Reklama
  • WIADOMOŚCI

Idzie Reset z Rosją? Ormuz sprawia problem dla świata

Problemy na rynku surowcowym wynikające z blokady Cieśniny Ormuz przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) powodują pytania o ryzyko ponownego „resetu” relacji Zachodu z Federacją Rosyjską.

Autor. sayyed shahab-o- din vajedi - akkasemosalman.ir, / CC BY 4.0/ wikimedia.org
Reklama

Pierwszym, który wyrwał się z szeregu europejskich polityków był, przed kilkoma dniami, premier Belgii, Bart De Wever, który apelował o naprawę stosunków europejskich z Rosją, aby odzyskać dostęp do taniej energii w obliczu kryzysu na Bliskim Wschodzie. Od słów De Wevera zdystansowano się nie tylko w Europie, ale także w jego własnym, koalicyjnym, rządzie. Tylko, że to oficjalna narracja, a w kuluarach nie ma pewności czy część europejskich elit nie wykorzysta kryzysu w Cieśninie Ormuz do odblokowania relacji gospodarczych z Federacją Rosyjską.

Mało tego, nieopodal Cieśniny, bo w ostrzeliwanym dzisiaj Abu Zabi, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, kilka miesięcy temu doszło do tajnego spotkania między niemieckimi, a rosyjskimi politycznymi lobbystami.

Jak raportuje „Die Zeit” - „Emirat Abu Zabi jest idealnym miejscem na konspiracyjne spotkania dyplomatów z Niemiec i Rosji. Obywatele obu państw mogą tam bez przeszkód dotrzeć. W pustynnym państwie mają zapewnioną dyskrecję”. W listopadzie wynajęto luksusowy hotel Bab al-Qasr pod tajne niemiecko-rosyjskie spotkanie. Uczestniczyli w nim: były szef urzędu kanclerskiego i doradca Angeli Merkel Ronald Pofalla z CDU, prezes Forum Niemiecko-Rosyjskiego Martin Hoffmann, oraz były szef SPD Matthias Platzek. Z rosyjskiej strony przyjechali: szef rady nadzorczej Gazpromu Wiktor Zubkow oraz pełnomocnik prezydenta Rosji ds. praw człowieka (sic!) Walery Fadejew. Jednym z celów spotkania miało być wznowienie formatu tzw. Dialogu Petersburskiego, który łączył niemiecki i rosyjski biznes.

Pół roku wcześniej agencja „Reutersa” alarmowała, że podobne spotkanie odbyło się w azerskim Baku - „ukryte spotkanie niemieckich ustawodawców ze współpracownikami Putina wzbudza obawy o bezpieczeństwo”. Z agencji depeszy mogliśmy się dowiedzieć, że w stolicy Azerbejdżanu doszło do tajnego spotkania pomiędzy niemieckimi politykami, a rosyjskimi urzędnikami blisko związanymi z reżimem Władimira Putina. Spoiwem relacji gospodarczych pomiędzy Berlinem, a Moskwą, był Nord Stream I oraz Nord Stream II.

Trump omija własne sankcje

Wzrost cen na światowym rynku surowców, a także ryzyko mniejszej dostępności ropy naftowej i gazu może prowokować nawoływania na wzór De Wevera do „resetu” relacji z Federacją Rosyjską, a zatem do nacisków na Kijów, by akceptował gorsze warunki zawieszenia broni narzucone przez Kreml.

Co prawda, państwa członkowskie Unii Europejskiej przedłużyły sankcje wobec Rosji, ale Węgry i Słowacja domagały się zmian na sankcyjnej „czarnej liście”.

Zwłaszcza, że państwa spoza Europy próbują w czasie wojny o Iran rozmawiać z Federacją Rosyjską. Rząd Korei Południowej prowadzi obecnie rozmowy z biznesem na temat możliwości wznowienia importu rosyjskiej ropy naftowej i surowej benzyny – raportuje agencja „Reutera”. Co gorsze, sprowokował to sam Donald Trump, który wydał 30-dniową zgodę na import rosyjskiej ropy naftowej przez Indie. Wycofując się tym samym z sankcyjnych taryf wobec Rosji i zezwalając na handel obecną na morzach rosyjską ropą naftową. W tym samym czasie, USA ma problem bo Moskwa wysyła na Kubę swoją ropę naftową, a jest to wbrew doktrynie „Donroe”, czyli amerykańskiej dominacji na Karaibach.

Zobacz również

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama