Rosjanie testują „arktyczne” moździerze samobieżne

8 lutego 2020, 12:35
Tor2MDT
System artyleryjski Magnolia rozmieszczony jest na analogicznym podwoziu, jak „arktyczny” zestaw przeciwlotniczy Tor-2MDT (na zdjęciu). Fot. mil.ru.

Od początku 2021 roku na stan wojsk rakietowych i artylerii Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej (SZ FR) wchodzi mają pierwsze nowe systemy artyleryjskie Floks i Magnolia oraz samobieżny moździerz Drok.

Obecnie trwają próby wspomnianych nowych systemów artyleryjskich, które zgodnie z opracowanymi planami potrwają jeszcze ok. 18 miesięcy. Po ich zakończeniu rozpocznie się seryjna produkcja. Systemy te zostały opracowane w Centralnym Instytucie Badawczym Buriewiestnik wchodzącym w skład korporacji Uralwagonzawod Corporation w ramach  wspólnych prac badawczo-rozwojowych pod kryptonimem Nabrosok.

Wprowadzenie nowych systemów artyleryjskich oraz 152 mm haubicy samobieżnej 2S35 Koalicja-SW czy też nowego działa samobieżnego 2S42 Lotos dla WDW to bezpośredni efekt  wcześniejszych zapowiedzi wyższych dowódców SZ FR o potrzebie opracowania i wprowadzenia do eksploatacji całej gamy nowych, wysoko mobilnych systemów artyleryjskich i moździerzowych, opartych na różnych typach podwozi. Mają one stopniowo zastępować starsze systemy, opracowane jeszcze w czasach ZSRR, oraz zapewnić artylerii rosyjskiej zupełnie nowe możliwości w efektywnym prowadzeniu ognia na współczesnym polu walki. Jednym z pośrednich celów, jest również przekazywanie specjalnie opracowanego uzbrojenia dla wojsk operujących w Arktyce.

Te trzy nowe systemy artyleryjskie maja stanowić zasadnicze wsparcie ogniowe dla batalionowych grup zadaniowych.

2S41 Drok to 82 mm moździerz samobieżny, posadowiony na podwoziu kołowym Taifun-K (Kamaz K4386) w układzie 4x4. System ten ma masę ok. 14 000 kg, załogę złożoną z czterech artylerzystów, szybkostrzelność  do 12 strz./min. Zasięg prowadzenia ognia określony został od 100 do 6 000 metrów. Moździerz można też prowadzić z ziemi po odłączeniu moździerza od nośnika, przewozi do 40 sztuk amunicji. Rosjanie podają, iż trwają zaawansowane prace nad nowego rodzaju granatami, w tym o znacznie zwiększonej donośności.

Natomiast Floks to 120 mm system artyleryjski, 2A80 haubico-moździerz na podwoziu  ciężarówki Urał- 63704-0010 w układzie 6×6. Może on prowadzić ogień z amunicji typu HEAT, odłamkowo-burzącej, min moździerzowych czy amunicji dymnej, na maksymalny zasięg do 13 000 metrów. Do precyzyjnych ataków przeznaczona jest amunicja kierowana Kitolow-2M o zasięgu do 10 000 metrów. Maksymalna szybkostrzelność wynosi do 8 strz./min. podczas strzelania pociskami HE-FRAG i do 10 strz./min. w czasie strzelania minami. Czteroosobowa załoga zajmuje miejsce w opancerzonej kabinie a pojazd przewozi do 80 sztuk amunicji.

Z kolei Magnolia to również 120 mm haubico-moździerz 2A80, ulokowany na dwuczęściowym opancerzonym podwoziu gąsienicowym DT-30MP. Podobne podwozie jest używane m.in. jako podstawa dla zestawów przeciwlotniczych TOR-2MDT, które weszły już na wyposażenie jednostek rozmieszczonych w Arktyce.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
Blob
poniedziałek, 10 lutego 2020, 14:14

Już znamy scenariusz na najbliższe lata. Ruscy eskalowania żądania względem Spitzbergenu i zajmują cały siłą w celu zabezpieczenia swoich słusznych interesów. Następna będzie Grenlandia. Jednocześnie oddziały dywersyjne operujące z baz w Finlandii atakują ważne cele w Skandynawii.

