Turecko-amerykańska walka o F-35. Do gry wejdzie Su-57? [KOMENTARZ]

2 czerwca 2018, 07:13
F-35 USAF
Fot. US Air Force

Pomiędzy Ankarą i Waszyngtonem trwa konflikt, którego osią jest możliwość zablokowania przez Kongres dostaw samolotów F-35 dla Turcji, stanowiącego reakcję na zakup rosyjskiego systemu rakietowego S-400. Rząd Erdogana ostrzega, że odpowie „adekwatnymi reperkusjami”. Czy może to oznaczać koniec operacji amerykańskich sił zbrojnych z terytorium Turcji, czy raczej kolejne zakupy uzbrojenia w Rosji?

Kryzys polityczno-dyplomatyczny na linii Ankara-Waszyngton nasila się od wielu miesięcy, ale swoimi korzeniami sięga nieudanego zamachu stanu z roku 2016. Od tego czasu prezydent Racep Ergogan i władze tureckie systematycznie radykalizują swoje działania względem przeciwników wewnętrznych i zewnętrznych. Kolejna oś kryzysu to wsparcie amerykańskie dla sił kurdyjskich walczących z Asadem i ISIS oraz turecka ofensywa w Syrii, która skierowana jest głównie przeciwko Kurdom.

Jednak wisienką na tym dyplomatycznym torcie jest decyzja Turcji o zakupie rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-400. Nie będzie on rzecz jasna kompatybilny ze standardami sojuszu, ale Turcja liczy na transfer technologii, a Rosja skrzętnie korzysta z okazji aby wbić się w klinem w południową flankę NATO. Jest to zaskakujący finał trwającej przez wiele lat sprawy przetargu na system rakietowy dalekiego zasięgu, którego zwycięzcą okazał się nie Patriot, MEADS czy SAMP-T, ale chiński HQ-9 bazujący na rosyjskim S-300. Oprotestowanie tej decyzji doprowadziło ostatecznie do anulowania przetargu, ale wbrew oczekiwaniom ekspertów nie skłoniło Turcji do wybrania żadnej z ofert pochodzących z krajów NATO.

Senacka walka o budżet. Czy F-35 nie trafi do Turcji?

Skutkiem narastającego napięcia jest kontrowersyjny zapis w National Defense Authorization Act (NDAA), czyli rocznym budżecie obronnym, w którym Izba Reprezentantów zawarła możliwość czasowego wstrzymania dostaw broni i sprzętu wojskowego do Turcji. Senacka komisja obrony zatwierdziła swój projekt NDAA na zamkniętym posiedzeniu, więc ostateczny kształt tej wersji dokumentu poznamy najwcześniej na początku czerwca. Następnie ustawa będzie musiała zostać uzgodniona przez obie izby Kongresu i zaakceptowana przez prezydenta. Jeśli faktycznie ostateczna wersja będzie wstrzymywać dostawy broni do Turcji „do czasu rozwiązania kryzysu”, to może oznaczać wstrzymanie przekazania pierwszych samolotów 5. generacji F-35, które - jak informowały na początku maja tureckie media - powinny trafić do tego kraju już pod koniec czerwca, lub - w zależności od przebiegu prac legislacyjnych - ewentualnie kolejnych dostaw. 

Jest to o tyle złożona sytuacja, że Turcja jest jednym z siedmiu krajów partnerskich w programie Joitn Strike Fighter, którego owocem jest F-35. Ankara chce pozyskać około 100 samolotów tego typu, a docelowo planuje także budowę myśliwców w krajowych zakładach Turkish Aerospace Industries (TAI) - podobnie jak to miało miejsce z F-16. Planowane przychody dla tureckiego przemysłu szacuje się nawet na 12 mld dolarów.

Jeśli dostawy zostaną zablokowane przez Kongres, lub co gorsza, Turcja zostanie objęta sankcjami w ramach kontrowersyjnego prawa Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act (CAATSA) uchwalonego w sierpniu 2017 roku, Ankara będzie szukać innej drogi.

Fot. mil.ru
Fot. mil.ru

Jeśli nie F-35 to Su-57?

Wstrzymanie dostaw F-35 to ogromne straty dla amerykańskiego i tureckiego przemysłu. Produkcja różnych elementów płatowca została już dawno rozdysponowana pomiędzy firmy w krajach partnerskich. W Turcji mają powstawać m.in. elementy struktury, poszycia, podwozia i drzwi komory uzbrojenia. Kraj ten miał również pełnić istotna rolę w serwisowaniu i wsparciu eksploatacji maszyn. Nie będzie więc łatwo tak po prostu wstrzymać wieloletnią współpracę. Turcja ze swej strony ostrzega, że odpowie zdecydowanie na tego typu kroki.

Prorządowy dziennik Yeni Şafak zasugerował wręcz, że w przypadku zablokowania dostaw F-35 Ankara może zdecydować się na zakup rosyjskich myśliwców Su-57 (PAK-FA). Rosja z pewnością byłaby zainteresowana. Byłby to nie tylko ogromny sukces dyplomatyczny i propagandowy. Od kiedy Indie wycofały się z programu PAK-FA, finansowanie dalszego rozwoju i produkcji rosyjskiego myśliwca 5. generacji stało się problematyczne. Zdaniem dziennikarzy Yeni Şafak, taka decyzja mogłaby też pchnąć do przodu turecki program myśliwca 5. generacji oznaczonego TF-X. Ten ambitny projekt wszedł kilka lat temu na mieliznę finansową i technologiczną. Dotyczy to szczególnie układu napędowego i aerodynamiki. W tym zakresie Rosjanie są zdecydowanie bardziej zaawansowani niż Turcy. Problemy z F-35 stały się istotnym impulsem dla rozwoju TF-X. Na początku bieżącego roku rząd w Ankarze wyasygnował ponad miliard dolarów na finansowanie prac rozwojowych.

Czy Brexit zbliży Wielką Brytanie i Turcję?

Jeśli Ankara wybierze S-400 i Su-57 jako rozwiązania na przyszłość, to będą to dwa istotne komponenty systemu obrony niezdolne do współpracy z komponentami NATO. Nie jest to rozwiązanie optymalne dla Erdogana, dlatego szuka innych dróg. Alternatywą dla Rosji, przynajmniej w kwestiach lotniczych, może być Wielka Brytania.

Już obecnie Londyn stara się zająć w zakresie współpracy ekonomicznej i militarnej miejsce zwolnione przez Stany Zjednoczone. Kooperacja w zakresie przemysłu obronnego i umów dotyczących sprzedaży uzbrojenia po Brexitcie były istotnym tematem podczas wizyty prezydenta Erdogana w Londynie 15 maja 2018 roku. Wielka Brytania jest dziś chyba jedynym z dużych krajów Europy Zachodniej, który nie ma z Turcją żadnych politycznych czy dyplomatycznych zatargów, a nawet postrzega Ankarę jako istotnego partnera. To brytyjskie firmy, takie jak Rolls-Royce czy BAE Systems, miały pomóc Turkish Aersopace Industries w budowie samolotu TF-X. Stosowne umowy zawarto już kilka lat temu. Obecnie działania te mogą zostać zintensyfikowane.

Ostateczną sytuację na linii Waszyngton-Ankara i przyszłość tureckich F-35, z których pierwszych kilka egzemplarzy zostało już oblatanych i czeka na dostawę, zostanie określona decyzją amerykańskiego Kongresu i administracji prezydenta Trumpa w kwestii NDAA. Zerwanie, czy nawet zawieszenie współpracy, będzie krokiem kosztownym dla obu stron i niosącym długofalowe implikacje. Nie tylko dla programu F-35, ale całej polityki regionalnej i stabilności południowej flanki NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 376
Reklama
Wojtek W
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:35

Kryzys polityczno-dyplomatyczny czy możliwość zablokowania przez Kongres amerykanski dostaw samolotów F-35 dla Turcji to tylko bluff ostatnio dowództwo US Air Force i firma Lockheed Martin zaprosili oficjalnie tureckiego ministra Obrony Narodowej na przyjęcie i odbieranie wielozadaniowych samolotów bojowych F-35 Lightning II w bazie lotniczej USAF Luke w Arizonie. Nie zapominajcie, że Turcy są partnerem II stopnia, ich przemysł realizuje prace na rzecz programu m.in. dostarcza struktury kadłubów, turecki Roketsan i amerykański Lockheed Martin wspólnie produkują rakiety cruise SOM-J (pocisk manewrujący) dla F35. Pierwsze z F-35A mają zostać dostarczone Turkom do bazy Luke w 22 czerwca 2018 r. W bazie Luke w Arizonie już rozpoczął szkolenie dla tureckich pilotów i personelu technicznego... A ... czy jeszcze do gry wejdzie Su-57? Nie sądzę!

MirooS
niedziela, 10 czerwca 2018, 23:50

USA niech się dogada z Polską w tej sprawie.... dajcie nam te dwa miliardy USD rocznie co dajecie Turcji...

biały
niedziela, 10 czerwca 2018, 00:03

Ciekawe, jak wygląda sygnatura su-57 w podczerwieni? Na moje oko wyloty ma ekstremalnie gorące ... i nie kryje się z tym.

Davien
piątek, 8 czerwca 2018, 11:19

Nowa wiadomość od Erdogana- zakup SU-57 jest możliwy po uzgodnieniu z Moskwą :)

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
środa, 6 czerwca 2018, 18:31

Do Moderatora! ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Niestety, pomimo mojej prośby, nie zamieściliście mojego komentarza, który był odpowiedzią na wpis <Daviena> z dnia 4 czerwca, ani nie zdecydowaliście się usunąć z forum jego wpisu. Tym samym, po raz kolejny udowodniliście, że o wiele bliższe są Wam prostackie, bezczelne i obrażające innych uczestników forum idiotyzmy, które wypisuje <Davien> i za którymi jesteście gotowi stanąć murem. Jest to klasyczny, wręcz podręcznikowy przykład, czynienia z określonej osoby - przysłowiowej <świętej krowy> - o czym wspominałem w moim poprzednim komentarzu! No trudno. I przy okazji: jestem przekonany, że <Davien> ma niezły ubaw, widząc jak wyróżniacie jego wpisy i blokujecie repliki innych forumowiczów. Na forum śmieje się prosto w oczy, ma w nosie określone zasady zamieszczania treści na portalach internetowych, szczerzy ząbki od ucha do ucha i innym pokazuje środkowy palec - wiedząc, że D24 - i tak zamieści jego bezczelne i prostackie wpisy! Ale na forum D24, <Davien> obraża nie tylko innych forumowiczów. Obraża również - w sposób skandaliczny - zasady pisowni i ortografii języka polskiego. Niemożliwe, abyście tego nie zauważyli? Najlepszym przykładem takiej postawy <Daviena> na forum D24, której elementy wyżej wymieniłem, jest jego wczorajszy wpis, z godz. 20:10. W tej sytuacji, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zostawić Was - z Waszym uwielbieniem tej <świętej krowy>.

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
wtorek, 5 czerwca 2018, 14:18

Do Moderatora! ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Dlaczego do chwili obecnej, nie zamieściliście na forum mojego komentarza, który jest odpowiedzią na komentarz internauty o nicku <Davien> z dnia 4 czerwca? W tym przypadku pozbawiacie mnie prawa do repliki! Jeżeli uznaliście za stosowne zamieścić na forum D24 komentarz <Daviena>, którego treść jest wyraźnie obraźliwa dla mnie, to proszę również zamieścić moją odpowiedź na wpis tego internauty. Wobec powyższego, ponownie proszę o zamieszczenie mojego ostatniego komentarza na forum lub usunięcie wspomnianego komentarza <Daviena>. Przeczytałem uważnie notkę, która jest zamieszczona poniżej artykułu oraz informacje zawarte w <polityce bezpieczeństwa i cookies>. Nie traktujcie <Daviena>, jak przysłowiowej <świętej krowy>! Jeżeli mamy siebie traktować poważnie, to raz jeszcze, proszę o zamieszczenie mojego komentarza lub usunięcie z forum komentarza <Daviena>, który - podkreślam - jest obraźliwy dla mnie.

Synek
piątek, 8 czerwca 2018, 23:43

Rada: problemem może być ReCaptcha. Chyba.

kolega wasz JÓZEK ...
środa, 6 czerwca 2018, 14:28

DO...Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda... ..\"prawda leży po środku może dlatego wszystkim zawadza\"..

yaro
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:50

Niestety szanowny Panie również borykam się z tym problemem odpowiedzi temu internauci u którego wiele wskazuje na powiązanie z redakcją (czasy logowania) gdzie nie można zamieścić odpowiedzi na zwykłe głupoty wypisywane przez niego, 3/4 postów mam odrzucone. Pozdrawiam

Davien
piątek, 8 czerwca 2018, 12:56

Jak wypisujesz fake\'i i zmyslenia panie Yaro to czemu sie dziwisz że cię kasuja, To nie Sputnik czy RT:)

ja ciebia toże
czwartek, 7 czerwca 2018, 22:13

3/4? zawsze coś. Dobra wiadomość że internetowe zielone ludziki się jednak zwalcza.

Davien
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:10

Panie Wareda napisałem czysta prawde, a jak prawda pana obraża to czego pan własciwie tu szuka na tym forum. A co doz zarzutu manipulacji i to kiepskiej to widzi to kazdy kto pański komentarz pzreczyta wiec powodzenia na Sputniku czy RT.

Realista
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 11:35

Ciekawe, czy nasi politycy rozumieją coś z wzorcowej lekcji, jaką daje nam Turcja w sprawie stosunków dwustronnych z USA? Na razie, jak to celnie określa Targalski, robimy politykę wstawania z kolan przez padanie na twarz. I polityki przez wypieranie realu po 447, co przy jadowitej antypolskiej propagandzie wiadomych massmediów, propagandzie oszczerstw budujących obraz \"sprawiedliwości dziejowej\" wobec \"sprawców Holocaustu\", wprost zmierza do wrogiego przejęcia Polski z czynnym pomocnictwem sił USA w Polsce na rzecz egzekucji 300 mld $. Sam wojskowy [ale i ekonomiczny] pakt bilateralny Polski z Turcją by dał do myślenia i w Waszyngtonie i w Moskwie i w Tel Avivie i w Berlinie. Ale my jak zwykle marnujemy okazję na rzecz naszej racji stanu, choć Erdogan wyraźnie wyciąga rękę do Polski... Tylko proszę sobie darować krytykę Turcji i Erdogana - wszystko wiem, ale co z tego? - liczy się tylko nasza realna suwerenność, wzrost siły i bezpieczeństwa.

Marek L.
środa, 13 czerwca 2018, 19:06

Jak już wymieniasz stolice tych czterech państw, to \"utrafiłeś\" tutaj na 3/4, jako że stolicą suwerennego państwa Izrael NIE JEST Tel-Awiw, a jest nią Jerozolima. (Uznają to nawet i Rosjanie -- którzy referują wtedy do tego miasta jako: \"Jerozolima Zachodnia\".). Przyjemnie by ci przecież raczej nie było, gdyby ktoś twierdził, iż stolicą Polski jest np. Łódź, lub Poznań ????.......

marketingowiec
niedziela, 10 czerwca 2018, 10:53

1. turcja nie lezy na drodze do przesmyku fulda oraz w swoich granicach nie ma zamknięcia przesmyku suwalskiego 2. polska nie jest kluczem do rozgrywki o bliski wschód warto poczytac potem pisać

Courre de Moll
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:01

Ale może napisz, co to jest wg ciebie \"w realu\" owe 447. Ale tak konkretnie, żebym wiedział, skąd się ulęgły pomysły, jak te dalej, i mógł sprostować.

łowca szithednych szwajnhundów z fabryki
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:15

zgodnie z dyrektywą wspomniałeś o \"447\" (której jestem pewien że nie czytałeś) ale zapomniałeś wspomnieć o WIZACH i wszechobecnej RUSOFOBII. Tak że premii NIET, a jedynie ostrzeżenie !

ZZZ
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:33

Póki co Turcja mocno się poślizgnęła na swojej \"wzorcowej polityce\". Ale jasne, nie ma co, trzeba brać z nich przykład.

Stg44
niedziela, 3 czerwca 2018, 19:46

Wszyscy chyba widzimy do czego to zmierza... Turcja mówi \"Żegnaj NATO\"

Bogdan B.
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:46

Sorry ale żyjecie złudzeniami co do Turcji, zapominacie, że Turcja już jest potęgą i nie wróci już do roli \"zapadłej prowincji\", ani NATO ani UE ani USA nie mogą już siłą zmuszać Turcję do wprowadzenia zadan przeciw jej interesów, prawda jest taka, że Turcja została z Erdoganem niezależnym krajem i dlatego już nie lubią tego demokratycznie wybrany prezydenta Turcji i każdy wie, że tak czy inaczej Turcja dostanie samoloty F-35, bo Turcja jest bardzo ważnym, niezastąpionym i strategicznym sojusznikiem dla NATO i USA. To dziś trzeci –obok UE oraz Rosji– biegun europejskiej polityki i gospodarki, Erdogan zrozumiał gdzie są interesy kraju, nie jak my! Dlaczego MY mamy być niewolnikami Washingtonu? Według przewidywań Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych do 2050 roku Turcja stanie się dziesiątą gospodarką świata, oni bedą mieli i F-345 i S-400 i także swoje własne myśliwce TFX, Turcja będzie rozpocząć produkcję TFX w 2025 i ma w planach zbudowanie 250 sztuk na własny użytek.

Courre de Moll
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:12

Tylko, że Erdogan jest równie demokratycznie wybierany co i np. Putin. To znaczy owszem, są wybory, i pewnie nawet uzyskuje w nich większość, bez manipulacji wynikami. Tylko że ani w Rosji ani w Turcji nie ma tego, co sprawia, że demokracja jest demokracją, a nie jej farsą i fasadą. Czyli: rzeczywistej wolności politycznej, rzeczywistego pluralizmu mediów, możliwości rzeczywistej i nietłumionej krytyki rządu. Tak się oczywiście da rządzić i nawet osiągać pewne sukcesy. Jedni są wniebowzięci, inni mają odruch wymiotny. Jak to mówił poeta, kwestia smaku.

Kordian
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 13:01

Turcja bez zachodniej technologii będzie zawsze z tyłu. Turcja szantażuje kraje UE falami emigrantów, mordują na potęgę Kurdów, dzięki którym udało się pokonać ISIS. Nawet nie potrafią przyznać się do zgładzenia Ormian w ubiegłym stuleciu. Cały ich rozwój oparty jest o wzorce Europejskie. Jak dołożymy do tego enklawy turków (głównie w Niemczech i Francji) żyjących z socjalu, to ten muzułmański kraj jest dla nas zagrożeniem i nie należy tego lekceważyć. Kraje Europy zachodniej zamiast inwestować w swoje bezpieczeństwo i wykorzystywać swój potencjał, to inwestują w emigrantów mld euro - bo Europa ma zbawić cały świat, kosztem własnego społeczeństwa i imię jakieś chorej multikulti - kultury śmierci lewackich elit. Ale jest nadzieja, co pokazują Węgry. Także Panie Bogdanie obawy są zasadne i musimy się bronić przez ich skutkami a w tym ma nam pomóc, np. zakaz sprzedaży tak zaawansowanej technologii, jaką jest myśliwiec F-35 Turcji przez USA. Amerykanie niech inwestują w swoich prawdziwych sojuszników a nie w tych, którzy się pod nich podszywają. Myślę, że Polskę byłoby stać na zakup kilkudziesięciu F-35 (jeden ok. 350 mln zł).

Insider
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 10:41

Z którego rosyjskiego miasta klikasz, o Bogdanie i snujesz swoje fantastyczne opowieści?

Willgraf
niedziela, 3 czerwca 2018, 15:35

Polska nie powinna kupować już więcej tej ułudy z USA, do wszystkich oczerniających system S-400... jest on tak kiepski...,że Arabia Saudyjska ..grozi wojna Katarowi jeśli ten kupi ten system, ciekawe czy groziłby wojną za zakup Patriotów:)

[sic!]
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:41

Nie bo Patriota nie wystrzelisz do saudyjskiego statku powietrznego.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:58

Willgraf dawno tak sie nie usmiałęm z twoich bajek, :) Może najpierw zapoznaj sie z faktami a potem wymyslaj swoje teorie spiskowe.

mam dość tzw gimbazy w sieci
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 08:33

I to jest twój problem Davien. Potrafisz się tylko śmieć bezrefleksyjnie i kopiować całe akapity z artykułów kogoś innego. Mogę podać przykład. Autorów tych tekstów już poinformowałem.

łowca szithednych szwajnhundów z fabryki
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:18

@mam dość ..: ostatnio w fabryce nerwowo? Najpierw baza USA w Polsce a teraz sankcje na NS 2 :DDD

Paweł (dladaviniowskichtrolli może być nawet Pawka)
wtorek, 5 czerwca 2018, 10:07

Baza USA w Polsce? Naprawdę nie wiesz co o tym \"pomyśle\" twierdzą sami Amerykanie? Znowu \"gotowiec\" nie dotarł na czas?

Davien
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:08

Oj Pawka, Pawka, nie Amerykanie a były dowódca US Army w Europie wiec jak zwykle wpadłes po uszy:)

Paweł (dladavieniowskichtrolli może być nawet Pawka)
piątek, 8 czerwca 2018, 22:27

Skoro generał Ben Hodges to Chińczyk a nie Amerykanin to faktycznie \"problem\". A już tak na poważnie\" ty \"panujesz\" nad tym co piszesz?

Piotr
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:12

Davien ma racje. W trakcie operacji powietrznych nad Irakiem doszło do zestrzelenia Patriotem brytyjskiego Tornado. Patriot został odpalony również do amerykańskiego F 16. Temu udało się wywinąć. Pewnie powiecie, że technika poszła do przodu i teraz są takie rozwiązania, które eliminują możliwość strzelania do statków powietrznych określonych krajów. Może i są; jak znacie to proszę o przykłady, zwłaszcza tych zastosowanych na najnowszych wersjach Patriota. Pozdrowienia dla Forumowiczów

Polanski
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:41

Ciekawy okaz sygnalisty, dodatkowo nienawidzącego samego siebie. Pragnę poinformować, że na forum możemy posługiwać się sformułowaniami z innych opracowań do woli. To nie jest działalność zarobkowa, ani nikt nie występuje pod własnym nazwiskiem. Kulą w płot gimbi.

Mirek
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:50

Turcji nie można ufać z F35 przez przyjaźń reżimu dyktatora Erdogana z Putinem

Kordian
niedziela, 3 czerwca 2018, 12:47

Te samoloty powinna kupić Polska, jako autentyczny partner USA. Turcja miała wkład w projekt F-35, ale znikomy i pytanie, co za debili się na to zgodził, żeby ich dopuścić do takiego strategicznego projektu? Turcja jest dla nas zagrożeniem, tak samo jak Rosja i Chiny.

Mirek
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:50

Bo pieniądze nie śmierdzą

Polak79
niedziela, 3 czerwca 2018, 07:07

W polityce nie ma przyjaciół. Są tylko interesy. Tylko USA gwarantują nam bezpieczeństwo i co roku jako podatnik mogę płacić jakieś pieniądze za ich pobyt. A ruskie trole na forum niech zrozumieją, że pamiętamy opiekę ZSRR od 1939 roku i zrozumcie: chcemy baz USA a waszych nie. Proste, więc dajcie spokój z głupią propagandą.

jasio
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:51

zapłać i za mnie

anda
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:37

a co odbyło się referendum, że twierdzisz że Polacy chcą baz USA

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:58

Polacy chca a zdanie Rosjan i twoje nie ma tu żadnego znaczenia;)

anda
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 22:11

Tak na pewno chcą a kto ich się pytał? My nigdy się niczego nie nauczymy - sprzedano nas w 39 w 45 sprzedadzą nas i teraz co to za sojusznik który nie może wprowadzić ruch bezwizowy / tylko mi nie pisz , że to wina Polaków bo doskonale wiem jak to się odbywa / sprzedają nam sprzęt za który przepłacamy i uchwalają ustawy nas okradające

abc
wtorek, 5 czerwca 2018, 16:02

\"67 proc. Polaków opowiada się za stacjonowaniem w naszym kraju wojsk innych krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego - wynika z przeprowadzonego pod koniec maja sondażu CBOS. To najwyższe dotychczas notowane przez ten ośrodek poparcie dla obecności NATO-wskich żołnierzy w Polsce. Tylko 5 proc. badanych zdecydowanie sprzeciwia się stacjonowaniu sił NATO w Polsce Większość Polaków uważa, że możemy liczyć na sojuszników w przypadku zagrożenia granic kraju. Jednocześnie 40 proc. pytanych sądzi, że niepodległość Polski jest zagrożona Członkostwo Polski w NATO popiera blisko 80 proc. ankietowanych.\" Odsetek Polaków przekonanych, że możemy być pewni zaangażowania sojuszników NATO-wskich w ewentualną obronę granic naszego kraju podziela 61 proc. badanych, z czego 11 proc. uważa, że możemy być zdecydowanie pewni okazania solidarności przez sojuszników, a zdaniem 50 proc. jest to raczej pewne.

anda
czwartek, 7 czerwca 2018, 18:43

no i co z tego jak przyjdzie co do czego to nas sprzedadzą jak już to było w przeszłości a my dalej będzie klaskać i płakać nad swoim losem

Nieździwiony
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 07:31

Dokładnie i dlatego jak Amerykanie przyjeżdżają to im Polacy machają z radością na powitanie. A Ruskim machali z radością na pożegnanie

zyg
wtorek, 5 czerwca 2018, 07:20

Ruskim na pożegnanie machaliśmy z radością ale jednym środkowym palcem, co rosyjska propaganda wyjaśniła jako przekaz \"jesteście # 1 czyli najlepsi\"

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:29

Według sondażu aż 92 proc. Polaków uznało, ze członkostwo w NATO jest dla ich kraju korzystne. Najbardziej proamerykańskie były przy tym Rumunia (75 proc. ocen korzystnych), Polska (66 proc.) i Bułgaria (57 proc.), a najmniej Austria (26 proc.) i Słowenia (28 proc.). Na Węgrzech odsetek oceniających USA raczej pozytywnie wyniósł 42 proc. Badanych zapytano też, czy opowiadają się raczej za zacieśnieniem czy za rozluźnieniem więzów ich państw z USA w sferze politycznej i gospodarczej. Najwięcej zwolenników zacieśnienia więzów politycznych z USA było w Rumunii (74 proc.), Serbii (63 proc.) i Polsce (59 proc.), a najmniej w Austrii (10 proc.), Słowenii (31 proc.) i Czechach (32 proc.). Na Węgrzech wskaźnik ten wyniósł 37 proc. (29 proc. było przeciwnych zacieśnieniu więzi politycznych). Jeśli chodzi o relacje gospodarcze z USA, we wszystkich badanych państwach przeważali zwolennicy ich zacieśnienia. Najwięcej było ich w Rumunii (80 proc.), Serbii (73 proc.) i w Polsce (70 proc.). Na Węgrzech wskaźnik ten wyniósł 54 proc.

Yugol
wtorek, 5 czerwca 2018, 05:51

Tę procenty co napisałeś to przeszłość zwłaszcza na Bałkanach gdzie społeczeństwa posmakowali kapitalizmu

Davien
środa, 6 czerwca 2018, 11:41

Tak posmakowali i tym bardziej trzymają sie z dala od Rosji:)

Courre de Moll
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:15

Wypadałoby jeszcze wskazać źródło i opatrzyć tekst cudzysłowem.

anda
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 22:01

widzisz jak bym kiedyś nie pracował w tzw badaniu opinii publicznej to mógłbyś mi bajeczki opowiadać. Kto płaci ten wymaga i tyle odnośnie badan.

abc
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 17:54

Sondaż przeprowadził panie upierdliwy węgierski ośrodek Nezoepont. Wybrane fragmenty i napisane \"własnym zdaniem\" nie wymagają cudzysłowia.

anda
czwartek, 7 czerwca 2018, 18:47

A myślisz że gdzie indziej to jest inaczej? jak chcesz to wierz dalej w głupoty, a wiesz na ilu osobach przeprowadza się taki sondaż? to jest tzw próbka reprezentatywna, tylko kto ją wybrał? Jedynym rzetelnym sprawdzianem jest referendum a i tu też jest możliwość przekłamania - jak odpowiednio sformułujesz pytania.

Rab Warsz
niedziela, 10 czerwca 2018, 12:05

Anda to wrzucaj inne dane, pokaż wyniki badań sondażowych wraz ze źródłami. Masz takie czy nie... Może coś z wiarygodnych sondażowni RT albo Sputnika zaprezentujesz?No dobra nie będę się znęcał nad tobą dawaj coś od Zmiany albo Partii Regionów bo oni są przecież wiarygodni na 100% czyż nie?

Karo
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:42

To dlatego w tym kraju nigdy nie bedzie dobrze. Tu żyją ludzie o mentalności murzynów z Lesotho, którzy wolą płacić kasę na obce wojska niż własne...

Polanski
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:44

Może dlatego, że marzy im się jarzmo Niemców i Japończyków?

Ruski troll z Pieterburga
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:25

Macie mentalność niewolniczą i tyle, jak ja bym miał płacić podatki na obce wojska, to chyba by mnie poskręcało... Natomiast mnie nie interesuje wasz los, jakie bazy chcecie itd, mnie interesuje (i was też powinno) żeby z tych baz nie wyszła Barbarossa 2, bo wtedy bawić się nie będziemy i zostaniecie Polacy cieniami na kamieniach.

Courre de Moll
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:29

Uch! Barbarossa! Jedną amerykańską brygadą, w porywie do dywizji? Przy olbrzymich brakach np. w opl? Przy pacyfistycznym nastawieniu społeczeństw praktycznie wszystkich państw NATO na zachód i południe od PL, bez których taki koncept jest w ogóle awykonalny? I przy tak zredukowanych potencjałach militarnych tych krajów względem stanu z Zimnej Wojny, że to wygląda na niemal całkowite rozbrojenie - ze szczególnym wskazaniem na Niemcy? Przy tak skrajnie niekorzystnych uwarunkowaniach geograficznych dla np. krajów bałtyckich, będących cienką linią między Rosją a Bałtykiem, całkowicie w zasięgu wszelakich systemów broni Rosji? Nie wiem jak bardzo trzeba mieć skrzywiony obraz żeby dostrzegać w tych rachitycznych i w sumie dość rozpaczliwych inicjatywach proobronnych potencjał do najazdu Sojuszu na Matuszkę Rossiję.

chateaux
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 12:43

Wy tam tylko tym żyjecie, że cały świat o niczym innym nie marzy, aby tylko napaść na Rosję-matuszeńkę Waszą. Mózgi Wam piorą zdrowo.

amjerykanskij Troll
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:44

Drogi towarzyszu, Barbarosśa 2 nie wyjdzie, bo Barbarossa 1 był opracowany jako atak jednego sojusznika na drugiego. Obecnie trudno doszukać się sojuszniczych relacji putinowskiej rusi z jankesami.

Polanski
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:46

Stalin aż zaniemówił na 3 tyg. z wrażenia.

STEFF_PL
niedziela, 3 czerwca 2018, 12:53

Jeszcze nam ten dojusz z uSSa wyjdzie bokiem tak jak z ryskimi ,masz przykład wizy ustawa podpisana przaz Trumpa dzięki której mogą nam zabrać pieniądze .

Wania
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 09:51

Z ruskimi nie było żadnego sojuszu. Napadli nas w 1939 i siedzieli tu kilkadziesiąt lat. A na sojuszu z USA i Japonia i Korea i RFN wyszły całkiem nieźle więc nie bój żaby.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 02:40

Oj jak widze boli Rosjan że trzymamy z USA ale juz tylko płacz wam pozostał:)

anda
czwartek, 7 czerwca 2018, 20:14

oj Davien płakać to będziemy my jak zwykle

Bartek 1
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:51

Trzymam kciuki na Kongres USA, żeby wykazał się odwagą i doprowadził do końca zablokowanie F-35. Pan Erdogan i cała Turcja musi sobie przypomnieć po co zostało stworzone NATO. A zostało stworzone w celu obrony wolnych i demokratycznych państw przeciwko ZSRR. Nie ma już ZSRR ale Rosja nadal nie jest wolna i demokratyczna, nadal anty-rosyjskość jest kamieniem węgielnym tej organizacji. Kupując i popierając wspólnego wroga, Turcja automatycznie wyłącza się z NATO, tym bardzie że sama też jest dyktaturą. Nie można tego tolerować i trzeba Tukom dać solidnego prztyczka w nos, oczywiście nie paląc mostów. Ze zdziwieniem przeczytałem o możliwości sojuszu Anglii z Turcją. Anglia po Bretixie jest samotną szalupą która po odłączeniu od UE ostatkiem sił będzie starała utrzymać ostatni sojusz jaki im pozostał z USA. Nie zrobią nic jeśli Wujek Sam o to poprosi, nawet nie zażąda.

maj.
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:16

Proszę nie wierzyć w propagandę i sprawdzić na ile demokratyczne były Grecja, Turcja czy Portugalia podczas przyjęcia do NATO.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:04

Oj taka wpadka:) Grecja była monarchia konstytucyjną .Turcja republika jedynie Portugalia była dyktaturą wiec daruj sobie.

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 08:56

Panie Davien! To nie jest dobry argument i - w tym przypadku - <maj.> nie popełnił żadnej wpadki i nie musi sobie niczego darować. Więcej: Pana argument jest zdecydowanie nietrafiony i naprawdę nie ma potrzeby, aby Pan był adwokatem Turków i Greków! Kiedy w 1949 roku Portugalia została członkiem NATO, to w tym kraju była wręcz obrzydliwa dyktatura i zamordyzm. A nie tzw. <łagodna dyktatura>, jaką mieliśmy np. w II RP, w latach 1926-1939. I taka sytuacja trwała w Portugalii przez wiele lat, praktycznie aż do <rewolucji goździków> w 1974 roku. Natomiast Grecja i Turcja zostały przyjęte do NATO w 1952 roku. No i co z tego, że formalnie (w wyniku plebiscytu - od 1 września 1946 roku) Grecja była monarchią konstytucyjną, a Turcja republiką laicką? W obu krajach - de facto - były rządy niedemokratyczne, które na co dzień, łamały podstawowe prawa obywatelskie! W Grecji, prześladowania zdecydowanie nasiliły się w latach 1967-1974, kiedy władzę sprawowała tzw. <junta czarnych pułkowników>. Dopiero - podobnie jak w Portugalii - w 1974 roku obalono w Grecji juntę wojskowo-policyjną i nastały rządy demokratyczne. Natomiast w Turcji, będącej wówczas formalnie - powtarzam - republiką laicką, rządy niewiele miały wspólnego z autentyczną demokracją. Wielokrotnie w tym kraju łamano podstawowe prawa obywatelskie. Ponadto, w Turcji często dochodziło do zamachów stanu (w 1960, 1971, 1980 i 1997 roku). Ostatnia interwencja wojska w politykę wewnętrzną Turcji miała miejsce w 2007 roku, kiedy to wybuchł kryzys polityczny, związany z niemożnością wyboru prezydenta przez tureckie Zgromadzenie Narodowe. Natomiast - jak pamiętamy - 15 lipca 2016 roku doszło w Turcji do próby zamachu stanu. Ponadto, od 1974 roku Turcja okupuje część Cypru. Dlatego powtarzam: w tym przypadku, <maj.> nie musi sobie niczego darować i nie popełnił żadnej wpadki.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:48

Panie Wareda, a gdzie napisałem że Grecja czy Turcja były krajami demokratycznymi, proszę o cytat:) Grecja w roku 1967 nie ma ządnego znaczenia dla chwili jejprzyjecia do NATO wiec panie Wareda... Co do Turcji to 1952r a 1960 to 8 lat róznicy ale rozumiem ze jak brakuje argumentów to tzreba je wymyslic:) Powodzenia zatem w wyjątkowo kiepskich manipulacjach:)

tokarz
sobota, 2 czerwca 2018, 22:38

Ciekawe czemu Indie zrezygnowały z dalszej współpracy z Rosjanami w temacie Su-57?

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:04

Bo chciały nastepce dla Su-30MKI o skokowo lepszych parametrach a dostały Su-35 w nowym opakowaniu;)

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:54

Bo Hindusi chcą dużo muzyki za mało kasy

ojej
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:00

Bo pod propagandową kurtyną jest dno i wodorosty, przecież widać dokładnie że to przerobiony Su-35, aby wyglądał. Konstrukcja z której nie da się zrobić samolotu V generacji. Że niektórzy ludzie na to lecą...

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 15:40

Ponieważ w założeniach finansowali samolot 5 generacji, a okazał się niedoróbką na poziomie gorszym niż kupione przez Indie Rafale, który jest samolotem 4 generacji..

Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 21:33

Kluczową informacją w powyższym tekście jest ta mówiąca o znalezieniu przez Turcję innego rozwiązania w wypadku zablokowania dostaw F-35 przez amerykański kongres i na taką decyzję Turcji zapewne z nadzieją czekają inni producenci.

Grimm
sobota, 2 czerwca 2018, 21:20

Nie ma co się dziwić Erdoganowi, że nie ufa Amerykanom, skoro to USA były organizatorem nieudanego zamachu stanu. Każdy przywódca by tak zareagował.

Aloalo
niedziela, 3 czerwca 2018, 11:48

W polityce jest tak że każdy gra na siebie a nie na innych no może poza biedakami z polin ;) Turcja wie co robi gra na swoją przyszłość. Pozna technologie rosyjską i niemiecką i wykorzysta to aby się wzmocnić.

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 10:13

Odwrotnie to USA nie ufają Erdoganowi po tym jak sam zorganizował rzekomy zamach aby pozbyć się przeciwników politycznych i jeszcze w dodatku zaczął romansować z Rosją. Po takich wyczynach nic dziwnego że USA chcą wprowadzić sankcje na Turcję i odciąć od nowoczesnych technologii nie sprzedając F-35. Każdy kraj by tak zareagował.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:02

Grimm, moze już daruj sobie kremlowską propagandę:) ten tzw pucz to fake Erdogana by przejąc pełną władzę.

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:33

Jakies dowody?

VDVDVDFV
sobota, 2 czerwca 2018, 21:05

Polska może je pozyskać w Lizyngu np i będziemy POTGĄ

fghh
sobota, 2 czerwca 2018, 20:58

Polska je zakupi po taniosci będziemy mieć 100 sztuk Forum 35 wystarczy zabrać majątki kradzeistwu. po 89

yaro
sobota, 2 czerwca 2018, 20:45

skuteczność Patriot: ---- Na zdjęciach satelitarnych widać, jak rakiety bez przeszkód pokonują granicę powietrzną Arabii Saudyjskiej i eksplodują w odległości 12 mili od lotniska. Władze królestwa usiłowały z początku wmówić, że rakiety zostały zestrzelone, ale świadkowie opublikowali w sieci społecznościowej zdjęcie i wideo, które dowiodły rzeczy przeciwnej. Tymczasem Saudyjczycy chcieli wykorzystywać „Patrioty\" do dalece bardziej zmasowanych ataków rakietowych ze strony Iranu — pisze portal. Analityk Jeffrey Lewis opowiedział, że system nie dokonał nawet elementarnego przechwycenia najprostszego celu. „Rząd albo kłamie na temat skuteczności systemu Patriot, albo pierwsze osoby w państwie są dezinformowane. I to powód do poważnego niepokoju\".

