Tajlandia kupuje chińskie czołgi VT4. Co z ukraińskimi T-84?

20 maja 2016, 15:07
T-84 Opłot-M
Czołg Opłot-M z pierwszej dostarczonej do Tajlandii partii - fot. MO Tajlandii

Chiński koncern NORINCO (North Industries Corporation) otrzymał kontrakt na dostawę 28 czołgów podstawowych MBT-3000 dla tajskich wojsk lądowych, oznaczanych również jako VT-4. Tajlandia stanie się w ten sposób pierwszym zagranicznym użytkownikiem czołgów VT-4.

Jak na razie umowa, o wartości około 150 milionów dolarów, przewiduje dostawę 28 czołgów VT-4. Kontrakt ten prawdopodobnie ulegnie jednak zwiększeniu o kolejne 122 pojazdy. Wszystko zależy od sposobu realizacji umowy podpisanej przez Tajlandię w 2011 r. z ukraińskim koncernem Ukrspetsexport na dostawę 49 czołgów T-84 „Opłot-M” (za 240 milionów dolarów).

Do chwili obecnej Ukraińcom udało się jednak przekazać jedynie 15 sztuk swoich pojazdów, co zaniepokoiło dowództwo tajskich wojsk lądowych i zmusiło do szukania nowych rozwiązań.

Nie jest znana dokładana i docelowa liczba czołgów, które planuje zakupić Tajlandia. Potrzeby te ocenia się na 200 sztuk, ale wszystko zależy od ceny wynegocjowanej z chińskim partnerem. VT-4 jest bowiem czołgiem nowej generacji, który według deklaracji producenta ma przewyższać T-84 nie tylko pod względem możliwości, ale również kosztów zakupu i utrzymania.

Podstawowym uzbrojeniem chińskiego pojazdu jest armata kalibru 125 mm z szybkostrzelnością 8 strzałów na minutę i zapasem 22 sztuk amunicji. Istnieje również możliwość wykorzystania przeciwpancernych pocisków kierowanych o zasięgu ponad 5 km.

Czytaj też: Damen przekazuje Nigerii cztery patrolowce przybrzeżne

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Aatro
piątek, 20 maja 2016, 18:05

To ma ale zapas amunicji ten chinski czolg!

Podbipięta
sobota, 21 maja 2016, 08:05

W magazynie ładującym ....

lol
piątek, 20 maja 2016, 21:14

Zachodni wiatr spienione goni fale...

zdziwiony
piątek, 20 maja 2016, 17:19

a mówili, że transfer technologii jest tylko w jedna stronę tzn. z Ukrainy do Rosji a tu chyba jakoś odwrotnie, Rosja zaanektowała Krym Ukraina się odcięła od Rosji i stanęła cała produkcja zbrojeniowa w tym kraju ....

dropik
wtorek, 24 maja 2016, 11:21

Własnie dostarczyli kolejne 10 sztuk.

scorpion
sobota, 21 maja 2016, 12:20

Obecny przemysł zbrojeniowy Ukrainy to cień dawnej potęgi.

Kris
piątek, 20 maja 2016, 20:32

Problem nie leży w tym, że technologicznie Ukraińcy bez Rosji nie potrafią czegoś wyprodukować, lecz kraj ten jest przesiąknięty korupcją, rosyjskimi siłami specjalnymi oraz charakterystyczną również dla Polski zwykłą nieudolnością ludzką. Synergia tych 3 czynników powoduje, że nie są w stanie niczego sprawnie wykonać.

kombajn
piątek, 20 maja 2016, 19:52

Akurat spora część przemysłu zbrojeniowego było we wschodniej Ukrainie. Napisałem było bo wszystko wskazuje na to że słynne rosyjskie białe konwoje wracały do Rosji wyładowane po dach rozmontowanymi maszynami z tych fabryk.

Kiks
piątek, 20 maja 2016, 19:50

Stanęła, bo głównie dla Rosji ta produkcja była.

ciekawswki
sobota, 21 maja 2016, 15:14

a po co Tajlandii 200 nowych czołgów?

=t=
niedziela, 22 maja 2016, 14:36

Tajlandia to jakieś 2/3 większe terytorium od Polski, i niemal dwa razy tyle ludności. To jedyne państwo w regionie, które nigdy nie zostało kolonią, a armia z tego powodu zawsze była traktowana priorytetowo i relatywnie silna. Tamtejsze wojska lądowe ma jakieś 480 czołgów w linii, z których najnowsze to M60 a najstarsze to prawie 200 M41 Walker Bulldog. To tak, jakby u nas wciąż pancerniakom kazać jeżdzić w T34-85. Już nawet nie tyle techniczny (w sensie przydatności bojowej), co FIZYCZNY żywot M41 zbliża się do końca. Nic dziwnego, że chcą je wymienić na coś nowszego... a że wśród sąsiadów potęg pancernych nie mają, to i mogą zadowolić się konstrukcjami tańszymi niż zachodnie monstra, zwłaszcza że mają korzystne obronnie warunki terenowe i obok czołgów od dawna z powodzeniem używają lekkich (20-tonowych) niszczycieli czołgów.

wilczyszaniec
piątek, 20 maja 2016, 20:14

Niech teraz włodarze polskiej zbrojeniówki plują sobie w brodę. Nie mają nic do zaproponowania nawet PT 91 mógłby odnieść sukces jeśli zostałby dobrze skonfigurowany w sensownej cenie.

Tweets Defence24