- WIADOMOŚCI
Szef MON: SAFE to elastyczniejszy budżet na inne wydatki
SAFE nie jest programem politycznym, lecz patriotycznym, każdy dzień opóźnienia to strata dla wojska – powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zazwnaczył, że program ułatwi też spłatę zobowiązań wobec kontrahentów spoza Europy.
Autor. Tomasz Głowacki / Defence24.pl
„To największy w historii Polski program transformacji sił zbrojnych w tak krótkim czasie” – oświadczył minister obrony podczas prezentacji „SAFE - bezpieczna Polska” z udziałem premiera Donalda Tuska w piątek w podwarszawskiej Kobyłce. Tego dnia w Sejmie zaplanowano głosowanie nad poprawkami Senatu do ustawy wprowadzającej SAFE do polskiego prawa.
„SAFE to nie program polityczny, to program patriotyczny” – powiedział. Dodał, że poparcie programu oznacza opowiedzenie się „za silną Polską, bezpieczną Europą i naszymi sojuszami” - NATO, UE i „naszymi wartościami”, a „SAFE to strefa bezpieczeństwa i rozwoju”.
Przypomniał, że to podczas polskiej prezydencji w Radzie UE uruchomiono pierwszy w historii program modernizacji armii narodowych za pośrednictwem Unii.
„Ten program jest bardzo oczekiwany nie przez polityków, ale przez tych, którzy będą z tego sprzętu najbardziej korzystać – przez żołnierzy Wojska Polskiego” – mówił.
Dodał, że rosnąca armia - obecnie trzecia pod względem liczebności armia w NATO z 218 tys. żołnierzy, a w planach armia 500-tysięczna, w tym 200 tys. rezerwy wysokiej gotowości – potrzebuje sprzętu.
Odpowiadając na formułowane przez opozycję wątpliwości, czy uda się sfinalizować zamówienia w zakładanym przez unijne rozporządzenie terminie, stwierdził, że „nie mamy możliwości niezrobienia tego do 2030 roku”. „Każdy dzień, każda minuta opóźnienia tego programu jest stratą dla zdolności operacyjnych Wojska Polskiego” – powiedział. Dodał, że chodzi o to, by szybko zbudować zdolności do odstraszania potencjalnego najeźdźcy. „Nie chcemy po raz kolejny odrabiać lekcji już odrobionych przez innych. Gdyby Ukraina przed wybuchem wojny miała taką determinację, jaką my dzisiaj pokazujemy w walce o to, żeby polska armia była jak najszybciej zmodernizowana, byłaby w innym momencie” – ocenił.
Zobacz też

„To wielka szansa na stabilność dla budżetu armii na kolejne lata, niezależnie od tego, kto będzie ministrem obrony” – powiedział, nawiązując do poprawki gwarantującej, że spłata pożyczki nie obciąży budżetu MON. Podkreślił, że zakupy w ramach SAFE mają być zwolnione z WAT – „za tę samą kwotę możemy kupić prawie o jedną czwartą więcej”. Dodał, że program jest atrakcyjny nie tylko ze względu na najwyższą stabilność finansową, jaką gwarantuje UE, ale „uzupełnia już realizowane programy modernizacyjne” - dzięki uwolnieniu środków pozwala dokonywać zakupów w Korei Południowej i USA, a na kontrakty amerykańskie do roku 2035 zaplanowano 120 mld zł. „Żeby to wszystko zrealizować, musimy mieć elastyczność budżetu” – powiedział.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner