Myśliwce 4. generacji idą w odstawkę. USAF stawiają na nowe technologie [KOMENTARZ]

21 maja 2021, 15:14
F15_MiG29_MMroz_2
Amerykanie chcą wycofać F-15C/D. Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl
Reklama

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych chcą wycofać 421 samolotów bojowych w ciągu najbliższych pięciu lat. Zaoszczędzone środki mają pozwolić na prowadzenie zakupów maszyn zupełnie nowych i prowadzenie programów nowych platform. Odziedziczone po zimnej wojnie i latach 90. samoloty  nie będą w stanie sprostać wyzwaniom – napisano w szczegółowym wewnętrznym dokumencie tej formacji, na podstawie którego stosowna informacja ma zostać przedstawiona Kongresowi. Dotarł do niego Air Force Magazine.

W dokumencie nakreślono najbliższą perspektywę do 2026 roku włącznie. W tym czasie wycofanych ma zostać łącznie 421 samolotów myśliwskich, wsparcia pola walki i wielozadaniowych US Air Force. Jednocześnie jednak wprowadzone do linii zostanie 304 nowe samoloty. Jak to wygląda w szczegółach?

Pod nóż pójdą przede wszystkim F-15 wersji przewagi powietrznej C i D, czyli najstarsze F-15 pozostające w amerykańskiej służbie. Wycofanych ma zostać 234 tych zasłużonych samolotów czyli praktycznie wszystkie. Zredukowana ma zostać także flota najliczniejszych obecnie F-16 – z 936 do 812, czyli o 124 samoloty najstarszych wersji.

Pozostałe F-16, wciąż - obok F-35 - pełniące rolę "konia roboczego" USAF będą w służbie nawet po 2030 roku, z czasem zastępowane przez dalsze F-35A, myśliwce nowego typu MR-X czy bezzałogowce. Wszystkie wymienione samoloty mają wyjść z linii do 2026 roku. Jeszcze szybciej ma zostać przeprowadzona redukcja floty A-10, chronionych przez wielu polityków i… rzesze fanów. Do końca roku fiskalnego 2023 ich liczba z 281 ma zostać zredukowana o 63 samoloty – do 218.

Reklama
Reklama

W zamian do końca rok fiskalnego 2026 ma zostać wprowadzonych 84 F-15EX (a wszystkie zakładane 144 sztuki do 2030 roku) i 220 kolejnych F-35A. Ogólna redukcja liczebna lotnictwa myśliwskiego i wielozadaniowego wyniesie więc 117 samolotów. To sporo, ale i tak znacznie mniej w porównaniu z początkiem ubiegłej dekady, kiedy to za czasów Baracka Obamy zredukowano ją o 250 (!) samolotów.

Tym razem jest o tyle lepiej, że redukcja będzie szła w parze z masowym wdrażaniem fabrycznie nowych samolotów, ale także szybko prowadzonymi programami samolotów zupełnie nowych. Mowa tutaj o Next-Generation Air Dominance (NGAD), który miałby wchodzić do służby pod koniec tej dekady, a być może o „nowym F-16”, czyli nowym samolocie wielozadaniowym, określanym w dokumencie jako MR-X. Na temat tego czy w ogóle robić tę drugą maszynę decyzja ma jednak dopiero zapaść, a jej program może zostać uruchomiony dopiero za 5-6 lat z przewidywanym wejściem do służby w połowie lat 30. Przy podejmowaniu decyzji wiele będzie zapewne zależało od możliwości obniżenia kosztów eksploatacji F-35A, których dzisiaj jest w służbie USAF 283, a pod koniec 2026, zgodnie z propozycją z dokumentu, powinno być 503.

Do parametrów technicznych F-35A i ich ceny jednostkowej (niewiele wyższej niż w przypadku F-16) Amerykanie nie mają natomiast większych zastrzeżeń, chociaż wiadomo, że musi zostać wreszcie wdrożona wersja Block 4, do której zostanie podniesiona cała flota. Okres 2021-2026 będzie więc dla programu F-35 krytycznie ważny. Jeżeli nie uda się osiągnąć tego co żąda Pentagon, rodzime zamówienia na wersję A mogą zostać znacznie obniżone na rzecz MR-X.

Od 2030 roku z kolei miałby się rozpocząć program wycofywania F-22A Raptor, który potrwa 10-15 lat. Chodzi tutaj nie tylko o potrzebę zredukowania liczby typów eksploatowanych platform bojowych z obecnych siedmiu do "4+1" (przy czym to „1” to kontrowersyjny A-10). W 2030 roku F-22A będzie już maszyną tak naprawdę 25-letnią a pod koniec jego wycofywania – 35-40 letnią.

Amerykanie zakładają, że nowe konstrukcje będą nie tylko dysponowały większymi możliwościami od Raptorów, ale dzięki nowemu cyfrowemu projektowaniu uda się je stworzyć z uwzględnieniem znacznie lepszej ekonomiki cyklu życia. W omawianym dokumencie pisze się też, że w drugiej połowie lat 30. kosztowny F-22 nie będzie już w zamian zapewniał przewagi nad potencjalnym przeciwnikiem. Takie stanowisko nie dziwi biorąc pod uwagę, że w służbie powinny być już wtedy pierwsze seryjne Tempesty, japońskie F-X, i chiński myśliwiec opracowywany na bazie FC-31. Nie wspominając o tym, że swoje zaawansowane wersje będą miały Su-57 i J-20.

Nawet przy prowadzonych modernizacjach F-22 samolot ten nie będzie już zapewniać Amerykanom dominacji w powietrzu, a przynajmniej nie w takim stopniu w jakim by chcieli. W dokumencie wspomina się, za to, że zapewni ją właśnie NGAD, który w ten sposób stanie się tym czym F-22 jest dla swoich przeciwników teraz. Dominatorem w walce o przewagę powietrzną.

Omawiając redukcje nie można też zapominać o wdrażanych obecnie programach bojowych bezzałogowców, w tym prowadzonym obecnie m.in. w ramach projektu Skyborg, który może doprowadzić do znacznego zwiększenia liczebności bojowych statków powietrznych USAF i to nawet w najbliższej perspektywie. Jest możliwe szczególnie w przypadku zastępowaniu platformami bezzałogowymi samolotów pola walki A-10 Thunderbolt II. A być może także innych maszyn. Dokument nie mówi np. o losie myśliwców bombardujących F-15E Strike Eagle, które prawdopodobnie zacznie się jednak wycofywać dopiero po 2026 i podejmie się decyzję czym je zastępować.

Szybkie wycofanie najstarszych A-10, F-15C/D i F-16 jest swego rodzaju przecięciem węzła gordyjskiego. USAF upatruje bowiem wielu swych problemów właśnie w utrzymywaniu starych platform w linii. Pod pretekstem oszczędności na nowych zakupach wydaje się miliardy na utrzymanie starych samolotów, zamiast inwestować w nowe. Potężniejsze i o znacznie niższych kosztach utrzymania. Niższych co wynika z założenia, że powstaną w najnowszych ekonomicznych technologiach jak i samego faktu że nowy samolot wymaga znacznie mniej prac, części zapasowych itp. niż zużyty.

Szczególnie, że "weterani zimnej wojny i wojny z terrorem" wchodzą już w taki okres swego życia, że koszty ich utrzymania, modernizacji i innych prac poszłyby jeszcze w górę. A jak napisano w dokumencie "z myśliwca 4. generacji nie da się zrobić maszyny generacji 5.". Pomimo poniesionych nakładów nie będzie on miał szans ani na walkę na wielkich dystansach (jaką będzie miał prawdopodobnie F-15EX) ani do skrytego działania dzięki własnościom stealth.

Zapowiedź wycofania ponad 400 zużytych samolotów pozwala też zadać pytania, co dalej z tymi maszynami? Już teraz pojawiają się spekulacje na temat możliwości wyremontowania i modernizacji najlepiej zachowanych z nich i zaproponowania klientom eksportowym. W kontekście F-15 wspominano już np. o Ukrainie. Ale istnieją też inni chętni na takie samoloty. Wymienić tu można m.in. Indonezję, a z rodzimego podwórka np. Rumunię. Teoretycznie maszyny takie mogłyby zostać także zaoferowane Polsce rozbudowującej swoje kompetencje jeśli chodzi o prace przy F-16...

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 267
Reklama
kgewrgfre
wtorek, 25 maja 2021, 16:14

czyżby po prostu samotują własna armię. Nie twierdze, ze nie warto sie modernizować, ale to powielanie polskich wzorców, wojna za 2 lata a ci zastanawiaja sie jak zaprojektowac super mysliwce do walki nie wiadomo z czym. Nie ogladac sie za innych tylko po cichu klepac tysiacami drony, drony , radary i drony. chinole nie musza robic SI by sterowac rojem dronow, moga posadzić po prostu 10 tysięcy zdalnych pilotów. I beda jak faszysci walczyc o dominacje zółtej rasy a nie cackać się czy mają parytet taki czy owaki

trzcinq
poniedziałek, 24 maja 2021, 08:16

Dla USA piorytet to Azja i kwestia Chińska i pod ten teatr wszystko układają. Poza tym podobnie jak ma to miejsce w przypadku nowej generacji MBT (nad którym prace mozolnie trwają) obecne generacje będą rządzić jeszcze min. dekadę) Jeśli chodzi o naszą Harpię to pospieszyliśmy się z zakupem mitycznego Ikara F-35 i nie dlatego ze jest "słaby" ale że program ten skutecznie hamuje modernizacje całej armii. Było trzeba dokupić F-16 i postarać się stworzyć u nas centrum serwisowe jastrzębi. Choćby opl uważam za program o wiele ważniejszy niż nowe samoloty dla lotnictwa RP.

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:17

Tak, kupic latajace tarcze strzelnicze, do ktorych Rosjanie strxelaliby jak do kaczek. O to właśnie Ci chodzi, prawda?

trzcinq
środa, 26 maja 2021, 22:25

Czym by strzelali davienito? Su 27/30/35 to ponoć złomy. S-400 czy Tory to ponoć złomy! Tak pisze twój guru Davien! Więc o co ci chodzi człowieku bo póki co żałośnie wychodzisz. Opowiadaj ja slucham

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:49

Przed zakupem F-35 wcale z zakupami dla polskiej armii nie było lepiej.

trzcinq wyjaśnia
wtorek, 25 maja 2021, 20:40

GB uczniu Daviena, propagatorze z pod znaku kopiuj- wklej, miłośniku ulotek reklamowych i gadzetomaniaku. Otóż po zakupie lepiej nie będzie. Po co komu F-35 skoro jesteśmy pozbawieni obrony lotnisk które jak wiesz będą celem nr 1 dla Rosjan. Po co kupować coś co nie ma jeszcze docelowej konfiguracji a dodać należy że lotnictwo sojusznicze jako pierwszy rodzaj SZ przyjdzie nam z pomocą! F-35 skończy jak niszczyciele w akcji Pekin i na tyle zda się poświęcenie a właściwie utopienie pieniędzy w cacka kupione na pokaz i paradę bo pan zza oceanu kazał. Uważam że to nie czas na taki zakup kiedy OPL leży. Osy Kuby czy Pilica nas nie obroni. Rozumiem że żyjemy w czasach wytężonej propagandy i reklamy. Każda nowinkę czy cacuszko "mieć musimy" ale to nie o gadżety z media Marktu tu chodzi a o realne zdolności do obrony a ta jak wiemy za 30 letnich rządów demokracji upadła i spoczęła na dnie. Bierz przykład od tych co nie pozbyli się instynktu samozachowawczego i twardo stąpają po ziemi.

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 15:56

Widzisz..... ale po pierwsze nikt Rosji nei oferuje F-35 wiec nie skamlaj. Po drugie w Polsce polskei F-35 będa sobie latały bez przeszkód bo wy Rosjanei nie macie sił na zniszczenie chocby dwóch z kilkudziesięciu lotniskw Polsce.

Trzcinq wyjaśnia leszcza
piątek, 28 maja 2021, 13:29

Po pierwsze Rosja chyba ich nie chce (z wiadomych powodów) więc ci nie wyszło. Po drugie miejsca stacjonowania naszych (nie waszych) F-35 będą znane a Rosja posiada środki mogące je unicestwić (brak możliwości przeciwdziałania z naszej strony) więc też Ci nie wyszło rabi

Warol
wtorek, 25 maja 2021, 22:56

trzcinq, ja nie jestem niczyim uczniem forumowym, bodajze moj pierwszy wpis tutaj, bo zwykle to dziecinada jest a nie dyskusja. Często czytam wpisy, uwagi wynoszące znaczenie tej mitycznej OPL pod niebiosa. Niestety, choćby tych baterii OPL bylo nie wiem ile, nie uratuja nas. Po pierwsze, rozpatrujac jedynego prawdopodobnego przeciwnika, nastąpi zmasowane uderzenie saturacyjne , i nie istnieje system OPL na świecie, ktory by to powstrzymal. Po drugie, z uwagi na bliskosc NPLa oraz blyskawiczny przerzut pododzialow wojsk specjalnych, juz nawet nie smiglowcami, a furgonetkami oraz zaplanowanej akcji dywersyjnej, trzeba zalozyc, ze spora czesc systemow OPL zostanie zneutralizowana jeszcze przed oddaniem pierwszej salwy. Lotnictwo, majac na uwadze, ze mimo efektu zaskoczenia , jednak wojna nie wybucha z dnia na dzien, ma jednej szanse odegrac jakas role w pierwszych godzinach konfliktu a przede wszystkim, ma szanse realnie , przez krotka chwile powstrzymac w pewnym stopniu srodki napadu powietrznego. Czyli w jakims stopniu zmniejsza efekt zaskoczenia korzystny dla agresora. Poza tym lotnictwo, o ile sojusznic sie nie wypna, jest w stanie operowac z oddalonych lotnisk. Oczywiscie wszystko to pod warunkiem, ze jest nowoczesne a operatorzy wyszkoleni. A tak naprawde to powinnismy sie skupic na takim rozbudowaniu formacji obronnych, aby do ataku nie dopuscic, czyniac go zawczasu trudnym i kosztownym. Czyli rozpoznanie, powszechan obrona, wojska specjalne, spoleczenstwo odporne na indoktrynacje oraz wyczulone na zagrozenia. I nie dac sie podpuszczac nikomu, w zadnym kierunku, bo o ile jedyny prawdopodobny przeciwnik nie wydaje sie miec interesu w takowaniu akurat Polski, mimo calej retoryki , to niestety gry mocarstw oraz polozenie geopolityczne wystawia nas zawsze na pierwszy ogien.

mobilnyPL
środa, 26 maja 2021, 17:21

.... Tak całe dwa dni bo potem nie będzie zbyt wiele lub nic....

GB
wtorek, 25 maja 2021, 22:56

Jakie kopiuj wklej??? Niemcy też rozpoczęli we wrześniu 1939 roku od ataków na polskie lotniska a żadnego z naszych samolotów bojowych na ziemi nie zniszczyli. Za to Niemcom w pierwszych dniach Barbarosy udało się zniszczyć setki sowieckich samolotów na ziemi. W dzisiejszych czasach przy rozpoznaniu NATO to Rosja ma problem z lotniskami, a nie polskie lotnictwo. A co do naziemnej OPL to trzeba w nią inwestować. Polskie F-35 mają być w docelowej konfiguracji Block 4. Już dzisiejsze wersje F-35 nie mają problemów aby wykonywać misje bojowe w Syrii w zasięgu i w ostrzale zintegrowanej rosyjsko-syryjskiej OPL. I co więcej ta OPL strzela do tych samolotów, jak widać nieskutecznie. Co więcej izraelskie samoloty potrafią hombardować obiekty parę km od rosyjskich baz, co jednoznacznie świadczy że rosyjska OPL nie jest wstanie odeprzeć tych ataków. Jeszcze nikt wojny nie wygrał OPL. Po prostu trzeba inwestować w systemy ofensywne, a takim jest lotnictwo. Przy czym lotnictwo jak najbardziej może wykonywać także misje defensywne. Na paradę to jest twoje rosyjskie lotnictwo i OPL. A realna obrona nie oznacza systemów defensywnych tylko właśnie ofensywnych.

mobilnyPL
środa, 26 maja 2021, 17:27

.... W czasie kampanii wrześniowej Niemcy nie zniszczyli żadnejnpolskiej maszyny na lotnisku?.... Czy aby na pewno?....

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 07:36

@GB&Warol koledzy drodzy żeby odstraszyć Rosjan trzeba posiadać dobrze wyposażoną (środki odstraszania np. Pociski manewrujące) i liczną armię z dobrze zorganizowaną OC (Izrael- Szwecja) i nie jest to żadna tajemnica- tu Warol się zgadzamy. My tego nie mamy. Co do potrzeby posiadania opl to pogadajcie z Izraelczykami co myślą nt temat. Co do opl Rosjan w Syrii panie GB to już było walkowane- deal rosyjsko_ izraelski jest faktem oczywiście że stratą dla syryjczykow (ale co oni mogą) Żadna bateria rosyjska nie była atakowana przez lotnictwo Izraela! Tak więc z pobudek politycznych milczała! Nie siej propagandy! Po co opl? By przeciwnika taki atak pociągnął po kieszeni, by zminimalizować straty oraz chronić krytyczne elementy infrastruktury strategicznej i ludność cywilną. Powtórzę raz jeszcze F-35 (niewątpliwie potrzebne) bazujące na naszych lotniskach jeżeli wystartują to raczej nie wylądują już w Polsce (Niemcy? Nie mają F-35) więc zakup ten (w dobie modernizacji SZ kiedy pieniędzy nie wiele a potrzeb kupa) bez ich obrony to wydanie kasy bez sensu zwłaszcza kiedy to lotnictwo sojuszników przyjdzie nam z pomocą /zakladam/ jako pierwsze. MW nie istnieje jako realna sila. Opl leży na każdym szczeblu. BWP brak. Mbt w połowie przestarzałe a w połowie ledwie wyrównane do tego co posiadają rosjanie (można mnożyć) a my co? Na nasz koszt (kosztem Własnych SZ) zapraszamy na stałe obce wojska. Wielu kolegów z woja drapie się w głowę bo nie wie o co kaman. Budujmy z głową bo póki co kubeł zimnej wody ma łeb MON by się przydał

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:02

I znowu kłamiesz na całego. Ale dla twojej zerowej wiedzy: OPL w Syrii zostało tyle razy skompromitowane że cięzko to policzyć. A sysyemy OPL RF nie strzelają by nie oberwac odłamkami choc sam Putin obiecał że zestzrela wszystko co atakuje Asada. Rosyjskie S-400 nie były w stanie wykryć nalotu eskadry B-1B czy amerykańskich manewrujących co leciały w strone Hmiejmi( na szczęście dla Rosjan poleciały dalej) Wiec bajek o rosyjskiej OPL w syrii nei opowiadaj. I tak sami zapraszamy obce wojsko, to nasza suwerenna decyzja a nie jak rosyjscy "gieroje" co sami si wpychaja z buciorami.

GB
środa, 26 maja 2021, 08:56

Doczytaj. Obiekty syryjskie położone pare km od rosyjskich baz zostały zbombardowane przez izraelskie lotnictwo bez żadnej reakcji rosyjskiej OPL, a ta miała obowiązek przynajmniej próbować zestrzelić lecące rakiety i bomby, gdyż przez błąd, usterkę te bomby i rakiety mogły spaść na bazę. W Polsce jest dużo lotnisk cywilnych z których w razie W mogą operować samoloty. To że mogą operować z różnych baz NATO to tylko dobrze. Równie dobrze jak z Niemiec mogą operować ze Słowacji. Pierwsze kroki w modernizacji OPL też są poczynione. Brak wielu systemów uzbrojenia, co nie znaczy że nie mamy inwestować w lotnictwo. Przykładowo bwp to nie tylko kwestia pieniędzy ale też organizacyjna, techniczna i technologiczna (produkcja w Polsce). Zaś jeśli uważasz że Polska sama potrafi obronić się przed Rosją to jesteś w błędzie.

mobilnyPL
środa, 26 maja 2021, 11:24

.... prawdopodobieństwo ataku Rosji na Polskę jest bliskie zeru.... Nawet jeżeli takowy nastąpi skutki tego będą nie do przewidzenia.... Uważam że nawet gdyby to sojusz północnoatlantycki nie zareaguje bezpośrednio w działania zbrojne ograniczając się do każdej innej pomocy....hipotetycznie Rosja zagrozi atakiem nuklernym i po sprawie a nowa granica Polsko- Rosyjska będzie biegła na linii rzeki Wisła.... Oczywiście jest to Scifi od początku do końca bo wbrew narracji strachu jaką serwuje nam USA póki co zagrożenia że strony FR nie ma.... Nie zmienia to jednak faktu że jedyne poważne zagrożenie dla Polski może nadejść że wschodu z mowa o zagrożeniu militarnym bo o wiele groźniejsze dla naszej suwerenności czycha na nas gdzie indziej.... Wszystko to daje nam czas choć boję się że w wyniku obecnej działalności MON może go nam zabraknąć.... Co do tematu w.w. poruszanego to nie posiadamy ani lotnictwa mogącego ukąsić by zabolało ani opl by strąciło co ma strącić....OPL jest podstawą zwłaszcza kiedy jak to wielu twierdzi idąc w zaparte godne największego zatwardzenia w tej materii to NATO którego jesteśmy członkiem i w które tak bardzo wierzymy ma przewagę nad potecjalnym agresorem....

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:04

Taak, mobilku, a oczywiscier Putin tak chętnie wyparuje jak mu NATO odpowie na jego atak jadrowy. Bo jak myslisz że ktos ię przestraszy jego pustych gróżb to ..... A zagrozenie ze strony Rosji jest od chwili od kiedy to bandyckie państwo powstało.

GB
środa, 26 maja 2021, 12:31

Jasne... To właśnie Rosja zaatakowała Gruzję, Czeczenię, Ukrainę. A NATO dzięki solidarności wygrało Zimną Wojnę i politycy na Zachodzie wiedzą co to jest jedność. Co do ataku atomowego to jakoś Rosja NIE zagroziła Ukrainie i granica nie jest na Dnieprze. Polskie lotnictwo jest oczywiście słabe dlatego trzeba je wzmacniać. 80 samolotów nadal nie jest znaczną siłą niemniej patrząc na olbrzymi rozmiar Rosji i jakie ma zagrożenia na swoich granicach to jej lotnictwo ma wiele zadań i wcale nie jest tak silne jak się wydaje. OPL nie jest żadną podstawą, bo wystarczy kilkaset tanich celów w powietrzu aby sparaliżować rosyjską OPL w Obwodzie Kaliningradzkim.

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 13:50

A widzisz ślepcze różnice między Polską a Gruzją, Czeczenią czy Ukrainą? No nie widzisz bo gdybyś widział to nie paplał byś bzdur o samolocikach i nie wypisywałbyś ich na forum publiczne. I doczytaj posty powyżej do końca, koniecznie że zrozumieniem!!!!

trzcinq
środa, 26 maja 2021, 09:52

@GB Rosyjska OPL nie będzie odpowiadała na ataki Izraela na cele w Syrii! I nie nie ma obowiązku odpowiadania na nie. Zrozum to w końcu. To że są lotniska nie oznacza że są przygotowane na obsługę F-35 w czasie konfliktu zbrojnego (ciekaw jestem czy w ogóle takie plany są? Pewnie na tym etapie co DOL) Patrząc na sytuację nie jestem pewien czy będziemy mogli korzystać z lotnisk sojuszników a przynajmniej tak zakładać nie powinniśmy!!!!!!! Pewne kroki to? PILICĄ? WISŁA? Kiedy takowa? A no i Narew :) to przyszłość w stopniu i tak nie pełnym od zapotrzebowania. Lotnictwo i owszem ale F-16 które wystarczą (wg Daviena) na Rosjan, wszak S400 i rodzina Su to szmelc raz 1000 :) i na koniec wszystko jest kwestią pieniędzy niestety. Polska sama nie obroni się to prawda ale żeby polegać na sojuszach i inwestować w obcych kosztem swym no przepraszam ale to brak instynktu samozachowaczego

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:07

Zrozum w końcu że jak w kierunku bazy rosyjskiej leci kilkadziesiąt pocisków manewrujacych to OPL ma reagować a tu nwet ich wykryc nie byli w stanie. A co do planów Polski w sprawie lotnisk to dobrze ze nic nie wiesz, kto by takie rzeczy Rosjaninowi ujawniał:) Ale jk widać poziom histerii w związku z F-35 sięgnał w Moskwie zenitu.

GB
środa, 26 maja 2021, 12:38

Zrozum to w końcu że rosyjska OPL ma bronić własnych baz, a bomby które uderzyły parę km od tych baz były dla tych baz realnym zagrożeniem. Poza tym to Rosjanie twierdzili że w Syrii istnieje zintegrowana rosyjsko-syryjska OPL, a to znaczy że ta ma zwalczać obce obiekty w przestrzeni powietrznej w Syrii. No i poza tym Rosja dostarczyła Syrii wedle niej nowoczesny system S-300, ale ten system NIC nie zestrzelił i NIC nie obronił. Polska NIE jest wstanie zaprojektować i wyprodukować nowoczesnych systemów dla NAREW, czy WISŁA, podobnie nie jest wstanie produkować nowoczesnych samolotów. W czasie PRL też nie była wstanie. Instynkt samozachowawczy to właśnie wzmacnianie swoich Sił Zbrojnych poprzez zakupy za granicą i produkcję tego co się da w Polsce. Co się da w Polsce to widać. Widać też było w PRL-u przestarzałe sowieckie wzory uzbrojenia, które były tylko celami na wojnie (jak przykładowo polskie T-72M, które nie były wstanie nawiązać realnej walki z Abramsami w Iraku). Jeszcze coś?

mobilnyPL
czwartek, 27 maja 2021, 13:10

.... Nalotów sporo każdego dnia coś właściwie więc odpowiedź nam jakie systemy rosyjskiej opl w Syrii uległa zniszczeniu w wyniku izraelskich ataków....a ten dalej swoje....przyklad z du wzięty..... Irackie T-55/72 nie były w stanie nawiązać skutecznej walki z Abramsami podobnie jak Shermany nie stawiłyby czoła T-55....naprawde pomyśl zanim coś napiszesz....

Bo nie wiem
środa, 26 maja 2021, 17:31

To jakie systemy opl rosyjskie w Syrii zostały zniszczone?

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 15:11

Drogi GB nigdzie nie pisałem że jesteśmy w stanie opracować i wyprodukować samoloty wielozadaniowe oraz systemy opl krótkiego i średniego zasięgu bo nie jesteśmy. Tak w Syrii Rosyjska OPL jest ślepa a jak nawet nie to i tak nie jest w stanie zestrzelić nic i tylko cud sprawia że Izrael jeszcze jej nie zniszczył:) _nie chce mi się boksować z Murem. Co do T-72m to swego czasu robiliśmy coś co na owe czasy było dobrym czołgiem podstawowym, obecnie nic nie robimy i widocznie tak ma być choć może Wilk to zmieni (K2pl) ale nie jestem pewien czy wujek S. pozwoli. Zgadzam się że co można to robić i produkować w u siebie, resztę kupić wyjścia nie ma. W wątpliwość poddaję jednak taką a nie inna Wisłę Homara i Harpię to prawda.. I niech Bóg strzeże by łap swoich na Narwi i Wilku nie położyli amerykanie. Miłego dnia

GB
środa, 26 maja 2021, 17:21

T-72 w wersji jakiej mu produkowaliśmy to już nie dawał rady w 1982 w konfrontacji z pierwszymi wersjami Merkava. Potwierdziło się to w pierwszym Iraku. K2pl dziś nie jest lepszy od Leo2A5 czy PL, więc nie ma sensu go produkować.

Łowca Lemingow
środa, 26 maja 2021, 22:29

Staczasz się stary. Merkavy i nie tylko wygrywały bo otrzymały odpowiednie pociski. Porównując T72 z Abramsami w czasie wojny w zatoce to się ośmieszasz kompletnie podobnie jak w przypadku K2pl twierdząc że jest na poziomie naszych Leopardów.

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:13

Wow to rozumiem że Merkavy miały taranować a nie strzelać, jak wg ciebie wygrywały bo stzrelały:)) T-72A to rok 1979, M1 to 1980 więc porównanie jak najbardziej zasadne. A K2PL sa na poziomie M1A2 lub Leo2A6 i to tyle, w tej chwili dobre, jak zaczniemy je dostawać juz nie bardzo.

czwartek, 27 maja 2021, 20:57

A jakie będą inne mbt które będziemy dostawać? Q kosmi zne? Zachód opracował dawno p amunicje movoaca przebijać pancerz T72 stąd zniszczo e teciaki

GB
czwartek, 27 maja 2021, 13:53

Biedaku... Pierwsze Merkavy to miały jeszcze działa 105 mm, a mimo to i tak wystarczyły na T-72. Co jest nie tak z Abramsami w Iraku? Czyżbyś twierdził że I wojnę w Zatoce to Irak wygrał? K2PL jest mniej więcej porównywalny z Leo2, a nawet uznaje się że ma gorszy pancerz. Przestań się kompromitować i poczytaj cokolwiek.

Patrz i Płacz
wtorek, 25 maja 2021, 08:25

No to teraz będzie jeszcze gorzej

Gucio77
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:07

Śmieszy mnie wizja potężnego lotnictwa w Polsce. Kraj który jest "kwadratorwy" i promień działania R250 km i w dowolny zakątek można dolecieć. Czołowe lotniska w obszarze rażenia środków rakietowych przeciwnika. Symboliczna OPL z możliwościami z końca wojny Wietnamskiej. Od chwili odpalenia pocisk Iskandera będzie w Krzesinach 3 minuty 20 sekund, Malbork 1 minuta 20 sekund, Powidz 2 minuty 55 sekund. Ile samolotów zdąży wystartować poniżej 3 minut ? Jak szybko zadziała łańcuch dowodzenia ? Większe możliwości ofensywne dało by nam skopiowanie zestawu Toczka i szczelna OPL niż inwestycje w lotnictwo które skończy jak MW w 1939 roku. Czasy się zmieniają i uwarunkowania też, szczególnie w przypadku Polski są one specyficzne.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:51

To się śmiej do woli. Realnie mamy obecnie 48 F-16, około 2026 roku będziemy mieli dodatkowo 32 F-35. W sumie 80 samolotów. To nie jest potężne lotnictwo. I dlatego trzeba w nie inwestować.

To chyba tak ma być
środa, 26 maja 2021, 17:33

Wszystkie 32 F-35 wg planów mamy otrzymać do 2028 a pełna gotowość osiągną w 2030 roku

kgkre
wtorek, 25 maja 2021, 16:15

wojna będzie przed 2026

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:06

Drogi Guciu najpierw poczytaj sobie po co była potrzebna MW przed 39r. i dlaczego w 39r. była nieprzydatna. Później poczytaj sobie czemu ruska flota spieprzała z Tallina. Jak się ta ucieczka skończyła. I dlaczego Niemcom i Finom nie było potrzeba zbyt wielu okrętów, żeby zamurować Ruskich w Kronsztadzie. Przydało by ci się to, bo jak sądzę pojęcie masz o tym mniej więcej takie, jak młodzież w PRLu o tym, że ruskiego cara i jego dwóch braci Żółkiewski oprowadzał po Warszawie na postronkach ku uciesze stołecznej gawiedzi.

Tani
wtorek, 25 maja 2021, 08:03

Un ma racje a wy racji nie macie. Dorabiacie ideologie do rzeczywistosci. Po co wam wiecej samolotow na kraj 400km na 400 km? Wy mi wytlumaczcie . Bo flota jest nam tak potrzebna jak wszy na glowie. Do czego? Ja jestem stary i nie rozumiem. Mojego dziadka co byl dowodca dziala w 13 pak pod Lodzia rozjechaly tankietki niemieckie nawet nie strzelajac. A rzad kupil niszczyciele Grom Blyskawica itd i spieprzyly wszystkie razem z Orlem a inne na internowanie i po co to wszystko. Wy mi wyjasnijcie po co nam flota jak mamy 15 km od nas rakiety co nam te cala flote zatopia. Nam trzeba armie ladowa a nie flote. Flote maja niemcy dunczycy czy szwedzi . A nam po co?

GB
wtorek, 25 maja 2021, 08:37

W perspektywie 2026 roku 80 samolotów choć dobrych i nowoczesnych jest za mało. Jest wiele państw, które są mniej więcej porównywalne wielkością (trochę większe, lub mnijesze), a nie mają takiego zagrożenia jak Polska i mają większe lotnictwo (np. Grecja, Izrael, Algieria, Maroko, Holandia, Hiszpania, Włochy, Niemcy, Tajwan, Korea Południowa, Korea Północna). Rząd kupił niszczyciele bo dla Polski w latach międzywojennych głównym zagrożeniem na morzu była sowiecka Flota Bałtycka, której bazy wtedy mieściły się tylko w Kronsztadzie i Leningradzie. Były wolne państwa bałtyckie ze swoimi portami. Co do tego kto komu co zatopi, to Polska może przenieść swoją flotę do Świnoujścia (i tak pewnie w razie W zrobi) za to główną bazą rosyjskiej Floty Bałtyckiej jest Piława, którą w zasadzie można nawet ostrzelać artylerią. Kolejną tyłową bazą jest Kronsztad w Zatoce Fińskiej. A Zatokę Fińską można zablokować minami, tak jak to zrobiono w DWS. O klęsce rosyjskiej floty w czasie przejścia z Tallina do Leningradu to pewnie nawet nie słyszałeś. Doczytaj.

Tani
czwartek, 27 maja 2021, 13:07

Ale facet strzeliles Liga Morska i Kolonialna zbierala forse na Sowietow? Oni zbierali na Niemcow. Bylo slynne Becka nie oddamy ni guzika. Facet nie odwracaj kota ogonem. Sowieci zaproponowali nam mysmy odrzucili wiec sowieci poszli do....niemcow. Tak to jakos bylo. Ja tu juz to pisalem i powtorze sowiecka flota stanela na lancuchach a zalogi poszly na lad i ruska tez to bedzie robila bo ruscy z 5 cioma portami nic innego nie zrobia. Wiec po co nam ten Miecznik? Na Ukrow? Facet historia nie manipuluj bo to jest smieszne. Sowiecka flota baltycka nie byla zadnym zagrozeniem dla naszego kraju. W 1936 r Gdynie odwiedzil o ile dobrze pamietam Marat. Byly fotki w Morzu czyli czasopismie dla milosnikow okretow. Zreszta Sowieci do 17 wrzesnia nie byli u nas postrzegani jako ew przeciwnik.

wtorek, 25 maja 2021, 00:29

10/10

113
niedziela, 23 maja 2021, 19:47

Z jednej strony dla USAF wycofanie tylu myśliwców w obecnym chaotycznym czasie nie jest raczej mądrą decyzją. Z drugiej strony gdyby większość była przeznaczona do sprzedaży dla innych państw to dobrze by się złożyło. W końcu kraje użytkujące F-15 i F-16 mogą być chętne na ich zakup. Ukraińskie Siły Powietrzne prawdopodobnie nabędą połowę wycofanych z uzbrojenia myśliwców i taki scenariusz nie jest niewykluczony po ostatnich doniesieniach medialnych (o ile są prawdziwe). W przypadku zakupu F-15, A-10 i części wycofanych F-16 przez Polskie Siły Powietrzne nie jest złym pomysłem. Obecnie wojsko musi zwiększyć liczebność sił powietrznych w tym również ilości myśliwców, które umożliwiłyby na odparcie potencjalnego ataku w obecnie zmieniającej się sytuacji politycznej i niepewnej przyszłości konfliktu na Ukrainie, który może zakończyć się katastrofą geopolityczną dla Polski jeżeli Rosjanie zajęliby kresy. Oczywiście lekko tutaj odbiegłem od tematu, ale wiadomo że obecna sytuacja powoduje, że wojsko będzie potrzebować myśliwców, które umożliwiłyby odparcie potencjalnej agresji. Wprowadzenie F-15 i A-10 do służby w Polskich Siłach Powietrznych wiążę się również z przeszkoleniem pilotów i personelu technicznego w zakresie obsługi i napraw samolotów tego typu. Nie wspominam już o F-16, które mamy już spory czas w służbie (chyba, że kolejne F-16 byłyby innym wariantem niż wersja C/D Block 52).

Tt
poniedziałek, 24 maja 2021, 11:54

Czekaj USA nie stać na utrzymywanie starej floty, a Polskę ma być na to stać i dlatego kupimy te stare, na których utrzymanie nie stać Pentagon... wszystko jasne, spoko. To w sumie trochę tak jak przed wojną niby na zbrojenia wydawaliśmy ok 33 PKB a wszystko szło na ludzi zamiast na sprzęt. Potem było jak było....

Mirek
niedziela, 23 maja 2021, 13:12

Czyli pozbywają się przestarzałych a my wręcz przeciwnie

Chateaux
niedziela, 23 maja 2021, 19:04

Polska rownież. Zastepuje przestarzale Su, nowoczesnymi F35. Tyle ze w sladowych ilosciach.

tja?
poniedziałek, 24 maja 2021, 12:08

32 zakupione F-35 samoloty to śladowe ilości?

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:39

Dokladnie. 35 to sladowe ilosci. Wg standardow NATO zu uwzglednienirm liczby ludnosci poeinnsmy miec ich co najmniej 100, nie biorac nawet w rachube polskiego polozenia na samej pierwszej linii frontu.

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 17:34

Tak wobec przewagi Rosjan i braku ochrony lotnisk

BUBA
niedziela, 23 maja 2021, 10:46

Samolot zaprojektowany w czasach 2 generacji bedzie nadal wykorzystywany przez US Airforce wszędzie tam gdzie nie bedzie sie opłacało stosować technologii stelth. Przykładem jest B-52. Tak samo mozna stosowac Su-22M4 czy każdy inny samolot np. F-16A, Kfir, grippen C/D po odpowiedniej modernizacji. Decyduje system uzbrojenia i zmiana sposobu zastosowania samolotu.......................................................................................... ...................................................................................................................................................................................... Polska od lat 90 nigdy nie zmodernizowała odpowiednio zadnego samolotu bojowego w tym F-16 Block 52+ .......................................................................................................................................................................................

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 20:13

BUBA ty jesteś jednak smieszny;) Porównujesz B-52 z uzbrojeniem o zasięgu 2400km z Su-22 czy innym mysliwcem??? Aha cizko byłoby w latach 90-tych modernizować nieistniejące jeszcze wtedy F-16C Block 52+:))

BUBA
poniedziałek, 24 maja 2021, 16:53

A masz podaną końcową datę? To znaczy że do dziś. Poza tym F-16 Blok 50/52 to samoloty poracowane w latach 80, wprowadzone od 1991 a modernizowane pod koniec lat 90 i poczatku 000 do wersji Block 52+ po doświadczeniach z niemieckimi MiGami-29. I tak źle zmodernizowane bo nie mają ISRT spętego z Sidewinder X oraz z JHMCS.......................................................................... ............................................................................................................................................................. Dopiero zasobnik Legion umożliwia pasywne prowadzenie walki F-16.....................................

Davien
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:53

BUBA F-16C Bl 52+ to zupełnie nowa wersja nie mająca wiele wspólnego z bl52 i nei, nie były to modernizowane bl52. A plany jej powstały zanim w ogóle USa miało kontakt z prostymi i dość kiepskimi małpimi wersjami MiG-29 i już zasobnik Sniper jaki maja nasze F-16 spokojnie działa jako IRST. A AIM-9X sa spiete z JHMCS

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 28 maja 2021, 22:55

Sniper nie działa jak IRST choćby dla tego że ma ograniczone pole widzenia zależnie od samolotu nosiciela kadłub bardziej lub niej zasłania pole widzenia w górę i to już dyskwalifikuje jako IRST.

buba
niedziela, 23 maja 2021, 09:55

bym wziął dwie eskadry F15E no i po dwie albo trzy A-10 i F16

trzcinq
niedziela, 23 maja 2021, 09:14

Rezygnują z F-22 bo to już stare rupiecie z systemami ustępującymi F-35 a poza tym jego utrzymanie kosztuje krocie. J-20 by Raptory zmasakrował

Kr.
poniedziałek, 24 maja 2021, 12:04

Panie trzcinq a skąd masz informacje o przewadze J-20 nad Raptorem? Skoro dane chińskiej konstrukcji są ciągle tajemnicą?

trzcinq wyjaśnia
wtorek, 25 maja 2021, 08:49

Z tego samego źródła co Davien twierdząc że J-20 jest znacznie słabszy (z tą masakra to sarkazm nie udany chyba jednak) pozdros

Kr.
wtorek, 25 maja 2021, 09:48

Najważniejszym zadaniem J-20 nie będzie walka z amerykańskimi samolotami piątej generacji F-22 I F-35, ale neutralizowanie samolotów, na których muszą one polegać. Chodzi tutaj zwłaszcza o tankowce, których wsparcie jest niezbędne na rozległych obszarach Pacyfiku. Innym celem dla J-20 mogą być samoloty, takie jak P-8A Poseidon czy też E-2 Hawkeye. Taki jest oficjalny komunikat Chin.

wtorek, 25 maja 2021, 10:12

Oficjalnie tak

Kr.
wtorek, 25 maja 2021, 11:14

Oficjalnie dowódca indyjskiego lotnictwa, generał Dhanoi stwierdził, że chińskie J-20 zdecydowanie nie dorównują francuskim Rafale więc o czym my mówimy.

trzcinq
środa, 26 maja 2021, 07:39

Oficjalnie ci powiem ze rozbawiłeś mnie swym postem więc o czy my tu dyskutujemy? P. S. Pakistańskie JF17 w najnowszej wersji z radarem Aesa dorównują Rafale indyjskim. Na kanale pakistańskim TV wojskowi tak mówili :)

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:15

Taak, a widziałęś dane tego radaru??? Bo sa gorsze od AN/APG-68v9 z Jastrzebi.

Kr.
środa, 26 maja 2021, 15:10

Można by rzec, że Hindusi przesadzają gdyby nie ujawnili dowódów z wykrycia J-20 przez stareńki radar Bars Su-30MKI. A to dla Chin zabawne już nie jest.

Antyklamca
sobota, 29 maja 2021, 14:49

Dowód konkretnie to co?

mobilnyPL
czwartek, 27 maja 2021, 15:56

Jakie dowody? Przedstaw proszę bo póki co to Trollujesz....

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 17:38

Oczywiście widziałeś dowody i jesteś pewien że leciały bez włączonych transponderów i podwieszeń żadnych lub w asyscie np. J-10?

Rykoszet
poniedziałek, 24 maja 2021, 15:58

No no ale waszmości swoje już wiedzą prawda

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 20:14

Taak, tak z nich rezygnuja ze F-22A będą dalej latały do 2040r bedąc znacznei lepszymi maszynami od J-20.

trzcinq POL
poniedziałek, 24 maja 2021, 12:17

F-22 jest lepszy od J-20 pod jakim względem przypomnij proszę? Niestety nie mam w przeciwieństwie do ciebie do tajnych danych obu tych maszyn więc wybacz rabi niewiernemu.

Davien
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:54

Pod każdym poczynając od materiałów RAM przez awionike i uzbrojenie a końząc na silnikach.

Trzcinq
czwartek, 27 maja 2021, 13:16

I dlatego Twoi rodacy określają j-20 jako maszynę 5 gen.? I dlatego ćwiczą jak z nim walczyć? I dlatego opracowujecie 6 generacje? I dlatego płaczesz że S-400 pojawiły się w Turcji? I dlatego nie wlecicie nigdzie tam gdzie opl to stare 23mm lub podróbki stingera? Ty serii myślisz że ktoś Ci wierzy jeszcze?

wtorek, 25 maja 2021, 10:13

Oczywiście ty wiesz. Jaka herbatę lubi Xi Jinping?

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:16

Pod względem silników (na ten moment stare rosyjskie awioniki, właściwości stealth, rakiet powietrze-powietrze (kopie starych zachodnich, lub kopie starych sowieckich). I to nie są tajne dane.

wtorek, 25 maja 2021, 10:14

Nic nie przebije ulotki reklamowej LM

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:41

Lockheed Martin nie produkuje silnikow.

GB
wtorek, 25 maja 2021, 13:20

Jakiej ulotki??? Same Chiny informowały jakie silniki ma J-20. To że chińskie samoloty korzystają z kopii sowieckich i zachodnich rakiet to też wiadomo. Skoro silniki są stare to gdzie tu mowa o stealth, także kadłub samolotu nie wygląda na stealth. Jedyna niewiadoma to awionika, ale nie należy się spodziewać jakiejś rewelacji jak się wie jak trudno nawet Rosji było zaprojektować radar AESA ( a i to nie wiadomo czy dobrze działa bo przecieki z runetu są różne). Nie tak łatwo jest zaprojektować i wyprodukować dobre radary, systemy na podczerwień, łączność itp., a Chiny nigdy nie przodowały w tych systemach.

Trzcinq
czwartek, 27 maja 2021, 12:15

@GB J-20 używa (chyba nadal) rosyjskich silników Saturn AL-31 a docelowo ma dostać chińskie Ws-15 o większym ciągu by osiągać prędkości naddźwiękowe bez użycia dopalaczy i utrzymywać ja na dużym dystansie. Silniki w przeciwieństwie do Su-57 są pokryte powłoką która ukrywa ciepło termiczne a co do kadłuba to nie wiem o co ci chodzi zupełnie ale zapewne mnie oświecisz. Radar AESA chińczycy mają już od jakiegoś czasu które są montowane na najnowszej wersji J-10. Co do rakiet pow-pow to kopie rosyjskie i owszem ale i tak są one nowoczesne o odpowiednim zasięgu a być może jeszcze lepszym. J-20 jest to obok F-22 i F-35 maszyną w pełni Stealth (co eksperci potwierdzają) choć przyznaje że jej RCS jest zapewne większy niż maszyn amerykańskich. Samolot ten jest nadal rozwijany co dziwić nie może a informacji na temat J-20 jest jak wiesz zapewne niewiele w związku z czym jesteś w stanie podważyć wiele tylko się wysil proszę bo ci na razie nie wychodzi. Bajki o wykryciu ich przez indyjskie su-30 możesz włożyć między bajki choć przyzwyczaiłem się do tego że wasza prawda jest największą prawdą.

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:27

To obalamy mity trzcinq: Silniki AL-31 nei ma zadnych systemów chłodzenia spalin więc w podczerwieni widac go na dziesiatki kilometrów. Podobnie z WS-15. Patrząc na możliwości radaru type 1475 to jest gorszy od rosyjskeigo Barsa, a to juz sztuka:) Co do uznrojenia to jedynei pociski krótkiego zasiegu sa dobre, maja nawet głowice IIR, pociski PL-12 to kopie rosyjskich R-77 czyli sporo gorsze od zachodnich,a PL-15/21 to pociski dalekiego zasięgu przeznaczone do niszczenia bombowcó czy AWACS-ów. Sam J-20 bazuje na rosyjskim MiG-1.44 a o jego RCS nic nie wiadomo, I tyle z twoich mitów.

GB
czwartek, 27 maja 2021, 14:03

Silników chińskich na razie nie ma. To co wiadomo o chińskich silnikach to że pod względem resursu są gorsze od podobnej klasy rosyjskich. Jeśli chodzi o stealth i silniki to chodziło mi o wloty, a nie wyloty. A tu musisz mieć wloty w kształcie S, aby nie widać było łopatek silnika. O jakości awioniki chińskich samolotów, w tym radarach AESA, po prostu niewiele wiadomo. To że je mają to są twierdzenia chińskie. Co do rakiet chińskich (ich rosyjskich kopii) to uzbrojone w R-77 i R-27 indyjskie samoloty nie potrafiły nawiązać walki z pakistańskimi F-16 (a te nie były najnowszej wersji). Możesz wskazać gdzie ja napisałem iż Hindusi wykryli J-20? Bo ci się chyba adresaci pomylili.

Antytrollik
wtorek, 25 maja 2021, 08:31

Lepszy silnik merca czy bmw w disli 3 l?

Ech
sobota, 22 maja 2021, 19:42

Nowe zamówienia na f16 i f15 czyli samotny generacji 4+ a także mniejsze na f35 przeczą tezie postawionej w tytule.

Chateaux
niedziela, 23 maja 2021, 16:53

Nie ma zadnych nowych zamowien na f15 i 16. Zamowili 144 F15 i nie bedzie wiecej.

GB
niedziela, 23 maja 2021, 15:12

Doucz się. F-16 nie są zamawiane przez USAF. F-15 owszem tak, mają zatąpić stare F-15 C, bo istnieje linia produkcyjna i można je bez większych kosztów produkować. Niestety Obama zamknął program F-22, inaczej nie trzeba by było teraz kupować F-15. Co do F-35 to idzie ich produkcja seryjna, więc w czym problem?

trzcinq
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:00

No no i otworzyć nie da rady bo Obama zamknął. Jasne GB a ziemia jest płaska

Olgino
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:44

A jak tam rosyjski super bombowiec TU-160? Jakiś problem z otwarciem linii produkcyjnej? Jurij Borisow zapowiadał produkcję 2015 i co lata mijają a produkcji wciąż nie ma?

Łowca trolli
czwartek, 27 maja 2021, 12:16

A gdzie tu wciskasz Rosjan? O ile nie jesteś Davien to na pewno jego wyznawcą

Tani
poniedziałek, 24 maja 2021, 19:54

Jest, produkuja nowe sa fotki z Nowosybirska w marcu zrobili gondole silnikowe. To ten zaklad robi co i Su-34. Tak ze spokojnie oni je zrobia.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:11

Odtwarzanie czegoś, co zostało zniszczone, to kosztowna sprawa. Powinniśmy o tym wiedzieć, opierając się na własnych przykrych doświadczeniach. Lepiej więc się opłaca dorobić trochę starszych samolotów na tym, co nie zostało zniszczone a środki, które pochłonęłoby odtwarzanie skierować na nowszy i tym samym bardziej perspektywiczny produkt.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 13:55

Skoro zlikwidowano linię produkcyjną to nie opłaca się jej odtwarzać. W tym momencie - skoro nowy samolot jest w zaawansowanym projektowaniu - lepiej inwestować w niego. Proste?

Ech
poniedziałek, 24 maja 2021, 00:05

Doucz sie kolego. Albo wiecej czytaj "W ramach prac nad wczesną wersją budżetu US Air Force na rok fiskalny 2023 analizowany jest zakup nowych samolotów F-16, wraz z maszynami F-15EX oraz bezzałogowymi systemami Skyborg. Jeśli Pentagon zdecyduje się na ten krok, będzie on oznaczał istotną zmianę strategii, zgodnie z którą F-35 miał stać się „nowym F-16”, czyli podstawowym lekkim myśliwcem USAF i krajów sojuszniczych. Nie będzie to jednak tak znaczący krok wstecz, jak mogłoby się wydawać. "

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 13:56

Umiesz czytać ze rozumieniem? Gdzie tu masz że USAF zamawia F-16?

Kr.
poniedziałek, 24 maja 2021, 13:21

Panie Ech. USAF nie kupi już żadnego F-16 tylko obok F-35A myśliwce nowego typu określane j dzisiaj jako MR-X. Doucz się: "Pod nóż pójdą przede wszystkim F-15 wersji przewagi powietrznej C i D, czyli najstarsze F-15 pozostające w amerykańskiej służbie. Wycofanych ma zostać 234 tych zasłużonych samolotów czyli praktycznie wszystkie. Zredukowana ma zostać także flota najliczniejszych obecnie F-16 – z 936 do 812, czyli o 124 samoloty najstarszych wersji. Pozostałe F-16, wciąż - obok F-35 - pełniące rolę "konia roboczego" USAF będą w służbie nawet po 2030 roku, z czasem zastępowane przez dalsze F-35A, myśliwce nowego typu MR-X czy bezzałogowce."

Chateaux
niedziela, 23 maja 2021, 19:05

Raczej Robert Gates, sektetarz boriny w administracji zarówno Busha jak i Obamy. To on byl napedem zamkniecia programów F22 i C17.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:22

Ale to zatwierdzał Obama. Poza tym z tego co pamiętam program C-17 to chciało skończyć USAF, a to Kongres zmuszał USAF do zamawiania kolejnych samolotów. Z perspektywy czasu to Kongres miał o tyle rację w przypadku C-17 że znaleźli się zagraniczni kupcy i pewnie dziś jeśliby tylko działała linia produkcyjna to tych samolotów sprzedano by za granicę znacznie więcej.

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:43

Obama niczego nie zatwierdzal. Prezydent nie bazgrxe podpisow na decyzjach sekretarza obrony.

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 14:24

Wow a niby kiedy to USA zmówiło F-16?:)) I niby jakie mniejsze zmówienia naF-35??? Ech Olgino juz odleciało całkowicie.

Wawiak
niedziela, 23 maja 2021, 14:12

Pewnie chodzi o starsze i bardziej wyeksploatowane egzemplarze. Ponadto Amerykanie, jak mi się zdaje, nie zamawiają nowych F-16, co najwyżej modernizują te, które warto jeszcze zostawić w eksploatacji. F-15ex to już chyba bardziej generacja 4+, a nie 4. Reasumując: wydaje mi się, że realizują dwa cele - wymianę zużytych na nowe oraz modernizację tych, które jeszcze warto poużywać.

Wanilia
niedziela, 23 maja 2021, 13:51

W artykule nie ma nic o nowych zamówieniach na f-16 dla USA. Jest mowa o wycofywaniu f-15 i f-16 i zastępowaniem ich przez f-15 i f-35. Wprowadzenie nowych 220 f-35 i posiadaniu już 283 f-35 co da ponad 500 samolotów V generacji typu f-35 potwierdza tezę postawiona w artykule. Jeśli dodasz do tego f-22 i opracowywane właśnie samoloty VI generacji to wyjdzie tobie skok jakościowy w amerykańskim lotnictwie. Zwiększenie ilości f-35 następuje kosztem redukcji ilości f-16.

chateaux
sobota, 22 maja 2021, 17:54

Oficjalnie już - F22 będą latać w USAF do czasu wejścia do służby NGAD, kiedy zostaną niemi zastapione.

Gnom
niedziela, 23 maja 2021, 12:43

Czyli albo bardzo krótko albo bardzo długo. F-16 i F/A-18 też już miały być dawno zastąpione przez JSF wg pierwotnych założeń programu, a będą jeszcze długo latać. Tyle na temat założeń dla nowo opracowywanych typów uzbrojenia na świecie.

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 20:17

Gnomie, doprawdy?? Bo F/A18C/D zostały juz wycofane z US Navy a jak ma 340 F-35C zastapic ok 1000 F-18C/D/E/F to ci juz oficer prowadzący nei wyjaśnił? F-16 sa systematycznie zastępowane przez wchodzace do słuzby F-35

GB
sobota, 22 maja 2021, 15:44

Runet informuje że dwóch pilotów Su-30 w bazie na Krymie katapultowało się gdy samolot stał na ziemi. Całkiem niedawno taki przypadek zaliczył Tu-22M3...

Gnom
niedziela, 23 maja 2021, 12:41

Bywa, u nas i w USA też bywa. Zauważ proszę, że gdy osłony kabiny były otwarte obaj piloci przeżyli. W końcu K-36 jest fotelem 0-0, a że konstrukcja osłon zrywa je przy min. 75 km/h to inna sprawa.

GB
niedziela, 23 maja 2021, 21:33

To różne fotele, niemniej jest jakiś wspólny problem. Albo w szkoleniu, albo w okablowaniu. Tu-22M3 miał być po remoncie, póki co nic nie wiadomo czy ten Su-30 przechodził jakiś remont. Wiadomo natomiast że piloci Su-30 mieli niski nalot w tym roku (po kilkanaście godzin).

Tani
poniedziałek, 24 maja 2021, 16:39

Podpulkownik byl egzaminatorem i mial 8 godzin nalotu w tym roku. Major byl egzaminowany mial 3 godz nalotu w tym roku. Ale w sumie byli to nie nowicjusze bo pplk mial prawie 900 h nalotu. Ale byc moze bo tego nie napisano obydwaj byli nowicjuszami na tym typie. Obrazenia odniosly dwie osoby jeden technik oparzenia twarzy,drugi sluchu.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:25

Jest juz info - jeden miał 15 godzin nalotu w tym roku, drugi 3. Przepraszam, co to jest 900 godzin nalotu? Taki nalot to pilot wylatuje w max 9 lat (po 100 godzin w roku). A powinien mieć ze 150 godzin. Zas jesli jest w działaniach wojennych to jeszcze więcej.

Tani
poniedziałek, 24 maja 2021, 19:49

Tu masz racje bo ja sie na tym nie znam ruski byly pilot na necie napisal ze mial bardzo maly nalot. Ale on pracowal sztabowo w komisji dopuszczajacej do lotow.Przy dowodcy Lotnictwa Morskiego Floty Czarnomorskiej. Platowiec uszkodzony nie jest ale pewnie wysla go do producenta i zrobia z niego przy okazji sm2. Ale to moja opinia. Wg oficjalnej notatli bylo to cwiczenie odswiezajace nawyki pilotazu na tym typie samolotu. Obydwaj piloci mieli ogolnego nalotu na tym typie Su-30sm troche ponad 30 godzin.

GB
wtorek, 25 maja 2021, 07:43

Ale zobacz to był podpułkownik i major. Obaj piloci oficjalnie 1 klasy. Do tego pierwszy był szefem Komisji kwalifikacyjnej personelu lotniczego Lotnictwa morskiego Floty Czarnomorskiej, a drugi to szef przygotowania ogniowego i taktycznego 43 pułku. Czyli teoretycznie to powinni być bardzo doświadczeni piloci. Jeśli nawet to nie ich wina tylko usterka techniczna samolotu to upublicznione dane o ich nalocie wskazują że w Rosji jednak piloci bardzo mało latają w ciągu roku. To nie może być tak że pilot odpowiadający za kwalifikacje innych pilotów (dopuszcznie ich do lotu, szkolenia) sam bardzo niewiele lata. Tym samym przez przypadek Rosjanie sami obali swój kolejny mit, że ich piloci dużo latają i są dobrze wyszkoleni.

Tani
wtorek, 25 maja 2021, 17:54

Egzaminator na prawo jazdy tez nie musi jezdzic samochodem wystarczy ze zrobi uprawnienia. Ten drugi to taktyk nie pilot. On szkoli z uzycia tej maszyny nie pilotazu. I do tego on uklada plany szkoleniaa nie szkoli. Ja to pamietam za PRL i wiem o co loto. Na szefa ten ma za niski stopien ruscy pisza ze byl w zespole czyli czlonkiem zespolu kontrolujacego. Jego szef musi miec co najmniej stopien pulkownika. Czyli wyzszy lub rowny dowodcy pulku ktorego kontroluje.

GB
wtorek, 25 maja 2021, 18:52

Egzaminator który nie umie jeździć samochodem jest do niczego. Taktyk który nie zna maszyny, a nie zna bo mało lata nie nadaje się do szkolenia z taktyki. No ale jak się ma tak marnych taktyków to sie traci bombowiec Su-24 (lot bojowy bez eskorty własnych myśliwców), tak jak w Syrii, lub wysyła własnego Ił-20 w rejon strzelań bojowych własnej OPL i się go traci. Jak się nie zna własnych samolotów to "taktyk" straci z braku paliwa samolot, tak jak Rosjanie stracili pokładowego MiG-29 w Syrii (przypadek MiG-29 operującego z pokładu Kuzniecowa).

Jebać putina
sobota, 22 maja 2021, 14:26

Złom mogą sprzedawać krajom trzeciego świata a nie robić z Polski bangladesz.

jebać maowieckiego
niedziela, 23 maja 2021, 00:18

Przecież Polska jest Bangladeszem Europy...

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:46

Naprawde? To dlaczego towarzysze web brygadxisci tak piejecie z zachwytu nad Polska na YouTubie przyjrzdzac na nasza strone granicy?

Trzcinq tak pyta
czwartek, 27 maja 2021, 12:18

Z tej samej przyczyny co angole np?

ggggg
sobota, 22 maja 2021, 21:46

Polska ma swoj "standard" i nazwanie jej Bangladeszem nie wiem dla kogo miałoby być tutaj ujmą.

sfgh
sobota, 22 maja 2021, 12:35

Amerykanie nie mają zastrzeżeń do F35. Autor chyba zapomniał o blisko 900 wadach, z tego wielu krytycznych.

Xyz
niedziela, 23 maja 2021, 15:19

900 wad? To w jaki sposób on jeszcze lata?

Ads
sobota, 22 maja 2021, 23:47

Wszystkie wady mają charakter pozytywny.

chateaux
sobota, 22 maja 2021, 17:50

A ty zapomniałeś ze to informacja sprzed 4 lat, natomiast Amerykanie sukcesywnie usuwają błędy. Tym sposobem to i za 30 klat będziesz pisał o "blisko 900 wadach".

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:28

A co powiesz na to, że F-35 Block 4 nie będzie ukńczony do 2026 roku, a zakończenie prac w 2027 roku też jest mało prawdopodobne?

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:47

Trudno odnosic sie do Twoich rewelacji. Nie odpowiedziales jednak dlaczego w kolko web brygadzisci poslugujecie sie starymi nieaktualnymi juz od lat inforamcjami o wadach F35.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:27

A skąd to wiesz?

Tak ino pytam
czwartek, 27 maja 2021, 12:19

A skąd że za 10 lat otrzymany block4 będzie najnowsza odsłona F-35?

GB
czwartek, 27 maja 2021, 14:05

Za 10 lat to może być i nowsza wersja F-35. Zachodnie samoloty stale się modernizuje.

Pytajnik
sobota, 22 maja 2021, 07:47

Te Davien dlaczego F-22 nie będzie zapewniał przewagi w Powietrzu?

chateaux
sobota, 22 maja 2021, 17:50

Bo mowa o latach 30. XXI wieku,.

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:01

A co się wtedy ma wydarzyć?

Chateaux
środa, 26 maja 2021, 20:48

Postep tevhnologiczny w Chinach i zapewne tez w Rosji.

GB
sobota, 22 maja 2021, 15:57

Gdyż po 30 latach od przyjecia do służby F-22, zacofane państwa takie jak Rosja może będą miały coś porównywalnego. Może, bo na razie to 50% seryjnych Su-57 uległo katastrofie.

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:30

Ale F-22 nie doczeka się 30 lat sluzby.

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:30

No to słabo z tym F-22. Wybudować taki drogi mysliwiec, który nie będzie słuzył nawet 30 lat. jednym słowem potrażka.

poniedziałek, 24 maja 2021, 14:15

Nie wszędzie. Nie każdym kraju ciuła się na słoninę i flaszkę tak jak to powszechnie ma miejsce u was w Rosji.

Davien
sobota, 22 maja 2021, 15:53

Ależ będzie,do chwili zastapienia przez jeszcze lepsze NGAD.:)

sobota, 22 maja 2021, 15:52

Koszt-efekt. V gen to wbrew temu co się nam wciska jest pieruńsko droga a co niebawem poczujemy

sobota, 22 maja 2021, 15:24

A kto Ci powiedział że nie będzie?

clash
sobota, 22 maja 2021, 14:08

Bo np: sie zestarzeje? Czy wy tam w Rosji macie cos co nazywa sie " cyklem zycia produktu"? Czy dalej klepiecie technike na poziomie lat 40 ubieglego wieku na maszynach ukradzionych w Niemczech i Polsce po zakonczonej II w sw?

Tani
poniedziałek, 24 maja 2021, 20:02

Oni nie maja starych samolotow bo oni je remontuja i modernizuja i przy okazji maluja. Oni to robia albo u producenta albo w wojskowych zakladach remontowych AR. Najbardziej znany to AR-3 ale jest ich kilka. Jest tez firma Sokol ona jest wyspecjalizowana w remontach i moderce Mig-31. Baze remontowa maja taka jak malo kto w swiecie. Pisalem o AR-3 bo w mojej opinii maluje najbardziej zajebisty kamuflaz. Ruscy internauci po kamuflazu rozpoznaja kto remontowal dany samolot. Fotki sa zajebiste jak ktos interesuje sie tematem oznaczen i malowania.

niedziela, 23 maja 2021, 05:59

No ale Davien pisał że nie nędzie niczego lepszego od F-22 orzez kolejne sto lat.

clash
niedziela, 23 maja 2021, 15:01

I wszystko sie zgadza Rosja przez nastepne 100 lat (jesli wczesniej sie nie rozpadnie) nie bedzie miec nic lepszego....

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:31

Ale wiesz, że davien pisałe też, że F-4F Luftwaffe uzbrojone były w 1973 roku w pociski AIM-120?

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 14:25

U was w Rosji na pewno:)

Odpowiadam
sobota, 22 maja 2021, 22:27

A np. produkcja nowych? Ah wiemnF-35 jest lepszy

Ja też odpowiem
niedziela, 23 maja 2021, 14:04

Na razie w Rosji nie jesteście w stanie zrobić samolotu 5 generacji, który odpowiada F-35. I długo nie będziecie mogli.

Gruszwik
niedziela, 23 maja 2021, 13:58

Co nowego na normalnym poziomie produkują w Rosji? Ale takiego, co nie powstało w ZSRR? I czy jest tam coś takiego co w lotnictwie jest międzynarodowych hitem porównywalnym z f-35? Od razu odpowiem - nic. Su-57 nikt nie chce bo to niedopracowany źle zaprojektowany samolot, Superjet 100 wycofały już wszystkie zagraniczne linie i nikt tym nie chce latać. Miliardy dolarów w błoto. Tak wygląda rosyjska potęga.

Kacperek
sobota, 22 maja 2021, 13:52

Za 10 lat może Chiny się zbliżą do f-22. Jeśli dodasz do tego datę pierwszego oblotu f-22 to wyjdzie tobie przepaść. Rosja za 20 lat się do tego poziomu nie zbliży, bo su-57 jest totalną klapą. Powstanie samolotu kolejnej generacji i zmiana filozofii produkcji samolotów znowu odstawi USA w tym wyścigu. Teraz USA będą się nastawiać na mniejsze ilości nowych serii samolotów.

trzcinq
niedziela, 23 maja 2021, 11:12

Chiny już się zbliżyły (J-20) o czym chłop z nad Wisły może nie wiedzieć i się nadymać z widłami w ręce ale w stanach wiedzą o tym doskonale stąd prace nad NGAD.

GB
niedziela, 23 maja 2021, 21:36

J-20 ma stare rosyjskie silniki, o słabych osiągach, co dyskwalifikuje ten samolot jako myśliwiec przewagi powietrznej, jakim jest F-22.

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 20:19

Chiny nic sie nei zblizyły. J-20 to dalej dekady w tyle za F-22.

niedziela, 23 maja 2021, 06:00

F-22 to porażka. Nigdy nie został uzyty zgodnie ze swoim przeznaczeniem.

poniedziałek, 24 maja 2021, 14:19

Gdybyście swego czasu w rosyjskim pijanym widzie zaczęli wojną z NATO, wówczas użyto by go zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Z bardzo przykrym dla matuszki skutkiem.

GB
niedziela, 23 maja 2021, 14:57

Lata nad Syrią, co wedle Rosji i Syrii jest nielegalne. Jakoś żadnego nie potrafili zestrzelić, a przypomnę że samoloty NATO mają na koncie przykładowo rosyjskiego Su-24 i syryjskiego Su-22...

poniedziałek, 31 maja 2021, 08:44

Syryjczycy też mają na koncie jednego natows

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:35

No i co z tego. F-22 też nie zestrzelił zadnego Su czy Miga. iI latanie F-22 nad Syrią jest nielegalne nie tylko według Syrii czy Rosji, ale jest nielegalne także według ONZ.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:01

A musiał? Zadaniem lotnictwa amerykańskiego jest bronić obszarów opanowanych przez Kurdów i zwalczanie PI. Gdy syryjski Su-22 zagroził Kurdom to został zestrzelony przez F/A-18, który akurat był najbliżej. Gdy rosyjscy bandyci od Wagnera chcieli wejść na teren Kurdów to zostali zmasakrowani przez lotnictwo i artylerię amerykańską. Tchórzliwe rosyjskie lotnictwo nawet nie próbowało osłonić swoich, więc i amerykańskie lotnictwo nie musiało interweniować. Proste?

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:35

No i co z tego. F-22 też nie zestrzelił zadnego Su czy Miga. iI latanie F-22 nad Syrią jest nielegalne nie tylko według Syrii czy Rosji, ale jest nielegalne także według ONZ.

taka prawda
sobota, 22 maja 2021, 13:06

zestarzał się i Su35s już jest od niego lepszy ...

Wawiak
niedziela, 23 maja 2021, 14:15

A to ciekawe: cel świecący na radarze z setek kilometrów lepszy od czegoś, co jest w stanie go zrąbać i pozostać niewykrytym. Zaiste, intrygujące... No, chyba, że piszemy o tym, co jest lepszym celem dla rakiet..

gosć
sobota, 22 maja 2021, 12:49

Bo je wycofują?

yar
sobota, 22 maja 2021, 12:46

To raz jeszcze przeczytaj artykuł. Ze zrozumieniem...

Simplusik
niedziela, 23 maja 2021, 11:16

Tiaaaa mniam.... I co z tego wynika. 5 gen będzie współpracowała z maszynami 4 bo są zbyt drogie w utrzymaniu poza tym Raptory się starzeją i obecnie ustępują F-35 i J-20. Osobiście uważam że samoloty V generacji są za drogie w utrzymaniu stąd redukcja w stosunku do deklarowanych ilości.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:02

W jaki sposób F-22 ustępują J-20 jak te nie mają dobrych silników, nie są stealth, a ich rakiety to jakieś przeróbki starych zachodnich rakiet?

Poznań
sobota, 22 maja 2021, 07:18

Tak sobie czytam i zastanawiam się gdzie ja żyję.... My to se najwyżej możemy modernizować sprzęt do standardu LPG lub CNG .. Strach się bać..

Sarmata
sobota, 22 maja 2021, 16:13

Przeciez to nie chodzi o 4 generacje. Po prostu USA nie stac już na tyle samolotów i brakuje im pilotów. Kraj zadłużony, ludzie biednieją to i siły zbrojne trzeba ograniczac .... i tyle. Ale zawsze można to tłumaczyc inaczej.

jded;qw
niedziela, 23 maja 2021, 14:05

Chciałeś powiedzieć, że trzeba je ograniczać przez socjalne wydatki raczej.

muuuuu
sobota, 22 maja 2021, 06:30

Narazie to w amerykanskim parlamemcie waza sie losy samolotw 5 generacji czyli f 35,sa bardzo duze szanse ze program zostanie zamkniety ze wzgledu na ogromne koszty na ktore nie stac nawet usa.

Arek102
sobota, 29 maja 2021, 20:45

Program JSF zamknięty nie zostanie. Po prostu Pentagon ma szukać oszczędności i przytnie na pewno ze względu na wysokie koszty tego programu (obecnie 1,8 mld USD) oraz wew. uwarunkowania w partii demokratycznej i bardzo duże naciski skrajnego skrzydła z wice prezydent na czele. Program F-35 jest programem także dla programu NGAD, czy nowego następcy samolotu F-16 w programie MR-X.

niedziela, 23 maja 2021, 13:04

Niemal napewno to zostanie zamknięty projekt Su-57. Czyli podzieli los poprzednika (Mig 1.44).

Szkoda wyjaśniać
niedziela, 23 maja 2021, 09:33

USA właśnie teraz zaczyna budować f35 na potęgę tyle rocznie że ruscy przez 10 lat swoich złomów tyle nie wyprodukowali i będą zamykać no twoja konkluzja mnie rozwaliła.

Racja, szkoda wyjaśniac.
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:41

F-35 nie wszedł do produkcji pełnoseryjne ponieważ nie zakończono wszystkich prób w locie a niektórych prob nawet jeszcze nie zainicjowano. Block 4 (ten który zakupiła Polska) miał byc ukończony w 2024 roku, a nie powstanie do końca 2026 roku, a zakończenie prac w 2027 roku jest tez mało prawdopodobne. To co oni klepia teraz, to sa samoloty przedseryjne. To zaś powoduje, że cały czas Departament Obrony kupuje maszyny dla siebie i sojuszników poprzez procedurę zamawiania partii wstępnych, które mogą znacząco różnić się od siebie, czyniąc produkcję i późniejsze wsparcie eksploatacji droższym.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:04

A skąd wiesz kiedy wejdzie do produkcji Block 4??? Roczna produkcja F-35 to ponad 100 samolotów rocznie. Jeśli dla ciebie to nie pełnoskalowa produkcja to czym wobec tego jest produkcja Su-57, Ił-76, MS-21, SSJ, czy nawet Su-35?

Davien
poniedziałek, 24 maja 2021, 18:01

Sorry ale wszystkich Su-35 powstało niewiele więcej niż F-35 w jeden rok, podobnie z Su-30SM

chateaux
niedziela, 23 maja 2021, 07:05

Takie brednie to tylko w Sputniku i RT. Kongres zgodził się na wydanie pieniędzy na 144 nowe F15EX tylko pod warunkiem ze nie spowoduje to ograniczenia zamówień na F35.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:42

15 maja 2021 opublikowano na CNN artykuł zatytułowany "Senior Trump Air Force official suggested dramatically slashing F-35 jet numbers.", mówiący o tym, że caly czas rozważana jest redukcja zamówienia na F-35, spowodowana miedzy innymi wysokimi kosztami. Moiżna opoczytać, że: "The official in charge of purchasing military hardware for the US Air Force suggested slashing the total number of Lockheed Martin F-35 jets for the service by more than half late last year, according to two former defense officials involved in the discussions who spoke with CNN. The news comes as Congressional criticism of the most expensive weapons program in US history grows. Will Roper, who served as Assistant Secretary of the Air Force for Acquisition, Technology and Logistics for the last three years of the Trump administration, recommended that Air Force Chief of Staff Gen. Charles Brown, former Under Secretary of Defense for Acquisition and Sustainment Ellen Lord, and others reduce the number of jets purchased from 1,763 jets to about 800, the officials said. "There is recognition from everyone involved in this program -- from the Air Force and from everyone in Congress -- that this is a challenge. This program is not working out the way we wanted it to," said a source with direct knowledge of the F-35 program...In its latest report on F-35 sustainment released last month, the Government Accountability Office (GAO) said the program was projected to be 6 billion short in the year 2036 alone. The problem is sharpest for the Air Force, where the GAO found that the estimated cost of the F-35s was 47% higher than what the Air Force said it could afford. "The services have a plane that they cannot afford to fly the way they want to fly, at least in the long run," Maurer said at the House Armed Services Committee hearing about the F-35 last month. F-35 program plagued by problems The program, which will mark its 20th anniversary this October, has not yet completed its testing or entered full production, despite being operational in the field, and it has been plagued by cost overruns and delays for years, including a shortage of 800 engines by 2030. Across the Air Force, Navy, and Marines, the F-35 remains well below its target full mission capable rate, which is the rate at which it can perform all of its intended missions. The Navy F-35 is fully mission capable only 7% of the time, according to the GAO. "It's more expensive than we expected it to be. It's taking longer than we expected it to take. The engine breaks down more quickly than we expected it to and is more expensive and time-consuming to fix than we expected it to be," said Rep. Adam Smith, chairman of the House Armed Services Committee, speaking with CNN. "We do not yet have the full capability that has been promised in terms of what the F-35 can do."...The Air Force acknowledged similar problems with the cost of the F-35 in response to the GAO report. "Air Force officials told us that, as a result, the only remaining options for their meeting their affordability constraints are to reduce the total number of F-35A aircraft they plan to purchase, or to reduce the aircraft's planned flying hours," the GAO report stated.". Czyli jednym słowem, samolot wydmuszka, na dzień dzisiejszy nie spelniajacy pokłafdanych nadzieji, koszmarnie drog. W 2030 bedzie brakowało 800 silników.

chateaux
sobota, 22 maja 2021, 17:51

To ma sie tak do prawdy jak płaska Ziemia.

Antoni Bieda junior
sobota, 22 maja 2021, 05:39

Tylko AN - 2 może nas uratować.

Bobi
sobota, 22 maja 2021, 05:01

Nu to temu ruscy mądrze się nie robili 6gen byle jak aby zrobić i dalej tak robią. Cały szajs f-16 za 5 lat z lotniska nie da rady poderwać, bo go drony tam pochowają. Polska kupiła f-35 który nie do końca 6gen i wszyscy normalni to wiedzą.

Darek
sobota, 22 maja 2021, 15:46

Dzieciaku, a kto ci powiedział ze F 35 jest 6 gen.?! Ponadto ruskie samoloty tech. nawet obok F 16 blockb52 nie stały. Za wysokie dla nich progi.

poniedziałek, 24 maja 2021, 07:44

Tak? Ale przecież @chateaux wypisywał, że trzeba koniecznie kupować F-35 poniewaz F-16 nie przetrwaja starcia z rosyjska OPL i rosyjskimi mysliwcami.

zajec
sobota, 22 maja 2021, 15:28

Nu to paczemu tak się męczą z tym drugim seryjnym Su-57?

Adam
sobota, 22 maja 2021, 01:13

Ukraina i Indonezja wybiorą raczej Rafale

Kr.
sobota, 22 maja 2021, 19:37

Kresy piszą: "Siły Powietrzne Ukrainy planują przezbrojenie swojego lotnictwa. W pierwszym etapie planują zakupić samoloty wielozadaniowe generacji 4++ – szwedzkie Gripeny JAS 39 i amerykańskie F-15. Poinformował o tym dowódca Sił Powietrznych Ukrainy gen. Sierhiej Drozdow podczas prezentacji w parlamencie strategii rozwoju Sił Powietrznych-2035. W drugim etapie, zdaniem Drozdowa, Ukraina planuje zakupić samoloty piątej generacji. „W przyszłości, wraz z pogłębieniem stosunków z krajami partnerskimi, planujemy przejście na nowoczesny samolot piątej generacji, F-35” – powiedział."

Eter
sobota, 22 maja 2021, 13:52

Najdroższe myśliwce 4 gen? Tylko po co? Ukraina chce pozyskać 100 myśliwców wielozadaniowych. Nie ma niczego pod zastaw, jak Egipt, żeby Francuzi sprzedali jej 100 Rafaeli na kredyt.

Waslij
piątek, 21 maja 2021, 23:51

A może coś oddadzą biednym sojusznikom :(?

Simplusik
sobota, 22 maja 2021, 15:59

Mniam.. A nie lepiej J-10 c z opcją na zakup J-31 albo od razu J-31?

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 20:21

A po kiego nam chińskei LAVI i kiepska podróbka F-35???

Apollo
piątek, 21 maja 2021, 23:39

Stary parach 30 40 letni nie sprosta wymaganiom dziwne ale co ma do tego 4 generacja z 2021 przewyższająca na 5

królewiec
piątek, 21 maja 2021, 23:20

MON powinien przeanalizować opłacalność pozyskania , modernizacji i dalszej eksploatacji takich maszyn. Przypominam ,że na potencjalnego przeciwnika potrzebujemy sprzęt średniej klasy . Za to sprawdzony , z łatwo dostępnym uzbrojeniem, kompatybilny ze sprzętem sojuszników i z własnym serwisem np. F-16 .Urząd Prezydenta RP odpowiedzialny za kontakty z USA ma tu pole do popisu .

Ja
sobota, 22 maja 2021, 15:22

Acha, czyli sprzet usa bedzie za slaby na tego samego przeciwnika ale ten sam sprzet u nas bedzie dobrry? Zrozumiales ten artykul??

vigilate!
piątek, 21 maja 2021, 23:07

Ściema pod Chiny. Otóż wojny o prymat się nie wygra najnowszymi samolotami, Chiny to nie pastuchy z Afganistanu. Wygra się masą szrotu, byle doleciał do celu. Przewodniczący Xi czytając ten z dupy wzięty tzw. raport se ziewnął. A jak tam Guam? Jeszcze cokolwiek tam stacjonyje?

fhcd
sobota, 22 maja 2021, 22:39

z Chinami będzie wojna nuklearna, możliwe że się rozszerzy do światowej. Chiny dobrze wiedzą, że rozpoczynając wojnę z USA będzie to tak naprawdę początek 3 Wojny Światowej i większość zginie.

Davien
poniedziałek, 24 maja 2021, 18:04

Chiny dobrze wiedzą że wojna jadrowa z USA ozncza zagładę Chin bez szans wyrządzenia stanom większych szkód.

vigilate!
piątek, 21 maja 2021, 23:01

Ściema pod Chiny. Że niby was załatwimy samolotami najnowszej generacji. Wojnę się wygrywa szrotem, masą, i ChRL o tym wie. Przewodniczący Xi czytając ten raport se ziewnął.

Gts
piątek, 21 maja 2021, 22:33

To sugeruje, ze prace nad NGAD rzeczywiscie ida pelna para... mozliwe ze Skunk Works pracuje nad tym od dawna, a moze Phantom Works w czasie administracji Trumpa dostalo zlecenie bez konkursu... Najmnjej prawdopodbne wydaje sie zaangazowanie NG ze wzgledu na prace na Raiderem, chyba ze odgrzali YF-23 z koniecznymi zmianami w technologi. Sam platowiec wyprzedzal swoje czasy, a nawet F-22 o jakies 15 - 20 lat. Tak szybkie wycofywanie samolotow swiadczy o tym, ze program jest zaawansowany.

sobota, 22 maja 2021, 15:29

Nie żartuj sobie z tym YF-23.

YF-23 był pod każdym względem lepszy od YF-22.
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:45

YF-23 był pod każdym względem lepszy od YF-22.

Vege
poniedziałek, 24 maja 2021, 20:13

Był droższy i miał gorszy PR

gregorx
sobota, 22 maja 2021, 14:39

Co to znaczy szybkie? F-22A zaczną być wycofywane dopiero kiedy pojawi się w produkcji seryjnej jego następca. Nawet jeśli uda się ją uruchomić pod koniec tej dekady (a jestem tutaj sceptykiem), oznacza to minimum 25-30 lat służby F-22A. Zrezygnowano z kosztownej modernizacji i przedłużenia resursu najmniej rozpowszechnionej w USAF konstrukcji.

Bośniacki kefir
piątek, 21 maja 2021, 22:18

Chętni się znajdą. Jest jeszcze sporo narodów które mają wschodni kompleks że wszystko Made in USA jest najlepsze pod słońcem co Amerykanie skrzętnie wykorzystują. Tak się składa że akurat rządzący w naszym kraju ten kompleks mają wybitnie wyeksponowany.

Darek
sobota, 22 maja 2021, 15:48

No amerykańska technologia lotnicza boli, oj boli ruskich. Bo nawet skopiować nie potrafią. Casus B 29.

Bośniacki kefir
niedziela, 23 maja 2021, 17:38

Wiadomo że amerykańska technologia góruje. Ktoś tu się w agenta kontrwywiadu próbuje bawić ale nie wychodzi. Udowodnij mi że obecnie rządzący nie mają tego kompleksu(kupując jak się da z półki z USA) to może Ci przyznam rację.

Ciekawy
sobota, 22 maja 2021, 12:15

Amerykanie opracowują całkiem nowe generacje samolotów. Pod tym względem już dawno wyprzedzili nie tylko waszą Rosję, ale i resztę świata. Niebawem wyleci od nich to, co stanowi u was w Rosji podstawę lotnictwa, podczas gdy u Amerykanów wejdzie generacja samolotów, o której wam się jeszcze nie śniło.

Chateaux
piątek, 21 maja 2021, 22:04

Autorze. Cena jednostkowa F35A nie jest "niewiele wyzsza od ceny nowego F16", lecz jest nizsza.

ccc
sobota, 22 maja 2021, 11:47

Tak bez silnika tak.

Davien
sobota, 22 maja 2021, 19:00

To może się obudż, bo Polska za F-35 płaciła 87mln usd za sztuke. I z silnikiem.

Chateaux
niedziela, 23 maja 2021, 19:11

87 mln to z natzutem Pentagonu na pokrycie % zaplaconych przez Pentagon kosztów R&D. Cena z kontraktu Pentagonu z LockMartem na transze obejmujaca takze maszyny dla Polski, to 77,6 mln USD.

Davien
poniedziałek, 24 maja 2021, 18:08

Podałem ile płaciłą Polska, bo w końcu porównujemy ile by kosztowły te maszyny dla Polski a nei dla USA.

chateaux
sobota, 22 maja 2021, 17:52

78 mln za F35A vs 95 mln za F16V

OptymistaPl
piątek, 21 maja 2021, 21:38

3 kolejne eskadry choć używanych ale zmodernizowanych F16 przydałyby się...

chateaux
sobota, 22 maja 2021, 17:56

Bo Amerykanie wycofują samoloty 4 generacji, ale dla znajdującej się na pierwszej linii frontu Polski, F16 będa w sam raz....

taaaaa
niedziela, 23 maja 2021, 10:07

jakiego frontu? Amerykanie mają front na całym świecie i globalne interesy. Polska ma za zadanie obronić swoje terytorium czego przed Rosją nigdy nie będzie w stanie zrobić i tak czy inaczej zawsze, przy obecnym układzie geopolitycznym będzie polem bitwy. Ale tyle kasy ile oni marnują na rozdawnictwo, na błędne decyzje... za te 70 milionów, co poszły na śmietnik przez wybory mogli kupić dobre kompasy itd. dla oddziałów WOT, a nie chińskie szmelc od sprzedawcy grilli.

Chateaux
niedziela, 23 maja 2021, 19:12

To w wojnie z Rosją Polska bedzie na pierwszej linii frontu, czy nie będzie, kolego?

Maciek
piątek, 21 maja 2021, 21:21

A metale ziem rzadkich potrzebne do budowy tej floty rozumiem że Chińczycy grzecznie dostarczą w kontenerach?

Adfddff
sobota, 22 maja 2021, 17:02

Spokojnie, spokojnie, położą łapy na suwalszczyźnie. Bo chyba nie myślisz, że nam - Polakom - pozwolą?

veritas
sobota, 22 maja 2021, 15:31

Dostarczą i nawet nie bedą o tym wiedzieć - jak ZSRR rudę tytanową onegdaj :)

7plmb
sobota, 22 maja 2021, 14:30

Nie dostarczą inni..

clash
sobota, 22 maja 2021, 14:04

napisz cos jeszcze o legendarnym tytanie z Rosji . Widze ze tam u was Sasza to wlasnie przetlumaczyli gazety z przed pieciu lat .....

yar
sobota, 22 maja 2021, 12:50

Nie tylko Chińczycy je mają! I mimo nazwy nie są one w świecie rzadkie!

Kacperek
piątek, 21 maja 2021, 21:00

Czy fanklub mógłby i dzisiaj napisać o klęsce programu f-35? Wczoraj z zamówienia na 138 f-16 wywnioskował, że program f-35 jest klęską. Czekamy na dzisiejszą teorię.

BUBA
sobota, 22 maja 2021, 10:36

Ja na takie fankluby nie zwracam uwagi. Bo wiadomo czym sa ...

Wania
piątek, 21 maja 2021, 20:51

W sierpniu 2019 roku prezes przedsiębiorstwa mig na zwołanej konferencji z dumą oznajmił, że do końca 2019 roku ma być gotowy nowy mig-41. Tarasenko wyjaśnił potem, że maszyna ma być zdolna do lotów pomiędzy stratopauzą i tropopauzą, czyli na wysokościach do 50 km, osiągając przy tym prędkość maksymalną przekraczającą 3600 km/h. Wcześniej wypowiadał się również były dowódca rosyjskich wojsk powietrzno-kosmicznych Wiktor Bondarew. Jego zdaniem MiG-41 będzie zdolny do zestrzeliwania pocisków hipersonicznych i będzie najszybszym samolotem w swojej klasie. Maszyna, według niego, ma być zdolna do działania samodzielnego w trybie autonomiczym, będzie można również pilotować ją zdalnie. I gdzie ta maszyna niet analogów? Czyżby rosyjscy dygnitarzy mijali się z prawdą?

Wawiak
sobota, 22 maja 2021, 12:04

No wiesz, jako, że maszyna szybka, to jak odpaliła, nie mogli jej dogonić i się zgubiła. Drugi rok jej szukają... pieniędzy, które na nią poszły także oddaliły się w nieznanym kierunku.

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 23 maja 2021, 14:27

Oni w tym Migu zainstalowali generator hiperprzestrzeni bazujący na niestabilnej Naquadrii. Dlatego jak samolot wskoczył w null to już nie wrócił.

Th
poniedziałek, 24 maja 2021, 07:50

F35 po zainstalowaniu kotlow opalanych oparami benzyny i po uaktualnienu oprogramowania do wersji 9876865ZXCRT bedzie mysliwcem miedzygalaktycznym. W docelowej jednak wersji, czyli 12348783873AFUJ bedzie posiadal zdolnosc podrozowania w czasie. W swoje miedzygalaktyczne podroze, a po zaktualizowania oprogramowania do wersji docelowej takze w podroze w czasie, F-35 bedzie startowal z krazownila lotniskowcowego IS Dodzo (IS - Intergalactic Ship), orbitujacego na granicy horyzontu zdarzeń supermasywnej czarnej dziury, znajdujacej sie w centrum naszej galaktyki. Wedlog zapewnien roznych prestizowych zrodel, do tego czasu powinien zostac rozwiazany problem topienia sie platowca w sekcji ogonowej oraz opracowany powinien zostac sytem "Sidekick", pozwalajacy na przenoszenie szesciu pociskow AIM-120 z 1973 roku w wewnetrznych komorach uzbrojenia. Do tego czasu dopracowane maja zostac takze najnowszej generacji piorunochrony, umozliwijace latania jak i garazowanie F35 w kazdych warunkach, takze na powierchniach planet gazowych gigantow. Wedlog zapewnien anonimowych, lecz wiarygodnych i prestizowych zrodel, gotowosc operacyjna bedzie wynosic 564,86%, a pelna zdolnosc do wykonywania zadan wynosic bedzie 501,14%. Zdjete maja zostac takze ograniczenia oprogramowania, pozwalajace na wykonywanie nienazwanych dramatycznych manewrow powietrznych. Chociaz nazwa "powietrznych" nie do konca opisuje zdolnosci maszyny, gdyz bedzie ona zdolna, w trybie Bestia, do manewrow zarowno w prozni, w tunelach czasoprzestrzennych, w studniach grawitacyjnych jak i poza granicami horyzontu czarnych dziur z przeciazeniami wynoszacymi 9g przy predkosci wynoszacej SOL 1.6 (SOL - Speed Of Light, predkosc swiatla), z pelnymi komorami uzbrojenia i zbiornikami pelnymi oparow benzyny.

GB
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:08

Widziałeś jak rosyjskie samoloty kopcą? To one mają te twoje słynne kotły a nie silniki najwyraźniej.

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 20:22

No to ten MiG mały nei był jak mu ten generator wszedł:))

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:25

No mały nie był na pewno ;)

upadek już się zaczął
piątek, 21 maja 2021, 20:27

"...W dokumencie nakreślono najbliższą perspektywę do 2026 roku włącznie. W tym czasie wycofanych ma zostać łącznie 421 samolotów myśliwskich, wsparcia pola walki i wielozadaniowych US Air Force. Jednocześnie jednak wprowadzone do linii zostanie 304 nowe samoloty...". Tylko 304 nowe maszyny przewidują Siły Powietrzne USA? Mogą sobie planować i 3004 sztuki ale co z tego? Największy światowy bankrut Już w kolejnych latach obetnie budżet ichniejszego ministerstwa obrony tak, że jak w w/w okresie siły powietrzne dostaną 152 sztuki nowych maszyn to będą więcej niż zadowolone.

Wania
niedziela, 23 maja 2021, 11:53

W tym czasie mają dostać kolejne 220 sztuk f-35. Czyli samolotu V generacji. Mają już w służbie 283 sztuki f-35. Skoro u nich tak słabo to w mocarstwowe ze wschodu z dużymi zapasami złota powinno być o wiele lepiej. I jest. Su-57 mają już prawie 1 sztukę. Co prawda od grudnia nie latał, bo silniki się zepsuły po godzinie lotu i co prawda rosyjscy komentatorzy milczą na jego temat pisząc za to o bankructwie USA, ale jest nadzieja, że kolejny jeden z czterech zapowiedzianych powstanie w tym roku... Te 283 sztuki już będące w służbie u bankruta wyglądają na tle tej jednej w supermocarstwie wyglądają blado, prawda? Gdy USA będą miały więcej f-35 od wszystkich samolotów myśliwskich zdolnych do lotu na wschodzie, to może Rosjanie zrozumieją, jak bardzo są zacofani w dziedzinie lotnictwa. Bo to, że w dziedzinie superlotniskowcow z imponującą cyfrą 0 są zacofani to już wiedzą.

Davien
sobota, 22 maja 2021, 15:59

Dziecko,ale wy w Rosji już tniecie budżet tak ze na Su-57 was nie stać:)

Santander
niedziela, 23 maja 2021, 11:17

U was też tną. A może su 35 i S400 wystarczy na Wasze plastik zabawki?

GB
niedziela, 23 maja 2021, 21:39

Na Su-35 to wystarczą nowe wersje F-16. A na S-400 drony.

Eter
sobota, 22 maja 2021, 13:59

Największym bankrutem jest obecnie Rosja. Musicie zrozumieć na Kremlu że drukować pieniadze i zapożyczać się bez końca może tylko kraj obdarzony zaufaniem przez inne, równe sobie podmioty. Wasza śmieszna polityka handlujecie z Rosja bo inaczej wywołany kolejne konflikty nie doprowadzi do wzrostu zaufania lecz do dalszej degeneracji pozycji międzynarodowej. Rosja jest dla Chin przystawka i narzędziem a nie sojusznikiem.

yar
sobota, 22 maja 2021, 12:52

Ten "bankrut" jest bogatszy od połowy świata razem wzięte. Razem wzięte z Rosją!

Wawiak
sobota, 22 maja 2021, 12:06

Na wojnie koreańskiej boleśnie nauczyli się, że oszczędności mają swoje granice, więc spokojna twoja rozczochrana. A jak tam wasz SU-57. Udało się już złożyć drugi egzemplarz seryjny? Czy też czekacie aż w końcu uda się zrobić odpowiednie silniki?

Kiks
sobota, 22 maja 2021, 10:25

Bankrut? Zaklinacz rzeczywistości nic nie da. Świat bogaci się, ruscy coraz biedniejsi.

UCZYĆ SIE POLSKIEGO ANALFABECI!!
piątek, 21 maja 2021, 20:13

Wprowadzone zostaną 304 nowe samoloty a nie wprowadzone zostanie 304 nowe samoloty.

Tani
niedziela, 23 maja 2021, 04:04

A moze inaczej ,wprowadzonych do linii ma byc 304 nowej konstrukcji samoloty. Bo F-16 moze byc nowy ale to stara konstrukcja. Trzeba uczyc sie i polskiego i innych jezykow tez.

rED
piątek, 21 maja 2021, 19:54

Fanklub Daviena i GB czwartek, 20 maja 2021, 15:27 To dowód klęski programu F-35. Gdyby spełniał wymogi zamówienia, tj. miał parametry lotne nie gorsze niż F-16, kosztował nie drożej niż F-16, miał koszty godziny lotu nie wyższe niż F-16 i możliwościami przewyższał F-16, to nikt nawet nie patrzyłby w stronę F-16 i dlatego tyle lat USA nie modernizowało F-16 i F-15 oraz F-18 i nie kupowało nowych, bo liczyło na F-35 w tej samej cenie i przy deklasujących samoloty 4 generacji osiągach. A wyszło tak, że po zapoznaniu się z "osiągami" i ceną F-35 USA dokupuje F-15, F-16 i F-18...

gregorx
sobota, 22 maja 2021, 14:27

F-15, F-16 oraz SH są w sposób ciągły modernizowane. Począwszy od wprowadzania nowszych wersji a skończywszy na modernizacji wcześniej wyprodukowanych maszyn. F-16 przeszły już dwa duże programy modernizacyjne a obecnie ruszył trzeci. To normalne w przypadku samolotów o solidnej, trwałej konstrukcji umożliwiającej intensywną eksploatację przez kilka dekad. Wiem że dla pasjonatów lotnictwa przyzwyczajonych do standardów rodem z ZSRR może to być szokujące... F-15 EX zastępują myśliwskie warianty F-15C/D, których nie wyparły wyprodukowane w zbyt małej liczbie F-22A. Są to równoczenie samoloty najstarsze, mające po 35-40 lat. USAF zdecydowanie sprzeciwiły się pomysłowi wznowienia zakupów F-16 a podpisany za Trumpa kontrakt na 78 nowych SH został okrojony o połowę. F-35 deklasuje maszyny poprzedniej generacji co rusz potwierdzają piloci i dowódcy lotnictwa wszystkich rodzajów SZ USA. Z F-35 problem jest natury finansowej bo znacznie większa i bardziej skomplikowana maszyna okazał się też droższa w eksploatacji niż mniejsze i dużo prymitywniejsze konstrukcje, które miała zastąpić. Któż by się tego spodziewał? Na pewno nie politycy...

yar
sobota, 22 maja 2021, 12:55

Dowód klęski? Zamówienia na setki NOWYCH samolotów dla USA i innych państw grzecznie stojących w kolejce? Zaiste klęska. Nie to co Su-57. To dopiero "sukces". Przypomnij ile ich zbudowano? I ile państw chce je kupić poza Rosją?

Monkey
piątek, 21 maja 2021, 19:37

Wcale sie nie zdziwię, jesli nasz MON się zainteresujewycofywanymi F16. Tyle, że będa to maszyny w wersjach ustepujących nawet tej, którą juz mamy jako Jastrzębie.

BUBA
sobota, 22 maja 2021, 10:38

No trzeba cos wstawic w luke po Su i Mig

Vege
niedziela, 23 maja 2021, 13:17

No tak zastępować jedną przestarzałą konstrukcje inną - raczej powinniśmy zacząć szukać chętnych na nasze Jastrzębie i zwiększać zamówienie na Lightingi..., + zacząć polityczne zabiegi żeby dołączyć do programu Tempest

Monkey
sobota, 22 maja 2021, 22:02

@BUBA: To prawda, bo czas juz najwyższy. Chodzi mi tylko o to, żeby przy okazji nie "zapomniano" o modernizacji tych zakupionych (oby) i tych, które już mamy do najnowszego standardu.

Deff
piątek, 21 maja 2021, 19:24

Mam nadzieję że nikomu nie przyjdzie do głowy zakup egzemplarzy starszych niż obecnie użytkowane. Niech się lepiej zainteresują Irackimi blok52 a nie blok15 usaf

Davien
sobota, 22 maja 2021, 19:02

Block 52 tez są starsza wersja od naszych Block 52+.

Racjonalista
piątek, 21 maja 2021, 18:29

Brać F-16 i złomować w końcu Su-22 i MiG-29. Nawet jeśli będą to koszta, to i tak będziemy mieli 2 typy maszyn bojowych, czyli F-16 i F-35 zamiast 4 do utrzymania w linii, a więc na dłuższą metę wyjdzie taniej. Brać tylko maszyny w dobrym stanie, ale możliwie najwięcej ile się da.

sobota, 22 maja 2021, 18:20

Tak super myśl. Oprucz miga serwis w kraju

gofd
sobota, 22 maja 2021, 11:12

Jak pójdą na handel to zapewne te najbardziej wyeksploatowane.

BUBA
sobota, 22 maja 2021, 10:39

Popieram.

cor
piątek, 21 maja 2021, 18:20

"z myśliwca 4. generacji nie da się zrobić maszyny generacji 5." - co za nonsens, a f-15ex wymieniony w nastepnym zdaniu to co jest, jak nie 4 generacja zmodyfikowana do poziomu 5... Dalej, amerykanie moga sobie chciec zwiekszyc ilosc statkow powietrznych, a szczegolnie bezzalogowcow bojowych, ale na chciejstwie sie skonczy bo juz teraz maja problemy kadrowe i dotyczy to nie tylko pilotow samolotow zalogowych ale tez operatorow bezzalogowcow. Nawet jakby rzeczywiscie zdolali zaprojektowac i zbudowac duza ilosc nie sprawiajacych problemow samolotow 6 gen i nowych bezzalogowcow w o sensownej cenie zakupu i utrzymania (w co mozna watpic patrzac na koszty opracowania i utrzymania, plus wciaz zalosna gotowosc bojowa f-35 - chciwosc LM nie zna granic, a Boeing czy NG nie sa lepsze) to zwyczajnie nie beda miec personelu do operowania tym sprzetem. Co, o czym sie czesto zapomina, tez moze byc powodem, obok czynnika ekonomicznego, zmniejszania liczebnosci sil powietrznych.

Eter
sobota, 22 maja 2021, 14:03

F-15EX nie jest maszyną trudno-wykrywalną i nie posiada sensorów na poziomie F-35. Jest maszyna przewagi powietrznej o znacznie zwiększonym udźwigu najnowszej generacji efektorów.

Wawiak
sobota, 22 maja 2021, 12:10

To raczej 4+, lub jak ktoś chce 4++. 5 generacja to również właściwości stealth, a tych F-15ex raczej nie ma.

AXM
piątek, 21 maja 2021, 18:06

Chcą wycofać ponad 400 samolotów..... no to w MON już zacierają ręce,pojedzie delegacja na pustynię i będą wybierać co lepszy szrot tak jak niedawno wybierali Herkulesy :)

Bania
sobota, 22 maja 2021, 14:56

Paradoksem jest że te Herkulesy z pustyni i tak są znacznie młodsze i nowocześniejsze od zabytków użytkowanych w Rosji.

Fort Putin
sobota, 22 maja 2021, 13:39

Farba ,wałki i pędzle, już zakupiono bez przetargu. W ramach pilnej potrzeby operacyjnej

BUBA
sobota, 22 maja 2021, 10:02

Te Herkulesy to nie Schrott. To jest samolot transportowy i moze byc exploatowany bardzo dlugo w przeciwienstwie do np. mysliwcow.

Fanklub specjalista od 2 eskadr su 57 do 2021.
piątek, 21 maja 2021, 17:56

Fanlub twierdził że do 2021 roku Rosja będzie posiadać 2 eskadry SU 57.

sobota, 22 maja 2021, 15:35

No i posiada.... wymieniają się jednym samolotem

Usa
sobota, 22 maja 2021, 11:36

A nie mają żadnego, za to średnia życia 64 lata - wieki sukces!

BUBA
sobota, 22 maja 2021, 10:42

Ten Fanklub niech sie wyflankuje ... bo wiadomo co to jest. Kosciuszko zniknal a Fanklub sie pojawil .... Ciekawe czy pisza z za Uralu czy przed

Dawo
sobota, 22 maja 2021, 09:27

Chodziło raczej o dwa egzemplarze seryjne (być może nawet latajace). Pierwszy seryjny samolot ma w przyszłym tygodniu wystartować do swojego pierwszego lotu od czasu wejścia do Sil Powietrznych. W zeszłym tygodniu montowano mu silniki- według spotterow, trwalo to 4 dni. Ale w końcu jest szansa, że wzniesie się w powietrze- i dobrze, bo to piekna maszyna. A cwaniak Funklub, niech moze opowie nam o problemach z Su-35 a konkretnie z jego stacja radiolokacyjna. Ostatnio bowiem Turcy ujawnili, że są one znacznie gorsze a niżeli te na ich F-16. I nie chodziło tylko o zasieg wykrycia, ale głównie o dokladnosc

ale odlot
niedziela, 23 maja 2021, 19:19

Znowu "odlatujecie"?

Daleko patrzący.
niedziela, 23 maja 2021, 08:39

Są gorsze, bo się strasznie grzeją. Podczas testów stacja musiala być wyłączana po 30- 40 minutach, aby nie ulec awari.

Wiki
niedziela, 23 maja 2021, 08:37

Głównie to chodziło o przegrzewanie się radiolokatora. Tureccy wojskowi określili czas jego ciągłej pracy na nie więcej niż 40 minut. Rosjanie niestety wciąż nie mogą sobie poradzić z chłodzeniem- z tego samego powodu nie instalują stacji FGA-29. Owszem zasieg i parametry pracy również nie zrobiły wrażenia. Sam płatowiec został oceniony pozytywnie.

Tani
niedziela, 23 maja 2021, 18:35

Mnie uczono ze stacja radiolokacyjna naprowadzania to max 10 sek. Dobrze wyszkolonej obsludze to zajmowalo 7sek. Jesli by pracowala dluzej cel ucieknie. To bylo za PRL. Dzisiaj rezimy czasowe musza byc nizsze. Przy cwiczeniu jesli sie przekraczalo 10sek byla oceny niedostateczny i trzeba bylo zaliczac jeszcze raz. Jeszcze raz to bylo za PRL dzisiaj normy musza byc inne bo inna elektronika i dotyczy to rakiet z-p czyli sam. To byla norma UW pod nia szkolono caly uklad.

Arek102
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:30

Tak oczywiście masz racje co do czasu reakcji załogi czy systemu autonomicznego radaru. Tylko Wiki chodziło raczej o ciągły czas pracy stacji radarowej pewnie w trybie autonomicznym. Stacja przecież musi działać cały czas by móc cokolwiek zobaczyć. Są tryby automatyczne, które mają gorsze parametry przeszukiwania- mniejszy zasięg wykrywania i tryby ręcznego przeszukiwania gdzie na płaskiej antenie możesz skupić wiązkę na danym obszarze nieba czy zwiększyć moc impulsu ale radar nie pracuje tak cały czas bo w ten sposób zbyt długo przeszukiwał by cały przydzielony obszar nieba, a to by spowodowało dziury w obserwowanej przestrzeni powietrznej oraz doprowadziło by do przeciążenia jego toru Tx, a konkretnie PA (Power Amplifier)- końcówek mocy toru Tx, które mogą przez bardzo krótki czas pracować nawet na 10 krotnym przeciążeniu. Jeśli praca się wydłuża to po prostu się palą tak jak palą się końcówki mocy zwykłego wzmacniacza m.cz. z zestawu audio. Np końcówki mocy radarów samolotu F/A-18 chłodzone są czynnikiem ciekłym by polepszyć odprowadzanie ciepła. Niestety każdy rzeczywisty półprzewodnik czy lampa w jaki jest wyposażony tor Tx starego czy nowego radaru/wzmacniacza mocy ma SKOŃCZONĄ wartość tzw. rezystancji cieplnej obudowy (układy scalone, tranzystory, lampy) i rezystancji cieplnej podłoże-półprzewodnik (u.s., tranzystory) oraz podłoże-otoczenie (u.s., tranzystory). Ten ostatni parametr jest głównym ograniczeniem strat mocy w półprzewodnikach. Przekroczenie dopuszczalnej ilości energii wytwarzanej w półprzewodniku na jednostkę powierzchni powoduje jego wzrost temp. pracy powyżej jego max. dopuszczalnej temperatury pracy co prowadzi do jego fizycznego zniszczenia. Mówiąc krótko nie można się pozbyć do otoczenia energii cieplnej powyżej pewnej wielkości fizycznej przy określonej temperaturze otoczenia ( t ambient) i skończonej pow. podłoża na którym znajduje się pracujący półprzewodnik (przewodzący prąd elektryczny), nawet chłodząc ciekłymi czynnikami takimi jak ciekły azot, argon czy hel. Ale można w ten sposób przedłużyć czas pracy przeciążonych tranzystorów mocy nadajnika radaru, zawierających tranzystory MOSFET czyli półprzewodniki. I oto chodziło zapewne Wiki czy Tureckim wojskowym. Niestety problemy przegrzewania trapią wiele stacji radarowych starych jak i nowych amerykańskich czy rosyjskich. Problem ten rozwiązuje się poprzez zmianę starych końcówek mocy- tranzystorów/u.s. wzmacniacza mocy zbudowanego w oparciu o tranzystory MESFET- technologia półprzewodnika GaAs (arsenek galu) na tranzystory/u.s.- MOSFET HEMT zbudowane z GaN (azotek galu) na podłożu SiC3 lub SiC5. Taki zabieg zmniejsza właśnie rezystancje cieplną podłoże-otoczenie (2-3 krotnie). Parametr ten podawany jest w arkuszu danych technicznych (data sheets) dla każdego tranzystora lub układu scalonego. Użycie samego tranzystora zbudowanego o półprzewodnik oparty na SiC3/5 zmniejszył by ten parametr nawet 8 krotnie w stosunku do tranzystorów MESFET (GaAs) ale niestety jak na razie takich nie ma. Jest jeszcze kwestia komputerów radaru, a zwłaszcza jednostki centralnej oraz anteny radaru oraz toru Rx. Te systemy radaru także wymagają chłodzenia zwłaszcza jednostka centralna- u.s. (procesory, pamięci RAM, pamięci MASOWE-(ROM, EPROM, FLASH), interfacy I/O, przełączniki szyn cyfrowych -(mosty/bridge) ). Największym wyzwaniem jest chłodzenie procesorów, które dzisiaj mogą zawierać nawet 5-10 mld. tranzystorów i to one są głównie odpowiedzialne za szybkość pracy-ilość przetwarzanych danych w ciągu 1 sek. (FLOPS, MFLOPS, TFLOPS). Niestety w przypadku technologii cyfrowych nie można zmienić jej wytwarzania w oparciu o nową technologię MOSFET GaN- tranzystory są zbyt wielkie, min wielkość to 90 nm. Stara technologia oparta jest o tranzystory MOSFET-N (CMOS) na podłożu SiO ( tlenek krzemu) o wielkościach tranzystorów 6-7nm, która ma podobne ograniczenia rezystancji termicznej co stara technologia tranzystorów analogowych (wzmacniacze PA czy przedwzmacniacze- LNA radaru). Ma jeszcze ograniczenia co do max prędkości taktowania (zegaru procesora) która wynosi w teorii 6 GHz, nie mniej jak na razie nie wyprodukowano procesorów szybszych niż 5,5 GHz (firma AMD- platforma procesorów CISC) TANICH, MAŁYCH procesorów chłodzonych powietrzem lub cieczą. To wszystko razem powoduje iż radar nie tylko ten umieszczony z przodu samolotu w małej zamkniętej przestrzeni jest tak trudnym do skonstruowania urządzeniem, którego pracę można przetestować dopiero po jego zbudowaniu i umieszczeniu w rzeczywistym samolocie poddanym rzeczywistym warunkom pracy. Problemy z wyłączeniami nagłymi radarów czy ich przegrzewaniem mają nie tylko Rosjanie w Su-57. Ale nadal ten problem dotyczy radaru F-35. Problem ten dopiero będzie poddany modernizacji w 15 edycji produkcji samolotu F-35 czyli w latach 2020-2023. Mniej więcej w 2024-2025 roku po testach w rzeczywistych warunkach pracy radaru, będzie wiadomo jak ta przeróbka się udała. Czy usunęła wadę czy nie. Oczywiście wcześniej czy później ten problem zniknie.

Tani
wtorek, 25 maja 2021, 08:21

Jak wlaczysz radar to cie widza,radar jest aktywny. Pasywny jest sensor. Z F-35 nic nie zrobisz to fajny samolot ale stealth nie jest bo bez radaru jest slepy z radarem jest celem. Ruscy lataja bez radaru dlatego zlapali Raptora na celownik i zrobili fotke co skompromitowala F-22. F-22 nie wykryl Su-35s bo on lecial bez radaru naprowadzila go ziemia. Tak wietnamczycy zestrzeliwali amerykanskie samoloty nie majac radaru. Bo Mig-21 radaru nie mial i nie ma. Musicie pamietac ze to nie Rosja zaatakuje USA tylko USA Rosje. I tu bedzie problem bo opl ruscy maja na dobrym poziomie.

Arek102
sobota, 29 maja 2021, 22:55

1. Radar [ang. Radio Detecting and Ranging], radiolokator, stacja radiolokacyjna, urządzenie radioelektroniczne lub system złożony ze współpracujących ze sobą urządzeń radioelektronicznych. Jest przeznaczony do realizacji zadań radiolokacji, tj. do wykrywania w przestrzeni, za pomocą fal radiowych, obiektów i zjawisk fizycznych. W działaniu radaru wykorzystuje się właściwości fal radiowych, głównie odbijanie i rozpraszanie ich przez obiekty, a także możliwość ich kierunkowego wysyłania i odbioru. 2. Rozróżnia się metody radiolokacji aktywnej (powszechnie stosowane) i radiolokacji pasywnej. 3. Metody radiolokacji aktywnej polegają na wysyłaniu przez radar (zwany radarem aktywnym) fal radiowych w przestrzeń obserwowaną, a następnie odbieraniu przez radar sygnałów echa, czyli fal odbitych lub rozproszonych przez znajdujące się w tej przestrzeni obiekty (system radiolokacji pierwotnej), albo — jeśli obiekty są wyposażone w specjalne urządzenia odzewowe (np. transpondery) — odbieranie sygnałów odpowiedzi (system radiolokacji wtórnej). 4.Metody radiolokacji pasywnej polegają na odbiorze przez radar (zwany radarem pasywnym) fal radiowych, emitowanych przez nadajniki i inne źródła emisji fal elektromagnetycznych, znajdujące się na obiektach, lub fal odbitych i rozproszonych przez te obiekty, ale pochodzących z innych źródeł (np. wypromieniowanych przez inne radary lub nadajniki radiowe czy telewizyjne). Przykładem takiego systemu pasywnego jest SPL produkcji PIT Radwar S.A. 5.Samoloty stelth zarówno F-35x, F-22, a także Su-57 , J-20 to myśliwce taktyczne, które ze względu na swoje uwarunkowania- nieduże wymiar i budowę płatowca, zostały dostosowane do walki z radarami kierowania ogniem czyli radarami monostatycznymi pracującymi w paśmie C, X, Ku. Dla radarów pracujących w niższych pasmach (L, S) samoloty te nie stanowią większej trudności w ich namierzeniu i śledzeniu. To czysta FIZYKA aczkolwiek trudna do wyjaśnienia. Pokazuje to wykres- monostatyczny przekrój radaru (RCS) doskonale przewodzącej metalowej kuli w funkcji częstotliwości (obliczonej według teorii Mie). Mówiąc krótko w pewnym obszarze dł. fali radarowych (zakres MIE lub rezonansowy), RCS samolotu zmienia się 0,8 do 4 razy. Tak się składa iż dla samolotów myśliwskich 5 gen. są to zakresy fal radarów pracujących w paśmie L i S. Dla radarów pracujących w pasmach jeszcze dłuższych - UHF (dm), VHF (m), występuje zjawisko rozmycia obiektu- (zakres Rayleigh). RCS spada nawet 1000 razy dla tego tych systemów nie da się, przy dzisiejszej technologii, naprowadzać pocisków, śledzić ich, czy rozpoznać ich ilość. Można jedynie stwierdzić iż coś leci, nie wiadomo co i ile tego jest.

GB
wtorek, 25 maja 2021, 18:57

Radar LPI. Nie słyszałeś? LINK 16 i wymiana informacji między samolotami. Nie słyszałeś? Turcy już potrafią zestrzeliwać cele powietrzne nie włączając radarów swoich F-16. Syryjski samolot został wykryty przez turecki samolot AWACS, ten przekazał dane do F-16, który nie włączając swojego radary wystrzelił AIM-120 i syryjski samolot został zestrzelony. Nie słyszałeś???

Tani
środa, 26 maja 2021, 07:57

Nie bo Turcy nic nie zestrzelili Syryjskiego chyba ze Albatrosa. Normalny samolot przed rakieta jest zabezpieczony.Patrz przypadek Su-22. Awacsem nic przyjacielu nie zrobisz bo ci ruscy spuszcza ta zarowke z 400 km. A maja czym bo jak spuscili amerykanom Global Hawka to znaczy ze systemow obronnych US samoloty nie maja. Ja przypomne ze wg prasy ameryckiej Global Hawk mial miec systemy obronne jak samolot prezydenta. Spuscili go dwoma rakietami. Ale rozbil sie w Kalifornii. Pozostal wstyd i kompromitacja amerykanskiej technologii.

Davien
czwartek, 27 maja 2021, 16:34

Dwa Su-24 zdjete AIM-120 i AIM-9X, rosyjski Su-24 zdjety AIM-120, istotnie to" nic" kłąmco. Do AWACS-a top nawet sie rosyjskie MiG-31 nie zblizą zanim nie skończa w kawałkach na ziemi. I jakna razie Rosjanei naic nei potrafia zestrzelić, ale rozumiem że taki.... jak ty i tak tego nie pojmie.

ret
poniedziałek, 31 maja 2021, 08:58

Syryjczycy za to na koncie mają tureckiego F4.

GB
środa, 26 maja 2021, 09:18

No właśnie Albatrosa. Właśnie chodzi o to że w tym przypadku F-16 nawet nie musiał uruchamiać własnego radaru dane przesłał mu samolot stealth. O co chodzi z Su-22? Jego właśnie zestrzelił AIM-120, a ta rakieta ma własny radar. Czym niby ci biedni Rosjanie zestrzelą tego AWACSa i to z 400 km? On będzie pod eskortą. Global Hawk to dron, a nie samolot załogowy. Do amerykańskich samolotów załogowych wiele razy strzelano, a izraelskie lotnictwo wykonało w ostatnich latach tysiące lotów bojowych w Syrii i jakoś został zestrzelony tylko jeden myśliwiec F-16. Jednoznacznie to wskazuje że amerykańskie samoloty mają systemy obronne. Jaki Global Hawk został zestrzelony w Kalifornii? O czym bredzisz? Kompromituje się codziennie zintegrowana rosyjsko-syryjska OPL. Syria ma ponad dwa lata S-300 i nic ten system nie zestrzelił.

Tani
niedziela, 23 maja 2021, 04:13

Chyba nie,bo lecial pierwszy na paradzie zwyciestwa. Byl prowadzacym formacje. Wyraznie bylo widac nr nieb 01 i godlo GLICu. Sa fotki na necie i nie ma dyskusji bo prototypy maja numery 5.. . Sa fotki roznych spotterow wiec ta info ze nie ma silnikow mozna hm zignorowac.

Davien
sobota, 22 maja 2021, 19:04

Dawo, to drugi seryjny. Pierwszy rozbił się po 8 h nalotu.

Tweets Defence24