- WIADOMOŚCI
Zełenski wysłał list do Putina. Zaproponował osobiste spotkanie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował bezpośrednie spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w celu zakończenia wojny. Propozycja została przedstawiona w formie otwartego listu opublikowanego w czasie, gdy rosyjski przywódca uczestniczył w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu.
Autor. Twitter (X) / @ZelenskyyUa
Ukraiński lider podkreślił, że nadszedł moment na podjęcie bezpośrednich rozmów między przywódcami obu państw. Według niego nie ma sensu czekać na zmianę sytuacji międzynarodowej czy większe zaangażowanie zagranicznych partnerów, ponieważ wojna nadal pochłania kolejne ofiary i powoduje ogromne straty po obu stronach.
– Ukraina proponuje zakończenie tej wojny poprzez bezpośredni dialog między nami – napisał Zełenski, dodając, że chciałby ustalić konkretną datę spotkania oraz przeprowadzić rozmowy na terytorium państwa trzeciego.
Warunek: całkowite zawieszenie broni
Jednym z kluczowych elementów propozycji Kijowa jest pełne zawieszenie broni na czas negocjacji. Zdaniem Zełenskiego prawdziwe wstrzymanie walk byłoby najlepszym sposobem na rozpoczęcie poważnych rozmów pokojowych.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj jest gotowy do takiego kroku, jeśli Rosja również wyrazi podobną wolę. Jak zaznaczył, stworzenie warunków do dialogu wymaga przede wszystkim zakończenia ostrzałów i działań wojennych na całej linii frontu.
Zobacz też

W swoim liście ukraiński przywódca odniósł się również do sytuacji wewnętrznej w Rosji. Według niego mieszkańcy Federacji Rosyjskiej coraz wyraźniej dostrzegają konsekwencje wojny, która nie przyniosła szybkiego zwycięstwa, a jednocześnie generuje ogromne koszty gospodarcze i społeczne. Zełenski stwierdził, że Rosjanie nie są zadowoleni z braku perspektyw zakończenia konfliktu. Skrytykował także wielokrotnie powtarzane przez rosyjskie władze zapowiedzi zdobycia kolejnych ukraińskich regionów. Szczególnie odniósł się do obwodu donieckiego, który pozostaje jednym z głównych celów rosyjskiej ofensywy. Według ukraińskiego prezydenta Kreml regularnie przesuwa terminy osiągnięcia tego celu, jednak również w tym roku Rosji nie uda się przejąć pełnej kontroli nad regionem.
Kreml odpowiada na propozycję
Na list Zełenskiego zareagował Kreml. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow poinformował, że Putin zostanie zapoznany z treścią propozycji. Jednocześnie zasugerował, że jeśli Zełenski chce spotkać się z rosyjskim przywódcą, może przyjechać do Moskwy. Takie rozwiązanie zostało jednak wcześniej wykluczone przez stronę ukraińską. Zełenski podkreślał, że ewentualne rozmowy powinny odbyć się na neutralnym gruncie, z dala od terytoriów obu państw. Stanowisko Kremla nie oznacza również zmiany dotychczasowej polityki Moskwy. Putin wielokrotnie deklarował, że jest gotów spotkać się z Zełenskim dopiero na końcowym etapie negocjacji, kiedy najważniejsze warunki porozumienia zostaną już wcześniej uzgodnione.
Podczas spotkania z zagranicznymi dziennikarzami w Petersburgu Putin ponownie odniósł się do kwestii legalności sprawowania urzędu przez ukraińskiego prezydenta. Rosyjski przywódca zwrócił uwagę, że pięcioletnia kadencja Zełenskiego formalnie zakończyła się w 2024 roku. Władze w Kijowie odrzucają te argumenty. Zgodnie z ukraińskim prawem wybory nie mogą zostać przeprowadzone w czasie obowiązywania stanu wojennego. Sam Zełenski wielokrotnie deklarował, że głosowanie mogłoby odbyć się po osiągnięciu zawieszenia broni lub po zawarciu porozumienia pokojowego.
Trump widzi szansę na rozmowy
Do pomysłu bezpośredniego spotkania przywódców odniósł się również prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Według niego rozmowy między Zełenskim a Putinem byłyby pozytywnym krokiem i mogłyby przybliżyć zakończenie konfliktu. Trump zaznaczył jednak, że zarówno Rosja, jak i Ukraina będą musiały pójść na kompromisy, jeśli chcą osiągnąć trwałe porozumienie. Również Putin stwierdził, że niektóre propozycje przedstawiane przez amerykańskiego prezydenta mogą stanowić podstawę przyszłej umowy pokojowej. Rosyjski lider przekonywał, że Moskwa jest gotowa do negocjacji, choć nadal oczekuje ustępstw ze strony Ukrainy.
Ataki dronów i sytuacja na froncie
Propozycja Zełenskiego pojawiła się dzień po ukraińskim ataku dronowym na Petersburg. Bezzałogowce miały uderzyć między innymi w terminal naftowy oraz obiekty związane z rosyjską marynarką wojenną. W odpowiedzi Putin przyznał, że Rosja musi wzmocnić swoje systemy obrony przeciwlotniczej. Zapewnił jednocześnie, że rosyjskie siły nadal prowadzą działania ofensywne na całej linii frontu.
Mimo kolejnych inicjatyw dyplomatycznych obie strony nadal pozostają daleko od osiągnięcia porozumienia. Propozycja bezpośredniego spotkania Zełenskiego i Putina jest jednak jednym z najpoważniejszych sygnałów gotowości do rozmów od wielu miesięcy. Na razie nie wiadomo, czy Kreml zdecyduje się przyjąć ofertę Kijowa i czy uda się doprowadzić do zawieszenia broni, które mogłoby otworzyć drogę do negocjacji pokojowych.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!