Reklama

MH-139A Grey Wolf - nowy śmigłowiec US Air Force [WIDEO]

20 grudnia 2019, 09:13
MH-139A Grey Wolf USAF
Pierwszy HM-139A Grey Wolf w bazie Eglin. Fot. US AFGSC

Podczas uroczystości w bazie lotniczej Eglin na Florydzie US Air Force Global Strike Command odebrało pierwszy, przeznaczony do testów śmigłowiec MH-139A dostarczony w kooperacji przez Leonardo Helicopters i Boeing Defence & Space. Maszyna otrzymała oficjalną nazwę "Grey Wolf". Nowe śmigłowce zastąpią w misji ochrony wyrzutni balistycznych pocisków międzykontynentalnych wysłużone UH-1N, pamiętające czasy wojny w Wietnamie.

Dostawa pierwszej maszyny MH-139A otwiera proces testów i ewaluacji przez US Air Force nowego typu maszyn, w celu przyjęcia ich na uzbrojenie. Zawarty w 2018 roku kontrakt o wartości 2,38 mld dolarów obejmie dostawę 84 maszyn wraz ze szkoleniem i wsparciem eksploatacji. Stroną kontraktu, zgodnie z wymogami amerykańskiego prawa, jest dostawca krajowy, koncern Boeing. Nie jest on jednak producentem śmigłowców, ale członkiem konsorcjum z włoskim Leonardo Helicopters.

Realizacją montażu końcowego i produkcji mają zajmować się zakłady lotnicze w Ridley Park (należące do koncernu Boeing) oraz w Filadelfii (należące do Leonardo Helicopters). Wiele komponentów będzie jednak powstawać w innych zakładach Leonardo Helicopters. Na przykład elementy kadłuba MH-139 produkowane będą w PZL-Świdnik.

MH-139A Grey Wolf jest zmodyfikowaną wersją popularnego śmigłowca lekkiego AW139. Maszyny tego typu wykorzystywane są w USA przez policję i straż pożarną, ale największym użytkownikiem jest dziś U.S. Customs and Border Protection, odpowiedzialna za ochronę granic.

Wersja wojskowego AW139M oznaczona jako MH-139A została dostosowana do wymagań US Air Force, a w szczególności do szczególnych potrzeb US Air Force Global Strike Command. Obejmowały one m. in. awionikę dostosowaną do standardów USAF, głowicę optoelektroniczną, wyciągarkę, mocowaniem dla uzbrojenia, systemem samoobrony z wyrzutniami środków zakłócających. Dodano również opancerzenie i zwiększono przestrzeń w kabinie desantu, gdyż musi ona pomieścić dziewięciu żołnierzy z wyposażeniem bojowym.

image
Pierwszy HM-139A, jeszcze z cywilną rejestracją. Fot. US AFGSC

Maszyny będą wykorzystywane do ochrony instalacji mieszczących międzykontynentalnych pocisków balistycznych w Wyoming, Montanie, Północnej Dakocie, Kolorado i Nebrasce, ale też do przewozów VIP i kluczowego personelu. W tych zadaniach zastąpią wiekowe śmigłowce Bell UH-1N Twin Huey, wprowadzone do służby w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku.

Jak podkreślają przedstawiciele Boeing Defense, atutami nowej maszyny jest niższy koszt zakupu i eksploatacji niż konkurentów a szczególnie poprzednika, co przekłada się na oszczędności dla US Air Force. Sukces w tym postępowaniu ma szansę otworzyć przed MH-139/AW139M drogę do innych rodzajów sił zbrojnych USA i sojuszników na rynkach dotąd zdominowanych przez producentów amerykańskich. Po wprowadzeniu do służby, podobnie jak dziś UH-72A Lakota (produkowany w USA wariant śmigłowca Airbus Helicopters H145), również MH-139A Grey Wolf będzie mógł być sprzedawany za pośrednictwem rzadu USA w ramach programu Foreign Military Sales. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Reklama
rezerwista
wtorek, 21 stycznia 2020, 20:34

Nasi politycy próbują zadowolić Amerykanów, za to że nas chronią, kupując amerykański sprzęt za 2x większą cenę niż podobny sprzęt z Europy. Tymczasem Amerykanie kupują tańszy Europejski sprzęt. Może nie ma potrzeby wszystko kupować w Ameryce? Myślę, że oni się nie obrażą, że czasami kupimy coś np. od Leonardo. W dodatku procedury zakupów we Włoszech są prostsze niż w Ameryce, nie ma jakiegoś tam zatwierdzania przez Kongres w trybie FMS. Ok, może samoloty kupimy od nich, bo przecież sami to za 100 lat nic nie skonstruujemy. Niestety, my Polacy jesteśmy dobrzy w gadaniu, a nie w szybkim działaniu. Ale helikoptery np. AW139 to możemy kupić w Leonardo i wynegocjować aby, np. 30 proc. było produkowane w zakładach Świdnik w Polsce. W zasadzie co 5 lat powinniśmy zamawiać kolejne 30 sztuk średniej wielkości wielozadaniowych, oraz 12 sztuk desantowych i może ze 4 sztuki morskie, a nie od razu np. 100 sztuk a później przez 20 lat nic. Lata lecą i to co kiedyś kupiliśmy w dużej liczbie, teraz musimy też w dużej liczbie wymienić. To jest kosztowne. Z resztą nie musimy mieć wszystko, jak to pan minister ciągle mówi, 'najnowocześniejszy', bo za to też się płaci więcej. Tak jak w biznesie transportowym, gdy ktoś dopiero zaczyna, to lepiej kupić 3 używane, np. 5-letnie VW Transportery, niż 1 nowy Mercedes Sprinter.

I tak umacniamy swoją biedę i zacofanie
sobota, 21 grudnia 2019, 16:35

Nie wierzę, by do obrony wyrzutni balistycznych żołnierzy dowożono by dopiero w razie ataku. Może jako wsparcie, ale atakujący te rakiety balistyczne będzie na poziomie rakiet anty-helikopterowych i rozmieści je dookoła swej akcji. Należy zatem przypuszczać, że te AW139 będą miały HAPS itp. oraz raczej zadanie udzielania obronie wsparcia z powietrza.

Davien
sobota, 21 grudnia 2019, 21:31

Panie Bieda, te maszyny będa na stanie jednostek ochrony stacjonujacych w bazach strategicznych sił rakietowych wiec jakei dowożenie:) Dowozic to będa VIP-ów i np personel a nei zołnierzy ochrony.

kamyk
niedziela, 22 grudnia 2019, 23:45

Panie "kolego", dowozić będą tylko żołnierzy oraz:"Maszyny będą wykorzystywane do ochrony instalacji mieszczących międzykontynentalnych pocisków balistycznych w Wyoming, Montanie, Północnej Dakocie, Kolorado i Nebrasce,..." I to wszystko. Całkowita obsługa VIP w USA zajmuje się Secret Service bo jest do tego zobowiązana ustawowo jak u nas SOP. Służba ta używa tylko sprawdzonego i niezawodnego sprzętu. Jeżeli zdecydują to będą mieli i ten śmigłowiec. Jak na razie ani ty "kolego" ani autor artykułu nie może wiedzieć czy taki śmigłowcem ta służba jest zainteresowana. Znając ich gust do SIG Sauer P226 czyli sprawdzonej broni nie sądzę.

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:03

Panie kamyk Secret service zajmuje sie ochrona rządu a nie np wojskowych VIP-ów. A co do ochrony instalacji to iel można wyasniac ze te maszyny bedą tam stacjonowały, w bazach sił chroniacych bazy rakietowe a nei dowoziły ochronę z zewnatrz... Aha nigdzie nie pisałem ze nie jest to sprawdzona maszyna , wręcz przeciwnie AW-139 jest bardz dobrym smigłowcem.

Szymon
sobota, 21 grudnia 2019, 11:19

Polska powinna postąpić analogicznie do Turcji oni po zakupie licencji i transferze technologi wykonali swojego AW Atacka my powinniśmy analogicznie zwrobić kupić licencję na AW249 i po pełnym transferze do Łodzi budować własne śmigowce szturmowe w ramach programu Kruk

dim
sobota, 21 grudnia 2019, 19:46

Licencja dla 40 sztuk ? Z dziesiątkami tysięcy detali do wdrożenia do produkcji, z czego duża część wymagająca atestacji ? Lepszego patentu na bankrutctwo nikt jeszcze nie wymyślił.

Tak właśnie
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 22:22

Dokładnie tak!! Nikt nigdy nie uruchamia fabryki dla kilkudziesięciu sztuk. N I K T w świecie. Bo liczy się biznes!!

Szymon
niedziela, 22 grudnia 2019, 10:51

logistyka krajowa więc zwróciło by się paniae --dim

Szymon
niedziela, 22 grudnia 2019, 19:29

Ewentualnie dla siebie i na eksport więc koszta by się zmniejszały - dim

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 17:43

Nie potrafią sprzedać najlepszego ponoć na świecie manpads'a, a sprzedawaliby drugiej, czy trzeciej klasy śmigłowce ? W rozsądnej ekonomicznie ilości ? Przy tym bez łapówkowania co najmniej kilku procent wartości kontraktu, jak jest to przyjęte w produkcyjnych firmach prywatnych ? Warto chodzić twardo po ziemi......

dim
niedziela, 22 grudnia 2019, 18:00

I pewnie jakiś Zakład Mechaniczny nr 2 wyprodukowałyby dajmy na to, równie znakomite, specjalne wydania aut, jak owe BMW, co to nimi jeździ rząd ? I znacznie prostsze to od śmigłowców...

Szymon
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:54

mamy doświadczenia w produkcji śmigłowców --------- dim

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 22:22

Grupa emerytów sprzed 30 lat ? Czy personel biur konstrukcyjnych potencjalnej konkurencji polskiego śmigłowca ?

dim
sobota, 21 grudnia 2019, 07:42

Patrząc na tę ogromną płytę lotniska, zastanawiam się jak odprowadzana jest tam deszczówka z nagłej ulewy ? - Przepuszczalny dla wody beton, z rozbudowaną kanalizacją poniżej ?

kamyk
niedziela, 22 grudnia 2019, 23:31

Odprowadzanie wody przy pomocy mikro rowków w specjalnej nawierzchni. To zależy pewnie od klimatu w jakim jest budowane lotnisko. W Warszawie na Bemowie lotnisko budowała szwecka firma. Okoliczni mieszkańcy chcą likwidacji resztki lotniska ale to może być ciężka robota bo ponoć pas startowy ma ponad 2 metry grubości betonu. Nie jest to nie wykonalne ale drogie. Mogły tam ładować najcięższe transportowce UW.

Adam
piątek, 20 grudnia 2019, 23:08

Ma to czego brakuje w naszych BlackHawkach

R
piątek, 20 grudnia 2019, 12:40

Co ciekawe w US od czasu wprowadzenia do sluzby AH-64 czyli 30lat + nie wprowadzono, zadnego nowego smiglowca made in USA.

Codybancks
piątek, 20 grudnia 2019, 19:51

Bo te które opracowali do tej pory spełniają najwyższe wymagania !!! I nie ma potrzeby wymyślać nowego modelu bo te są idealne i najlepsze na Świecie jak do tej pory !!!

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 15:38

A po co jak sie dotychczasowe doskonale sprawowały:) A teraz wprowadzac będa kilka naraz typów i znowu wyznacza standardy na nastepne 30 lat;)

Gnom
sobota, 21 grudnia 2019, 00:31

RAH-66 też miał wyznaczyć standardy. Wcześniej V-15. Ale przez wiele lat nie wychodziło. Dopiero V-22 coś zmienił. Zobaczymy czy faktycznie te standardy powstaną. Na razie są pierwsze modele i demonstratory. F-16 przejście od oblotu demonstratora do wersji A zajęło prawie 8 lat, JSF (F-35) już ponad 20, V-15 do V-22 ponad 30 - zatem zobaczymy jakie to będą trendy i kiedy.

Davien
sobota, 21 grudnia 2019, 12:12

Panie Gnom, V-22 to nie smigłowiec a dyskusja jest o smigłowcach,podobnie XV-15. Comanche nie wyznaczał zadnych standardów i konstrukcja była udana ale padł ofiarą zwykłych ciec budżetowych . Czyli jak zwykle panei Gnom, kiepska manipulacja. Podobnie jak kłamanie z F-35 bo od X-35 do F-35A mineło 6 lat. Czyli u pana norma.

Gnom
sobota, 21 grudnia 2019, 18:59

A wiesz o wielki D.... co jest oferowane jako następcy aktualnych śmigłowców? Sądzę, że wiesz, że to również hybrydy (jak V-22) zatem kto tu manipuluje i zbacza z tematu? A co do F-35A. to ile lat minęło do pierwszej eskadry uznanej za bojową, a nie doświadczalnej, też 6? O wielki napuszony D....? To nie ja, a władze twojego kraju (USA) rozwodzą się nad wyjątkowo długim okresem rozwoju i wdrożenia F-35.

Davien
niedziela, 22 grudnia 2019, 01:39

Pnanie Gnom, mówiłem o Raiderze i Defiancie ale jak widąć polski jezyk dla pana zatrudny:) V-22 nie jest hybryda ale oddzielna klasą to nie smigłowiec. Od pierwszego lotu X-35 do pierwszego lotu F-25A gnomku mineło 6 lat a od pierwszego lotu F-35A do otrzymania IOC mineło 9 lat wiec jak widać kłamiesz na całego. Ale jak ci władze twojego kraju ( Rosji )kazą to robisz z siebei...

Gnom
niedziela, 22 grudnia 2019, 20:06

Piszesz stale tylko do swoich myśli i dyskutujesz ze sobą. Trudno, żadne próby pobudki nie pomagają. O czym myślałeś wiesz tylko ty, bo w poście tego nie ma. A nie wiem jakiej matematyki używasz, ale w moim świecie suma 6 (X-35 do F-35) i 9 (do IOC, ze wskazaniem na I) daje 15 lat. Poza tym "I" nie oznacza normalnego CR, a to kolejne kilka lat. Zatem jesteśmy daleko po 2035. Więc gdzie się mylę?

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:05

Pani Gnom, ja rozumiem ze ignoruje pan fakty bo do pana fantazji nei pasują ale chociaz liczyc by się pan nauczył:) Bo ipsałe od pierwszego lotu X-35 do pierwszego lotu F-35A a te 9 lat to już rozwój tego F-35A do uzyskania IOC . Choc oczywiście wg pana to AW-249 poleci w gotowosci bojowej miesiac po powstaniu prototypu( a tego nawet jeszcze nie ma). Ech panei Gnom...

Gnom
środa, 25 grudnia 2019, 20:31

Dalej piszesz o 15 latach od X-35 i grasz durnia. Na jakiej podstawie określasz moją opinię o czasie do wdrożenia dla AW-249, skoro jej nie wyraziłem. Pisałem jedynie o tym, że nowe cuda z USA nie będą dostępne dla nas przed 2035 rokiem. Dlatego należy zmodyfikować to co jest i czekać, zamiast natychmiast nabyć AH-64 i UH-60. Wtedy będzie można wejść w nowa generację "made in USA" lub "made in EU" (bo ci też tworzą swoje). Do tego oczekuję wyjaśnienia (w innej dyskusji) dlaczego AW-249 ma być przestarzałym, a AH-64 rozwojowym jak tam twierdzisz. Chyba się przegrzałeś - ochłoń.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 21:11

Dim jak widać nawet prostych słów nie potrafisz zrozumieć więc polecam natychmiastowa nauke polskiego a do tego czasu żegnam bo nie mam zamiaru zniża sie w dyskussji do pana poziomu.

Kazimierz
piątek, 20 grudnia 2019, 11:53

Bardzo ładny. Coś dla nas?

fifi
piątek, 20 grudnia 2019, 16:55

Podobny do rosyjskich mi.Ale oczywiście ładniejszy:).

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 23:01

Raczej odwrotnie.;)

Gnom
sobota, 21 grudnia 2019, 15:51

Dobry bo polski, przynajmniej kadłub poczynając od projektu po wykonanie.

Davien
sobota, 21 grudnia 2019, 21:34

Panie Gnom, smigłowiec AB-139 został zaprojektowany przez inzynierów Bella i Agusty a Polacy nie brali w tym udziału Pomyliło ci się z AW-149.

Gnom
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 01:01

Poprzednie nie poszło - zatem powtórzę. Musisz więcej jeść, bo wiesz tyle ile zjesz. Uzupełnij wiedzę o Świdniku, tak z przełomu wieków. Dowiesz się wielu ciekawych rzeczy, również o polskim przemyśle lotniczym.

Howgh
niedziela, 22 grudnia 2019, 21:44

Ty się mylisz inżynierowie z Polski czyli z PZL Świdnik brali udział w projekcie AW139

Imperial Palace
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 15:11

Poważnie... brali udział przy projektowaniu maszyny która weszła do produkcji w 2001 roku jako joint venture Bella i Agusty? Ja wiem że święta i śledzik lubi pływać ale... no są granice dyrdymał.

Gnom
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 17:38

Niewiedza może zostać uzupełniona, a zatem do dzieła. Masz szansę uzupełnić - poszukaj (raczej w papierze a nie necie) Dla twojej wiedzy: nie jest to jedyny kadłub zaprojektowany lub przeprojektowany przez Świdnik dla AW przed jego zakupem. To dopiero wg ciebie dyrdymały, co!! A jednak nie. Po prostu nikt o tym głośno nie mówił, bo w Polsce przecież nikt nic nie umie wg malkontentów typu D... itp.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 21:04

Panie Gnom, jak do tej pory wszystkie pana "rewelacje" okazywały sie kłamstwami i zmysleniami wiec naprawdę jaki sens ma dyskusja z kims takim jak pan?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama