Amerykanie i sojusznicy kupili 2,7 tys. pojazdów opancerzonych

3 grudnia 2020, 10:39
JLTV_1053530834_10x8_rgb_LR
Fot. Oshkosh Defense
Reklama

Jak poinformował amerykański koncern Oshkosh Defense, otrzymał od U.S. Army kontrakt na dostawy 2738 egzemplarzy lekkich wielozadaniowych pojazdów opancerzonych JLTV (Joint Light Tactical Vehicle) wraz z 1001 egzemplarzami przeczepek towarzyszących oraz pakietem wsparcia.

Łączna wartość tego kontraktu wynosi 911 mln USD, a spośród zamówionych pojazdów 2679 ma trafić do U.S. Army, U.S. Marine Corps, U.S. Air Force i U.S. Navy. Pozostała partia 59 egzemplarzy ma trafić do sił zbrojnych trzech państw sojuszniczych, a konkretnie zostać podzielona w ramach dostaw dla Brazylii, Litwy i Macedonii Północnej. Jest to drugi co do wielkości kontrakt na te wozy jaki został dotąd zawarty na te pojazdy.

Jak dotąd amerykańska armia zamówiła już łącznie blisko 9 tysięcy tych pojazdów, a amerykański korpus piechoty morskiej ponad 3 tysiące egzemplarzy. Łączne zapotrzebowanie amerykańskiej armii na pojazdy tego typu szacuje się na blisko 49,1 tys. egzemplarzy, a amerykańskiego korpusu marines na 16 tysięcy egzemplarzy, amerykańskich sił powietrznych na 2 tysiące egzemplarzy (opcjonalnie), a amerykańskiej marynarki wojennej na ok. 400 egzemplarzy. Daje wspólnie blisko 67,5 tysiąca egzemplarzy JLTV tylko na potrzeby Sił Zbrojnych USA.

image
Reklama

Jak dotąd na zakup tego pojazdu zdecydowały się także pięciu odbiorców eksportowych, a dwóch kolejnych rozważa zakup. Pierwszym klientem zagranicznym na tę konstrukcję była Czarnogóra, która zakupiła 67 egzemplarzy, która otrzymała już pierwsze egzemplarze. Kolejnymi nabywcami była Litwa i Słowenia, które zamówiły odpowiednio 200 egzemplarzy (z opcją na 200 kolejnych) i 38 egzemplarzy. Ostatnio 322 egzemplarze zamówiła także Belgia, a najnowszym odbiorcą eksportowym jest Brazylia, która zamówiła 12 egzemplarzy. Wśród potencjalnych zainteresowanych wymienia się Portugalię i Wielką Brytanie, które mają chcieć pozyskać odpowiednio 250 i 2747 egzemplarzy.

Oshkosh JLTV został zaprojektowany i jest produkowany przez amerykański koncern Oshkosh Defense na potrzeby amerykańskich sił zbrojnych oraz sił zbrojnych sojuszników. Powstał w wyniku programu pozyskania następcy dla obecnie używanych przez U.S. Army i U.S. Marine Corps wielozadaniowych samochodów terenowych HMMWV, które nadal stanowią podstawowy model tego typu pojazdów obu tych formacji. W związku z doświadczeniami konfliktów ostatnich kilkunastu lat i pomimo ciągłego uzupełnienia "floty" tych pojazdów zdecydowano się jednak na pozyskanie docelowego ich następcy. Zwycięzcą programu JLTV okazała się konstrukcja Oshkosh Defense, czyli L-ATV, który został już zamówiony przez obie te formacje i obecnie funkcjonuje pod nazwą Oshkosh JLTV.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Mario
sobota, 5 grudnia 2020, 14:07

Super tyle pojazdow za takie male pieniadze w polsce tvp dostalo tez tyle kasy tylko na co

zorientowany
piątek, 4 grudnia 2020, 00:30

Właśnie nad GB B52 poprosił o pomoc bo jeden z silników mu się zapalił.

Grzyb
czwartek, 3 grudnia 2020, 12:56

I tu akurat szkoda, że nasi nie kupili Oshkoska w programie Pegaz. Celowość nabycia jednej baterii Himarsa można podważyć albo np zakup Fordow w programie Mustang. Ale Oshkosh to akurat byłby strzałem w 10.

Aster
czwartek, 3 grudnia 2020, 15:57

Za 648 Ford'ow rangerow armia zaplacila 121mlnzl ok 31M (186.000 zl szt) , jeden JLTV kosztuje ok 530 tys za szt (ok 2.120.000 zl szt) (tyle zaplacila czarnogora) , 648 JLTV by kosztowalo ok 343M ... 11 razy tyle ile rangery , i tak to nie sa pojazdy tej samej klasy , my w Polsce produkujemy pojazd tej klasy co JLTV to jest TUR VI , i moim zdaniem powinnismy kupic Polski produkt . A poza tym mustang to sa pojazdy transportowe nie bojowe , nie musza byc opancerzone , dlatego ze i tak one maja zastapic Honkery , nie BRDM-2.

czwartek, 3 grudnia 2020, 15:44

JLTV kosztuje ok 530t za szt ,

Clash
czwartek, 3 grudnia 2020, 14:30

Ukrzyżują Ciebie zaraz bo.... wszystko od USA, kasa zostaje w Polsce, polscy inżynierowie, Polska od morza do morza , rozwój polskiego przemysłu , Wielka Polska , i inne tego typu ..... Pozdrawiam

wp
czwartek, 3 grudnia 2020, 11:56

Polska zamiast kupować jakieś dziwolągi powinna też postawić na JTLV. To pojazd sprawdzony, a produkowany w ogromnej licznievsztuk zawsze będzie miał przewagę kosztową i łatwego dostępy do części zamiennych. Taka unifikacja podwozi w wielu państwach NATO to także mniejsse koszty w tym szkoleń na tym samym sprzęcie. Produkcję powinno się uruchomić w Polsce.

Path
czwartek, 3 grudnia 2020, 19:20

A nie lepiej byłoby uruchomić manufakturową produkcję Volvo C303 i C304. Terenowo dzielniejszy, pojemniejszy, lekki, wąski więc nadaje się na drogi leśne. Po co wymyślać coś na nowo?

Kazik :)
czwartek, 3 grudnia 2020, 15:45

Od dawna już piszę, iż RP-WP-WOT powinna przystąpić do kooperacji/licencji z Finami w zakresie pojazdów kołowych, tj. Rosomak XP (licencja od 2018 kupiona), następnie nazwijmy to Rosomak 6*6 oparty o kołowy transporter opancerzony Patria 6 × 6 (to co robią Łotysze) oraz SISU GPV 4*4 i po problemie z unifikacją opancerzonych pojazdów. A na koniec smaczek, produkcja w zakładach Grupy Zasady ze Starachowic 1500 szt Honkerów Max (oparty o podwozie Iveco Daily 4*4) z czego 500 szt i to w wersji opancerzonej a nie Fordy Ranger.

Tweets Defence24