Siły zbrojne

Płk Pietrzak: Warszawscy terytorialsi mają specyficzny potencjał [SKANER Defence24]

Dowódca Stołecznej Brygady Terytorialsów
Fot. WOT, Opracowanie graficzne Robert Suchy
Fot. R. Suchy

„Statystyczny Terytorials z Warszawy jest zupełnie inny, niż w reszcie kraju" -  mówi w programie SKANER Defence24 płk Marek Pietrzak, dowódca 18. Stołecznej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej w rozmowie z redaktorem Juliuszem Sabakiem. Jak wyjaśnia, rynek pracy jest w stolicy specyficzny, jest tu wiele instytucji centralnych, dużo biur międzynarodowych korporacji – „Są to ludzie z pewnymi kompetencjami którymi chcą się z nami podzielić. To więc ochotnicy o specyficznym potencjalne i będzie dla mnie wyzwaniem jego odpowiednie zagospodarowanie." Jako przykład podaje ochotnika-architekta, którego wiedza będzie nieoceniona w zakresie działań miejskich i przygotowania terenów zurbanizowanych do walki.

Czytaj też

Czytaj też

Czytaj też

Czytaj też

Komentarze (6)

  1. KPS

    Panie Pułkowniku, aby mówić o "statystyce" trzeba mieć odpowiednią próbkę i to ilościową a niestety obecnie ilość chętnych jest raczej skromna.

  2. Piotr Glownia

    WOT w Warszawie to faktycznie jednostka garnizonowa lekkiej piechoty. U nas w Szwecji takiego Sztokholmu broni pułk piechoty zmotoryzowanej. Nie powiem, żeby zadania się ich w czymś różniły. To ochrona obiektów strzeżonych. To czyni brygadę w Warszawie bardzo specyficzną na tle innych brygad WOT (ta 1 kompania rozpoznania i etc w 1 powiecie), choćby w kwestii uzbrojenia do walk miejskich i na przedmieściach i to nie kompanią, co całym batalionem. Dla przykładu zrywanie kontaktu w terenie miejskim to nie kwestia maskowania, co użycia materiałów wybuchowych.

  3. Mireq

    Co to znaczy że posiadają specyficzny potencjał? Są jakoś upośledzeni?

    1. Ankier

      To bardzo prawdopodobne.

    2. Kriski

      Żeby tylko,

  4. Rybak

    Patrząc na dotychczasowy przebieg kariery pana pułkownika będzie to na pewno najlepsza pod względem PR brygada OT.

  5. Był czas_3 dekady

    Znaczy się... "nad Warszawiaka nie ma cwaniaka"? :-(

  6. piotr04

    Już nie wyróżniajcie kto z jakiego regionu jest lepszy ,bo to żenujące jest