Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wojsko zamawia pierwsze BWP Borsuk

Autor. Robert Suchy/Defence24.pl

Siły Zbrojne RP otrzymają cztery dodatkowe prototypy nowego, pływającego bojowego wozu piechoty Borsuk. Pojazdy zostały zakontraktowane w ramach pracy rozwojowej prowadzonej w NCBR.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

O podpisaniu umowy na 4 dodatkowe prototypy Borsuka poinformował na Twitterze rzecznik Agencji Uzbrojenia, mjr Krzysztof Płatek. „W ramach pracy badawczo-rozwojowej w NCBR zakontraktowane zostały 4 dodatkowe prototypy BWP #Borsuk. Badania wstępne istniejącego prototypu są na ukończeniu. Niebawem rozpoczną się badania kwalifikacyjne, a po ich zakończeniu negocjacje na dostawy wozów seryjnych".

Bojowy wóz piechoty Borsuk, opracowywany w ramach projektu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju przez konsorcjum od 2014 roku, którego liderem jest Huta Stalowa Wola. Z wcześniejszych informacji wynika, że badania zakładowe powinny zakończyć się w połowie bieżącego roku, następnym etapem będą badania kwalifikacyjne, a kolejnym – produkcja seryjna.

Reklama
Reklama

Rozmowy w sprawie aneksowania umowy dotyczącej opracowania nowego, pływającego BWP Borsuk poprzez zamówienie czterech kolejnych prototypów prowadzono od ubiegłego roku. Ich dostawa pozwoli przyspieszyć proces badań kwalifikacyjnych, a co za tym idzie – wprowadzenie nowej konstrukcji do linii. Zamawianie niewielkich serii pojazdów, czy innych systemów uzbrojenia, jeszcze w trakcie pracy B+R, by przyspieszyć ich finalizację, jest praktyką powszechnie stosowaną w wiodących państwach NATO, w tym w Stanach Zjednoczonych.

O przygotowaniach do produkcji Borsuków mówił w niedawnym wywiadzie dla Defence24.pl Sebastian Chwałek, prezes PGZ S.A., do której należy HSW. "Biorąc pod uwagę stan liczbowy obecnie użytkowanych w Siłach Zbrojnych RP BWPów, jak i konieczność zwiększenia liczebności wojska, trzeba powiedzieć, że wozów powinno być znacznie więcej niż tych obecnie używanych. Mówimy o co najmniej setkach, jeśli nie ponad tysiącu sztuk NBPWP Borsuk. Jest to też dla nas wyzwanie, bo jeżeli w tym roku użytkownicy końcowi pozyskają pierwsze testowe egzemplarze, to w przyszłym nastąpi formalne zakończenie prac połączone z feedbackiem na temat użytkowania NBPWP. Wówczas powinna być podjęta decyzja o wdrożeniu go do produkcji seryjnej, przy jednoczesnej potrzebie przełożenia pomysłów i próśb od wojska" - powiedział.

Reklama
Reklama

Borsuk to gąsienicowy bojowy wóz piechoty polskiej konstrukcji, którego masa bojowa wynosi 28 ton, nieco mniej niż w wypadku konstrukcji zachodnich, które ważą od trzydziestu kilku do nawet ponad 40 ton. Jest to pewien kompromis między potrzebą ochrony wnętrza, a wymogiem pływalności, który od początku stawiano przy opracowaniu tej konstrukcji.

Wiąże się to z funkcjonującą niezmiennie koncepcją polskich Wojsk Zmechanizowanych, których pojazdy – tak jak dzisiejsze BWP-1 – powinny być zdolne do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, by zwiększyć swobodę prowadzenia działań. Pojazd jest jednak skonstruowany w taki sposób, że może otrzymać dodatkowe opancerzenie, zwiększające ochronę pancerną. Oczywiście „kosztem" pływalności. W perspektywie może być wyposażony w aktywny system ochrony pojazdu.

Reklama
Reklama
YouTube cover video
Reklama

Wymóg pływalności determinuje też sylwetkę Borsuka, bo kadłub pojazdu zaprojektowany jest w taki sposób, by zapewniał odpowiednią wyporność w trakcie pływania. Wóz dysponuje opracowanym przez poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne szybkowymiennym zespołem napędowym power-pack z silnikiem o mocy 720 KM MTU oraz przekładnią Allison/Caterpillar, co zapewnia bardzo korzystny stosunek mocy do masy. Inną ważną cechą Borsuka jest zawieszenie hydropneumatyczne, co w połączeniu z wspomnianą już pływalnością zapewnia mu bardzo dobre własności terenowe.

Bardzo ważnym elementem Borsuka jest bezzałogowa wieża ZSSW-30. To również polska konstrukcja, opracowana przez konsorcjum Huty Stalowa Wola i WB Electronics. W zeszłym roku przeszła badania kwalifikacyjne. Trwa już postępowanie na dostawę pierwszej partii wież, które trafią najpierw na transportery Rosomak.

Reklama

W podstawowej wersji Borsuk ma przewozić trzech członków załogi – dowódcę załogi, kierowcę oraz działonowego-operatora i sześciu żołnierzy desantu, w tym dowódcę drużyny. Wnętrze pojazdu zapewni im ergonomiczne warunki służby. Oczywiście Borsuk będzie wyposażony w nowoczesny sprzęt łączności.

Wieża ZSSW-30 jest uzbrojona w armatę Mk 44/S Bushmaster II kalibru 30 mm, z możliwością szybkiej konwersji na kaliber 40 mm i zdolnością użycia amunicji programowalnej, a także podwójną wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike i karabinem maszynowym sprzężonym z armatą. Jest to system zdalnie sterowany z wnętrza pojazdu. Dysponuje zaawansowanym systemem kierowania ogniem, integrującym wszystkie elementy na jednym pulpicie sterowniczym. Posiada system automatycznego śledzenia celów, tzw. autotracker, a także niezależną głowicę obserwacyjną dla dowódcy, co pozwala na działanie w trybie hunter-killer/killer-killer. Producentem wyposażenia optoelektronicznego jest PCO.

Reklama

Nowy Pływający Bojowy Wóz Piechoty Borsuk, bo taka jest jego oficjalna nazwa, to projekt pojazdu, który ma zastąpić w polskich wojskach zmechanizowanych przestarzałe wozy BWP-1. Te ostatnie nie zmieniły się zasadniczo od pierwszej połowy lat 70. ubiegłego wieku, kiedy były wprowadzane na uzbrojenie Sił Zbrojnych PRL, więc zdecydowanie potrzebują następcy. Warto jednak dodać, że równolegle z wprowadzeniem Borsuków planowana jest modernizacja BWP-1. Produkcja planowanych do wprowadzenia . A niejako „w kolejce" obok wersji BWP są odmiany specjalistyczne, na przykład rozpoznawcza, wozy zabezpieczenia technicznego, dowodzenia czy ewakuacji medycznej.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować