Siły zbrojne

Radom Air Show 2015: Eurofighter GmbH z propozycją dla Polski

Eurofighter podczas pokazów Radom Air Show fot. A.Hładij/Defence24.pl
Eurofighter podczas pokazów Radom Air Show fot. A.Hładij/Defence24.pl

Na pokazy Radom Air Show 2015 przyleciały dwa myśliwce Eurofighter ze składu sił powietrznych Niemiec i Włoch. Ta druga maszyna zaprezentowała się publiczności podczas pokazu w locie. Przedstawiciele konsorcjum Eurofighter GmbH liczą na zainteresowanie swoją konstrukcją Sił Powietrznych. Europejskie myśliwce mogą być brane pod uwagę jako potencjalni następcy Su-22 i Migów-29. 

Na pokazy Radom Air Show 2015 przyleciały dwa myśliwce Eurofighter ze składu sił powietrznych Niemiec i Włoch. Ta druga maszyna w wersji jednomiejscowej zaprezentowała się publiczności podczas emocjonującego pokazu w locie. 

Przedstawiciele konsorcjum Eurofighter GmbH liczą na zainteresowanie swoją konstrukcją Sił Powietrznych, które w przyszłej dekadzie będą potrzebować następców dla Su-22, a następnie również Migów-29. Potrzeba pozyskania 16 nowych samolotów wielozadaniowych została zidentyfikowana i zdefiniowana w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2013-2022. Pierwsze maszyny miały trafić do polskiego lotnictwa już w 2019 roku. Wprawdzie wraz z decyzją o pozostawieniu w służbie Su-22 do około 2025 roku realizacja zakupu nowych samolotów przesunie się w czasie to konsorcjum Eurofighter GmbH rozpoczęło już promocję swoich maszyn na polskim rynku. Jedną z okazji do tego był Radom Air Show 2015.

Obok amerykańskich F-35 i F/A-18 Super Hornet bardzo poważnym kandydatem na następców polskich Suchoi i Migów jest Eurofighter Typhoon. Do tej pory ponad 440 tych samolotów trafiło do sił powietrznych Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, Hiszpanii, Austrii i Arabii Saudyjskiej. Kolejnym użytkownikiem zostanie w 2017 roku Oman. Samoloty przeszły swój chrzest bojowy. Do działań przeciwko Libii swoje samoloty wysłała Wielka Brytania i Włochy. Z kolei w nalotach na pozycję islamistów w Syrii i rebeliantów Huti w Jemenie biorą udział maszyny saudyjskie. Eurofightery należące do wszystkich czterech krajów NATO, które mają je w swoich siłach powietrznych stacjonowały też wielokrotnie na Litwie i w Estonii w ramach misji NATO Baltic Air Policing

Obecnie produkowane Eurofightery bardzo różnią się od tych, które po raz pierwszy trafiły do służby w 2003 roku. O ile samoloty z pierwszych partii produkcji mogły wykonywać wyłącznie misje polegające na zwalczaniu celów powietrznych to myśliwce z Transzy 3. są już maszynami w pełni wielozadaniowymi. Mogą więc wykonywać zarówno zadania typowo myśliwskie jaki i zwalczać cele naziemne przy użyciu dużego asortymentu uzbrojenia od lekkich pocisków Brimstone 2 przez szeroki wachlarz kierowanych bomb lotniczych po pociski samosterujące dalekiego zasięgu Storm Shadow i Taurus.

Przedstawiciele koncernu informują, że to nie koniec programu modernizacji Eurofightera. Samoloty mają być zdolne do wykonywania swoich zadań jeszcze przez dziesięciolecia. Aktualne plany producenta zakładają modyfikowanie maszyny, aż do 2040 roku, a same samoloty mają latać jeszcze w 2050 roku. W najbliższej przyszłości Eurofightery otrzymają zaawansowany radar typu AESA Captor-E o rozszerzonym polu widzenia,  konforemne zbiorniki paliwa, nakładki na płatowiec (m.in. na wloty powietrza) zmniejszające skuteczną powierzchnię odbicia fal radarowych i pakiet polepszający własności aerodynamiczne. Jak podkreślali przedstawiciele konsorcjum podczas konferencji dla mediów Eurofightery otrzymają też nowe uzbrojenie. Poza bronią powietrze-ziemia samoloty są przystosowywane do przenoszenia rakiet powietrze-powietrze Meteor o zasięgu ponad 100 km i powietrze – woda Marte ER. Nie jest wykluczona również integracja Eurofighterów z rakietami przeciwradiolokacyjnymi, gdyby pojawiła się taka potrzeba użytkowników. W dalszej przyszłości producent pragnie też rozszerzyć możliwości współdziałania maszyny z dronami, w tym umożliwienia pilotom kontrolowania uderzeniowych bezzałogowych pojazdów latających.

Dla Eurofightera istotna jest również współpraca przemysłowa z polskimi firmami lotniczymi w razie wyboru tej konstrukcji przez nasz kraj. Takie działania są zgodne z filozofią działania konsorcjum, choć na konkretne rozmowy w tym zakresie jest jeszcze zbyt wcześnie. Warto dodać, ze w tym momencie Eurofighter jest największym programem zamówień wojskowych w Europie.  Produkcja i eksploatacja europejskiego myśliwca wielozadaniowego daje ok. 100 tys. miejsc pracy w 400 firmach mających swe siedziby w krajach używających tego samolotu bojowego.

(AH)

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.