Przemysł Zbrojeniowy

Siła ognia Borsuka i ZSSW-30 [Defence24.pl TV]

bwp Borsuk
Fot. Robert Suchy/Defence24

Bojowy wóz piechoty Borsuk to nowy produkt polskiego przemysłu zbrojeniowego, mający w założeniu stanowić przyszłość polskich wojsk zmechanizowanych. Jest to też pierwszy od dekad program wozu bojowego, realizowany samodzielnie przez polski przemysł obronny. Warto więc przyjrzeć mu się bliżej.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Bojowy wóz piechoty Borsuk, opracowywany w ramach projektu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju przez konsorcjum od 2014 roku, którego liderem jest Huta Stalowa Wola, kończy obecnie etap badań zakładowych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w połowie roku powinny one zostać sfinalizowane. To zaś pozwoli rozpocząć etap badań kwalifikacyjnych. Po ich zakończeniu będzie można rozpocząć produkcję seryjną.

Jak jednak zadeklarował niedawno prezes PGZ Sebastian Chwałek, jeszcze w tym w tym roku będą realizowane prace związane z budową dodatkowych czterech prototypów Borsuka w celu pilnego wdrożenia ich do Sił Zbrojnych. Mają one zostać zamówione w trakcie trwania pracy rozwojowej, aby przyspieszyć proces badań. Tego rodzaju rozwiązania, czyli pozyskiwanie większej liczby prototypów na ostatnim etapie prac, są często stosowane na świecie.

Czytaj też

Borsuk to gąsienicowy bojowy wóz piechoty polskiej konstrukcji, którego masa bojowa wynosi 28 ton, nieco mniej niż w wypadku konstrukcji zachodnich, które ważą od trzydziestu kilku do nawet ponad 40 ton. Jest to pewien kompromis między potrzebą ochrony wnętrza, a wymogiem pływalności, który od początku stawiano przy opracowaniu tej konstrukcji. Wiąże się to z funkcjonującą niezmiennie koncepcją polskich Wojsk Zmechanizowanych, których pojazdy – tak jak dzisiejsze BWP-1 – powinny być zdolne do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, by zwiększyć swobodę prowadzenia działań. Pojazd jest jednak skonstruowany w taki sposób, że może otrzymać dodatkowe opancerzenie, zwiększające ochronę pancerną. Oczywiście „kosztem" pływalności. W perspektywie może być wyposażony w aktywny system ochrony pojazdu.

Czytaj też

Wymóg pływalności determinuje też sylwetkę Borsuka, bo kadłub pojazdu zaprojektowany jest w taki sposób, by zapewniał odpowiednią wyporność w trakcie pływania. Wóz dysponuje opracowanym przez poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne szybkowymiennym zespołem napędowym power-pack z silnikiem o mocy 720 KM MTU oraz przekładnią Allison/Caterpillar, co zapewnia bardzo korzystny stosunek mocy do masy. Inną ważną cechą Borsuka jest zawieszenie hydropneumatyczne, co w połączeniu z wspomnianą już pływalnością zapewnia mu bardzo dobre własności terenowe.

Czytaj też

Bardzo ważnym elementem Borsuka jest bezzałogowa wieża ZSSW-30. To również polska konstrukcja, opracowana przez konsorcjum Huty Stalowa Wola i WB Electronics. W zeszłym roku przeszła badania kwalifikacyjne. Trwa już postępowanie na dostawę pierwszej partii wież, które trafią najpierw na transportery Rosomak.

W podstawowej wersji Borsuk ma przewozić trzech członków załogi – dowódcę załogi, kierowcę oraz działonowego-operatora i sześciu żołnierzy desantu, w tym dowódcę drużyny. Wnętrze pojazdu zapewni im ergonomiczne warunki służby. Oczywiście Borsuk będzie wyposażony w nowoczesny sprzęt łączności.

Wieża ZSSW-30 jest uzbrojona w armatę Mk 44/S Bushmaster II kalibru 30 mm, z możliwością szybkiej konwersji na kaliber 40 mm i zdolnością użycia amunicji programowalnej, a także podwójną wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike i karabinem maszynowym sprzężonym z armatą. Jest to system zdalnie sterowany z wnętrza pojazdu. Dysponuje zaawansowanym systemem kierowania ogniem, integrującym wszystkie elementy na jednym pulpicie sterowniczym. Posiada system automatycznego śledzenia celów, tzw. autotracker, a także niezależną głowicę obserwacyjną dla dowódcy, co pozwala na działanie w trybie hunter-killer/killer-killer. Producentem wyposażenia optoelektronicznego jest PCO.

Czytaj też

Nowy Pływający Bojowy Wóz Piechoty Borsuk, bo taka jest jego oficjalna nazwa, to projekt pojazdu, który ma zastąpić w polskich wojskach zmechanizowanych przestarzałe wozy BWP-1. Te ostatnie nie zmieniły się zasadniczo od pierwszej połowy lat 70. ubiegłego wieku, kiedy były wprowadzane na uzbrojenie Sił Zbrojnych PRL, więc zdecydowanie potrzebują następcy. Warto jednak dodać, że równolegle z wprowadzeniem Borsuków planowana jest modernizacja Borsuków. W obecnej strukturze Wojsk Lądowych, tylko dla samych batalionów zmechanizowanych (uwzględniając te, które są planowane do przezbrojenia na Rosomaki) trzeba około 900 wozów, więc wprowadzenie Borsuków musi potrwać. A niejako „w kolejce" obok wersji BWP są odmiany specjalistyczne, na przykład rozpoznawcza, wozy zabezpieczenia technicznego, dowodzenia czy ewakuacji medycznej.

Czytaj też

Liczba wozów na platformie Borsuk w Wojsku Polskim docelowo powinna znacznie przekroczyć tysiąc. Zwłaszcza jeśli będą tworzone nowe jednostki, czynne czy nawet rezerwowe. Należy mieć nadzieję, że program nowego polskiego BWP będzie realizowany w sposób dynamiczny, prowadząc do skokowego wzmocnienia zdolności Wojsk Zmechanizowanych i całych Sił Zbrojnych RP.

Czytaj też

Komentarze (35)

  1. Qba

    Czy możecie napisać jak Borsuk wypadł na testach porównawczych na Słowacji

  2. NineTailFox

    Nierozumiem potzeby plywalnosci tych pojazdow, dziwny wymog ktory naraza zaloge. A tak wogole za 10 lat to bezzalogowce beda czyms na Co powinnismy stawiac znowu zostaniemy z tylu, przyszloscia wojska ladowego sa bezzalogowe male mobilne konstrukcje przynajmniej moim zdaniem

    1. bmc3i

      Spójrz, jak idzie Rosjanom przeprawianie się dzisiaj na Ukrainie, a potem spójrz na mapę cieków wodnych w Polsce, to zrozumiesz.

  3. Ols Sailor

    Czy w końcu MON zamówi jakieś ZSSW czy będziemy czekać do przyszłej wiosny??? Minęło pół roku od kiedy zaczęli "negocjować" zamówienie i nic.

  4. Piotr Skarga

    Jak wiemy wymagania na Borsuka stworzyli ci, którzy nigdy nie ruszą w nich na wroga. Tacy, którzy zapewne nigdy nie byli pod ogniem. Tacy , czyich synowie nie będą narażeni na ogień wroga. I oni postawili wymóg SŁABEGO pancerza , bo Bwp ma pływać! Choc oni sami nigdy nie będą nim pływać! Natomiast ciekawi mnie, czy HSW przewidziało mądrze , aby k a ż d y Borsuk mógł być jednak dopancerzony? Czy zawieszenie jest - z góry - do takiego dociążenia dostosowane? Ja bym t a k zrobił!

    1. Arczi

      Nie chce się za bardzo rozpisywać dla czego ale będzie można do niego na spokojnie dołożyć 10 ton max do 39. Ograniczeniem jest jedynie silnik i moc. Na polu walki piechota ma max 14,5mm (dla tego pewnie takie wymaganie z boku). 30mm z przodu na radzieckie BWP. Już minimalny pancerz naprawdę jest ok. A jak jeszcze opancerzysz bo np wiesz że masz walczyć pole/miasto pancerz na pancerz (BWP na BWP) to i tak jest git. Akurat Wymagania i konstrukcja wydają się naprawdę przemyślane.

    2. Trzcinq

      Nie chce mi się powtarzać 500 razy ale wymóg pływalności choć kontrowersyjny to wymóg postawiony przez wojsko. Poza tym BWP to Bwp a nie MBT. Borsuk akurat chroni przed 30mm z przodu więc nie jest źle a nawet bardzo dobrze. Można mu dolozuc pancerz i chroni lepiej więc nie jest źle. Chroni przed tym czym ma chronić bo przed ppk to nawet MBT niezbyt jest odporny a bwp tum bardziej nawet bradley więc proszę was nie pitolcie głupot panowie znafcy zza klawiatury. Borsuk to majstersztyk nie najlepszy ale dobry bwp a dodając mu pływalność to bardzo dobry bwp. Chwała za to HSW

    3. Trzcinq

      Pitolisz jak potłuczony. Wymagania postawiło wojsko więc jak widzisz nic nie wiesz.... Dopancerzyc możesz i masz na to ok 5 ton zapasu masy

  5. lech

    pożyjemy i zobaczymy kiedy kupimy transportery ze szrotu w Stanach.

  6. Qba

    Warto zwrócić uwagę że armata Bushmaster do tej pory nie jest produkowana w Polsce, a ppk Spike do tej pory nie są zintegrowane z ZSSW-30 ani Hitfist-30.

  7. Prezes Polski

    Może wyjdę na malkontenta, ale uważam, że nie potrzeba nam 1000 takich bwp za 10 lat. My ich potrzebujemy za lat 5 najdalej. Więc należy zwyczajnie zapytać producentów, kto jest to w stanie dostarczyć w tym terminie i tam zamówić.

    1. Qba

      Właśnie to zrobił MON.

    2. Gnom

      Prezes ..... - wystarczy, że MON zamówi szybko i wesprze producenta w tworzeniu łańcucha dostaw (międzynarodowego z zasady) oraz pozwoli na sensowne inwestycje za państwowe (budżetowe) pieniądze. Reszta szybko zrobi się sama i dostaniesz w 5 lat owe 1000 wozów plus wiele eksportowych.

  8. nyx

    Borsuk nie ma żadnej siły ognia, ma ją jedynie ZSSW-30.... tak czepiam się, ale tylko żeby zwrócić uwagę... Może warto rozważyć napęd hybrydowy do Boruska, z możliwością jazdy jedynie na prądzie, po to aby pokonywać przeszkody wodne po dnie, bez jakiegoś szczególnego przygotowania.... wtedy wymóg pływalności można sobie darować, a można dzięki temu zwiększyć opancerzenie i zmienić kształt na bardziej odpowiadający polu walki niż pływaniu...

    1. hermanaryk

      Bewupy są na to za lekkie w stosunku do powierzchni bocznej, nawet opancerzone po zęby. Po prostu zniósłby je prąd. A gdyby je odpowiednio dociążyć, straciłyby na mobilności i trzeba by je było wszędzie wozić na transporterach, bo miałyby resursy króciutkie jak czołgi.

    2. Extern.

      No jak nie ma, to jest BWP, nawet i bez wieży przewozi przecież drużynę piechoty.

    3. Valdore

      Extern, bez wieży to byłby gasienicowy transporter opancerzony a nei BWP:)

  9. Darek S.

    Lekko licząc zapotrzebowanie jest na 2000 szt. Czyli 200 szt rocznie powinno być produkowane to totalne minimum. Taki kontrakt, daje sens otwierania przedsięwzięcia biznesowego. Powinna być jedna wielko seryjna taśma montażowa, która obniży koszty produkcji. Inaczej taniej i szybciej będzie kupić wozy za granicą. Produkcja w kraju w skali manufaktury to w większości wypadków głupota. Ukraina duży producent broni i co, walczy na zagranicznym sprzęcie. Tuż przed wojną oraz w czasie wojny ile zdążyła wyprodukować, tyle że to nie miało żadnego znaczenia dla losów konfliktu. Tylko masowa produkcja produktów z PCO z Łucznika z ZMT z Tarnowa z Meska, z WB Elektroniks, Pit-Radwar Rosomak S. A., WZM, Stalowej Woli, PIAP, Łabęd oraz Lubawy mają sens. Resztę można w większości wypadków zaorać, bo to marnotrawstwo środków. Największą bzdurą jest próba budowy okrętów wojennych dużych. Kutry patrolowe, rakietowe, do 40 m długości tak, ale większe jednostki to marnotrawstwo środków.

    1. Paweł P.

      Będzie linia montażowa, będzie możliwy export i solidny rozwój. Fakt ilości nawet 50 szt. roboty nie zrobią, brakować będzie efektu skali. Może nie odrazu, ale Kraby (w tym kołowe, wersje), Raki, Borsuki. Police, Poprady, Bobry itp. Dony, większe mniejsze – lista jest długa, modernizacja i naprawy bieżących czołgów i przyszłych. Przemysł ciężki, musi działać na 100% jak nie na dwieście. Podaż będzie, w PL i zagranicą, można zarobić, ale aby zarobić trzeba zainwestować tylko z korzyścią dla PL.

    2. Valdore

      Paweł, eksport niestety w dobie takich Lynxów, czy podobnych BWP jest raczej mało prawdopodobny bo są zwyczajnie lepsze BWP od Borsuka. Zanim on wejdzie i bedzie mozliwy eksport to kto mia kupić obecnei BWP to kupi, Arabowie wybiorą ciężej opancerzone BWP jak Lynxy czy koreańskie Redback, a nasze potrzeby sa na tyle duże że jeszcze przez ładne kilka lat eksport nie będzie nawet realny.. Szkoda.

    3. Paweł P.

      @Valdore – tylko PL potrzebuje pływającego BWP'a?

  10. anton1

    Pytanie . Czy wieża była testowana z armata kal. 40 mm ? Sugestie .. . Zaimplementowanie możliwości odpalania z wieży nie tylko Spika ale też Pirata czy Moskita!

    1. Paweł P.

      Co do 40mm to nie wiem, ale na chłopski rozum co za różnica jaka "tuba" jest w PPK. Myślę, że bez problemu można i coś mi świta, że były próby – zaimplementować, API napewno wymagając nie jest aby celownik – dał sygnał dla Pirata czy Moskita. Pewnie raczej Pirata.

    2. anton1

      No właśnie nie jest to takie proste . System naprowadzania Spika jest na inne zasadzie niż Pirata. Poza tym pamiętam jak wieżę Hitfist uzbrajano w Spika. Więc już teraz ktoś powinien o tym pomyśleć wprowadzając uniwersalny moduł . Pirat znacznie tańszy, Spike znacznie silniejszy a Moskit polski :))

    3. Valdore

      Anton, a po kiego pakować na BWP ppk Pirat, majacy znacznie mniejsze mozliwosci od Spike LR i do tego wymagający podświetlenia celu laserem?? Jest Spike i niech on zostanie, ewentualnie wymienić póżniej na Moskita.

  11. inżynier zbrojmistrz

    A jakie jest podwozie? Czy może to podwozie koreańskie jak w Krabie? Przecież HSW produkuje te podwozia, więc to byłoby normalne. To poza tym krok do K2. Może najwyższa pora do produkcji naszego czołgu.

    1. Był czas_3 dekady

      Naszego czołgu nie będzie. Nic w tym kierunku nie jest robione. Abrams to Wilk.

    2. Qba

      Polskie jest. Żadnego K2 nie będzie u nas, ani polskiego czołgu też.

    3. Valdore

      I tu się mylisz, Abrams to nie Wilk, Wilk ma być opracowywany niezaleznie od Abramsów.

  12. Miroo

    No i kto dziś pamięta, że ten program zapoczątkowało PO...

    1. Box123

      [4/4] terrostycznymi wyznaczanymi z Kremla. Taka Polska nie była by w stanie bronićUkrainy, zakładając że w ogóle chciała by to robić, bo jak pokazuje sytuacja z 2008(Gruzja) czy 2014(Krym) można zakładać, że gdyby u wladzy była dziś obecna opozycja to żadnej pomocy czy inicjatyw w obronie Ukrainy w ogóle by nie było - a najwyżej schowała by się za Niemcami i czekała co te powiedzą... a te umyły by ręce jeszcze bardziej niż teraz, bo już w ogóle nikt by na nich nie naciskał. A jak narazie to nasze dzialania wymuszają na zachodzie większość wsparcia dla kijowa czy sankcji na Rosję. Bez nich z dużym prawdopodobienstwem, mimo bohaterskiej walki, los Ukrainy byłby przesądzony. W efekcie z takim jak opisanym powyżej stanem państwa, mielibysmy granice z Rosją od baltyku do Słowacji + przynajmniej 10mln uchodźców w pakiecie, co oznaczalo by katastrofę. To tyle jeśli chodzi o wkład w obronność tych ludzi. Powrót do władzy tej targowicy będzie oznaczać koniec Polski - w sensie dosłownym

    2. Box123

      [3/4] on niepotrzebny i chwalił 30letnią umowę na gaz, którą chciał podpisać rząd PO-PSL) czy umowa orlenu z aramco (gdzie dopiero ze strachu przed reakcją opinii publicznej - bo przypadało to na początek wojny, ci ludzie zagłosowali przeciwko własnemu wnioskowi w senacie). Juz nie mówiąc o jawnej dywersji jak stanięcie po stronie Łukaszenki i Putina w wojnie hybrydowej z użyciem imigrantów (tylko po to żeby uderzyć w rząd) gdzie gdyby to zależało od opozycji mielibysmy dziś setki tysięcy ludzi z terenu bialorusi z których kilka-kilkanaście tys po szkoleniach rosyjskich służb - łatwo sobie wyobrazić co by dziś się mogło dziać w Polsce. Podobnie gdybyśmy na żądanie opozycji zamknęli turów i mieli jeszcze teraz kilku % deficyt prądu. Gdyby platofrma rządziła bylibyśmy dziś bankrutem, bez armii, WOTu, wojsk USA, bez kopalń, z deficytem energetycznym i pełnym uzależnieniem od surowców z Rosji. Za to z tysiącami imigrantów podstawionych przez Putina, być może aktami dywersji czy zamachami

    3. Box123

      [2/4] niezbędny dla obronności Polski i na ktorym były wzorowane wojska terytorialne Ukrainy,które odgrywają tam dzisiaj kluczową rolę; sprzeciwiała się kupnie samolotów f35 - które są jedynym rodzajem uzbrojenia, dającym nam możliwość uzyskania przewagi nad Rosją w jakimś obszarze (nawet 100 f16 czy gripenow nie zrównoważy dwóch eskadr tych samolotów, nie mówiąc już o tym, że jest oczywiste, że i tak nigdy by nie kupiono nawet połowy tej ilości); potem kupnie abramsów (a lansowany przez opozycję, jej główny autorytet Gen. Różański także zwiększaniu obecności wojsk USA w Polsce - bo to będzie prowokowało Rosję) i jeszcze przed ostatnim atakiem na Ukr przekazaniu dodatkowych środków do MON, a obecnie blokuje zmiany konstytucji pozwalające na rzeczywistą realizację ustawy o 3% pkb na wojsko. Podobnie wygląda kwestia uzależniania Polski od surowców z Rosji i sprzeciwiania się inicjatywom dywersyfikacyjnym jak baltic pipe (gdzie Pawlak jeszcze niedawno mówił, że jest on niepotrzebny

  13. oko

    Gdyby to ode mnie zależało, to w przyszłości dokupiłbym 400 niszczycieli czołgów z Brimstone III na podwoziu gasienicowym Borsuka lub Kraba , 300 szt. niszczycieli czołgów z Brimstone III na podwoziu Rosomaka XP , 300 szt. niszczycieli czołgów z Brimstone.III na podwoziu kołowym Borsuka , . Wszystkie nasze czołgi T 72, 91 stanowiłyby wylacznie przeciwpancerna osłonę miast i wsi we wschodniej Polsce. Więcej czołgów bym nie kupował. Reszta to obrony przeciwlotnicza i rakietowa .

    1. wert

      na UKR Javelin- 80%max, Stugna- 60% max. Trafienie nie oznacza zniszczenia. PPK to UZUPEŁNIENIE a nie podstawowy środek walki z deklami. Proponuję zapoznanie się z NATO-wskimi sposobami zwalczania broni pancernej

    2. Sailor

      Poczytaj sobie troszkę więcej o konflikcie w Ukrainie i przestań czytać Pudelka.

    3. Gnom

      oko - jeszcze zasmażkę, jak kiedyś woła kabaret OTTO. Kiedy wy "fachowcy" zrozumiecie, ze na polu walki wszystko ma swoje miejsce, nawet saperka.

  14. Zawisza_Zielony

    Wszystko niby fajnie ale ...... czy redukcja drużyny piechoty do 6 ludzi nie powinno towarzyszyć jednoczesne zwiększenie liczby wozów w plutonie z 4 do 6. Innymi słowy czy w czasie operacji w terenie zurbanizowany pluton z 24 ludźmi będzie tak samo efektywny jak obecny? Dlaczego mówi się o kupowaniu BWP nie zaś całego system. Nazwijmy to modułu kompanii, z których można tworzyć moduł batalionu ? Czy w ramach przyspieszenia programu nie można było część prób zakładowych połączyć z wojskowymi. Czy nie lepiej było by już zacząć opracowywać prototypy wozów rozpoznawczego, ewakuacji medycznej i wsparcia technicznego ? Czy będzie to takie typowe nasze "dziadolenie" najpierw BWP a potem samozachwyt i długo długo nic. Czy wprowadzeniu nowych wozów będzie towarzyszyć nowa taktyka ?

    1. Olo75

      No właśnie też się zastanawiam, dlaczego te badania nie są prowadzone jednocześnie - państwowe i zakładowe na raz. Szczególnie w sytuacji, kiedy te BWP potrzebne są dosłownie na wczoraj.

    2. Gnom

      Olo75 - Ten sprzęt jest potrzebny żołnierzom, a szybkie decyzje firmie. Ale te decyzje maja podjąć MONbiurwy (w tym umundurowane), a im problem polskiego sprzetu nie jest potrzebny. Kupiony pilnie bez przetargu u jankesów M2 Bradley będzie jak znalazł do czołgów M-1, a za potencjalne braki M2 i ogromne szkody dla polskiego przemysłu i tak ich nikt nie obarczy, bo to "hamerykańskie panie", a nie takie tam ....

  15. Pucin:)

    HA HA HA!!!!! nie będzie żadnego BWP Borsuk bo WP wycofało się rakiem z pływającego BWP. Po tym co działo się w wojnie o Górski Karabach i obecnie na Ukrainie (uwzględnić trzeba jedynie różnice terenu) - zmieńcie mentalność myślenia wojna jest manewrowa a BWP pływający do tego się nie nadaje bo jest za słaby a jedynie ciężkie sprzęty dobrze wyposażone z dużą ilością świetnie wyszkolonych piechociarzy a w powietrzu lotnictwo bez liku i drony jak komary w szarańczy. HA HA HA!!!!! bujajcie dalej w obłokach absurdu!!!!!!!! :)

    1. wert

      HAHAHA długo nad tym myślałeś? Trwają negocjacje, problem jest w kasie za ZSSW bo oferta sprzedaży mówi o NADROŻSZEJ wieży na świecie. Co ma Górski Karabach do nizin Polski wie tylko zwykły środek kapusty o mentalności lobotomika

    2. SAS

      Pływający BWP, KTO, albo czołg w praktyce wygląda tak, że niby można, ale lepiej nie ryzykować. Wie o tym WP i prawie nie ryzykuje takich manewrów na Rosomakach.

    3. Taktyk

      Haha dzieki za rade ekspercie haha naogladales sie wojny ktora juz była

  16. [email protected]

    Czy mógłby któryś z ,,fachofców,, poinformować jak długo trwa proces produkcji głowicy optoelektronicznej do Borsuka?

  17. pitR

    Jakie jest źródło blach pancernych? Czy Huta Stalowa Wola juz skupuje złom n do przetopu?. Czy nie musimy wprowadzić zakazu wywozu złomu z Pl? Ja już bym wysyłał pociągi po złom do Ukrainy.

    1. baltazar

      Huta stalowa Wola zawsze skupowała złom a poza tym jeżeli była taka potrzeba kupowała rude za granicą,przeważnie był to wschód.Huta st.wola produkuje wiele rzeczy nie tylko broń dlatego nie lubię wypowiedzi wypowiedzi takich pseudo expertow.Czlowieku będzie kontrakt,będą zapewnione pieniądze to można uruchomić i 5 lini,mają do tego zaplecze,niektóre hale stoją puste pełne obrabiarek.

    2. Sailor

      Wiesz Baltazar jak to jest. Jak jest jakiś nasz sukces to ruska trollownia na wszelkie sposoby próbuje go deprecjonować.

  18. vivek

    Już teraz widać że bez ASOP TO KICHA

    1. Qwest

      Który bewup na świecie posiada w standardzie ASOP? Niemcy mając kasy w bród, w 21szym roku zamontowali w ledwie 18 leopardach. To jest bardzo kosztowne i nikt się nie wychyla, czekają na efekt skali i niższą cenę.

    2. Chyżwar

      ASOP na BWP, to raczej na reklamowych pokazach jak do tej pory.

    3. Sailor

      Tak bez ASOP to kicha,a bez miotacza plazmy i protonów to jeszcze większa kicha, a i jeszcze niema laserowej dzidy.

  19. Box123

    [1/2] Tylko niech ktoś ma wreszcie odwagę przyspieszyć produkcję, bo obecnie planowane tempo dostaw pozwoli na ich ukończenie w minimalnym zakresie (1200 szt) w 2043 roku, a mozna zakładać (a przynajmniej mam taką nadzieję), że skoro chcemy zwiększyć liczbę żołnierzy dwukrotnie to, te dodatkowe 150 tys to nie będzie tylko piechota biegająca z karabinami i będzie to pociągało za sobą zwiększenie zapotrzebowania na inne rodzaje uzbrojenia w tym czołgi, rosomak czy właśnie borsuki. Tak więc wydaje się że zapotrzebowanie na te ostatnie powinno wynieść przynajmnjej 1500 sztuk - Chyba, że jest kończony ciężki borsuk o którym była jakiś czas temu mowa (40t+), bo w tedy to on mogły stanowić uzupełnienie kolejnych batalionów ale jakoś o tym nie słychać. A w tedy otrzymujemy rok 2048, a warto sobie uświadomić, że już nawet rok 2035 jest bardzo odległym terminem i sytuacja kiedy do tego czasu wojsko miało by otrzymać zaledwie 40% wozów, oznaczalo by ogromne marnotrastwo potencjału i środków

  20. Box123

    [2/2] włożonych w opracowanie borsuka. W przypadku Polski, co uczy nas także historia XX-lecia wojennego liczy się nie sprzęt, który mamy w planach albo na przysłowiowych deskach kreślarskich ale fizycznie w jednostkach i już po wszystkich certyfikacjach co też nie trwa tydzień. Dlatego tak samo jak teraz kupujemy abramsy z półki żeby były szybciej tak samo należy podejść do tego sprzętu, który produkujemy lub będziemy produkować w kraju i MAX PRZYSPIESZYĆ JEGO PRODUKCJĘ. I taka granicą powinien być rok 2035. Do tego czasu powinno powstać 1500 borsukow w wersji bojowej, a z innych rzeczy: 30 baterii narwii, 100 w pełni spolonizowanych homarow - przy założeniu, że teraz kupimy kolejne dwa dywizjony himarsów z półki i 400 w pełni spolonizowanych wilków ( 1/2 całego zamówienia) i przynajmniej 2x tyle krabów + 160 langust 2 (lub ich kolejnego rozwinięcia), bo szanse na to, że doprodukujemy coś już w czasie działań zbrojnych są raczej nie duże. I dobrze by było, żeby ktoś z osób dezyzyjnych

  21. Box123

    [3/3] przyswoił to szybciej niż w przypadku tego o czym ostatnio mówił J.Kaczyński przy okazji ogłaszania zwiększenia wydatków do 3%PKB, że "wydatki na wojsko muszą być dostosowane do potrzeb, a nie do możliwości", o czym piszę od 6 lat...I druga kwestia: jeśli ktoś liczy, że będą jakieś zagraniczne zamówienia na borsuka jeśli będzie on jedyną rzeczą którą będziemy produkować i to do tego w śladowych ilościach to niech już przestanie,bo nikt mając do wyboru sprawdzonych dostawców nie wybierze firmy "krzak". Żeby ktoś zamawiał u nas poważniejsze uzbrojenie to najpierw musimy być,raz: poważniejszym producentem czyli produkować nie tylko borsuka i pioruna, ale też właśnie czołgi, wyrzutnie(Homar), opl(narew) żeby odbiorca wiedział, że np jak się zmieni władza to nie wyprzeda na dzieńdobry całego przemysłu (co jeden z przedstawicieli naszej opozycji już zapowiedział jakiś czas temu),a dwa: że najpierw ten sprzęt musi być przez kogoś używany w większych ilościach - i tu jedyną opcją jest WP

  22. Arczi

    Wszystko fajnie itp ale czy tylko mnie zdziwił fakt bujania przy pokonywaniu terenu? Pewnie to jest kwestia ustawienia zawieszenia ale jednak jak już HSW dało Borsuka do zdjęć dynamicznych to powinno to wszystko być ustawione na tip top a montaż filmu wskazuje że tak nie jest. Widać jak nie chętnie pokazują ujęcia z jazdy i radzeniem sobie z pokonywaniem terenu. Troche mnie to martwi bo jednak jeśli to jest "cecha" której nie da się usunąć to nie chciał bym być na miejscu załogi i desantu. Plus zapowiadana ilość 588 sztuk w porównaniu do 900 czy 1000... No chyba że w planach jest też stricte ciężki BWP jako dopełnienie.

    1. Paweł P.

      Przyjrzałem się, za pierwszym razem też zwróciłem na to uwagę, ale podłoże do najrówniejszych nie należało, wiec przelecieć nad tym się raczej nie dało. Musi bujać...

    2. Patryk.

      Fakt, kadłubem buja (dziury są to i buja - "zima jest to musi być zimno"), ale armata patrzy w jeden punkt, więc stabilizacja armaty wydaje się działać.

  23. Weneda 1977

    Produkcję seryjną zacząć jak najszybciej.oprocz Stalowej Woli urochomic też Bumarze i zakładach Cegielskiego w Poznaniu by jak największej liczbie trafiały szybko do armi.

    1. Qwest

      Mają odpowiednie maszyny?

    2. Maku

      Qwest, jak nie mają maszyn to trzeba kupić i tyle...

    3. Qwest

      I co z maszynami po 3 latach. Nie mamy siły politycznej i gotówki (nie kredytów), żaden sąsiad od nas nie kupi (nie podejrzewam zawiści :)), chociaż bardzo kibicuję ofercie dla Słowacji. Właśnie Słowacja jest jakimś rozwiązaniem. Można zaproponować licencję w zamian za gotowe produkty od nich (Borsuk) i mamy efekt skali. Za Słowakami być może poszłyby inne kraje i Borsuk stałby się nr1 w Europie środkowej.

  24. Snayper__

    Problem nie jest po stronie produkcji (do ogranięcią jest na spokojnie jest 112 sztuk) tylko po stronie wojska, które nie jest w stanie wchłonąć większej ilości. Było wielokrotnie pisane i mówione.

    1. Escargot

      podoficerowie boją się wsiąść do Borsuka, jeszcze z żołnierzami? :) lepsze posadki gdzieś po sztabach i warsztatach, 40 tys. pdf z czego większość do rozdysponowania.. ah, zmieniając temat to ładne te wybuchy na filmikach z dronów, robią wrażenie

    2. Piotr Skarga

      Nigdzie nie było nic pisane że wojsko nie jest wstanie "wchłonąć" cokolowiek uważasz t o znaczy! Wojsko ma dziś niemal 1200 BWP 1. Więc jakim cudem nie "wchłonie" nawet 1200 Borsuków? Problemem zaś BĘDZIE produkcja max 60 szt rocznie a nie żadne 112 (w ogóle skąd taka "dokładna" liczba ???). Bo "wchłanianie" tych 1200 szt potrwa co najmniej 20 lat!! Drugim problem jest MON , który ze zdumiewającą łatwością wydaje miliardy za granicami , a nie chce ich wydawać w Polsce.

  25. Hubert

    Obok obrony powietrznej wozy opancerzone to podstawa armii a my mamy ich bardzo mało i są one już zbyt stare na współczesne pole walki. Izrael ma 7 tyś samych Bwp a my ledwie 800 z lat 60.