwe samoloty. Tylko jak tu "sprzedać" społeczeństwu że bierzemy coś czego nawet ukraińcy już nie chcą....

wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:40

Kupili f 35

rED
środa, 14 kwietnia 2021, 18:08

Trochę to za długo by trwało. Na dziś szybki numer to nasze 29. na Ukrainę a dla nas 16. lub 15. z naftaliny z USA 1:1. PO tej operacji Ukraina będzie miała ok 150 myśliwców. Więcej nie ma sensu bo ich nie uchowają na ziemi. A jest to już konkretna siła.

asd
środa, 14 kwietnia 2021, 19:56

dokładnie o tym samym pomyślałem. podobnie z systemamy przeciwlotniczymi. do nas patrioty a im newy i kuby.

gnago
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:55

Ta w wersji zajumanej przez Zacharskiego dodaj

trzcinq
środa, 14 kwietnia 2021, 19:31

W co wy wierzycie? Ukraina nie użyła i nie użyje lotnictwa w ogóle! I skąd wezmą pieniądze na to? Pożyczki? Być może ale bez opl te samoloty to puszko- cele! Zresztą u nas sprawa choć nie tak ambitna bardzo podobnie wygląda. Może już amerykanie szykuję sobie grunt pod interesy.

Duck
środa, 14 kwietnia 2021, 10:22

Też uważam, że należy zbroić banderowców. na Rosję może i te samoloty są za słabe, ale na Polskę w sam raz.

Wojmił
wtorek, 13 kwietnia 2021, 22:50

Polska nigdy takiej pomocy nie otrzymała....

LepaOFF
czwartek, 15 kwietnia 2021, 16:16

Na szczęście po 45 nie potrzebowała.

NAVY
wtorek, 13 kwietnia 2021, 11:01

Ale o Polsce pan Onyszkiewicz zapomniał ? My powinniśmy mieć lotnictwo na poziomie co najmniej 150-200 maszyn bojowych ,aby dać przeciwwagę lotnictwu Rosji ...

Stanisław
wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:09

Pomysł całkiem niezły tylko obawiam się że dziadzio Biden jest bardziej zainteresowany środowiskiem LGBT i imigrantami, niż czymś tak trywialnym jak geopolityka.

Żebro
wtorek, 13 kwietnia 2021, 00:12

Doprowadzenie tych samolotów do użytku, przeszkolenie załóg oraz stworzenie infrastruktury na Ukrainie zajęło by lata. Polska też nakupiła kilkaset nowoczesnych samolotów we Francji i Uk w 1939 r. Żaden nie doleciał na czas.

block
wtorek, 13 kwietnia 2021, 11:19

Ciekawy wątek. Faktycznie za większość sprzętu, którego nie otrzymaliśmy od 'sojuszników' w 1939 musieliśmy słono zapłacić. To nie były dary rządu tego czy owego.

LepaOFF
czwartek, 15 kwietnia 2021, 16:19

Anglicy wystawili spory rachunek Polsce za obronę Anglii... (Używanie ich samolotów, noclegi, jedzenie, wyposażenie itp.)

abc
wtorek, 13 kwietnia 2021, 14:32

Przecież mieliśmy płacić z kredytu, którego Anglia i Francja nam udzieliły. Fizycznie nic w '39 nie płaciliśmy.

wtorek, 13 kwietnia 2021, 17:55

To tylko część prawdy.

abc
środa, 14 kwietnia 2021, 09:25

No to podaj cała prawdę, albo przynajmniej napisz za jaki sprzęt zapłaciliśmy a nie otrzymaliśmy. Chętnie się dowiem czegoś nowego.

środa, 14 kwietnia 2021, 12:06

Nie chce mi się rozpisywać i dokładnie teraz grzebać w papierach ale sam sobie odpowiedz dlaczego francuzi po wojnie szybciutko stwierdzili że my to z nimi jesteśmy kwita i nikt nikomu nic nie jest winien?

Hmmm.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 23:13

Nawet gdyby to były samoloty z naftaliny i w kosmicznej promocji, to rozkonserwowanie, przestestowanie, a przede wszystkim stworzenie na Ukrainie infrastruktury, przeszkolenie pilotów i obsługi naziemnej oraz procedura zakupu uzbrojenia będzie trwać "wieczność". Można sobie poczytać ile lat czekał ważniejszy i bogatszy Tajwan.

easyrider
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:32

Trzeba się na coś zdecydować. Albo twarda gra białych wojowników o dominację w świecie albo pseudotolerancja i klękanie przed BLM. Drogi pośredniej nie ma. Rosja i Chiny będą poczynały sobie coraz śmielej widząc, że robimy się ideologiczną wydmuszką. Takie sztuczki z dozbrajaniem Ukrainy za pięć dwunasta to gaszenie pożaru szklanką wody.

gnago
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:57

otwórz oczy poza propagandę !! Zorientuj się kto zorganizował Europie ten bagaż "lekarzy i inżynierów kształconych w dżunglach i pastwiskach. Kto w Afryce finansował propagandę i przerzut"humanitarny" przez morze

easyrider
sobota, 17 kwietnia 2021, 06:24

Mnie to radzisz? Doradź to miłośnikom "postępu".

wnowak
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:47

Przy tej niestabilności w Ukrainie, a szczególnie z rusyfikowaną armią ukraińską, to zbyt duże ryzyko Polska jako czołowy amerykański sojusznik na wschodniej flance NATO, zasługuje na wzmocnienie lotnictwa Proponuje by jankesi przekazali do PL, z rezerw rządowych dwie sprawne eskadry F-15 z pełnym uzbrojeniem przynajmniej na trzy zadania, w zamian my przekażemy dwie eskadry Mig-29 z posiadanym uzbrojeniem, a za eskadrę czy dwie sprawnych Su-22 przekazanych Gruzji, otrzymamy z USA adekwatną ilość od konserwowanych F-16

gnago
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:59

Znaczy z tym defiladowym jak mamy do jaszczembi? A nasi piloci migiem z migów się przeszkolą na te 15 tki?

królewiec
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:28

Putin testuje Bidena a Biden Putina . Rosjanie poza utrzymywaniem stałego stanu napięcia nic wielkiego nie zrobią . Ot przetrenują wyjścia wojsk z koszar ,przemarsze ,logistykę itp no może jakieś lokalne małe upokarzające Ukraińców zwycięstwo. Cały ten cyrk ma wystraszyć Zachód głównie Niemcy i Francję żeby szybko uciszyły pyskujące Rosji państwa frontowe NATO a Ukraińców zmusiły do ustępstw coś na kształt Monachium w 1938 . Do agresji dojdzie dopiero jak USA zaangażują się mocniej w konfrontację z Chinami i będą zajęci czymś innym. To kto mieszka i gdzie nie ma najmniejszego znaczenia . W podbitej przez Rosjan Karelii Wschodniej nie było Rosjan tylko Finowie. W Donbasie osiedlali się po wymordowaniu Ukraińców a na Krymie po wymordowaniu i wywózkach Tatarów.

BieS
wtorek, 13 kwietnia 2021, 10:04

Które to frontowe państwa NATO pyskują Rosji? Estonia? Łotwa, gdzie ponad 26 % ludności to Rosjanie? Litwa? Polska, gdzie ruski agent rozwalił wojsko, a prorosyjski, pod katalicką przykrywką, rząd dąży do wyjścia z UE? Może Rumunia, Bułgaria, albo Turcja? To gdzie mieszkają Rosjanie ma kolosalne znaczenie dla Rosji i to tam będą konflikty pod byle pretekstem. Całe NATO i UE nie są w stanie w ciągu 2 dni zapewnić obrony dla krajów bałtyckich i dla Polski, a tym bardziej dla Rumunii i Bułgarii. Już widzę jak UK, Holandia, czy Hiszpania i Portugalia będą się desantować nad Łotwą czy Żuławami, aby odeprzeć dywizje pancerne FR. W Donbasie i południowo-wschodniej Ukrainie połowa ludzi mówi po rosyjsku: obw. Ługański 69 %, Doniecki 75 %, Charkowski 44 %, Zaporoski 48 %. Na Krymie nawet w czasie autonomii najwięcej było Rosjan (ponad 58 %), Ukraińców ponad 24 %, a Tatarów ponad 12 % - dane z 2001 roku. Językiem rosyjskim posługiwało się 77 % ludności. Większość Tatarów wysiedlił do Uzbeckiej SRR lub wymordował Stalin jeszcze przed II wojną światową.

królewiec
wtorek, 13 kwietnia 2021, 16:54

Polska pyskuje, oczywiście nie dosłownie Litwa też . Patrz NS2 , Baltic Pipe , Gazoport , blokada Opala , hub gazowy Polska-Ukraina dla gazu z USA. Co do reszty pełna zgoda , myślimy podobnie , zwłaszcza w/s możliwości bojowych i wartości zachodnich armii NATO . Wspólne zagrożenie jednoczy Nas ,Bałtów , Skandynawów, Rumunów ,Ukraińców ew. Bułgarów czy Turków. Reszta czuje się bezpieczna i ma interesy gdzie indziej a USA daleko . Wg. scenariusza opty potrzeba 120 dni na przerzut sił zdolnych do odparcia konwencjonalnego ataku. Dlatego własne zdolności do odstraszania i obrony są najważniejsze

BieS
wtorek, 13 kwietnia 2021, 20:30

Polska, czyli ustawiony, prorosyjski rząd zrobił coś w sprawie ns2? Co z armią? Rozsypka, tylko generałowie wymienieni na zaufanych. Co ta "nadkomisja" zrobiła przez tyle lat za nasze pieniądze? Tak się rzucali o sprowadzenie wraku i dalej tam gnije, bo musi gnić, żeby gniła Polska. Co misiąc słyszę o milionowych dotacjach z mojego polskiego budżetu na jakiegoś radiowca z Torunia. Co ze śmigłowcami? Miało być 50 i ratunek dla wzl Łódź, a jest ile? Nie widzisz, że to wszystko jest na rękę jednego państwa? Tego na "r".

ciekawy
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:21

Kraje NATO są w stanie zapewnić wsparcie tym bardziej, że wywiady państw członkowskich będą wiedziały o zadymie na długo przed tym zanim do niej dojdzie.

BieS
wtorek, 13 kwietnia 2021, 20:41

Są w stanie, owszem siłami i środkami, ale jak przyjdzie do bez precedensowego ataku na Polskę lub Łotwę (kraje NATO i UE) to ewentualnie Szwecja i Finlandia zdobędą się na pomoc (państwa spoza NATO). No może jeszcze Dania, ale znając historię zimnej wojny raczej nie. Putin i FR położy na kolana Europę i obnaży indolencję biurokratyczną, a za razem wyjdzie na jaw, że ekonomiczniej będzie nie angażować tych sił i środków zachodu w imię wspólnych interesów. Kra, kra, kra...

SOWA
wtorek, 13 kwietnia 2021, 17:57

Wywiady NATO już się "sprawdziły" podczas rosyjskiej inwazji na Krymie...

a dlaczego?
środa, 14 kwietnia 2021, 09:10

Dlatego, że były pochłonięte prowadzeniem swojej operacji. Nie przewidziały, że przeciwnik może być na tę okazję przygotowany i uruchomi swoją. To się nazywa krótkowzroczność. To nie to samo co "nic nie robienie" ale efekt końcowy niezadawalający.

Palmel
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:11

widać że amerykanie chcą dozbroić Rosję

Orange
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:25

W 2100r PKB Ameryki to będzie -28 bilionów , Chin- 89 bilionów a Rosji -4 biliony. Dziękuję do widzenia.

kibic
wtorek, 13 kwietnia 2021, 14:59

Taka autorytarna wypowiedź zakończona zwrotem "Dziękuję do widzenia" nie jest głosem w dyskusji, ale wyrzuceniem z siebie jakiejś tezy i informacją, że autor nie będzie z nikim rozmawiał i ma w nosie ludzi o innym zdaniu.

Orange
wtorek, 13 kwietnia 2021, 21:15

@kibic. Może rzeczywiście tak się wydawać ale jak czytam wypowiedzi rosyjskich futorologów geopolityki to nie mam ochoty wchodzic w dyskusję, czyste dane a resztę każdy sobie wykonceptuje. @ ZZ To są dane podawane przez ONZ.

ZZ
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:56

A masz może jakieś proroctwa na rok 3000? Bawią mnie takie przewidywania. Do 2100 roku możemy być równie dobrze po dwóch wojnach światowych

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 16:19

ZZ, dwóch nie będzie ale na pewno będzie jedna.

Tanki
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:03

Święta racja

Jak zawsze
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:08

Samoloty za free ale remonty i uzbrojenie - cenax5 wiec i tak wujek Sam jest do przodu

Stanisław
wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:13

A czy kiedyś było inaczej? To samo zrobili nam Niemcy z Leopardami 2A4 za 1 Euro. A jeśli nasi geniusze strategii zdecydują o zakupie Abramsów będzie dokładnie tak samo czołgi kupimy taniej a potem będziemy płakać przy modernizacji, remontach i zakupie czegokolwiek.

Clash
wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:11

To jest tylko propozycja którą Ukraina może przyjąć albo odrzucić. Ja wiem że komuś pracującemu w Olgino takie rzeczy nie mieszczą się w głowie,bo Rosja składa tylko i wyłącznie tkzw propozycje nie do odrzucenia..... Daswidania Sasza i życzę miłego dnia.

trzcinq
środa, 14 kwietnia 2021, 19:32

A wiesz że Amerykanie mają dokładnie tak samo!

wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:05

To jest tylko propozycja którą Ukraina może odrzucić, to nie tak jak w Rosji która składa tkzw propozycje nie do odrzucenia. Widzisz różnicę Sasza?

Wkurzony
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:42

Rosja zaatakuje Ukrainę tylko wtedy gdy będzie konieczne powstrzymanie mordowania Donbasu przez ukraińskiego bandziora sterowanego przez Ż.

Romburuk
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:32

Jak zwykle ekspert fantasta. Najlepiej żeby Ukraińcy wpuścili Amerykańskie wojska na swój teren.  Będzie szybko, tanio, praktycznie i z odpowiednim uzbrojeniem. A jak nie to niech USA odda własną broń atomową  Ukrainie. Tym bardziej że nie upilnowali niepodległości i integralności tego państwa. Pakistan,  Korea Północna to atomowe biedaki. Zrobić z Ukrainy atomowego biedaka i Putin może sobie zapomnieć o wojence.

BieS
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:21

50 Su-27 i 80 MiGów-29? Nawet według oficjalnych danych, zwykle zawyżonych, z 2012 roku było 72 MiGi-29, 36 Su-27, 28 Su-25 i 24 Su-24. Dziś mają 3 eskadry po kilkanaście samolotów Su-27 (1 w Ozerne i 2 w Myrgorodzie), 4 eskadry po kilkanaście MiGów-29 (2 w Stanisławowie vel Iwano-Frankowsku i 2 w Wasylkowie), 2 eskadry Su-25 w Mikołajowie i 1 eskadra Su-24 w Starokonstantynowie.

Franz
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:58

Ciekawe ile tego, mimo wszystko nowoczesnego sprzetu, dostaloby sie natychmiast w rece rosjan. Znajac stosunek samych ukraincow (?) do swojego kraju i wychowanych w nienawisci do polski i "imperializmu" mozna powiedziec ze co najmniej polowa tego sprzetu wyladowalaby natychmiast w rosji...

Lolek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:25

Pomysł b.dobry dla Ukrainy, niestety USA go nie zrealizuje czym właściwie podda ukrainę Rosji. Potrzeba zdecydowanych działań. Pomoc w finansowaniu zakupu to kpina, Kraj rozdarty wojną i dość biedny kontra supermocarstwo. Bez gigantycznego wsparcia w postaci gotowego natychmiastowego sprzętu nie widzę w ogóle możliwości aby Ukraina poradziła sobie z Rosją. Być może porażka Ukrainy otworzy oczy USA i nie potworzą błędu z Bałtykami i Polską. Ale szkoda Ukraińców

Dr House
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:15

Czemu nam USA nie proponowała F15c z pustyni ? 100 F15c to potężna siła która rozbiła by rosyjskie lotnictwo.

Zbych
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:58

Bo nam można je opchnąć za pieniądze. Amerykanie to rozumieją, Polacy nie bardzo, Stąd też między innymi to ich biznesy dominują na świecie, a nie nasze.

eDZIO
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:59

Polska tez dostala mnostwo obietnic z USA. Te obiecanki to takie grozenie Rosji paluszkiem, poprawienie sondazy dla rzadu i lobbowanie amerykanskich producentow broni.

DefBot
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:44

Serialowy dr House był dobrym logikiem, także to nie on, sądząc po treści wpisu... "100 F15c to potężna siła która rozbiła by rosyjskie lotnictwo." - dlatego proponowane są Ukrainie. A w zasadzie to tylko sugestie pewnego pana z think tanku...

12345
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:42

Bo nie traktują poważnie polskich polityków.

m
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:45

Im też nie proponują. Ktoś coś powiedział i wszyscy się podniecają.

antydavien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:29

Na Krymie i w Donbasie Rosjanie to ponad 60% populacji, nie ma więc powodu, aby tam rządzili Ukraińcy.Polskie MSZ tego nie rozumie i wkłada palce między drzwi.To po prostu zdrada polskich interesów wtrącanie się w spór Rosji z Ukrainą, oni sami powinni się dogadać.Co Ukraina zrobiła b.złego to blokada dopływu wody z Dniepru na Krym, niszczą tym rolnictwo Krymu, na którym mieszka ok. 500 tys. Ukraińców, czyli ok.24% populacji.Niszczą swoich.

Jenerał
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 14:02

Idąc tym tokiem myślenia to zaanektujmy Grodno bo tam większość to Polacy...

inż.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:00

Rosjanie i Ukraińcy to Rusini. Miedzy nimi jest taka różnica jak pomiędzy Polakami i Kaszubami.

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:08

Piszesz z XII wieku ? Mamy XXI uświadom sobie wykształciły się narodowości których wtedy nie było

Повага Польщі
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:11

To nie jest prawda, polski język jest bliżej do ukraińskiego

Sarmata
środa, 14 kwietnia 2021, 13:49

Ukrainski to taka mieszanka polsko-rosyjska, raczej gwara niż język. Normalny europejski język ma około 20.000 słów ukrainski około 6.000 słów. Jakis czas temu jedna producentka tv na ukrainie została wtrącona do więzienia po wyjawiła wielką tajemnice.Powiedziała ze w języku ukrainskim można nagrywac co najwyżej proste komedie, na dramaty itd w języku ukrainskim brak słów.

Paweł
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:21

Jeśli już to ukraińskiemu bliżej do polskiego

lol
wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:55

Jesli juz to ten tzw. ukrainski to miks polskiergo i rosyjskiego:>. Tak samo jak ten pseudo narodek istniejacy teoretycznie i nie czujacy zadnej przynaleznosci narodowej w rzeczywistosci. Po prostu banderowcy:>.

Antynkwd
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:42

W Rosji w niektórych regionach mieszka 80% czeczenów lub innych nacji. Dlaczego Rosja tego nie rozumie i nie odda im tych ziem? Cała Syberia to praktycznie nie Rosjanie , dlaczego więc kacapy nie trzymają się jedynie Moskwy gdzie ich miejsce? Resztę niech oddadzą ich prawowitym właścicielom.

?
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 16:51

Cała polnocno wschodnia część Polski to przesiedleni Ukraincy.Dlaczego tego rejonu nie dołączyć do Ukrainy?

Gurney H
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:49

Znasz wyniki spisu powszechnego? Narodowość ukraińską wskazało 51 tys. obywateli RP, w tym jako pierwszą lub jedyną 38 tys. Czyli 0,1% ludności RP. Nigdzie nie stanowią większości.

Falcon
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:42

Jacy Ukraińcy? Obywatele II RP pochodzenie polskiego zamieszkujący obecne tereny Ukrainy. Przed II WŚ te tereny były częścią II RP.

T7g
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:13

Dobre.

Heteryk
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:56

Rdzennie Krym jest blizszy Ukrainie niz Rosji. A twoj argument jest bez sensu. My powinnosmy oddac np. Bialorusi te gminy gdzie wiekszosc syta nowia Bialorusini ? A jak tak ci sie ta Rosja tak podoba to proponuje przesiedlenie do Donbasu

gegroza
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:41

a w Czeczenii 98 % to Czeczeni a nie Rosjanie

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:09

Eee połowa z nich mieszka w Moskwie , co prawda bez meldunku

wert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:14

tak tak, sowieci z Donbasu rugują bezwzględnie ukrainców a na Krymie ich hołubią. Obywatele sowieccy jak chcą wody niech sobie zafundują odsalarki. Morza mają pełno dookoła a ukraina wcale nie musi dostarczać wody wrogom. Raczej jak w średniowieczu- morowe powietrze

poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:46

Po co odsalarki? Słona woda idealna do "agórców"...

Krzysiek z Wrocławia
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:59

Na Podlasiu są rejony zamieszkiwane w 80% przez Białorusinów i co z tego?

PiotrEl
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:11

To jest 40 tys ludzi. Na Donbasie 7 mln (ot taki Górny Śląsk) a na Krymie 2 mln z tego ponad 1,5 mln Rosjan. Widać różnicę?

biały
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:18

a w Kosowo oddali Albańczykom choć od ponad tysiąca lat było Serbskim miastem i to jednym z najważniejszych , można powiedzieć że zmiany granic zaczęły się od Jugosławi , po resztą Krym i Donbas nigdy nie były Ukraińskie , zostały przyznane republice Ukraińskiej przez Stalina który w ten sposób usiłował spłaty zadłużenia

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:41

Ile razy można powtarzać, że zarządzane przez ONZ Kosowo wybiło się na niepodległość, ale nie stało się częścią Albanii, a zarządzany przez Rosjan Krym szybko został wcielony do Rosji.

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:10

masz na myśli centrum dystrybucji narkotyków i handlu ludźmi na UE?

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:58

@bender: Ale jak najbardziej Kosowo chciało byc częścią tzw. Wielkiej Albanii. Tak samo jak i mniejszość albańska w Macedonii Północnej z chęcią by odłączyła swoje tereny od tego państwa i przyłączyła je do Albanii. Przecież nawet tam toczyły się walki.

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:36

Stan faktyczny jest taki, że Kosowo nie jest częścią Albanii, a Albania nie była nawet stroną w konflikcie, natomiast Krym został włączony do Rosji, czyli zagarnięty przez jedną ze stron.

wert
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:21

stan faktyczny jest taki że parszywieńki zachód dał pretekst i wymówkę putinowi. ŚWIADOMIE. W obu miejscach to się przecież odbyło z "woli ludu"

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:25

Stan faktyczny jest taki, że Kosowo było Serbów. Goście, którzy się tam wbili to narzucony im przez Turków obcy napływ. ONZ zrobił tylko tyle, że usankcjonował podbój. Krym nie był ani Rosyjski, ani Ukraiński. Rosjanie go podbili a później nie chcieli, więc dostał się Ukrainie, która go nie podbijała. Gdyby upominali się o niego wywiezieni stamtąd przez Stalina Tatarzy to jeszcze ok. Ale między nimi a Rosjanami różnica jest zasadnicza.

biały
wtorek, 13 kwietnia 2021, 11:38

no właśnie , to jak oddać Brukselę wyznawcą Islamu bo stanowią tam większość , Kosowo powinno wrócić pod granicę Serbii tylko po to aby zatrzymać zmiany granic , przecież to była zwykłe zajęcie miasta zgodnie z naukami Proroka

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:10

@bender: Wietnam Południowy też nie był częścią Wietnamu Północnego ani vice versa. HongKong czy Makau nie były częścią ChRL. A Krym akurat był częścią Rosji od XVIII wieku do 1954 roku. Nigdy przed 1954 nie był częścią Ukrainy.

bender
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:56

Porównywanie gruszek z jabłkami jest bez sensu. Natomiast zasadnicza różnica pomiędzy Kosowem a Krymem jest taka, że jedno terytorium nie zostało zaanektowane przez zaangażowane strony, a drugie tak, nad jednym ONZ rozciągnęła kuratelę, do drugiego nie ma wstępu.

zyg
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:30

Krym nalezał do Moskwy/Rosji krócej niż Smoleńsk do WKLitewskiego/Rzeczypospolitej ... no i co z tego??? A Królewiec??

say69mat
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:03

Jeżeli DoD i DoS podejmą temat i następnie go zrealizują, to będzie - przede wszystkim - poważny sygnał polityczny dla elit politycznych naszego kraju. Ponieważ z automatu pojawia się pytanie, jakim to cudem - pomimo - deklarowanych głębokich więzi politycznych z administracją Prezydenta Donalda Trumpa. Pomimo oskarżeń Rosji o przyczynę sprawczą katastrofy w Smoleńsku Tzw. 'dobrozieńcy' nie byli w stanie zrealizować koncepcji politycznej obejmującej realne wzmocnienie potencjału naszych sił zbrojnych, w oparciu o zasoby materiałowe i zaplecze technologiczne USA.

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:20

Bo Polska, czy Ukraina, ma być polem bitwy a nie realną siłą. USA będzie dzielnie walczyć z ruskimi do ostatniego Polaka ( Ukraińca)

say69mat
środa, 14 kwietnia 2021, 08:19

Czy mógłby Pan przypomnieć mi moment w historii XX wieku, w którym siły zbrojne USA dokonały agresji lub wyzwalały terytorium Rzeczypospolitej Polskiej??? I dlaczego mainstream naszego społeczeństwa preferuje amerykańskie czołgi na terytorium naszego kraju????

lach
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:51

A gdzie Polska, nam też by się przydały F15 i E2C, bardziej niż F35. F 35 nie jest samolotem do wywalczenia przewagi powietrznej. Przecież jesteśmy takim wielkim sojusznikiem USA, a pojawił się pomysł dozbrojenia naszego potencjalnego wroga. Powinniśmy się temu sprzeciwić, silna Ukraina nie jest w naszym interesie. Jeśli oni by mieli dostać F15C to my musielibyśmy mieć maszyny na poziomie F15 SE albo F22 dla równowagi.

Xyz
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:43

Silna Ukraina jest dla nas najlepszym wyjściem, wolałabyś mieć Rosję na wschodniej granicy? My możemy im zaproponować co zresztą sami Ukraińcy przyjeżdżający do Polski widzą inny "świat". A nie rosyjski but. Przestańmy żyć historią. Wyciągamy wnioski ale patrzmy do przodu

wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:56

Silna Ukraina, stawiam że góra miesiąc po uzyskaniu gotowości bojowej przez te maszyny po ewentualnym darowaniu ich Ukrainie to ta Ukraina zaatakuje nie Rosję ale nas.

Ralf_S
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:48

A kto tym poleci? Amerykańscy najemnicy? Tu trzeba z 5 lat szkoleń dla całych sił lotniczych Ukrainy...

Prawda Boli
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:14

1. Przeszkolenie na nowych samolotach to przynajmniej rok. 2. Mając takie lotnictwo z Rosją sobie nie poradzą, ale z Polską (którą nienawidzą najbardziej) bez problemu.

jak widać głupota też cię nie boli
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:20

Ukraińcy zaatakują NATO?

Prawda Boli
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:11

Polska istnieje teoretycznie i dzięki PiS mamy niespotykaną w naszej historii anarchię. Skoro państwo jest teoretyczne to i sojusz z NATA jest teoretyczny. Gdyby Ukraina miała dobry powód do ataku na Polskę to nikt by naszej obronie palcem nie kiwnął.

Krzysiek z Wrocławia
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:01

Kto ci powiedział, że nienawidzą Polaków. Siejesz zamęt i nic więcej. Widzą wroga na wschodzie a nie na zachodzie.

poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:39

Bardziej nienawidzą Polaków niż Rosjan

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:38

A jednak nie.

wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:57

A jednak tak.

wtorek, 13 kwietnia 2021, 18:01

I do tego żadnych roszczeń terytorialnych nie wysuwają w stosunku do rosji tylko do Polski

Darek S.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 00:45

To tylko strachy na lachy. USA nie zdążyłyby dostarczyć takiej ilości sprzętu na Ukrainę. Wcześniej Rosjanie zajęliby lotniska z których one miałyby startować. Poza tym Ukraina jak skończą im się ich samoloty, nowych będzie mogła kupić kilka razy mniej niż Polska, czyli prawie nic. Bo takie będzie miała możliwości finansowe. No chyba, że przedstawiciele narodu wybranego zainwestowali wystarczająco dużo na Ukrainie, wtedy może popłynąć tam pomoc, tak jak do Izraela, czyli szerokim strumieniem.

lol
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:33

A może właśnie o to chodzi? Najpierw rosja totalnie ich zrujnuje gospodarczo, a pozniej zbawienni wroca z i wszystko powolutku wykupią i zaanektują?

Hunter Biden
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 00:03

100 pilotów USAF wkrótce zmieni obywatelstwo na ukraińskie, ja i ojciec musimy bronić zagrożonych amerykańskich interesów i bezpieczeństwa Polski, przecież tam mieszka Aleksander Kwaśniewski. Tak się składa, że widziałem ukraińskich pilotów w akcji, Donbas spijcie spokojnie. Po "zabójstwie" Babczenki przez Putina, Ukraińcom wierzą tylko polskie telewizje i gazeta wyborcza równie wiarygodna.

Zbyszek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:35

Nasze F35 i F16 razem z ukraińskimi F15 to już będzie konkretna siła.

Etam
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:03

My to NATO. NATO nie zostało zaatakowane, my nie mamy podstaw do żadnej interwencji dopóki ktoś nie zaatakuje np. Estonii, Litwy, Łotwy czy np. Bułgarii. Więc piszesz banialuki.

Zbyszek
wtorek, 13 kwietnia 2021, 01:20

Za kilka lat Ukraina może być w NATO. A nawet jeśli nie, to polskie F35 mogą wesprzeć ukraińskie F15 nie wchodząc w kontakt bojowy. Patrole, wymiana danych, poprawa świadomości sytuacyjne...

R
środa, 14 kwietnia 2021, 11:33

Za kilka lat Ukraina moze nie byc Ukraina.

Lopi
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:01

Rosja nie wypowie wojny Polsce i Ukrainie. Ewentualnie samej Ukrainie. Nie powinniśmy wtykać tam fizycznie nosa dopóty naszą armia to szrotowisko Europy.

wtorek, 20 kwietnia 2021, 10:58

Rosja próbuje sprowokowac ukraine żeby natto podjeli pierwszy krok żeby rosja miała pretekst żeby zatakować

23lata
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:59

Ukraina nigdy nie była z nami!!!!

Adamo
wtorek, 20 kwietnia 2021, 10:47

Ukraina jest częściączęścią czyli jakby jest z nami a poza tyn zawsze popieralośmy ukraine

Bat
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:46

Myślałem że mając 23 lata już się skończyło jakąś szkołę. A kto stał u naszego boku w 1920 i 1939 walcząc z Niemcami i rosyjskimi faszystami?

Raf
piątek, 30 kwietnia 2021, 19:32

Ukraińcy z oun napadali na wojska polskie w 1939 roku i wymordowali kilka tysięcy z nich.

Aśka
wtorek, 13 kwietnia 2021, 10:53

A do jakie szkoły ty chodziłeś? W 1920 gdy sowieci zagrozili całkowitym zajęciem terenów Galicji Wschodniej Petlura nie miał innego sojusznika w regionie, ale już wcześniej w latach 1918-19 Ukraińcy walczyli przeciwko Polsce. Do 1939 Wschodnia Ukraina część była pod władzą sowietów i nigdy w niczym nam nie pomagała bo po hłodomorze z elit ledwo kto tam stał na własnych nogach a kto przeżył wpadł w łapy NKWD. A nacjonaliści ukraińscy w II RP byli zwykłymi terrorystami, zabili m.in ministra Pierackiego. W 1939 gdy weszli Niemcy Ukraińcy rozpoczęli mordowanie - a nie walkę wspólną przeciw Niemcom i sowietom - Polaków pod dyktando hitlerowców. za wiki - W sierpniu i wrześniu 1939 OUN i Abwehra zaplanowały wybuch antypolskiego powstania. 17 września 1939 roku wobec wkroczenia Sowietów Wilhelm Canaris odwołał te przygotowania[53]. W związku z tym, że nie do wszystkich członków OUN dotarła ta informacja, przystąpili oni do działań według wcześniej ustalonego planu. Do wystąpień często przyłączała się ukraińska ludność cywilna.. To była zapowiedź Wołynia. Ilu wtedy wymordowali Polaków znajdziesz sobie w sieci. Głównym centrum życia ukraińskiego był po wkroczeniu Niemców do Polski...Kraków - dlatego roszczą sobie do niego prawa i dzisiaj. Tam powstał Ukraiński Komitet Narodowy, Bezpeka i UPA rozpadła się na dwie frakcje. Ukraińcy przy wsparciu Niemców odpłacili za Tak kończy się wspieranie emigracyjnych agend ukraińskich. Zawsze wbiją nóż w plecy. To nauka na dzisiaj i jutro.

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:15

Zajrzyj no na pochodzenie i miejsce zamieszkania obrońców Westerplatte. Zanim zaczniesz dalej wyjawiać swoje bezkompromisowe prawdy owszem prawdziwe , ale to dalej wycinek całości

gres
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:15

e tam przesadzasz Ukraińcy czasami trzymali stronę Moskwy

Aśka
wtorek, 13 kwietnia 2021, 11:00

Czasami? Ukraińcy w wojsku carskim byli moskalami? Od umowy w Perejasławiu wszystkie ukraińskie zbrodnie szły na konto Moskwy. Kto pacyfikował Warszawę z rozkazu Suworowa? Kto tłumił powstania? Aż do rewolucji Lenina każda ukraińska zbrodnia była liczona jajo zbrodnia moskali. Ale nie da się wymazać faktycznych sprawców zbrodni na narodzie Polskim. Czy ukryją się pod sztandarem cara czy SS-Galizien.

plw
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:54

Wy kto ?

wert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:10

bez Sahajdacznego nie byłoby Kłuszyna i polskiej załogi na Kremlu. 30 tyś z Petlurą stało u naszego boku. Partyjna Polska witosa i endeków, wbrew Marszałkowi, sprzedała ich sowietom

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:18

Taak Petlura w całości sfinansowane i utrzymywane przez Polskę, a ich duch bojowy ... Poczytaj no wspomnienia z czasów wyprawy kijowskiej w dobie cyfryzacji sięgnij nawet do jankeskich zbiorów

MAT
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:16

Brawo. Dodam tylko ze rozbiory to konsekwencja glupoty kresowej magnaterii i odmowa nadania przywilejow szaleckich Kozakom. Potem juz bylo za pozna. Madrosc sredniowecznej szlachty skupila sie na unii polsko-litewskiej i zrownaniu w przywilejach tych drugich. Glupota barokowej magnaterii na odmowie tego samego Kozakom.

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:00

@MAT: Moim zdaniem bardzo trafny komentarz. Niestety, barokowa szlachta z tolerancją religijną nie tylko że nie miała wiele wspólnego, ale także w czasach oświecenia w większości pozostała przy barokowym podejściu do życia, rozciagając nasze kłopoty na wiek XVIII.

wert
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:28

weźcie pod uwagę że to były już czasy jurgieltu. Z "barokowej" szlachty wywodzili się towarzysze husarscy- elita Wojska Polskiego. Podziały niestety były, są także dziś, sterowane i opłacane przez sąsiadów. Fakt że przyłączenie trzeciego stanu- kozackiego MOGŁOBY rozwiązać żywotne polskie problemy ale to nie było takie proste. Łatwość z jaką kozacy się obrócili na sowiety powinna zmuszać do myślenia

Polak z Polski
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:08

Wobec takiej propozycji nasze samolociki jakies takie mizerniutkie.

Ryba
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 07:27

Jakie mizerniutkie ,będziemy mieć ok. 90 nowoczesnych samolotów nie zaś złomu z pustyni.samolotów

Polak z Polski
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:23

Policz sobie: ukraińskie, białoruskie i rosyjskie wobec naszych kilkudziesięciu.

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:36

Ale jak policzysz amerykańskie, polskie i ukraińskie przeciw białoruskim i rosyjskim, to sytuacja nie jest tak tragiczna.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:39

Nie ma bata, aby kiedykolwiek Rosja podniosła rękę na sojusz Polski, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych. Ale należy do takiego sojuszu doprowadzić. Jeżeli do tego dodasz jeszcze Kraje Bałtyckie i może Węgry, możemy spać spokojnie. Cieszę się, że coraz więcej osób na forum zaczyna rozumieć naszą, obecną sytuację geopolityczną w Europie.

wert
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:33

A po co Węgry schowane za Karpatami? Są kompletnie NIEzainteresowani i to jest normalne. Co innego Rumunia. Cecora Warna Chocim tak, Parkany NIE bo to nie ten "klimat". Węgry, Czechy to gospodarka

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:01

@bender: Jeśli sojusznicy przybędą na pomoc. W 1939 też wyliczanka nie wyglądała tragicznie. Nawet jeszcze w 1940 też nie. A co cię stało?

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:53

My akurat ulegliśmy połączonym siłom Hitlera i Stalina. Wojna tyko z Niemcami miała szanse potoczyć się inaczej. Pamiętaj, że w 1939 Francuzi, Sowieci i Niemcy to najsilniejsze (przynajmniej na papierze) armie lądowe świata. Czyli "wyliczanka" wyglądała nieźle przeciw jednemu, ale tragicznie przeciw obu wrogom. Dlaczego Francuzom poszło tak słabo? Bo bardzo się starali, żeby tak poszło. Ostatecznie wojnę wygrali Alianci dzięki potencjałowi przemysłowemu USA, który sporo przewyższał łączny potencjał państw Osi. Dziś łączny GDP PPP Chin, Rosji i Turcji stanowi jakieś 77% sumy USA i UE oraz poniżej 60% po dodaniu UK, Japonii, Korei, Kanady i Tajwanu, więc śpię spokojnie. Po dodaniu Indii potencjał gospodarek takiej koalicji byłby dwukrotnie większy niż sojuszu Pekin-Moskwa-Ankara.

wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:45

Spokojnie, Anatolia nie ma żadnego wspólnego strategicznego interesu z Moskwą. Oni raczej grają na jedwabny szlak i Turkiestan.

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:21

@bender: A jaki był potencjał plemion germańskich, które podbiły Rzym? Potencjał Polski Bolesława Chrobrego w porównaniu z potencjałem niemieckim, gdy zdobylismy Miśnię, Milsko i Łużyce? Potencjał armii Jana Karola Chodkiewicza, wielkiego hetmana litewskiego w zestawieniu z potencjałem armii króla Szwecji Karola IX Sudermańskiego pod Kircholmem? Potencjał wojsk ledwie zipiącej II RP w porównaniu z potencjałem Rosji Radzieckiej w 1920 roku? Nieraz biblijna historia o walce Dawida z Goliatem ma kontynuację w rzeczywistości. Liczysz potencjały gospodarek, ale o jednym zapominasz. Pekin jest smokiem, który się właśnie obudził i na razie jeszcze tylko grzmi, ale nie pluje ogniem. Rosyjski niedźwiedź też się nie podda łatwo, bo Putin i jego kamaryla to nie Jelcyn i jego otoczenie. Ankara? Dla mnie niewiadoma. Poza tym dodałeś USA i UE, a te strony raczej są rywalami niż sojusznikami. Ok, UK dołącza po Brexicie do USA. Tajwan to nadal parias światowej polityki, a Japonia i Korea nawet ze sobą nie potrafią się dogadać. Dlatego nie lubie wyliczanek. Czasem się sprawdzają, ale czasem są wielce zwodnicze.

bender
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:48

Jeśli uważasz, że nie można stworzyć matematycznego modelu, który biorąc pod uwagę potencjał ludnościowy, ekonomiczny i militarny (i inne) jest wstanie przewidzieć wynik starcia z akceptowalną dokładnością, to się oczywiście mylisz. Bitwy można wygrać lub przegrać, jednak wojna to nie jest jedno starcie, a nawet nie jedna kampania. Nie wygralibyśmy z Sowietami, gdyby nie pomoc materiałowa naszych sojuszników, a Sowieci nie wygraliby z III Rzesza, gdyby nie zasoby Aliantów. Od włączenia się USA do wojny państwa Osi były na straconej pozycji z punktu widzenia potencjału ekonomicznego. Dziś do równania należy też dodać high tech. USA, Japonia, Korea, Australia, Tajwan - przewaga jest po stronie przeciwników Chin. Co do UE i USA nie porzucałbym tak gorączkowo relacji transatlantyckich. One wciąż mają się świetnie.

Monkey
wtorek, 13 kwietnia 2021, 20:56

@bender: Prowadzą wojenke gospodarczą, nie wspomagają się eksportem szczepionek.

wert
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:40

w 39 NIE mieliśmyszans i każdy to wiedział. Jedyna realna szansa to był sojusz z czechami. Zajęcie Czech dało niemcom 800 czołgów i to nowoczesnych. Dolicz resztę uzbrojenia i wyjdzie co wyszło. Czeska generalicja chciała się bić z Polakami, nasze sztaby były w dobrej "komitywie" a wywiady ściśle współpracowały. Temat rozbił się o benesza, płaskoziemca żyjącego CK poczuciem wyższości. Masaryk też lepszy nie był. Wielkie zwycięstwa odnoszą wojska z WIELKIM MORALE tak było, jest i będzie, to tak a propos Chrobrego czy Chodkiewicza

piątek, 16 kwietnia 2021, 18:23

bo był agentem

Falcon
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:57

W 1939 nie mieliśmy sojuszu z USA i nie było NATO.

gnago
piątek, 16 kwietnia 2021, 18:24

A armia USA była słabsza od polskiej tej z 1939 roku

Adi
niedziela, 18 kwietnia 2021, 10:19

Słabsza, tylko liczebnie..

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:58

Za to mieliśmy sojusz z największymi Europy: Francja i Wlk. Brytanią - i jak na nim wyszliśmy, szczególnie patrząc na ustalenia z Jałty?

bender
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:47

O ile mi wiadomo Francja nie brała udziału w Jałcie, za to był tam Stalin i Roosevelt.

Gnom
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:25

Dobrze ci wiadomo. Ale w Poczdamie potwierdzającym powojenny ład - już tak. Ale czy wypełniła swe sojusznicze zobowiązania? Zważ na podpisanie układu z Niemcami w czerwcu 1940 roku i to jak potraktowano w jego wyniku regularne jednostki Wojska Polskiego we Francji - to postawa sojusznika?

wert
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:42

interesy BYŁY rozbieżne. W tym cały vic. Dziś z USA MAMY interes wspólny. My tracimy wolność oni pozycję hegemona

Gnom
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:28

Nie wiem jak ty, ale ja mam swój interes (wg mnie każdy mężczyzna tak ma) a nie wspólny z kimś. A na poważnie, wspólne interesy nie są na zawsze, czasem strony zmieniają się z dnia na dzień i należy być i na to przygotowanym. Si vis Pacem , para Bellum - zawsze warto o tym pamiętać. Silnego nikt nie ruszy, bo nawet jak wygra to wyjdzie poobijany, a inni na to tylko czekają.

czytelnik D24
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:00

Napisz może jeszcze jakie mieliśmy gospodarcze powiązania z tymi największymi Europy. No dobra, nie pisz. Powiem ci że żadne a ten sojusz był tylko papierowym świstkiem. I czymże takim była Jałta? Tam jedynie przyklepano ustalenia z Teheranu i przypominam ci że Soviety byli tam aliantem więc nie wiem o co masz pretensje (domniemuję że sugerujesz jakąś zdradę). O to że Stalin zrobił wszystkich w wała i pod przykrywką porozumień z Teheranu przeprowadził de facto podbój Europy Środkowo-Wschodniej? Dzisiaj nie masz żadnych analogii do tamtych czasów. Teraz kiedy granice są otwarte a rynek jest globalny i gęsta sieć powiązań gospodarczych jest zabetonowana na wieki. Dzisiaj w razie ataku na Polskę każdy w UE ma coś do stracenia i każdy ma interes żeby się się o to bić dlatego NATO jest nieporównywalnie bardziej wiarygodnym gwarantem bezpieczeństwa niż jakieś pesudoobietnice sprzed wojny.

Gnom
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:40

Powiem ci o co mam pretensje do największego wroga Polski w II WŚ - Churchilla. Jego kraj wraz z Francja gwarantował moim przodkom wsparcie i nienaruszalność granic. Pierwszym krokiem rządów Francji i Wlk. Brytanii (i to jeszcze przed Churchillem) był sławna poranna nota do Stalina z 17 IX 1939 (tak 17 nie później) przyjmująca ze zrozumieniem działania mające na celu ochronę miejscowej ludności - czy to jest wypełnianie zobowiązań sojuszniczych? Pierwszym krokiem Churchilla w rozmowach ze Stalinem w 1941 roku było zagwarantowanie uznania przez Wlk. Brytanię zagarnięcia wschodnich ziem II RP, bez jakichkolwiek konsultacji z uznawanym przez brytoli sojuszniczym rządem II RP w Londynie. Potem przymuszanie Sikorskiego do umowy z Majskim bez regulacji tej kwestii, az w końcu dziwnym trafem Sikorski zginął w katastrofie (tu antek policmajster ani reszta PiS nie bada podkomisja sprawy). Fajny sojusznik - nie, no nie, bo tak postępują tylko gnojki bez honoru i zdrajcy. Potem jeszcze amerykańskie działania w podobnym kierunku, traktowanie Sikorskiego, pogarda dla następców. Jeżeli sądzisz, że dziś będzie inaczej to gratuluję optymizmu (bo wg mnie to raczej naiwność). Sprzedadzą nas bez najmniejszego zmrużenia oka, np. za rozwiązanie problemu Chin. To dużo ważniejszy interes ekonomiczny i polityczny USA niż straty paru koncernów Polsce, to rząd USA im chętnie zwróci.

Autor Widmo
wtorek, 13 kwietnia 2021, 11:25

Tak się stało, bo nie chcieli drażnić Stalina. Widzę, że sytuacja się powtarza.

Gnom
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:41

Przykre, ale powoli wygląda, ze tak.

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:23

@Falcon: W 1939 USA nie było zainteresowane sprawami tzw. wielkiego świata, ponieważ ich polityką był izolacjonizm. Za to mieliśmy dwa największe mocarstwa jako naszych niby sojuszników: Francję iWielką Brytanię. Doszło do tego, że ostatecznie zaczęły walczyc ze sobą, a nam nie pomogły.

bender
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:46

Co masz na myśli mówiąc, że Francja i Anglia zaczęły walczyć ze sobą? Marionetkowe państwo Vichy?

wtorek, 13 kwietnia 2021, 16:39

@bender: Vi

tak tak
wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:15

Wypowiedziały wojnę a to był główny cel.

Oaweks
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:57

Super pomysł , tym bardziej że następnie będą je mogli wykorzystać przeciw Polsce i zrobić nam drugi Wołyń o czym od lat marzą.

wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:55

Czasy się zmieniły, Ukraińcy są daleko na liście Polskich krzywd a za to wysoko i coraz wyżej na liście zasług. Wołyń w porównaniu chociażby z akcją polską NKWD to był lokalny incydent. Na najwyższym stopniu krwawego podium stoi Rosja i to się długo nie zmieni.

Zdzichu Dyrman
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:19

To jest najgłupsza rzecz jaką słyszałem. Gdzie niby zrobią "drugi Wołyń"? Jak go zrobią? Na jakiej ludności? Na wszystkich 38 mln Polaków, czy tylko ich części? I kto niby go "zrobi" (cokolwiek miało by to nie znaczyć)? 40 mln Ukraińców to za mało, żeby "zwołyniować" 38 mln Polaków.

rozbawiony
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:34

Skoro raz się wydarzyła rzez to może i drugi . Hipotetycznie w sprzyjających okolicznościach / np. konflikt USA - Chiny / Rosja zajmuje całą lub pół Polski i w ramach rekompensaty za Krym i Donbas przekazuje Ukraińcom ziemie przemyską , chełmską ,część Lubelszczyzny a ci by się tam osiedlić wyganiają Polaków . Jak to zrobią to można sobie poczytać w publikacjach Ewy i Władysława Siemaszko . I mamy gotowy przepis na Wołyń II . Nierealne ? A czemu nie , przecież Rosjanie i Ukraińcy to bratnie narody i zawsze mogą się dogadać naszym kosztem .

Zbyszek
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:00

Bratnie narody? Rosjanie kastrowali wziętych do niewoli Ukraińców. Taki to bratni naród.

środa, 14 kwietnia 2021, 12:09

Napiszesz może co robili Ukraińcy?

tak tak
wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:18

Żeby od bidy zasiedlić te tereny to trzeba 4 miliony osiedleńców. Skąd ich wezmą i co ci osiedleńcy będą robić?

klaun-szyderca
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:23

Serio w takie bzdury wierzysz ? Rzeź wołyńska była możliwa z kilku powodów - głównie dlatego że była okupacja niemiecka, nie było polskiej armii (to znaczy- była nazachodzie), cywile nie mieli (teoretycznie) broni, Ukraińców mieszkało tam jednak nieco więcej o ile wiem, a Niemcy którzy teoretycznie kontrolowali ten teren byli zbyt zajęci wojną na Ostfroncie żeby wysłać jakieś sensowniejsze siły do pacyfikacji UPA, wiec ograniczali sie do trzymania dużych miast. Po drugie niestety dlatego, że Komenda Główna Armii Krajowej za priorytet uważała walkę z Niemcami, i na wieści z Wołynia zareagowała z godną najwyższego potępienia opieszałością (polecam 'Wołyn zdradzony' Zychowicza). Tym niemniej tam gdzie Polacy zdołali się zorganizować i uzbroić, bronili sie bardzo skutecznie (poczytaj sobie o Twierdzy Przebraż). A teraz ćwiczenie myślowe: Które warunki z tego są albo mogą być spełnione ? Brak polskiej armii, przewaga liczebna, chaos wojenny, masa chętnych do czynu zindoktrynowanych ludzi z nastawieniem skrajnie nacjonalistycznym ? Jeśli na danym terenie istnieje zorganizowana siła militarna do ochrony cywili, to taka masakra nie może się wydarzyć, bo żadne 'pospolite ruszenie' z siekierami nie jest w stanie nawiązać walki z nawet 10x mniej liczną, ale uzbrojoną w maszynową broń palną armią regularną.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:06

Logicznie rzecz ujmując, Ukraińcy i Polacy nie mają powodów, aby powtarzać tragiczne wydarzenia z Wołynia. W tamtym czasie nacjonalistycznie nastawione ukraińskie bandy atakowały miejscowych Polaków. Mordowali broniących się w małych miejscowościach Polaków i przy okazji mieszkającą tam bezbronną, niewinną ludność. Polacy również z konieczności mordowali ich w druga stronę. Podobnie było w czasie Akcji Wisła w rzeszowskim, lubelskim i części krakowskiego. Przypomnę, że wcześniej Sowieci zrobili to samo z Ukraińcami w Akcji Zachód. Tak czy inaczej ludność ukraińska również doświadczyła krzywd z naszej strony. Nie chcę tu porównywać skali okrucieństwa każdej ze stron, bo porównywanie nie ma sensu i nie wpływa w żaden sposób na to co się stało. Historia nie zawsze jest czarno-biała i racja oraz wina jest tylko po jednej stronie. O tym trzeba ciągle mówić i przypominać, aby w końcu nastało przebaczenie, które zabliźni jątrzące się rany i zamknie usta wrogom polsko-ukraińskiego pojednania. Jeżeli ktoś napisze, że tego nie chcą Ukraińcy bądź Polacy, to sieje ferment, bo o tych sprawach już się rozmawia. Ze względu na to co dzieje się dzisiaj na Ukrainie, nie jest to właściwy moment do właściwego zakończenia naszych wspólnych problemów. I o tym należy wiedzieć.

wojna.INFO
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:16

Od kiedy to logika (czy wola większości) mają cokolwiek wspólnego z rzeziami i pogromami? Już nie pamiętacie co się stało w Jugosławii?

Szymon
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:04

To jest moskiewska narracja.

Poli
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:02

Dokładnie. Ich armia już jest silniejsza od polskiej. Mają przemysł. Produkują wiele pocisków rakietowych itd.

Murf fanem Polski
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 02:50

Jasne, ponieważ atak na kraj należący do NATO jest wysoko na ich liście rzeczy do zrobienia w tym tygodniu.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:20

Przypomnę tylko, że artykuł 5 brzmi następująco: Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej, będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda ze Stron traktatu, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie, jak i w porozumieniu z innymi Stronami, ( UWAGA ! ) " działania jakie uzna za konieczne ", łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego. Czytać ze zrozumieniem ! Nie zdziwiłbym się, że gdyby FR zajęła któryś z Krajów Bałtyckich a państwa NATO Europy Zachodniej podpisałyby z FR kolejne Porozumienie Mińskie z formułą stacjonowania na terytorium zajętego państwa wojsk Rosyjskich, jako gwaranta bezpieczeństwa mieszkających tam obywateli FR posiadających jej paszport.

Adam S.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 00:51

Mają już jeden Wołyń i drugiego nie potrzebują.

Realista
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:41

Na samym zdjęciu jest potencjał większy niż ma cała flota powietrzna polskiego mocarstwa. Niestety nasz sojusznik zbyt hojny nie jest. My mamy dialogi i emerytów, generałów, którzy są PiSowscy i zapomnieli komu i co przysięgali. Cóż lobbingi w akcji... Farma lobbing i inne takie ze starej gwardii. Kujdy itp.

Lll
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:04

Wcześniej byli z PO PSL i guzik zrobili. Tylko drenowali budżet. Celowo miliardy zostawały niewydawane.

KomAndor
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 01:43

Gdyby nie PiS to by Platforma do tej pory już armię zlikwidowała.

loooll
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:38

Komandor to samo powiesz o helikopterach?

St. Chor.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:15

Dzisiaj SZRP są w gorszym stanie, niż były w 2015r.

AMX
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:13

A cóż takiego zrobił ten twój PiS dla polskiej armii, poza tym że za rządów rosyjskiego agenta Macierewicza pouwalał wiele programów i dokonał czystki w kadrach? Tylko nie pisz o wojskach rządowych czyli WOT.

Niuniu
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:40

Te stojące na pustyni w Arizonie samoloty to praktycznie tylko ich skorupy. Aby mogły latać a tym bardziej mieć jakąkolwiek wartość bojową wymagają dziesiątków milionów dolarów inwestycji w każdą ich sztukę. Wymagają nie tylko kasy ale i czasu. No i wolnych mocy remontowo produkcyjnych nie mówiąc o utraconych zdolnościach produkcyjnych amerykańskiego przemysłu lotniczego. To kompromitujący "eksperta" pomysł. Innymi słowy: jaki "ekspert" taki pomysł.

Ciekawy
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:17

W przemyśle lotniczym przez covid jest posucha. Skąd wiesz o co temu ekspertowi tak naprawdę chodzi?

B52
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 05:49

Nieprawda. Jest tam kilka klas przechowywanego sprzętu. Od samolotów zdolnych do lotu po rozkonserwowaniu aż do gratów tylko na części i do kasacji.

qwert
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:32

Nawet jak dostaną za darmo to i tak połowa będzie stać na kołkach, a utrzymanie reszty puści Ukrainę z torbami

Adam S.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 00:53

Ukraina ma przemysł lotniczy. Zakłady w Kijowie i Charkowie, parę zakładów remontowych. Do budowy własnych samolotów to trochę mało, ale do obsługi, czy nawet produkcji licencyjnej - wystarczy.

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:07

Niepoprawny optymista, Ukraina ma płakać i płacić, a nie remontować cz produkować

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:23

A skąd wiesz, jakie mają plany Pentagon i Biały Dom co do Ukrainy ?

Ja
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:01

Może i US zagrają ostro. Dobrze byłoby zejść z linii strzału.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:40

Proponuję relokować się na Madagaskar i pomagać miejscowym w uprawie ziemniaków.

Blaszczu
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:05

Dokładnie. Stać z boku i modernizować armię, nie modyfikować...

Renny
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:42

Cytuję: "Po ich przywróceniu do sprawności i ewentualnej modyfikacji mogą zacząć relatywnie szybko trafiać do służby. W tym czasie możliwe byłoby też przeszkolenie ukraińskiego personelu." Czyli około 12 miesięcy. Aktualnie Rosja ma około 85 tys żołnierzy w okolicy Donbasu i na Krymie. W gotowości bojowej. Podobno podciągają kolejne jednostki. Cytuję: „Opcja natychmiastowego podniesienia zdolności" 12 miesięcy to nie jest natychmiast według żadnego kalendarza. Jedyne co TERAZ można zrobić to przekazać dużo prostego sprzętu defensywnego.

Biało-zielony kwiat
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:19

Pozostając w sferze fantazji to na szybko można Ukrainie przekazać nasze Migi i Suczki, to Ukraina szybko ogarnie. A nam za to mogą dać w jakieś super promocji za Migi F-15 a za SU f-16/F-35. I mamy lotnictwo miarę ogarnięte: np. 32 F-15 (przewaga powietrzna), 48 F-35 (wszystkie ich role) i 60 F-16 (wsparcie, "zasobnik amunicyjny dla f-35) etc. Można pomarzyć... :(

ubawiony
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:02

no coz znajac yankesow sa wstanie taki plan zrealizowac a wtedy rosjanie beda mieli mala zagwozdke czy oplaca im sie atakowac ukraincow , wogole moga dostac taka pomoc jaka dostali sowieci podczas 2 wojny swiatowej od amerykanow , amerykanie za duzo kasy tam pompuja zeby ruscy mogli sobie tak bezkarnie wchodzic do nich , a napewno straty beda miec znaczace , to juz nie ta sama ukraina co 7 lat temu gdzie nie mieli nawet kamizelek i chelmow takze ruskie moga sie lekko zdziwic

Ggg
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:07

Donald, Krym, korytarz i Łukasz będą należeć do Rosji. Na wschodzie ponad 50% to Rosjanie.

Piotr
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:48

nie podniacajcie sie USA tylko krzycza nie beda wywolywac 3 wojny i to z Rosja machaja szabelka szybko im to minie .

Bogdan
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:01

uruchomiłem wszystkie dostępne środki techniczne i ni cholery nie rozumiem ....

Kiks
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:44

No cali przerażeni te Amerykany.

rydwan
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:04

USA ma teraz inny problem ,Chiny !!!!

Clash
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:13

Dlatego dozbroja Ukraine....

No skąd
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:40

Rosjanie też mogą co niektórych dozbroić. To by było nie na rękę USA. Lepiej nie drażnić się na wzajem

Clash
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:45

Rosjanie już dozbroili teraz jest kolej na odpowiedź Zachodu.

Monkey
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:47

To mówi wszystko o USA. Od takiego sojusznika tylko trzymać się z daleka. Tak samo Niemiec i Francji.

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:05

@Taaak? @Fg "Tylko pytam: Najlepszym sojusznikiem Polski jest ona sama. Co do zwrotu w kierunku Rosji, trafienie kulą w płot. To nawet większy nasz nieprzyjaciel niż Niemcy. Chociaż też Słowianie, przynajmniej z definicji. A zamiast liczyc na innych proponuję zająć się obroną samemu. Chyba, że chcemy powtórzyc błędy naszych przodków z XVII i XVIII zwłaszcza wieku, kiedy to nikt sie obroną Rzeczpospolitej nie interesował. Chcemy???

Taaak?
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:07

Sugerujesz więc zwrot ku Rosji?

Fg
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:08

To jaki jest ok?

Tylko pytam
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 01:13

To co propnujesz ?

Ja
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:47

jakby te samoloty USA dostarczyło do Ukrainy to myślę że szkolenie pilotów powinno się odbywać na terenie polski bo dopóki piloci się nauczą na tym latać to Ukrainy juz nie będzie na mapie świata a szkolenie pilotów w polsce uniemożliwi przechwycenie samolotów przez Rosję

baba
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:50

I to jest pomył. Plan Pekin A.D. 2021. 100 F15 zmodernizowanych dla polskiego lotnictwa. Ale pewnie amerykanie by się o nie upomnieli

Lol
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:09

Ich samoloty nie powinny wlatywać do walk z naszego terytorium.

Felix
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:40

Ameryka potrzebuje Ukrainy aby szachować Rosję w nadchodzącym konflikcie z Chinami. Rosja bez Ukrainy nie będzie mocarstwem a Amerykanie zajmując Ukrainę zmiatają Rosyjskie pionki z planszy. Rosja jest skazana na zostanie wasalem Chin lub wasalem USA. Oczywiście Rosja będzie dążyć do tego co Stalin zrobił. Wpierw sojusz z Hitlerem a potem sojusz z Aliantami. Problem dla Rosji jest taki, że będzie musiała walczyć na wschodzie tam gdzie Mongołowie pokonali Rosje.

BieS
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:07

Rosja bez Ukrainy jest mocarstwem, a po wojnie z Ukrainą byłaby osłabiona i znienawidzona do reszty przez cały świat. Jeżeli cokolwiek tam się jeszcze wydarzy, to atak zielonych ludzików w nieoznakowanych czołgach i wozach bojowych z Krymu na południowe obwody Ukrainy, w celu zapewnienia wody ze zbiornika Kachowskiego dla obywateli rosyjskich. Na pewno nie ukraińskich i Tatarów na Krymie. Dla Rosji lepiej ukraść niż zbudować. Odpowiedzialność żadna, woda zapewniona, Rosjanie w tv zachwyceni Putinem, a do tego kolejny obszar do możliwego ataku na Mariupol i Donieck, tym razem od zachodu. USA i UE nie zrobią nic poza sankcjami, a NATO przeniesie rotacyjnie kilka samolotów więcej do Rumunii, czy do Bułgarii. W miedzyczasie na Łotwie i w Estonii zaczną się protesty szykanowanych Rosjan i...

Polin
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:11

Rosja to silny militarnie kraj. Tam gdzie nie da rady puści atom. Nikt kto ma atom nie odpowie dopóty na jego terenie nie wybuchnie taki pocisk. Wtedy rokowania. Rosja ugra więcej niż straci.

plw
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:00

U was mnogo czieławiek

Piotr ze Szwecji
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:42

Polska i Ukraina, dwa państwa wielkości Korei Południowej. Jedyna różnica, że Koreą Południową nie rządzą komuchy czy lewackie postkomuchy, więc Koreańczycy posiadają własny przemysł (także chemiczny i ciężki) i mogą się cieszyć z dużego PKB. Lotnictwo Korei Południowej 402 samoloty bojowe, Polski 91, a Ukrainy 42. Nie trzeba analitycznej wróżki z amerykańskiego Think Tanku, by widzieć co jest nie w porządku z gospodarzeniem Polską i Ukrainą i od czego zależy w 1 miejscu zestrzeliwanie samolotów, niszczenie okrętów nawodnych i czołgów. To lotnictwo. Bez 4% PKB Polska nie będzie nigdy gotowa do własnej obrony, a USA nie zawierają sojuszów z krajami, które same nawet nie potrafią się obronić. Smutne, że rządy w Polsce niezależnie od przynależności politycznej, potrafią prężyć swoje mięśnie tylko przeciwko własnym obywatelom, cieszącym się z niepodległości własnego kraju. Porażka polskich sił zbrojnych.

kkk
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:39

dodaj jeszcze ze Korea byla "okupowana" przez USA a my przez ZSRR - kto lepiej na tym wyszedl?

pugh
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:39

Różnica jest taka, kolego emigrancie że wojna w Korei skończyła się w 1953. Jak wygląda część korei pod okupacją komunistów każdy widzi. Koreańczycy z Południa mieli od nas 40 lat więcej na zbudowanie swojej potęgi gospodarczej. Odpowiedź - "To lotnictwo" - pominę milczeniem. Natomiast zgadzam się w kwestii 4 % pkb. Biorąc pod uwagę zaległości i plan do 2035 r to właśnie teraz powinniśmy wydawać więcej i jak najbardziej sensownie (a nie topić kase w Mieczniku).

środa, 14 kwietnia 2021, 12:15

Ale wiesz ze jesli chodzi o ilość ofiar to to komunistom z północy jeszcze trochę brakuje do osiągnięć "demokratycznych" władz z południa? Bynajmniej nie jestem zwolennikiem jednych albo drugich ale taka jest obiektywna prawda. Co prawda szybko komuniści nadrabiają straty a na południu trochę lżej się zrobiło. Wiesz może czy robotnicy na południu mogą się organizować czy też nadal za jakiekolwiek próby to dostają od razu kulkę w łeb?

Prawda Boli
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:21

Oho. Widzę "eksperta". Wojna w Korei nie zakończyła się i do dziś jest tylko zawieszenie broni.

wert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:14

to nie porażka PSZ to porażka NASZA

Koplop
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:13

Wystarczy by ZUS wypłacał emerytury wojskowym. Pieniądze zaoszczędzone dać na modernizację. Jak się mnoży 45 letnich emerytów to tak jest. Poźniej często pracują dalej w wojsku sic!

Bogdan
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:04

PO ciężko na to pracowała....

pugh
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:44

Do 2014 cała Europa zajmowała się rozzbrojeniem. Nie ma znaczenia jaka opcja polityczna rządziła w danym kraju. Nie jestem ani za pisem ani za platformą, tylko za Polską. Każdemu rządowi zależy na bezpieczeństwie obywateli.

mf303
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 01:25

Pelna zgoda.

anakonda
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:08

2,5% PKB w upełności wystarczy jak zaczniemy szybciej rozwijac nasz przemysł.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:10

Nie ważny jest wydany poziom PKB na modernizację. Pytanie czy wystarczy nam czasu ?

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 16:42

Masz jeszcze jakieś iluzje, że FMS Zmiana będzie rozwijać polski przemysł? 2.5% przy założeniu rozwoju przemysłu jest możliwe, lecz pamiętaj, że piszemy obaj o okresie czasu 10-15 lat. Nie 4 lat. Na pewno nie 2 lat do następnych wyborów. Wybudować taką fabrykę to okres 2-3 lat, a w Mesko nawet dłużej, niczym Przekop Mierzei.

SAS
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:49

Niepodległość trzeba sobie wywalczyć. Ja nie pamietam w 1989 żadnych walk wewnątrz ani zewnątrz. Wszyscy cieszyli się z grubej kreski wewnątrz, a na zewnątrz GROM osłaniał zaraz ewakuacje Żydów z kraju trzeciego do kraju czwartego, jakby to było najważniejsze dla kraju w zadyszce - jakieś kuriozum, ale wiele mówiące o tamtych przemianach, niepodległości na zewnątrz. No więc jeszcze raz, niepodległość trzeba sobie wywalczyć.

wert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:13

tym Mostem wykasowaliśmy resztki naszych wpływów w kraju czwartym. Kompletna aberracja ale czego się spodziewać po ekspozyturze moskiewskiej?

bobo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:46

Akurat tak się składa, że Polska ma jeden z największych przemysłów chemicznych w Europie. A Ukraina w 2014 posiadała silnie rozbudowany przemysł ciężki a i tak nic jej to nie pomogło. Korea Płd przez dziesięciolecia była dyktaturą gdzie ludzi nie chcących się z tym pogodzić pp prostu mordowano. Koreański przemysł powstał na drodze korupcji i układów biznesu z generałami. W Polsce nie da się tego powtórzyć nie tylko z powodu odmiennej mentalności ale i dlatego, że w Polsce armia została wykastrowana i wojskowi nadają się głównie do noszenia parasola nad głowami różnych misiewiczów.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 18 kwietnia 2021, 13:03

Nie Europa mi wzorem, lecz kraje ucywilizowane przemysłowo jak Japonia, Korea Południowa czy Singapur z 20 wieku, czy Niemcy i USA z 19 wieku. Europa 21 wieku, choć zamożna i bogata, to obszar gospodarczej stagnacji. Polska stagnacją zamożna i bogata nie będzie. O postkolonialnej mentalności rozpisywać się nie będę. Tam są w Polsce całe książki socjopsychologiczne na ten temat oparte na autopsji Narodu Polskiego po Zaborach czy po PRL:u.

ABC
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:36

Wszystko co wzmacnia Ukrainę osłabia Rosję i jest zgodne z Polską, Europejską i Natowską racją stanu. Na ilu frontach może walczyć Rosja? Na jak długo starczy jej sił i środków. Ile będzie potrzebowała czasu aby uzupełnić magazyny po pełnoskalowej wojnie to nie jest Ukraina z 2014 r. Jawelinów ma trochę więcej sądzę, że Gromów też... jakieś rozmowy też się odbywały przez te 6 lat. Rosja blefuje czy chce sprawdzić Amerykanów... OTO JEST PYTANIE? Mamy dwóch poważnych graczy. Chiny obserwują to z ciekawością.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:34

ABC, o jakiej europejskiej i NATOwskiej racji stanu prawisz ? Europa Zachodnia jest w postępującym kryzysie i jej racją stanu nie są na pewno interesy Wschodniej Europy, w której w ich mentalności jesteśmy, podobnie jak jakaś tam dla nich Ukraina czy Kraje Bałtyckie. Uwierz, że większym dla nich problemem są migrujący uchodźcy, niż wojna na Ukrainie. Wystarczy, że z Bliskiego Wschodu przypłynie łodziami przez Morze Śródziemne od Baszara kolejne kilka milionów wojennych uchodźców i nie potrzebny będzie jakikolwiek konflikt z Rosją. Jeżeli temat Ukrainy zmaszczą i źle go rozegrają z Putinem, to wszystko inne nie będzie już miało znaczenia. Ręka już jest w nocniku a jaja w imadle. Pytanie, czy są przygotowani aby solidarnie ponieść teraz dodatkowo duże koszty, aby w przyszłości nie ponieść większych. Mówię tu zarówno o Nord Stream II , realnej pomocy w konflikcie na Ukrainie oraz równie realnej ochronie Krajów Bałtyckich. Pamiętajmy również o tym, że Ukraina i Europa boryka się obecnie z pandemią, co je dodatkowo obecnie osłabia. Łby na Kremlu doskonale to wiedzą. Dostawy Sputnika, też mogą być elementem wpływu polityki Kremla na decyzje krajów UE.

abenader
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:35

Nie ma czegoś takiego jak Europejska czy natowska racja stanu.Swoje rację stanu mają państwa.W naszym interesie jest by na Ukrainie nie wybuchł konflikt na dużą skalę bo wtedy zaleje nas fala uchodźców z Ukrainy

JurnyDziadek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:57

Jakie NATO? Jaka Unia Europejska? NATO ma śmierć mózgową, a UE to raczej luźna konfederacja państw wśród których większość tak naprawdę chce współpracować z Rosją. Konflikt USA z Rosją też jest tylko chwilowy. Tak bardzo chcesz walczyć z Rosją to sam się zgłoś na ochotnika do walki w Donbasie.

Aster
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:14

100% racjii , oprucz Ukrainy , Gruzja powinna byc tagze wzmocnonia , a pytanie czy Rosja blefuje ,odpowiedz jest prosta , TAK , Putin nie ma poparcia dla wojny z NATO , ze strony ... oligarchow z ktorymi okrada Rosje ze surowcow naturalynych.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:37

Aster, nie będzie wojny z NATO. To się nikomu nie opłaci. Będzie tylko powtórka z wojny hybrydowej z Krymu i Donbasu. Zrozumcie to wreszcie !

Autor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:17

Ciekawe kiedy my zastąpimy migi 29 gripenami lub f16v, myślę że dobrze by było zamówić 48 takich

SimonTemplar
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:09

W założeniu MiG29 ma byc zastąpiony przez F35. Czyli za jakieś 8 lat.

biały
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:10

a co zastąpi nasze su , f-35 są za su , pzydało by się jeszcze z 30 najnowszych f-16

Lolo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:15

Proszę myśleć dalej. W celu zastąpienia Mig-29 zamówiliśmy F-35. Po zakończeniu dostaw mamy jeszcze dokupić eskadrę F-16.

Ira
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:16

Czyli w 2030 to kupię f16?

ito
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:11

Musieliby chyba dostarczyć im samoloty z załogami- i obsługa naziemną. Da się zrobić w ramach firm "ochroniarskich". A w razie czego można by krzyknąć, że zginęli amerykańscy cywile (jak to robiono choćby w Iraku) i rozszerzyć interwencję. A gdyby przypadkiem okazało się, że straty są większe od zakładanych zawsze można powiedzieć, ze to stare samoloty w niestosowanych już wersjach. Same plusy. Dla USA. Dla nas i Ukraińców nie bardzo- ich politycy już nie bardzo potrafią ogarnąć, ze Wielkie Zwycięstwo Ukrainy jest po pierwsze mało prawdopodobne, po drugie czy nastąpi, czy nie- pociągnie za sobą ogromne koszty, a wsparci amerykańskim sprzętem raczej się od wojaczki nie powstrzymają, a wtedy różne rzeczy mogą się wydarzyć- na przykład my możemy odkryć, ze jako bufor od Rosji Ukraina jest znacznie mniejsza niż nam się wydawało.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:12

No popatrz itoale nigdy Amerykanie nie uzywali najemników jako zołnierzyto domena Rosji uzywającej przestepcó i bandziorów od Wagnera jako prywatnej armii Putina. Ale jak widać juz mamy panikę w Moskiwe ze takiego ito z naftaliny wyciągneli.

wert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:22

nie przesadzaj. Nawet dwóch naszych byłych gromowców zginęło w Iraku jako najemnicy Blackwater. Najemników używały firmy amerykańskie chociażby w Afryce. Nasz był np Gan-Ganowicz super gość

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:29

Blackwater i inni to nadal były firmy ochroniarskie. Miały śmigłowce, samochody i broń osobistą. Nie miały BWP, artylerii i czołgów jak rozbici przez Amerykanów Wagnerowcy.

Autor Widmo
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:55

Czasy się zmieniają i nic już nie jest takie jak było. Przy potrzebie projekcji siły przestają mieć dzisiaj znaczenie dotychczasowe schematy.

baba
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:54

A Blackwater to budowało przedszkola w Iraku.

Trol
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:57

Blackwater to pryszcz przy wagnerowcach. Nie ta skala, nie te ilości, nie to uzależnienie od państwa i długa lista zleceń od Putina.

Gnom
wtorek, 20 kwietnia 2021, 19:30

I masz rację, bo w USA rządzą korporacje a nie Biały Dom. To od nich przychodzą zlecenia i dla nich i dla wielkiego w Białym Domu.

Pawełek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:36

A uważasz, że Ukraińcy maja się rozłożyć przed Rosją i zaprosić ich do Kijowa? Mają pozwolić Rosji utworzyć Noworosję, jak chcieli w 2014 r. i zredukować Ukrainę do kadłubowego państewka całkowicie uzależnionego od Rosji? To może Polska powinna w 1939 r. zgodzić się na ultimatum Hitlera, bo wiadomo było, że przegramy, a przynajmniej nie zginęłoby tylu ludzi. Wiadomo, że piszesz z Moskwy, ale im lepiej będzie uzbrojona Ukraina, tym dłużej będzie zastanawiał się Putin, czy warto zaatakować, bo nawet jeśli by wygrał, to straty będą za duże.

Luke
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:00

A gdzie samoloty tankujace dla Polski i Awacs?

Infernoav
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 05:55

Po co nam samoloty cysterny? My potrzebujemy podnieść flotę myśliwska do około 100 maszyn przy silnym własnym OPL i nasyceniu Homarem, który pomoże niszczyć OPL wroga.

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:27

Cysterny są po to, żeby patrol bojowy mógł trwać dłużej. Jak napisano w artykule cysterny pełnią rolę "force multipliers", bo ta sama ilość WSB może wykonać więcej zadań. Nas z natowskiego programu MRTT wypisał szkodliwy Antonii.

Łukasz
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:27

My mamy mieć armię co najwyżej muzealno-pomostową na parady. Poza tym nie byłoby już faz analityczno-koncepcyjnych i ten argument zamyka sprawę. Bez dialogów 30 % składu osobowego MON nie ma co robić.

Pawełek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:40

Zapytaj się Antka M., którego tak tu chwalicie. To on wyprowadził Polskę z europejskiego programu na budowę samolotów cystern. Ciekawe co kierowało tym szkodnikiem, kiedy uwalał przetargi na helikoptery wielozadaniowe, drony, BMS, Orka itd.

Eter
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:12

15 mld po 2014 roku na śmigłowce transportowe to był absurd. Tych środków zabrakłoby na inne rodzaje sprzętu do odstraszania Rosji.

bender
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:26

AM wypisał nas z MRTT i programu śmigłowców właśnie dlatego, że są to programy realnie zwielokrotniające siłę bojową polskich sił zbrojnych. Wydanie absurdalnych pieniędzy na 4 AW101 wskazuje, że nie chodziło o kasę.

zamaskowany Ranger
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:53

Zakup śmigłowców bez silnej OPL / takiej nie mamy i długo jeszcze nie będziemy mieć / i środków do zwalczania Pancyrów , Torów itd. to wywalanie pieniędzy w błoto . Wszystkie będą tylko łatwymi celami dla Rosjan - śmigłowcami chcecie rosyjską nawałę zatrzymać ? Zamiast trwonić na nie szczupłe środki albo na fregaty , dokupić dużą ilość wyrzutni rakietowych średniego i dalekiego zasięgu kilka eskadr samolotów wielozadaniowych a przede wszystkim OPL / Narew i Sona / i efekt będzie nieporównywalny do zakupu dużej ilości śmiglaków . Jak sobie wyobrażacie loty ciężkich nieruchawych cystern gdy nawet F-16 będą walczyć o przeżycie . O MRTT to można sobie myśleć jak się ma kilkaset myśliwców i potencjalną przewagę w powietrzu .

bender
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:11

W koncepcji obrony manewrowej to kawaleria powietrzna miała być strażą gaszącą pożary. A MRTT miały stacjonować w Holandii. W przypadku działań zbrojnych wystarczy, żeby pojawiły się gdzie trzeba, nie muszą przecież latać bezpośrednio na linii walk.

bizon
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:33

Ukraina powinna wykorzystać własy (bardzo duży) potencjał przemysłowy w odbudowie armii, jednocześnie (niejawnie) odbudować arsenał atomowy z którego zrezygnowała na rzecz gwanancji bezpieczeństwa ze strony USA. W roku 2014 przekonaliśmy się o tym wszyscy ile one są warte. Czy Rosja zaatakowała by Ukrainę uzbrijoną w głowice nuklearne?

mr.zlywilk
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:00

Ukraina nie posiada potencjału produkcyjnego broni atomowej. Produkcja spotkałaby się z sankcjami na arenie międzynarodowej (Ukraina to nie Izrael). Pominę, że rząd nie jest tam dostatecznie silny. Broń atomowa jako broń odwetowa? I co? W przypadku agresji uderzyliby w Moskwę?

bizon
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:05

Defence 24 Ukraiński przemysł zbrojeniowy: as w rękawie Kijowa? 15 maja 2015, 10:35

Trol
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:23

Co ty za bzdury piszesz? "Memorandum budapeszteńskie (Memorandum Budapeszteńskie o Gwarancjach Bezpieczeństwa) – porozumienie międzynarodowe niemające statusu traktatu[1] podpisane w grudniu 1994 roku[2] w Budapeszcie, na mocy którego Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, oraz powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko jej niepodległości i integralności terytorialnej[3], " gdzie tu widzisz że USA zlamaly to porozumienie? Dla mnie jedyny kto je złamał to Rosja.

pugh
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:57

Po mojemu to USA i WB też złamały to porozumienie, bo skoro byli gwarantem bezpieczeństwa, to powinni wystąpić przeciwko Rosji w obronie Ukrainy a po prostu umyli ręce. Żal mi Ukrainy, ale widać muszą przejść swoją drogę i udowodnić że chcą mieć i zasługują na własną państwowość. Oby im się udało i oby nie powtórzyła się sytuacja sprzed wojny, kiedy po początkowej współpracy i pomocy, wypięliśmy się na nich pod naciskiem państw tzw zachodu.

MAREK
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:56

TYLKO JESZCZE JEDNA SPRAWA ŻE DUŻĄ CZĘŚĆ WSCHODNIEJ UKRAINY CHCE PRZYLONCZENIA DO ROSJI. BO TO ZADNI Ukraińcy tylko Rosjanie którzy zamieszkują tamte tereny. A kolejna sprawa ze WIEKRZOSC Ukraińców nawet nie zna języka ukraińskiego!!!! TAKA JEST PRZYKRA PRAWDA ŻE WŁAŚCIWIE UKRAIŃCY STANOWIĄ MNIEJSZOŚĆ W SWOIM KRAJU...

Paliak
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:25

Przykte, to jest stwierdzić, że ty naszego, polskiego języka, też za dobrze nie znasz...

bizon
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:12

Defence 24 - 18.03.2014 MEMORANDUM BUDAPESZTAŃSKIE – POZORNA GWARANCJA BEZPIECZEŃSTWA DLA UKRAINY

Alterego
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:44

Bardzo komus zalezy na wojnie

niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:05

No nie na darmo koncentruje się 80 tys wojska nad granicą sąsiada.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:10

Tak Putionowi.

Magik
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:39

Dokładnie to ruskim,Krym już im nie wystarczy....

niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:16

Podczas gdy zachód wśród Polaków szerzy propagandę popychającą nas do wojny z Rosją mówiąc nam:"Rosja jeszcze nigdy nie była tak słaba jak teraz", "Rosja prowadzi agresywną politykę" itd. (chyba przez to, że odważyła się zbudować swój kraj DOKŁADNIE pomiędzy amerykańskimi bazami wojskowymi) Rosjanie w ogóle tym się nie przejmują i przygotowują się do wojny na pełną skalę. Wiadomo już, że zachód będzie dzielnie walczył do ostatniej kropli polskiej i ukraińskiej krwi o to by Lidle, Kauflandy, Biedronki, Intermarche oraz zachodnie banki i inne korporacje po udanym przejęciu Polski mogły przejmować kolejne wschodnio-europejskie rynki, by przejęli Ukrainę, potem Białoruś i kto wie może i Rosję. Potem pozamykają lub wykupią Ukraińskie stocznie, kopalnie, huty i wszystko co tylko się da. Ukraińców czeka DOKŁADNIEten sam los który nam zgotowano. Mamy w miarę ładne ulice za pożyczone od zachodnich banków pieniądze które nasze jeszcze nasze prawnuki będą spłacać. Niepłacąc ani grosza podatku KOMPLETNIE obce nam korporacje z często wrogich nam krajów zarabiają w Polsce miliardy dolarów mówiąc nam, że jest to powód doradości. Pieniądze które otrzymujemy z UE są w większościsą naszymi własnymi pieniędzmi oraz pieniędzmi które straciliśmy ponieważ firmyzachodnie nie płacą u nas podatków. Rolnicy zmuszani są do sprzedawania swoich produktów niemal za bezcen ! ! ! Kiedyś mieliśmy największe na świecie przedsiębiorstwa połowów dalekomorskich, największe stocznie, huty, kopalnie z najczystszym węglem, firmy produkujące przyczepy kempingowe, lodówki, pralki, komputery, sprzęt RTV, samochody, helikoptery i Bóg wie co jeszcze. Byliśmy największymi producentami najzdrowszej żywności w Europie, a dziś nie znajdziesz w sklepach znajdujących się w Polsce produktów żywnościowych które nie zawierałyby silnie rakotwórczego glifosatu. Niedawno natknąłem się napółgodzinny film. Cały film.....około 30 minut ... składał się z migawek zdjęć z opisem firm których już niema, które wyniszczono od razu po wejściu do UE i wyniszczane są w dalszym ciągu aż do dnia dzisiejszego. Filmu tego już na youtube niestety nie ma. Już niemal w 100% uzależnieni jesteśmy od firm niemieckich, brytyjskich, amerykańskich, francuskich i innych. Niemamy JUŻ NIC NASZEGO POLSKIEGO...... niedawno nawet sprzedano firmę produkującą autobusy SOLARIS z której byliśmy tak dumni. Nawet pod władaniem sowietów których tak nie cierpieliśmy mieliśmy dziesiątki tysięcy firm które po wejściu Polski do UE stały się dla firm zachodnich zagrożeniem. Dzisiejsza Rosja nie ma nic wspólnego ze znanym nam ZSRR. Dziś zachodni, zlewiczały socjalizm zmierzający ku komunizmowi jest dla nas groźniejszy niż kiedykolwiek był ZSRR. Nasze dzieci w przedszkolach impregnowane są myśleniem o tym do czego jeszcze nie dojrzały i tu mam na myśli seks. Młodzież nastoletnia kończąc w Polsce (i nie tylko w Polsce) szkoły średnie często nie ma pojęcia gdzie leży jakiś kontynent, a o historii nawet nie wspomnę. Jest to t.zw. DURACZENIE Polaków. Dziś moim zdaniem Rosja rękami i nogami broni się i broni Białorusi by to demokratyczne "szczęście" które spotkało już tyle narodów ze strony USA, UK, Francji i Niemiec nie wtargnęło do ich krajów. Zachodowi nie wystarczyło odłączenie Ukrainy od Rosji więc przeszedł do ofensywy ekonomiczno-politycznej w tych krajach. Zaczęło się to samo co w Polsce czyli wyniszczanie ukraińskich firm, wykupywanie i zamykanie wydajnych przedsiębiorstw, zapożyczanie na niesamowitą dotąd skalę całego kraju. Zachodowi nadal było mało więc zaczął mieszać na Białorusi. Stworzono na terenie Polski BelsatTV (Biełsat TV) która miała szerzyć propagandę anty-rządową na Białorusi. Celem jest to co osiągnięto na Ukrainie czyli t.zw. Majdan i przejęcie kraju wraz z jego ludnością. Zachodnie korporacje –co tu ukrywać- przejęły nasz kraj bez jednego wystrzału i -jak już wspomniałem wcześniej- wyniszczyły naszą narodową gospodarkę, teraz stworzyły wirusa który zabija słabych i chorych by dzięki niemu nakłonić ludność do zgody na wstrzyknięcie sobie genetycznego preparatu który nazywają szczepionką, a który ze szczepionką niema nic wspólnego, który zresztą ja (tak na marginesie) nazywam bombą z opóźnionym działaniem. Gdy ludzie zaczną masowo umierać na najprawdopodobniej różnego rodzaju nowotwory wtedy będzie już za późno. Gdy około 2 lat temu Putin powiedział, że Rosja będzie broniła krajów słowiańskich, ja zastanawiałem się o czym ten człowiek mówi? Jak widać facet wiedział coś o czym my dopiero ZACZYNAMY się dowiadywać. Jeszcze 15-20 lat temu nie spodziewałbym się, że zadam sobie takie pytanie: „Czy (ku ironii) aby Rosja nie była naszą ostatnią deską ratunku? Coraz bardziej wygląda na to, że tak. Jestem pewien, że po tym co tutaj napisałem wielu będzie mnie wspierało ale będą też i tacy dla których to o czym piszę będzie nowością i dla których będę t.zw. „Ruską Onucą” Czas pokaże czy się mylę czy jednak mam rację.

poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:48

Stary masz racje a 90 procent tu co pisze na forum to czasami chyba nie wie o co biega pozdrawiam

as1234
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:26

No zalezy. 24 Marca prezydent Ukrainy podpisal dekret ze beda odzyskiwac Krym i Sevastopol. Podejrzewam ze bez uzgodnien z USA by czegos takiego nie podpisal.

Polak
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:17

Pisze się SEWASTOPOL

Dobromir
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:18

wszyscy widzieliśmy całe karawany czołgów i armat ciągnące z Rosji do granicy z Ukrainą oraz ofensywę propagandową o niespotykanym nasileniu

niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:43

wszyscy widzieliśmy całe karawany czołgów i armat ciągnące z Ukrainy do granicy Donbasu oraz ofensywę propagandową o niespotykanym nasileniu - pardon, zapomniałem, mało kto tutaj widział cokolwiek poza zawartością polskich (w najlepszym razie zachodnich) mediów

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:19

Sugerujesz, że Rosja jest już tak słaba, że w kółko wozi wszędzie te same pojazdy na tych samych pociągach - odważne, ale mało prawdziwe.

Ragozd
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 01:38

Ciekawe, że zdjęcia i filmy z tymi czołgami i armatami to głównie Rosjanie a TicTocku i VK publikują. Wystarczy poszukać 3 minuty. Oni też wszyscy pracują dla zachodniej propagandy? I Ci co nagrali wago z czołgami na moście kerczeńskim?

Tylko pytam
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 01:20

To na Sputniku nic nie pokazują ?

Tomek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:14

Tylko małe ale. Czy Putin zechce czekać aż te samoloty zostaną przywrócone do sprawności i przerzucone na Ukrainę a i pilotów też trzeba wyszkolić.A to potrwa kilka miesięcy.

Sternik
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:56

W tej ilości to kilka lat. Chyba, że zmobilizują rezerwy techników,

biały
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:34

no chyba prędzej rok lub dwa lata

Silent Eagle
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:02

Pomysł świetny ale ma słaby punkt. Nie do zrealizowania.

Name
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:07

Moskovia natychmiast poczuje się zagrożona, bo dostarczy się uzbrojenie napadniętego przez nią krajowi. Taka rosyjska logika.

karol
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:22

To jest polskie forum, pisz po polsku.

Name
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:07

Moskovia natychmiast poczuje się zagrożona, bo dostarczy się uzbrojenie napadniętego przez nią krajowi. Taka rosyjska logika.

bc
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:51

Po 500szt Abramsów i Bradley dla Polski, a PT91, T72 i BMP1 na Ukrainę(bo mają już do tego logistykę i ludzi).

SOWA
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:32

Proponuję Abramsem pojeździć wiosną po polskich polach. Wtedy może zrozumiesz, że ten czołg nie nadaje się na nasze warunki. Patrząc na amerykańskie zaangażowanie w pomoc dla Kijowa należy wyciągnąć z tego wnioski. Dla Anglosasów Kijów będzie zawsze ważniejszy niż Polska, a im bardziej będzie nacjonalistyczny tym lepiej. To wszystko odbywa się kosztem bezpieczeństwa Polski bo silna Ukraina wspierana przez Niemców i Anglosasów oznacza koniec Polski.

bc
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:32

Co do pierwszego Leopard 2 A4 waży 55t, Leopard 2 A6 60t, Abrams M1A1 57t, Abrams M1A2 62t. Nacisk jednostkowy na grunt Leoparda A4 jest taki sam jak T72. Co do drugiego Ukraina jest ważna dla Anglosasów przede wszystkim ze względu na Rosję, nie ma niepodległej Polski bez istnienia Litwy, Białorusi i Ukrainy.

ryba
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:11

a niby czemu oznacza koniec polski ?

wert
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:49

Abrams faktycznie się nie nadaje bez odciążenia i wymiany silnika. To Polska i Rumunia są zwornikiem, ukraina tylko jest elementem pomocniczym, ważnym bo ew w wypadku wchłonięcia skokowa podnosi potencjał sowietów. Dlatego jankesi nie mogą odpuścić. O sile wojska decyduje gospodarka więc bez strachu

Autor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:19

Abramsy są zbyt ciężkie i nie przystosowane do Europy a bradleye są nie najnowsze, oraz mamy program borsuk, lepiej by było zakupić od Koreańczyków licencje na k2

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:14

Abrams własnie powstał na europejski teatr działań wiec skończ z tymi fantazjami

wert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:34

jakoś te Abramsy które były na Drawskim tego nie chciały potwierdzić. Są niestety za ciężkie i jest to opinia amerykańskich dowódców. Z ASOP masz chyba nawet 73 tony

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:28

Ok. Tylko dodaj jeszcze ile w Niemczech Zachodnich wyłożono na infrastrukturę. Wojska inżynieryjne miały tam swego czasu do cholery roboty.

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:17

Ciekawe jak 70 tonowe klocki będą pływać po rozmokłych drogach w Rosji, ba nawet u nas. A nie zapomniałem, u nas już wiadomo, bywało że zjechały na poligonie z utartych dróg i dobrze, ze były ciężkie WZT pod ręką.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:42

Jak przeszperasz internety, znajdziesz ruskie tanki u nich w nieciekawych sytuacjach. Błocko błockiem. Gorzej z innymi sprawami. Trzeba odpowiednich mostów i tak dalej.

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:55

Błocko to był tylko pretekst do dyskusji - dzięki za opinię. Swego czasu były fajne wspomnienia sowieckiego dowódcy dość wysokiego szczebla, który opowiadał jak to w czasie II WŚ sowieci uniemożliwiali Tygrysom wejście do walki i je niszczyli z powietrza. Niszczono wszelkie potencjalne przeprawy którymi mogły się w okolicy poruszać - poza jedną, a potem atakowano ową przeprawę. To tak gwoli uzupełnienia i pewnej zbieżności.

BUBA
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:21

Nic z tego MON sie ze zlomem nie rozstanie.

J.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:50

Popatrz na Izrael, który każdy swój stary czołg modernizuje i ze złomem się nie rozstaje.

środa, 14 kwietnia 2021, 12:19

Do czasu kiedy jest jakiś żołnierz jaki na nim kiedyś służ. Jak powołujesz rezerwistę to lepiej dać mu broń jaką zna.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:24

Cała nadzieja w naczelniku.

Gulden
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:45

No,druga próba.Czy jeśli już,ukraińcy dostaną te 100 maszyn.Mają tylu pilotów,by na tym latać?Czy mają tylu mechaników by to ogarnąć?Czy mają na tyle dobrą rozwiniętą infrastrukturę,by to logistycznie utrzymać?Ba.CO z amunicją,rakietami,pociskami do tego?Też"dadzą"amerykanie za"darmo"?Już to widzę.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:13

W momencie upadku ZSRR byli 3 potęga militarną świata, samolotów bojowych mieli chyba z 1000. Przemysł zbrojeniowy wielki. Dziś wszystko rozkradzione i sprzedane. Stare Maximy ze składów musieli wyciągać. Ich armia w zasadzie się poddała w 2014 jakimś nieregularnym formacjom a o tym co zrobiła na Krymie przez litość nie wspomnę. Musieli posyłać jakąś ochotniczą zbieraninę na front. Myślicie, że nawet po otrzymaniu tych 100 F-15 coś rozsądnego z nimi będą mogli zrobić. Piloci są na emeryturze. Trzeba by nowych wykształcić to pewnie parę lat zajmie. A przygotowanie infrastruktury, przeszkolenie personelu naziemnego, zorganizowanie systemu dowodzenia, rozpoznania, zaopatrzenia, remontu, uzbrojenia. Koszt w przypadku F-15 niebotyczny. Te latające cysterny to nie wiem do czego. Ukraina to co prawda prawie 2 x większe państwo niż Polska, ale dość zwarte. Poza tym oprócz techniki potrzebni są jeszcze żołnierze, a tych na Ukrainie nie ma wcale. 7 fal mobilizacji i nic. Poborowi nawet z Zachodniej Ukrainy woleli wyjechać do pracy w Rosji niż pójść do armii. I nie sądzę aby dziś z tym było lepiej.

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:00

Jak na razie to wasi rosyjscy terrorysci w Donbasie musieli te Maximy wyciąhgać i sciągać czołgi z cokołów dopóki im Rosja nie zaczeła dostarczać wszystkiego , łacznie z"urlopowanymi" zołnierzami. Ukraińska armia zniszczona rzadami Janukowycza i rosyjskich agentów w dowództwie musiała walczyc ze regularnymi rosyjskimi jednostkamiw Donbasie i jakwidać dzieki wsparciu ochotników sobie jakos poradzili zatrzymujac rosyjskie hordy. A juz bajki jak to Uktaińcy z Zachodniej Uktainy jeżdżą do Rosji to opowiadaj na Sputniku, nawet ci co chwalili Rosję i wyjechali do niej z Donbasu teraz uciekaja jak od tredowatych.

Ragozd
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:01

Panie szanowny. Oni w tej chwili mają samych myśliwców, bombowców i szturmowców ponad 150.

Hektor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:49

Skoro obecnie posiadają 50 Su-27 i 80 Mig-29, to znaczy, że mają w swoim lotnictwie wojskowym co najmniej 130 pilotów myśliwskich wyszkolonych na maszynach dwusilnikowych. To samo tyczy się odpowiedniej liczby mechaników lotniczych. Co do reszty, to niby mają dostać w pakiecie. A czy za darmo? Przecież to USA wymyśliło sobie nuklearne rozbrojenie Ukrainy, a wartość tego całego atomowego arsenału była dużo wyższa niż tych 100 myśliwców. Czyli byłoby to w gruncie rzeczy drobne zadośćuczynienie za utracone zdolności nuklearnego odstraszania.

Qasi
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:35

To tylko puste słowa analityka. USA nie zrobią tego, ponieważ ich przemysł lotniczy gros tytanu kupuje od Rosji (niedawno było info, że Boening podpisał kontrakt o wartości kilkunastu miliardów dolarów. ) .

hermanaryk
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:32

Nie tylko Rosja wydobywa tytan i wcale nie najwięcej. Notabene większe wydobycie ma... Ukraina :)

BUBA
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:24

peniazki plyna z Francji, Niemiec oraz samego USA i jeszcze sie dziwia ze Rosja ma tak potezna armie.

SAS
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:11

Co z tego? Rosji nie stać, by nie sprzedać tytanu za kilkanaście miliardów dolarów. Niemieckie czołgi jak wjeżdżały w Rosję, mijały jeszcze składy z surowcami idącymi w kierunku Niemiec.

asf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:32

Zanim Ukraińcy nauczą się obsługiwać cały ten sprzęt lotniczy to miną lata. W tym czasie Rosjanie będą mogli go zdobyć i zbadać sobie na każdy możliwy sposób... Za duże ryzyko. Dużo bardziej sensowne jest podesłanie dużej partii dodatkowych Javelinów, jakieś radary artyleryjskie, itp., czyli sprzęt z którym mieli już do czynienia i który mogliby wdrożyć dość szybko (choć to też nie będzie z dnia na dzień).
Z drugiej strony, gdyby doszło do przekazania tylu samolotów, to jaki to byłby sygnał dla sojuszników USA, takich jak Polska, którzy muszą kupować od Jankesów sprzęt wojskowy za grube miliardy dolarów. Czy to by było fair w stosunku do nas? Poszliśmy za nimi do Iraku i Afganistanu, wydajemy 2% PKB na wojsko (pomijam w tym momencie efektywność tych wydatków). Oczywistym pytaniem wtedy by było, dlaczego nam nie sprezentują kilku eskadr samolotów, lub kilku baterii Patriot?

Big Jim
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:59

Już nam sprezentowali: OHP-y i Herculesy...

asf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:09

Za OHP musieliśmy zapłacić! Nie pamiętam jak było z Herculesami. Mimo wszystko ten sprzęt nie miał aż tak dużej wartości bojowej - Herculesy są tylko transportowe, a OHP były i są w kiepskim stanie. To już większe przełożenie na obronność naszego kraju miały Leopardy za 1 Euro...

Dropik
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:44

Niektórzy przywykli do mentalności zebraka. Polska jest na tyle bogata, że stać ja na kupno samoltow.wazne by tylko nie marnować tych środków. Samoloty vs ppk co to za porównanie. Poza tym jeśli dostarczają samoloty to znaczy że ppk tam już są

asf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:06

1) A zgadnij na kogo Jankesi będą naciskać w pierwszej kolejności na interwencję, jeśli Rosja zaatakuje Inflanty?
2)Gdyby Polska była bogata to nie kupowalibyśmy sprzętu w ilościach defiladowych, tylko w takich na jakie jest zapotrzebowanie. Dla przykładu: zamiast 2 eskadr F-35, kupowalibyśmy 4 (czy to same F-35, czy z F-16 to inna kwestia), żeby zastąpić zarówno eskadry Mig-29, jak i Su-22(oficjalnie wiąż są dwie eskadry, choć praktycznie to chyba nie ma już nawet jednej pełnej). Dwóch pozostałych eskadr już pewnie nigdy nie dokupimy. Oficjalnie się mówi, że może kiedyś, ale to może, dokupimy jeszcze jedną. Ale to przy sprzyjających wiatrach, odpowiedniej koniunkcji planet i jeśli znajdziemy ropę w kraju...
3) A czy Rumunia jest bogatym krajem? Ledwie wysupłali kasę, na jedną eskadrę używanych F-16! Oni też są sojusznikiem USA i też są kluczowym krajem na wschodniej flance NATO. Kupują w Ameryce sprzęt (np. Himars) i jaki stąd wniosek? Lepiej nic nie kupować i nie zbroić się, a w razie czego to Wujek Sam pomoże... to droga do rozkładu systemu bezpieczeństwa w Europie. Z resztą takie myślenie przez lata doprowadziło również do zaniechać w modernizacji armii w Polsce! Bo Amerykanie przecież zawsze pomogą...
4) O PPK wspomniałem, bo dużo szybciej Ukraińcy byliby wstanie wcielić je do służby i szybciej by mieli z nich pożytek (już użytkują Javeliny). Kryzys u ich wschodniej granicy jest teraz, za kilka lat może już ta granica być np. na Dnieprze, a cay konflikt dawno rozstrzygnięty...

dropik
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 07:32

nikt nie zaatakuje Bałtów dopóki są łatwiejsze cele . Łatwiejsze tzn mniejsze konsekwencje polityczne. Nasz budżet jest bardzo duży , tylko jest źle wydawany. przez te 5 lat zmarnowano 15-20 mld zł. cześć to zbędne zakupy, cześć to wot, część to wydatki cele na zupełnie niezwiązane z obroną. Część na zbędne zdolności (marynarka wojenna , lotnictwo , ale i lądówka).

ciekawy
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:24

Od kiedy to WOT jest zbędny? Każdy szanujący swoje bezpieczeństwo kraj posiada siły zbrojne tego typu.

Dropik
wtorek, 13 kwietnia 2021, 19:18

Może i każdy ale nie każdy to robi tak głupio jak my.

asf
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:58

1) Nikt nie zaatakuje Bałtów TERAZ. Natomiast za 10 lat wszystko jest możliwe i należy myśleć z wyprzedzeniem! Co będzie jak Amerykanie będą zajęci wojną z Chinami?
2) Pełna zgoda, że kasa wydana na WOT to kasa wywalona w błoto. Też bym wolał, żeby te pieniądze przeznaczyć na zakupy nowoczesnego sprzętu dla wojska regularnych, na obronę przeciwlotniczą, samoloty, czy choćby na dozbrojenie tworzonej 18 Dywizji.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:54

A czemu nie policzysz poprzednich ośmiu?

dropik
środa, 14 kwietnia 2021, 08:47

no to wskaż te zbedne wydatki za te 8 lat ? Za te 5 wskaże bez problemu na kilkanascie mld zł. I nie pisz o zwrotach do budzetu bo tych pieniedzy wszak w budzecie nie bylo wiec sie nie zmarnowaly ;)

dropik
środa, 14 kwietnia 2021, 08:45

A temu , że gadka o ostatnich 8 latach jest już nieświeża od 5 lat.

Tomasz34
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:32

Polska nie została przez nikogo zaatakowana. Taka subtelna różnica. A sygnał jest następujący i mówi o tym że skoro USA chce przekazać krajowi niebędącemu w NATO tak duże ilości sprzetu, to oczywistym jest że dla Polski zrobiliby jeszcze więcej. Ale póki co to słowa prywatnego analityka.

Kuwejt
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:33

Bo dla Polski ewentualny atak ze strony Rosji może być ostatnim. Taka subtelna różnica. Jak zwykle my się obudzimy z ręką w nocniku dzięki takim strategom jak ty. Czas zacząć negocjacje z Chinami. Duda pokazał, że można, wystarczy zadzwonić. Może jak zaczniemy kombinacje z żółtymi to USA dostaną swoistego "liścia" na otrzeźwienie i zaczną w końcu robić jakieś transfery technologii zamiast ciągle opychać nam sam sprzęt z półki, bez zaplecza, offsetu itd.? Czy dalej będziemy tylko chłopcem od kupowania sprzętu? Bo u nas B&R leży całkowicie, a państwowe spółki zajęte są nabijaniem swoim kolesiom kabzy. Czas sięgać po radykalne środki. My leżymy w strefie geopolitycznego zgniotu, za plecami mamy Niemcy którzy mogą nam wbić nóż w plecy (co raz zrobili), przed sobą Rosją, trzeba ruszać wszelkie niezbędne środki, bo tu chodzi o przetrwanie. Na papierowym sojuszu z USA i klubem dyskusyjnym NATO to my daleko nie zajedziemy.

asf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:18

Ale to na Polskę (niestety) Jankesi będą naciskać w pierwszej kolejności do interwencji jeśli Rosjanie zaatakują Inflanty... a służalczość naszych władców, wobec wuja Sama jest bezgraniczna. A czy dla nas zrobiliby jeszcze więcej? Tylko po co czekać, skoro więcej mogliby dla nas zrobić już teraz. Zwłaszcza, że wychodzą na plus w tym sojuszu...

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:05

Jak Rosja zaatakuje kraje bałtyckie to mamy wojne z NATO wiec tak, Polska sama im powinna pomóc, bez takiej V kolumny jak ty. Bo potem jak uderzą na Polske kto ci pomoże?

asf
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:52

Jeśli kraje Bałtyckie zostaną zaatakowane. to NATO powinno pomóc... teoretycznie, a w zasadzie to zależy od okoliczności... Jeśli Amerykanie będą w tym czasie zajęci wojną na Pacyfiku, to nie będą mogli sami zareagować, albo przynajmniej szybko zareagować. Natomiast państwa Europejskie są rozbrojone i mogą się pokusić na "wyrażenie swojego niezadowolenia". Ewentualnie będą mogli wystawić pojedyncze eskadry i pojedyncze brygady, żeby nas wesprzeć. To samo Jankesi jeśli będą wojować z Chinami. Główny ciężar jednak będzie spoczywał na nas... i na to będą naciskać. I cały problem w tym, żeby być dobrze uzbrojonym na wypadek takiego rozwoju wydarzeń, a w tej chwili tak nie jest!

asdf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:23

niech nam dadza te F15 my w zamian przekazemy ukraincom nasze 29tki ktory obsluge znaja.

Pan Gabriel.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:20

Dobra teraz trochę realiów. 1. Po tym jak Warszawa wraz z Wilnem i Kijowem chciały usunąć Łukaszenkę... to porozumienia Mińskie poszły w zapomnienie. Od tej pory Łukaszenko za pozostanie na tronie zagwarantował, że Białoruś to będzie kolejny front dla Rosji przeciwko Ukrainie i innym państwom sąsiednim a armia Białoruska będzie wspierać wojska Rosji. A zatem całe terytorium Ukrainy znajduje się w zmasowanym są zasięgu Rosyjskich rakiet a spora część Ukrainy znajduje się w zasięgu artylerii Rosji. 2. Zatem skoro już Ukraina ma granice lądowe od strony północy i wschodu jako źródło zagrożenia, a sama Ukraina ma swój teren pod względem obrony granic najgorszy od strony Rosji i Białorusi, gdyż jest prostokątem czyli Rosyjskie pociski i rakiety oraz wojska mają krótką trasę do pokonania. Dodatkowo Krym to gwarancja, że Turcja nie za wiele będzie mogła pomóc Ukrainie. Zaś Polska chcąc pomóc Ukrainie będzie miała dłuższą trasę do pokonania. 3. Pomoc USA w postaci myśliwców F-15 jest dobra dla państwa morskiego jakim jest Japonia, zaś jest droga i fatalną opcją dla państwa lądowego jakim jest Ukraina. Szczególnie, że jak same przyznają USA Rosja ma najlepsze wojska lądowe świata. Taki sprzęt jest drogi w kupnie, utrzymaniu, czy też w jego adaptacji zajmuje to dużo czasu... co sprawia, że bardziej potrzebne czołgi czy systemy obrony przeciwrakietowej czy przeciwlotniczej są niedoinwestowane. W Polskiej armii przyjęcie od Niemców Leopardów za darmo i ich kosztowna modernizacja w naszych zachodnich sąsiadów sprawiła, że projekt modernizacji naszych T-72 musiał zostać odłożony na "święte nigdy". Widać, że administracja Bildena chce zarobić na Ukraińcach. Szczególnie że przy rakietach Rosji samoloty F-15 nawet po modernizacji nie będą wielkim zagrożeniem. Generalnie zamiast modernizować armie Ukrainy mądrze to USA chce na nich zarobić. 4. Widać jedno... Ukraina nie ma żadnych realnych obietnic militarnej pomocy ze strony NATO czy tym bardziej USA. USA militarnie to musi pilnować Chiny, ponieważ te obydwa państwa konkurują o globalny handel, a nie atakować Rosji, która nie jest konkurentem w globalnym handlu. Zaś Niemcy potrzebują tanie gazu i surowców od Rosji. Tutaj ponownie, polityka USA względem nie tylko Ukrainy ale całej Europy Środkowowschodniej polega na wbiciu klina pomiędzy współprace gospodarczą i przyszłą integracje Rosji i Niemiec. Tak Rosja jak i Niemcy muszą się połączyć aby stać się trzecim globalnym mocarstwem obok USA i Chin i oto się toczy ten cały cyrk.

SOWA
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:38

100/100 zaangażowanie się Kijowa w obalenie Łukaszenki było wielkim błędem. Jest też raczej dowodem, że Kijów nie prowadzi samodzielnej polityki.

brawo USA!
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:26

cytat: "e jak same przyznają USA Rosja ma najlepsze wojska lądowe świata." propaganda?... to MAŁO POWIEDZIANE Panie Gabrielu.... podejrzewam że na Kremlu w końcu jest PRAWDZIWY STRACH przed końcem panowania bolszewików(które to trwa tam od 1917 roku)...

Hektor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:59

Że niby w Rosji rządzą bolszewicy? Wolne żarty. Bolszewia już dawno się przeniosła do USA (mamy tam np. takiego jawnego bolszewika jak Berni Sanders) i państw UE (przykład z naszego podwórka: Adrian Zandberg).

Viktor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:11

Fajny skladzik w Arizonie F16 cd a już na złom

...i mieczem
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:52

Po co rezunom latające tankowce?Że po trafieniu efektownie się to pali?Zawsze ich ciągnęło do ognia.

Hanys
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:48

Dla Ukrainy gdzie nędza od wprowadzenia tam demokracji sięga już zenitu, byłaby to kasa wyrzucona w błoto. Bo w razie wojny wszystkie te 100 sztuk F-15 nie będzie w powietrzu, większość zostanie zniszczona na lotniskach, a te które wystartują zostaną zestrzelone przez Su-30 i S-400. No ale przemysł amerykański będzie zadowolony, to to na pewno :)

Gru
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:06

Hanys to nieliczny, ale 100% głos kierowany z moskwy.

Ryszard 56
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:47

a My nic ,nawet brak modernizacji naszych F-16 I brak zakupu nowych ,tak żeby razem było ze 100 sztuk plus F-15EX ,systemy bezzalogowe Skyborg,samoloty zwiadu elektronicznego i silna obrona OPL i antyrakietowa lotnisk ,inaczej to lipa

bv,jvgjh,
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:37

Nie chrzań. F-16 były modernizowane przy okazji zakupu JASSM.

Extern
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:14

Zmieniono im tylko trochę oprogramowanie aby mogły przenosić te pociski.

jb jhm,k.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:29

I nic więcej? Serio?

Extern
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:36

No ok, niech ci będzie. Oficjalny komunikat coś tam wspominał o dostosowaniu systemów pokładowych. Niejawnych szczegółów nie znam bom cywil, a oficjalny komunikat był dosyć enigmatyczny. Ale zdziwił bym się gdyby to rzeczywiście była aż modernizacja. Ceny sugerują jednak że co najwyżej była to jakaś modyfikacja pod ten pocisk i pod nowe oprogramowanie samolotu. Może wymienili jakiś panel w kokpicie czy coś w tym stylu.

Tomasz34
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:38

Polskie F-16 mają maximum 15 lat(niektóre mniej) i jeszcze jest czas na mid life upgrade. Zostały zamówione F-35. Nie można kupić wszystkiego naraz bo zabraknie pieniędzy. A przecież Miecznik w tym roku, i jeszcze jeden inny program.

ks Jurand
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:40

a czemu nie dla polski? nasze trzeba ostro remontowac takie 100 maszyn było by dla naszych dużym zastrzykiem bo działajacych chyba tylko 50% polskich samolotów. z drugiej strony powinnismy robic własne drony i rakiety/radary bo na razie to nawet patrioty w asaudyjskiej sobie nie radza z dronami.

AA
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:38

To jest mało prawdopodobne ale jeżeli się tak stanie to już słyszę ten jazgot wśród zachodnioeuropejskich kolaborantów Kremla

Pjoter
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:25

A my najwiekszy przyjaciel usa kupujemy z półki Polska to dziwny i bardzo bogaty kraj

loyola
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:37

Uprzejmie przypomnę, że w 1994 r w Budapeszcie USA gwarantowały Ukrainie bezpieczeństwo w zamian za zrzeczenie się broni jądrowej. I starają się jakoś naprawić brak reakcji po aneksji Krymu. A tak na marginesie to Rosja wtedy podpisała takie same gwarancje. Ale powszechnie wiadomo że ich umowy i gwarancje są mniej warte niż papier na których je spisano. USA zaś stara się po kadencji pomaranczowego idioty zachować choć trochę twarz i wiarygodność.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:17

I dotrzymały umowy która gwarantowała że USA nie naruszy granic Ukrainy. jedynie Rosja złamała te gwarancje.

biały
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:24

a jak tam gwarancje dane Kurdom przez stany zjednoczone

Tomasz34
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:44

Polska nie została zaatakowana, a Ukraina tak. A w Polsce jest infrastruktura i żołnierze NATO, magazyny na sprzęt z USA i baza antyrakiet.

Autor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:05

Nie jesteśmy w stanie wojny

hermanaryk
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:38

Jesteśmy, tylko toczymy ją na polu gospodarczym. I dobrze nam idzie, więc nie warto jej przenosić na inne pole, na którym nie moglibyśmy wygrać. Na razie.

ryba
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:44

a my w XXI wieku dalej mamy żebroków którzy co rusz wyciągaja ręke po jałmużne wykorzystujac fakt sojuszów !!!

chateaux
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:17

ja nie chciałbym dla Polski przestarzałych samolotów z pustyni.

anesh
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:19

Tureckie TB-2 świetnie sprawdziły się w Syrii i Karabachu. Wygląda że następny cel którego będą w dużych ilościach likwidować to czołgi separatystów na Ukrainie.

Tani
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:33

Tylko ze rosyjska fifrma miala kupic licencje na ta maszyne od producenta. Pisze miala bo nazwa firmy padla jest jej wlasciciel w dobrych relacjach z wladza ale.....opublikowano ja 1 kwietnia ale do dzis jest i nikt tego nie zdementowal. Wiec teoretycznie te drony moga tez likwidowac tanki ukrainskie. To bylby interes dla Producenta.

wert
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:35

TB-2 w osłonie F-16. Nie zapominaj

asdf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:33

rosjanie po prostu wprowadza wlasne lotnictwo do gry tak jak zrobili w Libii, nam mogliby dac F15 a my przekazalibysmy swoje Migi29 ukraincom same plusy, znaja samolot, potrafia go obslugiwac naziemnie.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:08

To Libia ma S300 i inne zabawki? bo Ukraina ma.

???
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:40

Syria też ma. I co z tego?

poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:39

No i tam Ił-20 poszedł w dół...

Lolo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:13

Broń TB-2 nie nadaje się do atakowania czołgów.

smakosz moskalików
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:18

ups faktycznie gdyby na Ukrainę trafiło około 100-120 przywróconych do służby maszyn typu F 15 C/D ze wsparciem i uzbrojeniem, to byłby to gigantyczny wzrost możliwości bojowych Kijowa. Już słyszę ten wrzask lecący z Kremla i nie tylko. Zastanawiam się tylko czy Ukraina była by w stanie w kolejnych latach potem taką flotę utrzymać bo wydatki były by ogromne a wątpię żeby USA bawiło się w altruizm. Niemniej gdyby taka sytuacja miała miejsce w najbliższym czasie, to niepomiernie zwiększyłaby potencjał Ukrainy i b. mocno związała Kijów z Waszyngtonem ku niezadowoleniu Moskwy ale i Berlina z Paryżem na dodatek.

Wojak
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:29

ukraina powinna tylko z USA brać te samoloty ,super wiadomość!

:)
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:52

Coś tam na pewno na Ukrainie jest jeszcze do oddania.

Kot
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:28

Marzy się wam Rosjanom żeby jeszcze coś wam "oddali"...

ppp
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:08

Tankowce tudzież miniaini awacsy to by i nam się przydały.

Gulden
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:01

A dlaczego nie 200 samolotów?Ja tam się nie chcę mądrzyć.Ale nawet to potencjalne zasilenie sił zbrojnych Ukrainy setką maszyn,to OGROMNE wyzwanie dla ich wojska.Czemu?Mają tylu pilotów zdolnych na tych maszynach latać,działać?Czy infrastruktura,mechanicy są w stanie opanować ich serwis i tak dalej?Ba,co z tego,że tyle maszyn wzmocni Ukrainę,CO z uzbrojeniem,części zamienne?Czy w tym pakiecie ci"dobrzy"amerykanie dadzą nowoczesne pociski,rakiety?A jak już,to za ile?Bo za darmo,to moim zdaniem można dostać po buzi,i to pod KAŻDĄ szerokością,długością geograficzną.No,to akurat za darmo rozdają.Za całą resztę trzeba płacić.Z drugiej strony,niestety,coś za głośno jest w temacie Ukrainy,za gorąco się robi.I to widać nawet na defence24,co rusz jakiś spec się wypowiada co tam niby FR ma zamiar zrobić na Ukrainie.A to całkiem blisko jest,za Bugiem.Obyśmy nie dostali odłamkiem.Z trzeciej strony,taka informacja,że amerykanie na szybko,raz-dwa, chcą zasilić taką moim zdaniem ogromną ilością sprzętu Ukrainę,świadczy niestety o jednym.Jest naprawdę gorąco.I chcą się w jakiś sposób dobrać do rosjan.Najlepiej nie swoimi rękami,jak w sumie zawsze.

Tani
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:35

Jakie darmo ? Maja ich zloto zdeponowane przez Poroszenke. Jak dlugo bedzie beda dostarczac.

Gulden
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:38

-Tani-Amerykanie mają złoto zdeponowane przez niemców w Fort Knox.Tylko problem,amerykanie NIE CHCĄ niemcom pokazać,że fizycznie tam to złoto jest.Mają wierzyć na słowo.Nie wpuścili ich do swego skarbca,najlepiej ponoć strzeżonego.Dziwne.

SAS
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:50

Wyzwania organizacyjne można pokonać mając wojnę na szyi. Polska pogrążona w błogim spokoju i decydenci nie są w stanie postawić armii nawet w 10% gotowości, bo nie czują żadnego zagrożenia, a Rosją straszy się tylko jak trzeba Polsce sprzedać broń.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:46

Państwo w stanie wojny

HobbyMilitia78
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:35

Nic tylko zrealizowac, 100 f-16 na pewno Ukrainie sie przyda.

aa
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:31

I tak powinno zostać zrobione. Silna Ukraina to strategiczna korzyść dla Polski i sąsiadów w regionie.

wojtas
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:20

Ukraińcy zawsze byli nacjonalistycznie nastawieni do Polski.Zbyt silna Ukraina nie leży w naszym interesie.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:19

WOW zastanow sie dwa razy zanim cos napiszesz.

Autor Widmo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:53

No proszę, może rozwiniesz temat.

.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:56

Mykola się zastanowił.

Gts
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:01

No nie powiedziałbym, czy silna Ukraina to coś dobrego dla Polski

Extern
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:53

Ukraina na tyle silna aby nie dała połknąć się Rosji, a jednocześnie dążąca do uczestnictwa w strukturach zachodu to jest coś dobrego dla Polski. Wystarczy sobie przypomnieć z lekcji historii czym dla Polski zawsze kończyła się aneksja Ukrainy przez Rosję. Najdalej po kilkudziesięciu latach, najedzona Ukrainą Rosja zaczynała agresję na Polskę. Kolejne powtórzenie tego samego scenariusza raczej na pewno dobre dla Polski nie będzie.

Inżynier
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:31

no raczej tak Ukraina powinna być silna.

Klopotek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:25

Wiem, wiem tak tylko wygląda z Sankt Petersburga

Komentator
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:30

Super pomysł ale trzeba było zrobić to 5 lat temu . To nie takie proste dać samolot bo to nie gra komputerowa że każdy jest pilotem ,proces szkolenia załóg i personelu twa jakiś czas .

mat
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:28

Brawo USA. Ukraina to bardzo miękie podbrzusze Rosji i blisko do Moskwy. Szkoda , że Amerykanie zobaczyli to dopiero teraz. Należy zbroić Ukrainę jak najszybciej pomagać jej gospodarczo likwidować korupcję na wszystkich szczeblach . Należy też przyjąć Ukrainę do UE , chociaż za historie ich nie lubię. W zamian za to w pewnym i dobrym dla nas stopniu Rosyjskie wojska zostaną w dużym stopniu przeniesione do granic Ukrainy , co spowoduje, że Putin będzie musiał wydawać jeszcze większe środki finansowe na zbrojenie co wprost rewelacyjnie pogłębi recesję w Rosji . Dalej nie będę komentował,.bo większą bieda doprowadzi do zmiany Prezydenta. Kropla drąży skałę.

Saper
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:32

dobrze mówisz

Polon
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:17

Ukraina to nie Rosja.

Roshedo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:19

Akurat Ukrainę stać na budowę w dłuższe j perspektywie własnych samolotów ( jestem w stanie wyobrazić sobie myśliwskiego Antonowa). Mają jeszcze własny przemysł. Na razie to niech dobrze zmodernizują to co jest re. Dokupić parędziesiąt samolotów z pustynnego składowiska.

solidarnośćPL
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:14

„Były polski ministra obrony J. Onyszkiewicza za programem „Leand-Lease dla Ukrainy” lub innego rodzaju finansowany przez USA pakiet pomocy”. Ba –jak było się Polskim ministrem to: likwidacja WP i nie należy się Polakom żadna pomocy bezzwrotna. P.S. Ci którzy zaczną krzyczeć „przecież dostaliśmy częściowe umorzenie długów „ – tak, ale za likwidację 90 % przemysłu tj. otwarcie rynku krajowego na produkty z tzw. Zachodu. O tym mówił A. Gwiazda, będąc wysłannikiem ówczesnego rządu (Jaruzelskiego) do finansjery amerykańskiej. Tak instruował GO w roku 1988 – 1989 senator USA o wymaganych przekształceniach własnościowych,

Ass
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:05

Jeśli Ukraińcy nie zatrzymają pochodu Rosji żądnej mordu i zwycięstwa, to już na pewno nie zrobią tego kolejne państwa na jej drodze zachowujące się już teraz jak stado rozchisteryzowanego drobiu, czy z oczywistych przyczyn sprzyjające Rosji jak Niemcy. Polska w tej układance nie mająca siły militarnej umożliwiającej obronę dłuższą niż 48 godzin może zdobyć się na jakieś gorące przemówienie.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:55

Widzę że to twoja ulubiona wklejka.

Tomasz34
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:52

Polska może więcej niż niektórzy zakładają. I z roku na rok się modernizuje, ilościowo i jakościowo. Od 7 lat i czasu aneksji Krymu słychać takie komentarze jak ten powyżej i nic. Wystarczy popatrzeć na rozmieszczenie jednostek zachodniego okręgu wojskowego w Rosji, żeby wiedzieć że Rosja nie chce wojny na tym kierunku. A czego chce od Ukrainy to się dowiemy.

Autor Widmo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:14

Tomasz, Kreml na zachodzie Rosji chce całej Ukrainy i Białorusi. I to jest w głowie Władimira Władimirowicza odkąd został namaszczony na prezydenta przez Jelcyna. Idea jego życia, to odbudowa ZSRR. Nawet hymn państwowy jest klonem tego z 1944 r. " Jego potężne skrzydła rozpościerają się nad nami, rosyjski orzeł unosi się wysoko, trójkolorowy symbol ojczyzny, prowadzi narody Rosji do zwycięstwa ". Nic dodać, nic ująć. Putin się starzeje, więc parcie na władzę ma coraz silniejsze. Zmiany w konstytucji to czysta formalność. Więc nikt mu już nie stanie na drodze w realizacji urojonych celów.

...
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:01

Niecierpie hipokryzji Usa.

jon
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:14

pilnują swego interesu co też powinniśmy robić

Xyz
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:56

Gdyby rzeczywiście USA podarowało ( z odroczonym terminem płatności) tyle maszyn to Putin by miał o czym myśleć. I pamiętajcie, niezależna Ukraina to bezpieczniejsza Polska

oPOortunista
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:40

Niezależna,ale nie za silna i nie nadto zbliżona z Niemcami. To zawsze źle wpływało na naszą sytuację.

Marcin1410
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:00

A skąd ten pomysł? Ukraina zdestabilizowana w wiecznie trwającym konflikcie z Rosją. To jest bezpieczniejsza Polska.

Autor Widmo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:23

A skąd ten pomysł ? Ukraina zdestabilizowana, to docelowo Ukraina w Federacji Związkowej z Kremlem i kolejny Okręg Kaliningradzki, tym razem na wschodniej granicy Polski. Na szczęście jest to raczej mało prawdopodobne. Chociaż nie niemożliwe.

asdf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:27

historia pokazuje ze taka Ukraina ciagnie do Niemiec co znowu dla nas takie bezpieczne nie jest

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:55

Mylisz się. Historia pokazuje, że oni sami nie wiedzą czego chcą.

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:14

Gdzie by nie ciągnęła to trzeba ją wspierać by pozostała sobą, bo czy z Rosją, czy z Niemcami to dla nas (a i dla nich jak pokazała historia) śmiertelne zagrożenie. Szkoda, że przez prace Moskwy, Stambułu i Berlina (często wspólne) nie bardzo chcemy działać razem, bo wtedy to my wspólnie (jak kiedyś RP Obojga Narodów, ba nawet była wersja Trojga - z Księstwem Ruskim, dziś Ukrainą) zadbalibyśmy o siebie bez "przyjaciół" i "sojuszników" ze wschodu i zachodu. oj szkoda.

Xyz
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:51

Jeżeli oddamy Ukrainę to Rosja się znaczącą wzmocni. Więc trzeba ich wspomagać. Tak jak oni wspomagają naszą gospodarkę, bo młodzi albo wyjechali albo nie chcą wykonywać pewnych zawodów. Musimy myśleć zdroworozsądkowo, a nie patrzeć tylko w tył

colorado
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:56

Chciałbym zapuścić temat do dyskusji z racji zagrożenia Ukrainy, tylko obawiam się że cenzura go wytnie. Gdyby w obecnej sytuacji W. Putin zadzwonił do A. Merkel i pozostałych przywódców państw zachodnich z następującą propozycją,....chcemy zająć Polskę do Wisły,.... dam wam przez kilkanaście lat gaz za darmo, czy w takim przypadku zostalibyśmy sprzedani ....bez tzw. mydła. Takie pytanie padło kilkanaście lat temu w grupie wojskowych kilkanaście lat temu gdy na Ukrainie był spokój a rządził wtedy Janukowycz

MAREK
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:05

NIEMCY NIE ODDADZĄ POLSKI ROSJI... BO TO JEST ICH STRATEGICZNA MIEDZA I GRANICA.NIEMCY OD Wieków Polskę traktują jako naturalna barjere w razie wojny z Rosją. I tak zapewne pozostanie przez wieki... Polska jest właśnie Niemca po to potrzebna...

Extern
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:11

No tak, jednak czy całą Polskę, to już pewności nie mam. tak sobie myślę że utratę Polski do Wisły to by jeszcze może jakoś przeboleli. I to jest niestety to główne zagrożenie dla nas, bo i Rosjanie mrugają porozumiewawczo do nich okiem że dalej nie pójdą. A i inwestycje Niemieckie w Polsce jakoś tak zapewne naturalnie i zupełnie przypadkowo układają się po zachodniej stronie Wisły.

Tomasz34
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:57

Na tym teatrze działań to Stany Zjednoczone mają realną projekcję siły, Niemcy nie. Dodatkowo polska gospodarka jest dosyć mocno powiązana z niemiecką. Czyli uderzenie w Polskę, to też uderzenie w Niemcy.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:00

To dostaliby odpowiedz: Mamy podobna propozycje z Chin dotyczaca Rosji i granicy naUralu:))

DDR
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:47

Według przeprowadzonej jakiś czas temu sondy w kilku krajach Europy Zachodniej na pytanie Czy gdyby Polska Kraje Bałtyckie lub inne z Europy Środkowowschodniej zostało zaatakowane to czy armia (Tu możesz wpisać dowole państwo między Odrą a Altantykiem) powinna ruszyć z pomocą Odpowiedź była NIE

Tomasz34
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:57

To nie opinia publiczna walczy, a ostateczne decyzje podejmują politycy. Główną siłą w NATO jest USA. Dodatkowo kraje mają interesy, więc mają czego bronić. A interesy w Polsce robi nie tylko USA, ale Niemcy i inne kraje UE. Chiny też wcale nie są wykluczone. Nie należy też zapominać o Korei Południowej.

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:08

Punkt 5 Traktatu Waszyngtońskiego mówi o obowiązkowej reakcji (a taką może być tylko nota dyplomatyczna). Natomiast udział zbrojny wojsk całego NATO wymaga decyzji jednomyślnej. Dla odmiany interesy oznaczają tylko tyle, ze jeżeli w interesie USA będzie wspólne działanie z Rosją, to Polska zostanie sprzedana tak jak kiedyś w Teheranie z poprawką w Jałcie. Zyski USA mogą przeważyć nad stratami w Polsce, to też weź pod uwagę. Na Niemców tym bardziej bym nie liczył - patrz NS 2, Francja pcha się do uścisku z Rosją, Włochy były i są w tym uścisku, podobnie jak Hiszpania. Zatem skoro nie na NATO to na co chcesz liczyć - na cud, czy na zarządzający (w swym pojęciu) cudami Watykan, na który i tak sporo bulimy?

Tomasz34
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:05

Jeśli USA będą chciały działać razem z Rosją (teoretycznie) przeciw Chinom, to Rosja będzie miała na głowie obronę Syberii, a nie atakowanie Polski czy innych krajów. Dla Niemców Polska jest taka samą strefą buforową, jak dla Polski Białoruś czy Ukraina, więc chcą mieć Polskę przy sobie. A Nord Stream 2 to tylko przykład dbania o własne interesy. Polska też o nie dba, dlatego buduje gazociąg Baltic Pipe oraz przygotowuje się do budowy drugiego gazoportu. A we Włoszech ostatnio był skandal szpiegowski( włoski oficer sprzedawał Informacje Rosji). Stosunki między tymi krajami zapewne się pogorszyły.

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:49

No cóż każdy ma prow do swojego zdania, dlatego pozostanę przy swoim.

Piotr
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:37

kilkanaście lat temu Putin proponował Merkel zwrot Kaliningradu i ścisły sojusz - ciekawe jakie były postanowienia co do nas. Merkel odmówiła wtedy.

franek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:53

To by było konkretne posunięcie ze strony USA dające do zrozumienia, że USA nie odpuści Ukrainy by kontrolować zapędy Moskwy w kierunku odbudowy imperium byłego ZSRR, grożącego jednocześnie niezależnego bytowi Polski i krajów bałtyckich

Dawo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:47

Z tym dozbrajanie Ukrainy, to bym był ostrożny. Najlepszym sposobem byłyby działanie dyplomatyczne zjednoczonej Europy tzw. UE- Gdyby ona oczywiscie była zjednoczona. Wystarczyłby prosty komunikat że strony Niemiec wspartej np. Holandią, Włochami a nawet Polską. Jeżeli Rosja natychmiast nie zwróci Krymu i nie wycofa swoich ludzi z wschodniej Ukrainy wymienione państwa występują z traktatu atomowego i budują własne zdolności w tym zakresie, dodatkowo przeznaczają dodatkowe fundusze na rozwój armii. Uważam, że takie postawienie sprawy zakończyłoby wszelkie ambitne plany Putina odbudowy ZSRR. USA nie mogłoby nic zrobić, gdyż potrzebuje Europy. Owszem zaraz pojawią się kontrargumenty, które będą miały pewnie swoją słuszność- ale uważam, że innego sposobu na Putina nie ma. Problemem w takim scenariuszu byłoby, że Europa nie jest zjednoczona. P.S. Rozmawiałem z jednym z wykładowców pewnej warszawskiej akademii, który stwierdził, że przy obecnej technologii sam proces budowy głowicy jądrowej potrwałby około 3, maksymalnie 5 lat- koszty przy tym byłyby śmieszne w porównaniu do budżetu MON (taka ciekawostka, bez analiz konsekwencji na arenie międzynarodowej).

MAREK
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:20

Wszyscy zapominają że USA jak i Europa niestety potrzebuje Rosji jako przeciw wagi wobec Chin... To jest wielka polityka... UKRAINA JEST I BĘDZIE W STREFIE WPŁYWÓW ROSJI I NIC TEGO NIE ZMIENI W NAJBISZEJ PRZYSZŁOŚCI. UKRAINA MOŻE SIĘ JEDYNIE WYRWAĆ SAMA Z POD WPŁYWÓW ROSJI GDYBY STALA SIĘ SILNA GOSPODARCZO. ALE NA TO SIĘ NIE ZANOSI BO MAJA DURNYCH POLITYKÓW I DURNYCH OLIGARCHOW. A DWA ŻE NA SILNEJ UKRAINIE TEŻ NIE ZALEŻY TZW. ZACHÓDOWI. DLA EUROPY ALE I DLA ROSJI POMAŁU SIĘ STAJE ZAGROŻENIEM MOCARSTWOWE ZAPENDY TURCJI. I TAK WŁAŚCIWIE JEDYNYM PAŃSTWEM KTURE MOŻE POMUC UKRAINIE JEST TURCJA. JA OSOBIŚCIE UWARZAM ŻE TURCJA WRAZIE WOJNY NA UKRAINĘ MOCNO SIĘ ZANGARZUJE W POMÓC UKRAINIE.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:50

Jeden Związek Radziecki już był na Wschodzie więc po co budować drugi na Zachodzie

Autor Widmo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:37

Jeżeli EWG było jeszcze związkiem niezależnych państw, to pomimo Unii Europejskiej nazywanej jeszcze dzisiaj Konfederacją, w praktyce jest już federacją państw z centralą w Berlinie i Paryżu. Jak widzisz najlepszym wzorem, mozolnie budują na zachodzie drugi kapitalistyczny " Związek Radziecki ".

kolega z sali nr 3 (łóżko pod oknem)
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:49

Też tak uważam. I kolega Napoleon z sali nr 5 również.

Autor Widmo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:40

Gierek też miał takie mrzonki. Szybko mu przeszło.

Alexy
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:44

Bardzo dobra opcja dla Ukrainy i świata zachodniego, by powstrzymać moskiewską ordę w jej terytorialnych zakusach!!! Niech Moskowici trzymają się swoich rdzennych obszarów Mordwy, Wołgi i Syberii.

Anonim
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:47

Musisz doczytać. Rdzenne tereny Rosjan to Kijów. To tam Ruryk zaczynal i musial uciekac przed Mongolami na nizine moskiewską

Stefan 1
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 00:45

Toś chłopie wymyślił. Nie myl Rusi z Moskwą.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:22

Że co?? Rosja do Kijowa nie ma żadnych praw. Ksiestewko Moskiewskie powstało dawnopo Rusi Kijowskiej i nie jest z nia w żaden sposób powiązane.

Oris
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:31

Ruryk zaczynał w Nowogrodzie Panie kolego :)

Sarmata
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:52

No to niech i ukraincy oddadzą tereny które obecnie okupują tym panstwom do których te tereny należały przed II wojną swiatową. Niech oddadzą ziemię Węgrom, Rumuni, Słowacji i Polsce.

:)
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:03

Nie pomiescili by sie na tym co by im zostało. A może, jednak?

uważny
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:12

Taka drobna uwaga.Pilotow trzeba wyszkolić ,dostosować infrastrukturę. Takich ekspertów produkuje się pod tekstami całe stado.

niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:11

Piloci i obsługa naziemna idą na szkolenia, samoloty do remontu, geniuszu. Jedno i drugie trochę potrwa.

Stary Grzyb
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:09

Tego typu przedsięwzięcia powinny być elementem stałej, szeroko zakrojonej polityki USA wobec Rosji (a także Chin), oczywiście z uwzględnieniem nie tylko aspektu militarnego, ale także ideologicznego, politycznego i gospodarczego. Niestety, są one tylko pomysłami analityków (w dodatku całkowicie nierealnymi podczas prezydentury Bidena czy jakiegokolwiek innego "Demokraty") i to pokazuje różnicę między wielkim Ronaldem Reaganem, który Sowiety zniszczył, a obecnymi "liderami Zachodu", którzy albo kręcą się niczym wiadomo co w przeręblu, albo są po prostu zeschroederyzowani.

kolega z podobnego oddziału, sala nr 3
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:52

No nareszcie znowu "głębokie" wizje związane z kultem "wielkiego Ronalda Regana". Już myślałem, że odcięli wam dostęp do Internetu bo u nas oddziałowa tym groziła.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:05

Ronald Regan dał po łbie, tak, że wam buty od tego spadły. Nic dziwnego, że do dziś nie możecie zapomnieć.

kkk
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:03

i niestety kon trojanski Rosji czyli Trump zadba o to zeby USA bylo podzielone

Smuteczek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:09

Czysta fikcja. Po pierwsze Ukraina nie ma na to kasy a wujo Sam bardzo nie lubi dawać za darmo. A po drugie nawet ta opcja wcale nie jest szybka. To nie tylko kwestia przywrócenia maszyn do sprawności ale inwestycji w infrastrukturę lotniskowa by była kompatybilna. Samo wyszkolenie takiej ilości personelu to perspektywa na minimum rok. To daje masę czasu Rosji na dalsze podgrzewanie konfliktu i. Wywrócenie całego planu do góry nogami. Zero szans na realizację wg mnie

Nico
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:00

Ukraina dostaje pomoc finansową od USA na zakup sprzętu wojskowego m.in produkcji amerykańskiej

Smuteczek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:23

Owszem ale sa to czysto symboliczne wartosci a i te w bardzo restrykcyjnych umowac w jakich to sytuacjach tylko i wyłacznie mozna z tego to sprzetu kozystac. 100 F-15 razem z infrastruktura lotniskowa, uzbrojeniem, pakietem logistycznym i szkoleniem pilotów? To sa miliardy dolarów i program na pare lat. Bez szans

Okm
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:06

Jak to jest, że wszyscy sojusznicy dostają za darmo lub prawie za darmo a My zawsze musimy przepłacać. Spłacamy długi jakieś?

niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:53

Zapytaj starszych braci w wierze

Darek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:43

Spokojnie, prócz narodu wybranego ktory sam się wybrał... nikt nic konkretnego nie dostaje.

Ktoś
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:00

Trafione w sedno

Stefan
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:55

Gdzie w tekście masz informacje, że za darmo? Zamiast stać na pustyni to przez kolejne lata samoloty będą zarabiały na amerykańskiego podatnika. Choćby kwestia części zamiennych i uzbrojenia. to nigdy nie jest za darmo. Samoloty zamiast zbierać kurz na pustyni będą pracowały na amerykański budżet. Już jakieś 3-4 tygodnie temu pojawiła się informacja, ze zakłady Antonowa (oni też szukają zajęcia dla siebie), chcą montować/remontować samoloty F 15 na potrzeby Ukrainy. Tyle, ze to dla nich zbyt drogi samolot. Nawet 60 szt. używanych F 16 lub Gripenów to skok ewolucyjny i duże koszty bo trzeba je uzbroić. Ale przynajmniej jakiś skok techniczny i przejście na zachodnią technologię.

Herr Wolf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 09:57

W takiej sytuacji to my powinniśmy zignorować kukoldy z NATO, wstąpić na Ukrainę i odebrać im te samoloty. Bardziej przydadzą się nam niż czarnobylcom.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:28

Chcielibyscie Wolfik ale po takiej próbie tak by was pogonili że na Syberii byscie dopiero wyhamowali:)

Darek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:43

Ruska onuca?

Grom
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:06

Tylko po co? Ukraina musi być na tyle silna żeby wiązać Rosjan ale na tyle słaba żeby Niemiec możliwości zwrócić się przeciw nam . Niech biorą wszystko co im da zachodni to niech Ukraińcy giną w walkach a nie polacy

Rocco
niedziela, 11 kwietnia 2021, 09:54

Taaaaak, USA już im wysyła za darmochę sprzęt za który wcześniej kasowała swoich dotychczasowych sojuszników jak z zboże. Ciekawe za jakim nowym dobroczyńcom rozejrzeliby się dawni, wykorzystani sojusznicy. Może Chiny?

Darek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:44

To mrzonki leminga Onyszkiewicza.

Tweets Defence24