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 02:44

Tia czyli jak zwykle bajeczki i niezweryfikowane teorie:)Problem z twoimi zródłami jest taki ze Military News tego nie potwierdza wiec niezłe zwidy:) PS Jak pociski spadły ponad 20km od lotniska to zostały zestrzelone albo nawet nie strzelali bo po co marnowac rakiety na ochrone piasku:)

MWK
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:57

A może coś chociaż zbliżonego w treści (hehe \"treści\") do tematu artykułu pod którym umieszczono ten \"komentarz\" będący czytelnym przejawem siania nieprzyjaznej Polsce prokremlowskiej propagandy? No p. moderatorzy cd. nieudolności z waszej strony?

yaro
sobota, 2 czerwca 2018, 20:43

kolejna ważna informacja: Rakieta zmontowana w Jemenie dosięgnęła głównego lotniska w Arabii Saudyjskiej, a amerykański „Patriot\" ani drgnął - pisze amerykański portal Military News.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:05

Ciekawe, bo na Military News nie ma tych twoich \"rewelacji\" rodem z RT:)

yaro
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:55

Szukaj a znajdziesz ---------- Sanaa, YEMEN (YRW) – Yemen’s Army backed by Ansarullah fighters confirmed shooting down a Saudi Apache helicopter in the Saudi-occupied Yemeni Jizan region on Thursday. A military source confirmed to YRW that the air defenses of the army and the popular committees managed to shoot down an Apache plane and killed its crew in occupied Jizan, while it had dropped a Ch4 spy plane in the passports off the port of Alib on the Asir front. It is known that all officers were killed in Thursday’s incident.

łowca szithednych szwajhundów z fabryki
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 08:54

odkąd to Military News pisze używając jakiejś nowomowy naśladującej nieudolnie jęz angielski? \"while it had dropped a Ch4 spy plane in the passports off the port of Alib on the Asir front\" HA HA HA !!! Głupota trolli nie zna granic !

yaro
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:09

ten wpis przez pomyłke zanlazł sie tu a powinien byc niżej odnosnie zestrzelenia Apache -- reszta bez zmian, zreszta został ponownie wklejony w odpowiednim miejscu ale M go nie puścił.

łowca szithednych szwajnhundów z fabryki
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 19:20

nie kręć ... chodzi o to że jak to troll cytujesz jakieś podejrzane zródło .. ktokolwiek to pisał zna angielski w gorszym stopniu niż przeciętny polski Jasio z V klasy.. albo tłumacząc z rosyjskiego używasz jakiegoś translatora rosyjskiej produkcji ...

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 02:46

HAHAHA No super żródło, wiarygodnośc jak pozostałych twoich żródełek czyli zerowa:)) Moze jeszcze stronki ISIS zacznij cytować, dopełnisz swojego upadku:)

yaro
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:26

Jak do dziś to nie dałeś jeszcze żadnego źródła swoich rewelacji choć nieraz tu byłeś wywoływany do ablicy. U mnie masz podane to co pisze a sam masz wiarygodność == 0 (jakbyś nie uedział dlaczego jest 2x= to doczytaj sobie)

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:50

Panie yaro propagandowe stronki SANA, Huti czy innego AMAK-u mają wartośc zerową wiec juz się może nie osmieszaj:0 Altair nie potwierdził nic ze swojego wpisu, a Huti sa tak wiarygodni jak Konaszenkow czy inni pańscy guru.

Rozśmieszony wielbicielami\"pastucholandu\".
wtorek, 5 czerwca 2018, 10:11

To tak samo jak BBC i inne wasze CNN-y.

wania
piątek, 8 czerwca 2018, 19:03

O nie lubimy zachodu... Zły Zachód. RT bardziej wiarygodny i afrykańskie portale.

Davien
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:12

WOW kolejny wielbiciel Asada i ISIS jak widzę:)) Skad sie was tu tylu bierze:) No ale juz tylko płacz wam pozostał;)

ale jaja
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:51

Też szukałem, nawet nikt nie wspomniał jako pogłoski. To już nawet nie fake news tylko fake fake news.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:06

Może nawet i kiedys były, Yaro słynie z podawania przeterminowanych o dziesieciolecia newsów jako obecnych:)

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:37

Byl pan kiedys na lotnisku w Rijadzie? Teraz jeszcze w okresie ramadanu, gdyby rakieta trafila w terminal ilosc zabitych i rannych liczono by w setkach. Takie cos ciezko ukryc, a tu cisza.

halny
sobota, 2 czerwca 2018, 22:15

Nie Military News a wasz Sputnik i nie rakieta tylko butelka wódki a to było nie w AS tylko u was na Domodiedowo w Moskwie, gdy piliście na umór w lotniskowej toalecie.

yaro
sobota, 2 czerwca 2018, 20:41

to jest dużo bardziej ciekawsza wiadomość niż ta z Su-57: -------- rzedstawiciele jemeńskich sił zbrojnych poinformowali, że nad południowo-zachodnią saudyjską prowincją Jizan został wczoraj zestrzelony śmigłowiec uderzeniowy AH-64 Apache. Maszyna została trafiona pociskiem wystrzelonym przez rebeliantów Huti. Spadła w pobliżu miejscowości Jahfan. Obaj członkowie jej załogi zginęli na miejscu.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:06

No tez sobie zródło znalazłeś:) Niepotwierdzona notka na Altairze:) Oj yaro, upadasz coraz nizej:)

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:38

Zdjecia oczywiscie dostepne? Mozna prosic o jakis link.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:06

Niepotwierdzone 2 zdania na Altairze.

yaro
sobota, 2 czerwca 2018, 19:45

żaden Su57 do gry nie wejdzie, to tylko medialna zagrywka dla gawiedzi. Z Su57 jest dopiero budowanych 12 szt., do tego nie ma wersji eksportowej. Szkoda pisac artykuł na ten temat i szkoda tego medialnego fake news komentować na forum.

sylwester
niedziela, 3 czerwca 2018, 08:57

nawet jakby rosjanie dziś mieli ostateczną wersję su57 gotową do produkcji seryjnej to w rosji osiągnął by zdolność bojową za 10 lat a w Turcji to chyba za 20 więc ten tytuł pismaka całkiem bez sensu

dobryl
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:54

To po co robisz ????

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:41

Nie wejdzie bo to wydmuszka, taki nasterydowany SU 27, Rosja nie ma obecnie zdolnosci technologicznych zeby zbudowac mysliwiec V generacji.

JSM
sobota, 2 czerwca 2018, 17:33

Ciekawe kto tym razem będzie Turków bronił przed rosyjską agresją? UK im pomoże tak jak nam w 1939 r.

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:47

Jak popatrzec na historie, to akurat Anglia nie raz wspierala Turcje przeciw Rosji. Trzeba tylko pamietac, ze wtedy byli mocarstwem w skali saiatowej teraz to tylko \"panstwo posiadajace bron A \" bez znaczenia w skali ponad kontylentalnej.

nie lewak
sobota, 2 czerwca 2018, 21:22

Jaką agresją? To Putin ostrzegł Erdogana przed de facto amerykańskim zamachem stanu. Stąd zbliżenie Turcji z Rosją i ochłodzenie kontaktów z USA.

Zdzichu
niedziela, 3 czerwca 2018, 10:05

Jeden wart drugiego ! Komunista z kgb i nie doszły islamista ! To armia utrzymywała w Turcji porządek a teraz wrócą w odmęty szaleństwa pod pretekstem restytucji imperium , jak zresztą ich nowi kumple : kacapy !

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 20:46

Wszystko się zgadza poza jednym. Otóż to jest jak najbardziej doszły islamista. Tyle tylko, że ma lepiej poukładane w głowie od swoich mniej cywilizowanych kolegów.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:07

Jakim zamachem stanu, bo chyba o tej kiepskiej reżyserce Erdogana nie mówisz.

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:18

Nie putin tylko UE i NATO nie zgodzily sie na jego dyktature. Caly ten pucz to farsa zorganizowana przez samego Erdogana. Chetnych znalazl we wlasnym kraju. Przebieg tego puczu jednoznacznie wskazywal na farse.

andys
sobota, 2 czerwca 2018, 20:05

Radzę poczytać o wojnie krymskiej z połowy XIX wieku .

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 07:41

Panie andys! Poczytać zawsze można, z pewnością nie zaszkodzi i rozszerzy naszą wiedzę ogólną. Tylko w jakim celu, Pan radzi forumowiczom, poczytać na temat wojny krymskiej pomiędzy Imperium Rosyjskim, a Imperium Osmańskim i jego sprzymierzeńcami, która toczyła się w latach 1853-1856? Co może mieć wspólnego, dawno przebrzmiała wojna krymska, z realiami współczesnej sytuacji polityczno-militarnej na świecie i w Europie? Co Pan sugeruje forumowiczom, radząc poczytać na temat wojny krymskiej, która - podpowiadam - toczyła się w zupełnie odmiennej rzeczywistości politycznej, militarnej, gospodarczej i każdej innej - przy okazji powyższego artykułu? Tak czy inaczej, podkreślam: oczywiście można poczytać, nawet na temat wojny krymskiej. Nie zaszkodzi.

wania
piątek, 8 czerwca 2018, 19:06

Historią trzeba się interesować. Pewne narody nie zmieniają się. Patrz Rosja radziecka. Napadała, grabiła i kłamała zawsze. I nic w tej materii się nie zmieniło.

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
sobota, 9 czerwca 2018, 07:36

Panie wania! Oczywiście, że historią trzeba, a nawet należy się interesować. To jest podstawa do tego, aby można było wypowiadać się na temat szeroko rozumianej przeszłości. To jest zrozumiałe i w tym jesteśmy zgodni. Natomiast myli się Pan, kiedy twierdzi, że <pewne narody nie zmieniają się>. To jest nieprawda. Nie ma takich narodów - w znanym nam świecie - które się nie zmieniły na przestrzeni ostatnich, np. dwudziestu lub tylko dziesięciu wieków! Podkreślam: nie ma takich narodów! Może Pan przestudiować historię cywilizacji światowej i również dojdzie do takiego wniosku. Tym bardziej, że jak sam Pan podkreśla: <historią trzeba się interesować>. ---------------------------------------------------------------------------- A propos Rosji: jestem daleki od tego, aby występować na forum D24 w charakterze adwokata Rosji carskiej, ZSRR czy współczesnej Federacji Rosyjskiej. Skądże znowu. Nikt rozsądny nie neguje, ani nie ukrywa, że historia Rosji zawiera wiele elementów, które dzisiaj są powodem do autentycznego wstydu samych Rosjan. Natomiast, nie przekonuje mnie Pańskie stwierdzenie, że <[Rosja] napadała, grabiła i kłamała zawsze> oraz <nic w tej materii się nie zmieniło [przynajmniej w przypadku Rosji]>. Wobec powyższego, ponawiam moją prośbę do Pana, aby - jako osoba interesująca się historią - raz jeszcze przestudiować działalność na arenie międzynarodowej wszystkich państw, które miały bądź nadal mają, status mocarstw światowych lub regionalnych. Oczywiście na przestrzeni wieków - do chwili obecnej. Jestem przekonany, że Pan sam odpowie sobie na pytanie: czy tylko Rosja napadała, grabiła i zawsze kłamała oraz czy rzeczywiście, nic w tej materii się nie zmieniło? Dziękuję Panu.

Rain Harper
sobota, 2 czerwca 2018, 15:50

Kupno F35 może poczekać, ale te fabryki podzespołów i centrum obslugi - powinniśmy wziąć.

Adam
sobota, 2 czerwca 2018, 14:57

Dobrze by było gdyby autor tego artykułu trochę bardziej poczytał. Walka trwa nie o to, że USA wstrzymają dostawę samolotów ale, że Turcja ich nie chce. To jaskrawy przykład jak można zmieniać fakty

molo
sobota, 2 czerwca 2018, 18:37

no chyba nie

Wojciech
sobota, 2 czerwca 2018, 17:37

Nie ma kraju, który by nie chciał F-35. Turcja może nie chcieć tego co się wiąże z F-35 czyli zacieśnienia współpracy z USA. Ale to tak jakby Polska powiedziała: nie chcemy Patriotów bo są amerykańskie, kupimy S400. Po prostu kupa śmiechu.

Adam
niedziela, 3 czerwca 2018, 11:06

I to byłby najlepszy ruch z naszej strony bo Patriot przy S400 to zabawka

Wania
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 12:47

Coś stracił ten cudowny s-400? W Syrii miał sporo okazji i za każdym razem był wyłączony albo poza zasięgiem. Ot cudo.poza tym naszym zagrożeniem jest Rosja, która nam nic nie chce sprzedać do migów to i inny sprzęt dostalibyśmy z operatorami i zielonymi ludzikami.

inż.
sobota, 2 czerwca 2018, 19:59

To nie jest śmieszne. Za 20 będziesz się śmiał z samego siebie.

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:52

Moze bede sie smial, przez lzy ale najpierw musi wygrac wybory PO - SLD a to raczej SCI FI.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:15

Oj może juz nie kłam:) Tucja tak nie chce F-35 że walczy zębami i pazurami by je dostać:)

To tyle...
sobota, 2 czerwca 2018, 16:27

Z artykulem jest wszystko w porządku i jasno określa jakie sankcje nałożą USA na Turcję w przypadku zakupu rosyjskich systemów S-400. Skutkiem realizacji tego kontraktu może być na przykład wstrzymanie sprzedaży F-35 i objęcie Ankary sankcjami w ramach prawa Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act (CAATSA) uchwalonego w sierpniu 2017 roku. Jest to dokument, która pozwala na objęcie sankcjami nie tylko takie kraje jak Rosja, Iran czy Korea Północna, ale także instytucje, firmy czy - inne niż wymienione - kraje, które współpracują z tymi państwami. Turcja jest kolejnym krajem, który chce kupić amerykańskie samoloty F-35. Na pozyskanie 100 takich statków powietrznych jak na razie zaplanowano w Ankarze 16 miliardów dolarów. Gdyby Trump zdecydował się na sankcje wobec Ankary i uniemożliwić dostawy do Turcji samolotów F-35, oraz innych nowoczesnych systemów uzbrojenia, a także komponentów do produkcji lotniczej i wojskowej to Turcja znajdzie się w bardzo trudnym położeniu. Przypomnę że grupa amerykańskich senatorów złożyła w kwietniu br. projekt dokumentu, który ma uniemożliwić dostarczenie myśliwcom władzom w Ankarze. Co więcej, dokument ma również zakładać, że w Turcji nie powstanie zakład remontowo-naprawczy dla myśliwców Lockheed Martin. Blokada ta ma być jednak związana z prowadzą przez władze Turcji polityką, a nie samym planem zakupu rosyjskiego uzbrojenia. 

jiko
sobota, 2 czerwca 2018, 19:45

Turcja była w NATO, bo bała się ZSRR. Teraz rywalizuje z Iranem i państwami arabskimi. Ma interesy niezbyt wspólne z Europą. Sprzedawanie im nowoczesnej broni nie ma sensu.

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:22

Turkom przewrocilo sie w d... bo za dobrze mieli. Teraz trzeba ich troche odchudzic zeby zrozumieli ze nie tedy droga. Moze ten stary cap Erdogan zrozumie ze nikt na Zachodzie nie zaakceptuje jego dyktatury i gierek. Nikt nie chce kolejnego Kima.

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 20:55

A ty myślisz, że czemu on się uparł, żeby turecki przemysł robił 100% powerpacka do Altaya? Przecież mógł mieć najpierw oparty na ukraińskim silniku. Później kompletny brytyjsko-amerykański. To nie tylko tureckie ambicje . Sułtan dobrze wie, że przy tym, co robi, staje się dla Zachodu nie do zniesienia.

henio
sobota, 2 czerwca 2018, 14:50

czy Polske stac na te F-35 ? kosztowna zabawka ,,, a moze by tak wyslac delegacje z Warszawy na rozmowy z gubernatorem Maryland i dogadac sie o kupno A-10 ktore stoja na lotnisku i rdzewieja , bardzo dobre maszyny na kacapskie tanki ,

skąd się biorą fakenewsy?
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:31

słyszałeś o przewadze powietrznej? bez niej A-10 są bezużyteczne, a tej nie bedziemy w stanie wywalczyć bez pomocy sojuszników o ile lotnictwo i opl nie będą dysponować sprzętem o generację wyprzedzającym przeciwnika

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 22:56

A 10 maja sens tylko przy pietrowej nowoczesnej obronie OPL, wszystko po koleji nie zaczyna sie budowac domu od dachu tylko od fundamentow

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:01

To kiedyś były dobre maszyny na ich tanki. Teraz powinniśmy się dogadać kimś, kto byłby chętny na F-35, coby wypełnić lukę jak wypadnie Turcja. Może z Grecją na przykład?

Wojciech
sobota, 2 czerwca 2018, 18:41

Same samoloty przy tej ilości to jakieś 8 mld USD + drugie tyle na bazy, szkolenia i broń. Gdyby uruchomić wydobycie złóż polimetali pod Suwałkami - co już Gierek chciał zrobić - to by nas było stać.

xawer
sobota, 2 czerwca 2018, 20:35

Nie bardzo wiem co to \"złoża polimetali\"(rozumiem, że to konglomerat rud różnych metali) ale czytałem, że pokłady leżą bardzo głęboko(kłopoty z opłacalnością). Wydobycie rud spowodowało by zniszczenie najczystszego ekosystemu w Polsce. Gdyby eksploatacja przyniosła faktycznie krociowe zyski, to część zysków mogłaby być przeznaczona na ochronę środowiska. Znalazłem artykuł, \"Na głębokości od 800 do 2000 m odkryli koncentracje rud żelaza, tytanu i wanadu. Po wykonaniu ponad stu głębokich otworów wiertniczych okonturowano dwa złoża - Udryń i Krzemiankę.\" i \"Pomijając bardzo istotny w tym przypadku aspekt środowiskowy, to złoża są położone zbyt głęboko, a zawartość składników użytecznych jest za niska, by dziś myśleć serio o ich eksploatacji.\":-(

Courre de Moll
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:46

Krótko mówiąc jeszcze jedna legenda, taka jak ta o geotermii, która to jest skarbem Polski, nieskończonym rezerwuarem bezpłatnej energii, zwalczanym przez spiski wiadomych lobby. Czy raczej - byłaby, gdyby nie kilka technicznych szczegółów.

atakitamitu
sobota, 2 czerwca 2018, 18:19

I tu masz racje w 100%. F16, F35 ... ok ale nam w obecnej sytuacji geopolitycznej potrzebne sa wlasnie takie samoloty jak A-10 i helikoptery szturmowe a nie jakies uniwersalne transportowo-bojowe.

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:04

No to może P-47 zamiast A-10? Taniej by wyszło jak już, a dziś skuteczne byłyby niewiele mniej.

lol
sobota, 2 czerwca 2018, 21:26

Co ty powiesz? Przestarzały samolot do walki z pasterzami kóz, z którym KAŻDY myśliwiec robi co chce, ma być dla nas najlepszym wyborem? Jaka tam pogoda w Moskwie? Słoneczko nie przygrzewa za mocno?

Morgul
sobota, 2 czerwca 2018, 20:40

ta jasne - Rosja to nie banda koczowników w pick-upie. ile są warte śmigłowce można zobaczyć w Donbasie żeby latać śmiglakiem i A-10 trzeba mieć absolutną dominację w powietrzu i zniwelowaną opl przeciwnika ... a czym chcesz to zrobić MiGiem 29 czy Mi24 ?

Draco
sobota, 2 czerwca 2018, 17:21

Bardzo dobre cele dla kacapskiego OPL nic więcej. Era takich samolotów już przeminęła i nie wruci.

456
sobota, 2 czerwca 2018, 19:41

Zabytek, dzisiaj przy szerszej obecności i większej niezawodności pocisków wleczenie takiej kobyły pod sam nos przeciwnika brzmi jak zadanie dla kamikaze.

Jajo
niedziela, 3 czerwca 2018, 08:02

A 10 to samolot bliskiego wsparcie, czyli leci z piechota i pojazdami, a nie samotnie czyli opl zalatwiaja z niskiej wysokosci i rozwalaja pojazdy wroga nim one dopadna nasza piechote, a samolot lata za wysoko i za szybko by to zrobic bezpiecznie nawet z uzyciem rakiet przeciwko systemom rakietowym, wiec taki samolot jest ja smiglowiec tylko szybszy i lepiej uzbrojony ppanc.

w..
sobota, 2 czerwca 2018, 14:32

Polski nie stać na F-35, zresztą nie jest on potrzebny, Polska może kupić Eurofightera lub Superhorneta w miejsce Su-22. Su-57 nie jest odpowiednikiem F-22 czy F-35. Jest stworzony do ich zwalczania. Według źródeł zachodnich , Rosjanie dysponują technologią gdzie ta sławna niewidzialność radarowa zniknie najpóźniej do 2020 roku, o ile już tak nie jest. F-35 to poroniony pomysł za drogie pieniądze.

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:17

Rosja nigdy nie była zainteresowana \"stealt\" technologią a raczej manewrowością co nie dociera do łbów rusofobów. W 1999 roku Chińczycy odkupili wrak F-117,Rosjanie tylko machnęli ręką. Zachłysnęli się co niektórzy tą ślepą uliczką.

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:28

To ciekawe bo w programie PAK-FA, technologii stealth nadano absolutny priorytet. Oceny biura Suchoja mówiły wyraźnie - dziesięciokrotne zmniejszenie skutecznej powierzchni odbicia samolotu zwiększa jego szansę przeżycia o 40%. To bardzo dużo - tak dużo, że postanowiono w Rosji inwestować w technologię utrudnionego wykrycia - z niewielkim zresztą skutkiem.

Ireneusz
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:43

Eurofighter jest niewiele tańszy od f35 . A koszty utrzymania chyba ma większe , patrząc na kłopoty z utrzymaniem przez ich użytkowników . A po za tym czy eurofighter nadaje się do niszczenia celów naziemnych ?

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:55

Eurofighter jest sporo droższy od F-35A a co do kosztów utrzymanai to nie wiem moga byc podobne

skąd się biorą fakenewsy?
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:37

ale czytałeś że jednostkowy koszt Eurofightera wraz ze stworzeniem technologii dla niego jest wyższy niż w przypadku F-22? tylko co z tego? jeśli nie bawimy się w restaurowanie maszyn z lat 70. udając że są one generacji 4++++ jeśli myślimy o zdolnościach, których przeciwnik nie ma, a które dadzą nam przewagę to nie kupimy tego na wyprzedaży

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:25

Wiesz noze ze EF jest nawet drozszy i w zakupie i eksploatacji niz F-35? Przestan wiec brednie wypisywac. Stac to nas moze na eskadre F-16 choc mimo promocji w LM nie jestesmy zainteresowani. Tak niewidzialnosc w twoich ustach to cos o czym pojecia nie masz.

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:19

Su-57 to coś, co w zamierzeniach Rosjan ma dorównać F-22, który od dawna jest w linii. F-35 natomiast nie tylko są nam potrzebne, ale wielce pożądane. Tym bardziej, że chyba nie stać nas na extra myśliwce przewagi powietrznej.

LukPal
sobota, 2 czerwca 2018, 21:14

taka ta rosyjska technologia \"balszoja\"... że jak Izrael atakował wyzrzutnie Pancyra w Syrii to nawet się obsługa na papierosie nie zorientowała co i kiedy ich zabiło ...

kalko
sobota, 2 czerwca 2018, 18:39

polska juz nieoficialnie zabukowala f35 na lata 2025-2030 takze ruski trolu jak widac zaoli was i to mocno.

Taa
sobota, 2 czerwca 2018, 18:38

Euro jeszzcze drozsze

haha
sobota, 2 czerwca 2018, 18:35

Moje źródła mówią, że Rosjanie ściemniają na potęgę i żadnego samolotu ani technologii do zwalczania F22/35 po prostu nie mają. A te źródła to sygnały z moich zmysłów i ich niezakłócona sympatiami lub antypatiami obróbka, czyli zdolność myślenia. Kwestia Turcji to może wywlec na wierzch.

możesz podać linki?
sobota, 2 czerwca 2018, 21:25

Co to za źródła?

fabio
sobota, 2 czerwca 2018, 17:57

Nawet generałowie NATO potwierdzają obawy, że przewaga technologiczna stealth zaniknie w ciągu około 3 lat. Nabijanie się z Su-57 jest o tyle nietrafione, że jakiś czas temu było wspomniane, że główny cel tego programu to wbudowanie w płatowiec w sumie 7 radarów, w tym na pasma fal dłuższych niż to jest standardowo - właśnie po to aby skutecznie namierzać i naprowadzać uzbrojenie na maszyny o obniżonej wykrywalności. Jeśli zatem stealth ma się odbywać kosztem manewrowości i korzystnych cech lotnych a jego przewaga zacznie być niwelowana to może się okazać ślepą uliczką.

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:23

Niestety Panie Fabio ten fakt jeszcze nie dociera do większości.

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:32

No to po co robią wszystko co mogą, żeby ich samolot sam miał obniżoną wykrywalność? Takie marnowanie środków finansowych, których za dużo nie mają na \"zachodnią dekadencką fanaberię\"?

lol
sobota, 2 czerwca 2018, 21:28

Więc wystarczy zwykły pocisk przeciwradiolokacyjny, żeby trafić tę twoją latającą stację radarową?

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:05

fabio, po pierwsze dopóki nie zmienią sie prawa fizyki to stealth będzie sie miał dobrze i nic tu się nie zmieni. Systemy na pasmo L na Su-57 mają słuzyć jako IFF a nie do wykrywania stealth , do tego ciekaw jestem jak wbudujesz głowicę na to pasmo w pocisk plot/p-p?:) System Sz-121 MIRES na Su-57 miał składac sie z pięciu anten( głównej, dwóch bocznych i dwóch w krawiędzi skrzydeł) ale nie istnieje , Jedyne co powstało to okrojona wersja N036 złozona z anteny głównej, reszty nie ma i nie wiadomo czy i kiedy będą. Obecnie manewrowością przed takimi pociskami jak AIM-9X/IRIS-T czy AIM-120C-7/Meteor się nie ucieknie.

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:32

Panie Davien jeśli jeszcze czegoś nie ma to nie znaczy że się nad tym nie pracuję. Potrzebny jest czas i pieniądz a manewrowość jest potrzebna do uniknięcia odpowiedniej chwili na odpalenie pocisku.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 02:52

Panie Yugol prawa fizyki nie pozwalają na zabudowanie głowicy na fale długie w pociskach plot i tego nawet Rosja uważajaca że jej nie dotycza nie zmieni:) Manewrwość w NEZ nic ci nie pomoże bo pocisk jest kilka razy zwrotniejszy od mysliwca i nie uciekniesz mu manewrem ani szybkoscią a AIM-9X nawet nie dasz rady zakłócić pasywnie:) PS PRaw fizyki nie zmienisz wiec ...

Yugol
wtorek, 5 czerwca 2018, 06:20

Nie każde odpalenie oznacza trafienie ludzie zejdzcie na ziemię

Davien
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:16

A co to ma do rzeczy zwłaszcza ze AIM-9X jak nie zostanie zakłócony aktywnie to trafia praktycznie na 100%. Jak chcesz uciec manewrem pociskowi, który jest kilka razy zwrotniejszy a kąt widzenia głowicy samonaprowadzajacej nie pozwoli ci na zerwanie namiaru??

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:03

Więc jeszcze raz zapytam, jak to się dzieje, że wszystkie znaki na niebie i ziemi świadczą o tym, że Rosjanie starają się jak mogą, żeby Su-57 był stealth? Może to taka kosztowna fanaberia Władimira Władimirowicza?

dżon z dżonsonowa
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:43

Otóż nie starają się wcale żeby Su-57 był za wszelką cenę stealth a tym bardziej za cenę manewrowości, zasięgu i ekonomii lotu. To Rosjanin jest autorem podstaw teoretycznych technologii stealth a w dziedzinie aerodynamiki są bardzo dobrzy o ile nie najlepsi. Nic by zatem nie stało na przeszkodzie. Zdecydowali jednak inaczej i coś musi być na rzeczy.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:57

I co ci da zasięg czy manewrowość jak manewrem nowoczesnym pociskom p-p nie uciekniesz i nawet nie będziesz wiedział co własnie cię zabiło.. A co do równań Ufimcewa to dla Rosji jak widać ciagle są czarna magią .

jak można się tak nakręcać
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:25

Tak, a żyd Mendel wymyślił tablicę pierwiastków ;) Rosjanie są we wszystkim najlepsi tylko efektów nie widać. A dlaczego? bo to wszystko fikcja na resorach.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:17

A to się usmiałem:)) A niby jak Su-57 moze zwalczać F-22/35 jak zanim je wykryje to oberwie AMRAAM-em od Raptora/F-35, które z wykryciem tej nieudanej kopii F-22 problemów nie będą miały:)

anda
czwartek, 7 czerwca 2018, 19:15

Panie Davien mam taką prośbę proszę podać mi i chyba nie tylko mi, RCS wzdłuż osi pionowej, poziomej, w obrocie, np. jak samolot przeciwnika leci pod kątem np 30 stopni w poziomie i 30 stopni w pionie.

xzc
sobota, 2 czerwca 2018, 21:24

F-22 a zwłaszcza F-35 utracą jakąkolwiek przewagę nad SU-35 czy Su-57 w momencie jak zostaną wykryte. F-35 nie będzie miał żadnych szans. Są filmy gdzie w trakcie ćwiczeń F-22 są zestrzeliwane przez francuskie Rafale, więc wcale nie są aż takie bardzo zwrotne.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:10

A niby czym ma je wykryc ten Suchoj? radarem, który nie widzi F-117 dalej niż na 50km? Czy może prymitywnym IRST. Żeby Su-35 mógł w ogóle stzrelić do F-22/35 to pilot Raptora lub Lightninga Ii musiałby byc slepy, głuchy i do tego zasnać w kabinie wiec powodzenia:)

tak ci się zdaje
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:05

F-35 tych przewag ma trochę więcej niż niewykrywalność ;)

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:29

Ty to jestes dopiero glupi... moze jeszcze nawet ruski trol. Te filmy to szkolenia w okreslonych warunkach... pozatym tam nie ma zadnego zestrzelenia a do zadnego dogfight nigdy nie dojdzie dzis wykrywa sie samoloty ze znacznie wiekszej odleglosci, przynajmniej te rosyjskie.

andys
sobota, 2 czerwca 2018, 20:07

AMRAAM tez jest niewykrywalny?

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:11

Z odległości odpalenia 50-70km jak najbardziej, RCS Tomahawka to 0,5m2 wiec jakie ma AIM-120?? Pózniej w przypadku AIM-120C-7/D to juz zostaje Su ucieczka i liczenie że uda sie zmylic pocisk bo w NEZ go nie wymanewruje:)

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:36

Jak najbardziej jest wykrywalny. Rosyjski pilot może wykryć go nawet empirycznie.

Maciek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:40

Panowie tu się nie ma o co kłócić. Su57 istnieje w postaci lekko niedirobionych prototypów, które niczego nie mogą zwalczać. Ja obstawiam, że tak już zostanie. Marnowanie kasy na tę nieudaną konstrukcję, to idiotyzm. Ruscy lepiej zrobią jeśli stworzą kolejną wersję su27 (su39?). Rozwój powinien iść w stronę lepszego uzbrojenia i sieciocentryczności. Stealth niech zostawią na boku. USA rozwija tę technologię od 50lat i nikt się do nich nawet nie zbliży. Za cenę jednego su57 rusek może mieć 2 su35, a jeśli one otrzymają ww. poprawki, to nasze F16 będą mogły czuć się zagrożone.

Adam
niedziela, 3 czerwca 2018, 11:15

Nieudana konstrukcja pobiła światowy rekord v wznoszenia ponad380 m/s

ZZZ
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 08:21

I przepraszam, zapomniałbym. Su-57 ma tylko jeden z rekordów wznoszenia. Są 4 kategorie: czas wznoszenia do 3000, 6000, 9000 i 12000 metrów. Su-57 ma rekordowy czas na 9000 metrów. Na 6000 są zgłoszone już dwa wyniki lepsze, a na 3000 i 12000 Su-57 okazał się nie przewyższyć dotychczasowych rekordów.

jasne
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:29

Co potwierdza radio Erewań i stawia pieczęć że to prawda.

ZZZ
wtorek, 5 czerwca 2018, 09:24

Nie, to akurat potwierdza FAI.

mirkosław
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:47

Z docelowymi silnikami pewnie pobije pozostałe bo mają być o jakieś 15% mocniejsze przy niższej masie własnej.

ZZZ
wtorek, 5 czerwca 2018, 09:26

Troszkę to śmiesznie brzmi. \"pewnie pobije pozostałe\" - na jakiej podstawie Pan to zakłada? Proszę o jakieś, choćby i prymitywne, obliczenia. I to \"z docelowymi silnikami\". To jest aż przykre. T-14 będzie najlepszym czołgiem na świecie, jak tylko dostanie docelową armatę. Su-57 będzie najlepszym samolotem na świecie, jak tylko dostanie docelowe silniki, docelową awionikę, docelowe radary... W zasadzie mógłbym postawić sobie pod domem wychodek i obwieścić, że będzie to najpotężniejszy bunkier na świecie, jak tylko dostanie docelową warstwę żelbetu.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:59

Docelowe silniki będą najwcześnie w 2023-25 czyli wtedy jak w USA będzie wchodził silnik ADVENT nowej generacji. Do tego bicie rekordów dobre jest w maszynie wyczynowej ale nie w myśliwcu.

ZZZ
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 08:15

No cóż. Rekord prędkości od 5 dekad dzierży amerykański X-15. I co teraz?

Maciek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:00

No i? Bo jakoś nie widzę związku. A SR71 od kilkudziesięciu lat posiada wiele rekordów i co z tego, został wycofany. Dziś bez trudu da się zbudować samolot jeszcze zwrotniejszy i lepiej przyspieszający, tylko że żaden pilot tego nie wytrzyma. Osiągi samolotów załogowych już nie ulegną poprawie, bo są wystarczająco wysokie. Zwiększać się będzie być może zasięg bo jest istotny. Reszta to już tylko elektronika i usbrojenie. F35 ma vmax ok. M1,6 czyli dość nędznie. A dlaczego? Przecież nie dlatego, że przypadkiem tak im wyszło. Po prostu stwierdzili, że wysoka prędkość jest mało użyteczna. Zwłaszcza jeśli jest się niewidzialnym a na pokładzie są doskonałe rakiety.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:10

Wow a nasze F-16 z poczatku wieku maja 340m/s wznoszenia i co z tego. MiG-25 też pobił masę rekordów a wynik rzeczywistych starc to kilkanaście Migów do jednego F-18A

spokojny
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:14

Te samoloty z linii \"radzieckiej\" aż do prototypów Su-57 to ślepy zaułek a innych Rosja nie ma. Wobec czego, nie jest tak źle ;)

Dumi
sobota, 2 czerwca 2018, 14:11

Sytuacja Turcji pokazuje jak daleko Polska jest w tyle. Turcja wyrosła na kraj nie mal niezależny, który nie ma żadnych kompleksów zarówno przed USA jak i Rosja. Nie twierdzę, że Turcja to idealny kraj. Nie mniej sytuacja Turków pokazuje, że NATO jest w dużej mierze papierowym tygrysem. Uważam, że nie do przyjęcia jest by kraj NATO jakim jest Turcja sympatyzował z Rosją na zasadzie zakupu broni rosyjskiej. A tak się dzieje. Amerykanie powinni naciskać na Turków w tej kwestii. Zamiast tego chcę z nimi dalej handlować... Polska niestety, przez ŻÓŁWIE TEMPO ZBROJENIA wpadła w sidła układów i zależności. Pokazuje to ostatnie głosowanie na sesji ONZ nad rezolucją dot. ochrony Palestyńczyków. Polska się wstrzymała. To MEGA POWAŻNY BŁĄD PAD i PiS bo pokazuje, że nie jesteśmy w pełni niezależni i, że WSTRZYMANIE SIE OD GŁOSU TO DECYZJA NA ZASADZIE: BY NIE PODPAŚĆ USA I IZRAELOWI. Oczywiście to moje prywatne zdanie. Chętnie poznam motywacje Polski dlaczego się wstrzymała... Chętnie również poznam ludzi, którzy nie widzą tak naprawde co wyprawia i od czego jest zdolny Izrael... Jeżeli dodam poparcie PAD dla bombardowań Syrii prowadzonych przez Francję, USA i UK z powodu rzekomych dowodów użycia bomby chlorowej przez Asada to zaczyna się klarować sytuacja Polski w świecie...Nawiasem: czy ktoś z Was widział te dowody??? Czy śledztwo dalej trwa??? Cisza w eterze;)... Biorąc pod uwagę powyższe fakty, ustawę 447, roszczenia Izraela wobec Polski (chcą gigantycznego odszkodowania od Polski), trudną i bolesną historię Polski (m.in.okupacja sowiecka) W POLSCE NIE MA PRAWA BYĆ STAŁYCH BAZ AMERYKAŃSKICH. Rotacja wystarczy. Zauważcie, że kupujemy wszystkie najważniejsze programy od jankesów. Ok. Wisła jest słuszną koncepcją, ale nie może być dalej tak nie rozsądnej i nie mądrej polityki zagranicznej. Piszę to jako zwolennik tego rządu bo doceniam to co zrobili dobrego w ciagu 2, 5 lat swoich rządów. Dziś patrzę na ręce rządzących i wytykam i błędy z nadzieją, że w końcu się opamietają... Dlaczego kolejny raz Gowin leci do Izraela i rozmawia o ustawie IPN??? Dla Polaków ta sprawa jest zamknięta.... Czyżby??? Wkrótce zobaczymy. RECEPTA. Inwestować w rozwój naszego kraju a przede wszystkim w armię!!! Przykład Turcji pokazuje, że dziś rozmawia się z pozycji siły czyli pokaż mi Twoją armię a powiem Ci gdzie jesteś.Bez większych pieniędzy na armię Polska traci bardzo wiele. choćby atuty w negocjacjach międzynarodowych... O bezpieczeństwie nie wspominam.

underdog
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 12:52

najpierw to trzeba wiedzieć czego nie wiemy. Proponuję posłuchać np. pana Krajskiego na YT o organizacji chabad i jej wpływach w USA, Polsce i na Ukrainie. Ukraina jako jednolite państwo nie ma dużych szans, podobnie jak Izrael. implikacje tych faktów są dla Polski sprawą najwyższej wagi. A wojny obecnie nie wygrywa się granatami

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:57

Ewidentnie co niektórym wpływowym grupą pasowała by nowa zimna wojna i klepanie nowego wielkiego brata po plecach. Ciągle ją podsycają podając jako przykład stałe bazy USA na terenie RFN. Tylko że to nie XX wiek i po drugiej stronie wymyślonego wroga nie ma zakutych partyjnych łbów.

skąd się biorą fakenewsy?
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:49

przypominam tylko, że te wszystkie rzeczy o których baja się w Turcji to dopiero zapowiedzi - równie wiarygodne jak nasz CPK. ich czołgi nie mają powerpackow, ich śmigłowce mają uzbrojenie na poziomie naszych krytykowanych Mi-24, włączenie w łańcuch dostaw elementów do F-16 czy F-35 taki jaki miał być udziałem Polski przy Caracalu nasi politycy nazywają montownią - to wszystko ładnie wygląda na papierze i w propagandzie rządowej TV, ale nie w realu. A broń to od kogo kupujemy - od Turcji i Palestyny, czy od Izraela i USA? - sojusznicza pragmatyka, w dyplomacji nie ma miejsca na sentymenty. dalsza część Twojej wypowiedzi to niestety nielogiczny bełkot - np. pokaż mi armię Niemiec i powiedz mi jakie jest to państwo? przypomnij też sobie jakie wojsko ma bazy w tym kraju

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 23:08

Stale bazy USA w Polsce to gwarancja naszego bezpiczenstwa, alternatywa sa bazy rosyjskie za, ktore bedziemy wszyscy placic.

Dumi
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:18

Ja rozumiem, że Ty ufasz bezgranicznie amerykanom, ale ja co nieco znam bolesną historię Polski i nie chcę by w naszym kraju stacjonowały obce wojska na stałe. Mamy rotacje USA i to jest dobre. Płacimy amerykanom słono za sprzęt, ale Polska powinna zwiększyć temp zbrojenia i finansowanie naszej armii a w drugiej kolejności liczyć na sojusz NATO, głównie USA. Polska musi mieć plan obrony kraju w przypadku gdyby państwa sojusznicze odmówiły nam pomocy co jest bardzo prawdopodobne!!! Dlatego dziwi mnie takie \"sępienie pieniędzy\" na modernizacje naszej armii. Polityka zagraniczna tego rządu jest słaba i często nierozsądna...

bywalec
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:41

Ja też znam trochę historii. Radzieccy \"sojusznicy\" gdy chcieli postawić w Polsce jakąś bardziej skomplikowaną i droższą budowlę to zwracali się z \"prośbą\" do polskich władz o wybudowanie jej, oczywiście na koszt Polski, jak np. bunkry przechowywania głowic atomowych w Brzeźnicy i 2 innych miejscach. Oczywiście te wszystkie obiekty, w porównaniu do tego co mieli Amerykanie i ich sojusznicy w RFN były biedą po prostu rozpaczliwą ale jak na ruskie standardy były świetne, a serwował je kraj biedniejszy niż teraz 1 województwo, czyli PRL.

kabata
sobota, 2 czerwca 2018, 22:55

Pkb Polski na obywatela to ponad 12000$ Pkb Turcji na obywatela to 10700$. Więc nie jesteśmy biedniejsi od Turcji 2/3 tego moglibyśmy mieć co Oni mają tylko że u nas polityka rządzących polegała na wierze, że Rosja się cywilizuje i to był błąd naszych byłych polityków . Mam nadzieję że PiS nie pojdzie dalej tą drogą

skąd się biorą fakenewsy?
niedziela, 3 czerwca 2018, 12:56

ale wiesz, że ostatnią ratę za F-16 spłacaliśmy dopiero w 2015 roku? czy dalej będziesz opowiadał bajki jacy to jesteśmy bogaci tylko źle rządzeni. kasy na modernizację nie ma i nie było dlatego PiS kupuje od 2 lat beryle i warmate, a nie śmigłowce i drony. bieda i nieumiejętność zarządzania - nic poza propagandą dla umysłowo kulawych się nie zmieniło

balibao
sobota, 2 czerwca 2018, 18:40

turcja niezalezny.....a jak inaczej mozna mowic o dyktaturze ?

Dumi
sobota, 2 czerwca 2018, 22:50

Człowieku, jest dyktatura wewnatrz kraju, ale jako kraj są nie mal niezależni. Zachęcam do czytania ze zrozumieniem. Bez obrazy. Po za tym podkreśliłem w komentarzu, że Turcja nie jest ideałem... No, ale Ty i tak wypaliłeś z tym jakby ludzie tego nie widzieli.... Patrz na ich armię i jak dokonali tego rozwoju, jak mocni są w negocjacjach międzynarodowych. Nie popieram dyktatury. Popieram szybki rozwój armii i sposób w jaki unowocześniono przemysł miltarny w Turcji. Jesteśmy za Turcją pod tym względem dziesiatki lat w tyle...

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:46

Mogę ci pokazać na pęczki różnych dyktatur, które były w pełni od kogoś zależne. Nie do końca zgadzam się z tym, co twój przedmówca pisze. Jednak ma 100% racji pisząc, że powinniśmy byli od dawna więcej inwestować w armię.

Dumi
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:26

Zgadzam się z tym, że nie pełnej niezależności;) Dlatego napisałem \"nie mal\". Zgadzam się z tym, że armia powinna być od dawna lepiej inwestowana. Ja po prostu nie wykluczam takiej sytuacji, że amerykanie tworząc w Polsce stałe bazy pod pozorem osłony wschodniej flanki wezmą nas totalnie pod swój but pod każdym względem. I tu przyjacielu Polska stanie się zależna nie mal całkowicie od USA i Izraela. Wszystko zmierza w tym kierunku. Jak myślisz dlaczego Polska wstrzymała się podczas głosowania nad rezolucją mającą ochraniać Palestyńczyków??? Życie nie jest czarno białe. Fajnie by było, gdyby następne pokolenie w Polsce nie musiało tańczyć jak im amerykanie zagrają, co??? Amerykanie są nam potrzebni, ale musimy robić to mądrze bo staniemy się jak Białoruś, w której Rosjanie robią co chcą...

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:24

Całkowita niezależność kosztuje. Nas niestety na to dzisiaj nie stać. Masz trzy możliwości. Pierwsza to zależność od USA, które jest daleko i nie wtrąca się tam gdzie wtrącać się nie musi. Do Białorusi od tego jest bardzo daleko. Druga, to zależność od Niemców. Korzyści owszem są. Ale jesteśmy europejczykami drugiego sortu którym mówi się wprost co i jak mają robić w swoim kraju. Trzecia najgorsza z możliwych, to zależność od Rosji, której skutki doskonale znamy. Moim zdaniem należy obstawiać najlepszą z możliwych. A, że nic nie trwa wiecznie, trzeba patrzeć na bufet i uważnie obserwować gości.

Ed
sobota, 2 czerwca 2018, 17:14

...a\'propos bomby chlorowej: dowodów już nie ma i być nie może bo zbyt późno wpuszczono ekspertów w rejon wybuchu (po ok. 10 dniach). Były na ten temat wzmianki tv. Resztki pojemnika napewno zniknęły bo nikomu nie były na ręke,a co do samego związku chemicznego to już po 2 dniach trudno byłoby jednoznacznie określić producenta, a już napewno nie właściciela...

Urko
niedziela, 3 czerwca 2018, 17:47

Najlepszym \"dowodem\" na użycie chloru było zeznanie świadka który wyczuł zapach podobny środka odkażającego. A tam chyba w szpital był, więc to trochę śmieszne...

De
sobota, 2 czerwca 2018, 19:48

a dzieci które powiedziały, że za jedzenie ich wykorzystano to oczywiście dla Ciebie żaden dowód ...

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:12

Takie dzieci jak 60-cio letni profesor z Libanu?

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 22:53

Ty na serio chcesz szukać dowodów w kręgu kulturowym, w którym ustawia się wyrzutnie rakiet w pobliżu szpitali po to, żeby później przypadkowe własne ofiary cudzej odpowiedzi ładnie wyglądały w mediach?

A
sobota, 2 czerwca 2018, 16:41

Faktycznie, zwolennikom tego rzadu pasuje islamska dyktatura, wystarczy zmienić przymiotnik na katolicka, reszta jest ok

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:30

To, że nie lubisz katolików jest twoją prywatną sprawą. Sugeruję jednak, byś pomieszkał trochę w kraju, gdzie jest islamska dyktatura. Wówczas to, co nie podoba ci się w katolikach uznasz za niewinne całuski nastoletniej panienki.

Dumi
sobota, 2 czerwca 2018, 23:01

Myślę, że to co napisałeś jest po prostu obrzydliwe. To moja ostatnia odpowiedź do Ciebie. Albo przeproś, albo nie pisz tu.

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:32

Katolska, bo nie katolicka. Ci hipokryci z katolicyzmem nic wspolnego nie maja. Wycieraja sobie geby wiara i sloganami. W rzeczywistosci wierza tylko we wladze i forse.

SCYPION AFRYKAŃSKI
sobota, 2 czerwca 2018, 14:02

Turcja z aportowania USA przeszła do szczekania USA ....następna cykl ewolucyjny pies nie wykonana komendy pana albo spróbuje go pokąsać ....a potem poczuje zew że kiedyś był wilkiem który panował w okolicy ... cóż historia się nie powtarza ale rymuje.... Turcja różnymi metodami( metody na Chińczyka też stosowała) zbudowała swój przemysł obronny potrafi wykonać prawie wszystko i to nie odbiegające od trendów światowych ....USA nie chce stracić swojego najnowszego systemu jakim jest F-35....wiedząc że \"specjaliści tureccy\" \"grzebali\" w oprogramowaniu Patriotów lokowanych na terenach Turcji.......

skąd się biorą fakenewsy?
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:51

tak samo grzebali w niemieckich Patriotach jak w amerykańskich bombach atomowych - bredzisz

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 16:41

Scypionku......jankesi dokładnie wiedzą że F35 to bubel....dowodzą tego przecieki od pilotów norweskich i duńskich...ale PR działa i jak w przypadku F16 uważają że może i tym razem się uda...jak tutaj jeden z generałów stwierdził że F35 idealnie nadaje się do zadań wyznaczonych jako następcę nie do zabicia \"konia roboczego\" Tornado...to został spokojnie zdymisjionowany....z prawem do emerytury.....Luftwaffe to Luftwaffe żywa legenda jak ktoś chce wcisnąć bubel to wszyscy im dziękują ( u ruskich to oznacza Kołomyję ) u nas...że adewrsarze są przeciwko Polsce

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:34

Co ty bierzesz gosciu? Wielu bzdur sie naczytales zwlaszcza opisujac luftwaffe jaka zywa legende.

Maciek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:49

Luftwaffe dała sobie wcisnąć F104G. Konstrukcja wymyślona przez geniusza, ale... jaki lekki myśliwiec przechwytujący. A że w międzyczasie amerykańskim generałom się odwidziało, stwierdzili że lekkich nie chcą, tylko ciężkie, wielozadaniowe. No i Lockheed przerobił biednego F104. Powstał koszmarny gniot którego usaf, nie chciały więc wciśnięto go Niemcom. PS. F35 to genialna, przełomowa konstrukcja. Teraz nie kupuje się samolotów po kilku latach. Kraj kupujący prowadzi wielomiesięczne testy ewakuacyjne. Nie sądzę żeby bryłę krajów dało się omamić i w dodatku płacić grubą forsę za słaby samolot.

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 23:23

F104 kupili politycy nie lotnicy....cos jak PL \"stare kotlety” F16 zamiast SAABA...dziś Grippen jest rozwojowy...a F16V to by zjadł Mig-23 ML...gdyby miał radar flankera..... I już

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:07

Koreańczycy też chcieli rozwijać. Samolot szkolno-bojowy który powinniśmy byli sobie kupić. Właśnie dlatego, że choć go rozwinęli, na tyle na ile im pozwolono i tak wyszedł lepiej niż Włochom. Podobnie Gripen też będzie się rozwijał. Ale jest w nim tyle amerykańskiej technologii, że będzie się rozwijał tak szybko, jak Jankesi mu na to pozwolą. Mig-23, z radarem Flankera, zostałby tramwajem. Tak się jednak złożyło, że Rosjanie nie chcieli tramwajów, tylko myśliwiec frontowy w postaci Miga-29 i ciężkiego Flankera, którego zrobiono dlatego, żeby miał szansę w startowaniu do F-15. Przecież to śmieszne jest, żeby porównywać do siebie dwa służące do różnych celów myśliwce.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 02:59

Panie Marek, amerykański w Gripenie jest tylko silnik, reszta to produkty z Europy. My chcielismy kupic maszyny szkolne a nie szkolno-bojowe a tu M-346 wypada lepiej od KAI T-50 pod względem kosztów użytkowania a tak samo zapewnia pełne szkolenie dla F-16 MiG-29 i Su-27 były odpowiedzia na parę F-16/F-15 tyle ze jak maszyny USA miały rózne przeznaczenie to zarówno Su jak i MiG to mysliwce frontowe rózniące sie zasiegiem.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:14

No dawno tak sie nei usmiałęm:) Obecnie Gripen NG poza radarem jest gorszy od naszych F-16C block 52+ a F-16V to na razie nie miałby problemów z Su-35 a antycznym MiG-23nawet nie mówiąc i po trzecie jak chcesz wcisnąc radar z Su-27 w dwa razy węższy kadłub Floggera to ja juz nie wiem:)0

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 23:17

Ano właśnie. Niemieccy geniusze na własne życzenie dali sobie wcisnąć myśliwsko bombowego gniota bazującego na lekkim myśliwcu przechwytującym. Tymczasem przy zacofaniu typowym dla Układu Warszawskiego nie próbowano wdrożyć w nim do służby podobnego gniota na bazie Miga-21. Więc jak to właściwie z legendą Luftwaffe jest?

abc
sobota, 2 czerwca 2018, 19:31

Dlaczego kłamiesz panie Voodoo? F-35 już udowodnił w Syrii jak bezradne są rosyjskie systemy obrony powietrznej totalnie je ośmieszając. Opinia skandynawskich pilotów na temat możliwości bojowych F-35 jest pełna entuzjazmu. Wystarczy poszukać w necie co pisze na swoich blogach o F-35 doświadczony norweski pilot mjr Morten \"Dolby\" Hanche...

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 23:13

Mówisz o bocianie który zlikwidował jego...\"bojowość\"....faktycznie....morski Tornado wyleciał w stado mew podleciał do Norwegii..i jak wracał dopiero jeden silnik mu padł....chłopcy z US Navy 10x by się kaputultowali i 15x twierdzili że sprzęt zawiódł

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:16

No włąsnie w mewę to wleciał wasz Su-30 i spadł tak szybko ze załoga katap[ult nie zdąrzyła odpalić, zakłądajac że działały. F-35 zderzył sie ze znacznie większym ptakiem i spokojnie wylądował a parę dni pózniej znowu latał wiec ....

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:22

Panie Voodoo izraelski F-35 zderzył się z dwoma bocianami na pustyni Negew i doleciał do bazy. Po kilku dniach naprawy powłoki w USA wrócił do Izraela i był gotowy do działań. Rosyjski Su-30 po zderzeniu z ptakiem wpadł do morza tak prędko, że piloci nie zdążyli się katapultować. Teraz pewne fakty z działań izraelskich F-35I nad Syrią. Francuski dziennikarz Georges Malbrunot z Le Figaro napisał w zeszłym roku powołując się na dane wywiadu, że dwa F-35I dostarczone do Izraela w towarzystwie innych samolotów starszej generacji zaatakowały w nocy z 12 na 13 marca 2017r. znajdujące się na terenie bazy lotniczej al-Mazza niedaleko Damaszku magazyny, w których znajdowały się systemy przeciwlotnicze Pancyr-S1, przeznaczone dla Hezbollahu. Zrzuciły bomby i spokojnie odleciały. Systemy S-400 które według rosyjskiej propagandy miały \"zamknąć niebo nad Syrią\" okazały się zupełnie bezradne. Nie były w stanie ani rozpoznać, ani namierzyć ani odstraszyć izraelskie myśliwce jak pisała prasa. Fakt ten został potwierdzony przez źródła nie tylko francuskie ale arabskie i rosyjskie. Przedstawiciele syryjskiej Obrony Narodowej (NDF) twierdziły, że Izrael dokonał ataku powietrznego przy użyciu samolotów F-35I. Izraelskie rakiety uderzyły w obóz wojskowy w Quneitra, który znajduje się w pobliżu Wzgórz Golan. Podobnie jak w poprzednim przypadku z 13 marca rosyjskie systemy OPL typu Pancyr i S-400 nie mogły namierzyć izraelskiego F-35. W czasie tych dwóch zdarzeń zostały zbombardowane dwa kluczowe cele wojsk Asada w Syrii chronione przez rosyjskie systemy OPL. W nocy z 16 na 17 kwietnia izraelskie F-35 przeprowadzają cyber-elektroniczny atak na syryjski system obrony powietrznej. W wyniku ataku Syryjczycy aktywowali system obrony powietrznej. W tym samym czasie lokalne media poinformowały z dumą, że syryjski system obrony powietrznej odparł atak rakietowy Izraela na bazę lotniczą Szairat w prowincji Homs. Później okazało się, że w rzeczywistości nie było żadnego ataku. Awaria, według Damaszku, była spowodowana \"wspólnym atakiem elektronicznym\" Stanów Zjednoczonych i Izraela. Celem ataku było zebranie danych na temat wrogich radarów i innych jednostek obrony powietrznej wroga, które uruchomiły się w wyniku cyber-ataku. Ogłupiałe syryjskie systemy obrony przeciwlotniczej waliły rakietami w cele pozorne. Izrael wykorzystuje możliwości stealth F-35 wysyłając je na rekonesans do Iranu o czym władzę w Teheranie nie mają zielonego pojęcia, a o całej akcji dowiadują się z mediów. Samoloty F-35I Adir wleciały niezauważone w irańską i syryjską przestrzeń powietrzną. Para izraelskich myśliwców F-35 po drodze przelecialy nad Syrią i Irakiem. Znalazłszy się nad terytorium Iranu, Adiry zbliżyły się na dużej wysokości do miejsc, w których rozwijany jest program nuklearny i rakietowy państwa ajatollahów. Chodzi między innymi o miasta Bandar-e Abbas (opodal którego mają się znajdować podziemne zakłady przemysłu rakietowego) i Isfahan (zakłady przetwarzania uranu). Prasa arabska i The Jerusalem Post podają, że Adirów nie wykrywają ani radiolokatory irańskie, ani rosyjskie znajdujące się na terenie Syrii i samego Iranu. Wcześniej, że przypomnę Rosja zapowiadała strącanie wszystkiego co zagrozi armii syryjskiej. Tymczasem jak twierdzi francuski wywiad na podstawie danych syryjskich, arabskie i izraelskie media i wreszcie sam generał Norkin, rosyjskie radary systemów przeciwlotniczych nie są w stanie wykryć najnowszego myśliwca IAF, pomimo że te były tak blisko radarów OP, że można je było zobaczyć gołym okiem stojąc na ziemi.. To już nie są teorie lub spekulacje czy system opl prod. rosyjskiej wykryje czy nie wykryje samolot stealth. Izrael posyłając do akcji świeżo nabyte samoloty udowodnił już ponad wszelką watpliwość, że F-35 są niewidoczne nawet dla najnowszych systemów obrony przeciwlotniczej. Drobna awaria panie Voodoo może się zdarzyć każdej maszynie i nie jest to powód do głoszenia opinii że samolot jest zły czy niedopracowany. Jeszcze raz polecam blogi norweskiego pilota F-35 mjr Mortena \"Dolby\" Hanche`a... Ten doświadczony pilot (ponad 2200 godzin na F-16) opisuje swoje wrażenia z lotu F-35, jego możliwości manewrowe i zdolności w walce na tle starszej maszyny jakim jest F-16.

Voodoo
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:15

Bardzo mi się post podoba dużo info a mało źródeł...wiec Szanowny Przedmówco wytłumacz dlaczego F35 nie zbliża się do strefy reakcji S400....i najnowszy news SU34 przepędziły izraelskie F16 znad Libanu?.... Fakt że SU ma możliwości myśliwskie ale ze Izraelczycy się przestraszył tylko dwóch samolotów?

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:02

No i znowu sie usmiałem:)) F-35 latał sobie spokojnie nad Damaszkiem a co do lotów nad S-400 to jak Rosjanie nie potrafia go wykryć to skąd wiesz że go tam nie było:) Co do bombowca pzreganiającego mysliwce to kolejny twój dowcip stulecia jak widzę:) Sawno tak sie nie osmieszyłes panie voodoo:)

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:52

Dwa F-35I zanim powróciły do swojej bazy po wykonaniu zadania w nocy z 12 na 13 marca na terenie bazy lotniczej al-Mazza na przedmieściach Damaszku wykonały jeszcze demonstracyjny przelot nad pałacem prezydenckim w Damaszku i zrobiły sobie rundę wokół S-400 Triumf - pisał w Le Figaro Georges Malbrunot. Może skończ panie Voodoo powtarzać bzdurne fake newsy. Cytat: \"Rosyjskie samoloty nie uczestniczyły w przechwyceniu izraelskich myśliwców nad Libanem. Rozpowszechniona przez media informacja jest nieprawdziwa – podano w oświadczeniu rosyjskiego Ministerstwa Obrony. „Informacja, rozpowszechniona przez jeden z izraelskich portali informacyjnych, o rzekomym przechwyceniu przez rosyjskie Su-34 dwóch izraelskich F-16 w przestrzeni powietrznej Libanu jest dyletancką głupotą” – podkreślił resort. Wielozadaniowych bombowców Su-34 nie wykorzystuje się do przechwytywania celów powietrznych. Ponadto te samoloty nie wykonują zadań nad Libanem. Wcześniej niektóre media, powołując się na „The Times of Israel”, poinformowały, że bombowce Su-34 miały przechwycić F-16 Sił Powietrznych Izraela w przestrzeni powietrznej Libanu. Do incydentu miało dojść mimo tego, że strony utrzymują stałe kontakty w celu zapobiegania zdarzeniom w powietrzu. Według gazety rosyjskie maszyny miały uczestniczyć w ćwiczeniach nad Morzem Śródziemnym i znalazły się nad Libanem z powodu złych warunków atmosferycznych. Izraelskie Ministerstwo Obrony nie skomentowało tych doniesień.\" Działania bojowe na terenie Syrii wykonywane przez izraelskie F-35 zostały opisane przez wiele źródeł o których wspomniałem w innym miejscu.

xyz
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:01

Niesamowite to co piszesz i bajeczne zarazem. Szkoda, ze tak szybko się obudziłeś bo aż jestem ciekawy dalszej części tej opowieści \"z mchu i paproci\".

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:03

Jak widze Olgino w pogotowiu ale gotwoca chyba nie dostałeś bo wyszło ci załośnie:)

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:00

Rosyjskie i syryjskie media potwierdziły doniesienia Le Figaro panie xyz. Rosyjskie media nawet te blisko związane z Kremlem informowały o ataku F-35 tłumacząc nieskuteczność rosyjskich systemów w Syrii poparciem Kremla dla działań Izraela w Syrii. Jest to sprzeczne z doniesieniami wywiadu francuskiego, który w oparciu o dane zebrane w Syrii twierdzi, że rosyjskie systemy OPL rozlokowane na terenie rosyjskich baz nie mogły zlokalizować izraelskich Adirów. O działaniach bojowych F-35 na całym Bliskim Wschodzie poinformował na Twitterze dowódca izraelskich sił powietrznych generał Amikam Norkin. Atak elektroniczny izraelskich F-35 na Syrię w nocy z 16 na 17 kwietnia został opisany przez prestiżowy \"The War Zone\" i ... rosyjski Sputnik. To wszystko są fakty poparte dowodami, a nie bajki panie xyz.

xyz
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 10:38

No to jak widzę z kategorii \"z mchu i paproci\" przeszliśmy do serii \"poczytaj mi mamo\". Az strach pomyśleć co się wyśni jutro.

Davien
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:19

Widze że w Olgino maja deficyt gotowców bo jak sam cos usiłujesz wymyslic....

anda
czwartek, 7 czerwca 2018, 19:17

Oj Davien poczytaj ty prasę libańska a są najbliżej teatru a potem pisz bajeczki jak to F35 latały.

A.K
sobota, 2 czerwca 2018, 14:01

Znowu kolejny autor Df24 myli rosyjski myśliwiec SU-57 z osobnym projektem myśliwca 5-gen dla Indii, do którego Rosjanie oczywiście nie chcieli dać oryginalnej technologii użytej w Su-57. Toteż Indie się z niego wycofały. A Rosjanie oczywiście musieliby być idiotami skończonymi gdyby dali swoją technologię Indiom. :D

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 23:20

Z technologiami różnie bywa. Ostatnio Rosjanie w odróżnieniu od Amerykanów nie mają za wielkich oporów, żeby opylać tą najnowszą.

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:37

Haha, co za brednie. Hindusi sie wycofali bo program przerosl obietnice 2x. Do tego do tej pory nie ma w pelni sprawnego samololotu. Ciagle tylko prototypy ktore odbywaja loty probne.

płoljak z Płolski
sobota, 2 czerwca 2018, 18:37

aaa to wszystko jasne, niestety masz rację.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:20

Panie A.K. FGFA miął powstac na bazie Su-57 więc jak widać nawet nie wiesz o co chodzi a głos zabierasz. I całkiem słusznie Indie nie kupia Su-57, chceli maszyne lepszą od Su-30MKI a dostali...

Dan
sobota, 2 czerwca 2018, 13:14

Obecnie wyraźnie widać, że Turcja staje się islamską autokracją na modłę starego sułtanatu. Kolejnym jej krokiem będzie pozyskanie broni atomowej, aby umocnić swoją władzę. I zrobi to gdy tylko nadarzy się okazja. Państwa zachodu, takie jak Anglia (nazywanie jej dzisiaj Wielką Brytanią trąci już kabaretem), oślepieni garścią dolarów wolą tego problemu nie dostrzegać.

asd
sobota, 2 czerwca 2018, 15:22

Po pierwsze to Turcja, jako duże państwo, z ambicjami, absolutnie nie godzi się na amerykański dyktat. A co najmniej od roku 2008 i zdarciu ostatniej maski z tzw. \'sił demokracji\', amerykanie nawet nie zachowują już pozorów w swym działaniu. Najlepszym przykładem jest antypolska, a podobno jesteśmy sojusznikami, ustawa 447.

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:40

Po pierwsze Turcja to dyktatura starego i chorego z przerostu ambicji czlowieka. Nikt na zachodzie sie na to nie godzi i dlatego Erdogan tupie i rzuca sie jak 3 latek w sklepie kiedy mamusie nie chce kupic lizaka. Nikt na zachodize nie przylozy reki do powstania kolejnego Kima... skoncz pisac o niezaleznym panstwie, townie dobrze moglbys wychwalac Pol Pota.

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:15

Dzisiejsza Turcja to efekt dostosowywania tego kraju do Unii Europejskiej. Przed nim było mniej demokracji i państwo rządzone przez trzeźwo myślących wojskowych. Po nim zrobiło się więcej demokracji, więc skończyło się na człowieku wychowanym w medresie.

xawer
sobota, 2 czerwca 2018, 15:17

\"nazywanie jej dzisiaj Wielką Brytanią trąci już kabaretem\" Ambitnie zabrałeś się za zmianę geografii! Wyspa, na której jest Anglia, Szkocja i Walia nazywa się Wielka Brytania:-) Aż do dzisiaj, gdyż zmieniłeś jej nazwę, o \"WIELKI\":-D

jiko
sobota, 2 czerwca 2018, 19:49

Państwo naprawdę nazywa się: Zjednoczone Królestwo WB i Północnej Irlandii, od wielu lat.

xawer
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:43

Nie pisałem o państwie tylko o nazwie geograficznej, wyspa-Wieka Brytania tak jak wyspa-Islandia.

Icek Szmonces
sobota, 2 czerwca 2018, 14:38

O Wielką Brytanię się nie martw. Oni dobrze wiedzą, że sojusze zmieniać można, a czasem nawet trzeba. Oni w swojej historii bywali zarówno sojusznikami jak i przeciwnikami Turcji. Tym czasem w Wielkiej Lechii ludzie wolą żyć przeszłością i własnymi fantazjami.

tagore
sobota, 2 czerwca 2018, 12:32

Turcja ,już dawno przestała być członkiem NATO ,do USA jeszcze to nie dotarło. Zapowiedziany przez Erdogana powrót Turcji na Bałkany nie jest Polsce do niczego potrzebny.

dyndas
sobota, 2 czerwca 2018, 18:02

Co się dziwić skoro rzekomi sojusznicy chcieli Erdo odstrzelić pod płaszczykiem przewrotu wojskowego a skórę ocalił dzięki interwencji rosyjskiego wywiadu i komandosów którzy bronili jego kryjówki. To doskonale tłumaczy późniejszą postawę sułtana aż po czas obecny

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:16

Sam sobie to odstrzelenie sprokurował, żeby zrobić czystkę w armii.

Gts
sobota, 2 czerwca 2018, 22:44

Ta, jasne ten pucz to farsa zrobiona przez samego Erdogana swoadczy o tym nie tylko jej przebieg ale tez zachowanie samego Erdogana. Chlopakowi zamarzylo sie nowe imperium osmanskie tylko nikt sie na to nie zgodzil. Cale to isi to tez jego dzielo. Zadmych amerykanow tylko Turkow ktorzy mieli nadzieje na zjednoczenie Afryki polnocnej w ramach nowego Imperium osmanskiego. Mylisz albo specjalnie przekrecasz chronologie wydarzen zeby pasowala do twojej teorii.

dyndas
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:57

Jakby mi się zamach nie udał to też bym taką wersję swoim posłusznym propagandystom kazał rozpowszechnić. Ale nadal to nie tłumaczy, że po próbie zamachu stanu Erdo zakumplował się z Putinem - kombinuj dalej.

zbig gniew
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:06

ISIS jest tworem członka NATO? To ten pakt wspiera terroryzm?

Mk
sobota, 2 czerwca 2018, 17:49

Są takie analizy i scenariusze że w XXI wieku Polska i Turcją znajdą się na kursie kolizyjnym...

Marek1
sobota, 2 czerwca 2018, 14:19

tagore - mylisz się. Jesli/kiedy Turcja wlezie na Bałkany, to chętnych do Międzymorza byłyby tłumy. Oczywiście, gdyby Polska miała silną, liczną(200 tys) i nowoczesna armię, a nie jak obecnie technologiczny skansen obsługiwany przez 30 tys liniowych żołnierzy + 70 tys pierdzących w stołki urzędników w mundurach.

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:17

Słusznie prawisz.

Adrian
sobota, 2 czerwca 2018, 12:29

Można by ponegocjowac zakup 50 które USA wstrzyma Turcji. Oczywiście, ze zniżką.

papuga
sobota, 2 czerwca 2018, 12:16

W artykule brak jest odniesienia do prawdziwej dźwigni USA na Turcję - czyli jej zadłużenia zagranicznego. Sama Turcja jak i jej przedsiębiorstwa są potężnie zadłużone w dolarze a lira dramatycznie traci. Ciekawe co by się stało, gdyby USA zdecydowały się mocno uderzyć w system bankowy Turcji, np. jakieś sankcje sektorowe.

andys
sobota, 2 czerwca 2018, 16:55

Jednak sankcje to broń obosieczna (choć może niejednakowo w danej chwili ostra z obu stron). Sankcje w stosunku do Rosji , taryfy w stosunku do wielu państ, np. z UE i Chin, zmuszanie banków i organizacji krajowych i miedzynarodowych (np sprawa dopingu) maja jednak punkt krytyczny. Współczesny swiat to sieć wzajemnych powiazań ekonomicznych (przede wszystkim), militarnych, zaszłosci historycznych, że skutek takiego działania moze być smutny dla USA. Faktem bowiem jest, że USA relatywnie słabną. Pytanie na jakim etapie słabniecia sie znajdują. Wydaje mi sie w UE sprawa jest poniekad odwrotna-teraz jest fatalnie, moze nawet groźnie, ale potencjał jest i obiektywnie, zniknąc nie może. Podstawowy argument to ok 500 mln wykształconych, ambitnych obywateli, potencjał ekonomiczny i doswiadczenie historyczne. W UE nie istnieja problemy graniczne miedzy państwami, nawet proces opuszczania UE przez WB nalezy traktować jako dodatkowe doswiadczenie, a nie tragedię.

papuga
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:24

UE jest dużo słabsza od USA - w strefie Euro w zasadzie nie ma zdrowych gospodarek. Więc będzie stopniowy upadek. Co do sankcji - jeżeli USA nałożą sankcje na Turcję, to sami ich nie poczują. A Turcja raczej tego nie wytrzyma.

Hanys
sobota, 2 czerwca 2018, 11:55

Pan Asad powiedział w wywiadzie dla RT, że wg jego źródeł 14 kwietnia zachód planował zmasowaną akcję w Syrii, został jak wiemy wybrany wariant bardzo okrojony (delikatnie mówiąc), który potencjału Asada w niczym nie umniejszył, ponieważ zdaniem syryjskiego przywódcy - Rosjanie mieli w razie zmasowanego ataku koalicji na Syrię zniszczyć po prostu amerykańskie bazy na bliskim wschodzie i zatopić okręty które brałyby w tym udział i jak widzieliśmy rosyjskie groźby poskutkowały :) Co więcej Asad powiedział w tym wywiadzie, że jedyny problem w Syrii stanowią Amerykanie i ich sojusznicy (tj terroryści) i że jeżeli USA nie opuści Syrii dobrowolnie, to po prostu zostanie z niej wykopane siłą. A tu o tym cisza jakoś :)

Marek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:24

Mieli zatopić przy pomocy Sungaszy z pokładem startowym. Tylko, że wysiadła jej kotłownia. Dlatego reszta parochodów, które stacjonowały w Syrii nie śmiała się zbliżyć nawet do francuskich fregat, nie mówiąc już o Arleigh Burke.

Trzeźwy
sobota, 2 czerwca 2018, 17:32

I znowu ta bezsensowna kremlowska propaganda? Po czym poznaję?? Ano tylko bombardujacy szpitale ruscy oraz trujący gazem swoich cywili w tym dzieci reżim nazywają bojowników wspieranych przez USA - terrorystami!!

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:24

Po pierwsze panie Hanys, Asad i prawda to dowcip stulecia, po drugie niby czym Rosjanie mogli zagrozić bazom USA po trzecie po takiej próbie Rosja w Syrii zostałąby starta z powierzchni ziemi a Asad skończyłby jak Hussein wiec skończ się juz osmieszać i niech Asad się cieszy że Koalicja i USA z nim nie walczą tylko atakuja terrorystów. Problemem Syrii to akurat jest własnie Asad i wspierani przez Rosje terroryści.

andys
sobota, 2 czerwca 2018, 20:12

Coraz wiecej na świecie się dzieje, aby nie zauważyć, że Amerykanie tez nie są \"nieśmiertelni\" (niesmiertelni w sensie ekonomicznym, geopolitycznym itd).

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:18

Nikt nie jest niesmiertelny tak jak piszesz ale jak na razie USA trzyma sie całkiem dobrze.

???
wtorek, 5 czerwca 2018, 21:48

Ponad 21 bilionów USD długu. Mówi ci to coś?

Hanys
sobota, 2 czerwca 2018, 19:50

Np. z Morza Kaspijskiego Rosja mogła by obrócić w gruzy amerykańskie bazy za pomocą choćby kalibrów, albo ze swojego terytorium po prostu. Jakiś Tu-95 by odpalił jakąś \"radugę\" czy coś takiego, Kontyngent rosyjski w Syrii to nie wszystko, to jest tylko grupka do wali z terrorystami a nie z USA a co tam Rosjanie jeszcze mają... ? Żydzi raz dopatrzyli się tam Iskanderów, był tu nawet o tym artykuł więc... pewnie mają coś więcej w Syrii niż tylko parę Su-25 i Su-30, Jak to koalicja nie walczy z Asadem... przecie od 7 lat chcą go obalić i \"karają\" za rzekome ataki chemiczne...

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:16

Sorry ale te kilka kalibrów co tam mają to tak ładunek jednego AB. A teraz sobie wyobraz ze w odpowiedzi na te 10-20 3M14 ze 2 SSGN-y oprózniają swoje silosy i co zostaje po okretach i bazach w Syrii i na morzu Kaspijskim jak uderza w nie 300 BGM-109E? Co do sił w Syrii to jeden LGU dysponuje wieksza siła rażenia niż cały rosyjski kontyngent, a do tego dochodzą siły rozmieszczone w bazach lądowych. I nie ani Koalicja ani USA nie walczą z Asadem, zaatakowali go całe 2x celowo i raz przypadkiem, przy okazji osmieszając OPL Syrii.

Wesoły Lolo
sobota, 2 czerwca 2018, 15:05

Ганыс, daj już spolój z tą sowiecką propagandą. Rosja, to dziad żebruszczy, który nawet z upadłą Ukrainą nie może dać sobie rady. Jedyne co sowieci mogą to sobie pogadać. Widać było, jak groźnie wyglądały ich przygotowania na atak Zachodu w Syrii. Wszystkie ich pordzewiałe, krypy, które tylko były zdolne do pływania, uciekały z portu Tartus ile mocy w ich parowych kotłach. Możecie sobie strzępić język na Kremlu, z czegoś trzeba się pośmiać, a ile możecie, to pokazała wam Ukraina albo 15 Marines z garstką Kurdów, którzy posłali do piachu 300 wagnerowców bez strat własnych.

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:30

Na tym portalu krążą różne cyfry 80,200,300 a nawet 600 czyli legenda rośnie tak jak w Iraku niejaka Jasika ranna trzymała pół Irackiej armii bez jednego strzału.

Hanys
sobota, 2 czerwca 2018, 19:59

Robicie zdaje sie taką propagandę, że armia FR jest jak wagnerowcy i posiada tylko karabiny i moździerze, ale to oczywiście nie przejdzie :) Po za tym skąd wzięliście te 300 ofiar? Nikt nie wie ilu ich zginęło, a że trzeba było B-52, helikopterów i myśliwców żeby powstrzymać garstkę chłopa uzbrojoną jedynie w broń lekką, no to w rosyjską regularną armię strzelalibyście chyba atomem, bojąc sie porażki chyba:)

janusz
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:44

Wagnerowcy posiadali też czołgi.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:17

Na rosyjską armie poleciałoby kilka wiecej B-52 i pare F-15/22 dodatkowo i efekt byłby podobny:)

Hanys
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:33

Tia... chyba w grze komputerowej i to z \"kodami\" :)

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:19

No i ładnie sie zdradziłęs ze swoja wiedzę czerpiesz z kiepskich gierek komputerowych ale u was w rosji to zdaje się norma;)

Givi
sobota, 2 czerwca 2018, 14:31

A co miał powiedzieć ? Ze Rosja to marny sojusznik który pozwala lać Syrię bezkarnie ? W RT by mu tego nie puścili ;-) Rosyjskie groźby słyszeliśmy wszyscy bo były wygłaszane publiczne, za pomoca mediów nie było w nich nic na temat tego ze USA wraz z sojusznikami może sobie lać Asada jedynie w sposób okrojony ;-) Zresztą jak by nie było jest to dla Rosji blamaż , czy \"zezwoliła\" na ograniczone ataki czy nie i tak jest wyjątkowo marnym sojusznikiem.

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:23

Tramp się zapędził a Makron złagodził z Putinem ustalono

abc
sobota, 2 czerwca 2018, 14:19

Naprawdę panie Hanys wierzysz we wszystko co powie Asad dla tej tuby propagandowej Kremla jakim jest RT? Niby czym Rosja miała by zniszczyć bazy amerykańskie i zatopić flotę US Navy? Tymi kilkoma okrętami co zwiały z portu Tartus przed jednym amerykańskim niszczycielem USS Donald Cook? Tymi kilkoma samolotami i niewielkim kontynentem wojskowym stacnjonującym w Syrii? Trochę powagi panie Hanys.

robo
sobota, 2 czerwca 2018, 13:59

no i widzisz .. są ludzie normalni i są ludzie którzy czerpią informację z Russia Today i Sputnika tak jak dawniej z Trybuny Ludu i Żołnierza Wolności. A \"Pan Asad\" jest certyfikowanym zbrodniarzem wojennym którym nawet Najwyższy Przywódca Moskwy gardzi a jedynie wykorzystuje do własnych celów

Olo
sobota, 2 czerwca 2018, 15:32

Obejrzyj sobie jakiś wywiad z Asadem, zamiast wyrabiać opinię na podstawie propagandy o syryjskim \"krwawym reżimie\".

a co jak nie krwawy reżim
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:29

Asad jak najbardziej jest krwawym reżimem. Jest na to bardzo obfity materiał dowodowy, więźniów się tam często morduje i to masowo, tak się działo gdy np. zachodziła możliwość zdobycia więzienia przez powstańców. Wobec sunnitów (zdecydowanej większości obywateli Syrii) nie ma żadnej litości, zrzuca się na ich domy bomby beczkowe, bombarduje ich miasta z czego się tylko da.

Yugol
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:35

Gdzie są dowody o Irackiej broni masowego rażenia? Gdzie dowody o Libijskim arsenale broni chemicznej? Nawet boicie się wspomnieć o tym wielkiemu bratu ale zato bez wstydu na forum RB ONZ popieracie rzeź Palestyńczyków.

I tak nie uwierzysz.
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:38

Proszę bardzo, wymienię kilka z dziesiątek incydentów. 2004 dwóch żołnierzy poszkodowanych w wypadku przy likwidacji magazynu pocisków artyleryjskich wśród których 60 zawierało sarin, 2006 odnaleziono ponad 2400 głowic do rakiet 122mm z sarinem w placówce byłej Gwardii Republikańskiej, 2008 ośmiu żołnierzy poszkodowanych podczas likwidacji magazynu pocisków artyleryjskich traktowanych jak konwencjonalne podczas gdy zawierały gaz musztardowy, 2008 pięciu żołnierzy zatrutych gazem musztardowym podczas likwidacji ukrytego magazynu amunicji, 2011 kilkaset pocisków artyleryjskich zawierających gaz musztardowy odnaleziono w placówce byłej Irackiej służby bezpieczeństwa. Skąd się tam wzięły?

Davien
środa, 6 czerwca 2018, 11:48

Żaraz ci odpiszę że CIA i Mosad podrzuciły:))

ZZZ
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:45

A to nie nasz MON mówił, że znaleźliśmy Rolandy z bronią chemiczną?

dziki rusek
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 06:10

Piszesz o dyktatorach którzy 1000x zasłużyli sobie na to co ich spotkało. A myslisz że taki Putin to co innego? Też sobie grabi. Oczywiście że Irak miał broń chemiczną, choć po 1. wojnie irackiej ją zniszczył, Syria ją ma i nawet oficjalnie to przyznaje, w Libii to nie był temat. Żadnych rzezi nie popieramy ani Palestyńczyków ani np. tego czego dokonało rosyjskie lotnictwo na bezbronnych syryjskich miastach.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:08

Yogol moze sie juz nie osmieszaj do reszty. Więc wg ciebie Hussein gazował Kurdów gazem podarowanym pzrez Rosje? No niezła wtopa:) Oczywiście Asadowi tez Putin udostepnił bomby gazowe bo skoro ich nie miał to co wyszło w raportach ONZ?? Samo niewpuszczenie inspektoów jest dowodem na to że uzywli broni chemicznej ale ruski specnaz sladów zatrzec nie zdąrzył:)

Yugol
wtorek, 5 czerwca 2018, 06:34

W czasie wojny Iracko-Irańskiej Sadam kupował broń na zachodzie również gazy bojowe.

Davien
wtorek, 5 czerwca 2018, 18:22

To moze jakis dowodzik na e gazy bojowe z zachodu przedstaw, bo broń to kupował głównie w Rosji, to Iran uzywał uzbrojenia głównie zachodniego, no chyba że MIG-25 armii Irackiej i T-62/72 wyprodukował KMW:))

jak nie jak tak
sobota, 2 czerwca 2018, 19:58

A Hitler był dobry bo nie palił i miał psa, pies przecież mądre stworzenie od złego człowieka by uciekł. A Najwyższy Przywódca Marszałek Galaktyki Kim Jong-Un to też dobry gość, no przecież Rodman do niego pojechał, grał z nim w kosza i w ogóle tak po ludzku do niego Najjaśniejszy Marszałek rozmawiał. Także ten Kim to też w dechę koleś. Cały świat wie tylko gupie polaki nic nie wiedzo.

A.K
sobota, 2 czerwca 2018, 13:56

Polska należy do zachodu, jak produkt. Toteż ludzie w takich krajach czytają i słyszą co im pozwalają bądź czego chce zachód.

nic tu po tobie
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:28

Wańka, ale my jesteśmy częścią zachodu od zawsze. Nie waszego półmongolskiego wschodu. Amerykę w dużym stopniu współtworzyli nasi ludzie i jej wolnościowe ideały są również echem zaborów. W swojej zacofanej mentalności zdaje ci się że albo ktoś nad kimś panuje albo odwrotnie a to jest po prostu demokratyczna wspólnota, coś czego pewnie nie bardzo rozumiesz.

bps
niedziela, 3 czerwca 2018, 08:38

dawno temu w naszym kraju obowiązkowa była nauka języka rosyjskiego, później z konieczności nauczyłem się angielskiego. Obecnie \"pendosy\" wymyśliły internet, dzięki któremu przeglądam również portale rosyjskie. Wniosek mam jeden: \"Wiadomości\" z TVP1 są bliźniaczo podobne w przekazie, retoryce, manipulacji i doborze faktów do pierwszego programu telewizji rosyjskiej. Nawet \"paski grozy\" w Rosji mają takie same

sykut
sobota, 2 czerwca 2018, 23:11

Synku nie żyłeś w PRLu więc się nie wypowiadaj o wolności słowa. Dziś więcej wolności w Polsce niż kiedykolwiek. Ktoś dociekliwy dowie się wszystkiego w PRLu za dociekliwość szło się co najmniej do paki jako polityczny w skrajnych wypadkach jak dziś w Rosji Putina było się likwidowany jak ostatnio Anna Politkowska Borys Niemcow Siergiej Magnicki, Aleksander Litwinienko ostatnio nieudana akcja Putina na Skripalu.

sad
sobota, 2 czerwca 2018, 15:24

A.K 100% racji. Więcej nie trzeba pisać.

Ster
sobota, 2 czerwca 2018, 13:38

Pan Assad jest obecnie pionkiem Rosji wykonującym np. zadania propagandowe. Jego rewelacje powinno się więc traktować bardzo ostrożnie.

asad
sobota, 2 czerwca 2018, 13:06

Nic takiego nie mówiłem.

Kriworuczkin
sobota, 2 czerwca 2018, 12:39

Hanys, czy jak Cię w domu nazywają Ганыс, nie osikaj się z wrażenia. Rosyjskie możliwości to mniej więcej 15% tego o czym mówi i pisze wasza propaganda. Nie chodzi tylko o amerykańskie bazy. Policz wszystkie stłuczki T-14 przed kolejnymi paradami. Wszystkie nieudane testy S-400, który na razie świetnie się sprawdza tylko przeciw ćwiczebnym Scudom i MiG-om 21. Rosja nie liczy się ludźmi, poświęca żołnierzy tysiącami, to wasza jedyna taktyka. Popatrz na Syrię: Rosjanie popełnili WSZYSTKIE błędy z Afganistanu...

luka
sobota, 2 czerwca 2018, 11:35

\"Wstrzymanie dostaw F-35 to ogromne straty dla amerykańskiego i tureckiego przemysłu. Produkcja różnych elementów płatowca została już dawno rozdysponowana pomiędzy firmy w krajach partnerskich. W Turcji mają powstawać m.in. elementy struktury, poszycia, podwozia i drzwi komory uzbrojenia. Kraj ten miał również pełnić istotna rolę w serwisowaniu i wsparciu eksploatacji maszyn. Nie będzie więc łatwo tak po prostu wstrzymać wieloletnią współpracę.\" - jeśli USA sprzedałoby nam te F-35, które miały iść do Turcji (około 100 maszyn) po cenie jak dla członka programu JSF, to nic tylko brać. Mogłyby też być po cenie jak dla innych niebędących członkami tego programu lub nawet nieco wyżej, ale wtedy poproszę do nas te centrum serwisowe + jakąś produkcje podzespołów.

Polanski
sobota, 2 czerwca 2018, 15:54

Część przednich podwozi produkujemy w Polsce.

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 15:41

Masz rację.....kupować a niepełnosprawni, emeryci, rentach...slabi...chorzy....niech zdychają i tak nie generują PKB....

Marek
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 15:01

A długo pożyją pod \"czułą rosyjską opieką\" której rezultaty z naszej historii doskonale w Polsce znamy?

DrTux
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:23

\"Wojna jest najważniejszą sprawą państwa - kwestią ŻYCIA I ŚMIERCI\" Konfucjusz P,S Nikt nie przyjdzie nas bronić w razie czego- włącz TV nawet w TVN dowiesz się jak głęboko mają bezpieczeństwo Polski Niemcy i Francuzi ( to nie kwestia jakiejś tam \"praworządności\" - Xi Jinpingowi włażą w tyłek na wyścigi, nawet któlowa brytyjska)

Zenek
sobota, 2 czerwca 2018, 10:43

Erdogan Wspaniały. Tak pewnie siebie widzi. A wyjdzie tak, że doprowadzi swój kraj do upadku.

Dd
sobota, 2 czerwca 2018, 10:05

A może włączyć się do gry i zaproponować zajęcie miejsca Turcji w programie F-35 deklarując zakup 32-48 sztuk?

Obserwator
sobota, 2 czerwca 2018, 12:20

Owszem, można by tak zrobić, lecz najpierw trzeba będzie zawiesić 500+ i tym podobne programy .Kto się na to zdecyduje w Polsce ?

Tłuk Polski
sobota, 2 czerwca 2018, 11:55

Za co? Za kartofle?

obudź się
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:30

A w twojej głowie jeszcze \"biedna Polska\" egzystuje?

:))
sobota, 2 czerwca 2018, 11:52

Proponuję zakup 100 sztuk. Taka liczba samolotów może być nabyta do 2040 lub 2050 roku i powinna nam wystarczyć. Najpierw kupić 48 celem zastąpienia wycofywanych MIG i SU do 2030 r. a kolejne 52 samolotu celem zastąpienia naszych F16 w około 2040 r. Proponuję także spłatę tureckiego wkładu własnego w program. Obecność w Polsce technologii jest większym zabezpieczeniem niż same samoloty. Warto za bezpieczeństwo zapłacić.

RAFiki
sobota, 2 czerwca 2018, 14:55

A po co nam taki myśliwiec? W naszym położeniu to tylko i wyłącznie strata kasy. Typowo staropolskie zastaw się a postaw się. Gdyby udział w ISF i płynące z tego know how miał pomóc Turcji, to dawno mieliby oblatanego TF-Xa.

Zejdźmy na Ziemię
sobota, 2 czerwca 2018, 14:52

Proponuję też wzięcie udziału w rozmowach z Kimem na temat denuklearyzacji półwyspu koreańskiego. Koreańską broń jądrową moglibyśmy zatrzymać. Później coś koło roku 2050 moglibyśmy wspólnie z Chińczykami rozpocząć budowę stacji na księżycu, gdzie przeniosło by się naszą broń jądrową.

obiektywny
sobota, 2 czerwca 2018, 13:31

a za co jesli mozna wiedziec?

:))
sobota, 2 czerwca 2018, 15:00

Za pieniądze :) Przykładowo zarobione na wzroście gospodarczym ....koszt jednej maszyny to około 200 000 000 USD wraz pakietami. Koszt jednego F 16 z pakietami to 100 000 000 USD. Polska potrzebuje około 200 F16. Używane kosztują po około 50 000 000 plus pakiety zamiast 4 używanych możemy mieć 1 nowy. Z tego wynika, że na samoloty wydamy tyle co około 37,5 F35. Kupując po 6 maszyn rocznie wydamy 1,2 mld rocznie z pakietami czyli 4 mld zł. a na to nas stać. Realnie możemy kupić je do 2035 i od 2045 roku kolejne i posłużą nam do 2060 i 2070.... Uwzględniam ceny zaokrąglone ale biorąc pod uwagę, że możemy na serwisie zarobić i innych to nas stać .... Nasz przemysł zarobi i ludzie miejsca pracy będę mięć. Może dzięki temu nawet cena spadnie bo jesteśmy tańsi niż pracownicy w USA a po szkoleniu równie dobrzy... Centrum serwisowe NATO jest bardzo ważne dla sojuszników w końcu każdy chce swoje bronić interesy...

BUBA
sobota, 2 czerwca 2018, 09:58

Kraje które mają ograniczenia w zakupach uzbrojenia narzucane przez USA będą kupowały albo od Chińczyków ze względu na cenę (Do dziś Chińczycy sprzedają modyfikacje MiGa-21) albo od Rosjan ze względu na jakość i dostępność technologii............................................................................................................ Inteligentni klienci jak Indie, Turcja, żądają od USA technologii dla swoich zakładów lotniczych, a klienci tacy jak Polska dotują rozwój amerykańskiego lotnictwa kosztem własnego przemysłu - patrz zakup używanych Black Hawków z Melca (Zapewne w cenie nowych śmigłowców PiS) czy samolotów Bryza od Sikorskiego (PiS PO) w cenie samolotu CASA (2010 minister Klich) ......................................................................................................................................................................................... .........................................................................................................................................................................................W 2001 osiem samolotów transportowych CASA C295M kosztowało 212 mln USD. 5 Bryzy kupowanych w latach 2006-2007 136,1 mln zł. Zakup 12 samolotów transportowych Bryza od Amerykanów kosztował 635 mln zł. czyli Amerykanie otrzymali 211 milionów dolarów od MON. CASA C295M ma udźwig 9,5 t, a M28 tylko 2,3 t, godzina lotu Sikorski PZL M-28 kosztuje według publikowanych przez SP danych (2010) kosztuje 5300 zł po sprzedaży Mielca Amerykanom, podczas gdy C295M tylko 3184 zł.................................................................................................................................................. Taniej jest szkolić ludzi na samolocie CASA ale CASY nie buduje Amerykańska firma.................................... ..................................................................................................................................................................................... Widocznie Amerykanie zaczęli podchodzić do Turcji jak do Polaków a Turcy nie pozwolą sobie na upadek własnych zakładów lotniczych tak jak Polska. F-16 sie kończy i potrzeba nowej konstrukcji dla fabryk TFK. Indie zrezygnowały z programu FGFA więc przyroda nie znosi próżni jak w wypadku rezygnacji Polski z współpracy z Airbus. Ta przejęła Rumunia i na pewno będzie się Rumunom opłacać. Turcja kupiła Black Hawka pod warunkiem że będzie montowany w Turcji w tureckich zakładach lotniczych. Tymczasem Brudziński w Polsce będzie opowiadał że kupił śmigłowce z polskiego zakładu. rokFGFA

regnar
sobota, 2 czerwca 2018, 19:28

Zarówno Bryzy jak i biedahawki buduje polska firma PZL Mielec sp. z o.o. , produkuje je w swoich zakładach w Mielcu. To jest właśnie polski przemysł lotniczy.

BUBA
niedziela, 3 czerwca 2018, 12:38

To tak jak z fabryką Coca Coli w Polsce. Mielec to tak samo polska fabryka jak fabryka koncernu Coca Cola na terenie Polski. UTC PZL Mielec to własność Lockheed Martin i Lockheed Martin decyduje do kiedy ta fabryka będzie funkcjonować, co będzie budować i kogo zatrudniać. Polska nie ma tu nic do gadania, jutro ta fabryka może być nawet przeniesiona do Bangladeszu jak amerykański właściciel będzie tego chciał....

ragnar
piątek, 8 czerwca 2018, 19:32

To sie tyczy każdej prywatnej fabryki. Podobnie sie na sprawa z kazdym koncernem zbrojeniowym. LM moze też wyprowadzić swoje fabryki z USA do Bangladeszu. rząd USA nie ma tu nic do gadania. Jedyną forma nacisku rządu (całkiem skuteczną) na prywatny przemysł zbrojeniowy są zakupy w tym przemyśle

BUBA
sobota, 9 czerwca 2018, 09:51

To nie jest nasz przemysł bo nie jesteśmy jego właścicielem. Zysk nie wpływa na do budżetu. Nie jesteśmy właścicielem technologii z PZL Melec. To znaczy że Toyota, Mercedes, Coca Cola, Philip Moris, umieszczone w Polsce to polskie fabryki czy są TO ZACHODNIE KONCERNY których fabryki umieszczono na terenie Polski? Co ma skarb państwa do powiedzenia w WZL-2 a co ma do powiedzenia w PZL Mielec?

ragnar
środa, 13 czerwca 2018, 22:13

USA nie jest właścicielem LM. Rząd USA nie jest właścicielem kompletnie żadnego przemysłu. Zysk LM nie wpływa do budżetu. Ich skarb państwa na tyle do powiedzenia w sprawie LM co nasz w sprawie PZL Mielec. Czy skoro rząd USA nie jest włascicielem zadnego przemysłu to nie istnieje zaden przemysł amerykanski ? Nie. Istnieje. Fabryki umieszczone w Polsce są polskie te należące do Skarbu Państwa, te należące do Toyoty i te należące do Kulczyków czy kogokolwiek innego. Podobnie jak fabryki w USA to przemysł amerykański. Te należące do Toyoty (która nie jest żadnym Koncernem Zachodnim) te należące do Apple, i te kupione przez Chińczyków, Bułgarów Polaków czy kogokolwiek innego

BUBA
sobota, 9 czerwca 2018, 09:42

LM nie wycofa nic z USA bo to rząd USA podejmuje decyzje co przemysł amerykański i komu może sprzedać i jaka technologię wyprowadzić z kraju - Patrz zakup Patriota, F-16, a nawet radiostacji dla WP w USA. W tej układance to Polska jest bambusową republiką a nie USA. USA dba o swój przemysł i technologię. Polska niszczy wyprzedaje swój przemysł -patrz holding Bumar, PZL Świdnnik, PZL Mielec, PZL Rzeszów, PZL Wola, i wiele innych podmiotów. Polska nie ma nic do powiedzenia w sprawie amerykańskich podmiotów gospodarczych w Polsce bo nacisk rządu USA jest wystarczający by bronić interesów USA w Polsce. Zupełnie inaczej niż w wypadku polskiego WZL-2 Łódź gdzie poświęcono rozwój polskiego zakładu na rzecz zakupów z amerykańskiego PZL Mielec. PiS powtórzył ten sam numer co przy sprzedaży PZL Mielec z uwalaniem celowym tej fabryki by była tańsza.

BUBA
niedziela, 3 czerwca 2018, 12:10

To nie jest polski przemysł lotniczy bo decydentem jest amerykański właściciel UTC Lockheed Martin. Polski przemysł to WZL-1, WZL-2, WZL-3, WZL-4 i tyle z niego zostało po 12 latach wspólnych rządów rządach PiS i PO. W 2005 Polska była właścicielem jednej z nielicznych na świecie fabryki śmigłowców PZL Świdnik i fabryki lotniczej PZL Mielec, fabryki silników WSK-PZL Rzeszów i wielu innych mniejszych podmiotów. I to wszystko sprzedano lu doprowadzano celowo do upadku jak PZL Mielec za rządu PiS 2005-2007 celowo wstrzymując zamówienia na Bryzy z MON i dajac je Amerykanim w dniu zakupu fabryki po zawyżonych cenach.

regnar
piątek, 8 czerwca 2018, 19:43

To jest polski przemysł. To fabryka znajduje się w Polsce. Nie ma znaczenia kto jest właścicielem. Jej produkcja wlicza sie do naszego PKB, płacą podatki w Polsce. No bo jeśli Mielec to nie jest przemysł polski to jaki ? amerykański ? Przecież to absurd.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:23

Panie BUBA świdnik powstał do produkcji radzieckich śmigłowców bop takie był podział w UW. Sami nie zaprojektowali niczego od podstaw, nawet Sokoła robili głównie specjalisci z MIl-a. Jedyny chyba czysto świdnicki projekt to SW-4, cała reszta to produkcja licencyjna. Jak sądzisz co by tam dzisiaj powstawało jakby nie przejął świdnika zagraniczny producent, czekam na odpowiez.

BUBA
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:47

Można by było wdrożyć Caracala lub iny smigłowiec na licencji, wybudować tanio kilkadziesiąt SW-4 za Mi-2 dla Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej itp. A tak będzie trzeba płacić dziesiątki tysięcy euro lub dolarów za stare trupy jak Black Hawk i ich remonty w Mielcu. Jest kadra, jest zakład i potrzeba tylko menadżerów w zarządzie a nie \"rodziny i wszystkich znajomych królika\" na stanowiskach jak w Mielcu przy pseudo prywatyzacji....................................................................................................................... ............................................................................................................................................ \" Działający na rzecz UTH przygotowywali przejęcie PZL w Mielcu od dawna, sterując działaniami strony polskiej. Pod ich naciskiem ARP rok wcześniej na kluczowe stanowiska w zarządzie PZL wyznaczyła pracowników WSK PZL Rzeszów, też należącego do UTH. W efekcie wywodzący się z amerykańskiej spółki członkowie zarządu negocjowali kontrakt ze strony polskiej.\" ...................................Ludzie UTH z dawnymi ludźmi UTH którzy mieli rządzić zakładem w nowej rzeczywistości i być znowu ludźmi UTH. Tak się kręci lody z Amerykanami panie Davien.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 21:08

Panie BUBA SW-4 jest maszyna 2x mniejszą od Mi-2 o znacznie mniejszych mozliwościach transportowych wiec powodzenia:) Caracala nie wdrozyłbys w świdniku bez kompletnej wymiany linii montazowej a na to wtedy pieniędzy nie było. Miął powstac zakład w WZL w Łodzi i fabryka silników w Dęblinie ale dzięki PiS mamy psztyk. Mielec nigdy nie był fabryka śmigłowców jak sie zdaje i dopiero Sikorsky tam rozpoczął ich produkcję. Produkowali jedynie samoloty a wybacz komu mieli spzredawać Iskierke czy Bryzę by utrzymac zakłądy? No dromadery troche schodziły ale top licencja Rockwella.

BUBA
wtorek, 5 czerwca 2018, 22:10

Black Hawk jest maszyną mniejszą słabszą i droższą i trudniejszą w eksploatacji niż Mi-17 i MON Macierewicza chciał zastąpić Mi-17 Blabk Hawkami. W Świdniku można było wdrożyć wszystko do momentu gdy było się właścicielem Świdnika. A potem korzystając z doświadczeń Airbusa wdrażać modyfikacje na Sokołach lub innych wynalazkach. Nie ma fabryki nie ma problemu. Sprzedaż Bryz w ramach offsetu za F-16 była problemem Amerykanów, to że nie zapłacili kar za nie wywiązanie się z offsetu i Jarosław Kaczyński uniewaznił ta część offsetu w stosunku do Mielca świadczy że świadomie oszukiwali w przetargu w 2003 i oferta szwedzka była lepsza. Mało tego skoro Bryza była zła to dlaczego w dniu sprzedaży fabryki zakupiono dwie Bryzy od Amerykanów i to prawie w cenie dwóch samolotów CASA. Nie można było zamówić ich przed sprzedażą po niższej cenie w jeszcze polskiej fabryce? Czemu MON wstrzymał zamówienia dla polskiej fabryki a tego samego dnia po przejęciu przez Amerykanów natychmiast złożono zamówienie na samoloty na niekorzyść podatników? .......................................................................................................... Wałek jak nic.

Davien
środa, 6 czerwca 2018, 11:58

Panie BUBA rozmawialiśmy zdaje sie o Mielcu, ale co do świdnika to jakbys nie zauważył to produkcja MI-2 do produkcji AW-149 to róznica kilku pokoleń. Sami nic tam bysmy nie wdrożyli bo nie było co, jedyny produkt własny świdnika to SW-4 i zrobiony razem z Rosjanami W-3 Rozumiem ze oferta Gripena C była lepsza od F-16?? No to panie BUBA bysmy teraz mieli przestarzałe juz Gripeny, niezdolne do uzywania nowoczesnego uzbrojenia i bez jakichkolwiek szans na modernizacje do standardu E( Szwedzi próbowali i ...) Bryza nie jest złym samolotem ale nie jest też cudem techniki, to po prostu modernizacja rosyjskiego Antonowa. Mielec to Pis wiec do nich z pretensjami choc jak widzę co robia dzis...

BUBA
sobota, 9 czerwca 2018, 10:07

Masz o Mielcu. MON Macierewicza próbował pisać tag przetarg by kupić to co chce. Przykład to Wisła bez amunicji i technologii bez mozliwości modernizacji systemu w Grudziądzu i Zielonce bo faza II jeszcze nie jest wynegocjowana. Podobnie jest ze śmigłowcami - przetarg pod Black Hawka mimo ze to zupełnie inna klasa niż Mi-17 i Caracal. Oferta Gripena była lepsza gdyż Lockheed jako nierzetelna firma oszukiwał w ofercie offsetowej. Nigdy nie zrealizował offsetu względem PZL Mielec i nie zapłacił żadnych kar z tego powodu. Przedstawiono zafałszowaną ofertę offsetową więc oferta Szwedów była lepsza niezależnie od tego jaki Gripen był, bo że F-16 był niesprawny jako samolot bojowy oficjalnie do 2013 to wszyscy wiemy. Już Tobie mówiłem wiele razy że KEPD-Taurus mieli byśmy zintegrowane z Gripnem w 2003 roku a JASSM nie wszedł na uzbrojenie F-16 do dziś. 15 lat bez pocisków manewru jących, 8 lat bez sprawnego AIDEWS i samolot za 70 milionów dolarów sztuka co to takiego dla Polaków...stać nas... Gripen na gdziś posiada MBDA Meteory, RBS-15 i jest zintegrowany z KEPD-350 Taurus od 2003. Używany w Polsce F-16 nie posiada uzbrojenia tej klasy do dziś 2018 rok. I piszę tu o zmodernizowanym Gripenie C/D a nie E/F którego nawet nie będę porównywał do polskiego złomu. Takie zmodernizowane Gripeny C/D Szwecja mogła by wypożyczyć lub sprzedać jako samoloty pomostowe przed wprowadzeniem Gripena E/F za Su-22 z serwisem w WZL Bydgoszcz a nie malarnią. Lepsze by były od tego co mamy.

BUBA
sobota, 9 czerwca 2018, 10:00

Masz o Mielcu. MON Macierewicza próbował pisać tag przetarg by kupić to co chce. Przykład to Wisła bez amunicji i technologii bez mozliwości modernizacji systemu w Grudziądzu i Zielonce bo faza II jeszcze nie jest wynegocjowana. Podobnie jest ze śmigłowcami - przetarg pod Black Hawka mimo ze to zupełnie inna klasa niż Mi-17 i Caracal. Oferta Gripena była lepsza gdyż Lockheed jako nierzetelna firma oszukiwał w ofercie offsetowej. Nigdy nie zrealizował offsetu względem PZL Mielec i nie zapłacił żadnych kar z tego powodu. Przedstawiono zafałszowaną ofertę offsetową więc oferta Szwedów była lepsza niezależnie od tego jaki Gripen był, bo że F-16 był niesprawny jako samolot bojowy oficjalnie do 2013 to wszyscy wiemy. Już Tobie mówiłem wiele razy że KEPD-Taurus mieli byśmy zintegrowane z Gripnem w 2003 roku a JASSM nie wszedł na uzbrojenie F-16 do dziś. 15 lat bez pocisków manewru jących, 8 lat bez sprawnego AIDEWS i samolot za 70 milionów dolarów sztuka co to takiego dla Polaków...stać nas...

anda
sobota, 2 czerwca 2018, 22:41

nie produkuje jedynie montuje a to zasadnicza różnica

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:23

Mielec akurat produkuje S-70i, podobnie jak świdnik SW-4 bo Sokołów juz chyba nie robią.

anda
czwartek, 7 czerwca 2018, 19:19

Mielec nic nie produkuje tylko montuje z dostarczonych części i materiałów

Stary Grzyb
sobota, 2 czerwca 2018, 09:45

Su-57 poległ w Indiach ze względu na to, że nie spełniał oczekiwań Hindusów w aspekcie cech stealth, silników, radaru, awioniki i uzbrojenia, a parametry, które ma on \"osiągnąć docelowo\", okazały się gorsze od parametrów, które zakupione przez Indie \"Rafale\" mają już obecnie. Życzymy zatem Turcji powodzenia, tym bardziej, że własnie ruszyła kolejna fala oskarżeń tureckich oficerów o udział w \"zamachu stanu\" (który był oczywistą prowokacją ze strony Erdogana), w tym zwłaszcza pilotów i techników przeszkolonych w zakresie programu F-35. Ciekawe jest pytanie, czym właściwie Wowa Erdogana kupił, bo bez \"rzeczowych argumentów\" - vide schroederyzacja - nikt przy zdrowych zmysłach, mając do wyboru współpracę z USA i współpracę z Rosją, nie będzie współpracował z Rosją. No cóż, skoro nie wiadomo, o co chodzi ...

tagore
sobota, 2 czerwca 2018, 14:58

Akceptacja powrotu Mosulu do tureckiej macierzy lub zgoda na powrót na Bałkany ,kto wie.

Polanski
sobota, 2 czerwca 2018, 15:59

Zwłaszcza Bułgaria, prawosławna jak Rosja, się cieszy.

PKP kargo
sobota, 2 czerwca 2018, 09:42

A najbliższy przyjaciel i kraj Usraela Ze wspólnymi wartościami czyli POLOGNE BANANOS REPUBLIKOS... Nawet wentylka do koła nie zrobi? My example of NATO in Europe, Green Island of Krisis ewrosojuz? No tak do stołu nawet nas nie prosili bo kto wie jakiego bałaganu może malpa narobić... Miller, Kaczuszka, Donek, ewunia, becia, morawienko dziękuję wam, że trzymać nas w miejscu które nam się należy... Czyli babci klozetowej, która dostaje napiwki na talerzyk... Znaczy się to rządzący są babcia, obywatele są Szczotka do brązu na glazurce

AlS
sobota, 2 czerwca 2018, 14:29

Maksio, dajże Ty spokój. A w Niemczech, Francji, Anglii - kim są ci obywatele? Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Jak źle - polerujesz brąz. Jak dobrze - możesz nawet awansować na łazienkową szczotkę do pleców u pani z Arbeitzamt-u, która dba o pedicure. Ja nie narzekam. Moi ruscy sąsiedzi z sąsiedniego numeru, choć powodzi im się w Lądku nieco gorzej niż mnie, też nie narzekają i jakoś nieśpieszno im do Pucinlandii. Wiedzą, że tam narzekaliby znacznie bardziej. Nie wszystkim bowiem pasuje rola brązu do spolerowania..

Piotr
sobota, 2 czerwca 2018, 11:40

do PKP kargo, Ty wania ty już nie pisz po polsku tylko idź się wódki napij. POLOGNE BANANOS REPEBLIKOS.......zostawię bez komentarza. nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać z głupoty ruskich. To nie my sra....my w gacie tak jak RoSSja, że \"Polska i Pribałtyka nie chcą z nami współpracować\". Nigdy z pijaczkami nie warto się zadawać. A tym bardzij RuSSkimi. To Wy tchórzliwie boicie się Amerykanów. Już pokazali waszej grupie Wagnera, jak będzie wyglądała wojna gdy z nimi zaczniecie. Będziecie skamleli że: \"nie zapomnimy, nie wybaczymy\". Kiedy amerykański F22 został wyprodukowany i lata od 1996 roku czyli ponad 22 lata!!!! wy w tym czasie nie umiecie zbudować silnika do waszego Su-57, a parametry waszego Su-57 są tak gówniane, że Indie zakupiły francuskie Rafaele bo jest lepszy od waszego. Jakiekolwiek interesy z RoSSją to złodziejstwo, korupcja, malwersacje finansowe. RoSSja to kraj dla złodziei a nie normalnych ludzi. Dlatego chcemy do Europy i USA, a nie tej dziczy.

Krzysiek
sobota, 2 czerwca 2018, 15:28

Popieram Ale im dołożyłes

Paweł
sobota, 2 czerwca 2018, 14:21

\"To nie my sra....my w gacie tak jak RoSSja, że \\\"Polska i Pribałtyka nie chcą z nami współpracować\\\". Nie bądź żałosny. A kto jak nie Polska żebrze o kilkuset \"amerikanos\" oferując inwestycje w infrastrukturę rzędu 2 mld USD aby tylko poganiacze bydła z Teksasu raczyli tu \"pomieszkać\"? Na komentowanie w/w wynurzeń szkoda czasu.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:30

Widzisz Pawka ale to my ich chcemy a was przez 45 lat nie moglismy wykopać z powrotem wieć daruj sobie bajki z Kremla:)

Polanski
sobota, 2 czerwca 2018, 16:02

Niemcy zainwestowali i są zadowoleni. Amerykanów nie chcą puścić.

Birma is a war zone
sobota, 2 czerwca 2018, 21:14

Są okupowani od 45r.

janusz
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:49

i całkiem nieźle na tym wyszli. Podobnie jak Japonia. Jakoś tak się dziwnie składa, że kraje współpracujące z USA są lata świetlne w rozwoju przed sojusznikami ZSRr

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 02:18

Byli od 1945 do lat 90-tych pzrez Rosje ale już ich na szczęście pogonili:)

Polanski
sobota, 2 czerwca 2018, 22:15

My też chcemy.

dfg
sobota, 2 czerwca 2018, 09:33

\"będą to dwa istotne komponenty systemu obrony niezdolne do współpracy z komponentami NATO.\" No, bzdura pierwszej wody. Protokoły informatyczne i odpowiednie kody wewnątrzsystemowe załatwią kompatybilność w łączności i wymianie danych. A normalizacja (lub dostosowanie) węzłów uzbrojenia i oprogramowania w przypadku Su.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:32

Tak niezdolne bo nikt na zachodzie nie udostepni odpowiednich programów i systemów Rosjanom ani Chińczykom by mogli je zintegrowac z S-400/Su-57. Jak myslisz że Turcja dostanie kody zródłowe to myśl dalej:)

revvv
sobota, 2 czerwca 2018, 11:08

napisz mediatora między tymi dwoma systemami i przetestuj. Normalnie tanie i za pół darmo.

niki
sobota, 2 czerwca 2018, 09:25

Świetne posunięcie Turcji względem USA. Tak się gra na dwie nogi, lawiruje pomiędzy jednym i drugim aby uzyskać jak najkorzystniejsze warunki. Niech się Polacy uczą.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:34

A co zyskają?? Na złość USA odmrożą sobie uszy a jak pójda na udry to nagle może się okazać że ich armia walczy na piechote a z T70 zostały tylko wspomnienia:)

RAFiki
sobota, 2 czerwca 2018, 15:01

Jak się tak gra na dwie nogi to za chwilę można utknąć w bagnie. Zwłaszcza, że nie mają realnej kontroferty do oferty USA, więc nie mają nawet jak negocjować.

gregorx
sobota, 2 czerwca 2018, 11:06

Nic nie zyskają, takie taktyki to se można na poziomie piaskownicy uskuteczniać. Wywalą ich Amerykanie z programu F-35 to i Brytyjczycy nic im zaawansowanego technologicznie nie sprzedadzą. Zostaną Rosjanie z ich zacofanym przemysłem lotniczym i Su-57, którym nawet Hindusi (ci od Tejasa) wzgardzili. No to życzę powodzenia Erdoganowi, zwłaszcza że po ostatnich czystkach zaczyna mu już brakować pilotów i specjalistów wszelkiej maści, nie tylko lotniczych. Tak populista, wybrany głosami wsi anatolijskiej wstał z kolan...

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 14:05

Sami jankesi twierdzą że w systemach WRE...konstrukcjach rakiet taktycznych średniej obronie OPL , ciężkich rakiet ISBN są za \"russkimi\" .....o czym Ty mówisz Drogi Przedmówco.....Nikt nie wie czym jest SU57 i pewnie długo się nie dowiemy....oto lata 30 demonstratorów technologi....kazdy ma za zadanie ćwiczyć inny system i nikt nie wie jak to \"cudo\" będzie wyglądać docelowo...na dzień dzisiejszy w własnościach lotnych bije Raptora na potęgę i czy ma \"stary silnik\" czy już nowy \" FAZA2\"....\". ruscy\" najpierw konstrułują platowiec a dopiero potem do niego uzbrojenie.....poczekajmy

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 17:38

Oj voodoo dawno się tak nie usmiałem:) W WRE to Rosja nawet sie zblizyc nie może do ponad 20-sto letniej Barracudy z F-22/35, ich rakiety ledwo osiągaja 50% niezawodności, a tu taki Trident ok 99%. A co do Su-57 to lata 11 prototypów z czego żaden nie jest kompletny i buduja mozolnie 12-ty a i tak wszystko w diabły bo kadłub maja zamiar zmieniać:)) Co do izdielje 30 to oficjalna nazwa ma byc AL-41FU czyżby kolejna wersja antycznego AL-31???. O włąsnościach lotnych nawet nie ma sensu sie wypowiadac bo tu Su-57 dużo do Raptora brakuje

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 23:00

Jak krashuka popalila tureckie sensory F16 i francuskie mirage.... to przestali latać nad damaszkiem.... I to jest komentarz o WRE

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:26

HAHAHA Stara krasucha 4 czyli lekko zmodernizowany system z zimnej wojny kontra F-16. nieżle sie ubawiłem:)) Wiesz w ogóle dziecko na jakiej zasadzie dziąłą WRE czy tylko zmyslasz bez ładu i składu:) PS A kiedy ty widziałeś tureckie F-16 i Mirage nad Damaszkiem?? Nawet Konaszenkow talich zwidów nie miał:)

abc
niedziela, 3 czerwca 2018, 16:21

\"popaliła\"? Poczytaj jak działa WRE bo bzdury wypisujesz.

Polanski
sobota, 2 czerwca 2018, 16:05

Voodoo zamiast konstrułować swoje teorie zacznij dużo czytać po polsku. OK?

suawek
sobota, 2 czerwca 2018, 15:52

nikt niewie czym jest Su57 ale Ty wiesz że bije Raptora na potęgę... cóż za salto intelektualne :)

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 22:56

Bo PAK jest w księdze rekordów.... widzisz tam Raptora?...i mojego ululbienca Tornado w zakręcie bojowym 125st przy 1.4 Ma.....widzisz tam gdzieś F15/16?

suawek
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 11:19

Nikt nie wie czym jest Su57, więc jak może być w \"księdze rekordów\" (a coto właściwie jest?). salto podwójne.

Davien
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:27

MiG 25 tez był w księdze rekordów a w realu spadały jak kaczki wiec poosmieszaj sie dalej:))

Voodoo
niedziela, 3 czerwca 2018, 21:32

Daaaavien proszę Cię....to jest argument??? Jak A10 użyjesz do dog war i spadnie to wina samolotu czy idioty który chce go użyć nie zgodnie z przeznaczeniem?

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:11

No to idac twoim tokiem rozumowania: co ci da bycie w ksiedze rekordów jak F-22/35 zestzreli ci tego Su-57 zanim pilot suczki dowie sie ze jest atakowany?:)

niki
sobota, 2 czerwca 2018, 12:16

Jaki jest Su-57 to wiedzą tylko Rosjanie i to nieliczni jak dopracują (nie muszą się spieszyć) to wejdzie na uzbrojenie. Zawsze lepiej jak się ma do wyboru F-35 oraz Su-57 czy nawet nowe chińskie J-31. Przynajmniej Amerykanie nie mogą wyskoczyć z kosmicznymi cenami swoich zabawek.

Polanski
sobota, 2 czerwca 2018, 16:07

Dlaczego z Voodoo podajecie identyczne argumenty? Na nic więcej was nie stać czy taki jest przekaz dnia?

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:09

Po prostu korzystają z tych samych gotowców:)

Cztery oczy.
sobota, 2 czerwca 2018, 14:32

Ruszy mieli okazję przekonać się co to znaczy nie widzieć F35 w Syrii. Mogli też zobaczyć jak działa sieciocentrycznosc w Syrii i w Afganistanie. Oni wiedzą czego nie mają. Ale są największym na świecie producentem walorem i onucy.

oj się nazwiedzałem wtedy
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:41

I taka jest prawda, za czasów UW Rosja masowo produkowała \"geniuszy\", \"tajne bronie\", radziecki sprzęt jak i ludzie \"przewyższali o niebo\" a potem cóż się okazało... bród smród i krzywe \"bazy\" przypominające PGRy, nic więcej tam nie było.

Tweets Defence24