- WIADOMOŚCI
Tusk apeluje do prezydenta: „Podpisuj, nie ma tu co zwlekać”. Spór o udział Polski w programie SAFE
Premier Donald Tusk podczas wizyty w Hucie Stalowa Wola zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o szybkie podpisanie ustawy umożliwiającej pełne wykorzystanie przez Polskę środków z unijnego programu SAFE (Security Action for Europe). Szef rządu ostro skrytykował przeciwników inicjatywy, wskazując, że ewentualna blokada może oznaczać utratę miliardów euro dla krajowego przemysłu obronnego.
Autor. KPRM
Wizyta w HSW z Sanem w tle
Premier odwiedził zakłady w Stalowej Woli. HSW, jako spółka zależna Polskiej Grupy Zbrojeniowej PGZ, uczestniczy w programie systemu zwalczania bezzałogowców San.
Program San realizowany jest we współpracy PGZ z norweskim Kongsberg Defence & Aerospace oraz polskimi podmiotami, w tym Advanced Protection Systems. Umowa została podpisana jeszcze w styczniu i ma być zrealizowana do stycznia 2028 roku, a 90 proc. wartego 15 mld zł programu ma być realizowane w ramach programu San.
W trakcie wystąpienia premier w ostrych słowach odniósł się do krytyki programu SAFE ze strony części opozycji.
Przestańcie robić ludziom wodę z mózgu. To są pieniądze dla polskiej obronności i przemysłu. Prezydencie – podpisuj, nie ma tu co zwlekać
powiedział Donald Tusk.
Szef rządu przekonywał, że tylko do Huty Stalowa Wola może trafić w przyszłości nawet kilkadziesiąt miliardów złotych inwestycji powiązanych z SAFE. Zasugerował również, że rząd będzie szukał alternatywnych ścieżek realizacji programu, jeśli pojawią się przeszkody polityczne.
Zobacz też

Krytyka ze strony PiS i Konfederacji
Politycy opozycji odrzucają argumentację rządu. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zarzucił premierowi hipokryzję, przypominając sytuację HSW z okresu rządów PO-PSL. W jego ocenie rząd wykorzystuje SAFE politycznie. Politycy PiS i Konfederacji wypowiadają się też sceptycznie odnośnie do programu SAFE, wskazując na zależność decyzyjną od instytucji unijnych oraz o zadłużenie.
Z kolei przedstawiciele Konfederacji podnoszą argumenty o możliwym wzroście zadłużenia oraz ryzyku zwiększenia zależności decyzyjnej od instytucji unijnych. W debacie publicznej pojawiają się też pytania o mechanizmy kontroli wydatkowania środków.
Dlaczego SAFE jest ważny dla Polski
Program SAFE ma wspierać rozwój europejskiego przemysłu obronnego oraz przyspieszać produkcję uzbrojenia w państwach UE. Ma prowadzić do wzmocnienia zdolności obronnych i produkcyjnych poprzez zamówienia i inwestycje realizowane do 2030 roku. Polska otrzymała z łącznej puli 150 mld euro aż 43,7 mld euro niskooprocentowanych pożyczek, co czyni ją największym beneficjentem. Do Sejmu, po poprawkach Senatu, trafić ma ustawa wprowadzająca Finansowy Instrument Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), który wprowadza SAFE w Polsce. Obok MON beneficjentami będą mogły być także Straż Graniczna i Policja.



WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner