- WIADOMOŚCI
- KOMENTARZ
Sąsiad Polski kupi nowe czołgi. Stare T-72 zostaną [KOMENTARZ]
Słowacja nie planuje pozyskania czołgów lekkich jako zamiennika poradzieckich T-72. Mają one być ich uzupełnieniem obok eks-niemieckich Leopardów 2A4.
Autor. Sgt. Justin Geiger / Wikipedia
Ministerstwo Obrony Słowacji pod koniec września zeszłego roku poinformowało, że postępowanie dotyczące pozyskania nowego czołgu zostało zawężone do dwóch konstrukcji… z czego żadna z nich nie jest czołgiem podstawowym. Nowa konstrukcja miała w założeniach stać się następcą floty 30 poradzieckich T-72M1 oraz uzupełnieniem pozyskanych z Niemiec 15 używanych Leopardów 2A4.
Czołg lekki zamiast Leoparda 2 lub K2
O kontrakt u naszego południowego sąsiada powalczy wspomniany CV90120 (pytanie, czy mowa tutaj o wersji dotychczas pokazywanej, czy też nowej, zaprezentowanej w zeszłym roku ) oraz turecki WWO na bazie bojowego wozu piechoty Tulpar (zważywszy na okoliczności, będzie to prawdopodobnie wersja z włoską wieżą Hitfact II, znaną z kołowych Centauro II ).
Opcja w postaci lekkiego czołgu/WWO ma, według słowackich mediów, pozwalać na zaoszczędzenie 40-50% kosztów związanych z zakupem oraz eksploatacją. W przypadku CV90120 zyskałby także rodzimy przemysł. Względem poradzieckich maszyn byłby to oczywiście przeskok w takich kwestiach jak siła ognia, łatwość w eksploatacji oraz świadomość sytuacyjna.
Autor. Ministerstwo Obrony Słowacji
Jeżeli jednak zaczniemy porównywać osiągi wspomnianych czołgów lekkich z Leopardem 2A8 i K2PL, to wypadają one gorzej pod kątem pierwszego wymienionego parametru oraz poziomu ochrony załogi. Tym samym za niższą ceną idą pewne konsekwencje. W drugiej połowie lutego serwis Janes w rozmowie z ministrem obrony Słowacji Robertem Kaliňákiem dowiedział się kilku dodatkowych informacji w tej sprawie.
Minister potwierdził zainteresowanie CV90120, a decyzja o jego potencjalnym zakupie ma zapaść w ciągu 12 miesięcy. Przy okazji wskazał on rolę tego pojazdu w armii, jako uzupełnienia floty czołgów T-72, a nie ich zastąpienia. Tym samym Słowacy będą posiadać na stanie dwa rodzaje czołgów podstawowych oraz jeden typ czołgu lekkiego.
Словаки націлились на CV90 зі 120-мм гарматою, але не на заміну, а як доповнення до Т-72, говорячи про досвід України | Defense Express https://t.co/APLsF2CvBx pic.twitter.com/HIB9JYlw2G
— DEFENSE EXPRESS (@DEFENSEEXPRESS) February 24, 2026
Kontrowersyjna wypowiedź ministra
Minister wspomniał że wybór CV90120 ma „wynikać z doświadczeń wojny na Ukrainie i przydatności CV90 do pagórkowatego terenu wschodniej Słowacji”. Może to oznaczać, że z rywalizacji o kontrakt wypadł turecki Tulpar, chociaż nie zostało to powiedziane wprost. Jednocześnie zdanie to budzi trochę kontrowersji do których odniósł się ukraiński portal Defense Express.
Jak słusznie wskazano, Ukraina nie posiada ani CV90120, ani żadnych innych czołgów lekkich na stanie. W linii znajdują się wyłącznie bojowe wozy rozpoznawcze AMX-10RC/RCR oraz wozy wsparcia ogniowego B1 Centauro. Pojazdy obecnie pełnią tam funkcję wspierającą, zatem ich użyteczność jest mocno ograniczona. Nota bene w podobnych zadaniach wykorzystuje się także Leopardy 1A5.
Autor. BAE Systems
T-72M1 to eksportowa wersja sowieckiego czołgu podstawowego T-72A będąca bardziej zaawansowanym typem względem T-72M. Uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa 2A46M kal. 125 mm, sprzężony z nią jest karabin maszynowy PKT kal. 7,62 mm, zaś na stropie wieży umieszczono wielkokalibrowy karabin maszynowy NSW kal. 12,7 mm. Jednostkę napędową stanowi silnik wysokoprężny W-46 o mocy 780 KM, pozwalający na osiągnięcie prędkości maksymalnej 60 km/h po drodze oraz 45 km/h w terenie. Względem T-72M wariant ten cechował się posiadaniem tzw. komór piaskowych we wieży zwiększających jego odporność.
Otrzymał on także dodatkową 16 mm płytę pancerną na przodzie kadłuba oraz stabilizowany celownik z dalmierzem laserowym TPD-K1. Łącznie zbudowano ich ponad 20 000 egzemplarzy m.in. na terenie polskich zakładów Bumar-Łabędy, który produkował je na potrzeby Wojska Polskiego, ale także na eksport np. do Iraku. Obecnie czołgi w tym wariancie dalej są używane przez armie takich krajów jak Indie, Irak, Iran, Algieria, Angola, Gruzja, Bułgaria czy Ukraina.
Autor. Adam Hauner/Wikipedia
CV90120-T to zmodernizowany wariant czołgu lekkiego opracowany przez przedsiębiorstwo BAE Systems Hägglunds na bazie gąsienicowej platformy CV90 w postaci CV90120. Uzbrojenie główne stanowi niskociśnieniowa armata gładkolufowa CTG 120/L50 opracowana przez szwajcarskie przedsiębiorstwo RUAG Land Systems. Może ono strzelać amunicją w standardzie natowskim dzięki zastosowanemu w tej wersji automatowi ładowania. Działo operować ma w zakresie od -8 do +22 stopni. Szybkostrzelność armaty określono na 12-14 strzałów przy doświadczonej załodze. Zapas amunicji to 55 pocisków, z czego 13 znajdować się ma w wieży. Uzupełnienie stanowi uniwersalny lub wielkokalibrowy karabin maszynowy kal. 7,62 lub 12,7 mm umieszczony w zdalnie sterowanym module uzbrojenia na stropie wieży.
Poziom ochrony załogi ma być skalowalny za sprawą możliwego do zamontowania pancerza dodatkowego. Można podejrzewać, że jego poziom pozwalać będzie na ochronę przed amunicją kal. 30 mm starszego typu (przód pojazdu), zaś reszta chroniona jest przed pociskami kal. 14,5 mm. Za napędzanie pojazdu odpowiada silnik wysokoprężny Scania o mocy 1000 KM, pozwalający na rozpędzenie go do ponad 80 km/h. Masa własna wozu to 38-40 ton. Załogę stanowią trzy osoby, jednak jest możliwość przewożenia w nim kolejnych dwóch żołnierzy. Odmiana ta posiada nowe gąsienice kompozytowe, które pozwolą na zmniejszenie ich masy, poziomu hałasu wewnątrz pojazdu oraz drgań. Z pojazdem może być zintegrowany system ochrony aktywnej klasy soft-kill oraz hard-kill.
Autor. BAE Systems Hägglunds Örnsköldsvik
Tulpar (w wersji wozów wsparcia ogniowego / czołgu lekkiego z wieżą Hitfact II) to wariant zaprezentowany po raz pierwszy na targach World Defense Show 2024. Uzbrojenie główne stanowi gładkolufowa armata kal. 120 mm z lufą o długości 45 kalibrów, sprzężoną z czołgowym karabinem maszynowym kal. 7,62 mm. Na stropie umieszczono zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z wielkokalibrowym karabinem maszynowym kal. 12,7 mm. Opancerzenie pojazdu jest modułowe i może być dostosowane do wymogów klienta. Wóz napędzany jest za pomocą silnika wysokoprężnego Scania DSI 14 lub DSI 16 o mocy 810 KM, który jest sprzęgnięty z przekładnią SAPA SG-850 i może rozpędzić pojazd do 70 km/h.
Autor. Jacek Raubo/Defence24

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153