Kapustin
niedziela, 9 lutego 2020, 13:11

Kasa w śnieg Rozumiem nowe radary 180stopni no do 360 sie kręcą Dlaczego? Francuzi Loctite nie dostarczyli smarów naminus 60

kaszowski
niedziela, 9 lutego 2020, 11:45

Ciezki sprzet przeciw Eskimosom.

FR technologiczne imperium
niedziela, 9 lutego 2020, 10:32

A do kogo to chcą strzelać Rosjanie w Arktyce ? Eskimosów? A może do niedźwiedzi polarnych i fok ?

Fanklub Daviena
niedziela, 9 lutego 2020, 12:43

No to jak NATO tam się nie wybiera napadać na Rosję, to nie powinny te moździerze ci przeszkadzać. Tylko po co Clinton zamówił i zapłacił w Szwajcarii za druk banknotów "Niepodległej Syberii"? Natomiast nie słyszałem, by jakiś prezydent USA skierował je na przemiał... :)

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 13:05

Funku, jakby NATO miało walczyc z Rosją po jej agresji na państwa NATO to te możdzierze w Arktyce się wam tak przydadza jak zeszłoroczny snieg:) A NATO nie ma w planach ataku na Rosje bo i po co?

tylko pytam...
niedziela, 9 lutego 2020, 23:12

Ale jakby to NATO zaatakowało Rosję, a tak apropos, to skąd wiesz, co w planach ma NATO ?

Davien
poniedziałek, 10 lutego 2020, 16:27

A po co NATO ma napadać na Rosje?? Ani nic tam nie ma dla NATO,ani im się nei opłaca, ani krae demokratyczne ot tak sobie wojny nie aczynaja. Aha. najwazniejsy punkt NATO to sojusz obronny i jako takie działa jak zostanie zaatakowane.

RUDY
poniedziałek, 10 lutego 2020, 21:04

Devi, bądź szczery. Ten obronny sojusz w ostatnich latach zabił miliony ludzi w Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii i innych krajach.

Davien
czwartek, 13 lutego 2020, 20:55

Aha panie Rudy, w Afganistanie miliony to wymordowała Rosja w latach 1979-89.

Davien
czwartek, 13 lutego 2020, 20:54

Panei Rudy, po pierwsze NATO w Iraku, Libii Syrii i innych krajach nie było, było jedynei w Afganistanie ai to nie kompletne. Po drugie miliony ludzi to zabili terrorysci np z wspieranej przez Rosję partii BAAS czy wojenka religijna między szyitami a sunnitami wiec bez żałosnych manipulacji prosze.

xawer
poniedziałek, 10 lutego 2020, 09:42

Już Ci odpowiedział, "bo i po co?" Nawet gdyby NATO "niecnie" zaatakowało i pokonało Rosję nie niszcząc jej całkowicie(co jest wręcz nieprawdopodobne) to ile kosztowała by okupacja Rosji? Ile zarobili by wyimaginowani okupanci na "nieprzebranych bogactwach Rosji" angażując "nieprzebrane" siły w utrzymanie i odbudowę infrastruktury? Szczególnie, że zasoby naturalne mają na swoim terytorium, bez dodatkowych, olbrzymich kosztów?

Trzcina
poniedziałek, 10 lutego 2020, 12:49

Dzieci drogie po co te jałowe dyskusje na poziomie piaskownicy. To tak na przyszłość by łap swych inni nie wykładali na Arktyce. NATO Rosji nie zaatakuje i vice versa ale pogadać każda ze stron musi bo taka to polityka. Proponuje rozejść się

Davien
poniedziałek, 10 lutego 2020, 16:28

Panie Trzcina jak na razie to Rosja sie rozpycha w Arktyce a nie NATO wiec bez kiepskiej propagandy prosze.

oset
niedziela, 9 lutego 2020, 12:40

do każdego , kto będzie próbował im przeszkodzić w eksploataci surowców.

Ja
poniedziałek, 10 lutego 2020, 12:15

Jescze kilka lat i z tych surowców będą mogli tylko zupę sobie zrobić.

Koko
sobota, 8 lutego 2020, 20:38

To przejedzie kilometr i sie zaraz rozkraczy

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama