Syryjskie straty pancerne w wojnie domowej [ANALIZA]

2 lutego 2020, 10:14
starty syryjskich wojsk
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24
Reklama

W czasie nadal trwającej wojny domowej w Syrii wojska reżimu Al-Asada poniosły znaczące straty w sprzęcie wojskowym, jednak ich zakres był z wielu powodów trudny do określenia. W związku ze stopniowym wygaszaniem konfliktu pojawiają się jednak pierwsze, szacunkowe dane na temat poniesionych przez Syryjską Armię Arabską strat, które pozwalają na bliższe przyjrzenie się temu zagadnieniu. 

Liczebność

Syryjska Armia Arabska to jeden z czterech podstawowych rodzajów Sił Zbrojnych Syryjskiej Republiki Arabskiej (poza siłami powietrznymi, marynarką wojenną oraz obroną powietrzną). W 2011 roku, na progu wojny domowej, była oparta przede wszystkim na pancerno-zmechanizowanych związkach taktycznych uzbrojonych w dużą ilość czołgów podstawowych i bojowych wozów piechoty. Pojazdy te były często wyprodukowane i zakupione w czasach dawnego Układu Warszawskiego. 

Wśród nich można wymienić kilka podstawowych modeli ciężkich wozów bojowych. W przypadku czołgów były to: ok. 2250 egzemplarzy T-55 (w wersjach A, AM, AMW i MW), 1000 egzemplarzy T-62 (w wersjach K i M) oraz 1600 egzemplarzy T-72 (w wersjach A/AW/M/M1 oraz ich modernizowane wersje z systemem kierowania ogniem TRUMS-T) W przypadku bojowych wozów piechoty było to ok. 2450 BMP-1 i ok. 100 BMP-2. Do liczby tej możemy wliczyć także samobieżne zestawy przeciwlotnicze ZSU-23-4 Szyłka, których liczba wynosiła ok. 400 oraz odpowiednio 300 i 100 haubic samobieżnych 2S1 Goździk i 2S3 Akacja. Dane w tym zakresie przedstawiają np. GlobalSecurity, IISS i SIPRI.

W zestawieniu tym pominięte zostały zupełnie kołowe transportery opancerzone takie jak BTR-152, BTR-40, BTR-50, BTR-60PB, BTR-70 czy OT-64 SKOT lub BRDM-2. Te pojazdy są w oficjalnych zestawieniach syryjskich. Realnie nie znajdują się jednak w służbie liniowej ze względu na wyeksploatowanie lub nikłą wartość bojową i nie odgrywały w praktyce większej roli, oprócz wykorzystania jako stałe punkty ogniowe w bazach syryjskiej armii. Łączna liczba ciężkich wozów bojowych posiadanych przez Syrię dawała temu państwu przed wybuchem wojny domowej teoretycznie miejsce w pierwszej dziesiątce pod względem liczebności broni pancernej.

Realnie liczba ta była z pewnością znacznie niższa od deklarowanej w oficjalnych raportach. Jest to spowodowane zaniechaniem skreślenia pojazdów wycofanych wcześniej ze służby z powodu zużycia (szczególnie w przypadku najstarszych T-55 i BMP-1), a także czasowo lub trwale niesprawnych ze względu na uszkodzenia eksploatacyjne albo minimalną konserwację (lub zupełny jej brak) w czasie długoterminowego przechowywania egzemplarzy znajdujących się w magazynach.

Z tego powodu realną liczbę dostępnych i sprawnych egzemplarzy wszystkich syryjskich ciężkich wozów bojowych można zmniejszyć o mniej więcej ¼. Do "stanu początkowego" należy doliczyć dostarczane z zapasów magazynowych rezerwy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w ramach pomocy wojskowej kolejne ciężkie wozy bojowe. Ich dostawy znacząco zwiększają zdolności bojowe i pozwalają na częściowe uzupełnienie poniesionych przez Syryjczyków strat. Wśród nich można wymienić po co najmniej kilkadziesiąt egzemplarzy czołgów T-62M, T-72B3 i T-90 oraz bojowych wozów piechoty BMP-1P. Ich dokładna liczebność jest trudna do ustalenia ze względu na brak oficjalnych informacji dotyczących liczby dostarczonych wozów, a same dostawy cały czas trwają, począwszy od 2015 roku.

image
Dwa zniszczone T-72 w mieście Azaz. Fot. Christiaan Triebert/CC BY 2.0

Straty

W ostatnim czasie czeski ekspert i analityk piszący dla portalu Bellingcat Jan Janowski przygotował własne szacunkowe zestawienie liczbowe strat Syryjskiej Armii Arabskiej w przeciągu ośmiu lat konfliktu. Powstało ono w oparciu o dostępne materiały zdjęciowe i wideo oraz oficjalne informacje na temat poniesionych w tych latach strat. Zestawienie jego autorstwa przedstawia się następująco. Od 2011 roku z puli posiadanych przez syryjskie wojska rządowe ciężkich wozów bojowych „utraconych” (zniszczonych, trwale uszkodzonych i przechwyconych przez przeciwnika) zostało:

- 370 czołgów T-55,

- 177 czołgów T-62,

- 470 czołgów podstawowych T-72,

- 6 czołgów podstawowych T-90,

- 505 niezidentyfikowanych czołgów podstawowych,

- 686 bojowych wozów piechoty BMP-1,

- 16 bojowych wozów piechoty BMP-2,

- 97 samobieżnych dział przeciwlotniczych ZSU-23-4 Szyłka,

- 54 haubic samobieżnych 2S1 Goździk,

- 5 haubic samobieżnych 2S3 Akacja,

- 60 wozów ewakuacji medycznej BMP-1AMB-S,

- 6 gąsienicowych transporterów opancerzonych MT-LB,

- 38 różnego rodzaju wozów inżynieryjnych.

W sumie jest to 2493 „utraconych” egzemplarzy ciężkiej techniki wojskowej Syryjskiej Armii Arabskiej spośród posiadanego sprzętu. Powyższe zestawienie jak wcześniej wspomniano, zostało przygotowane na podstawie analizy dostępnych publicznie materiałów i informacji i ma charakter jedynie szacunkowy oraz przybliżony. Z tego powodu dokładne straty poniesione przez syryjski reżim są z pewnością nieco inne od przytoczonych, jednak szacunki te wydają się być wiarygodne.

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24, Źródła: Jakub Janovský/Belingcat, ISS, Global Security

Zaskakującym może wydawać się liczba niezidentyfikowanych czołgów podstawowych (ok. 1/3 z uwzględnionych w zestawieniu przypadków). To świadczy najprawdopodobniej o bardzo krytycznym podejściu autora do prowadzonych badań. Wszystko wskazuje na to, że większość nierozpoznanych czołgów to T-55/T-62. Po pierwsze, czołgi T-55 i T-62 są do siebie bardzo podobne i trudno je odróżnić, natomiast T-72 dużo łatwiej rozpoznać. Po drugie, zestawienie wykazuje stosunkowo większy udział strat w czołgach typu T-72, a wozy starszego typu zapewniają niższy poziom ochrony i były (są) intensywnie używane w trakcie konfliktu. Z tego powodu jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie na pojazdy starych typów przypada większość nierozpoznanych strat.

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24, Źródła: Jakub Janovský/Belingcat, ISS, Global Security

Jeśli chodzi o podział strat we wszystkich wozach bojowych na poszczególne lata, to prezentuje się on następująco. W 2011 r. – 20 egzemplarzy, w 2012 r. – 518, w 2013 r. – 501, w 2014 r. – 346, w 2015 r. – 294, w 2016 roku – 314, w 2017 roku – 249 egzemplarzy, w 2018 roku – 78, a w 2019 roku – 75.

Podział ponoszonych strat dobrze odzwierciedla przebieg i charakter syryjskiej wojny domowej. W pierwszym roku wojny poniesione straty były niewielkie z powodu stosunkowo niższej aktywności rebeliantów. W kolejnych dwóch latach przekroczyły one ok. 500 egzemplarzy rocznie, co było spowodowane masowym niszczeniem wozów bojowych przez rosnące w siłę, liczne ugrupowania rebelianckie. Wojska rządowe w tym czasie były niedoświadczone i zupełnie nieprzygotowane do tego typu walk. Kluczową rolę odgrywała także ekspansja terytorialna rebeliantów, którzy zdobywali stopniowo kolejne armijne magazyny uzbrojenia, w tym ciężką technikę wojskową.

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24

W kolejnych trzech latach widać spadek i względną stabilizację strat wynoszących ok. 300 egzemplarzy. To było z jednej strony spowodowane zdobyciem pierwszych, kluczowych doświadczeń w użyciu broni pancernej w walkach w terenie zurbanizowanym przez stronę rządową. Straty były jednak nadal znaczne, z powodu dalszych intensywnych walk, w tym z postępującą ekspansją, a następnie stopniowym niszczeniem Państwa Islamskiego (IS).

Trzeba jednak zaznaczyć, że w późniejszych latach konfliktu syryjskie straty były przynajmniej w części uzupełniane przez wsparcie z Rosji. W ostatnich dwóch latach widać radykalny spadek ponoszonych strat wynoszących mniej po niż 80 egzemplarzy w wyniku zmniejszenia intensywności działań wojennych, które po rozbiciu lub neutralizacji większości ugrupowań rebelianckich i dżihadystyczych są obecnie ograniczone do ostatniej enklawy rebeliantów wspieranych przez Turcję w Syrii, czyli prowincji Idlib.

image
Syryjski T-72AW z systemem Sarab-2. Fot. Zlatica Hoke (VOA) via Wikipedia

Komentarz 

Jeśli chodzi o główną przyczynę powyższych strat Syryjskiej Armii Arabskiej w wozach bojowych, to większość z nich spowodowana była przez wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych wielu różnych typów i modeli, pochodzących zarówno ze zdobytych przez rebeliantów magazynów armii, jak i zagranicznych dostaw uzbrojenia.

W przypadku tych ostatnich znaczna część ataków została udokumentowana na materiałach wideo (w niektórych wypadkach nawet jednocześnie z obu stron konfliktu), które od kilku lat zdominowały medialny przekaz o syryjskiej wojnie domowej. Syryjskie czołgi trafiane i niszczone przez przeciwpancerne pociski rakietowe stały się symbolem tej wojny na całym świecie.

Skuteczność tych ataków była początkowo bardzo wysoka, lecz z upływem czasu stopniowo malała. Było to spowodowane zupełnym brakiem doświadczenia i przeszkolenia syryjskich czołgistów w taktyce prowadzenia walki w terenie zurbanizowanym. Często czołgi używane były do frontalnego niszczenia punktów oporu rebeliantów, gdzie z powodu słabej świadomości sytuacyjnej i ograniczonych możliwości prowadzenia ognia stawały się łatwym celem dla obsług wyrzutni ppk. W znacznie mniejszym stopniu czołgi i bojowe wozy piechoty syryjskiej armii stawały się ofiarami kolejno ręcznych granatników przeciwpancernych, improwizowanych ładunków wybuchowych czy innych wozów bojowych zdobytych przez rebeliantów.

W wyniku ciężkich strat ponoszonych w walkach z rebeliantami syryjscy czołgiści zaczęli na masową skalę chałupniczo wzmacniać poziom ochrony swoich pojazdów przy wykorzystaniu powszechnie dostępnych elementów jak np. gruz, stalowe pręty, płyty chodnikowe, worki z piaskiem, co miało realnie efekt czysto psychologiczny… Syryjscy czołgiści opracowali także trzy improwizowane, częściowo standaryzowane warianty modernizacji używanych czołgów podstawowych, w tym przede wszystkim T-72.

Pierwszy wariant o nazwie „Mahmia” polegał na zamontowaniu na kadłubie i wieży czołgu stelaży z panelami pancerza prętowego, który miał za celu wywołanie przedwczesnej detonacji głowicy rakietowego pocisku przeciwpancernego i rozproszenia strumienia kumulacyjnego przed porażeniem właściwego pancerza czołgu. Modernizacja ta została wdrożona na co najmniej kilkudziesięciu egzemplarzach czołgów T-72 i nielicznych T-55, znacząco zwiększając odporność tych czołgów na porażenie głowicami RPG i tylko w niewielkim stopniu przeciwko głowicom PPK.

Drugi wariant o nazwie „Shafrah” polegał na zamontowaniu na przednim i bocznym pancerzu wieży i kadłuba zachodzących na siebie płyt z bliżej nieokreślonego materiału. Modernizacji tej poddano najprawdopodobniej od kilku do kilkunastu czołgów T-72 i nie jej bliżej znana jej skuteczność przeciwko RPG i PPK.

Trzeci z nich to zaprojektowany przez syryjskich inżynierów najprawdopodobniej przy wsparciu irańskim aktywny system ochrony pojazdu (ASOP) typu soft-kill o nazwie Sarab, który doczekał się już trzech znanych wersji. System ten składa się z zamontowanej na stropie wieży puszki z jednym lub kilkoma optoelektronicznymi emiterami zakłóceń. Jego działanie polega na oślepianiu celowniczego wyrzutni ppk w momencie namierzania pojazdu pancernego. Skuteczność tego systemu według dostępnych informacji okazała się znacząca i trafił on na wyposażeniu wielu syryjskich wozów bojowych.

image
Fot. Syrian Arab Army

Podsumowanie 

Syryjska Armia Arabska w przeciągu trwającej już prawie 10 lat wojny domowej utraciła w oparciu o dostępne informacje co najmniej 1/3 posiadanych w momencie jej wybuchu ciężkich wozów bojowych. Biorąc pod uwagę ograniczenia związane z dostępem do danych, realny odsetek strat w stosunku do "ewidencyjnego" stanu początkowego może być znacząco wyższy i przekroczyć nawet połowę. To wszystko nie spowodowało utraty zdolności bojowej syryjskich wojsk lądowych w wyniku konfliktu. Wpłynęły na to dwa czynniki. Z jednej strony duża część pojazdów znajdujących się formalnie w ewidencji miała bardzo niską wartość bojową lub realnie nadawała się tylko do spisania ze stanu.

Z drugiej strony syryjskie wojska pancerne i zmechanizowane są od kilku lat zasilane dostawami ciężkiej techniki wojskowej w ramach pomocy wojskowej od Rosji, co pozwala na stopniowe uzupełnianie poniesionych strat oraz realne podniesienie zdolności bojowych. Nowo otrzymywane czołgi i bojowe wozy piechoty są w dobrym stanie technicznym oraz często nowocześniejsze i młodsze od posiadanych obecnie przez syryjską armię. Rosjanie wspierają też z pewnością procesy napraw czy modyfikacji posiadanych czołgów oraz szkolenia. Można postawić tezę, że rosyjska pomoc była decydująca dla utrzymania i odtworzenia zdolności bojowej syryjskiej armii.

Podsumowując, syryjska armia poniosła znaczne straty w sprzęcie wojskowym. Stosunkowo najwięcej z nich - w pierwszych latach konfliktu, gdy brakowało jej doświadczenia i umiejętności w odpowiednim wykorzystaniu sprzętu wojskowego. Jednakże, dzięki wsparciu z Rosji, stopniowemu doskonaleniu potencjału, a także dzięki faktowi że na początku konfliktu dysponowała stosunkowo dużą liczbą sprzętu udało się jej zachować zdolność bojową. Z pewnością doświadczenia z syryjskiej wojny będą miały istotny wpływ zarówno na rozwój wojsk pancernych (w tym przeciwdziałanie atakom pocisków kierowanych), jak i obrony przeciwpancernej. To już jednak temat na oddzielną analizę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 231
Reklama
Fanklub Daviena
wtorek, 4 lutego 2020, 17:50

Co by Davienek nie opowiadał, to po Jemenie, Iraku i Syrii padła legenda Abramsów i Leo i ilość na nie chętnych, za to rosyjskie czołgi zaczęły się sprzedawać jak ciepłe bułeczki... :)

Komentator
sobota, 26 grudnia 2020, 17:39

Abrams używany przez armię iracką maja gorszy pancerz niż ich amerykański odpowiednik ,Leopard 2 używany przez Turcję to wersja A4 standard lat 70 /80 i w starciu z nowszymi ppk miały mało szansy . Czołgi t 90 sprzedają się w krajach trzecich .

muchabzz
sobota, 8 lutego 2020, 09:45

co bys nie powiedzial to obojetnie jak dobry czolg nie bedzie mial szans jesli go obsluguja imbecyle. Na YT masz swietnie pokazane jak po trafieniu RPG w czolowy pancerz abramsa jego zaloga ucieka. To samo ze slynnym nagraniem z trafienia w nowo dostarczony t90 , gdzie okazalo sie ze pocisk w ogole wybuchl przed pancerzem w wyniku zadzialania systemu samooobrony ale zaloga uciekla. Leo w turcji to w ogole porazka. uzywane jako punkty kontrolujace okolice, nieruchome i latwe cele. Dokladnie z tego samego powodu gnije rowzwalone setki rosyjskich czolgow w tym sporo nowych t90 w syrii. Rosyjskie czolgi sie sprzedaja bo sa relatywnie tanie. i sprzedaja sie to takich poteg jak wietnam syria. czyli dokladnie tam gdzie albo nie stac panstwa na porzadna technike albo nikt im jej nie sprzeda. proste

Maciek
środa, 5 lutego 2020, 23:52

Nie padła. W Iraku w 2003 obyło się niemal bez strat, a w ciągu kolejnych siedmiu lat Amerykanie stracili bezpowrotnie raptem kilkanaście czołgów. I to używając Abramsów niezgodnie z przeznaczeniem, czyli do walk w przestrzeni miejskiej. Abrams wciąż jest najlepszym mbt.

sobota, 8 lutego 2020, 16:47

Poczytaj ujawniny raport dotyczący bojowych strat US Marine Corps w 2003. Jak byk tam jest 3 utracone bezpowrotnie abramsy .

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 01:51

A sobie popatrz ichtamnietku co je zniszczyło bo były to fugasy,ale chyba wiesz co to jest?

niedziela, 9 lutego 2020, 13:46

Serio fugasów? W 2003? Wiesz w jakiej operacji utracili te maszyn? Jak i sporo innych pojazdów? Jednak po raz pierwszy przyznałeś że w czasie wojny w Iraku stracili jakieś abramsy.

Derwisz
środa, 5 lutego 2020, 19:07

Chyba rozdawać Asad ma 32 mld usd długu do rosji

Davien
środa, 5 lutego 2020, 18:51

Funku dawno tak sie nie usmiałem:)) Własnie Syria potwierdziła ze rosyjskie czołgi nadają sie jedynie jako ruchome cele a kupują je jedynie ci co nie moga dostać sprzetu zachodniego lub jak Egipt muszą zastapić posowiecki złom a tak wychodzi taniej:)

Hanys
czwartek, 6 lutego 2020, 22:17

Davienku, a to Asad przegrał tą wojnę ? Bo mnie się wydaje że jednak się obronił, czyli rosyjskie czołgi się sprawdziły, bo dzięki tym czołgom udało się przeprowadzić wiele udanych ofensyw, choć to stare modele ale dały rady ;) Gdyby Asad miał abramsy, to dawno by przegrał, gdyż jest to czołg który nie nadaje się na 6 lat wojny, co najwyżej na 6 tygodni, to dlatego w Iraku właśnie abramsy nie dały rady z państwem islamskim i dlatego Irak dokupił T-90 :)

izi
poniedziałek, 10 lutego 2020, 21:50

przykład tej wojny bez sensu, tam nie było lotnictwa, które szybciej zmiecie czołgi niż rakiety odpalane z zasadzki, żadna ze stron nie miała poważnych sił lotniczych

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:28

Hanys, a co to ma wspólnego z tym ze mu czołgi wybijali ppk starszymi od nich o prawie 20 lat:) A co do Abramsów to stracili ich zniszczonych ok 20, reszta została porzucona jak irakijczycy zwiewali nie chcąc walczyc dla swojego rzadu dokładnie tak jak Rosjanie w 1941r:) A Irak kupił T-90 by zastapic stare posowieckie T-72 i dlatego ze USA odmówiło dostaw M1A1M czyli takiego postawowego M1 z działem 120mm Ale twój płacz ...bezcenny:)

kłamstwa maja krótkie nóżki bo w "sieci" nic nie ginie i nawet Davien powinien to wiedzieć
niedziela, 9 lutego 2020, 18:42

Kolejny raz kłamiesz-i piszę to z pełną odpowiedzialnością bo na pewno nie jest to "niewiedza" gdyż ten temat został z tobą Tutaj gruntownie przedyskutowany w ciągu ostatnich miesięcy i wówczas przybity argumentami zgodnie ze zwyczajem "uciekłeś". Miałeś więc możliwość zweryfikowania faktów ale pomimo tego po miesiącach wracasz pisząc to samo co wtedy a więc uważam, że kłamiesz w pełni świadomie. (A do tego ta żałosna wstawka o "Rosjanach w 1941 r.- co ona ma do rzeczy-żenada). Po pierwsze: T-90 zastąpiły Abramsy w 35 Brygadzie 9 Dywizji Pancernej irackiej armii uznawanej tam za elitarną. Wycofane zaś z niej amerykańskie czołgi trafiły do 34 Brygady gdzie zastąpiły T-72, które zostały wycofane z linii. Tak więc Irakijczycy w swojej najlepszej pancernej jednostce zastępują Abarmsy czołgami T-90 zamiast te drugie skierować do 34 brygady "kasując" T-72? Coś chyba nie tak z logiką? Po drugie: Już w 2015 roku Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż rządowi w Bagdadzie kolejnych 175 Abramsów a potem oferta ta była wielokrotnie Irakowi "ponownie proponowana" (więc twierdzenie, że "USA odmówiło dostaw M1A1M" to kolejne kłamstwo) ale ten ich nie chce bo woli czołgi rosyjskie. Więcej już pisać chyba nie ma sensu.

Piotr
środa, 5 lutego 2020, 14:06

buahahaha ! Królestwo latającej wierzy się sprzedaje buahahahah ! Jesteś beton i tyle...

ppp
piątek, 7 lutego 2020, 09:04

Do 2012 roku USA przekazały Irakowi 140 czołgów podstawowych Abrams, zmodernizowanych do standardu Situational Awarness, M1A1-SA. W czasie od 2014 do lipca 2015 zostało utracone ponad 30 sztuk, straty są powodowane użyciem ppk Kornet-E lub BGM-71 TOW . Czyli 21 % stanu w walkach o mniejszym nasileniu i przez krótszy czas czołgów nowszej generacyjnie wersji . Faktycznie wiara pozbawia człowieka dociekliwości i wnikliwości w osądach . Dla porównania w mediach naszych przemilcza się fakt zadziwiająco odpornych wozów T-72BW podczas drugiej wojny czeczeńskiej . Jak to piszą "diabeł tkwi w szczegółach i w naszych mediach propagandowych zapomina się , że te same wozy zaprezentowały się podczas drugiej wojny czeczeńskiej całkiem odmiennie z bardzo pozytywnej strony gdzie utracono tylko ok 12 pojazdów z rodziny T-72 . Te same doświadczone i dobrze wyszkolone czeczeńskie zespoły "niszczycieli czołgów" okazały się praktycznie całkiem bezradne wobec wozów z rodziny T-72 ( głównie w wersji B w większości wyposażonych w pancerz reaktywny Kontakt1 czyli wersji z 1985 ) . Podstawową zmianą w stosunku do pierwszej wojny czeczeńskiej było tyko stosowanie się do zasad użycia broni pancernej jeszcze opracowanej z doświadczeń podczas IIWŚ . Czy ktoś z tych informacji do niedawna wyciągał u nas jakieś wnioski ? Wielu z dyskutantów też o tym nie ma żadnego pojęcia mieląc językiem powielając przyjęte na wiarę propagandę lobbystów zachodniego przemysłu zbrojeniowego .

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:33

Panie ppp Irak nie dostał ami jednego M1A1-SA tylko okrojone z czego się dało M1A1M ot takie podstawowe M1 tyle ze z działem 120mm Łacznie stracone zostało ok 40 z tych M1 z czego zniszczone ok 20 a reszta porzucona bo zołnierze iraccy nie chcieli wtedy walczyc za swój rząd. Co wy macie z ta druga czeczeńska, popatrz na pierwszą i masakre czołgów T-72 z Kontakt-5. Własnie po tym Rosjanie w końcu poszli po rozum dogłowy i posłali pózniej czołgi z Kontakt-1 ale dajacym lepsze pokrycie pancerza pzrez ERA Ale jak zwykle musiałes sobie popisać kiepska propagandę z Kremla i tyle.

sobota, 8 lutego 2020, 14:30

Nie bardzo T-72, tam głównie inne maszyny były uzywane.

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 01:53

Były głównie T-72 i T-80 z pancerzem Kontakt-5 w I Czeczeńskiej, w II wysłali juz jedynie czołgi ze starszym Kontakt-1

sża
czwartek, 6 lutego 2020, 12:45

To jeszcze wytłumacz nam laikom, co ma wspólnego WIARA [wierzy] z czołgowymi WIEŻAMI?

komentator
wtorek, 4 lutego 2020, 14:44

Moim zdaniem, w krajach arabskich toczą się konflikty podobne jak w Europie w średniowieczu i na początku renesansu. Wtedy kraje chrześcijańskie podzieliły się na katolickie i protestanckie i wykorzystywały swoją inność do rozpoczynania bitew. Jednak religia nie miała nic do tego. Była tylko instrumentem do zaspokajania żądzy władzy, pieniędzy, terytoriów, panowania nad dużą ludnością (nie ważne jakiej grupy etnicznej czy jakiego języka). Dziś taki podział się zrobił na Bliskim Wschodzie. Nastąpił podział na Szyitów i Sunnitów, chociaż to raczej nie ma znaczenia. Ten podział jest wykorzystywany aby prowadzić konflikty. Większość Muzułmanów przecież nie umie czytać, więc wierzą ślepo w to co im tłumaczą grupy radykalne. A nawet jeśli nie wierzą, to nie mają wyjścia, bo nie mają możliwości się sprzeciwić.

sża
środa, 5 lutego 2020, 12:49

To nie religia jest tam głównym powodem wojen, ale ropa i Izrael. A zapalnikiem jest zewnętrzna ingerencja rządzących tym światem.

Davien
środa, 5 lutego 2020, 11:37

Panei komentator podział na szyitów i sunnitów istnieje od setek .

kartki z historii
środa, 5 lutego 2020, 19:30

A frakcji judaistycznych od 2000 lat. 1/3 obrońców Jerozolimy wymordowała się nawzajem przed upadkiem miasta. Zresztą, wbrew powszechnemu mniemaniu, Jerozolimę zburzyli nie Rzymianie, tylko Żydzi - miasto było oblegane przez żydowskiego króla, jego wojska i... wynajęty przez Żydów rzymski legion! Dowodzili Żydzi, którzy mieli dość antyrzymskich powstańców, bo za wyrządzone przez powstania szkody Rzym nakładał podatki na ich usunięcie.

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 01:54

A co to ma wspólnego z tym ze szyici i sunnici traktuja sie nawzajem jak heretycy( sunnici to tak traktua wszystkie odłamy islamu) to zapewne sam nie wiesz:)

dwa pytania
wtorek, 4 lutego 2020, 13:08

Pierwsze pytanie - Czy jest to może jakaś nauczka do modernizacji naszych zasobów? Drugie zaś pytanie - Jaka była strategia użycia ciężkich zasobów zmechanizowanych w walce i czy przyniosło to oczekiwany skutek (również w wymiarze koszt/zysk)?

sża
wtorek, 4 lutego 2020, 11:21

Jak na to, że Syryjczykom przyszło walczyć z USA, UK, Izraelem, Turcją i całą armią "demokratycznych" obcinaczy głów finansowanych, uzbrajanych i szkolonych przez USA i Saudów, to i tak straty jakie ponieśli są niewielkie.

Nie lubię propagandy
czwartek, 6 lutego 2020, 05:51

Taaa? Straty poniesione w walce przeciw butelkom z benzyna niewielkie? Przeciw nie armii tylko powstańcom? Wy w Rosji też przecież żadnych start nie ponieśliście w Afganistanie i Czeczeni, nie? Ha ha

sża
czwartek, 6 lutego 2020, 16:45

Nie przeciw butelkom z benzyną, ale przeciwko nowoczesnym wyrzutnią TOW. I nie powstańcy, ale fanatyczni terroryści z ISIS, Al-Kaidy i pokrewnych. Kto więc tu uprawia propagandę?

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 21:37

Pan, panie sża uprawia tu ząłosnai kłamliwa propagandę. TOW-ów nikt ISIS czy al kaidzie nie dostarczał ale Rosja jak najbardziej dostarczała terrorystom najnowsze ppk.

sża
piątek, 7 lutego 2020, 07:46

To skąd mieli na wyposażeniu wyrzutnie TOW? Święty Mikołaj im nie sprezentował bo to nie ta religia. A terrorystów to uzbrajała i szkoliła CIA za pieniądze Saudów. I gdyby nie interwencja Rosji, to byłoby już po Syrii i po żyjących tam chrześcijanach, alawitach, jazydach i szyitach.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:36

Doprawdy?? No popatrz ale jakos al Nusra nie miała TOW-ów ale rosyjskie Metis-M i Kornet-M a Rosja w Syrii nie walczyła z terrorystami z ISIS ale zajmowała sie ludobójstwem cywili w Aleppo i Doumie i ganiała zbuntowana armie Asada po pustyni. A terrorystów to szkoliła i uzbrajała własnei Rosja wiec daruj sobie zmyslanie i propagande z Kremla.

niedziela, 9 lutego 2020, 13:53

Davienku przeczytaj sobie może artykuł z 26 grudnia 2016 roku pana Marcina Gawędy opublikowany na tym portalu.

Davien
środa, 5 lutego 2020, 11:39

Sża ale to przeciez prorosyjska partia BAAS odpowiada za powstanie ISIS a wojna w Syrii zaczeła sie od masakry cywilów dokonanej przez Asada, i to Rosja zabijała masowo cywilów w Aleppo i Doumie wiec skad ten płacz?

raf22
czwartek, 6 lutego 2020, 00:39

Jaki płacz??? Przecież tu nikt nie płacze- chyba, że ty

sża
środa, 5 lutego 2020, 19:02

Panie Davien, w te pańskie bajki to nawet nikt w Montanie już nie wierzy.

środa, 5 lutego 2020, 17:31

Coś ci sie pomyliło.

qwert
środa, 5 lutego 2020, 16:32

Davien ty tak na poważnie?

PAWEŁ
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:57

Może dla porównania podobny artykuł o ukrainskich stratach pancernych w wojnie w Donbasie od początku konfliktu do 2020 roku

muchabzz
sobota, 8 lutego 2020, 09:46

jak sie postarasz to znajdziesz na www tabele strat ukrainskich z bardzo dokladnym wyszczegolnieniem co i gdzie zniszczono i jaki byl dalszy los. kilka tysiecy pozycji.

Piotr
środa, 5 lutego 2020, 14:29

Wyjdzie że ruskie straty są większe :)

czwartek, 6 lutego 2020, 11:48

Raczej nie.

short
poniedziałek, 3 lutego 2020, 15:45

Wykorzystali okazję , by zmodernizować swoje siły pancerne. Teraz są może mniej liczne, ale nowocześniejsze i jak widać skuteczniejsze w walce.

123
środa, 5 lutego 2020, 07:38

haha to tak liczac to sie zgadzam :D

say69mat
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:32

Po pierwsze, poraża liczba BMP-1 utraconych w efekcie działań bojowych, biorąc za punkt odniesienia liczbę tych pojazdów znajdujących się na wyposażeniu naszych wojsk lądowych. Po drugie, liczba utraconych w wyniku walk czołgów rodziny T72 powinna nakładać na nasze Ministerstwo ON. Obowiązek niezwykłej staranności, w kwestii zakresu modernizacji tych pojazdów. Tak aby nasi czołgiści nie musieli - w trakcie kryzysu militarnego - wzmacniać opancerzenie blachami i workami z piaskiem v/s gruzem. Wzbudzając tym samym konsternację wśród sojuszników i niekłamaną radość wśród agresorów.

Niuniu
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:37

Zdecydownie najwieksze straty armia syryjska odniosła w wynilku nie w wynilku waklk lecz w wyniku dezercji i przechodzenia na strone rebeliantów całych jednostwk wraz z uzbrojeniem oraz w wyniku zajmowania przez rebeliantów znacznych obszarów Syrii wraz z bazami i magazynami wojsk syryjskich. W 2014 roku rebelianci kontrolowali ponad 70% terytorium Syrii. Straty bojowe armii syryjskiej na pewno dodkliwe były jednak zapewne niższe od tych wyżej wymienionych. Od czasu interwencji rosyjskiej w Syrii w zasadzie wszystkie ponoszone przez syryjczykówstraty mają juz charakter bojowych ale ich stopień jest znacznie niższy niż na poczatku konfliktu. Ciekawe jest natomiast skąd "powstańcy" mają tak znaczną ilośc wyżutni nowoczesnych pocisków przeciwpancernych skoro Syrja jest objęta ścisłym embargiem na dostawy broni? Skuteczne użycie tej broni też wymaga specjalistycznego przeszkolenia i bez udziału instruktorów jest raczej mało prawdopodobne. Reasumując zapewne dużo bardziej dodkliwe dla armi Asada były straty kadrowe wśród wyszkolonych załóg czołgowych niż straty samego sprzętu. Ale jak widać jakoś to ogarneli i są na prostej drodze do pełnego zwycięstwa w tej wojnie domowej.

Davien wie ale musi się trzymać "wytycznych"
poniedziałek, 3 lutego 2020, 20:04

"Ciekawe jest natomiast skąd "powstańcy" mają tak znaczną ilośc wyżutni nowoczesnych pocisków przeciwpancernych skoro Syrja jest objęta ścisłym embargiem na dostawy broni?". Naprawdę nie wiesz? To w głównej mierze pociski TOW amerykańskiej produkcji kupione przez Arabię Saudyjską (i inne Emiraty) i dostarczane masowo syryjskim terrorystom w ramach amerykańskiej pomocy tzw. "opozycji", która po uzbrojeniu i wyposażeniu przez USA masowo przechodziła na stronę ISI czy innej Al-Kaidy. A operatorów CIA przeszkoliła w Jordanii. To dość łatwe do ustalenia, wystarczy poszperać w sieci. Ale pomimo tego, że wszyscy to wiedzą jeden błazenek niezrównany tutaj miszcz Davien cały czas twierdzi, że to nieprawda.

Daruj sobie
czwartek, 6 lutego 2020, 05:52

Ależ to boli Rosję, tyle komentarzy w obronie porazki Armii syryjskiej wobec pastuchów z kalaszami??

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 00:13

Jakiej porażki? Przecież Asad już praktycznie wygrał to wojnę.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:38

Taak, wygrał bo Koalicja i USA nie walczyła z Asadem ale z ISIS i je rozbiła w pył w Iraku i Syrii, tak ze Asad wszedł na gotowe. A teraz Asad ma na głowie Turcję io zobaczymy co z tego wyniknie.

Zenio
sobota, 8 lutego 2020, 00:00

Praktycznie wygrał. Po 9 latach. Po zniszczeniu 3/4 kraju, po smierci setek tysiecy cywilów. Naprawde nie widzisz o jakich porazkach jest mowa ?

Davien
środa, 5 lutego 2020, 11:41

No popatrz jak ładnie kłamiesz:0 Najwiecej pocisków to jest akurat rosyjskich malytka, Fagot i konkurs z magazynów SAA oraz dostarczanych prosto z Rosji ppk Metis-M i Kornet-M. USa TOW-y w wersji maks 2A z lat 80-tych dostarzała głównie SDF ale jak widać w Rosji potezna desperacja że takiego ichtamnietka jak ty dopuscili do klawiatury:)

Rjk
wtorek, 4 lutego 2020, 18:22

100/100

Derwisz
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:08

Syria totalna ruina no może poza strefą Alawitow Tak to jest licząc na pomoc saudyjska którzy kupowali wszytko dla sunnitow w syrii, 17mld usd poszło w piach

pomz
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:11

Pamietam ze jak ten konflikt sie rozkrecal w latach 2014-2016 na stronie LiveLeak był kategoria Syria-dziennie po 20 stron nagrań z walk, ataków, ajdików, ataków PPK-ami na pojazdy, z rpg-7, z SPG-9 na czołgi. Syryjczycy mieli mase czołgów idace w tysiace sztuk...ale bardzo duzo było staruch, zepsutych, rozkraczonych. Tak samo z artyleria, opeletką. pamietam cale filmy ze zdobyczami rebeliantów-cale bazy ze starym sprzetem...

Olo
poniedziałek, 3 lutego 2020, 11:32

Wow Rosja to ma technikę, wiesniacy zniszczyli 1500 czołgów. Podobno część sama wybuchała.

Mix
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:38

Gdzie masz w tekście że zniszczono 1500 czołgów? Z resztą zdajeszj sobie sprawę z różnicy generacyjnej miecza i tarczy w Syrii? Z TOWów strzelano do T-55 i teraz się zastanów gdzie na osi czasu jest T-55 a gdzie TOW.

Brawo powstańcy
czwartek, 6 lutego 2020, 05:53

Pastuchy kontra czołgi? I czołgi przegrały 300 sztuk rocznie? Świetny wynik dla pastuchów!!

Mix
czwartek, 6 lutego 2020, 17:30

Ale zdajesz sobie sprawę z tego że faktycznie zmuszone z tych 300 to zaledwie ułamek? Cała reszta to czołgi utracone w wyniku: porzucenia (często porzucano nawet w pełni sprawne maszyny, podobnie było z irackimi abramsami), przejęcia przez wroga czy też dezercji załogi i przejście na stronę wroga razem z czołgiem.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 21:42

MiX, do 320 spalonych T-72 przyznała sie nawet sama SAA, czyli zapewne byłoich więcej. A to tylko w półtora roku i to zanim sie w Syrii pojawiła Rosja i USA.

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 00:15

Kiedy ty w końcu przestaniesz manipulować faktami?

Maciek
czwartek, 6 lutego 2020, 00:00

A co za różnica z czego o do czego strzelano? Poza niewielką liczbą t90, które mają niezły pancerz czołowy wieży, cała reszta to wozy, które nie zniosą trafienia żadnym ppk. Tow czy ruskich kornet dziurawi t72 jakby był z kartonu. T90 wytrzymał trafienie w wieżę, jest z tego film.

Mix
czwartek, 6 lutego 2020, 17:34

No akurat syryjskie T-72 wytrzymywały po kilka trafień starszych typów ppk. Dopiero zabujcze było i jest dla nich to co powstało w drugiej połowie lat osiemdziesiątych i młodsze.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 21:44

Niektóre tak, ale wez pod uwage ze zanim USA i Rosja wmieszały sie w konflikt to samych T-72 stracili zniszczonych ponad 300. A tu nie było TOW-ów ale Malutkie, RPG-7 i Fagoty.

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 00:17

Płyta ci się zacięła? Nikt nigdy nie podał informacji na temat 300 zniszczonych T-72. Jedynie informowano o niespełna 300 UTRACONYCH a to jest różnica.

wtorek, 4 lutego 2020, 18:10

Te linie połączyły się w Syrii. No i?

Ali
wtorek, 4 lutego 2020, 16:22

TOW strzelano do wszystkich pojazdów w Syrii, TWO co były używane w Syrii to lata 70-te :P Nawet głowicy tandemowej nie było, a gdzie kierunkowa :P

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:28

W takiej małej tabelce pokazujacej straty:0 Dokładnie to 1522 czołgi z czego większośc padła ofiarą pocisków Malutka,Fagot czy RPG-7 . A co do TOW-ów to szybciej trafisz w Syrii na irańskie podróbki TOW-a niz na oryginał który dostarczano głównie Kurdom, a i tak najnowsze to były TOW-2A z poczatku lat 80-tych

Mix
czwartek, 6 lutego 2020, 00:37

Czy ty na prawdę myślisz że czołg utracony to jedynie taki który został zniszczony? Pozwolę sobie zacytować: "Od 2011 roku z puli posiadanych przez syryjskie wojska rządowe ciężkich wozów bojowych „utraconych” (zniszczonych, trwale uszkodzonych i przechwyconych przez przeciwnika) zostało". Zwróć uwagę na to co zostało napisane w nawiasie! TOW-2A zaczęta produkować w 1987 roku, więc jaki początek lat osiemdziesiątych? A jak już tak wyskakujesz za latami to opancerzenie T-72 M1 jest niemal analogiczne z T-64, zaś Asad posiada również urale a czym jego opancerzenie różni się od T-72M1 na pewno taki ekspert jak ty wie. O T-55 i T-62 nawet wspominał nie będę.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 21:51

Panie Mix po perwsze procentowo to ładnei straty widac na przykładzie T-72: ponad 320 ZNISZCZONYCH wg samej SAA w ciagu póltora roku zanim sie w ogóle jakikolwiek TOW pojawił w Syrii. Po drugie T-72M1 jest odpowqiednikiem czołgu T-72A pod wzgledem opancerzenia a to maszyna z 1979r, dpowiednikiem Urala jest T-72M Co do TOW-2A to sam TOW-2 pojawił sie w 1983r a do produkcji seryjnej wszedł w 1987 i jedynie tu masz rację, moja pomyłka. Natomiast T-72M1 ma lepszy od T-64 pancerz kadłuba ale słabszy wieży, a to ze sie nie chciało im w czołgu przejsciowym( bo taki miał byc T-72) poprawić pancerza...

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 00:36

Aż oczy bolą jak się te brednie czyta. Ale po kolej. Ural miał taki sam pancerz kadłuba jak T-64, wieże miał w pełni odlewaną. T-72A posiadał taki sam pancerz wieży i kadłuba jak T-64. Na początku lat osiemdziesiątych zaczęto produkować T-72A z dodatkową płytą na froncie kadłuba w tym samym czasie rozpoczęto dodawanie takiej samej płyty na T-64 w ramach "remontów. T-72M i M1 to są wersje a nie odpowiedniki! Co różni M od M1 pod względem opancerzenia? A no to że M1 posiada wcześniej wspomnianą dodatkową płytę a M nie. A dlaczeg? T-72A otrzymał taki sam pancerz jak T-64? A dlatego że ta kompozycja pancerza zapewniała skuteczną ochronę jeszcze w latach osiemdziesiątych. Nawet wczesne T-80 posiadają podobny pancerz. Więc zamilcz i więcej się nie kompromituj.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:49

Mix ile można kłamać... T-72Ural miał na kadłubie całe 330-410mm na APFSDS do 370-440mm na T-64 a co do T-72A to mamy podobny pancerz na APFSDS-T i mocniejszy na HEAT na T-72A T-72M1 panei Mix ma 400mm na APFSDS na kadłubie i 380 na wiezy co wporównaniu do 370mm na kadłubie i 470mm na wiezy dla T-64... Wiec panei Mix jak nie masz pojecia o czym piszesz to sam milcz i nie rób z siebie błazna:)

wpieniony kłamstwami
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:59

Ta, piękna zachodnia legenda "o wieśniakach", którzy wygrywali "z regularną armią". Tylko ci "wieśniacy" byli z SAS, Navy Seals i mieli "rolnicze" wyposażenie do strącania syryjskich odrzutowców naddźwiękowych a nawet amerykańskie... maszyny górnicze do kopania tuneli. Syryjscy wieśniacy popierają Asada i Rosjan a w amerykańskich "wyzwolicieli" rzucają zgniłymi warzywami. Niedawno Zachód i Turcja przerzucali tych twoich "wieśniaków" do Libii, a organizacje "praw człowieka" oburzają się, że tym twoim "syryjskim wieśniakom" Wielka Brytania czy Dania odbierają obywatelstwa...

Wesolek
czwartek, 6 lutego 2020, 06:46

Legenda ale "prawdomównego"?? Bajaj dalej. Posmiejemy się.

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:26

No panie kłamiacy usmiałem sie jak norka:)) A te czołgi SAA wybili syryjscy zołnierze którzy postanowili walczyc z Asadem nie mogac juz znieść jak się znęcał nad cywilami w Syrii i rozwalali te czołgi nie Javelinami czy TOW-2B ale zwykłymi RPG-7 Fagotami i Malutkimi.

wtorek, 4 lutego 2020, 23:52

Ewidentnie na większości filmach pokazywane było użycie TOW-ów , Konkursów czy w wielu przypadkach efektowne użycie RPG-29 . Większość pokazywanych trafień pojazdów było w strefie bocznej czy tylnej lub z od góry . Wiele było przedstawianych efektownych trafień pojazdów ( strona rebeliantów) z bardzo dużych odległości jadących w kolumnie w zasadzkach gdy załogi atakowanych pojazdów nie spodziewały się takiego toku wydarzeń . W późniejszym okresie konfliktu można było zauważyć jak w działaniach wojsk pancernych wprowadzano w działaniach wzajemna asekuracja pojazdów podczas przejazdów czy też działań a pojazdów pancernych przestano używać do frontalnych uderzeń na obszary zurbanizowane . Zaczęto używać mieszanych grup szturmowych pododdziałów piechoty z wspierającymi je wozami pancernymi i grupą obserwatorów i strzelców wyborowych . Wozy pancerne zaczęły wykorzystywać w swych działaniach naturalnych osłon i ognia z dużej odległości amunicją burzącą do możliwych miejsc stanowiących zagrożenie dla pojazdów . Strzelcy z RPG przez takie działania byli wyrzuceni do dalszych stref i uniemożliwiano im zajęcie korzystnych stanowisk ogniowych . Na filmach często było widać lecące w kierunku czołgów granaty , które w większości mijała cel ze względu na znaczną odległość odpalenia lub trafiały w silnie opancerzone części pojazdów osłonięte dodatkowo ekranami i pancerzem reaktywnym lub trafiały w nieistotne części pojazdu dla zapewnienia przeżywalności załogi . Wybuchające czołgi czy z zapalającą się z ssykiem amunicją raczej dostawały trafienie z boku z górnej półsfery lub tył pojazdu i widać było , że załogi nauczyły się unikania pozycji wystawiających słabe strefy opancerzenie na cel dla przeciwnika .

Pa
czwartek, 6 lutego 2020, 06:44

Ładny komentarz, tylko nie zmienia to faktu strat na poziomie 300 szt rocznie. I nie wobec normalnej armii tylko powstańców. Często cywili. Dobranoc

Smok
czwartek, 6 lutego 2020, 17:35

Ta cywile szkokeni w Jemenie i innych państwach wspierających terroryzm.

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:00

Panie ichtamniet większośc T-72 zniszczono do 2014r kiedy jedynymi "TOW-ami" w Syrii były irańskie Toophan-y czyli podróbki TOW-ów. Pierwsze TOW w Syrii to 2014r a były ostarczane łacznie do 24 organizacji i grup walczączych z ISIS. TOW-y dla sił anty-Asad to głównie AS

niedziela, 9 lutego 2020, 14:08

Przetan człowieku sie ośmieszać, w Syrii nie znotowania użycia Toophan, tylo innej Irańskiej podróbki ale korneta czyli Dehlaviyeh. Ciekawe skąd islamisci na grubo przed 2015 m mieli Milany i to te nowe F2 a nie takie jakie wczesniej posiadała armia syryjska czyli F1. Tak samo jak Apilasy czy HJ-8 z Katarskich magazynów. Przy takiej mnogości sprzętu to ciekawostka jest że jak prowadzone są statystyki odpaleń to 50% odpaleń przez wysztkie "rebeliancie" ugrupowania przypada na TOW. Ciekawe dlaczego tak jest? Czyżby dlatego że takie ogromne ilości tych pocisków im dostarczono?

Igi
wtorek, 4 lutego 2020, 23:13

Ta a nie zastanawiałeś się nigdy skąd opozycja m czołgi?

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:02

Ale wiesz ze te czołgi nie sa zaliczane do zniszczonych 320 T-72 wieć daruj sobie kiepskie manipulacje:)

czwartek, 6 lutego 2020, 11:52

Podane sa stany przed wojną i maszyny zniszczone w czasie wojny. Po wszystkich stronach. A sporo maszyn było uzywanych przez wszelkiej maści bojówki z isis na czele. Wystarczy popatrzeć na filmiki jak kurdowie niszczą czołgi isis. Ogromne ilości czołgów zostało zniszczonych po ich pozostawieniu przez załogi. Pełno filmików z niszczenia takich maszyn.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 21:55

Panie ichtamniet, te 320 zniszczonych T-72 pochodzi z artykułu o wojnie w Syrii do 2014r i sa to pojazdy do zniszczenia których w walkach przyznało sie SAA, nie pisze o ogólnych wynikach strat bo sa ta ujete i te przejęte przez wroga. Chodiz o to ze te 320 T-72 zostało zniszczonych zanim w Syrii pojawiła sie Rosja i USA.

piątek, 7 lutego 2020, 11:44

Do utraty. Utracony czołg to zniszczony w walce jak i pozostawiony przez załogę z braku paliwa, amunicji. Czy po prostu z braku drogi odwrotu. I jedno i drugie to strata bojowa.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:50

Panei ichtamniet, wiec wg pana SAA nie wie co mówi twierdząc uparcie ze te 320 T-72 zostało zniszczone?:)

niedziela, 9 lutego 2020, 14:10

Nikt nie kwestionuje danych dotyczących strat jakie podaje SAA. Tylko oni podają ilość straconych-utraconych maszyn. Nie sposobu. Znasz na tyle język polski aby to zrozumieć?

dyskusja z trollem to bezsens
poniedziałek, 10 lutego 2020, 09:29

To nic nie da.

Gieniu112
wtorek, 4 lutego 2020, 18:10

Nie wiedziałem że Czeczeńcy służyli w syryjskiej armii. Na filmach na YouTube widać głównie wcześniejsze wersje wyrzutni typu TOW a nie RPG 7 który w życiu by pancerz czołowy T72 nie przebił

Kowal
czwartek, 6 lutego 2020, 00:40

Nie no akurat RPG-7 jest w stanie spenetrować T-72 ale to zależy od wersji RPG-7 jak i modelu T-72.

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:03

A skad ci sie urodzili Czeczeńcy to chyba sam nie wiesz:)

Ty tak na poważnie?
poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:57

No proszę, ależ to musi być irytujące dla "uczciwych" komentatorów. Oni wręcz musza, dążyć do "prawdy" bo ich "wpieniaja" kłamstwa.... I znowu ten "podły" Zachód. Żenada.

poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:00

nie wpieniony kłamstwami tylko karmiący kłamstwami

bender
poniedziałek, 3 lutego 2020, 17:29

Duńczycy napadli na biednego Assada? Frustracja jest przyczyną faktycznie strasznych aberracji :-D

MAZU
poniedziałek, 3 lutego 2020, 11:11

Może to kolegom umknęło, ale Syria, kraj o powierzchni i ludności jak połowa Polski, ma (miał) 5000 czołgów...

asdf
wtorek, 4 lutego 2020, 12:37

klopoty bumaru i polskiej zbrojeniowki zaczely sie w latach 90ych od anulowania kontraktu na dostawy t72 do Syrii wlasnie

Kiks
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:54

Polska by mogła mieć i 10 000. No właśnie mogła. A wiesz dlaczego nie może? Bo nie od niej to zależy. Odgórne narzuty ilościowe wynikające z podpisanych porozumień. Ale chlapnąć coś to każdy "ekspert" potrafi.

Fak sejk
wtorek, 4 lutego 2020, 18:13

A jakież to porozumienia? Nie wprowadzaj nikogo w błąd.

Ppp
wtorek, 4 lutego 2020, 17:48

A paliwo to skąd do tych "zabawek" kto za to płaciłby?

LAIK
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:10

Małe sprostowanie 1600 jako takich czołgów a reszta to blaszane trumny. Polska w 1985 r. posiadała 3499 czołgów... To tylko pokazuje, że przestarzały sprzęt nie ma żadnych szans na współczesnym polu walki. Pokazała to już zresztą pustynna burza.

asdf
wtorek, 4 lutego 2020, 12:39

zalom po wycofywanych T55 nie bylo konca a teraz z uporem maniaka ktos lanusje wersje WWO

Zdenerwuję Daviena
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:00

Czyli przez 10 lat wojny straty jak izraelskich Merkav przez krótką kampanię libańską i jak irackie Abramsy przez 3 miesiące... Całkiem nieźle, jak na "sowiecki złom"! :)

D N O nie komentarz
poniedziałek, 3 lutego 2020, 20:00

To Izrael tracił 300 czołgów rocznie?? Gdzie kiedy jak?? Zdenerwować? Rozbawić do łez!! 300 Merkav?? Ha ha ha

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:47

Wow niezłe zmyslanie ale Merkav np w Libanie padło całe 5, co przy prawie 500 T-72... Z czego tyko dwie Mk 4:) Ale jak widac frustracja siega zenitu że w ogóle ciebie do komputera dopuscili:)

znowu Davien się zdenerwuje
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:11

Jamestown Fundation (a więc nie Radio Erewań) w "Hezbollah’s Creative Tactical Use of Anti-Tank Weaponry" podaje, że co 4 ppk wystrzelony do izraelskich czołgów je spenetrował. I doszło do buntu izraelskich czołgistów, którzy odmówili wyjechania do walki! Można też sięgnąć od izraelskich źródeł jak ynet: "Why did Armored Corps fail in Lebanon?" i wyczytać, że 50 czołgów zostało zniszczonych w Libanie, zginęło 34 czołgistów. Czyli biorąc pod uwagę straty procentowe, były to straty porównywalne z rosyjskimi w Groznym i większe niż syryjskich czołgów w czasie 10 lat wojny.

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:28

Ichtamnietku, naprawde twoje zmyslenia mało kogo interesuja bo akurat straty Merkav sa dokładnie udokumentowane wiec twoje kłamstwa... w 2006r w Libanie zostało zniszczone całe 5merkaw ( 2Mk2 jedna Mk3 i 2Mk4) I to tyle.

środa, 5 lutego 2020, 14:45

Możesz miliard razy powtórzyc kłamstwo a ono dalej będzie kłamstwem. Autetycznych zdjęć jest trochę więcej. Możesz powtarzać za Izraelem ich kłamstwa ale prawda jest taka że jednego dnia dziennikzre naliczyli kilkadziesiąt rpozbitych Izraelskich czołgów a a drugi dzien rano, ku rozbawieniu, dziennikarzy na konferencji prasowej izraelczycy gadali o 2 utraconych maszynach.

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 00:57

To się kupy jakoś trzyma ponieważ utracono 15 merkav z czego 6 nie nadawała się do naprawy. Pozostałe 9 wruciły do służby po kilku dniach- miesiącach w zależności od uszkodzeń.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:52

Mix i znowu kłameisz jak najety ale to norma:) Stracono całe 5 Merkav, dostałes nawet wyliczenie jakich ale ci powtórzę: 2Merkavy Mk II, jedna Mk III i dwie MK-IV, zrozumiałes w końcu??

sobota, 8 lutego 2020, 15:02

"Jeszcze boleśniejszą lekcję przeszedł Cahal w Libanie w 2008 roku. Izraelskie straty miały wynieść w zależności od źródła pięciu do dwudziestu czołgów, głównie Merkaw Mk 2 różnych wersji, ale też przynajmniej jedną Merkawę Mk 4. W wypadku najwyższej liczby sześć zniszczonych wozów przypisuje się improwizowanym ładunkom wybuchowym, pozostałe – broni przeciwpancernej. Kolejne pięć czołgów miało nie nadawać się do naprawy. Większych lub mniejszych uszkodzeń, z przebiciem pancerza włącznie, miały doświadczyć nawet 74 Merkawy."

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 02:03

No popatrz ichtamnietku ale wojna w libanie to 2006r wiec cos ci z tym cytatem z konflikty.pl nie wyszło:) Ale jak chcesz się bawić: " In total, five Merkava tanks (two Merkava IIs, one Merkava III, and two Merkava IVs) were destroyed." Wystarczy czy dalej robisz z siebie...

Tfz
wtorek, 4 lutego 2020, 18:26

Dokładnie udokumentowane? Przez ciebie czy izraelską propagandę? Co zresztą na jedno wychodzi.

Adr
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:38

Tylko że Izraela nikt nie zniszczył jak Syrii i Libanu... Ataki rakietowe na IL ustaly a Żydzi dalej bombarduja Syrie.... Więc IDF zdaje egzamin... Chroni życie obywateli..... SAA i Hezbollach nie koniecznie.... Nie mam pewności jak czołgi i ppk się spisaly w 2006 ale skoro było tak dobrze to czemu jest tak źle w Syrii i Libanie

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:29

W 2006 zostało zniszczone 5 Merkav( 2 Mk2 1Mk3 i 2Mk4)

środa, 5 lutego 2020, 14:42

Powtarzając kłamstwo miliard razy nie sprawisz że stanie sie prawdą. Nawet jeśli sam wierzysz w to kłamstwo.

bender
poniedziałek, 3 lutego 2020, 17:32

Groznym nie zginęło 34 czołgistów, tylko z 200. 34 ofiary z 50 zniszczonych czołgów to dobry wynik nie do powtórzenia przez konstrukcje typu T-55, T-72, T-80 i podobne. Merkava to marka sama w sobie.

ppp
środa, 5 lutego 2020, 00:01

Raczej Merkavy w przedniej strefie ni były (nie są ?) tak silnie opancerzone jak wozy NATO czy sowieckie . One były i są projektowane do innych działań i przeciwko innemu przeciwnikowi . One są opancerzone bardziej równomiernie we wszystkich strefach przez co ich masa jest bardzo wysoka a pancerz w strefach mających znaczenie na europejskim terenie działań nie koniecznie tak dobry jak wozów europejskich czy amerykańskich .

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:05

Merkavy Mk1 i mk2 nie miały nawet pancerza warstwowego, zreszta własnie m inn. dlatego wybrano taka konfiguracje z silnikiem z przodu. Mk 3 i Mk4 sa opancerzone znacznie lepiej od poprzednich wersji

ppp
czwartek, 6 lutego 2020, 22:49

Zgadza się ale według pewnych opinii nawet Merkava Mk3 nie dorównywała opancerzeniu w przedniej strefie w porównaniu do wcześniejszych wozów z NATO czy Sowieckich z lat 80-tych . Natomiast Merkava Mk4 nie posiada tak silnego opancerzenia czołowego jak współczesne modyfikacje wozów europejskich ( też rosyjskich) czy amerykańskich . Te wszystkie wozy projektowane są do innego rodzaju konfliktów , pod wymagania innych doktryn użycia czołgu , do innych zadań czy też pod inne uwarunkowania geograficzne . Top są dobre czołgi ale do użycia w specyficznych konfliktach i w specyficznym terenie .

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 03:00

I własnei ich uzycie w Libanie w 2006 pokazało ze odrobili lekcje z pierwszej wizyty w tym kraju gdize stracili ich w 1982r całkiem sporo, choc juz wtedy okazały sie niewrazliwe praktycznie na Saggery i RPG-7 w 2006 zostało zniszczobne całe 5 Merkav a 15 uszkodzonych. Mark III dostała pancerz warstwowy dopiero od wersji Baz

piątek, 7 lutego 2020, 11:56

Merkavy to przereklamwoana kupa złomu. Zrobionna na podstawie starego czołgu, ponoszaca ciagle upokorzające porażki, Ciągle dopancerzana przeto coraz cięższa, nieruchawa i nadal łatwo niszczona. Już pojedynek pierwszych Merkav z syryjskimi T-72( więc bardzo słabymi wersjaki tej maszyny) pokazał ze sa co najwyzej równe teciakom i w niczym ich nie przewyzszały. Kolejne modyfikacje i kolejne porazki na terenie Libanu. Ot taki czołg na siłe zrobiony bo nikt im nie chciał sprzedac czegoś lepszego.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 02:55

Pierwsze Merkavy Mk I ichtamnietku były czołgami pozbawionymi pancerza warstwowego z działem 105mm i istotnie nie były lepsze od rosyskiego czołgu zastepczego bo tym miał byc T-72. Pózniejsze wersje to juz zupełnie inna historia ale i tak tego nie zrozumiesz:)

sobota, 8 lutego 2020, 15:00

Oczywiście nikt ciebie nie zrozumie. Tak jak i cudowności merkav niedostrzegły kraje jakim Izrael usiłował je sprzedać. Mimo że takie RPA nie miało możliwości zakupu czołgów nigdzie indziej i tak podziekowała Izraelowi za "cudowne" Merkavy. To samo później uczyniły Singapur i Azebejdżan czy Kolumbia Projekt od początku był zacofany wzgledem światowych konstrukcji i wszelkie modyfikacje to tylko rozpaczliwe próby poprawiania niepoprawialnego. Merkavy były niszczone nie tylko w czasie otwartych konfliktów ale padaja ofiarą atków cały czas . Jako przykład można podac choćby 1997 rok i 2 zniszczone Merkavy przez fagoty czy choćby wrzesień ubiegłego roku i zniaszczona Merkava jaką zbyt blisko przeciwnika ustawili żydzi. Merkavy w służbie na granicy (patrolowanie) poniosły spore straty od IED tylko między 2003 a 2004 ich łupem padły 4 Merkavy a zgineło 7 czołgistów. W 2008 to zniszconych zostało 20-25 w tym jedna Merkava 4 , około 74 zostało trafionych i w jakimś stopniu uszkodzonych. Tylko IED zniszczyły 6 czołgów, zdjecia dostepne w sieci.

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 02:08

Panie ichtamniet może juz skończ zmyślac jak masz zerowe pojecie o temacie. Wojna w Libanie była w 2006r, skad ci się ten 2008 urodził... A wtedy stracili 5 Merkav, natomiast te 6 niby zniszczonych przez IED to edna zniszczona a reszta uszkodzone i ta zniszczona wlicza się do tych 5-ciu. Ale i tak nie jestes w stanie jak widać tego zrozumieć wiec ci cos zacytuje: " In total, five Merkava tanks (two Merkava IIs, one Merkava III, and two Merkava IVs) were destroyed" I drugi: "21 tanks suffered armour penetrations (15 from missiles, and 6 from IEDs and anti-tank mines)" Wystarczy czy dalej robisz z siebie błazna?

niedziela, 9 lutego 2020, 14:24

Ot fakt, nie mam pojęcia dlaczego 6 na 8 sie zamieniła. Jednak jakoś nie potrafisz zaprzeczyć brakowi zainteresownia jakiegokolwiek kraju zakupem Merkaw, jak i strat w inych okresach czasu(te są zbyt dokładnie znane i udokumentowane przez niezależne źródła) jednak uparczywie zaprzeczasz stratom z obu wojen Libańskich. Stoisz na straconej pozycji. Bo o ile nie da sie dokładnie ocenić strat Izraela ale jedno jest pewne sa one dużo wyższe niż podaje Izrael. Wystarczy policzyć zdjęcia różnych maszyn zniszconych jakie opublikowali dziennikarze, jest ich duzo więcej niż te 5 . Izrael chciał zablokować całkowity przepływ informacji ale w 2006 to już sie nie udało. Wole uznać za prawdę to co podaja niezależni dziennikarze niż wymysły Izraelskiej propagandy. Nie bez przyczyny po tym konflikcie przeszedł taki huragan w Izraelu i skonczyło się rumakowanie żydów. Od tej pory jakoś nie wybieraja się z sąsiedzkimi wizytami rodzinnymi. A zaglądanie przez okno służb specjalnych kończy sie jak ubiegłoroczne, stratami w ludziach i brakiem efektu.

wtorek, 4 lutego 2020, 11:49

To są dane dotyczące tylko Merkav.

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:32

Bender, w 2006r zostało zniszczone całe 5 Merkav a zgineło łacznie we wszystkich trafionych pojazdach 15 osób. Z tego tylko jedna Mk 4 została zniszczona przez Kornet-a druga padła ofiarą IED

środa, 5 lutego 2020, 14:41

Kłamstwo powtarzane nawet miliard razy nie staje się prawdą.

ruski stek bzdur...
poniedziałek, 3 lutego 2020, 17:21

HAHAHA ! Już kiedyś było o niszczycielu USA Donald Cook :) :) :) Teraz o czołgistach Izreala buahahahahah !!!

ehe
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:13

Davien jestes naczyelnym farmazoniarzem na tym forum, ale to nie znaczy ze inni tez takich dyrdymalow jak ty nie pisza.

Billabongpl
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:36

Ehe jest wiki byłem sprawdziłem i D ma rację a ty nie wiec z bajkami to wiesz gdzie

Maciej
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:29

Z argumentami się nie dyskutuje ehe... więc nie masz co pisać i obrażasz.. xD

gość
wtorek, 4 lutego 2020, 20:12

Z faktami, chyba !

Tylko fakty
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:44

Przecież Davien został zaorany, bo "znowu się Davien zdenerwuje" podał rzetelne info. Po prostu Davien jest naczelnym jankeskim propagatorem na tym forum i nie ma co udawać, że tutaj tylko ruskie trolle siedzą.

czytelnik
wtorek, 4 lutego 2020, 15:40

Zabawny jesteś kreml-bocie. Gdybyś nam o tym "zaoraniu" Daviena nie powiedział to nikt by tego nie zauważył. Bo widzisz - można kogoś "zaorać" podając fakty a nie przy pomocy bajek.

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:34

Niby jakie fakty?? Zmyslał, zawyzył 10x straty w pojazdach a 2,5x liczbe zabitych, ale rozumiem ze jego brednie to dla ciebie swieta wyrocznia:)

dropik
poniedziałek, 3 lutego 2020, 07:19

Niestety te dane nie do końca są poprawne. Stany początkowe były jednak inne np T-72 było dużo poniżej 1000 sztuk z czego większość najstarszych i najsłabszych wersji. T-55 było mniej niż 1200 itd. Tak więc straty % były znacznie większe.

Mateusz Miroś
poniedziałek, 3 lutego 2020, 02:13

Widać doskonale że czołgi to przeżytek i nawet niewyszkolony bojownik mający ppk łatwo je niszczy. Trzeba odejść od sił pancernych w stronę rozwoju wojsk obronny terytorialnej. W każdej gminie odział i magazyn broni. Wówczas przy dużym nasyceniu broni ppk i ponad 100 tys ludzi, moglibyśmy zadać Rosjanom takie straty że musieliby się wycofać. Szkoda że przestano produkować RPG Komar które dla starszych czołgów jest zabójcze a walić z niego może nawet dzieciak z 8 klasy podstawówki

ppp
środa, 5 lutego 2020, 00:16

Bez czołgów Al-Asad i wspierająca go cześć społeczeństwa przegrałaby tą wojnę w konfrontacji z zewnętrznymi najemnikami czy zewnętrznymi grupami dywersyjnymi i z napływającymi dżihadystami z ościennych państw . W pierwszym okresie powszechnie pokazywano podrzynanie gardeł wojskowym czy osobom wspierającym rząd syryjski w celu zastraszenia tej części społeczeństwa czy też terror bojówek antyrządowych a w demokratycznych mediach można było znaleźć publikacje wspierające te zbrodnie wojenne i je usprawiedliwiające . Ewidentnie było widać działania i zaangażowanie służb specjalnych zachodnich demokracji przy udziale "wolnych" mediów .

znawca Polski
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:18

Obawiam się, że nim by tego sprzętu Polacy użyli na Rosjanach, to wcześniej "wdzięczny naród" wypróbowaliby na "najlepszej kaście", samorządowcach, posłach, senatorach i rządzie. Dlatego wariant szwajcarski z trzymaniem uzbrojenia w domach raczej jest wykluczony - i w Szwajcarii ktoś z zastrzelił 14 regionalnych parlamentarzystów w 2001.

poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:46

Niewyszkolony gość z ppk to chodzący trup. Nawte z tego konflkitu sa filmiki czym taki zestaw sie kończy. Czy w Syriin czy w Groznym teciaki czy w Iraku lub Jordanii abramsy to niszczyły wyszkolone zespoły.

zawsze gotowy
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:15

Aha, RPG w domu, PPK Spajk albo Jeveline lub nawer Pirat, w garażu, przed blokiem działo bezodrzutowe SPG-9... Masz Pan łeb!

terytorials
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:13

O masz marzenia...

Mix
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:32

Zwróć uwagę na przepaść generacyjną dziejącą czołgi i ppk w Syrii to może przestaniesz bredzić.

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:49

MiX, Malutka, Fagot i RPG-7 kontra T-72:)) No istotnie "róznica" generacyjna:)) A moe iranskie podróbki TOW-ów czyli pocisków z lat 70-80??

ppp
środa, 5 lutego 2020, 00:22

Te TOWy-2a czy też Konkursy świetnie też sobie lub nawet lepiej poradziły sobie z zachodnimi czołgami nowszych generacji . Czy może to też były irańskie podróbki ? Wyskakujące wieże w zniszczonych pojazdach tej prowincji też były bardzo powszechnym widokiem na fotografiach z pobojowisk

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:11

Panie ppp jedyne wyskakujące wieze to w rosyjskich teciakach a nie czołgach zachodnich wieć nie zmyslaj:) Pociski TOW-2A czy Konkursy nie dałyby rady nawet naszym Leo2A4 a tobie sie marzy niszczenie nowszych czołgów?? W Syrii panie ppp zostało zniszczonych całe 10 Leo2A4 głównie trafieniami w boczny i tylny pancerz i żadnemu nie latała wieża:) No chyba ze mówisz o tych uszkodzonych co sami turcy wysadzili w powietrze:)

ppp
czwartek, 6 lutego 2020, 23:19

Z tureckich Leopardów 2A4 wieże pięknie wyskakiwały gdy dostały trafienie w tą samą strefę co T-72 gdy mu wyskakuje wieża przy pełnych dodatkowych magazynach z pociskami burzącymi . Z opisów II Wojny Czeczeńskiej nie było informacji o wyskakujących wieżach z T-72 a wiele czołgów dostało tam wiele trafień z różnych stron . Opis przyczyn tego cudu można znaleźć bezproblemowo . Zgodnie z wieloma opiniami wozy np. T-72B niekoniecznie są gorzej opancerzone od wozów im czasowo odpowiadających . Popularność nabywania wozów z rodziny T-72 czy koncepcyjnie na nich wzorowanych w XXI w. znikąd się nie wzięła . A że lobby zachodnich koncernów zbrojeniowych jest silne to o pewnych faktach u nas się nie mówi a o innych się rozpisuje .

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 03:05

Panei ppp zostało zniszczone całe 10 Leo2A4 a jedyne wieże jakie odpadły z leo2 to z uszkodzonych czołgów które zostały same wysadzone przez Turków wiec prosze nie zmyslac. Aha, II czeczeńska to częsciowe odrobienie lekcji przez Rosjan po masakrze w I czeczeńskiej wiec bez takich manipulacji prosze. Panei ppp popularność T-72 wzieła sie z tad ze uzywa ich całkiem sporo państw byłego UW i tych co z zachodu nei miały dostepu do zachodnich pojazdów I to tyle. Natomiast co do opancerzenia T-72B to złe ono nie jest ale polegaja na ERA a tu sa pociski APFSDS-T bez problemu przebijające ERA.

Mix
sobota, 8 lutego 2020, 21:23

Indie miały wybór, czołg z Europy zachodniej lub z USA. Po zapoznaniu się z T-72. Każdy wie co wybrali.

Mix
poniedziałek, 3 lutego 2020, 15:04

Davienku w Syrii faktycznie było to wszystko używane ale w wersjach z lat osiemdziesiątych zaś najpopularniejszy TOW-2A do końcówka lat osiemdziesiątych. A i racz zauważyć że opancerzenie T-72 M1 jest wręcz analogiczne z T-64. I teraz sobie policz jaka jest różnica między pociskami z lat osiemdziesiątych a pancerzem z lat sześćdziesiątych.

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:37

Mix, w 1987r był juz TOW-2B wiec prosze bez manipulacji:) A najpopularniejsze to były rosyjskie Malutkie i Fagoty a nie TOW-y, które w syrii pojawiły sie po 2014r a do 2014r SAA przyznało sie do bezpowrotnej straty ponad 300 T-72:) A dla twojej wiedzy T-72M1 to odpowiednik T-72A z 1979r wiec daruj sobie kiepskie manipulacje:)

ppp
czwartek, 6 lutego 2020, 23:56

Tylko , że wozy T-72A z 1979 nie reprezentowały możliwości - poziomu dostępnych rozwiązań w Rosji nawet w 1976 . Wozy T-72A nadal były zubożonymi wersjami a T-72M to jeszcze dodatkowo zubożona eksportowa wersja z okrojoną kompletacją wkładów pancerza wieży z rożną w zależności od zaufania do odbiorcy . Innym wozem był wóz T-72M1 dla Polski a innym wozem mógł być czołg T-72M1 dla NRD czy Czechosłowacji , nie mówiąc o wozach dla klientów spoza UW . Często mówiąc o wozach T-72M1 trzeba mieć na uwadze , że mówi się o wielu wariantach tego wozu znacząco się od siebie różniących i poziomem ochrony i też wyposażeniem . A że dla zmylenia służb wywiadowczych państw zachodnich te wszystkie wozy określano jedną nazwą to już temat na inną dyskusję . Są dostępne w sieci zdjęcia z przekrojami pancerza wież czołgów T-72 M (M1) czy podwozi uzyskanych od różnych odbiorców tych wozów . Te wozy bardzo potrafią się różnić !

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 03:08

Panei ppp T-72A nie był zadna zubozona wersją, pomyliło ci się z T-72M1 czyli eksportowym odpowiednikiem T-72A. Były dwie odmiany eksportowe wczesnych T-72 czyli T-72M( z T-72 Ural) i T-72M1 czyli odpowiednik T-72A. Do tego doszły potem T-72S czyli eksportowe T-72B. I to były podstawowe wersje eksportowe, a co sobie dodawali produkujacy na licencji... Np Jugosłowiańskei T-72 pod wieloma wzgledami były lepsze od oryginalnych rosyjskich T-72

Mix
czwartek, 6 lutego 2020, 01:00

Brawo bardzo widowiskowe samozaoranie w twoim wykonaniu nie pierwsze i mam nadzieję że nie ostatnie. Wyjaśnienie dla mniej ogarniętych: TOW 2B został sprowadzony do użytku w 1992 roku co można sobie bardzo łatwo sprawdzić. A jak widać Davien twierdzi że TOW 2B był już w 1987r. Kolejna mądrość Daviena to "T-72M1 to odpowiednik T-72A z 1979r więc daruj sobie kiepskie manipulację". Co tym chciał udowodnić? Ktoś wie??? Zakładam że była to próba zaprzeczenia temu że opancerzenie T-72M1 jest niemal analogiczne z T-64. Tylko że T-72 M1 nie jest odpowiednikiem a wersją eksportową T-72A. Zaś sam T-72A posiada podobny pancerz jak T-64, z tego co pamiętam to jedynie różnią się szczegółami ale ogólne parametry opancerzenia są niemal identyczne. A jak nie trudno się domyśleć to T-72M1 posiada taki sam pancerz. Ale co ja będę się rozpisywał opancerzenie T-64 i wszystkich modeli T-72 zostało bardzo szczegółowo opisane a owe opisy są powszechnie dostępne.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 22:02

Mix TOW-2B został wprowadzony równolegle z TOW-2A jako pocisk top attack wiec jak widac znowu zaryłes z rozpedu:) Wersja eksportowa T-72A sa zarówno T-72M jak i nowszy T-72M1,który pod wzgledem pancerza jest porównywalny z T-72A. A pancerz nie est taki jak w T-64,bo T-72A ma mocniejszy pancerz kadłuba i słabszy wieży. A pancerz rosyjskich czołgów znaczaco poprawił sie dopiero od T-72B wiec jak zwykle nie masz pojecia o czym piszesz.

Mix
sobota, 8 lutego 2020, 21:18

No tak TOW 2A w 1987 zaś TOW 2B w 1992, faktycznie równolegle... T-72M1: Kadłub- 420mm kinetyczne, 520mm HEAT. Wieża- 420mm kinetyczne, 500mm HEAT. T-64: Kadłub- 430-440mm kinetyczne, 510mm HEAT. Wieża- 420-450mm kinetyczne, 550mm HEAT. Jak widać różnicę są niemal niezauważalne. T-72M1 jest jedynie ciut lepiej chroniony na froncie kadłuba przeciwko HEAT, park każdym innym aspektem T-64 jest chroniony tak samo lub nieco lepiej.

BezJaj
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:19

TOW-y byly stworzone by niszczyc te czolgi i nie byly zadnymi podrobkami. Jak najbardziej bylo o kilka generacji przed czolgami ktore niszczyly, a T72 byl najnowczesniejszym czolgiem jaki Syria miala, o pozostalych czolgach starszej generacji nie wspominasz bo twoje farmazony nie udzwignelyby ciezaru faktow. TOW-y zostaly dostarczone z USA przez arabie sudyjska "opozycji" jak i wszystkie druzyny TOW zostaly wyszkolone w Jordani.

Sarmata
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:16

Te Iranskie podróbki wygrały dla Hezbollahu wojne z Izraelem w Libanie.

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:32

Taak, całe 5 Merkav straconych w Libanie i rozbity Hezbollah, istotnie wygrali:))

Mix
wtorek, 4 lutego 2020, 23:19

Nie 5 a 6 merkav zostało utraconych bezpowrotnie zaś ogólne straty wśród merkav to 15 maszyn. Dla porównania Rosjanie w II wojnie czeczeńskiej stracili bezpowrotnie 12-14 maszyn WSZYSTKICH modeli. A porównując ibe wojny to Luban przy Czeczeni był potyczką.

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:13

Mix i znowu kłamiesz:) Stracono 5 czołgów Merkava: 2 Mk2 1 Mk3 i 2Mk4 . A jak chcesz porównywac z wojnami czeczeńskimi to ile wam wybili Teciaków w I Czeczeńskiej?:)

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 18:12

W obu wojnach czeczeńskich brały udział te same czołgi i te same ppk. Tylko głupiec mógłby sądzić że powodem dużych strat w pierwszej wojnie była słabość czołgów.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 03:12

Nie panei MiX, na piewrwszawojne czeczeńska posłano pojazdy z Kontakt-5 co okazało sie dośc kiepskim pomysłem bo wkładki w kasetach mają mniejsze pokrycie niż Kontakt-1( artykuł w NTW o rosyjskich ERA) Na druga wojne posłali z Kontakt-1 i z mniesza iloscią amunicji bo w teciakach byla ona poutykana gdize tylko się dało i jak widac to pomogło. A w Syrii ponownie była powtórka z Groznego tylko zdaje sie na większa skale:) Wiec jak widac panie MiX....

Mix
sobota, 8 lutego 2020, 21:00

Ehhh jak ci nie wstyd tak kłamać? Ile czołgów z K5 brało udział w wojnach czeczeńskich? W obu tych wojnach użyto może kilka takich więc przestań zmyślać.

Drt
wtorek, 4 lutego 2020, 18:29

Tak. Wygrali. A Izrael z podkulonym ogonem musiał się z Libanu wycofać.

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:14

Taak, tylko w propagandzie terrorystów:)

Tfz
sobota, 8 lutego 2020, 08:37

Izrael sam przyznał, że przegrał tę wojnę i rozliczał za porażkę swoich polityków więc nie uprawiaj hasbary.lleż można się tak kompromitować tak jak ty?

Davien
niedziela, 9 lutego 2020, 02:10

Wow, to cos nowego bo wg Izraela zakończyło się jego zwycięstwem, co prawda niewielkim:) Ale rozumiem że ci każą robic z siebie błazna to robisz:)

Tfz
poniedziałek, 10 lutego 2020, 09:57

Podaj zródło w którym Izrael twierdzi,że wygrał tę wojnę. Otóż WSZYSTKIE izraelskie publikatory(polecam np. Haaretz) przyznały że była to porażka i ŻADNE cele tej wojny nie zostały osiągnięte. Kłamiesz bezczelnie po wielokroć ale poetarzanie przez ciebie łgarstw prawdy nie czyni.Twoi mocodawcy powinni ci chyba przestać płacić gdyż twoja hasbara jest kontrskuteczna.

niedziela, 9 lutego 2020, 14:26

Serio? Wiedzą o tym w Izraelu? Czemu zatem poleciały głowy? Czemu ta cała zadyma na sczytach władzy czy to cywilenj czy wojskowej. Oficjalnie w Izraelu porażkę rozliczali.

Prawy Człek
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:02

TOW były w Oryginale prosto od AS-a Demokracji w Regionie. Miłośnicy sandałków nawet przynajmniej jednym Filmie pokazali nr. Serii

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:33

Jeżeli pijesz do tego trafienia T-90 to istotnie to był TOW-2A z poczatku lat 80-tych czyli pocisk dawno w USA nie uzywany:)

Mix
wtorek, 4 lutego 2020, 18:37

TOW 2A był produkowany od 1787 roku. Tak więc jaki początek lat osiemdziesiątych?

dropik
poniedziałek, 3 lutego 2020, 09:58

W 2014-15 straty były już niskie i co teraz poczniesz z tym faktem ? A teraz co do twojej koncepcji obrony. Przełóżmy to na nasze stosunki: Asad to Rosja , a islamiści to Polska? jak wyglądają straty : islamiści + ludność minimum 150-200 tys. + plus zniszczone miasta i wioski. Assad: straty 30-50 tyś. A kto górą ? ;)

Piterhinio
niedziela, 2 lutego 2020, 19:55

Czyli ich poziom strat to tak jak ilość naszych wojsk pancernych. Bo w lotnictwie mają więcej samolotów a o marynarce nie wspomnę. W naszych siłach marynarki to jedynie 600 generałów ma w szafach.

mobilny
niedziela, 2 lutego 2020, 19:48

Tyle lat. Nie jest tak źle jak tu wielu wieszczyło. Czołg to nadal ważny element każdej z armii. Wzrasta rola BWP. Ppk jednak nie tak groźne jak to przedstawiają

Nie znam się
niedziela, 2 lutego 2020, 17:01

Ciekawe ilu terrorystów zniszczyli te czołgi, nie byłem na wojnie, ale ogladalem sporo filmow wojennych, dlatego zgaduje ze setki tysięcy islamistow zostało zlikwidowanych przez te czołgi.

Autor
poniedziałek, 3 lutego 2020, 01:04

W wojnie asymetrycznej czołgi nie mają takiego znaczenia jak podczas normalnego otwartego konfliktu. W Syrii większość czołgów z tego co się orientuję, działały w terenach zabudowanych, co zmniejsza ich skuteczność i zwiększa podatność na atak broni przeciwpancernej. Przeciwnik bardzo łatwo może wtopić się w otoczenie wyglądając jak cywil, nie mając umundurowania jak w klasycznym konflikcie, co znów działa na niekorzyść pancerniaków bo może podejść niezauważony na dostatecznie wrażliwą odległość i szybko się zmyć.

ppp
środa, 5 lutego 2020, 00:26

Jednak później syryjscy pancerniacy i wojskowi nauczyli się działań w takim terenie i to czołgi miały niebagatelne znaczenie w wyparciu różnorakich bojówek z miast . Na otwartym terenie każdy czołg to jednak większa siła niż furgonetka z kaemem .

niedziela, 2 lutego 2020, 23:11

miliony napewno.....

KrzysiekS
niedziela, 2 lutego 2020, 15:45

Jak można wyczytać z artykułu nasze T-72 bez aktywnego systemu ochrony pojazdu (ASOP) są łatwym celem dla PPK. Pomijam już brak amunicji przeciwpancernej. Czyli mamy czołgi do celów szkoleniowych nie obronnych.

Tyle w temacie
poniedziałek, 3 lutego 2020, 20:10

Dokładnie. ASOP to bezwzględny przymus. I najlepiej ze 3-4 typy.

www
niedziela, 2 lutego 2020, 14:42

Syryjska armia zdobyła Zajtan, na zachód od Aleppo oraz Dadich na północny zachód od Maarr Dibsi.

Troll i to wredny
niedziela, 2 lutego 2020, 14:34

Gdyby kogoś interesowały straty i koszty amerykańskiego zaangażowania w ostatnich wojnach (tak dla elementarnej równowagi) to odsyłam do wikileaks.org i art w sieci TOR. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami o aktywności politycznej w tamtym rejonie świata ,to wrzuć sobie ikonkę na pulpit monitora -od stacji Aljazeera, do BBC. Pełne info z różnej perspektywy...

obalaczbredni
niedziela, 2 lutego 2020, 14:31

Analizy an podstawie zdjęć i informacji cywilów, którzy woję widzieli w utubie albo na zdjęciach - ludzie po co to pisać. Takie same źródło info jak nasz dvidek z forum - czyli realnie żadne. A o ofensywie w kierunku Idlibu ani słowa

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:50

Obalacz, samo SAA twierdziło ze w półtora roku stracili 320 T-72 wiec jak widać dalej nie jestes w stanie napisać prawdy:)

Mix
środa, 5 lutego 2020, 10:14

No tak przez pół roku stracili 320 T-72 a prze kolejne lata wojny to już tylko 150 maszyn. Do prawdy interesujące...

Davien
środa, 5 lutego 2020, 19:19

No popatrz Mix tak było ale jak widac dalej dla ciebie to nie do pojęcia:)) Ale kłóc sie z SAA to ich dane:)) Weż tez pod uwagę ze jest ponad 500 zniszczonych pojazdów których nie udało sie zidentyfikowac, ciekawe ile tam jest T-72 jak były przypadki ze rozrywało je na strzepy.

Mix
czwartek, 6 lutego 2020, 17:53

Nie no sam zaorałeś się drugi raz pod jednym artykułem. Jak byś przeczytał artykuł z zrozumieniem to może byś zrozumiał że te niezyndyfikowane to T-55 i T-62 ponieważ są na tyle podobne że po szczątkach trudno je rozpoznać. Zaś T-72 różni się od nich na tyle że nawet ty byś się nie pomylił.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 22:04

Mix po pierwsze to ze to T-62 i T-55 to jedynie przypuszczenia, jak sami twierdzą nie zostały te wraki zidentyfikowane. A widziałem resztki po T-72 w Syrii w których w ogóle cięzko czołg rozpoznac

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 18:14

Skoro ciężko rozpoznać to skąd wiesz że to T-72? Hmmm? Ty zwyczajnie zmyślasz i manipulujesz jak tylko możesz. T-72 różni się na tyle że nie da się pomylić. Chociażby ze względu na skład pancerza. Ale co ty tam wiesz....

ehe
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:21

Mnie bardziej interesują fakty, liczby, a Ciebie "prawda".

Davien
środa, 5 lutego 2020, 11:48

Eche, przeciez ty prawdy bys nie rozpoznał nawet jakby cię znokautowała:)

123
wtorek, 4 lutego 2020, 21:19

ok czyli SAA podająca liczbę straconych T-70 320 sztuk to co to jest wg ciebie russkolubie hm?

spoko
wtorek, 4 lutego 2020, 04:14

ehe no podal liczby

Smuteczek
niedziela, 2 lutego 2020, 14:24

Duza czesc strat beda tez straty niebojowe. Tak wiekowy sprzet zmuszony do intensywnej eksploatacji musi sie sypac i nie ma od tego ucieczki

as
niedziela, 2 lutego 2020, 13:24

Nie ma co T 72 ma duże straty.

ooo
niedziela, 2 lutego 2020, 22:46

Pewnie dlatego, że właśnie T-72 był najintensywniej wykorzystywany jako najnowocześniejszy czołg SAA - T-55 i T-62 pewnie wykorzystywano znacznie rzadziej, choćby przez to, że większość pewnie nie jest sprawna.

ppp
środa, 5 lutego 2020, 00:34

Później były powszechnie używane do wspierania grup szturmowych podobnie jak i T-72 i też się dobrze sprawiały gdy się je umiejętnie używali .Zawsze czołg , bwp czy sziłka jest lepszy w takich działaniach niż "blaszak" z karabinem maszynowym . Blaszaki z karabinami były natomiast były częst używane w grupie wspierającej czołg na otwartym terenie . Czołg dawał ogromną przewagę nad każdą grupą atakującą grupę bojową posiadającą sprzęt pancerny . To był (jest ) konflikt asymetryczny .

Gort
niedziela, 2 lutego 2020, 13:20

Interesujący artykuł. Co do wysokości strat to mam wątpliwości, gdyż wiele maszyn utrącono w związku z dezercjami i potem musieli je niszczyć bombardowaniami. Za to system Soft kill oparty na wykryciu obserwatora to ciekawa opcja. czy jesteście w stanie ocenić jak sprawdzało by się kierunkowe użycie np. zielonego lasera?

suawek
niedziela, 2 lutego 2020, 23:13

Zielony laser ma jakieś specjalnie właściwości? pozatym że jest zielony?

Gort
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:26

Zielony laser w sensie ze jeszcze nie ma tej wiedzy i doswiadczenia.

rED
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:06

Jest jeszcze zielony.

Leopardzik
niedziela, 2 lutego 2020, 12:59

Straty w t55 to 100% tych co wyjechało czyli 270, a reszta tak jak u nas na zlomowisku

yaro
niedziela, 2 lutego 2020, 12:55

A dlaczego nic o ofensywie w Idlib i Aleppo ? Jakaś analiza ?

Olo
niedziela, 2 lutego 2020, 12:40

Ciężko przyjąć że Syria posiadala spore siły pancerne ale ich personel nie był na bieżąco szkolony. Ale tak mogło być, ich sprawność była defiladowa.

rob ercik
niedziela, 2 lutego 2020, 12:37

tak, ciekawe gdzie rebelianci kupowali nowoczesna technike wojskowa i za czyje pieniadze … wiedzac ze to USA dzieki SWIFT kontroluje wszystkie operacje bankowe

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:56

Jak to skąd? Głównie SAA, bo przeciez całaq ta wojna rozpoczełasię jak Asadowi zbuntowała sie spora część armii nie mogac znieść znęcania sie nad cywilami. I jaka nowoczesna technika?? Malutkie, fagoty czy irańskei podróbki TOW-ów. Dla twojej wiedzy ponad 300 T-72 zostało zniszczonych zanim w Syrii pojawiła sie rosja czy USA. A pózniej to zapytaj sie u siebie skad al Nusra i ISIS miały najnowsza rosyjska technike jak np Kornet-M.

rob ercik
wtorek, 4 lutego 2020, 13:05

Davien, u mnie w Posce nie za bardzo wiadomo skad mieli Kornet-M, za to doskonale wiadomo skad jest TOW (z tego samego kraju co goscie w Starych Kiejkutach )

...
poniedziałek, 3 lutego 2020, 17:48

W skrucie to dziesiatki roznzch ugrupowan bylo wspierane przez Zachod. Calem bylo obalenie Assada w tym samym czasie co wojna w Libii, Egipcie, Tunecji, tak zwana arabska wojna. Celem dostraczania brobni dla islamistow przez usa bylo wlasnie przeprwadzenie "wiosny lodow" w Syrii. Stad nastapil podzial ´- Rosja`plus Assad plus Jazdzci i chrzescijanie kontra grupy fanataykow plus usa i rozne bojowki i zachod. Dlatego dzis syryjscy chrzescijanie wielba Rosjan. Swoja droga ani W Libibii nie zylo sie tak zle ani w Syrii (srednia wyksytacenia wyzsya niz w Polsce, dofinansowania do mieszkan itp)

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:40

Kogo Zachód wspierał to jest doskonale znane i do tego ta pomoc to lata 2014 wzwyż a ponad 300T-72 zostało spalonych do 2014r:) Nikt nie wspierał Arabskiej wiosny ale jak widac dalej tego zrozumiec w Moskwie nei moga. Arabska Wiosna w syrii to 2011r panei wielokropek wiec cos ci się daty pomyliły a wojna domowa rozpoczeła ie jak spora część armii Asada zbuntowała sie nie moga znieść znecania sie Asada nad cywilami.

czwartek, 6 lutego 2020, 12:01

Właśnie dokładnie kogo wspierał zachód jest wiadomo. Kogo bombardował w czasie tej wiosny tez wiadomo. Wszystkim. Tylko nie tobie. Większość broni produkcji rosyjskiej to wszelkiem maści rebelianci pozyskali z magazynów armii syryjskiej, nikt ich sprzedawac nie musiał. Natomiast jeden rodzj rpg taki nowy takze wiadomo skąd, wszak produkuje go licencyjnie jeden kraj tam na miejscu, sunnicki kraj. To ze zachód i amerykanie szkolił i uzbrajał wszelkiej maści bojówki z isis naczele żadną tajemnicą nie jest.

Davien
czwartek, 6 lutego 2020, 22:07

Doprawdy?? No popatrz sa kompletne listy organizacji jakie były wspierane przez USA wiec nie zmyslaj. Dalej, to własnei rosyjskie pociski Kornet-M i Metis-M dostarczane były al Nusrze i ISIS w takich ilościach ze obecnie stzrelaja nimi do pojedyńczych zołnierzy( SAA tylu by nie miała) a je produkuje taki duzy kraj na R z ostatnia A( 5 liter) ISISpanie ichtamniet od poczatku było zwalczane pzrez Koalicję i USA a Rosa unikała z nii walki więc sobie sam odpowiedz kto kogo uzbrajał.

Mix
piątek, 7 lutego 2020, 01:06

Nie rozumiem po co się tak wysilasz. Przecież już kilka lat femut udowodniono przez czyje ręce przeszły ppk radzieckiej produkcji i z jakich państw pochodziły.

Davien
sobota, 8 lutego 2020, 03:16

MiX, wiec wg ciebie Bułgaria, bo to stamtad pochodziła część broni dla rebeliantów produkuje najnowsze rosyjskie Kornet-M i Metis-M?? A Bułgarzy wiedza o tym? I znowu twoje wysiłki spaliły na panewce:)

Mix
sobota, 8 lutego 2020, 20:54

Bługarzy nie muszą produkować Metis-M, wystarczy że kupują je od Rosji a następnie sprzedają je za pośrednictwem CIA rebeliantom co z resztą zostało udowodnione. Poza tym terroryści (opozycja) pozyskała również te ppk z magazynów armii syryjskiej tak samo jak kornety które to również otrzymują od Arabii Saudyjskiej, gdzie zresztą jest produkowany na licencji.

rozbawionych davienem
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:26

Ciekawe, że jak np. Rosja, wzorem USA, Izraela czy Australii, zabroniła finansowania NGO z zagranicy i jak np. Maroko kupiło dużo sprzętu wojskowego z USA, to ilość "buntujących się nie mogących znieść znęcania się nad cywilami" zniknęła jak ostatnia porcja lodów na dziecięcym przyjęciu... Ciekawe też, że ci najbardziej buntujący się akurat wystąpili tam, gdzie ucisk ludności przez rządzących był jak na kraj islamski najmniejszy: w Iraku, Syrii, Libii, Czeczenii a nie w Kazachstanie, Azerbejdżanie, Arabii Saudyjskiej i u innych kumpli USA, gdzie opozycję nie tylko się zabija, ale robi to w wyszukany sposób jak zanurzanie w sieci we wrzątku czy ćwiartuje żywcem...

Davien
wtorek, 4 lutego 2020, 11:45

A ten dalej zmysla na całego:)) W Iraku nie było arabskiej wiosny ale jak widac bez gotowca to nawet własnej... znależć nie umiesz panie rozbawiajacy:). Arabska Wiosna w Czeczenii?? Wow to jakaś nowośc na Sputniku? A Arabska Wiosna byai w AS i w Kuwejcie, Bahrajnie itd,choć skąd ci sie tam wział Kazachstan i Azerbejdzan to ... No takiej kompromitacji dawno nie zaliczyłes.

Covax
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:05

Al Nusra to ta "Umiarkowana Opozycja"

Davien
poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:35

Covax, al Nusra od poczatku była zwalczana przez USA i Koalicje wiec daruj sobie załosne kłamstwa.

czwartek, 6 lutego 2020, 12:04

Świetny żart.

Zuma
niedziela, 2 lutego 2020, 22:49

Ale zdajesz sobie sprawe ze SWIFT to mieszczace sie w Belgii stowarzyszenie ponad 8000 instytucji finansowych z ponad 200 krajów ?

Hers
niedziela, 2 lutego 2020, 12:32

Boże jak to? To Rosjanie ich nie chronili? 1500 czołgów? Przecież tam jest bańka antydostepowa najnowszej generacji??? To nie może być prawda.

niedziela, 2 lutego 2020, 23:15

ta bańka została przekłuta tomachawkami....

LWP
niedziela, 2 lutego 2020, 21:18

Rosja weszła do Syrii w 2015 roku, a wojna zaczęła się kilka lat wcześniej

pomz
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:38

Ruscy juz w Syrii byli,maja tam nawet baze morska od czasów ZSRR- Tartus nazywa sie ten port.

nauczyciele powinni zarabiać więcej
niedziela, 2 lutego 2020, 20:58

Boże jak to? To absolwenci uczelni "powszechnej" prezentują postrzeganie rzeczywistości z poziomu pantofelka? Napisać, że system podstawowej edukacji poniósł porażkę to za mało, on jak widać ponosi totalną "procentową" kompromitację.

rED
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:07

Więcej niż kto?

Nauczyciel
poniedziałek, 3 lutego 2020, 02:58

Jesteś tego najlepszym dowodem! Jeżeli winę za czyjeś niedociągnięcia zwalasz na nauczycieli to gratuluję. Problem polega na tym, że takich jak ty, kiedyś od razu wysyłano do pasania krów, a nie do szkoły.

Jacek
poniedziałek, 3 lutego 2020, 10:08

Widać że to pasanie jest ci bliskie.

nauczyciele powinni zarabiać więcej
poniedziałek, 3 lutego 2020, 09:52

Naprawdę nie rozumiesz o czym piszę? Po tej wypowiedzi widać, że "nauczyciel" z ciebie żaden-a nawet bałbym się o te krowy. Mógłbyś je pogubić jakby pastwisko było za duże.

Magic
poniedziałek, 3 lutego 2020, 00:26

Ciężko się zorientować o co Ci chodzi w tej wypowiedzi...

Alfret
niedziela, 2 lutego 2020, 11:51

Jedno jest pewne, w przypadku stabilizacji spoleczno gospodarczej 80% tych czolgow trafi na zlom chocby z powodu braku czesci zamiennych i zuzycia mechanicznego silnikow, przekladni, luf, mechanizmow wiezy etc... Z pewnoscia doprowadza do porzadku T90, T72B3 moze T72.

Tweets Defence24