Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

V Korpus US Army z ambitnymi celami na 2021 r. i polskim generałem

Fot. Army Pfc. Raekwon Jenkin, DoD, domena publiczna
Fot. Army Pfc. Raekwon Jenkin, DoD, domena publiczna

V Korpus US Army nie poprzestaje w działaniach na rzecz zbudowania jak najszybciej swojej gotowości względem możliwości działania w Europie. Mają temu służyć nadchodzące ćwiczenia, oczywiście na czele z tegoroczną edycją Defender Europe. Co więcej, to polski generał ma być już niedługo zastępcą dowódcy V Korpusu, jak poinformował polski minister obrony narodowej.

Niedawno reaktywowany, po siedmioletniej przerwie, V Korpus US Army ma przed sobą pracowity czas budowania zasobów oraz przede wszystkim sprawdzeń swojej kadry w ramach zróżnicowanych przedsięwzięć szkoleniowych. Jak poinformowała US Army, wyznaczonym przed dowództwo Korpusu celem jest osiągnięcie gotowości do jesieni tego roku. Trzeba przypomnieć, że to właśnie ponowna reaktywacja V Korpusu miała być bezpośrednią odpowiedzią Stanów Zjednoczonych na wymagania, jakie stanęły przed ich wojskami lądowymi w kontekście potrzeby efektywnego wzmocnienia systemu odstraszania i obrony sojuszniczej na wschodniej flance NATO.

V Korpus uzyskał swoją wysuniętą, europejską strukturę dowodzenia w Polsce i wojskowi ze Stanów Zjednoczonych będą operować teraz również z Poznania (kwatera główna V Korpusu jest zlokalizowana w Fort Knox w stanie Kentucky). Jak podkreślają Amerykanie, utworzono w Polsce wysunięte dowództwo cały czas przygotowuje się do pomocy w nadzorowaniu przydzielonych i rotacyjnych jednostek US Army pojawiających się w Europie. Jak wskazał, gen. Christopher Cavoli, gdy V Korpus US Army będzie w pełni zdolny do wykonywania swojej misji, skoncentruje się na funkcjach operacyjnych i taktycznych na kontynencie europejskim, względem obszaru na północ od Alp. Ze szczególnym uwzględnieniem działań podejmowanych przez Stany Zjednoczone w ramach Operacji Atlantic Resolve.

Plany szkoleniowe na 2021 r. są w przypadku V Korpusu nader bogate. Jak wskazano, ma on wziąć udział w pierwszym ćwiczeniu dowódczo-sztabowym, czyli CPX - command-post exercise. Dowództwo Europejskie US EUCOM przeprowadziło podobne ćwiczenia w październiku zeszłego roku, podczas których ponad 4000 wojskowych amerykańskich oraz z innych państw NATO ćwiczyło koordynację reakcji na fikcyjny kryzys. Następnie V Korpus dołączy do dobrze znanych Defender-Europe 2021 w czerwcu, gdzie planuje odgrywać rolę w kolejnym już CPX. Dowodzący V Korpusem Lt. Gen. John Kolasheski, oficjalnie zaznaczył, że: „Jesteśmy naprawdę podekscytowani, faktem, że możemy wziąć udział w części CPX Defender-Europe 21”. Amerykanie podkreślają, że Defender Europe nie tylko pomaga US Army przetestować jej strategiczne zdolności rozmieszczania w Europie, ale przede wszystkim przekłada się na zdolności jednostek w przypadku potrzeb współpracy z sojusznikami z NATO oraz partnerami spoza Sojuszu.

Amerykanie zaznaczyli przy tym, że podczas pierwszego ćwiczenia Defender-Europe 2020 około 10 000 żołnierzy amerykańskich i 13 000 sztuk wyposażenia zostało przeniesionych do regionu w toku działań szkoleniowych, nawet pomimo ograniczenia z powodu COVID-19. Zaś tegoroczny Defender-Europe 2021, jak wskazuje US Army będzie miał mniej sił manewrowych. Większa uwaga ma być poświęcona za to zaawansowanym szkoleniom w południowo-wschodniej Europie. Gdzie, zdaniem strony amerykańskiej Rumunia i Bułgaria prowadzą modernizację własnych sił zbrojnych. Mówił o tym wcześniej dowodzący US Army Europe and Africa Command gen. Christopher Cavoli.

Reklama
Link do produktu: https://sklep.defence24.pl/produkt/kompania-braci/
Reklama 

Gen. Kolasheski porównał nadchodzące w tym roku ćwiczenie Defender-Europe 2021 do Sabre Junction 2019, kiedy sam dowodził 1.Dywizją Piechoty US Army. Wówczas również wymagana była ścisła koordynacja i zastosowanie stanowisk dowodzenia w Stanach Zjednoczonych i Niemczech, które łączyły inne siły, umożliwiające prowadzenie wielonarodowych ćwiczeń.

Strona amerykańska dodała, że zbliżając się do pełnej zdolności operacyjnej, V Korpus US Army będzie również dążył do wzmocnienia swoich relacji z sojusznikami i partnerami w Europie. Korpus chce dodać do swojej struktury dowodzenia zastępcę dowódcy z państwa sojusznika Stanów Zjednoczonych, a także sojuszniczych oficerów na niższych poziomach swojej głównej i wysuniętej kwatery głównej. Trzeba wskazać, że obecnie po rozmowach szefów amerykańskiego i polskiego resortów obrony (Departament Obrony Lloyd Austin i Ministerstwo Obrony Narodowej M. Błaszczak) to polski generał ma objąć stanowisko zastępcy dowódcy V Korpusu US Army. Można wskazać na podobną praktykę strony amerykańskiej, chociażby w kontekście dowództwa US Army Europe and Africa Command, gdzie szefem sztabu tej struktury dowodzenia amerykańskiej armii jest niemiecki generał.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować