Włoskie F-35 na pierwszej misji NATO

30 września 2019, 09:16
F-35A USAF
Amerykański F-35A. Fot. USAF.

Sześć samolotów F-35A należących do włoskich sił powietrznych (AMI - Aeronautica Militare Italiana) rozpoczęło służbę w ramach misji Air Policing z bazy lotniczej w Keflaviku

Maszyny na co dzień stacjonują w bazie Amendola, W skład kontyngentu wchodzi też samolot do tankowania w powietrzu KC-767. To pierwszy raz w historii misji NATO, kiedy siły powietrzne oddelegowały samoloty F-35A Lightning II do pełnienia misji w ramach Sojuszu. 

Pierwszy tydzień pobytu w Keflaviku upłynie włoskim załogom na prowadzeniu lotów zapoznawczych nad Islandią pod kontrolą Centrum Kontroli i Raportowania Islandzkiej Straży Przybrzeżnej. Następnie jednostka zostanie certyfikowana przez Połączone Centrum Operacji Lotniczych NATO znajdujące się w Uedem w Niemczech do prowadzenia misji air policing w przestrzeni powietrznej Islandii.

Włoskie siły powietrzne będą utrzymywać „Zdolności do nadzoru i przechwytywania w powietrzu w celu zaspokojenia potrzeb Islandii w zakresie gotowości na czas pokoju” po raz piąty. W misji brały wcześniej udział także Kanada, Czechy, Dania, Francja, Niemcy, Norwegia, Portugalia i Stany Zjednoczone. Wkrótce planowany jest też udział jednostek brytyjskich. Oprócz członków NATO, Finlandia i Szwecja rozmieszczały myśliwce na Islandii w celach szkoleniowych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 109
Reklama
Obalaczbredni
poniedziałek, 30 września 2019, 20:34

A kogo nad islandia maja przechwytywać? Renifery? Niech je wyślą na Litwę to zobaczymy te przechwycenia su-27 i ile zajmuje im start i przygotowanie do lotu. To dopiero pijar.

Davien
wtorek, 1 października 2019, 12:50

Taak, ty się lepiej martw czy te Su27 w ogóle wystartują jak wg was w całym ich pułku gania jeden zapity mechanik z kluczem francuskim:)

GB
poniedziałek, 30 września 2019, 12:59

Kolejne Siły Powietrzne, które wprowadziły do służby operacyjnej F-35. Co na to rosyjskie trolle? Jak tam nielot Su-57? Program Su-57 (T-50) rozpoczęto w 2002 roku a do dziś nie ma nawet seryjnych samolotów, a co więcej wiadomo że nie ma docelowego silnika. Prawie 20 lat programu i rosyjski przemysł nawet nie opracował odpowiedniego silnika do samolotu.

poniedziałek, 30 września 2019, 22:21

Wiesz co to GAO? GAO to Government Accountability Office – instytucja kontrolna Kongresu Stanów Zjednoczonych. GAO kieruje Comptroller General of the United States, mianowany przez prezydenta na 15 lat. W raporcie tym można też poczytać o wciąż nierozwiązanych problemach z hełmem pilota, systemami podtrzymywania życia, oponach których średnia żywotność wynosi dziesięć lądowań. Te problemy maja być rozwiązanie w 2019 roku, więc zobaczymy co powie kolejny raport. Dodać można jeszcze, że żadna z wersji samolotu nie spełnia minimalnych wymagań pod względem czasów naprawy usterek krytycznych, nie spełnia wymagań odnośnie minimalnych czasów wylatanych godzin pomiędzy usterkami krytycznymi, nie spełnia wymagań odnośnie godzin nalotu gdy zachodzi potrzeba wymiany części. A tak o roboczogodzinach na godzinę lotu można sobie poczytać w internecie, źródło - Defence & Aerospace. Cytuję: "Four years into their operational career, F-35 fighters are expected to require between 41.75 and 50.1 maintenance man-hours (MMH) per flight hours, or about three times as many as most fighter aircraft currently operated by Western air forces.

JW
środa, 2 października 2019, 14:45

No to jeden tylko przyklad co zostaje z raportu GAO. Prosto z Defence24.pl: "Konstruktorzy zmienili przede wszystkim sam wizjer, rezygnując z wyświetlacza ciekłokrystalicznego z matrycą aktywną na rzecz wyświetlacza wykonanego w technologii OLED (z organiczną diodą elektroluminescencyjną) - znanej z najnowszych smartfonów. Wyeliminowano w ten sposób m.in. optyczny efekt rozbłysku w nocy (blooming effect), szczególnie uciążliwy dla pilotów lądujących na lotniskowcach (którzy określali to zjawisko jako „zielona poświata”)." Tak jak poradzono sobie z "zielona poświatą" na wyświetlaczu hełmu tak poradzono sobie z innymi problemami wskazanymi przez GAO. Dotyczy: uszkodzeń powłoki w części ogniowej przy dużych prędkościach, skokach ciśnienia w kabinie, fałszywych wskazaniach akumulatora przy niższych temperaturach. Niektóre usterki wynikały z błędów w oprogramowaniu, wystąpiły tylko raz, inne usunięto, lub są w trakcie usuwania. Dziś już F-35 jest w pełni gotową maszyna do wykonania zadań operacyjnych w ramach IOC.

środa, 2 października 2019, 18:43

Według raportu GAO z kwietnia 2019 jeszcze nie jest, choć zgoda, że już ma IOC. jest jeszcze dużo problemów właśnie z gotowością, awaryjnością i obsługą.

GB
wtorek, 1 października 2019, 10:58

A wiesz co to realna służba operacyjna i przeprowadzane misje bojowe czy nie bardzo?

wtorek, 1 października 2019, 14:01

A co to ma do rzeczy do mojego komentarza. Raport dowodzi że przed F-35 jeszcze długa droga, na razie to bubel.

GB
środa, 2 października 2019, 12:41

Nic w tym z tylu. Bubel to jest rosyjsko-syryjska-irańska OPL, które nie potrafią nawet dostrzec F-35.

czwartek, 3 października 2019, 10:17

F-35 ma 111 wad krytycznych i około 800 wad drugiej kategorii według raportu GAO. Tak, to jest bubel.

zenobii
środa, 2 października 2019, 14:37

W przeciwieństwie do Niemców , którzy maja radar podobny do naszego tylko teraz ujawnili oficjalnie że bez problemu widzą i śledzą cel typu F-35. Jak zwykle my mieliśmy taki radar pierwsi ale rynek opanuje ktoś inny bo u nas cicho sza, nic nie wolno mówic a tym bardziej handlować. Włąsnie mit stealth odchodzi do lamusa i wiadomo czemu niemcy olali "cud" pod nazwą F-35. Dokładnie to stealth przydatne jest ale jeśli zaletą danej maszyny jest tylko stealth to niestety .... .

JW
środa, 2 października 2019, 15:11

"Zapomniałeś" panie zenobii tylko dodać do informacji podanej przez Niemców, że dwa F-35 zostały wykryte kwietniu ubiegłego roku, po zakończeniu targów ILA w Berlinie tylko dlatego bo na ILA 2018 dla ułatwienia pracy kontrolerów ruchu lotniczego miały zamontowane reflektory rogowe.

czwartek, 3 października 2019, 15:19

Reflektory rogowe na F-35? To lepsze od wzmacniaczy rcs zwanych soczewkami Luneberga

Davien
piątek, 4 października 2019, 03:27

Taak, a wiesz w ogóle co to soczewki Luneberga?? Bo sadzac po poscie nie:)

poniedziałek, 7 października 2019, 13:31

Znam po pierwsze poprawną nazwę tego o czym mowa czyli soczewka LUNEBURGA nie Luneberga. To że nawet poprawnej nazywy nie znasz(tak jak JW) świadczy o Twej wiedzy.

czwartek, 3 października 2019, 17:50

Może chodziło o lusterka boczne.

Orm Bywaly
poniedziałek, 7 października 2019, 22:12

Twoje dane są że tak powiem przedawnione,, z racji że okazało się iż nie istnieje ekonomiczne uzasadnienie posiadania 2 lusterek bocznych, pomysłowi rosyjscy konstruktorzy w ramach cięć , postanowili montować w SU -57 po jednym lusterku wstecznym ,usytuowanym nad głową pilota, trwa jednakże przepychanka, ponieważ ani moskiewskie ani petersburskie muzeum nie zgadza się na uszczuplenie swoich zabytkowych zbiorów zwierciadeł optycznych

Davien
piątek, 4 października 2019, 03:28

Tych to do Su-57 nie moga dopasowac i zastanawiaja sie co ty jeszcze zepsuc:)

piątek, 4 października 2019, 15:46

SU nie potrzebuje lusterek, ma radary, czujniki podczerwieni i kamery pokrywające wszystko przed i za, po bokach, nad i ponad samolotem.

Davien
sobota, 5 października 2019, 04:01

Jakie radary? Bo Sz121 MIRES nie istnieje, został jedynie okrojony i niedokończony N036 Biełka, Cos ci sie pomyliło z EOTS/DAS i WRE Barracuda na F-35:)

poniedziałek, 7 października 2019, 12:16

A skąd wiesz że Sz121 MIRES nie istnieje? Aha, zapomniałem, tobie Rosjanie wysyłaja raporty z postępów prac :).

prawieanonim
wtorek, 8 października 2019, 14:49

To tobie wysyłają raporty jak to masowo zestrzeliwują F-35 i F-22 w Syrii.

piątek, 18 października 2019, 02:45

A tobie wysylaja raporty z lotow F-35 nad Kremlem.

poniedziałek, 30 września 2019, 21:34

Nawet bez docelowych silników SU-57 biję F-35 we wszystkich aspektach lotu i pod względem każdych osiągów.

prawieanonim
wtorek, 1 października 2019, 14:25

I dlatego Putin kazał go przecenić aż o 500% wartości.

Marek
wtorek, 1 października 2019, 14:13

Su-57 to samolot, który miał być odpowiedzią na dawno już operacyjne F-22. Nie spełnił nawet części założeń, więc Rosjanom pozostały jedynie rekorydy w biciu piany na temat jego doskonałości.

wtorek, 1 października 2019, 13:03

A i Buran też. Tylko co z tego?

Davien
wtorek, 1 października 2019, 12:54

Taak, Su-57: brak supercruise gorsza zwrotnośc od F-35( zróbcie na Su-57 akrobacje z przeciażeniem 9g przy 1,6Ma) grszy zasieg bojowy, gorsze znacznie uzbroenie i awionika. Lepsza ma edynie szybkość ale nawet MiG-25 AMRAAM-woi nie ucielknie:)

GB
wtorek, 1 października 2019, 11:00

Su-57 w niczym nie bije F-35, a pod względem stealth, awioniki, zastosowanego uzbrojenia to jest zacofany w stosunku do F-35 jakieś 20 lat, albo i więcej.

wtorek, 1 października 2019, 15:37

Bije pod względem pułapu operacyjnego, zasięgu, prędkości maksymalnej, prędkości wznoszenia, manewrowości... A jak dostanie w końcu docelowe silniki i wyposażenie elektroniczne, to zwyczajnie zdeklasuję F-35 i F-22.

Davien
środa, 2 października 2019, 17:40

Taak, ale nic z tego nie pomoze mu w starciu z F-35 który go zwyczajnie namierzy i zestzreli jak kaczke:) A co do zwrotnosci to niech ten Su-57 zrobi to co F-35 czyli manewruje z przeciażeniem 9g przy 1,6ma i z 3-ema tonami uzbrojenia w komorach.

wtorek, 8 października 2019, 22:05

F-16 to ledwo do Mach 1.6 sie rozpędza, a ty tutaj piszesz o manewrowaniu...

GB
środa, 2 października 2019, 12:48

A te silniki i wyposażenie dostanie kiedy? Za 20-50 lat? F-35 będzie wtedy po kolejnych modernizacjach, które skokowo zwiększą jego możliwości bojowe. A co do do prędkości, pułapu to one nie są kluczowe dla dzisiejszej walki powietrznej (poza supercruise), liczy się przede wszystkim stealth, wyposażenie elektroniczne i uzbrojenie. Masz przykłady jak zdecydowanie wolniejszy F-16 zestrzelił MiG-25, jak robiły to także F-14 i F-15. Masz też przykłady z Falklandów jak zdecydowanie wolniejsze Harriery radziły sobie z szybszymi argentyńskimi Mirage. Doucz się.

czwartek, 3 października 2019, 00:39

Za 20 lat to F-35 będzie dalej borykał się z chorobami wieku dziecięcego.

wtorek, 1 października 2019, 14:01

Bije pod względem pułapu operacyjnego, zasięgu, prędkości wznoszenia, zasięgu. A gdy dostanie w końcu docelową awionikę i radar to zwyczajnie zdeklasuje F-35.

Davien
środa, 2 października 2019, 17:43

Ale wiesz ze kiedy on te docelowe silniki i awionike dostanie to F-35 dawno będzie w muzeum, a na Zachodzie standardem będzie 6 i 7-ma generacja:)) Aha Su-57 miał byc odpowiednikiem F-22 a ni F-35, cos się zmieniło?:)

Do polowań na ptaki tylko Pancyr
wtorek, 1 października 2019, 20:17

Na razie nie ma nawet docelowych silników a awionikę dostanie na poziomie elektroniki z byle jakiego Pancyra co najwyżej.

środa, 2 października 2019, 10:09

To pomyśl sobie jaki to będzie killer jak już będzie miał :)

Do polowań na ptaki tylko Pancyr
środa, 2 października 2019, 21:54

No będzie. Postrąca wszystkie żurawie i dzikie gęsi na dystansie 100 kilometrów. Byłby wymarzonym sprzętem dla myśliwych. Tylko, że duże ilości wyżłów do aportowania musieli by sobie musieli dokupić, więc się nie opłaca.

Davien
środa, 2 października 2019, 17:41

W czasach jak na zachodzie będą latały 6 i 7 gen a F-35 bedzie stał w muzeum?? No może:))

czwartek, 3 października 2019, 10:19

Za 50 lat to F-35 będzie dalej borykał się z chorobami wieku dziecięcego.

prawieanonim
czwartek, 3 października 2019, 18:48

To zdecyduj się wreszcie czy za 20 lat czy za 50. A może za 150?

czwartek, 3 października 2019, 22:46

Za 50.

prawieanonim
wtorek, 8 października 2019, 14:50

Za 50 lat to F-35 będzie w muzeum a podobny samolot Rosja będzie wprowadzać na uzbrojenie.

wtorek, 8 października 2019, 22:05

Za 50 lat to F-35 nie osiągnie gotowości bojowej i wszyscy bedą chcieli o nim zapomnieć.

prawieanonim
środa, 2 października 2019, 14:37

Znając rosyjskie możliwości technologiczne skończy się na kolejnym szmelcu który może jedynie służyć za ruchomy cel dla zachodnich samolotów. Zresztą ja wierzę w opinię Hindusów który mieli wgląd w ten projekt i stwierdzili bez 50-ciu wskazanych przez nich poprawek ten samolot nie ma sensu i że to szrot który nie ma szans nawet z europejskim Rafale czy Eurofighterem. W podobnym tonie wypowiedzieli się na ten temat Chińczycy i im też wierzę a ci jakoś oparli swój samolot na wykradzionych planach F-35.

GieBulek
poniedziałek, 30 września 2019, 20:29

A po co ruskim SU-57 skoro na tego nielota SU-35S czy SU-30SM są aż nad to. A dla twojej wiadomości, to żaden F-35 nie osiągnął pełnej gotowości bojowej. Polatają sobie trochę nad Islandią i tyle.

Ciekawy
wtorek, 1 października 2019, 13:05

Na nielota Su-57 Su-35S czy Su-30SM faktycznie są aż nad to.

GieBulek
wtorek, 1 października 2019, 21:36

No popatrz, a tak o SU-30SM pisze między innymi MilitaryWatch: "Nabywając Su-30SM, Białoruś zyskuje najcięższy i najpotężniejszy myśliwiec w Europie, który może z łatwością przeciwstawić się każdemu samolotowi, z wyjątkiem F-22 Raptor dyslokowanym w europejskich bazach USA".

Ciekawy
środa, 2 października 2019, 21:56

Przecież piszę, że bez problemu spruje ruskiego nielota zwanego Su-57.

czwartek, 3 października 2019, 10:20

F-22 to sam się pruje, na przykład od deszczu.

czwartek, 3 października 2019, 00:41

A widziałeś zdjęcia poprutego F-22 z którego złuszczyła się powłoka?

Davien
środa, 2 października 2019, 17:44

Taak, a zauwazyłes może taki fakt ze Su-30SM to okrojona wersja Su-30 MKA a ten z kolei to okrojony Su-30MKI, które ostatnio zwiewały przed F-16?

GB
środa, 2 października 2019, 12:52

Myli się. F-16 nawet w polskiej wersji deklasuje Su-30SM pod względem awioniki, uzbrojenia.

Davien
wtorek, 1 października 2019, 12:56

Powiedz to Iranczykom i SAA w Syrii ae najpirw ich ekshumuj. A co do Su-35 czy Su-30SM czyli okrojonego Su-30MKI to dla F-35 sa to jdynie ruchome cele niezdolne nawet wykryć Lightninga II

GB
wtorek, 1 października 2019, 11:01

Dla twojej wiadomości izraelskie F-35 dokonywały skutecznych misji bojowych nad Syrią, Irakiem, Iranem.

GieBulek
wtorek, 1 października 2019, 15:38

Co nie zmienia faktu, że żaden F-35 nie osiągnął pełnej gotowości bojowej, ponieważ zostaje między inny 111 wad krytycznych do rozwiązania i około 800 wad drugiego stopnia, tak bynajmniej twierdzi raport GAO z kwietnia 2019 roku.

środa, 2 października 2019, 18:31

Raport GAO z kwietnia jest już nieaktualny. Wszystkie usterki krytyczne zostały już usunięte.

środa, 2 października 2019, 23:51

Tak? A masz na to jakieś dowody?

najszybszy rosyjski zegarek
czwartek, 3 października 2019, 19:44

A czy ty masz dowody że jest nadal aktualny?

czwartek, 3 października 2019, 23:40

Dowodem jest brak nowego raportu i brak aneksu do starego.

najszybszy rosyjski zegarek
piątek, 4 października 2019, 15:02

A skąd wiesz że nowy raport właśnie nie powstaje?

piątek, 4 października 2019, 19:01

Jak powstanie to poczytamy. Na razie nie ma żadnych oficjalnych informacji, że problemy zostały rozwiązane.

Davien
środa, 2 października 2019, 17:45

No popatrz a Izrael wie o tym?? Bo jego F-35 mają juz pełną gotowść bojową:) A jak tam Su-57, dokończyli juz chociaż pierwszy kompletny prototyp?:)

wtorek, 1 października 2019, 14:00

A SU-57 w Syrii.

Davien
środa, 2 października 2019, 17:48

Panie ichtamniet w Syrii, były dwa niekompletne prototypy T-50-9 i T-50-11 z których jedynie T-50-9 mógł byc może uzywac uzbrojenia. I tak najlepsze było uzywanie podobno przez Su-57 pocisków których ani nie może przenosić ani odpalac bo zwyczajnie nie jest z nimi zintegrowany:)

GB
środa, 2 października 2019, 12:53

Jeśli nawet to przeciwko bojownikom. Tymczasem izraelskie F-35 penetrowały i bombardowały cele w przestrzeni powietrznej Syrii bronionej przez rosyjsko-syryjską OPL i rozpoznawały cele nad Iranem.

wtorek, 1 października 2019, 20:20

Gdzie? Przecież tam latały sobie w asyście starszych samolotów i nic nie robiły.

środa, 2 października 2019, 11:17

A skąd wiesz?

Davien
środa, 2 października 2019, 17:49

Byłt tam T-50-9 słuzacy do testów awioniki i T-50-11 testujacy nowy kadłub. Zaden z nich nie słuzył do testów uzbrojenia więc sam sobie odpoweidz:)

comandante Jose
poniedziałek, 30 września 2019, 15:30

A na Tygrysy mają Visy

Kiks
poniedziałek, 30 września 2019, 15:21

Ruscy zaczynają mieć gorąco. Ale według nich stealth to mrzonki.

prawieanonim
poniedziałek, 30 września 2019, 12:56

Wg aktywnych na forum fanów Sputnika będą latać raz na 30 godzin czyli to tak jakby ich tam nie było.

wtorek, 1 października 2019, 10:49

Dlatego wysyłają sześć. Jeden na każdy dzień, a w niedziele rosołek i leżenie pod kołderką.

prawieanonim
wtorek, 1 października 2019, 14:39

To dziwne jest to co mówisz bo na patrolach latają parami.

wtorek, 1 października 2019, 19:54

Tam będą latali po jednym.

prawieanonim
środa, 2 października 2019, 11:04

Nie kłam. NATOwskie procedury wymagają par dyżurnych do tego typu zadań.

środa, 2 października 2019, 14:33

To będą latały przez trzy dni w tygodniu. Tak ciężko to wydedukować?

najszybszy rosyjski zegarek
czwartek, 3 października 2019, 19:33

A jak leciały z Włoch na Islandię kilka godzin to czy zgodnie z twoimi rewelacjami nie powinny teraz stać tydzień na kołkach?

czwartek, 3 października 2019, 23:41

No i stoją.

piątek, 4 października 2019, 15:03

To nie latają jak sam twierdziłęś trzy razy w tygodniu?

poniedziałek, 7 października 2019, 15:29

Za tydzień będą.

Davien
piątek, 4 października 2019, 03:30

Taak, to co lata? ewnie jakies teleportowały sie z USA:)) A co powiesz o F-35I??

piątek, 4 października 2019, 15:35

Na lawecie je zawieźli.

poniedziałek, 30 września 2019, 20:24

Nie na 30, tylko według raportu GAO odtworzenie gotowości bojowej wersji A trwa dokładnie 38,436 godziny.

prawieanonim
wtorek, 1 października 2019, 14:20

Nie 38 godzin tylko roboczogodzin a roboczogodziny dzieli się przez liczbę członków obsługi naziemnej.

wtorek, 1 października 2019, 20:00

Odtworzenie gotowości bojowej ponad trzydzieści osiem godzin na godzinę lotu. To ile to wyjdzie na pięciogodzinna misję? Tylko nie załam:). Zresztą doczytaj sobie co to jest roboczogodzina, bo wygląda na to, że nie wiesz co piszesz. Do tego raport GAO mówi że:wciąż nierozwiązanych problemach z hełmem pilota, systemami podtrzymywania życia, oponach których średnia żywotność wynosi dziesięć lądowań. Te problemy maja być rozwiązanie w 2019 roku, więc zobaczymy co powie kolejny raport. Dodać można jeszcze, że żadna z wersji samolotu nie spełnia minimalnych wymagań pod względem czasów naprawy usterek krytycznych, nie spełnia wymagań odnośnie minimalnych czasów wylatanych godzin pomiędzy usterkami krytycznymi, nie spełnia wymagań odnośnie godzin nalotu gdy zachodzi potrzeba wymiany części. A tak o roboczogodzinach na godzinę lotu można sobie poczytać w internecie, źródło - Defence & Aerospace. Cytuję: "Four years into their operational career, F-35 fighters are expected to require between 41.75 and 50.1 maintenance hours per flight hours, or about three times as many as most fighter aircraft currently operated by Western air forces.

prawieanonim
czwartek, 3 października 2019, 19:08

Ciekawe. To jak F-35 leciały z USA do Polski i na Litwę 10 godzin (z kilkoma tankowaniami w locie z KC-135) to zapewne stały w hangarach 8 dni. Może mi powiesz gdzie stały te 8 dni? Na Litwie czy na lotnisku w Powidzu? Czy przynajmniej dobrze wam płacą za robienie z siebie błaznów w internecie czy robicie za frajer podpierając się wiarą godną fanatyka potocznie nazywaną ciemnotą?

czwartek, 3 października 2019, 22:48

Na Litwie.

prawieanonim
piątek, 4 października 2019, 00:30

Dziwne bo były tam ledwie 2 doby i w tym czasie odbyły kilka lotów ćwiczebnych.

piątek, 4 października 2019, 10:13

Ale kto je widział jak one są niewidzialne?

Davien
wtorek, 1 października 2019, 12:57

A teraz podziel to przez liczbe osób z obsługi naziemnej, tylko się nei załam:)

Ciekawy
wtorek, 1 października 2019, 22:53

Roboczo godzina roboczo godzinie nie równa. Ciekaw więc jestem co ile godzin z kraju, w którym dzień rozpoczyna się od wypicia garnuszka bimbru mogą latać prymitywne w stosuknu do F-35 samoloty.

wtorek, 1 października 2019, 19:54

Rozumiesz co to znaczy odtworzenie gotowości bojowej?

prawieanonim
środa, 2 października 2019, 12:53

On rozumie to doskonale. Ty raczej nie.

czwartek, 3 października 2019, 10:22

Doczytajcie, chociażby w wiki co to roboczogodziny i jak się je oblicza. Doczytajcie co to gotowość bojowa i jej odtworzenie. Doczytajcie a potem bierzcie się za komentowanie.

prawieanonim
czwartek, 3 października 2019, 19:30

A ja myślałem że taki mądrala jak ty nam wytłumaczy.

czwartek, 3 października 2019, 00:43

Wy oboje nie rozumiecie. Doczytajcie najpierw co to roboczogodziny i jak się je oblicza, doczytajcie co to gotowość bojowa a co to odtworzenie gotowości bojowej. To chyba nie takie trudne?

Melas
poniedziałek, 30 września 2019, 12:20

Jak by doszło do konfliktu pierwsza bombka spadnie na lotnisko z f35 i miliardy pojda w bloto

Kiks
poniedziałek, 30 września 2019, 15:19

A jak ją zrzucisz skoro to coś co będzie miało to zrobić nie doleci? Ponadto najlepiej nic nie mieć. Samolotów, okrętów itd. bo wszystko można zniszczyć. Kolejny troll.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 30 września 2019, 19:22

Czemu sadzisz że pociski balistyczne nie dolecą? wszak kilka baterii PAC-3 to za mało a i te mają duże ograniczenia, lepiej mieć 100 przyzwoitych myśliwców w kilku bazach niż śladową ilość super hiper przereklamowanych i drogich bombowców do straszenia.

Ciekawy
wtorek, 1 października 2019, 13:07

Przecież to są myśliwce. I to takie myśliwce, które są w stanie zdjąć każdego ruskiego grata zanim je zobaczy.

Davien
wtorek, 1 października 2019, 12:59

Grzegorz ale wiesz że jak poleca balistyczne to wojna potrwa jakies 30min bo potem nie będzie miał kto walczyc? A zachód ma troche ich więcej od rosji( Iskanderów-M z głowicami klasycznymi nie licze bo przy ich celności i 100 na lotniko nie wystarczy).

GB
wtorek, 1 października 2019, 11:03

A niech dolatują. Rosja użyła już raz Iskandera bojowo w Gruzji. Trafił w miasteczko, a nie w cel wojskowy.

twój płacz rani me serce
czwartek, 3 października 2019, 00:48

A pamiętasz o próbie pocisku Trident II D5 który odpalony z brytyjskiebo SSBN klasy Vanguard poleciał nie w tą stronę co trzeba. Cytuje The Guardian: "When HMS Vengeance, one of the UK’s four nuclear submarines, test-fired the missile off the coast of Florida, the missile was not out by a few metres but several thousand miles. It had been targeted at the southern Atlantic off the coast of west Africa. Instead, it was heading in the opposite direction, over the US". To dopiero celność. CEP 5000 km. Trafiony zatopiony :)!!!

Davien
czwartek, 3 października 2019, 13:27

Taak, raz na ponad 140 odpaleń próbnych:) A może przypomnij sobie marznacego Putina w kiosku SSN-a jak miał obserwowac próbe a rakiety Siniewa nawet z silosów nie dały rady wyjść. A może coś o 40% zawodnosci Buławy, gdzie na 32 odpalenia 14 nieudanych? To jest dopiero sprawność:) Grozniejsze dla własnych sił niz przeciwnika:)

twój płacz rani me serce
czwartek, 3 października 2019, 23:42

To dopiero pojechałeś :) Sniewa z silosów? Przecież to jest pociski przenoszony przez okręty podwodne klasy Delta IV, a tam pociski odpala sie z wyrzutni a nie silosów ekspercie. Podaj jakiś dowód o nieudanym teście Sniewy, bo w polskiej prasie są informacje o udanych testach, o udanych nic nie ma. A co do Buławy kłamczuszku, to nieudanych było 9 testów. I znowu twoja wiarygodność legła w gruzach.

Davien
piątek, 4 października 2019, 03:36

Taak panie płaczku okrety typu Delfin tez mają silosy rakietowe, dokładnie 16 wiec jak masz zerową wiedze... Podwójny test 1marca 2004r wiec znowu zmyslas:) A co do Buławy to na 32 próby 14 nieudanych wiec kolejna wtopa I znowu pokazałes ze masz zerowa wiarygodnośc:)

twój płacz rani me serce
sobota, 5 października 2019, 20:42

Przedstaw źródło mówiące o 14 nieudanych próbach Buławy. Czytaj coś więcej niż tylko wiki, bo Trident II nie mia 140 testów jak podaje wiki, tylko 176 według oficjalnych danych US NAVY. A okręty podwodne mają wyrzutnie a nie silosy. Silosy to są na lądzie, no i są też na przykład silosy na zboże…

Marek
poniedziałek, 30 września 2019, 15:06

Na lotniska z ruskimi samolotami oczywiście bombki nie spadną. Jak gminna wieść niesie, Ruscy mają S-300, których Syryjczycy już nie chcą, S-400, które "doskonale sprawdziły się w Syrii" i Pancyry, które skutecznie strzelają do ptactwa.

Tweets Defence24